Dodaj do ulubionych

Szybka akcja w Ikea

27.08.17, 21:42
Byłam dziś z czwórką dzieci w Ikea. Tłum ludzi jak to w niedzielę. W pewnej chwili oddalił się ode mnie syn. Nie widziałam go ze 2 minuty. Zgłosiłam obsłudze. Miła pani natychmiast zadzwoniła do ochrony, która zablokowała wyjścia nie wypuszczając ludzi z dziećmi w wieku mojego syna, pracownicy zaczęli przeczesywać swoje działy. Dziecko znalazło się po kolejnych 2-3 minutach. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona szybką reakcją i poważnym potraktowaniem tematu. Moje dziecko odeszło samo, nikt go nie zaczepiał, ale któreś z dzieci może pójść z kimś.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 21:45
      No proszę, jacy sprawni. Ile syn ma lat?
      • taki-sobie-nick Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 21:46
        Poza tym będę cyniczna i napiszę, że Ikea lansuje się jako firma rodzinna, więc ewentualna afera z dzieckiem klientki podkopałaby im wizerunek.
        • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 21:48
          Jest już duży, ma 8 lat, ale naiwny i łatwowierny jest jeszcze bardzo.
          • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:30
            8latek oddala sie bez pytania.Szok.
            • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:32
              Ok, ty masz lepsze dziecko i zdecydowanie lepiej radzisz sobie z czwórką dzieci w tłumie. Brawo dla ciebie. Jesteś doskonała, a ja nieudolna, zadowolona?
              • frequenter.light Re: Szybka akcja w Ikea 20.03.20, 20:36
                agresorek się włączył? smile
                • jolunia01 Re: Szybka akcja w Ikea 20.03.20, 21:56
                  Po cholerę wyciągasz jakieś mumie?
                  • frequenter.light Re: Szybka akcja w Ikea 21.03.20, 09:59
                    Agresorke naświetlam
            • 1maja1 Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 09:59
              Szokujace jest twoje zerowe pojecie o dzieciach, wiec morda w kubel.
              • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:43
                Faktycznie nie posiadam modeli felernych
            • black.sally Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:06
              edelstein napisała:

              > 8latek oddala sie bez pytania.Szok.
              >

              hahhahha
              od razu wiedziałam, kto taki idiotyzm napisał.
              • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:43
                Ty to z tego co pamietam nawet dzieci nie masz😂
            • nowi-jka Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 07:50
              miejsce spotkania na wypadek zgubienia ustalaj, 8 latek juz powinien poradzic sobie, dla ikea brawa za akcje i niezignorowanie problemu "bo to duze dziecko"
              • taki-sobie-nick Nowijka, zatem do jakiego wieku 01.09.17, 22:00
                zaginionego dziecka powinno się podejmować akcję poszukiwawczą?

                • little_fish Re: Nowijka, zatem do jakiego wieku 01.09.17, 22:48
                  To chyba nie kwestia wieku a opis sytuacji spowodował, że zrodziły się wątpliwości co do potrzeby akcji. Akcja poszukiwawcza bo ośmiolatek na chwilę zniknął matce z oczu. Może gdyby autorka napisała że podjęła próby znalezienia dziecka, czyli zawołanie, cofnięcie sie kilka kroków, do miejsca gdzie widziała go ostatnio, zajrzenie za najbliższą kanapę itp. Nie neguję akcji sklepu, ale brak akcji ze,strony matki mnie zadziwił. Jakby mi osmiolatek zniknął np z podwórka, to najpierw się rozglądam, idę do sąsiadów itp, a nie dzwonię od razu na policję.
                  Być może z jakichś powodów matka nie mogła sama rozejrzeć się za dzieckiem, ale nie napisała tego.
            • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:15
              Twój się wierszyk bał powiedzieć zdaje się. Zejdź z innych dzieci.
    • andaba Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 21:58
      No to podziwiam.
      Myślałam, że dwulatek.
      • grey_delphinum Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 16:34
        Dzieci mają różne pomysły...
        Sama kiedyś "zgubiłam" dziecko w IKEA - piszę w cudzysłowie, bo mały gad zamknął się (czyli spuścił zasłonę) w takim foteliku-jajku i siedział sobie cichutko. Dodam tylko, że teoretycznie nie miał prawa tam się zmieścić wink
        No cóż, nie oddalił się bez pytania, nie rozmawiał z obcymi itp., więc wg niego nie złamał żadnej z zasad zachowania w sklepie, które przez lata tłukłam mu do głowy wink

        • little_fish Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 22:19
          Mój syn też mi zginął w ten sposób. Myślałam że na zawał zejdę - świeżo otwarta po remoncie ikea w Poznaniu, środek tygodnia, pustki, dziecko bawiło sie na placyku przy restauracji, ja się odwróciłam żeby zapłacić, jak spojrzałam ponownie jego nie było. Serce stanęło mi na kilka sekund, nie wiedziałam w którą stronę biec i szukać. W końcu zawołałam a on wylazł z tego krzesełka. Brrrrr
    • miss_fahrenheit Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:15
      Fajnie, że się odnalazł. Z drugiej strony - dobrze, że tak szybko się odnalazł - gdyby ci niewypuszczani ludzie z dziećmi w wieku twojego syna musieli czekać nie 2 a np. 30 minut - pewnie skończyłoby się to awanturą.
      • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:20
        Niekoniecznie, znalazł się gdy miałam udostępnić z mojego telefonu zdjęcie dziecka, więc nikt nie stałby pod drzwiami pół godziny.
        • andaba Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:26
          No coś ty, przecież mogli go ogolić i przebrać.
          Nie liczyłabym na nadmiar zrozumienia w wypadku zgubienia dziecka w wieku samodzielnym, co innego gdyby to maleństwo było.
          • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:30
            Nie wiem jak bardzo należałoby zastraszyć 8-mio latka aby dał się obcym ludziom przebrać (a tym bardziej ogolić).
            • andaba Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:37
              No więc właśnie.

