taki-sobie-nick 21.06.17, 19:41 kiedyś w centrum handlowym trafiłam na takie coś, na czym można było wytworzyć energię pedałując Czy są takie ustrojstwa do ćwiczeń? Np. zasuwam na rowerku i napędzam wentylator. A przynajmniej ładuję telefon. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwoniaw Re: Chciałam zapytać 21.06.17, 20:20 Chodzi ci o alternatywne (do zasilania lampki przedniej rowerowej) zastosowanie dynama? No możesz próbować to skonstruować, tu dość pouczająca dyskusja: www.elektroda.pl/rtvforum/topic285834.html Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Chciałam zapytać 21.06.17, 20:34 Widziałam kiedyś - dawno temu - przedszkole samowystarczalne pod względem oświetlenia. Jeden tatuś - majsterkowicz zaraził pozostałych rodziców i kadrę. Były rowerki na dynamo, takież huśtawki typu belka i po jednej sztuce z każdej strony, jakieś śmieszne wajchy do kręcenia wiatraczków... W ten sposób dwudziestka maluchów zapewniała całą energię potrzebną do oświetlenia budynku. Rodzice byli bardzo dumni, ale przyciśnięci do muru przyznali, że było to możliwe tylko dlatego, że wyasygnowali wcale pokaźną sumę na zakup jakichś wielce wyuzdanych akumulatorów. Wycisnąć energię z przedszkolaków było łatwo, schody zaczynały się przy jej składowaniu na zaś... Teraz, ile razy przechodzę obok placu, gdzie bawią się takie dzieciaki (wygląda to, jakby ktoś wytrząsnął z worka mnóstwo piłeczek ping-pongowych, wszystko skacze i się turla), to myślę o tej marnującej się energii. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Chciałam zapytać 21.06.17, 20:54 gat45 napisała: > Widziałam kiedyś - dawno temu - przedszkole samowystarczalne pod względem oświe > tlenia. Jeden tatuś - majsterkowicz zaraził pozostałych rodziców i kadrę. Były > rowerki na dynamo, takież huśtawki typu belka i po jednej sztuce z każdej stron > y, jakieś śmieszne wajchy do kręcenia wiatraczków... W ten sposób dwudziestka m > aluchów zapewniała całą energię potrzebną do oświetlenia budynku. Rodzice byli > bardzo dumni, ale przyciśnięci do muru przyznali, że było to możliwe tylko dlat > ego, że wyasygnowali wcale pokaźną sumę na zakup jakichś wielce wyuzdanych akum > ulatorów. Bo takie rzeczy są drogie, ale pomysł genialny! Dzieciaki radosne, przedszkole oświetlone. Tylko to składowanie energii na później powinni rozwiązać. Jakieś akumulatory? Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Chciałam zapytać 21.06.17, 20:29 Podłączam się do pytania. Kupiłabym synowi Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Pięć tysięcy i masz 21.06.17, 20:40 miss_fahrenheit napisała: > Podłączam się do pytania. Kupiłabym synowi allegro.pl/energorower-rower-spinningowy-eko-i6858227108.html Odpowiedz Link Zgłoś
miss_fahrenheit Re: Pięć tysięcy i masz 21.06.17, 21:16 Trochę drogo, ale dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Chciałam zapytać 21.06.17, 20:35 Wujek mojego ojca niedługo po wojnie coś takiego skonstruował w swojej chałupie na podsochaczewskiej wsi. Zawsze miał dryg do takich rzeczy. Wieś zabita dechami i biedna a u nich jako jedynych paliła się wieczorem żarówka! Miał trzech synów więc było komu pedałować Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Chciałam zapytać 21.06.17, 20:42 Najchętniej podgrzewałabym tym wodę, ale to już zapewniają wodociągi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamat00 Re: Chciałam zapytać 21.06.17, 21:12 Tu masz instrukcje (po angielsku) jak sobie cos takiego zrobic: hackaday.com/2013/10/30/bicycle-generator-for-emergency-electricity/ Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Chciałam zapytać 22.06.17, 03:35 Sadze, ze mozliwe. Dawne rowery mialy tzw dynamo przy kole, ktorym napedzalo sie swiatelko przy rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś