atnajelo
06.07.17, 13:06
Bylam z facetem osiem lat, wielka, pierwsza miłość- pierwszy facet.
Poznałam teraz kogoś, kto podoba mi sie bardzo wizualnie, ale kompletnie nie nadaje sie na mojego partnera. Ja po osmioletnim związku wiem już mniej więcej czego szukam, a patrząc z boku ten drugi facet jest jeszcze mentalnym dzieciakiem. Relacja czysto sexualna - bo w tej sferze mi odpowiada bardzo.
I teraz mam pytanie do emam, które kiedyś byly w podobnej sytuacji.
Miałyście wyrzuty sumienia względem byłego partnera kiedy po raz pierwszy przespaliście sie z kimś innym?
Jak długo ciagnelyście taki układ ?
I co sie stało, ze postanowilyscie zakończyć taka relacje?
Nie chce angażować sie emocjonalnie, ale tez nie wiem jak miałabym ewentualnie skończyć taka znajomość.