Dodaj do ulubionych

Jestem za gruba by iść na wesele

09.06.17, 19:50
Dostaliśmy zaproszenie na wesele. Będzie hipstersko, dużo znajomych męża z kobietami rozmiar 36 i w ogóle ładne och i ah (serio, znam). I wśród nich ja: 70 kg wagi, rozmiar 42 którego mąż nie akceptuje (typ umieśnionego zgrabnego faceta), nic wprost nie mówi ale... Wiem że będzie się mnie wstydził a tak naprawdę to chyba wyboru że oni takie szczupłe mają a on ma żonę z fałdą na brzuchu. Niby ok, seks ok ale mam wrażenie że potępia mój wygląd. Ja od jakiegoś czasu mam jazdę że ob mnie mniej kocha, powiedziałam mu ze tak krytyczny wobec swojej siostry nie jest (większa ode mnie) to się wydał że z nią nie żyje. Myślę by zrezygnować z tego wesela albo żeby poszedł sam z córką. Schizuje. Teraz możecie mnie i jego linczować. Tylko wyżaluć się chciałam.
P/S zamówiłam 4 kiecki z zalando żeby wybrać taką co mnie optycznie zmniejszy. Nie chce żeby mnie się wstydził. Gruba, prawie Łysa (włosy po szpitalu jeszcze nie odorosły i długi nos, no dramat. Kiecka musi naprawdę robić wrażenie żeby to przykryć). A jak oglądam różne strony z rozmiarami powyżej 40 to te modelki dobrze wyglądają a ja jak maciora. Mój wzrost to 171 cm.
.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 19:55
      Przede wszystkim nie przesadzaj. Obcasy i powinnas wygladac ok.70 przy 171 to jeszcze nie tragedia. A kiedy ten slub? Nie zrzucisz z 5kg?
      • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:01
        Staram się zrzucić, wesele we wrześniu. To chrzestna naszej córki, znajoma ale jesteśmy blisko.
        • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:09
          Do wrzesnia spokojnie 5 zrzucisz. Nie poddawaj sie
        • oqoq74 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:10
          Do września masz mnóstwo czasu
          Zacznij się sensownie odżywiać, dodaj sport jakiś i waga poleci w dół. Tylko nie głodówki, 5-6 posiłków, zbilansowanych i zobaczysz, że będzie efekt.
          Ale przede wszystkim popracuj nad swoim podejściem do samej siebie. Zacznij siebie lubić i kochać!!!!
          • lauren6 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:36
            Niby dlaczego kobieta o normalnej wadze ma się 3 miesiące katować dietą (1 kg na tydzień to sporo) po to by przypodobać się palantowi? Problemem nie jest jej waga, a jej małżeństwo.
            • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:49
              Jesli bedzie szczesliwsza wazac minus -5kg to czemu nie? 5kg w 3 mce to naprawde jest dodanie jednego spacerku dziennie i zdrowsza dieta. Nawet nie trzeba slodyczy specjalnie ograniczac
            • oqoq74 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:55
              Ja nie pisałam, że ma się katować dietą tylko zdrowo odżywiać.
            • chocolatemonster Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:06
              Wyjęłas mi to z głowy. Przecież to nie ślub i sukienka są tu problemem.
            • paszewa Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 09:39
              Ale czemu katować?
              Wystarczy jeść regularnie co 3 godziny bez podjadania, dużo wody i zielonej herbaty. Normalne posiłki z niskim indeksem glikemicznym, pełnoziarniste produkty, zero cukru, bardzo dużo warzyw surowych. Ja tak jem, a jem NORMALNE posiłki i schudłam 9 kg w 5 miesięcy. Nie ćwicząc i się nie głodząc.
              • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:53
                No dokladnie 5kg w 3 mce to po prostu jeden spacer dziennie plus "uwazanie na to co sie je" zadna katowska dieta
              • elf1977 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 19:23
                A ja nie. I co?
        • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:11
          Jak chrzestna to raczej wypada. Spokojnie schudniesz 10 - 15 kg w 3 miesiące.
          I włosy zdążą odrosnąć jak należy. Pij herbatkę pokrzywową 2x dziennie.
          Sukienki na razie nie zamawiaj bo do września schudniesz.
          • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:22
            Mi tez po odzywce placenta bardzo ladnie wlosy sie zagescily...
          • lady-z-gaga Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:36
            Sam/a schudnij 15 kilo.
        • cosmetic.wipes Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:11
          zefirkowapola napisał(a):

          > Staram się zrzucić, wesele we wrześniu. To chrzestna naszej córki, znajoma ale
          > jesteśmy blisko.
          >
          • cosmetic.wipes Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:20
            Za wcześnie się wysłało.

            Chciałam napisać, że zgadzam się z lauren. Nie waga jest twoim problemem.
            • kanna Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:42
              cosmetic.wipes napisała:

              >Nie waga jest twoim problemem.

              Dokładnie tak.
    • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 19:57
      Moim zdaniem Twój mąż nie jest Ciebie wart. Jeżeli jeszcze nie doszłaś do siebie (po chorobie), a nie jest to bliska rodzina ja bym na wesele nie szła i jak masz możliwość namówiła męża by też nie szedł (wesele to koszty).
      Masz fajny wzrost. Ani żyrafa ani liliput.
      Na taki wzrost dużo znajdziesz fajnych rzeczy, ale ja bym nie szła.
      • princesswhitewolf Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:29
        chociaz ty masz rozum i niezalezne myslenie. Te powyzej doradzajace odchudzanie kobiecie ktorej bym nie zakwalifikowala jako gruba tylko zapewne ledwo apetyczna sa dla mnie totalnie odrealnione. Tak jakby wyglad i pare kg bylo wazniejsze niz prawdziwe uczucia na dobre i na zle oraz zdrowie.
        • lady-z-gaga Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:34
          "Te powyżej" to kaznodzieja. O 20.11 pisze o schudnieciu 10-15 kg, to jest dla Ciebie rozum?
          • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:01
            15 kg to może nie. Faky przesadziłam. Ale 10 kg spokojnie do września może "zwalić".
            • 1st.world.problems Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:54
              Z problemami zdrowotnym jakie ma,to z 7 zrzuci i naprawde będzie super . A raczej chodzi o wysmuklenie/ujędrnianie problematycznych partii:brzuch, biodra, uda, kolana. Nie chodzi tyle o wagę, co o samą sylwetke.
        • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:59
          Mowimy o Polsce gdzie kupienie fajnej sukienki na 42 z niewielkim zapasem jest cudem nie uk
          • milka_milka Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:00
            Wcale nie.
          • lady-z-gaga Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 07:36
            >Mowimy o Polsce gdzie kupienie fajnej sukienki na 42 z niewielkim zapasem jest cudem

            absolutnie nieprawda
            • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:54
              No moze mam pecha uncertain no i tez ja juz bardziej 44/46 musze miec i kurcze nie moge znalezc nic satysfakcjonujacego
    • nathasha Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 19:58
      No ja bym nie szla. W ogole bym do ludzi nie wychodzila. Siedzialabym w domu pod koldra a jak by facet wracal szybko bym zakladala worek na glowe suspicious
      • aqua48 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:34
        nathasha napisała:

        > No ja bym nie szla. W ogole bym do ludzi nie wychodzila. Siedzialabym w domu po
        > d koldra a jak by facet wracal szybko bym zakladala worek na glowe suspicious

        No chyba jemu. Foliowy.
        • princesswhitewolf Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:30
          ++++++
    • lady-z-gaga Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 19:58
      Rozmiar 42 i waga 70 przy wzroście 171? Nie jestes szczupłą laską, ale to, co tu wypisujesz, woła o pomstę do nieba, albo o kopniaka z zad. Ja tu widzę parametry przeciętnej kobiety, byc może masz fałdę na brzuchu - to akurat nikogo nie zdobi- ale poza tym wymiary, z ktorymi można kupić fajną kieckę, dobrze wyglądac i dobrze się bawić na weselu. Nie rozumiem, dlaczego tak siebie nie lubisz i tak się poniżasz.
      • oqoq74 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:04
        Prawda? Sama kreuje swój obraz na osobę z dużą nadwagą.
        • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:09
          Dlatego ze maz jej pewnie truje...
        • lady-z-gaga Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:10
          Mogłabym od biedy zrozumieć, gdyby to nastolatka pisała. Albo gazeta_mi_placi smile Do normalnej dojrzałej kobiety to nie pasuje. Az trudno mi uwierzyć, że wsrod znajomych ma same rozmiary 36. Gdybym nie znała nicka, obstawiałabym trolling, tak bardzo durny jest ten wątek.
          • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:16
            Może nie same, ale wśród żon znajomych męża pewnie większość ma 36. To wcale nie jest takie dziwne.
            Polki jeszcze nie są tak spasione. Z naszego pokolenia 30 plus znam pełno babeczek w tym rozmiarze i ewentualnie jeszcze 38.
            Spasionych jak na lekarstwo sad
            Ma pełne prawo źle się czuć gdy otoczenie to babeczki w rozmiarze 36-38. Zwłasza, że mąż to zgrabny mięśniak nie lubiący grubych. Gdybym nie wiedziała, że ona nie jest z mojego rejonu Polski obstawiałabym, że mamy coś wspólnego big_grin Też znam takiego co może nie gardzi grubymi, ale grube Panie to nie jego target.
            • elf1977 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:18
              Przecież ona nie jest gruba, chyba ma nawet prawidłowe BMI. Ludzie, co z Wami jest? Kobieta, po przejściach, chorobie, z wagą w normie, a Wy jej każecie chudnąć 15 kg?
              Chore...
              • lauren6 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:34
                Też tak uważam, że doradzanue jej diety w tej sytuacji jest chore. Ona ma problem z mężem, a nie z wagą. Drakońska dieta może co najwyżej negatywnie wpłynąć na zdrowie, ale nie zmieni jej samopoczucia.
                • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:43
                  oczywuscie ze zmieni. 70 przy 170 to jest gorna granica normy. 5kg i bedzie rozmiar nizej i w kazdej kiecce bedzie fenomenalnie
                  • elf1977 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 09:06
                    Tak, bo o to chodzi w jej przypadku, kiedy mąż jej nie szanuje...
              • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:38
                od głowy do obojczyków jestem szczupła, potem dopiero od kolan. Najgorszy brzuch. Jak bym była w ciąży, w dodatku pocięty po operacjach, takie nawisy nad bliznami są, wygląda okropnie.
                • nathasha Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:53
                  zefirkowapola napisał(a):

                  > Najgorszy brzuc
                  > h. Jak bym była w ciąży, w dodatku pocięty po operacjach, takie nawisy nad bliz
                  > nami są, wygląda okropnie.
                  >
                  Ale to jest twoj brzuch, jesli Ty nie zaakceptujesz siebie, nikt tego nie zrobi. To jest brzuch ktory wiele przeszedl i nalezy mu sie dobre traktowanie. I nie musisz z nim zostawiac na zawsze, mozesz probowac go zmienic, ale brzuch to tylko czesc problemu pod tytulem akceptacja siebie. Jesli maz jest jaki jest poszlabym na terapie. Bo to jest bardzo nie ok. I pamietaj ze masz corke, nie przekazuj jej tego ze cialo zmienione po ciazy i chorobie moze byc tylko zrodlem wstydu i kompleksow.
                  • chocolatemonster Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:09
                    Brawo Natasha!
                • aqua48 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 08:36
                  zefirkowapola napisał(a):

                  > od głowy do obojczyków jestem szczupła, potem dopiero od kolan. Najgorszy brzuc
                  > h. Jak bym była w ciąży, w dodatku pocięty po operacjach, takie nawisy nad bliz
                  > nami są, wygląda okropnie.

                  No ale nie musisz iść na to wesele z gołym brzuchem, prawda?
                  Mało która kobieta (nie dziewczyna) ma ładny brzuch. Po to zostały skonstruowane majtki ściągające. I uwierz mi, że mężczyźni też je noszą, bo też mają z tym problemy smile kolega pracował w sklepie z bielizną korekcyjną i mówił, że procent kupujących mężczyzn do kobiet był mniej więcej 50/50. Tylko oni się tym nie chwalą ani nie jęczą, nie narzekają. Rozwiązują problem i koniec.
                  • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 09:59
                    Bez przesady. O ile nie jest spaślaczką to do 45 lat spokojnie można mieć fajny brzuch smile
                    • aqua48 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 12:27
                      kaz_nodzieja napisała:

                      > Bez przesady. O ile nie jest spaślaczką to do 45 lat spokojnie można mieć fajny
                      > brzuch smile

                      Nie chodzi o to żeby wygrać konkurs na najfajniejszy brzuch do 45...

                      • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 15:28
                        I nie chodzi o to by wmówić, że Polka do 45 roku życia to spyrka.
          • oqoq74 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:19
            A mnie to nie dziwi. Gdzieś czytałam, że kobiety w ok 40 są drugą grupą po nastolatkach, które chorują na zaburzenia odżywiania, mają problemy z akceptacją siebie. Kult wiecznie młodej, wysportowanej, szczupłej kobiety.
      • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:10
        To chyba głębszy problem. Moja cała rodzina jest plus się, a nawet otyła ( dziadek, Mama, kuzynki, ciotki,siostra) ja od początku wiedziałam że on grubych nie lubi ( pogardza?) ale byłam szczupła jak się wiązaliśmy. Nie całe 60 kg, fajna byłam. A teraz co się ze mnie zrobiło? Nie obgadamy się, diety też raczej nigdy nie trzymałam, po prostu omijam pewne produkty wysokokaloryczne.
        Jego znajomi mają takie same podejście; szczupła. Dopóki nie spotykaliśmy się tak że są wszyscy było ok. Boję się tego porównywania. Czy aż tak bardzo zależy mi na akceptacji męża? Żeby powiedział nie,ważne jak gruba jesteś kocham cie? Wyrkbęłam mu to. Zero reakcji.
        • gama2003 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:16
          Do wrześnie jak się zaweźmiesz, to i 10 kilo zrzucisz
          Po kilu wink tygodniowo.
          Szpilki i kieckę Ci doradzimy, na weselne wątki ja osobiście zacieram rączki.
          Wzrost masz super, jeśli tylko zmienisz nastawienie, może to być udana impreza.
          Uszy do góry, latem łatwiej się odchudza.
          • lady-z-gaga Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:29
            czyli koniecznie ma dążyć do rozmiaru 36? to jest obowiązkowe dla kobiet ok 40tki, po dwóch porodach? i dlaczego właściwie - bo mąż tak chce? żeby znajomym dorównać? przecież to jakaś paranoja co się tu odbywa.... uncertain
            • gama2003 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:38
              Nie jest konieczne. Ale jeśli komus waga doskwiera to lato jest najlepsze do.zmiany diety.
              Nie wiem, czy autorka moze cwiczyc, ale jakis czas temu byl tu watek to cwiczeniach. Bylo cos lajtowego, do powolnego cwiczenis, 2-3 razy w tygodniu po godzince.Karen jakaśtam. I to szybko wysmuklało, dając efekty zauwazalne w lustrze. Bez zadyszki. Bo nie wiem czy autorka moze pocwiczyc ostrzej.DLA SIEBIE.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:40
              O, post w punkt.
            • pole_koniczyny Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:01
              >czyli koniecznie ma dążyć do rozmiaru 36? to jest obowiązkowe dla kobiet ok 40tki, po dwóch porodach? i dlaczego >właściwie - bo mąż tak chce? żeby znajomym dorównać? przecież to jakaś paranoja co się tu odbywa....

              Dzięki, myślałam, że to ja oszalałam.
              • gama2003 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:12
                Dziewczyny, dla siebie, jeśli chce niech to zrobi. I nie 36 a 38-40. Dla faceta, który durnie dogaduje kobiecie po medycznych przejściach nie warto zrobić nic. Co z tego, że ciężko pracuje, żaden unikat. Niech autorka pomyśli o sobie, li i jedynie.
                • pole_koniczyny Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:16
                  >Dziewczyny, dla siebie, jeśli chce niech to zrobi. I nie 36 a 38-40.

                  170cm wzrostu i 70kg wagi to już jest jest rozmiar 40.
              • nathasha Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:14
                A obok jest dyskusja ze prezentowanie idealnej figury przez Lewandowska w dwa-trzy tyg po porodzie jest cool i ok. No wlasnie nie jest, tzn nie jest o ile nie idzie za tym informacja jakim wysilkiem (fizycznym, czasowym, finansowym) jest to okupione. Podobno instagram jest zrodlem najwiekszych zaburzen w postrzeganiu siebie u nastolatek
            • chocolatemonster Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:12
              Dokładnie. Jestem w szoku. To ten sam typ myślenia co 'suka nie da,znalazł kochankę bo się zaniedbala, zgwałcona bo miała krótka spódniczkę '. Ech. Kobieta kobiecie....
              • miss_fahrenheit Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:16
                chocolatemonster napisała:

                > Ech. Kobieta kobiecie....

                Ale w tym wątku, poza samą autorką, tylko kaz_nodzieja uważa autorkę za grubą, a kaz_nodzieja jest nieokreślonej płci...
                • chocolatemonster Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:24
                  Nie tylko Gazeta doradza kobiecie, która nie ma nadwagi i jest po poważnej operacji aby się 'wzięła za siebie '.
                  • miss_fahrenheit Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:32
                    Podejrzewam, że to dlatego, że sama autorka uważa, że powinna coś ze sobą zrobić (w tym schudnąć), więc doradzają po prostu.
                    • chocolatemonster Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 00:41
                      Największym, według mnie, problemem autorki jest jej mąż i brak akceptacji samej siebie.
                      • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:02
                        To prawda. Ale jeżeli chce schudnąć to może spokojnie też i za to się wziąć.
        • lady-z-gaga Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:23
          Ja nie wiem, nawet, co Ci napisać na pocieszenie. Wiedziałabym, gdybys miała rozmiar 46 albo 48. Natomiast w sytuacji, jaka jest, największy problem jest albo w Twojej głowie, albo w głowie Twojego męża, ktory Cię wpędził w kompleksy. Tylko Ty wiesz, jaka jest prawda. Możesz schudnąć, jesli potrafisz i chcesz, ale jak zamierzasz dalej życ? w strachu, że związek oparty jest na Twojej dawnej atrakcyjności?
        • 1st.world.problems Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:55
          60kg/170 to nie jest szczupłość. Chyba ze po 40tce
    • lauren6 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:11
      Następnym razem jak mąż będzie potepiał powiedz mu, że kobieta wyglada tak, na ile stać jej męża.

      Idź na to wesele i baw się dobrze, żeby zagrać na nosie temu chamidłu, które masz za męża.
      • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:28
        Dziś nie mogę na niego patrzeć. On ma jednego znajomego co będzie się żenił z kobietą mojej postawy i jak widzę że on tego nie zauważa to serce mi pęka. Że mój jest taki małostkowy. Są chwile że marzę mu powiedzieć że sprawia że nie jestem szczęśliwa. Ale on mi zaraz wyjedzie (zazwyczaj przy kłótniach tak robi gdy mam żal że nie pomaga w domu itp) że on zapierd.... A ja taka niewdzięczna. Fakt pracuje ciężko.
        • elf1977 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:20
          Tkwisz w chorym małżeństwie, masz męża, który Cię nie szanuje, a Ty przejmujesz się wagą...
        • pade Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:04
          Niewdzięczna???
          Ile on ma lat?
          Co za dureń!
        • aqua48 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 12:31
          zefirkowapola napisał(a):

          Ale on mi zaraz wyjedzie (zazwyczaj przy kłótniach tak robi gdy
          > mam żal że nie pomaga w domu itp) że on zapierd.... A ja taka niewdzięczna. Fak
          > t pracuje ciężko.

          Ale Ty nie jesteś niewdzięczna, tylko nieszczęśliwa z nim, przez to jak on Cię traktuje i co do Ciebie mówi, a to podstawowa różnica. I warto mu to powiedzieć wprost, że ważne jest, że pracuje, ale szczęście w małżeństwie nie opiera się wyłącznie na tym ile mąż do domu przyniesie. A on mimo zarobków bezpieczeństwa i oparcia Ci nie daje.

      • suchawloszkana3 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 07:00
        Następnym razem jak mąż będzie potepiał powiedz mu, że kobieta wyglada tak, na ile stać jej męża.

        PIĘKNE!!! big_grin
    • mayaalex Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:15
      Rozumiem, ze jestes swiezo po jakiejs operacji (skoro wlosy Ci odrastaja to chyba operacja dosc powazna?) i nienajlepiej sie czujesz w swojej skorze w tej chwili (no i jasne, wizja imprezy na ktorej beda szczuple i zadbane laski nie jest w takim momencie przyjemna, to normalne). Ale mysle, ze jestes troche przewrazliwiona - wzrost 170 i 70kg to nie jest wcale tak zle. Moze troszke schudniesz do tego czasu? Dojdziesz do siebie, wlosy odrosna, moze bedziesz w stanie troche pocwiczyc, zeby cialo nabralo formy? Wg mnie najwazniejsze byloby psychiczne staniecie na nogi ale maz chyba w tym za bardzo nie pomaga. I to pewnie jest wiekszy problem niz wybor kiecki na wesele sad Badz dla siebie dobra, jest teraz lato wiec mozesz jesc wiecej owocow i warzyw, troche sie poruszac - ale nie katuj sie dla rozmiaru 36 smile
      • 1st.world.problems Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:56
        Chyba do eeg (epilepsja) jej golili albo same wypadły.
    • miss_fahrenheit Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:17
      Twój mąż cię krytykuje? Naśmiewa się? Porównuje ciągle do szczuplejszych koleżanek? Robi przytyki, przykre uwagi? Jeśli nie, a ty jedynie podskórnie czujesz, że bardziej podobałabyś się mu szczuplejsza, to daj sobie spokój z komentarzami wobec męża i testowaniem jak-bardzo-mimo-grubości-cię-kocha. Zamęczysz go (i siebie) bardziej swoimi reakcjami, niż tymi kilogramami, które tak ci ciążą.
    • taki-sobie-nick Jaka łysa? 09.06.17, 20:23
      Ileż długości mają te twoje kłaki? Dajże spokój, nie każdy musi mieć loki do pasa. Jest mnóstwo fajnych krótkich fryzurek.
      • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:32
        Jestem Łysa. Może kilka milimetrów, widać skórę
        • taki-sobie-nick Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:35
          zefirkowapola napisał(a):

          > Jestem Łysa. Może kilka milimetrów, widać skórę
          >
          a kiedy to wesele?

          na fałdę na brzuchu polecam kieckę z podniesioną talią, z rękawkami, z takiej tkaniny, żeby wszystkim oko w słup stanęło tongue_out

          a że nos masz długi to co? taka twoja uroda
          • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:48
            www.zalando.pl/dorothy-perkins-beth-sukienka-koktajlowa-navy-blue-dp521c102-k11.html

            www.zalando.pl/new-look-sukienka-koktajlowa-black-nl021c0kj-q11.html

            www.bonprix.pl/style/sukienka-z-cekinami-467792660/?catalogueNumber=936499&source=1

            www.bonprix.pl/style/dluga-sukienka-327570569/?catalogueNumber=966079&source=1

            zakryją co się da?
            • ichi51e Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:52
              Z tych to zadna. Dwie pierwsze pogrubiajace na 100%
              • iziula1 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:03
                ichi51e napisała:

                > Z tych to zadna. Dwie pierwsze pogrubiajace na 100%
                >
                koronkowa i cekiny odpadają. Dodają lat i kilogramów. Przy nich trzeba mieć 200% pewności siebie.
                Pierwsza za smutna.

                Może coś radosnego , coś w stylu tej sukienki z wątku Milden...coś tam wink Przepraszam,nie mam głowy do nicków.
                • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:52
                  a ta?
                  www.zalando.pl/chi-chi-london-claire-sukienka-koktajlowa-navy-cz621c04n-k11.html?wmc=COM48_1881709
                  • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:58
                    albo ta wink mam piękny duży biust, wiązanie z przodu by ładnie podkreśliło
                    • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:59
                      www.britstyle.pl/sukienki-retro/sukienki-retro-pinup/sukienka-Amelia-retro-pinup-gotyk

                      zapomniałam dodaćwink
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:38
                        Oooo ta jest super!!! I styl na pinup girl - przebiesz szkapiatą panne mloda!!! Dooo it!
                        Mnaaaaaaam.
                      • iziula1 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 23:41
                        zefirkowapola napisał(a):

                        > www.britstyle.pl/sukienki-retro/sukienki-retro-pinup/sukienka-Amelia-retro-pinup-gotyk
                        >
                        > zapomniałam dodaćwink
                        >
                        >


                        Moja droga skoro masz biust i to piękny to trzeba go wyeksponować.
                        Nie koniecznie tak jak nasza atalia Siwiec ale dekolt musi być.
                        Jaki dekolt ci najlepiej pasuje?
                        W serek, karo, łódka.... może sukienka z gorsetem ?
                    • milka_milka Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:34
                      No dekolt w szpic.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:39
                        W szpic to niech matrony sie odziewaja. A nie mlode laski.
                        • milka_milka Re: Jaka łysa? 09.06.17, 23:56
                          W szpic jest do dużego biustu super. Tylko musi być dobry stanik i sukienka z klasą, bez przesady z wielkością dekoltu.
                          • iziula1 Re: Jaka łysa? 10.06.17, 00:01
                            milka_milka napisała:

                            > W szpic jest do dużego biustu super. Tylko musi być dobry stanik i sukienka z k
                            > lasą, bez przesady z wielkością dekoltu.
                            >
                            Zgadzam się w 100%.
                            Piękny biust ma kusić, dekolt ma więcej skrywać niż pokazywać.
                            Ma być wabikiem.
                            Dekolt gdzie tylko sutki są zakryte nie ma żadnej tajemnicy i jest nudny.
                            Zefirka, powiem jedno - cudowny wątek. Rozruszałaś nas na całego. Brawo ty smile
                            Będziesz się świetnie bawić bo cała ematka będzie z Tobą big_grin
                            • zuleyka.z.talgaru Re: Jaka łysa? 10.06.17, 00:05
                              Piękny biust nie musi byc w dekolcie szpic zeby kusic i malo pokazywać.
                              • milka_milka Re: Jaka łysa? 10.06.17, 00:07
                                Ale dekolt n82e musi być po pas. Może być z kuszącą klasą.
                                Ale masz rację, to że ja takie lubię, nie oznacza, że wszyscy muszą.
                              • iziula1 Re: Jaka łysa? 10.06.17, 00:09
                                zuleyka.z.talgaru napisała:

                                > Piękny biust nie musi byc w dekolcie szpic zeby kusic i malo pokazywać.

                                Oczywiście. Dekolty są różne i każdy będzie inaczej wyglądał na danym ciele.
                                Zaproponuj coś Zefirce bo ona raczej skrywa niż kusi.
                    • ardzuna Re: Jaka łysa? 09.06.17, 23:51
                      zefirkowapola napisał(a):

                      > albo ta wink mam piękny duży biust, wiązanie z przodu by ładnie podkreśliło

                      Pamiętaj o dobraniu odpowiedniego biustonosza, najlepiej u brafitterki. To twojemu mężowi inni będą zazdrościć, nie na odwrót.
                  • kaz_nodzieja Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:02
                    Lepsza niż szary worek na ziemniaki, ale nadal jestem na nie.
                    • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:23
                      co doradzisz? jeszcze modę anulować zamówienia z zalando
                      • ichi51e Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:25
                        W razie czego odeslesz - bardzo dobry system odsylania maja
                      • kaz_nodzieja Re: Jaka łysa? 10.06.17, 10:10
                        Coś z dekoldem, nie w kolorach szarzyzny. Może szafir, czerwień, jak masz odpowiedni typ urody - ciemna zieleń? Coś "wesołego" w kolorze.
                  • iziula1 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 23:45
                    zefirkowapola
                    a coś takiego, dekolt i upięcie w pasie które ładnie podkreśla biodra i talię.
                    No i kolor czerwony, wyglądałabyś jak milion $ sukienka km56-1

                    pl.pinterest.com/pin/458452437043828045/
                    • kaz_nodzieja Re: Jaka łysa? 10.06.17, 10:11
                      Jestem za.
              • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:16
                Na wesele w październiku miałam taką
                www.bonprix.pl/style/sukienka-z-tkaniny-359507344/?catalogueNumber=936829&source=1
                no i pytam męża że może w tej pójdę ,to mi powiedział że wyglądam w niej jak w worku, No, brylantowo. A on sam musi poćwiczyć żeby "lepiej wyglądać". I oni tak wszyscy!
                • kaz_nodzieja Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:20
                  Faktycznie, okropny worek sad
                  Nawet modelka jak sama widzisz w kataologu wygląda w tym nijako, a co dopiero zwykła Kowalska.
                  • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:41
                    chciałam coś co przykryje ciało, i udało się.
                • iziula1 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:24
                  Hmm w tej sukience bardzo rzadko ktoś wygląd dobrze. Postaw na kształtne , coś co ma upięcie w pasie , typu wachlarz, dekolt typu łódka, serce . może odkryte ramiona, może odkryte jedno z ramion.
                  Masz dobry wzrost, dobrą figurę.
            • beata985 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:31
              zefirkowapola napisał(a):

              trafiłam na taką sukienkę, poczytaj komentarze, dużo osób wypowiada się, że świetnie kryje brzuszek i wyszczupla...
              www.bonprix.pl/style/dluga-sukienka-z-kamieniami-397068199/?catalogueNumber=903130&category=114&type=image&source=3
              https://pics01.bonprix.pl/imgc/0/0/1/5/1/9/6/8/6/6/_640/15196866/dluga-sukienka-z-kamieniami.jpg
              • ichi51e Re: Jaka łysa? 10.06.17, 10:57
                Jedyna ladna sukienka w tym watku
          • 1st.world.problems Re: Jaka łysa? 10.06.17, 10:58
            Doradzasz 15 lat młodszej od siebie kobiecie look a la emerytka? Ona miała golona głowę do eeg.raczej trwałej a la baranek cioci krysi nie zrobi.
        • iziula1 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:41
          zefirkowapola napisał(a):

          > Jestem Łysa. Może kilka milimetrów, widać skórę
          >

          Są piękne chusty na głowę lub takie specjalne mini turbany (?) nie wiem jak to nazwać ale widziałam na reklamach dla kobiet po ciężkich chorobach. Do tego piękne kolczyki i uśmiech.
          • nathasha Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:42
            Plus turbany sa bardzo modne. Ja bym jeszcze pomyslala nad jakas fajna peruka, ale to naprawde ostatecznosc i b dla funu
            • iziula1 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:55
              nathasha napisała:

              > Plus turbany sa bardzo modne.

              Pierwszy z brzegu:

              femeni.pl/pl/p/Turban-Amoena-Marigold/18516?gclid=CjwKEAjwjunJBRDzl6iCpoKS4G0SJACJAx-VvoqakY6QdaHWe3Ry5Kp69J_bYF06-FSmcBcjVC33LhoCCSPw_wcB

              • iziula1 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:58
                plus tu masz fajne:

                www.amoena.pl/Produkty/Nakrycia-glowy
                podoba mi się Daylily, Windflower
              • zuleyka.z.talgaru Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:59
                Ten jest nieładny.

