Dodaj do ulubionych

Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G.

05.10.04, 16:35
Czy ktos moze zna link aby zobaczyc to zdjecie , podobno ukazala zdjecie
swojego malucha upackanego w kupce prawda?

Obserwuj wątek
    • keyleigh Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 05.10.04, 18:15
      Podobno jest na jej stronie internetowej.
      Ja widziałam w jakiejś gazecie w sklepie z cyklu "Imperium" czy coś w ten deseń.
      Żałosne zachowanie. Zrobiła zdjęcie dzieciaka leżącego na brzuchu w kupie z
      dedykacją "Dla dziennikarzy". Rozumiem jej frustrację, ale myślę, że powinna
      się rozejrzeć za jakimś porządnym psychiatrą.
      • danik1 Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 05.10.04, 20:20
        A jaki jest adres jej strony internetowej?
      • alpepe Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 05.10.04, 20:30
        i zatrudnić kogoś do przewijania synka, skoro sama tego nie potrafiwink
        • mamitka Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 05.10.04, 23:24
          moto.home.pl/strony/edytagorniak/glowna.php
          Tu jest link do listu pożegnalnego ponoć oficjalnego EG ale zdjęcia nie ma.
          Ciekawe czy to ona pisała czy ktos sobie robi jaja?
          • lis_ka Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 05.10.04, 23:34
            Nikt nie robi sobie jaj, ona to napisała.
            Nawet jej menadżerka się wypowiadała w tej sprawie, że Edytka ma dość.
            Ja rozumiem, że ona może mieć dość wieszania na niej psów, ale - ludzie
            kochani, tyle lat była na fali, pod obstrzałem dziennikarzy, chyba wiedziała,
            na co się decyduje?
            Szkoda mi jej, tego, że wszyscy się jej czepiają, ale moim zdaniem takim
            zachowaniem tylko się ośmiesza i podsyca to osmieszanie.
    • larencja Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 06.10.04, 00:18
      Nie moge uwierzyc , ze to zrobila to idiotyczne z jej zstrony . Jesli ktos ma
      link do tego zdjecia to prosze o podanie chcialam zobaczyc malego .
      • kubusala a kto widział to zdjęcie? 06.10.04, 09:53
        Ja też chciałabym zobaczyc, bo jak na razie nikt nie widział a jak zwykle
        wszyscy krytykują.Ale jesteście żałosne..
        • danik1 Re: a kto widział to zdjęcie? 06.10.04, 10:04
          Ja nie skrytykowalam!!!
          Dalej czekam az ktos poda adres jej strony!
          • lola211 Re: link 06.10.04, 10:08
            img76.exs.cx/my.php?loc=img76&image=dzis.jpg
            • aog Re: link 07.10.04, 15:59
              lola211 napisała:

              > img76.exs.cx/my.php?loc=img76&image=dzis.jpg


              rany, to nie możliwe żeby ktoś przy zdrowych zmysłach zrobił i opublikował
              takie zdjęcie swojemu dziecku

              a tak na marginesie to Wam Drogie eMamy brakuje tematów do rozmów ?!
              bo starsznymi pierdołami zaczęłyście się zajmować !
        • lola211 Re: a kto widział to zdjęcie? 06.10.04, 10:06
          Widzialam to zdjecie i mam troche watpliwosci.Poszukam linka to wkleje, jesli
          juz tak koniecznie chcecie ogladac.Na zdjeciu widnieje jakies niemowle , lezy
          na brzuszku, golasek, nózki lekko rozchylone- wszak tak własnie niemowleta leza-
          a pomiedzy tymi nózkami cos co równie dobrze moze byc kupa karmionego samym
          mlekiem dziecka jak i rozlana musztarda.Dziecko nie jest w tym umazane, jest
          czysciutkie.A czy to jest akurat Allan to nie wiadomo, bo buźki nie widac.Poza
          tym zdjecie moze tez byc spreparowane, wiec ja mam naprawde spore watpliwosci
          czy to na pewno jest dziecko Górniakowej, czy to jest kupa oraz czy zdjecie
          jest autentyczne.
          • oyate Re: a kto widział to zdjęcie? 06.10.04, 10:19
            Nie ważne czy Allan czy nie. Podpisane było, że on. Jaka matka jest w stanie
            coś takiego zrobić!!!Kretynka!!!A internetowa pedofilia?
            • lola211 Re: a kto widział to zdjęcie? 06.10.04, 10:25
              Nie podchodze do tego tak emocjonalnie jak wiekszosc osób.Po prostu mam wiele
              wątpliwosci.Przede wszystkim czy to własnie E.G. umiescila to zdjecie.Na czym
              sie opieracie wyrokujac, ze to ona? Jesli usłysze z jej ust w mediach, ze sie
              do tego przyznaje, to wtedy bede to komentowac i ewentualnie dam upust swemu
              oburzeniu.Póki co wstrzymuje sie z ocenami.
              Dodam, ze nie jestem zagorzała fanka tej pani, wiec nie wynika to z mojego
              uwielbienia dla niej.
              • oyate Re: a kto widział to zdjęcie? 06.10.04, 10:30
                Zdjęcie to znalazło się na jej oficjalnej stronie internetowej (a nie na jej
                forum gdzie każdy może wkleić zdięcia) więc tylko ona mogła wkleić to zdięcie.
                Po za tym wątpię, że ta... przyzna się do popełnienia takiego czynu. Po tym co
                ludzie i media o tym napisały!
                • danik1 Adres strony!!! 06.10.04, 10:32
                  Jaki jest adres jej strony???
                • lola211 Re: a kto widział to zdjęcie? 06.10.04, 10:32
                  To, ze znalazło sie na oficjalnej stronie, z tego co wiem, o niczym nie
                  przesadza.Nie na takie strony sie włamują.
                  • oyate Adres 06.10.04, 10:35
                    Dziwnym trafem zdjęcie wcześniej nie zostało usunięte. Dopiero teraz nie mogę
                    go tam znaleźć.

                    www.edytagorniak.prv.pl/
                    • lola211 Re: Adres 06.10.04, 10:51
                      Z tego co sie orientuje zdjecie zostalo usuniete 2.10., a zamieszczone 2 czy 3
                      dni wczesniej.
                    • sowa_hu_hu dramat jakiś... 06.10.04, 12:40
                      zawsze ceniłam ją za jej głos i raczej byłam przeciwna jechania po niej...
                      pierwszy raz bardzo mnie zaskoczyła jak powiedziała ze wyprawka dla dziecka
                      kosztuje 8tys! - no ale wtedy pomyslałam że gwiazda jak gwiazda - w głowie jej
                      sie troche pomieszało! później jak przeczytała list do dziennikarzy
                      stwierdziłam że panienka faktycznie ma coś nie tak z głową! ale to zdjęcie... -
                      przeszła samą siebie! brak słów.... żenada i tyle!
    • danik1 Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 06.10.04, 10:30
      Z calym szacunkiem dla E. Gorniak... co ja pisze, nie mam juz szacunku dla tej
      kobiety. Jest dla mnie rozhisteryzowana wariatka, ktora traci nad soba
      kontrole. Do tej pory raczej nie wyrazalam sie o niej zle, lubilam jej piosenki
      a znosic jej humorkow nie musialam, wiec bylo ok, ale to co widze teraz
      przeraza mnie. Nie wiem czy juz powinny sie nia zainteresowac odpowiednie
      wladze, martwie sie do czego jeszcze moze sie posluzyc swoim dzieckiem!!!
      • kubusala Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 10:59
        Nie znacie faktów, nie znacie szczegółów, a tyle macie do powiedzenia.W zyciu
        nie zamieniłyście z Nia słowa, a znacie Ja jak nikt. Na podstawie czego?? słów
        napisanych przez pseudodziennikarzy,którzy sprzedaliby własne dziecko dla
        sensacji?A ja myslałam,ze tu sa same inteligentne mamy. Nie dziwię się
        Edycie,że psychicznie juz nie wytrzymała. Postawcie się w Jeje sytuacji, ile
        razy miałybyście ochote zabic własną sąsiadke, która bez pukania włazi Wam do
        domu, albo ślęczy w oknie i patrzy kto do Was wchodzi a kto wychodzi i potem
        Was obgaduje i dopowiada swoje 3 gr.- ja dostałabym szału chyba!A co dopiero
        Edyta, kobieta leżąca na porodówce, na którą wdzierają się fotoreporterzy!!
        Nawet personel chcieli przekupić! Jak Wy byście sie czuły??? dziwię się Waszej
        reakcji, same jesteście matkami i niejedna z Was żaliła się,że teściowa pchała
        sie do szpitala, a co byście zrobiły jakby sie pchał facet z aparatem???Stańcie
        po tej drugiej stronie zanim jak przekupki znowu obrzucicie kogos błotem.
        Nie inetesuje mnie to jaki charakter ma Górniak, jaka szkołe skończyła, jak
        zaspiewała hymn i jak sie ubiera.Lubię Jej głos i żałuję,że nie chce juz
        śpiewać, bo mi chodzi tylko o Jej muzykę.I gdyby wszyscy chcieli tylko Jej
        słuchac, a nie interesowac sie Jej życiem osobistym to może nie byłaby tak
        zdesperowana, aby pisac i robic takie rzeczy.
        Zastanówcie się zanim kupiecie w kiosku kolejnego szmatławca w stylu: Fakt,
        super Express, jakies Życie na gorąco. Dajcie ludziom zyć ich życiem, a Wy
        zyjcie swoim. I nie mówcie mi,że powinna sie z tym liczyć, bo każdy człowiek ma
        swoje granice i może powinna się z tym liczyc, ze reporterzy czekaja na Nią
        przed koncertem , ale na pewno nie liczyła się z tym,że będą chceli byc przy
        porodzie!!!Ja tez tego bym nie wytrzymała i wyzwała wszystkich od najgorszych,
        więc chyba też jestem rozhisteryzowaną wariatką. A Wy takie opanowane, szkoda
        tylko,że byle słowo tesciowej powoduje u Was wystukiwanie na forum dziesiatki
        wykrzykników!
        • oyate Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 11:04
          I co teraz wszystkie matki aktorki, piosenkarki itp. mają prawo robić ze swoimi
          dziećmi co im się podoba??
          Dla mnie Górniaczka to dno!!
        • jasiowa_mama Re: bravo kubusala 06.10.04, 11:05
          mam takie samo zdanie moje drogie mamy.
          • robszym Re: bravo kubusala 06.10.04, 11:08
            Oj, kubusala, sporo w tym racji co piszesz!
            Awantura, bo ktoś nieznajomy częstuje dziecko lizakiem, bo ktoś coś
            skomentował, że za pulchne, bo zapytał czy z nim pójdzie... a tu tyle jadu po
            klawiaturze płynie...
            • mamapulpecji Re: bravo kubusala 06.10.04, 11:19
              Zgadzam się. Można mieć dość włażenia z butami w prywatne życie, ale po co
              dolewać oliwy do ognia, żeby wszyscy gadali o nowym skandalu? Po cholerę? czy
              nie lepiej powiedzieć: koniec kariery (tak jak to już EG zrobiła) i dac sobie
              spokój z prowokowaniem innych?
              Naprawdę rozumiem, że może mieć dość. Zawsze tak jest, że jak coś gwieździe
              pójdzie nie tak, pisemka na tym żerują. Może być wkurzona, zdesperowana i co
              tam jeszcze, ale mam wrażenie, że ona nie chce, żeby inni o niej zapomnieli i
              czekali na kolejne prowokacje.
              Lepiej dla niej i jej rodziny byłoby skupić się na tym, co dobre i pozytywne.
              Mówi, że wybrała rodzinę - świetnie, popieram. Powinna kopnąć w tyłek wszystkie
              Gale i Vivy i zająć się sobą, a nie robić głupoty i patrzeć na to, co inni
              powiedzą.

              Doceniam ją jako piosenkarkę - ma wielki talent, a w tym kraju liczą się
              najbardziej miernoty wylansowane przez tatusiów i "sponsorów". szkoda, że nie
              potrafi odciąć się od tego, co o niej mówią i piszą.

        • iwles Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 12:00
          Kubusala. To co piszesz - masz rację.
          Ale tu już nie chodzi o list Edyty, tylko o zdjęcie jej synka.
          Póki co - Edyta nie zdementowała, że nie jest to zdjęcie jej dziecka.
          A przeciez nawet tu na forum gazety - "Zobaczcie"- nie wolno umieszczać zdjęć
          dzieciaczków na golasa, a co dopiero w takiej sytuacji, jak to zrobiła
          E.Górniak (nawet gdyby to była musztarda - zamierzenie zostało osiągnięte).

          Gdyby okazało się, że zrobiła to sama matka - nie miałabym żadnych słów
          usprawiedliwienia.........
        • gagunia Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 12:21
          a ja sie nie zgodze z toba jesli chodzi o osobe gorniakowej. przede wszystkim
          dlatego, ze sama robi wokol siebie szum i nakreca takie nagonki. nie jest wcale
          najwieksza polska gwiazda, a dymi sie kolo niej az swad czuc z monitora. sama
          jest sobie winna. jakos inne popularne kobiety nie robia wakol siebie tyle
          zametu, udzielaja autoryzowanych wywiadow, pokazuja swoje dzieci (np
          naruszewicz, dancewicz czy figura). wszystko na spokojnie, bez chamstwa i
          prymitywnych zachowan. dlaczego tylko gorniakowa ma takie problemy???

          musialabym niezle walnac glowka w cos twardego, zeby publikowac TAKIE zdjecie
          swojego dziecka. wojna z dziennikarzami kosztem wlasnego dziecka jest juz
          ponizej wszelkiej krytyki. juz tym listem swoim pokazala "klase", ale teraz to
          juz zenada na maksa. i nie ma dla mnie znaczenia czy to zrobilaby gorniak czy
          inna znana osoba. jest to dla mnie nie do przyjecia. wstyd i tyle.
          • kubusala Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 12:46
            Gaguniu nie wiemy co to za zdjęcie i po co zostało zamieszczone,nic się nie
            dzieje bez przyczyny. Jesli myslisz,że tylko Górniak walczy z dziennikarzami to
            się mylisz, co druga gwiazda procesuje sie w sadzie o zniesławienie. To w jaki
            sposób kto załatwia swoje porachunki z dziennikarzami to juz kwestia własnej
            wrażliwości, kultury itd. Jeden wyjdzie na scene i wystawi goły tyłek, drugi
            wszystkich obsiusia, trzeci wyzwie od najgorszych. Posłuchaj czasami wywiadu z
            Kukizem to się wielu rzeczy dowiesz.
            Mnie osobiscie Górniak mało obchodzi, ale jakos do szału doprowadza mnie to jak
            ktos szuka taniej sensacji, ocenia, wkleja tego typu posty, zdjęcia nie znając
            faktów, nie znając osoby, nie znając powodów. To takie płytkie i jest to dla
            mnie większe dno niz to co robi Górniak.
            • gagunia kubusala... 06.10.04, 19:31
              we wszystkim sa granice. akurat o kukizie wiem duzo, o jego chorym dziecku o
              jego piciu itd itd. znam jego poglady i podejscie do mediow i mysle, ze to
              niewlasciwy przyklad. sa rozne sposoby walki z dziennikarzami i znani ludzie
              radza sobie z tym lepiej lub gorzej, ale na pewno nie kosztem wlasnych dzieci.

              tak jak napisalam wczesniej - nieistotne kto by to zdjecie zamiescil- gorniak,
              kukiz czy inna znana postac - zadal cios ponizej pasa, ale sobie. zagranie
              iscie prymitywne, glupie, debilne... nawet nie wiem jak to okreslic. nie wazne
              po co zdjecie zostalo zamieszczone. chociaz z opisow wynika jasno w czym rzecz.
              dla mnie nie ma na swiecie powodu, ktory zmusilby mnie do tego typu zagrywek
              kosztem wlasnego dziecka. dlatego nie zmienie zdania na temat tej osoby.
          • danik1 Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 13:00
            Moim zdaniem Edyta jest w glebokiej depresji i powinna jak najszybciej udac sie
            do specjalisty zanim znowu cos szalonego przyjdzie jej do glowy!!! Kultura,
            kultura, ale w tym przypadku zawazyl poziom wrazliwosci, ktory Edyta ma chyba
            niski. Chciala byc przez wszystkich lubiana, stad jej slodki glosik w
            wywiadach, a wyszlo cos innego! Nadal podtrzymuje, ze jest mi jej w pewien
            sposob szkoda, ale dziecka bardziej!!!
        • danik1 Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 12:38
          Kubusalo!
          Masz racje!!! Ja tez nigdy nie interesowalam sie zyciem prywatnym Edyty (czy
          kogokolwiek) ponadto co uslyszalam w telewizji lub przeczytalam, ale nie zeby
          specjalnie kupowac i wyszukiwac skandalizujace sytuacje!!! Wywiady owszem lubie
          czytac, bardzo interesuje mnie zycie "gwiazd", ale tylko do tego stopnia do
          ktorego one same pozwalaja dotrzec!!! Jezeli chodzi o sytuacje, ze jacys
          dziennikarze probowali sie wedrzec na porodowke do E. Gorniak to jest to
          obrzydliwe, zenujace, godne potepienia i nie kupilabym gazety, aby zobaczyc
          takie zdjecie. Natomiast kupuje plyty E. Gorniak i uwazam, ze ma swietny glos,
          cieszylam sie z jej sukcesu w Angli, charakterek co prawda ma nie ciekawy, ale
          to nie moj problem i nie moje zmartwienie, wiec nie zajmowalam sie tym!!!
          Jednak teraz nastapilo cos co mnie zbulwersowalo!!! Zdjecie jej synka, czy nie
          jej synka, to nie ma znaczenia!!! Rozumiem, ze po takiej nagonce moze byc w
          glebokiej depresji, ale to powinna udac sie po pomoc do jakiegos dobrego
          specjalisty a nie wykorzystywac nieswiadome niczego dziecko. Tego nic nie moze
          usprawiedliwic, bo jakos nie chce mi sie wierzyc, ze ktos obcy to spreparowal.
          Wspolczuje Edycie, ale bardziej jej dziecku, ktore z takim obciazeniem wkracza
          w zycie i najgorsze w tym wszystkim jest, ze to wlasnie matka wyrzadzila mu
          taka krzywde!!! Sama jestem matka i nigdy tego nie zrozumie!
        • krabe Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 13:37
          ależ to bzdura, dziwię się, że jej bronisz. to histeryczka, która powinna
          więcej uwagi poświęcić swemu zdrowiu psychicznemu. ile znanych kobiet i to
          większych gwiazd od niej urodziło dzieci i zachowało swoja godność. co am
          powiedzieć madonna, kayah itp. ????
        • asiula2 Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 13:38
          zgadzam się z Tobą
          • asiula2 Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 06.10.04, 13:43
            zgadzam sie oczywiście z wypowiedziami kubusali - każdy powinien mieć prawo do
            własnego życia, tak jak chce i nikt nie powinien nam w nim ingerować
        • krozy Re: Jak zwykle potraficie tylko oceniać 07.10.04, 21:10
          nareszcie jakaś normalna wypowiedź w tym wątku!!
    • k_awka Adres strony internetowej Edyty G. 06.10.04, 11:13
      To jest oficjalna strona Edyty Górniak, jest na niej list, do którego załączyła
      zdjęcie. Zdjecia nie widziałam, ale prosiłyscie o adres strony, więc podaję.

      www.edyta.net
    • devil1981 Re: Zawsze wiedzialam 06.10.04, 11:32
      że to prostaczka.
      • iiiiiii [...] 06.10.04, 13:34
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • l.e.a Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 06.10.04, 13:03
      Owszem widziałam zdjęcie i czytałam list Edyty dołączony do zdjęcia - w chwili
      obecnej zostało to usunięte ... ale posiadam treść listu.

      cyt.
      "Witajcie Kochani,

      Wczoraj minęło pół roku od narodzin Allanka.
      Jest cudownym dzieckiem, naprawdę. Zawsze budzi się z uśmiechem. Uwielbia ludzi
      i muzykę. Kocha patrzeć na listki, kiedy wieje wiatr. Płacze tylko, kiedy jest
      mu zimno, lub kiedy bolą go dziąsełka. Ząbków jeszcze nie ma, ale za to jest
      strasznie silny i waży 10 kg! Najbardziej lubi muzykę Beyonce i Justina
      Timberlake'a.
      Z tatą kocha tańczyć, z mamą - zasypiać.


      Aż trudno uwierzyć, że niedawno oglądaliśmy go jedynie podczas badania
      USG.
      Cudownie było patrzeć przez te 6 miesięcy, jak się rozwija. Czekamy, kiedy
      będzie samodzielnie siedział, bo od fanclubowiczow "One & One" dostał
      śliczną huśtawkę. Jeszcze raz dziękujemy za nią przy tej okazji. Zabaweczki,
      które przywieźliście na koncert do Krakowa są w jego pokoiku. Za nie również
      dziękuję raz jeszcze. Bajki zaślinił oczywiście, ale nadal czyta dzielnie.

      Minęło pół roku od jego narodzin, ale również od czasu, kiedy staliśmy się
      obsesją naszych wrogów - psychopatów, idiotow, zakompleksionych, niespełnionych
      i pewnie często poniżanych w swoim otoczeniu ludzi.
      Jak zapewne się spodziewacie przeszliśmy chyba wszystkie fazy uczuć związanych
      z ich znęcaniem się nad nami. Doszłam jednak do punktu, w którym w końcu
      poczułam pewną wolność. Otóż zrozumiałam, że ludzie, którzy zachowują się jak
      rozwścieczone psy, bandziory czy inne wybryki natury, są po prostu
      niewyobrażalnie nieszczęśliwi.
      I wiecie co ?
      Zaczęłam im współczuć.
      Zachowują się jak obłąkani, bo są odrzuceni, bo nic wielkiego dla nikogo nie
      znaczą. Bo nie lubiane jest ich towarzystwo, bo mają nieudane związki. Pogubili
      się w swoich uczynkach, bo nikt przed snem ich nie przytula. Dlatego jest mi
      ich żal. Są prości w swoich umysłach i mają puste serca, a więc jak puste muszą
      być ich życia...?
      Nigdy nie zrobią dla nikogo nic dobrego, bo nikt nie zrobi tego dla nich. Jakie
      to proste. Logiczne. Zmieniłam zdanie. To nie są szczury. To są myszki, biedne
      malutkie myszki. Trzeba je pogłaskać po głowie i powiedzieć: nie denerwujcie
      się, na pewno ktoś w świecie Was lubi...

      W zeszłą sobotę kFAKi cały dzień nas śledziły. Po prostu ŚLEDZIŁY, wyobrażacie
      to sobie?
      Mało tego, tym razem redaktor naczelny wynajął nie tylko paparazzich, ale
      również 2 samochody z jakimiś bandziorami, żeby w razie czego mogli nas
      pobić...
      Pozostawiam to bez komentarza.

      No i stało się - musiałam zdecydować się na policyjną eskortę i 24-godzinną
      obstawę. Niech teraz ktoryś podejdzie.
      Prawda, że brzmi to jak odcinek beznadziejnej telenoweli? A to tylko nasze
      codzienne życie.

      Ech, szkoda słów.
      Wybaczam im. Są odrzuceni i zagubieni.

      Kochani, dziękuję przy tej okazji za wspaniałe życzenia imieninowe. Za Waszą
      pamięć i nieziemską Miłość. Listy zachowam, jak zawsze. Mam głęboką nadzieję,
      że całe dobro, które z Was emanuje powróci do Was ze zdwojoną siłą. Bardzo bym
      chciała, żeby tak było. Musi przecież być jakaś sprawiedliwość na tym świecie,
      prawda? Bo równowagi, to już nie będzie, to pewne.

