kalinan
26.06.17, 11:10
Od dłuższego czasu kompletowałam sobie garderobę z rzeczy które uważam za najlepsze najlepszych, postawiłam na jakość i założyłam że we wszystkim muszę się czuć bardzo dobrze, koniec z duża iloscią tanich szmatek ktore sie zmienia, wyrzuca, ktore w wiekszosci kiepsko leżą i nie spełniają do konca moich oczekiwań. Ubran mam teraz niewiele ale wszystko tak jak chciałam i jestem zadowolona.I kobiety ktore znam dziwnie mnie komentują, słyszałam juz kilka tekstów że coś mam mało rzeczy, nie widzą na mnie ciagłych nowości,moja własna matka zastanawia sie czy moze nie pogorszyło mi się finansowo, choc gdyby znała cenę ostatnio zakupionych przeze mnie butów to by pewnie padła.Czy tu chodzi o to że polki kupuja raczej inaczej albo jesli nawet to jest ich mniejszosc,najchętniej dużo i tanio i nie przepłacać ciągle zmieniac?O co chodzi?