rulsanka
11.08.17, 19:48
Sprawa już nieaktualna, ale pytanie teoretyczne. Wyskakuje wam pies przed samochód, potrącacie go. Co robicie i jak? Ja próbowałam pomóc, w rezultacie zostałam pogryziona, dostałam zakażenia i skończyło się silnym antybiotykiem i serią szczepień przeciwtężcowych (to akurat dobrze, jestem zabezpieczona na kilka lat). Dobrze, że szczepiony, bo jeszcze wścieklizna wchodziłaby w rachubę. Psa zawiozłam do weterynarza, ale tylko dlatego, że jechał na rękach właścicielki. Pies uśpiony, miał uszkodzony kręgosłup.
To był nieduży piesek. Naprawdę nie mam pomysłu, jak do takiego potrąconego psa podejść, aby nie ryzykować własnym zdrowiem. Szczególnie jeśli jest to duży i silny pies. Wzywać policję? Jakieś służby weterynaryjne?