                Ale normalnie z chusty sobie może zrobić turban na wzór afrykański czy tam arabski smile fikuśny jakiś.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:53
            Noo, te turbany są MEGA!
            • zuleyka.z.talgaru Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:53
              https://1.bp.blogspot.com/-y--m1AiiamE/UWPqpFVNzZI/AAAAAAAABuk/yDx-O72Hlaw/s1600/Afrykanska-krolowa.jpg
              • nathasha Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:15
                Boski!!!
          • ichi51e Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:53
            W 3 mce bedzie miala normalne krotkie wlosy smile jesli je dobrze teraz odzywi to do tego zdrowe i piekne
            • zuleyka.z.talgaru Re: Jaka łysa? 09.06.17, 20:55
              No ok smile
              Ale turbany i tak są MEGA smile dla łysych, krótkich, średnich i długich włosów big_grin
        • elf1977 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:22
          Czy włosy Ci wypadły z powodu chemii? Proszę, myśl o sobie, o zdrowiu, zjedz więcej owoców, bo są kolorowe i zdrowe, jak możesz, przejedź się rowerem, żeby popatrzeć na piękną zieleń, ale po to, żeby się odprężyć, a nie schudnąć.
          • zefirkowapola Re: Jaka łysa? 09.06.17, 21:44
            włosy musiały być zgolone do badania. Nie mam czasu na rower-pracuje w korpo. Wróciłam po 1,5 m-ca i już wczoraj zabrała mnie karetka z pracy. Ok, nie dbam za bardzo o siebie ( dbam o to co jem jedynie) ale nie mam czasu, dom, praca, dziecko. Nie mam 40 godzinnej doby.
            • gama2003 Re: Jaka łysa? 09.06.17, 22:00
              W takim razie wesele to wariant do rozmyślań i babskiej zabawy w poszukiwania kiecki.
              Ale priorytet to odzyskanie sił. I jedzeniem i odpoczywaniem, kiedy tylko to możliwe. Plus to co możesz fizycznie, spacery, nie wiem, co jeszcze zalecał lekarz.
              Najpierw siły, fizyczne i psychiczne. Twoje !
              Potem jak nadal będziesz chciała to sobie chudnij, czy co tam jeszcze.
            • kaz_nodzieja Re: Jaka łysa? 10.06.17, 10:05
              Włosy rosną do 1,5 cm na miesiąc. Do września odrosną na sześć cm.
              • 1st.world.problems Re: Jaka łysa? 10.06.17, 10:59
                Do którego września, gazeciarzu? 2018? To są trzy miesiące wiec nijak takiej dł nie osiągnie.
    • iziula1 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:38
      Wiesz, to wszystko siedzi w twojej głowię.
      Twój wzrost i waga, nawet jeśli masz fałdę na brzuchu to dobra kiecka, i majtki korygujące powinny załatwić sprawę. A jeśli dalej będziesz się upierać,że jesteś za...to zrzucić 4-5 kg pójdzie ci z łatwością.

      Lubisz ćwiczyć? Możesz pochodzić na siłownię, basen, bieganie, rower. Wzmocnisz mięśnie i poprawisz sobie humor i sprawność. Zapomnij o kilogramach, to nie one są ważne.
      Nie próbuj ćwiczyć w samotności-idź na zajęcia grupowe to naprawdę poprawia nastrój i może w lustrze zobaczysz fajną dziewczynę.
      A mąż....no cóż, brak mi słów.

      Co do sukienki-postaw na dekolt, na podkreślenie biustu - z pewnością masz piękny, na talię i biodra - ładne, okrągłe kręcą facetów, bardziej niż smukłe dziewczyny o rozmiarze 36.
    • leni6 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:38
      Iść na wesele i wykorzystać to jako motywację do schudniecia kilku kg (5 spokojnie wystarczy). Sukienki szukać w sierpniu a nie teraz. Przy wybieraniu sukienki wspomóc się jakaś koleżanka, która obiektywnie na całość spojrzy.
    • muchy_w_nosie Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:41
      Dobra kiecka, ekstra buty, torebka, ładnie zrobiony makijaż, paznokcie, cycki w ryzach i będzie ekstra. Ja ostatnio schudłam 10kg i uwież duża część męskiego grona mówi mi, że super i wogóle ale brakuje im mojego wikszego tyłka i biustu ;P
      • muchy_w_nosie Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:44
        I jeszcze ci napiszę e teraz przy wzroście 162 ważę 61kg i noszę rozmiar 38, i normalnym jest że skoro jesteś dychę wyższa to i dychę grubsza i moje 38 to twoje 42.
        • pole_koniczyny Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:58
          Błagam, trollujesz? Przecież to jest normalna waga, całe życie podobnie ważę i za wieloryba się nie uważam. O ile nie założysz połyskliwego obcisłego dżerseju to żadnych fałd nie będzie. Obcas, dekolt, podkreślona talia i wyglądasz jak ta lala. A na głowę załóż turban albo perukę i gwiżdż na wszystkich, szczególnie na męża idiotę i ciocie-dobre-rady-może-zrzucisz-parę-kilo. I broń boże stosować jakieś drakońskie diety albo wykańczające ćwiczenia. Jesteś w rekonwalescencji, masz się dobrze zdrowo odżywiać i dochodzić do siebie.
      • muchy_w_nosie Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:59
        ... uwierz .... boszzzze, mimo że robię błędy to tego po sobie nie mogłam rozczytać.
    • mamma_2012 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:49
      A masz możliwość zainwestować w siebie kilka stów? Do września jest mnóstwo czasu. Włosy-peruka, przedłużanie, rzęsy (odżywka) lub sztuczne, - 5 kg to pikuś jeśli jest motywacja. Tu i tam sobie dostrzykniesz i pójdziesz budząc zazdrość u męża. Potem przemyśl związek, bo chyba nie jest dobrze
      • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:59
        w planach mam rzęsy 1:1 (już miałam są ekstra), pazury u nóg i rąk mam na co-dzień, botoksów nie mogę (lekarze boję się manipulować igłą przy epileptyku) no i fryzjer.
        • gama2003 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:18
          No i super pomysł. Włosy pomału odrosną, poszukaj pięknych kolczyków wiszących, wspaniale wyglądają przy krótkich włosach.
          I pomysl, ile za Tobą, zrób z tych przygotowań zabawę i nowe rozdanie smile. A piękną kieckę i buty forum Ci znajdzie.
      • 1st.world.problems Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 11:08

        Medycyna estetyczna nie uratuje tego związku - niestety. Chłopu forumki mózgu nie przeszczepią, póki co. big_grin


        I nie "kilka stow" - to o czym piszesz to w wawie ponad 10k lęka ręką (dobra peruka i odchudzanie/odmladzanie).rzęsy na 1 wieczór może doczepić makijazystka. Argument o kinie peruki na 1 wyjście tez pominę milczeniem.
        • 1st.world.problems Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 11:09
          *kupnie peruki. Na co dzień chyba nie ma aż takiego turboproblemu z tymi wlosami?
          • tt-tka Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 11:13
            Turban czy inne efektowne nakrycie glowy, suknia (nawet szyta na zamowienie, dajaca idealny efekt) to sa koszty mniejsze i mniejsza fatyga niz peruka, stylistka itp. Tylko, jak slusznie prawisz, nie wyglad na tej jednej imprezie jest tu problemem.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:50
      Nadal mieszkasz w Poznaniu?
      • verdana Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 20:59
        Weź się za siebie, idź na dietę, schudnij minimum 10 kg i zaręczam Ci, że i tak maż nie zmieni zdania, ani Ty siebie nie zaakceptujesz. Masz poważny problem małżeński, masz poważny problem z zaakceptowaniem zupełnie normalnego wyglądu i choćbyś schudła do rozmiarów XS NIC tego nie zmieni. Nie pójdziesz na wesele, a mąż będzie marudził, bo zmarszczki, bo obwisła fałda, bo piersi nie takie, bo cokolwiek.
        Mam porade i to dobrą - potrzebujesz szybkiej porady pssychologa, nie diety.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:06
          Verdana, zefirkowapola jest po ciężkiej operacji, ma dochodzić do siebie a nie brać się za siebie.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:07
          ooo przepraszam. Źle przeczytałam.

          Masz rację Verdana.
        • lauren6 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:37
          W punkt.
      • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:00
        Pod Poznaniem.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:08
          No, to możemy się spotkać i jeszcze z szelerką i Cię odpicujemy smile
          • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:28
            Wyglądam mię więcej tak, jak laska z she wolf sia, tylko bez włosów i dłuższym lekko krzywym nosem.
            Za dużo tu nie zrobiszwink
            chyba muszę to przepracować.
            • zefirkowapola Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:30
              i wiem wiem, problem z dupy, pierwszego świata. Ale to naprawdę sprawia że mi źle. Braliśmy ślub pierwsi z jego wszystkich znajomych, byłam w ciąży. Kiedyś mi powiedział że mogło być inaczej.
              • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:36
                Ale cham.
                Słuchaj, odkładaj na swoje konto na które on nie ma dostępu wszelką kasę jaką tylko możesz.
                Przyda Ci się.
                Sprawdź też ile możesz wyciągnąć alimentów od niego w razie czego.
              • gama2003 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:04
                Fatalnie się to czyta. Myśl dziewczyno o sobie, bo Twój facet dokładnie to robi. Mogło być inaczej, także za jego sprawą. Teraz zadbaj o zdrowie, nie ma nic ważniejszego.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:22
                Stawiaj na siebie dziewczyno!
                Z takim bagażem doświadczeń to nikt nie powinien mieć odwagi Ci takiego tekstu (jak Twoj maz rzucil) powiedziec.
              • iziula1 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:49
                >Kiedyś mi
                > powiedział że mogło być inaczej.
                >

                Fakt, TY MOGŁAŚ trafić lepiej smile smile

                Powiedz mu to przy następnej okazji.
                Zefirka, nie daj się. Facet leczy kompleksy twoim kosztem bo jesteś łatwym celem.Pod ręką, po chorobie, bezbronna.
                Nie daj się dziewczyno.
              • elf1977 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 09:10
                Sama widzisz w czym tkwi problem, a zwalasz na wagę. I myślisz, że jak schudniesz to on Cię pokocha?
            • claudel6 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:27
              ciekawa uroda, co Ty
          • suchawloszkana3 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 07:05
            Taaaaaaak!!!!!!!!!
    • jeziorowa Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:02
      Przepraszam, ale dlaczego masz nie iść? Dlaczego masz chudnąć z innego powodu niż własne samopoczucie? Wybacz, ale nie sukienkami należy się zająć tylko podejściem do ciebie zarówno twoim jak i otoczenia (w tym męża). Są tylko 2 sytuacje, w których moim zdaniem można się wstydzić za siebie lub za bliską osobę: gdy ktoś jest fleją/brudasem lub beznadziejnie się zachowuje (np. bo za dużo alkoholu wypił). To, że ktoś ma daną wagę/wzrost, łysinę, wysypkę, brak jakiejś części ciała, natura mocno poskąpiła mu urody, ma zmarszczki czy jakiekolwiek odchylenia fizyczne od idealnego wzorca nie jest powodem do wstydu. Takie jest życie. Aby kogoś (także siebie) kochać i szanować nie trzeba być pięknym/szczupłym/młodym - tak naprawdę to bzdety.
    • rozwiane_marzenie Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:11
      No chyba żartujesz. 70kg przy 171cm to normalna waga, żaden tłuścioch ani grubas. Rozmiar 42 też nie jest jakiś ogromny. Jestem szczupła, ale czasami kupuję 42 tak, żeby ubranie nie było obcisłe, bo nie lubię obcisłych rzeczy. Wybierz fajną sukienkę, dobrą bieliznę (np. wyszczuplającą) i baw się dobrze. Powodzenia.
      • nuta15 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:36
        Jesteś po chorobie i powrót do zdrowia to teraz dla ciebie najważniejsza sprawa. Dbaj o siebie, racjonalnie się odżywiaj , używaj dobrych kosmetyków. Do września masz dużo czasu , żeby ładnie wyglądać , niekoniecznie w rozmiarze 36. Zablokuj na dwa miesiące strony z kieckami smile
    • anagat1 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:19
      Kiedys byl taki emotek..chyba na gg.. Taka glowa walaca o mur. Tak to widze.. Z tym wzrostem i waga nawet nadwagi nie masz. Ale jesli ci waga przeszkadza. Wykupuj diete, cwicz i do wrzesnia zgubisz nawet 15 kg
    • fil.lo Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:25
      Hihi. Ja ważę niewiele mniej przy tym samym wzroście i uważam się za całkiem całkiem laskę. Także ten.
    • beata985 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:28
      ej, zefirkowa, proszę Cię mam te same wymiary co Ty-wzrost i waga-i ostatnią rzeczą jaka bym o sobie pomyslała to, że jestem gruba.....
      co do rozmiarów to różnie zależy jaki sklep-są takie, że biorę 40-42 ale i 38 też...
      chyba nie może być tak tragicznie jak opisujesz....sad
      • aqua48 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:46
        Mam 170 cm i ważę od 65 do 68kg a noszę rozmiar 38-40, więc z tym rozmiarem u Ciebie to chyba lekka przesada - dobre korygujące majtki załatwią fałdę na brzuchu bez zbędnej katorgi. nie wybieraj workowatej kiecki z bon prix tylko podkreślającą talię i apetyczne okrągłości, które są dla większości mężczyzn ciekawsze niż sylwetka typu nasza szkapa. A włosy dobry fryzjer Ci zrobi. Na razie kup sobie vitapil i łykaj, plus herbata z pokrzywy - zagęszczą się ładnie. Męża z jego uwagami wyślij na drzewo, albo jeszcze lepiej po ładne długie kolczyki i coś na szyję. Włóż wygodne buty. I absolutnie nie odpuszczaj wesela!!! Ja za Ciebie będę trzymała kciuki. A tańczyć powinnaś do upadu.
    • onnomatopeja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:35
      Współczuję. Ja mam męża na dobre i na złe, wiem, że będzie mnie kochał zawsze - nie za szczupłą talię, płaski brzuch, piękną fryzurę, ale za to, jakim jestem człowiekiem. Dlatego za niego wyszłam - to facet, przy którym nie będę się bała zestarzeć.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:26
        W tym wątku korona jest Twoja. Gratulacje.
        • martishia7 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 11:01
          big_grin
          • mid.week Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 11:21
            To powinno zostać gdzies odnotowane. Wpis zasługuje na jakieś wyróżnienie w dorocznym konkursie na wątek roku itp.
            • martishia7 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 12:32
              Honorowa nagroda imienia Bergamotki pod hasłem "ja tak nie mam, to się wypowiem".
              • zlababa35 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 16:19
                Piękne. Zmieniam sygnaturkę, jeśli pozwolisz big_grin
      • milka_milka Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:39
        Naprawdę pomogłaś. Lepiej Ci?
    • klamkas Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:44
      Ja bym nie chciała mieć partnera, który źle się ze sobą czuje i NIC z tym nie robi, taki, z lekkimi krągłościami, ale akceptujący siebie, by mi nie przeszkadzał.

      Nigdzie nie napisałaś, jak mąż Ci okazuje ten brak akceptacji, dlatego mam wątpliwości czy to przeszkadza jemu, czy tobie i własne kompleksy projektujesz na niego. Może bardziej mu przeszkadza to, że Ty się czujesz nieatrakcyjna, zakompleksiona i zamknęłaś się w sobie z tego powodu?

      Zmień coś w życiu - pomógłby Ci psycholog/więcej ruchu (nie dla chudnięcia, dla endorfin i zdrowia), jakieś przyjemności. Pojedynczo, a najlepiej wszystko na raz wink.
      • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:51
        Bylo - maz niby do niej nic nie ma ale wszystkim grubym babom d obrabia - jak znam zycie teksty "co on w. Iej widzi" cZy "ja bym z taka gruba nie mogl" no a czlowiek widzi sie w lustrze i zastanawia sie - czy to sie tez ma do nieto?
        • klamkas Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:03
          Nie doczytałam, że obrabia, ale, że "nie zauważa, że koledze gruba żona nie przeszkadza" już tak. Więc obrabia, czy nie? Jak docina? Może obrabia GRUBYM, ale autorki wcale za grubą nie uważa, więc i nie ma potrzeby się przy niej hamować?

          Ja nie wiem jak jest, ale forumowe potępienie dla męża chama wydaje mi się na wyrost, bo z każdej wypowiedzi autorki wylewają się kompleksy i poczucie nieszczęścia - czy ich przyczyną jest mąż, czy kompleksy, czy skutki choroby? Tylko ona to wie.
          • ichi51e Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:14
            Zgadzam sie na dwoje babka wrozyla - przy takiej wadze maz moze jej spokojnie za gruba nie uwazac
    • viridiana73 Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 21:45
      Zefirkowapolu, nie wiem, czy Ci to doda ducha, ale ważniejsze od tego, co na zewnątrz, jest to, co siedzi w głowie.
      Jeśli będziesz myśleć o sobie: "Jestem gruba, jestem nieatrakcyjna", to taki przekaz wyślesz w świat. Żeby wyglądać jak milion dolarów, trzeba się czuć jak milion dolarów, po prostu.
      Ja nie twierdzę, że to jest łatwe. Pewności siebie nie nabywa się tak ot, z niczego. Ale uwierz mi: rozmiar 42 to nie otyłość, przy Twoim wzroście 70kg to naprawdę nie jest żaden dramat. Piszesz o modelkach na zdjęciach; czy myślisz, że to zdjęcia nieretuszowane? No proszę Cię...!
      Coś Ci opowiem: mam sąsiadkę, figura taka sobie, po ciążach został jej brzuszek, urodę ma całkiem przeciętną. Ale emanuje z niej niesamowita pewność siebie. No i ta dziewczyna szła ostatnio na wesele: przyszła mi się pokazać. Miała krótką sukienkę (ma fajne nogi), makijaż, ułożone włosy, szpilki i odjazdową torebkę. I była tak zadowolona z siebie, że nie dostrzegłam ani jej brzuszka, ani innych mankamentów. Zobaczyłam tylko atrakcyjną, pewną siebie dziewczynę, która zamierza się dobrze bawić.
      A najśmieszniejsze, że jej marudny mąż- domator w ogóle nie chciał na to wesele iść, więc... zostawiła go w domu i poszła tylko ze starszą córką. I oczywiście bawiły się szampańsko do 3. nad ranem. Ale to już poza tematem.
      Także trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawić!
    • evolventa Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:03
      pora umierać............ jeżeli jedyną wartością żony jest to jak wygląda..... ten Twój mąż jest do odstrzału po prostu. Idź do psychologa i podbuduj się trochę psychicznie, pies trącał wagę i wygląd, ostatnią rzeczą o jakiej powinnaś myśleć w trakcie rekonwalescencji po ciężkiej chorobie, jest to, co pomyślą jakieś buraki na temat Twojej urody
    • mamalgosia Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:41
      Bardzo przykro to czytaćsad

      Ale Cię rozumiem. Zawsze wyglądałam gorzej niż inne dziewczyny / kobiety.

      Najbardziej to współczuję Ci tego, jak zachowuje się Twój mąż.
      • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:13
        Ale amatora na swoje wdzięki znalazłaś smile I mam nadzieję, że nie wypomina Ci jak mąż autorki.
    • mid.week Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 22:42
      Zefirku, może ty faktycznie świrujesz...? Kobiety zazwyczaj widzą się gorzej niż są postrzegane przez innych. Co gorsza swoje wyobrażenie o sobie projketują na innych. I są całkowicie pewne, że wszyscy się krzywią na ich widok, bo przeciez one takie grube/wychudzone/koślawe/głupie/za ciche/ za głośne... wstaw dowolne. Nie jestem wolna od tej "uroczej" przypadłości, sama siebie katuję swoimi krytycznymi uwagami na własny temat, a jeśli nawet słyszę komplement to podchodzę z niedowierzaniem.

      Zajmij się sobą, rób to co lubisz, bądź szczęsliwa, odpoczywaj, czekaj na włosy, jedz maliny i truskawki, leż na słońcu, wąchaj lipy - tak cudownie teraz pachną wink
      • princesswhitewolf Re: Jestem za gruba by iść na wesele 09.06.17, 23:25
        > Kobiety zazwyczaj widzą się gorzej niż są postrzegane przez innych

        dokladnie. Kiedy widze wesola z charakterem pulchna ladna babke i przystojnego nudziarza zaliczajacego babskie spojrzenia "oh jaki jestem piekny" to mysle, boze co ona z tym przyglupem robi.

        • kaz_nodzieja Re: Jestem za gruba by iść na wesele 10.06.17, 10:14
          Nie wiesz jaki nudziarz jest w łóżku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka