mamma_2012
09.08.17, 20:40
Po ilości złych rzeczy, które zrobił, chodzenia na krótkiej smyczy i ośmieszania się, a raczej urzędu przez te dwa lata, może po 20 latach chodzenia przez niego w worku pokutny i przyzwoitości być może zaczęłabym zmieniać o nim zdanie.
Póki co, długo jeszcze będzie tylko Adrianem i niczym więcej. Ale co on knuje? Za grosz mu nie ufam, ale nie jestem pewna o co chodzi. Jestem pewna, że w elitach PiS-u każdy na kogoś ma jakiegoś potężnego haka czy weksel i teraz nie wiem, kto pierwszy odpali bombę, a może nikt z nich, a jakiś agent wschodu czy zachodu? Co o tym myślicie?