Dodaj do ulubionych

ZUM a kolonie

24.07.17, 21:55
No więc młoda mi chorowała w zeszłym tyg, od środy do soboty (ból brzucha, nudności, temp. 38st i potem dołączyła biegunka). Ponieważ ścieło ją dość mocno i nie bardzo wiedziałam co je dolega to piatek zrobiłam badanie moczu. Dziś dopiero był wynik i wyszły ciała ketonowe 40 mg/dl, obecne erytrocyty i białko 30 mg/dl.
Zapisałam młodą na wizytę na jutro i tymczasem powtórzyłam mocz. Tym razem wyszło PH 8 i leukocyty 10-20 wpw. Białko śladowe. Dzisiejszy wynik raczej wskazuje na ZUM.
A w sobotę wyjazd na kolonie nad morzem. Trochę się martwię bo młoda już od jakiegoś czasu (początek czerwca a może nawet wcześniej) często chodzi do toalety. Z tym, że w czerwcu miała zrobione badanie i mocz był czysty jak łza. Pomimo tego podałam jej Furaginę przez 8 dni by zobaczyć czy to jakoś wpłynie na częstotliwość siurania (ale nie wpłynęło). Młoda ma lat 9.
Da radę z ZUMem na kolonie nad morzem?
Obserwuj wątek
    • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 21:57
      aha, teraz 'na oko' już w pełni zdrowia
    • ichi51e Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:08
      Zapytaj sie siebie czy chciala bys jechac na kolonie nad morze z zapaleniem drog moczowych. Ja bym nie chciala
      • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:15
        Ale ona nie ma typowych objawów oprócz tego, że częściej chodzi na siku, nic ją nie piecze ani nie boli; gdyby nie to przypdkowe badanie to wcale nie wiedzielibysmy o problemie. Poza tym byliśmy już przez tydzień w górach i było ok. Na kolonie bardzo chce jechać. Jedyne co się obawiam to czy to w jakiś sposób nie wpłynie negatywnie na np. nerki czy coś.
        • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:22
          > Jedyne co się obawiam to czy to w jakiś sposób nie wpłynie negatywnie na np. nerki czy coś.

          Może wpłynąć. Sama kiedys miałam zapalenie nerek, które się zaczęło od zapalenie pecherza, objawiajacego sie częstszym sikaniem. Nikomu nie życzę.
    • sinceramente Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:13
      9-latka?
      Moja kiedy miała 8 lat przywiozła zum z biwaku. Z tym, że ona skłonnosci nie ma, więc nie podejrzewalismy. Lekarz stwierdził, że to jakaś wirusówka, bo przecież po biwaku to normalne.
      Zanim doszliśmy do tego co to jest młoda miała tak wysoką temperaturę, że jak ją dopadało to tylko wymiotowała.

      Co zrobisz Ty i jak będzie się czuła ona jeśli -nie daj Boże - pogorszy się jej?
    • bye-bye Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:18
      Skoro masz jutro wizytę, to poczekaj na to co powie lekarz.
    • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:19
      >Da radę z ZUMem na kolonie nad morzem?

      Nie posłałabym swojego chorego 9 letniego dziecka ani na kolonie nad morzem, ani na kolonie w górach, ani na jeziorem. A czy Twoje da radę, to sama powinnas wiedziec.
      • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:23
        Tylko, że ona się nie czuje chora. Miała jakąś 'przypadłość' w zeszłym tygodniu ale już w sobotę latała z koleżankami, dziś również bardzo aktywnie więc fizycznie czuje się już dobrze.
        • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:38
          >Miała jakąś 'przypadłość' w zeszłym tygodniu ale już w sobotę latała z koleżankami, dziś również bardzo aktywnie więc fizycznie czuje się już dobrze.

          Masz mozliwość np.pojechania po nią w nocy, gdy jej się pogorszy? To puść.
        • jola-kotka Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:56
          Corki zapytaj nie nas,ona chyba wie najlepiej jak sie czuje? 9 lat to nie 3.
          • manala Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 00:05
            W pytaniu nie chodziło mi czy córka da radę. Miałam na myśli raczej czy będzie mogła jechać jeśli jednak okaże się, że ten zum ma. Da radę ją wysłać? - to bardziej miałam na myśli.
            Ona się już czuje dobrze poza tym może ma 9 lat ale w tej kwestii to jednak byłaby mocno nieobiektywna...No chyba żeby rzeczywiście się źle czuła.
    • klamkas Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:28
      Jeśli córka czuje się dobrze, to ja bym posłała, ale: z zakazem kąpieli w morzu (wyziębienie jej nie pomoże) i nakazem spożywania odpowiedniej ilości płynów - jeśli wychowawcy/organizator zgodzi się na chore dziecko i te warunki, to bym puściła. Warunek konieczny - mogę w razie czego rzucić wszystko i jechać po dziecko jak tylko stan się pogorszy.
      • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:36
        Racja, wychowawca musi wiedzieć, ze podejmuje się opieki nad chorym dzieckiem. Oczywiscie może się nie zgodzic.
        • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:41
          Ona jedzie z nauczycielkami z jej szkoły. Zresztą w zeszłym roku też była. Jeśli pediatra nie będzie widział przeciwwskazń to wychowawczynie raczej też nie. Na kolonie jedzie większość dziewczynek z klasy (9 czy 10) więc młoda by się chyba zapłakała gdyby nie mogła uncertain
          • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:46
            >Jeśli pediatra nie będzie widział przeciwwskazń to wychowawczynie raczej też nie.

            Zawsze jest to raczej. Twoim obowiązkiem jest zapytać.
            • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:47
              No oczywiście. Przecież ew. leki muszę im dać, prawda?
              • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:51
                Musisz. Ewentualna choroba powinna być wpisana w kartę.
                • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:52
                  i leki oczywiscie...
          • klamkas Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 22:53
            Wychowawczynie mogą nie mieć przeciwwskazań, ale muszą dokładnie wiedzieć co córce wolno a czego nie i się na taką opiekę godzić, a ty musisz mieć pewność, że tego dopilnują.
            • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:02
              >ty musisz mieć pewność, że tego dopilnują.

              a one z kolei pewność, ze nie będziesz pozniej się czepiać, ze czegoś nie dopilnowaly, bo choroba się rozwinęła....
              • klamkas Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:05
                Kwestia wzajemnego zaufania.
                • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:07
                  Ja nie z czepialskich. Młoda sama jest ogarnięta i dobrze zorganizowana.
          • ewa-ef Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:02
            Ja bym nie puściła, u mojej siostrzenicy w jeden dzień z ZUM-u zrobiła się urosepsa i też dobrze się czuła dzień wcześniej.
            • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:06
              No ale to chyba mowa o młodszym dziecku? Mi temat ZUM nie jest obcy bo przechodził syn i on miał jakieś akcje z większą/mniejszą nerką, itd. Córka nigdy wcześniej nie miała ZUM. Ale 2 nieprawidłowe wyniki moczu to raczej nie przypadek...
              • ewa-ef Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 11:05
                Miała 6 lat i też nie był to pierwszy ZUM.
    • memphis90 Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:29
      W zasadzie wynik wcale nie wskazuje na zum... Ciała ketonowe to odwodnienie. Białko może być efektem gorączki. Same podwyższone leukocyty bez bakterii i bez azotynow nie wskazują na zum, szczególnie tuż po biegunce i bez objawów zapalenia dróg moczowych. A podawanie furginy ot tak, bo dziecko jakoś częściej sika to hodowanie antybiotykoopornosci.
      • manala Re: ZUM a kolonie 24.07.17, 23:42
        Ciałka - zgoda. Ale leukocyty + wysokie PH to jednak wskazują na ZUM.
        Bez obaw - dziecko praktycznie bez antybiotyków się obywało (brała 2 razy w życiu) a furaginę pewnie drugi raz w życiu.
        I nie chodziło 'jakoś' częściej sika tylko o sikaniu co kilkanaście minut. A, że taką akcję miałam już z nią klka lat temu i wtedy została dokładnie przebadana to postanowiłam przetrwać. Furagina tu miała zadziałać na psyche jeśli nie na jakąś nieprawidłowość w układzie moczowym.
        • ichi51e Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 08:45
          To trzeba bylo dawac wit C albo zurawine jak to mialo byc placebo
        • afffka Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 08:52
          Leukocyty wskazują na stan zapalny organizmu, ale niekoniecznie musi to byc zum. Zrób do kompletu posiew, to będzie jasność w temacie. Furagina ma działanie odkażające, a nie moczopędne. Może więcej sika, bo więcej pije? I proponuję żurawinę stosować - nie zaszkodzi, a jesli trzeba to pomoże.
          • ichi51e Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 09:49
            Ja po furaginie sikam jak wsciekla mi sie wrecz wydaje ze ona odwadnia - kiedys na jakims forum w poradach typu dziwne sposoby na schudniecie bylo wlasnie zeby jesc furagine.
            Uzeram sie z zum i powiem wam ze to ciagle sikanie jest naprawde meczace psychicznie i fizycznie do tego brzuch od tego boli.
          • berdebul Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 10:19
            Posiew po furaginie będzie raczej marny.
            • manala Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 10:21
              Furaginę to ona brała jakiś miesiąc temu albo i wcześniej.
        • memphis90 Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 10:31
          No nie, nie, same leukocyty i pH to jeszcze nie ZUM. Leukocyty solo mogą wskazywać chociażby na niebakteryjne zapalenia nerek i parę innych spraw niebędących ZUM.
          • manala Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 10:39
            Widzisz, u mojego młodego też wyszły kiedyś leukocyty w ogólnym a w posiewie nic a przeleczono go dożylnym antybiotykiem. Fakt, że miał gorączkę i był malutki.
      • manala Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 10:14
        Miałaś rację. Lekarka też twierdzi, że wyniki prawidłowe.
        • memphis90 Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 10:32
          😘 No to się trzeba cieszyć.
    • ewa_mama_jasia Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 08:48
      Jeśli czuje się dobrze i tak się będzie czuła, to spróbuj posłac. Może tylko uprzedź wychowawców, żeby mieli na nią oko. Ja regularnie wysyłam syna z jedną firmą kolonijną. Kiedyś przed zimowiskiem był jakiś taki niewyraźny - nic powaznego, mogło przejść, mogło się rozwinąć. Pogadałam od serca z kierownikiem wyjazdu, zdecydował żeby młodego puścić.
    • aga.doris Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 09:07
      Dziecku coś jest od 2 miesięcy. Jak zrozumiałam lekarz będzie dopiero teraz. Dotychczas sama ordynujesz badania, stawiasz diagnozę, wdrażasz leczenie, a wreszcie zwołujesz konsylium na forum. Jeśli nie jesteś lekarzem, to zadziwia mnie twoja pewność siebie i niefrasobliwość. Chyba, że czegoś jednak nie zrozumiałamwink
      • manala Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 10:20
        A jakie badanie zleciłby lekarz? Badanie ogólne moczu. Ponieważ te w czerwcu wyszło prawidłowe to nie szłam do lekarza by komuś tyłka nie zawracać. Częste sikanie było jednak wkurzające więc stwierdziłam, że jeśli jednak coś się tam dzieje to furagina załatwi sprawę. W końcu jest to lek dostępny bez recepty.
        Jeśli chodzi o konsylium na forum - to chyba nie zrozumiałaś pytania - dotyczyło wysłania dziecka z zum na kolonie. Na ten moment pytanie jest czysto hipotetyczne bo lekarz stwierdził, że wszystko jest w porządku.
    • ola_fatyga Re: ZUM a kolonie 25.07.17, 09:19
      Mam wrazenie, ze ty bardzo chcesz poslac dziecko na te kolonie bo kazda wypowiedz"przeciw" jest nie po twojej mysli. Swojego chorego dziecka bym nie poslala, ty ze swoim zrobisz co zechcesz, robisz to na swoja odpowiedzialsc i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka