Dodaj do ulubionych

Problem z kotem...

26.07.17, 09:47
Witam, czy sa tu jakies kociary? Potrzebuje szybkiej pomocy.
Od soboty zajmujemy sie kotem znajomych, ktorzy wyjechali na wakacje. Kot jest podrozujacy i mobilny (znajomi wlasciwie mieszkaja w 2 miejscach, wiec kot podrozuje z nimi co tydzien), czesto tez zostaje sam w domu.
Zabralismy kota do siebie z dobrostanem: kuweta, transporter, jego miski, jakies zabawki. Do wczoraj wszystko bylo super, znalazl sobie miejsca do spania, wylegiwania sie, drapania itp. Od wczoraj za to cos mu sie poprzestawialo, od rana zaczal posikiwac w kazdym kacie. Obsikal nam torby na zakupy, moj plecak, do wanny i umywalki! Kuwete ma czysta, wyrzucam co tam zalatwil i dosypuje nowego zwirku, grubsze sprawy zreszta zalatwia nadal (chwala bogu) w kuwecie. Wieczorem znow obikal nam kat i powiedzielismy dosc, na noc ograniczylismy mu przestrzen do korytarza (gdzie od poczatku stala kuweta i miski). Przez noc nie bylo problemu, za to rano na sek zostawilam uchylona lazienke, obracam sie a kot juz sika w wannie!!
Jakies pomysly co z tym fantem zrobic? Jestesmy juz bliscy odwiezienia go do jego domu i odwiedzania na miejscu...
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Problem z kotem... 26.07.17, 09:52
      To moze byc najlepsze wyjscie. Kot najprawdopodobniej sika ze stresu polaczonego z tesknota. Ja bym go odwiozla i odwiedzala, i zobaczyla, czy posikiwanie ustalo.
    • morgen_stern Re: Problem z kotem... 26.07.17, 09:53
      I tak zróbcie.
    • nenia1 Re: Problem z kotem... 26.07.17, 10:38
      Wszystko jest dla niego nowe, ci wywołuje stres. Sikajac zostawia wszędzie swój zapach więc nowe staje mniej straszne. Koty mają doskonały węch, zapachy odgrywają więc u nich znacznie bogatszą i bardziej skomplikowaną rolę niż u ludzi.
    • b-b1 Re: Problem z kotem... 26.07.17, 10:48
      A kuweta musi być tam gdzie miski do jedzenia? Gdyby kot miał być u mnie jeszcze jakiś czas-miski zostawiłabym w korytarzu/przeniosła do kuchni, a kuwetę wstawiłabym do łazienki.

      • ardiss1 Re: Problem z kotem... 26.07.17, 17:38
        Niestety. Ale jemu lepiej będzie w swoim domu. Moi robili to samo. W końcu miałam dochodząca sasiadka która przychodziła raz dziennie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka