konwalka
10.06.17, 10:09
Zainspirowało mnie zdanie lady zgagi. Czy na forum nikt nigdy nie zmienił zdania pod wpływem opinii i - pardon le mot- argumentów? Chodzi mi o takie utrwalone zdanie, wieloketni pogląd, silne przekonanie. Mi się zdarzyło, ze przyjęłam do wiadomości pewne rzeczy, porozwazalam w swym sercu i przyznałam racje dyskutantowi. Takie coś nie przychodzi łatwo, od razu dodam. I jeszcze ważna adnotacja- to nie jest multiplikacja wątku o moim dziecku i jego pomysłach filozoficznych.