      Bądżcie dzielni, wytrwali i ostrożni. I rozdawajcie dobre słowa, bo tylko w
      taki sposób mamy szanse nie zwariować.

      Buziaki dla Waszych bliskich, pa

      Eddie



      P.S. Ach, w tym kinie, to jeszcze upaćkałam siedzenia lodem i skleiłam komuś
      włosy cukierkiem toffi. A i jeszcze ukradłam papier toaletowy do domu! Że też
      bystrzaki nie zauważyli.


      *************************

      TYLKO dla pseudodziennikarzy
      Zdjęcie Allanka (za darmo!!)

      KLIKNIJ" koniec cyt.

      i po kliknięciu ukazywało się zdjęcie dziecka w kupie ( twarzy dziecka nie
      było widać. )
      • danik1 Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 06.10.04, 13:09
        Smutne!!!
        • kubusala Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 06.10.04, 13:20
          Pewnie,że smutne,może syn jak dorosnie do mamusi będzie miał pretensje, a może
          Ją zrozumie, kto wie.
          Niejedna z nas (emam), nie będe wymieniac nicka zamieściła zdjęcia swojej
          kilkuletniej córki, po czym pisze w poście,że ma problem, bo córka sie onanizuje
          (opisując szczegóły)- i co? córka tez może miec do Niej żal, jak to kiedys
          przeczyta, a może Ją zrozumie, kto wie...
          Nie widzę jednak w dalszym ciagu powodu do robienia z tego sensacji i
          rozsyłania takich zdjęć do znajomych.Kończę zatem podciaganie tego watku do
          góry.
          Pa
          • danik1 Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 06.10.04, 13:28
            Dobrze, ze mam synka, ze zdjecia wyslane na forum "Zobaczcie" nie wyszly dobrze
            (bron Boze nie byly w neglizu!!!), ze nie opisywalam jego zadnych perypeti, bo
            i takich nie ma itd. Czasami dzialamy spontanicznie, pod wplywem impulsu, nie
            zastanawiajac sie nad konsekwencjami, a te bywaja pozniej zbyt duze, nie
            potrafimy sobie z nimi poradzic i dramat gotowy!
    • ania.freszel Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 06.10.04, 13:40
      Powtorze za Pania Beata Czuma : "Mam wrazenie ze ta kobieta nie jest do konca
      zrownowazona."
      Swoja droga zawsze uwazalam ze P. Edyta ma klopoty z glowa. I niech mi nikt
      znow nie pisze ze zazdroszcze jej kariery, bo kazdy ma taka kariere jaka sobie
      wypracowal
      Aneczka
    • m.u.m.m.y Mogę przesłać zdjęcie zainteresowanym 06.10.04, 16:27
      mam to zdjęcie ze strony Edyty G. zainteresowanym mogę przesłać na maila.
      • mamania Re: Mogę przesłać zdjęcie zainteresowanym 06.10.04, 16:28
        ja bardzo prosze na gazetowy
        z tego wszystkiego obeszłąm wszystkie dostepne strony edyty smile
        gdyby nie ta dyskusja pewnie nigdy nie miałabym okazji
        • maja312 Re: Mogę przesłać zdjęcie zainteresowanym 06.10.04, 19:19
          Mój maz pracował kilk alat w ekipie technicznej Edyty Górniak.Zawsze wypowiadał
          sie o niej w superlatywach, choc na początku bał sie wspólpracy z nią, gdyż o
          jej charakterze krazyły legendy. Wszystkie okazały sie nieprawdą. Edyta
          była/jest wymagająca w stosunku do ludzi z którymi pracuje,ale też wiele wymaga
          od siebie. Znakomicie płaci( to rzadkosc wśród polskich wykonawców),bardzo dba
          o ludzi ,jest miła i kontaktowa.Wbrew temu co sie o niej mówi nie stroi fochów
          i jest skromna.Nie wiem , dlaczego osoby, które nigdy jej nie poznały, tak
          bezinteresownie strzykaja nania jadem Myślę, ż e teraz troche sie pogubiła i
          brakuje jej osoby( Takiego PRowca),który pomagałby jej w kreowaniu wizerunku.
          Czasy sie zmieniły,gazety sie zmienły i teraz sprzedaja siętylko sensacja,
          rzadko zdrowa.Edyta miała prawo poczuc się zaszczuta w sytuacji,gdzie pismaki
          z brukowców dybały na nią na porodówce, koczowały pod jej domem itd. To
          kompletnie uniemożliwia normalne funkcjonowanie i powoduje depresje i stres.
          Jak byscie się czuły,nawet bedąc tzw. osobami publicznymi. Gdyby codziennie w
          dziwnych gazetach był news o was? I to nieprawdziwy, spreparowany przez
          jakiegos pismaka, który musi coś pisać , bo inaczej out.Każdy by sie załamał.
          Dziecko jest dla Edyty wszystkim,więc w taki mozetroche pokrętny sposób broni
          sie.Trzeba to uszanowac i nieciskać kamieniami i nienawisćią,ot tak sobie , po
          polsku z bezinteresowną nienawiścią .
        • maja312 Re: Mogę przesłać zdjęcie zainteresowanym 06.10.04, 19:25
          A do mamy , która napisała , że inne polskie gwiazdy jakoś swoje dzieci
          pokazały i udzialiły, kulturalnych, spokojnych wywiadów-po pierwsze, jakie to
          gwiazdy?( Naruszewicz-aktoreczka z tasiemca), Dancewicz( suka , która klepnęla
          sobie dzieciaka z zonatym facetem ) Po drugie-za darmo tego nie zrobiły. Wiec
          to one , te bardzo kulturalne , żerują na dzieciakach, a nie Edyta , która
          swego synka nie sprzedała( zdjecie o którym mowa to prowokacja). Panie moje
          drogie wiecej dystansu i samodzielnego myślenia, mniej lektur, typu Na żywo ,
          Fakt, Super Express.
          • szymanka Re: Maju 06.10.04, 20:14
            Ja nie rozumiem, kogo chciała sprowokować Edyta publikując takie zdjęcie?
            Tych dziennikarzy od których chciała się uwolnić? Teraz dopiero dolała oliwy do
            ognia!
            • kubusala Re: Maju 06.10.04, 21:14
              Maju, ja się z Tobą zgadzam w 100% ale z czytelniczkami Halo,Zycia na gorąco,
              Super expressu itd nie ma sensu dyskutować.Wolą rozsyłać sobie zdjęcia,
              krytykować skutek zamiast zastanowić sie nad przyczyną.Dzięki takim aferzystkom
              zginęła między innymi księżna Diana, bo gdyby nikt takich szmatławców nie
              czytał, nie płaconoby milionów za JEj zdjęcie zrobione z ukrycia i nie
              musiałaby uciekac przed papparazim a Górniak nie musiałaby sie leczyc u
              psychiatry tylko mogłaby śpiewać, bo chyba talentu Jej nikt nie zarzuci.Nie
              oburza mnie zdjęcie dziecka leżącego w kupce, ale oburza mnie fakt,że ktoś jest
              na tyle zboczony,że chce to koniecznie zobaczyć.
    • ala.23 Plotkary precz !!!!!!!!!!! 06.10.04, 22:56
      Zajmijcie się sobą, posprzatajcie swój bałagan w domu i we własnym życiu !!!!!!!
    • mapta Re: Czy widzialyscie zdjecie syna Edyty G. 07.10.04, 22:37
      jak ktos chce pokazac gdzie ma paparazzich to niech pokazuje swoja obsmarowana
      d...

      nie wiem, kto zrobil to zdjecie, czy je spreparowal, czy zamiescil pod grozba,
      prosba czy pd wplywem negocjacji. Ale na miejscu EG zrobilabym wszystko, zeby
      po usunieciu tego zdjecia, kiedy i tak juz "caly swiat" je obejrzal,
      zdementowac wszelkie plotki na ten temat, publicznie oglosic, ze to nie jej
      dziecko i takie obwieszczenie zostawilabym w internecie na dluzej niz do 3.10.
      Wspolczuje Allanowi Krupie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka