taki-sobie-nick 12.07.17, 22:15 ... a lekarz patrzy w kartę i mówi: "O, grubo". Co to, kurde, za slang w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Przychodzi baba do lekarza... 12.07.17, 22:19 taki-sobie-nick napisała: > ... a lekarz patrzy w kartę i mówi: "O, grubo". Znaczy, że baba chyba długo już nie pociągnie... Xsioonc Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Przychodzi baba do lekarza... 12.07.17, 22:59 Za duzo. Tylko nie wiadomo, czego - lat, kilogramow, chorob, lekow ? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Przychodzi baba do lekarza... 13.07.17, 21:35 nuka_2 napisała: > Karta gruba Karta istotnie gruba, chyba dziewczę się zdziwiło, że choruję mniej więcej tyle, ile ona żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Przychodzi baba do lekarza... 13.07.17, 08:14 Jeśli to ty byłaś tą babą, to jak nic chodziło o bardzo gruby kij w dudzie. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Przychodzi baba do lekarza... 13.07.17, 18:23 przystanek_tramwajowy napisał: > Jeśli to ty byłaś tą babą, to jak nic chodziło o bardzo gruby kij w dudzie. Ha, ha, bardzo śmieszne. Dodam, że lekarz, czyli właściwie lekarka, okazała się idiotką. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Przychodzi baba do lekarza... 13.07.17, 09:01 Nie martw się. To nie był wołacz Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: Przychodzi baba do lekarza... 13.07.17, 20:11 Niedawno zasłyszane, jeden lekarz pokazuje drugiemu plik wyników pacjenta, coś tam gadają, na koniec pyta: - No i co sądzisz? - Nie wiem, może się wstrzymajmy jeszcze kilka dni, moźe się wszystko rozejdzie po kościach... - Oby nie, bo tak zasadniczo to podejrzewam gruźlicę... (Dla niewtajemniczonych - jest gruźlica kości) Odpowiedz Link Zgłoś