              Porywanie ośmiolatka matce sprzed nosa jest tylko odrobinę bardziej prawdopodobne niż lądowanie UFO. Gdyby ktoś miał zapotrzebowanie na ośmioletnie nereczki to znalazłby milion bardziej sprzyjających okazji.

              Ale dobrze, że się znalazł szybko, zawsze to stres (o ile w ogóle zauważył).
            • taki-sobie-nick Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:40
              jeziorowa napisała:

              > Nie wiem jak bardzo należałoby zastraszyć

              8-latka
          • livia.kalina Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:43
            >Nie liczyłabym na nadmiar zrozumienia w wypadku zgubienia dziecka w wieku samodzielnym, co innego gdyby to maleństwo było.

            a co to za różnica dla czekających klientów albo dla kwestii logistycznych w poszukiwaniu dziecka?
            • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:49
              Dla mnie roznica,czy dzieciak zaginal,bo matka przez 8lat nie potrafila mu wpoic,ze sie bez pytania nie oddala i ma fiu bzdziu w glowie.Czy to 3latek,ktory polazl za najblizsza polke jak matka spuscila go z oczu.
              • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:59
                Pozwalasz sobie na zbyt wiele edelstein. Proszę więc administratorki o usunięcie twoich wypowiedzi.
                • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 23:05
                  Sobie pros,to forum gdzie kazdy moze seoje zdanie eyrazic i ja je wyrazam.8latek oddalajacy sie bez zapytania nie jest norma, akurat znam mnostwo 8latkow.
                  • fogito Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 09:17
                    Chyba wlasnie nie znasz, bo to juz dziecko w wieku, ktore wlasnie samo eksploruje świat a nie wisi u mamusi przy pasku.
                    • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 09:31
                      Znam, mam nawet w domu jeden egzemplarz i jakos die nie oddala bez pytania o zgode.Ciekawe co z wami jest nie tak, ze dzieci masowo od was zwiewaja i maja w d... wasze slowa.
                      • fuzja-jadrowa Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:01
                        Wspolczuje 8-latkowi, ktoremu nigdy nie zdarzylo sie zanurzyc we wlasnym swiecie i zapomniec zapytac sie mamusi, czy moglby dluzej zostac przy wystawie czegos tam.
                        • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:17
                          Nie jest autystykiem by sie zanurzac we wlasnym swiecie.Jak sie twoj zanurzy na srodku skrzyzowania, bo bedzie podziwial lampy to daj znac😂
                      • fogito Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 21:28
                        P..przysz jak potłuczona Edel. Właściwie w każdym wątku. Wiec norma chyba.
                        • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 22:13
                          Bla bla bla.Idz sie pasc
                    • nowi-jka Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 07:55
                      no tak ale gdybym ja była z 4 dzieci w sklepie to tym 6,8 i starszym mówie "słuchajcie jest was czwora ja jedna i jeszcze chce patrzec na produkty bo chce cos kupic, ppo tu tu przuszlismy w koncu a nei na zabawe w chowanego, prosze was pilnujcie sie nie znikajcie dalej niz na odległośc wzroku, gdy chcesz odejsc dalej zgłaszasz itd
                      Ja mam tylko dwoje ale gorzej lub lepiej działa chcoiaz przy nodze mi nei chodzą.
                • ofelia1982 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:00
                  Nie przejmuj sie ta cala edel. Matka jeddynaka poucza osobe z 4 dzieci pod opieka...pffff....ja mam dwojke i wiem, ze to jest czasem sekunda, bo dziecko nauczone nieoddalania sie nagle zobaczy np zestaw Minecraft na wystawie i koniec! Ja ide dalej a on stoi wpatrzony.
                  • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:20
                    Jal wiadomo matki jedynakow nigdy nie maja pod opieka zadnych innych dzieci😂 rodzenstwa tez nigdy nie maja😀 absurdalne tlumaczenoe braku wpojonych zasad.Na serio tak trudno waszym 8latkom wyartykulowac "czy moge isc do tego i tego dzialu?"
                    • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:58
                      Czesto bierzesz cudze dzieci do ikei?
                      • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 11:02
                        Owszem pare razy sie zdarzylo
                    • little_fish Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 16:37
                      Edel, ale on wcale nie musiał iść do zadnego innego działu. Wystarczyło, że przystanął na chwilę/ zwolnił krok patrząc na coś, co go zaciekawiło, a matka w tym czasie skręciła za regał. Dziecko spojrzało,matki nie ma, poszło dalej w, jak mu się wydawało słusznym kierunku, ale wlazł za inny regał i już.
                      Inna sprawa, to tracąc osmiolatka w ikei na 2 minuty, nie alarmuję ochrony. Notorycznie nam się zdarza, że ktoś się "gubi". Dziecko nauczone jak ma się zachować i tyle.
                    • straggly Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 18:00
                      Wiesz dzieci tez zachowuja sie inaczej przy obcych, a inaczej przy rodzicach, nie zauwazylas? Ja dotad az nie bede miala czworki, matek z czworka nie zamierzam pouczac, wystarczy mi to co umie wyczynic moja dwojka zeby sobie wyobrazic ze ze z czworka bywa roznie. Poza tym tez dzieci sa rozne i jest nie powiedziane jest ze gdybys Ty miala ich wiecej to byliby idealna kopia Twojego idealnego jedynego synka.
              • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 07:24
                Dla mnie roznica jest taka - zgubienie 2 latka jest wina rodzicow - to oni maja pilnowac malucha dziecko nie mysli nie rozumie etc. 8latek za to powinien sie pilnowac - wiecej powinien sie juz umiec znalezc! Tzn podejsc do osoby z obslugi i powiedziec ze sie zgubil.
            • andaba Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:53
              Ja bym się cudzym zaginionym dwulatkiem zmartwiła, w wypadku ośmiolatka stwierdziłabym, że pewnie poszedł łóżka piętrowe wypróbować, no i ośmiolatka trudniej przekonać, żeby z obcym poszedł. Prawdopodobieństwo, że cos go zainteresowało i zaraz się znajdzie jest znacznie większe niż to, że coś mu się stało - po prostu to duże, rozsądne dziecko, które sobie krzywdy nie powinno zrobić. Czego o dwulatku powiedzieć nie można, wystarczy, że sobie garnki na głowę ściągnie.
              Dlatego wydaje mi się, że wyrozumiałość w pierwszym wypadku jest pewna w drugim już niekoniecznie.
              • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 07:30
                zawsze jednak maja czesc magazynowa i nie wiadomo co dziecku do lba strzeli. Dobrze ze reaguja skoro maja takie mozliwosci
              • regina-phalange Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 22:09
                > Prawdopodobieństwo, że cos go zainteresowało i zaraz się znajdzie jest znacznie większe
                > niż to, że coś mu się stało

                Tak, ale ludzie bombardowani informacjami o czyhających wszędzie zagrożeniach, widzą pedofila, porywaczy czy gang wycinaczy nerek, a nie możliwość, że dziecko się zawieruszyło. Takie czasy, ale też zwróciłam na to uwagę.
          • daszutka Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:07
            zapomniałaś o czarnej wołdze
          • black.sally Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:10
            andaba napisała:

            > No coś ty, przecież mogli go ogolić i przebrać.
            > Nie liczyłabym na nadmiar zrozumienia w wypadku zgubienia dziecka w wieku samo
            > dzielnym, co innego gdyby to maleństwo było.


            wy jesteście takie głupie, wredne, czy jeszcze inne?
            Jeden 8latek da sobie radę, inny nie.
            Mój , jak mial 7 lat zgubił sie na targach moto show.Podszedł do pierwszego , lepszego stoiska i powiedział hostessie,że sie zgubił tacie.Akcja poszła szybko, ale na 200% mój drugi syn tak by sobie nie poradził. Każde dziecko jest inne.

            No ale tak... to ematka.
            • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:47
              Jakie geny taki synalek.
        • miss_fahrenheit Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:31
          O, to pozytywnie smile
    • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:17
      Super. Znajomi zgubili dziecko w Auchan obsluga im powiedziala ze sa od rozkladania towaru a nie szukania dzieci a zgode na komunikat moze wydac tylko dyrektor zmiany. Jakie kamery? My nawet pani nie mozemy powiedziec gdzie jest ochrona.
      Dziecko na szczescie sie samo znalazlo
    • aj.riszka Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:41
      Sprawna akcja.
      Dobrze, że szybko się odnalazł. Zdarza się, dziecko jest tylko dzieckiem. Chociaż ja, nawet przez te 3 minuty - umierałabym ze strachu smile
    • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:44
      U mnie wszystko super,pewnie dlatego, ze moje dziecko nie oddala sie bez pytania i nie musze calego sklepu na nogi stawiac, bo dzieciak robi co chce, a matka go nie ogarnia.
      • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:46
        Rozumiem, że piszesz o zakupach z jedynakiem. Zaproś jeszcze trzech jego rówieśników na zakupy w dużym sklepie w godzinach szczytu, a dopiero potem wypowiedz się na temat ogarniania dzieci.
        • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:53
          Wychodze z dziecmi kolezanek do kina, na bowling czy do parku.Zadnemu nawet do glowy nie przyszlo oddalic sie bez zapytania.
          Trzeba bylo sie nie rozmnazac, a nie teraz sie zalic, ze sie nie ogarnia.
          • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 22:57
            Nie żalę się, tylko chwalę obsługę sklepu. Wyjście z kilkorgiem dzieci do kina czy parku nie jest najmniejszym problemem dla nikogo.
            To, która z nas nie powinna się rozmnażać rozstrzygnie czas (tak, wiem, twoje doskonale dziecko już ma znaczący wkład w rozwój i postęp ludzkości).
            • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 23:02
              Wyjscie do sklepu dla wiekszisci tez nie, oprocz ciebie.Skoro 8latek nie potrafi zrohumiec, ze nie ma sie oddalac to wroze mu wielkiej kariery.Dobrze byloby jakby szkola zostala poinformowana, bo na wycieczce on sobie polezie, a bedzie odpowiadac za to niewinna kobieta.
              • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 07:20
                Lol. Spojrzyj na to z drugiej strony - odwazny eksploruje sobie sam nie wlecze sie gdzie matka kaze / ja tam wroze sukcesy wink
                • fuzja-jadrowa Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 09:54
                  Mialam napisac to samo. Od kiedy to tylko usluchane pipeczki, trzymajace sie spodnicy mamy, ci, ktorych nic nie jest w stanie pochlonac na tyle, ze zapomna o otaczajacym swiecie, odnosza sukcesy?
                  • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:15
                    Coz jesli sluchanie rodzicow uwazasz, za trzymanie sie spodnicy to gratuluje malej wyobrazni i brsku zasad😂 polecam wpisac zgubienie sie w Ikei w CV😂 firmy beda sie bic o faceta,kzory majac lat 8lat odkrywal oferte Ikei😀
                    • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:51
                      Dlaczego ci tak przeszkadza ze ikea ma spojna procedure w wypadku zgubienia dziecka? big_grin to jest pozytywna opowiesc o tym ze nim zdazyli mrugnac sklep zareagowal. I to jest bardzo dobre.
                      • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:54
                        Wcale sie nie odnosilam do procedur ikei tylko do bezmyslnosci matki.Nastepnym razem moze sie zgubic na deptaku albo w lesie.Ja nie zamierzam sprawdzac jak efektywne procedury sa w takich przypadkach.
                      • larrisa Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:54
                        Forum nie lubi pozytywnych opowieści bo w takich trudno o jatkę. Dlatego należy w pozytywnej historii znaleźć coś do czego się można przypierolic i dawaj...znowu coś się dzieje w życiu, są emocje, jest zajęcie, no dzieje się big_grin
                        • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 11:01
                          A na temat?
                        • claudel6 Re: Szybka akcja w Ikea 30.08.17, 11:54
                          Ale to jest edel. ja uważam, że to jest bardzo pozytywna opowieść i gratuluję procedur IKEI.
                    • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:20
                      Jesteś straszna -ja przyjmuje ludzi do pracy -jak będę miała kiedyś CV z wpisem ze zgubił się w IKEI i takiego co się kitra jak miał wiersz powiedzieć to wybiorę pierwszego.
                      Odważni lepsi -nawet jak są niepokorni. Pracuj nad swoim dzieckiem -czemu taki strachliwy
                      • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:49
                        Gdzie ty wyczytalas,ze moj syn jest strachliwy?big_grin jak juz orzyjmiesz takiego uloma do pracy to mu mape budynku w reke wcisnij😂
                        • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 01:05
                          A to nie on szlochal ze się boi wierszyk mówic? Trzeba mu było rozkazac 😀 To jest dopiero ciamajda życiową czy jak też to nazywasz ułomności
                          • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 01:06
                            Ułom
                            • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 01:13
                              Ps. Dobrze robisz ze wycwiczylas żeby od mamusi nie oddalił się na krok. Jeszcze by musiał publicznie otworzyć buzię i coś powiedzieć. Co za stres dla dziubdziunia. Wtedy szloch murowany. Na wszelki wypadek niech ma chusteczkę i majtki na zmiane
                              • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 01:47
                                Moj syn nie dosc, ze z powodzeniem bierze udzial w komkursach recytatorskichbig_grin

                                Majtki i chusteczke powiadasz,tak uspakajasz dzieci,ktore byly na wizycie u twojego kumpla ksiezula?
                                • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 01:49
                                  To jeszcze prowadzi lekcje pokazowe😀
                                • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 14:20
                                  Na bank edelstein-pisałaś ze bał się wierszyk powiedzieć. Wiem ze bierze udział w konkursach recytatorskich-sto przed tobą i klepie,: tak mamo. TAK mamusiu ja twój dzidziuś nie odejdę na krok bo tak kazesz. 😀

                                  Nie nie uspokajam tak dzieci-czyje dzieci miałabym uspokajać?
                                  Mój syn to nie jest mazgaj jak twój. Żadna krzywda mu się nie dzieje.

                                  Teksty o księża mnie nie ruszają.
                          • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 01:56

                            Alez cie boli, ze ani ty ani twoi kumple pedofilie nie beda mieli szansy dotknac mojego syna.
                            • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 14:31
                              Nie mam kumpli pedofilii.
                              Czemu myślisz ze chciałabym dotknąć twoje dziecko?
                              Zażyj leki.

                              Nikogo nie bronie. Jeśli ksiądz jakiś jest pedofile to tak jak każdy inny pedofil (nauczyciel, niemiecki fach itp) powinien ponieść karę.

                              Twoje dziecko wystarczająco skrzywdził los dając go takiej matce-pustej,ziejącej złością gdakliwej babie.
                              Nic dziwnego że taki lękliwwy mazgaj.
                              Weź go na terapię bo go żadna baba nie dotknie jak będzie taki cykor. No chyba ze pustak podobny do ciebie-czego ci życzę 😀

                              Pa, idę z moim rezolutnym synem na zakupy i nie uwierzysz nie musi trzymać się mojej spódnicy bo nie jest zaufanym siusiumajtkiem jak niektórzy.

                              Jak dla mnie tyle.Durna jesteś jak nie wiem 😀
                              • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 02.09.17, 14:32
                                Zahukanym i gach-miało byc-gdzie to sobie wydedukuj jak skończysz tresure
                    • kornelia_sowa Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:20
                      Jesteś straszna -ja przyjmuje ludzi do pracy -jak będę miała kiedyś CV z wpisem ze zgubił się w IKEI i takiego co się kitra jak miał wiersz powiedzieć to wybiorę pierwszego.
                      Odważni lepsi -nawet jak są niepokorni. Pracuj nad swoim dzieckiem -czemu taki strachliwystrachliwyq
                  • larrisa Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:45
                    Ona pisze z Niemiec, tam się wychowuje w duchu wykonywania rozkazów.
                    • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:49
                      W Polsce rozumiem dzieci nie musza wykonywac polecen doroslych😂 przestaje sie dziwic kaznodziei,ze marzy o wolnych od dzieci miejscach
          • black.sally Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:17
            edelstein napisała:

            > Wychodze z dziecmi kolezanek do kina, na bowling czy do parku.Zadnemu nawet do
            > glowy nie przyszlo oddalic sie bez zapytania.
            > Trzeba bylo sie nie rozmnazac, a nie teraz sie zalic, ze sie nie ogarnia.

            oho. odp na poziomie edel.

            big_grin
            jesteś żenująca.
            ale to wiesz i dlatego próbujesz sie dowartościować na ematce. Ze tez taki ideał nie został zauważony?
            >
        • 3-mamuska Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 23:06
          jeziorowa napisała:

          > Rozumiem, że piszesz o zakupach z jedynakiem. Zaproś jeszcze trzech jego rówieś
          > ników na zakupy w dużym sklepie w godzinach szczytu, a dopiero potem wypowiedz
          > się na temat ogarniania dzieci.


          Fajnie ze szybko zareagowali.
          Ale po co ciagasz 4 dzieci w godzinach szczytu do takiego sklepu?
          Ja sama sie tam czasem gubię ide pod prąd, chce po cos wrócić i nie pamietam jak tam dojść.
          I tak 8 latek powinnen wiedziec ze ma sie pilnować.
          Ja swoim powtarzałam po 10000 razy pilnujcie siebie, jak gdzieś idziemy trzymać sie blisko ,bo ja mam tylko jedna pare oczu. Jak gdzieś w tłum to noe ruszylam z miejsca dopóki dziecki nie były przy mnie.
          Uczuł syna bo tym razem sie udało następnego razu nie życzę.
    • kanna Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 23:04
      Ja trzylatka nauczyłam tel do mnie - jak mu się zgubię miał iść do pani z dzieckiem w wózku i prosić o dzwonienie do mamusi.
      • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 23:08
        Bardzo rozsadnie.
      • alpepe Re: Szybka akcja w Ikea 27.08.17, 23:11
        Ja dzieci uczyłam, jak się nagle zgubisz, stój, nigdzie się nie ruszaj, znajdziemy cię. Inna sprawa, że młodsza nigdy się nie zgubiła, a starsza chyba ze dwa razy w centrum handlowym, ochrona ją przechwyciła za każdym razem.
        • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 07:31
          I to jest najlepsze rozwiazanie. W ikei tez pracownicy sa charakterystycznie odziani dziecko do nich powinno zglaszac sie po pomoc
    • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 07:19
      Edel - znasz mnie! Ja to chetnie wytlumacze. Idziesz z rodzicami. Oni ida przodem ty zostajesz bo na cos sie zagapisz. I nagle ich nie ma - dobra - zastanawiasz sie czy poszli do przodu czy moze zostali... szukajac ich w kanapach robisz skrot do dzieciecego - i juz w ogole nie wiesz gdzie jestes! Naprawde nigdy ci sie nie zdazylo zgubic osoby z ktora przyszlas do sklepu? Mnie i dzis sie zdarza big_grin Tyle ze mam telefon wyciagam i dzwonie do matki (bo to z nia sie najczwsciej gubimy big_grin) i pytam "gdzie jestes? W kuchniach? Dobra to umowimy sie w szafach. Czekaj"
      ikea pewnie ma procedury bo tam bardzo latwo sie zgubic.
    • conena Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 07:29
      całkiem niedawno byłam w jednej dużej poznańskiej galerii handlowej i szedł komunikat "ośmioletnia Karolinka proszona o podejście do czegoś tam, czeka na nią mama", więc nie czepiałabym się zgubienia ośmiolatka. zdarza się częściej niż by się mogło wydawać.
      dziewczynka znalazła się błyskawicznie, szukała jej ochrona i wściekła matka.
      • andaba Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 08:04
        A pewnie że się zdarza, ośmiolatek też człowiek i może się zagapić.
    • an.16 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 09:48
      Po 2 min. alarmowałaś ochronę i blokowali drzwi??? Ośmiolatek??? Nie wiem już gdzie są granice nadopiekuńczości, paniki i upupiania dużych dzieciaków.
      • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:27
        Normalnie to 3latki to powinny miec wdrukowane co robic gdyby sie zgubily,a 8latki znac jak mantre
        • cosmetic.wipes Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:30
          Myślę, że ten osmiolatek doskonale wiedział co robić, tylko matka histeryczka nie dała mu czasu na wdrożenie jakiegokolwiek działania.
          • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 10:46
            Tez mozliwe.W kazdym razie akcja zenujaca.
            • ichi51e Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 11:02
              Lepiej dmuchac na zimne. Matka pewnie myslala ze bedzie komunikat (to jest MAKS co normalnie obsluga zrobi dla ciebie w polskim sklepie) i Zaskoczylo ja ze sklep podszedl na wszelki wypadek powaznie. Mojej ciotce tez raz sie zdarzylo ze ja okradli w sklepie (mialam a nie mam! Teraz.) kierowniczka tez ja zaskoczyla zamykajac drzwi i mowiac "przykro mi zdarzyla sie kradziez policja juz jedzie kto chce herbate?" I tak portfel odzyskala.
    • kurt.wallander Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 11:12
      Super, że taka szybka i skuteczna akcja. Mnie kiedys córka zniknęła z oczu w duzym H&M z dwoma wyjściami. Szkoda, że tam obsługa nie wpadła na pomysł chwilowego zamknięcia ich, bo to właśnie najbardziej mnie stresowało. Ja będę szukała z jednej strony, a dziecko mi wyjdzie drugim wyjściem.
    • lady-z-gaga Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 11:17
      Po 2 minutach zgłosiłaś obsłudze? niezła panikara z Ciebie smile
      • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:03
        Rozumiem, że ty zgłaszasz obsłudze po godzinie. Wolę być nazwana przez obcą osobę panikarą niż do końca życia wyrzucać sobie opieszałość. Dziecko nie zgłosiło się do obsługi, bo nie zauważyło,że zgubiło się, myślało, że idzie w moją stronę (a było odwrotnie).
        • andaba Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:08
          Wiesz, w wypadku ośmiolatka to bym pomyślała w najgorszym razie, że będzie czekać przy aucie.
          • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:10
            To naczekałby się, bo wyszliśmy 3 godziny później.
            • andaba Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 16:22
              Mniemam, że w razie zagubienia części przychówku skróciłabyś bezładne błąkanie się po sklepie do minimum.
        • daszutka Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:11
          Najpierw trzeba było zadzwonić do dzieciaka na komórkę
        • lady-z-gaga Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:12
          Nie po godzinie, ale na pewno najpierw bym sama poszukała, potem postawiła na nogi cały personel. Oczywiście w przypadku 8latka, bo gdyby chodziło o dziecko 3letnie, pewnie zrobiłabym to, co Ty.
      • black.sally Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:19
        lady-z-gaga napisała:

        > Po 2 minutach zgłosiłaś obsłudze? niezła panikara z Ciebie smile

        postój przed 2 minuty kiedy dziecko ci sie zgubi i wtedy oceniaj.
        A potem było by na ematce.... "czekała AŻ 2 minuty.... w tym czasie to ..... i tu ematka wstawiała by 1000 różnych rozwiązań big_grin
        • lady-z-gaga Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 12:11
          Kto każe stać? matka w ogole nie zaczęła dziecka szukać, tylko od razu uruchomiła tryb alarmowy. Przynajmniej tak wynika ze startera. Sama zresztą napisałam w innym miejscu, że pewnie z powodu pozostałych dzieci - ale fakt jest faktem: najpierw się szuka, przynajmniej w miejscu, gdzie dziecko było ostatnio, gdzie mogło źle skręcić, albo zagapić się na coś. A kiedy nie można znaleźć, wtedy pozostaje ogłoszenie przez megafon. Wydaje mi się, że dość logiczne i większość rodzicow tak robi. Sama w wielkich sklepach regularnie bywam świadkiem nawoływań, widzę rodzicow, ktorzy przeczesują alejki i szukają dziecka ( i zawsze znajdują smile ). Co w tym takiego dziwnego? powinni od razu policję wzywac i zgłaszac porwanie?
          • 1maja1 Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 13:40
            Ale w czyms ty widzisz problem?? I bardzo dobrze, Ze wlaczyl sie jej tryb alarmowy, zapewne pierwszy raz byla w takiej syt I to zupelnie sama, wiec brawo do niej za szybka reakcje!!
            • lady-z-gaga Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 14:20
              Ja nie mam z tym żadnego problemu. I nikt nie powinien mieć problemu z moją oceną sytuacji smile
              Nazwałam ją panikarą, bo straciła dziecko (8letnie) z oczu na 2 minuty z oczu i - nie probując nawet szukać dziecka - postawiła na nogi całą Ikeę. "Panikara" to nie jest obelga. Dlaczego muszę się tłumaczyć ze swojej opinii? Ty masz swoją, a ja swoją, nikomu nic od tego nie ubędzie.
        • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:54
          Normalnym rodzicom ,ktorzy wychowuja a nie hoduja dzieci sie nie gubia.Szczegol ie 8letnie
    • whitney85 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:17
      Lubię ikee zarówno za towar jak i pokój matki z dzieckiem, pulpety i sale zabaw z profesjonalną obsługą. Żałuję jedynie, że zawsze jest tłum, nawet jak jadę w środę o 11.
    • iza232 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 15:18
      jeziorowa napisała:

      > Tak off top: czy zawsze jesteś taką wredną i agresywną osobą czy tylko dziś coś
      > ci się w życiu nie udało i potrzebujesz poczuć, że jesteś świetna?

      Tak jest. Ona zawsze jest taka złośliwa. Lubuje się w dowalaniu innym po to, zeby poczuć się lepiej. A najśmieszniejsze, że ona naprawdę uważa się za ideał. I nie dociera do jej pustego łba, że się zwyczajnie ośmiesza.
      • edelstein Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 18:55
        Ale kogo interesuje twoja samoocena?i dlaczego piszesz ona? Masz rozdwojenie jazni?
    • pelissa81 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 16:46
      Ikea w niedziele z 4 dzieci - podziwiam za spokoj. Na w tygodniu z jednym jestem chora. Zle znosze takie tlumy
    • 55zielona55 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 19:27
      Po 2 minutach informujesz ochronę sklepu, że" zaginął" dzieciak , lat 8, uczeń trzeciej klasy? Moje dziecko w tym wieku samodzielnie wracało autobusem do domu ze szkoły.
    • kwietniowka2011 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 20:54
      ja mam trójkę i w życiu bym się z nimi nie wybrała na kilkugodzinny niedzielny spacer po ikei
      żadna to przyjemność z pilnowania ich non stop w tłumie
      nie rozumiem po co Ty swoje ciągałaś i czemu nie były "przeszkolone" na okoliczność zagubienia się
      u mnie nawet przy zakupach w zwykłych hipermarketach zasada jest prosta, każdy ma swoją parę, ja z najmłodszą lub średnią, starszak (10lat) z którąś z sióstr, na pakowanie do koszyka są już niestety za duże
    • wiosennaburza1 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 21:03
      poziom wredoty osiągnięty.
      dziecko. zgubiło się dziecko. trzy czy ośmioletnie - tak samo bezbronne wobec złego dorosłego. jeśli wątpicie - pogadajcie z jakimś psychologiem dziecięcym. ośmiolatek da się przerobić równie łatwo jak trzylatek .
      zgubiło się dziecko. matka natychmiast zaalarmowała obsługę ( brawo). obsługa i ochrona zrobiła naprawdę dużo w celu odnalezienia małoletniego ( brawo brawo brawo). wszystko dobrze się skończyło.
      dla wredot: i tylko to jest ważne. tylko to się liczy. kurczę, co z wami jest nie tak? jakby to wasz ośmiolatek zniknął nagle w sklepie, czekałybyście pół godziny na zawiadomienie obsługi - a stało by się coś złego? co wtedy?
      dzieci się gubią . bezpowrotnie. codziennie. a rodzice łamią sobie palce myśląc, czemu nie zrobili tego czy tamtego.
      a że ludzi staliby pod drzwiami pół godziny, bo ochrona by nie wypuściła? egoistów, którzy w takiej sytuacji pyszczyliby - mam w głębokim poważaniu. tak , jak mam w głębokim poważaniu matołów którzy klną na korek bo przed nimi był wypadek i pogotowie ze strażą działają. są w życiu takie sytuacje, gdzie przyzwoity człowiek zwyczajnie usuwa się w kąt i pozwala działać tym, co ratują. co zapobiegają złemu.
      ale jak widać, nie każdy to rozumie.
      • 55zielona55 Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 22:23
        Nie widzisz różnicy pomiędzy dzieckiem lat 4 , a dzieckiem lat 8?I gdzie tak , codziennie, giną dzieci? Ośmiolatka zwyczajnie poszukałabym w sklepie- bez blokowania drzwi.
        • leann32 Re: Szybka akcja w Ikea 30.08.17, 00:20
          Poszukalabys 8 latka?
          Moj chlop, z rozladowaną komorka w ikei polazl na inny dzial, ja na ten co planowalam i w efekcie szuklam go 50 minut. W akcie desperacji po kolejnych 20 poszlam do obslugi, wywolali go przez megafon czego oczywiscie nie slyszal i przypadkowo natrafilam na niego w okolicy wc.
          Moglibysmy sie tak jeszcze ze 3 godziny szukac. A to byl dzien powszedni, kolo 13 wiec ludzi jak na lekarstwo.
          Wiec absurdem byloby szukanie na wlasna reke 8 dziecka jeszcze z trojka innych dzieci. Autorka i ikea swietnie zareagowali.
          • lady-z-gaga Re: Szybka akcja w Ikea 30.08.17, 10:20
            Bardzo dziwnie się zachowaliście. Dwie dorosłe osoby nie potrafią wpaść na jakis sensowny pomysł przez półtorej godziny?
            na przykład taki, aby udać się do wyjścia i tam czekać, albo w ogole do samochodu?
            Ludzie jednak stali się straszliwie gamoniowaci.
            • 1matka-polka Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 09:59
              To przez te komórki takie gamonie się porobiły. Nie potrafią się umówić ani znaleźć. Jak komórka padnie, to dzieje się armagedon. Nikt nie ma opracowanego planu B. Że np. stoimy w umówionym miejscu do skutku albo wracamy do wspólnego samochodu. Albo stoimy w widocznym miejscu. To jest ponad siły przeciętnego użytkownika telefonu komórkowego.
              • 1matka-polka Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:12
                Albo idziemy do miejsca, w którym po raz ostatni się widzieliśmy, żodyn na to nie wpadnie. Żodyn.
                • little_fish Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:19
                  Moje dzieci akurat takie rzeczy wiedzą. Mimo posiadania telefonów. Ikea to pikuś, tam wiadomo kogo prosić o pomoc. Ale w razie imprez plenerowych czy nowych miejsc zawsze ustalamy gdzie się ewentualnie spotkać. Wiedzą też, że w razie zagubienia mają nie biegać w koło tylko przynajmniej przez chwilę postać w miejscu, w którym są.
                  • 1matka-polka Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:26
                    A bez umawiania, by na to wpadły? Znam agenta, który porusza się w tak losowy sposób, ze cięzko go znaleźć nawet w sklepie osiedlowym. Powinien jako szpieg pracować. Do tego się nadaje.
                    • little_fish Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:30
                      Trudno bez umawiania się spotkać się w tym samym miejscu, jeśli możliwości jest kilka, prawda?
                      • 1matka-polka Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 11:37
                        To może lepiej przygotować plan, który sprawdzi się w każdym miejscu?
                        • little_fish Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 11:54
                          Czyli? Przecież nie w każdym miejscu są identyczne warunki, żeby ustalić uniwersalny punkt kontaktu/zbiórki w przypadku zagubienia.
                          Plan, który sprawdza się w każdym miejscu: w przypadku utraty z pola widzenia rodziny czekamy chwilę w miejscu, w którym aktualnie się znajdujemy, potem idziemy w ustalone wcześniej miejsce, jak sytuacja trwa zbyt długo, prosimy o pomoc, najlepiej obsługę danego miejsca.
                          • 1matka-polka Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 12:30
                            Któraś z tych 4 opcji: stoimy, tam gdzie się zorientowaliśmy, że się zgubiliśmy lub idziemy do ostatniego miejsca w którym bylismy razem lub idziemy do samochodu/wyjścia/początkowego miejsca zbiórki lub stoimy w widocznym miejscu.
                            • little_fish Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 12:40
                              A skąd pozostali członkowie rodziny mają wiedzieć którą z czterech opcji wybrał zagubiony? Naprawdę problem jest umówić się w danej sytuacji gdzie konkretnie się spotykamy?
                              • 1matka-polka Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 12:53
                                Myślę, że lepiej mieć uniwewrsalny plan, na wypadek gdybyśmy zapomnieli go omówić przed wycieczką. Dla mnie najbardziej uniwersalny to stoimy, tam gdzie się zgubiliśmy.
                                • little_fish Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 13:09
                                  I to jest pierwszy , podstawowy i zazwyczaj wystarczający punkt naszego planu. Jednak, zwłaszcza na jakichś masowych imprezach, w obcych miejscach wolę się zabezpieczyć dodatkowo.
          • taki-sobie-nick Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 22:34

            > Moj chlop

            Chłop, można założyć, w najgorszym wypadku wróci samodzielnie do domu. tongue_out
      • jeziorowa Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 22:28
        Wiosennaburza, nie wiem co napisać, zatkało mnie gdy przeczytałam twój wpis zaraz po "słodkich, ciepłych i miłych" komentarzach różnych pań. W każdym razie dziękuję, że jesteś człowiekiem.
      • lady-z-gaga Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 08:44
        >trzy czy ośmioletnie - tak samo bezbronne wobec złego dorosłego. jeśli wątpicie - pogadajcie z jakimś psychologiem dziecięcym. ośmiolatek da się przerobić równie łatwo jak trzylatek .

        Owszem, wątpimy. Jak się chce jakąs bzdurę przeforsować, to nie wystarczy "postraszyć" psychologami, trzeba jeszcze zadbać o prawdopodobieństwo tego, co się pisze wink
        Nie przesadzaj i nie histeryzuj. To nie wredota, po prostu ematki oceniają sytuację na chłodno, a autorka oceniła ją po swojemu, w emocjach. Będąc z czwórką dzieci (domyslam się, że całkiem małych - bo gdyby miała ze sobą jakieś nastolatki, to mogliby razem poszukać brata) pewnie czuła się bezradna, nie mogła biegać po alejkach, dlatego podniosła alarm. Ktos inny - myślę, że piszące tu mamy również - zacząłby od poszukania dziecka, bo nie przesadzajmy - sklep meblowy, nawet pełen ludzi, to nadal nie jest dworcowy tłum, ani uliczne zgromadzenie. Tutaj z opisu wynika, że mama nie widząc dziecka przez 2 minuty nawet nie próbowała cofnąc się i sprawdzić, czy nie zagapił się na coś w poprzednich salach, tylko natychmiast ruszyła do obsługi. Tak, jak pisałam - może akurat ona nie miała innego wyjścia, mając ze sobą trojkę drobiazgu i nikogo do pomocy. To oczywiste, że sklep zachował się wzorowo, natomiast zachowanie mamy nalezy ocenić nieco niżej wink
        • wiosennaburza1 Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 16:33
          zanim napiszesz o forsowaniu bzdur, to może jednak łaskawie dowiesz się co psycholog na to. taki prawdziwy, np policyjny - a nie pani po zaocznych doradzająca jak umniemuncertain
          histerii w moim wpisie nie zauważyłam. natomiast co do zaginięć dzieci - mamy net tylko do forumowania? czy można też wstukać parę wyrazów i ujrzeć oczętami swymi odpowiednie statystyki? przerażające statystyki.
          ale przekonywać nikogo nie zamierzam. za dużo lat jestem na ematce, za dobrze znam niektóre ematki aby nie rozumieć co tu się stało.
          • lady-z-gaga Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 21:42
            Kiedy ja nie mam zamiaru czytać żadnych psychologów smile wystarczą mi opinie innych matek, i moja własna smile co prawda dawno to było, kiedy miałam 8latkę, ale jej rozwoj społeczny i umysłowy dobrze pamiętam. I myślę, że matki dzieci w podobnym wieku tez wiedzą, co piszą, bo piszą na podstawie własnych doświadczeń. Naprawdę sadzisz, że potrzebują psychologa, który im powie, jak zachowuje się ICH WŁASNE DZIECKO, kiedy się na chwilę zgubi?
            • wiosennaburza1 Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 21:51
              nie sądzę. nie sądzę. natomiast twierdzę z całym przekonaniem, że trzylatkek i ośmiolatek dla przestępcy to łatwa ofiara. bo o tym pisałam. jeśli któraś twierdzi, że jej ośmiolatek się nie da, bo mądry/nauczony/uprzedzony - to ... już jej sprawa.
              zgaga, nie masz zamiaru? nie czytaj. nikt cię nie zmusi i nie namawia. natomiast nie wyśmiewaj i nie spłaszczaj, bo temat jest bardzo ważny i trudny. temat , dla matek najważniejszy: bezpieczeństwo dzieci.
              i nie, nie wpadam w histerię, bo tym lubisz ciskać. pa.
              • antyideal Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 22:03
                Przyklad z wczoraj, dzieciom wystarczy obiecać dobre lody i wsiądą do samochodu z obcym panem belchatow.naszemiasto.pl/artykul/belchatow-podejrzany-o-pedofilie-25-latek-zatrzymany-przez,4228006,art,t,id,tm.html



          • taki-sobie-nick Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 22:35
            wiosennaburza1 napisał(a):

            > zanim napiszesz o forsowaniu bzdur, to może jednak łaskawie dowiesz się co psyc
            > holog na to. taki prawdziwy, np policyjny

            a jak się odróżnia prawdziwego od nieprawdziwego? czy prawdziwi są tylko w policji, czy może jeszcze gdzieś indziej?
      • taki-sobie-nick Ale może ci, co pyszczą 29.08.17, 22:47
        też mają sprawy do załatwienia?

        rozumiem, że sprawy dorosłych NIE SĄ ważniejsze - według ciebie - od spraw dzieci, więc chwilowo załóżmy, że są to również sprawy dzieci.
        • wiosennaburza1 Re: Ale może ci, co pyszczą 30.08.17, 08:26
          nawet jeślibym miała właśnie podpisać intratną umowę - a byłoby niebezpieczeństwo skrzywdzenia jakiegokolwiek dziecka - stoję z boku i czekam. takie mam priorytety, co poradzę. tak, bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze. wolę pięć razy poczekać niepotrzebnie ( bo ktoś wszczął alarm być może za szybko) niż przeczytać o tragedii - bo ochrona pod wpływem "mocno zajętych dorosłych" nie wszczęła na czas alarmu.
          • little_fish Re: Ale może ci, co pyszczą 30.08.17, 09:07
            Tu tak, ale inni niekoniecznie. Gdyby ktoś z powodu takiej akcji spóźnił się do pracy i ją stracił, a w okolicy o pracę ciężko., to pewnie nie byłby zadowolony. Jasne, ze trudno jest ocenić realność zagrożenia, ale z tego co widzę bedac w ikei, co chwilę zawieruszają sie jakieś dzieci. Gdyby w każdym przypadku po dwóch minutach blokowano wyjścia to byłby niezły meksyk
            • little_fish Re: Ale może ci, co pyszczą 30.08.17, 09:08
              Ty tak, miało być
            • taki-sobie-nick Re: Ale może ci, co pyszczą 30.08.17, 20:39
              little_fish napisała:

              > Tu tak, ale inni niekoniecznie.

              Cicho! Wszyscy mają podporządkować się sprawom DZIECI, nawet jeśli ściga ich mafia. tongue_out
          • taki-sobie-nick Re: Ale może ci, co pyszczą 30.08.17, 20:38
            aha, a gdybyś miała jechać na operację przeszczepienia nerki? ponieważ dorosłych masz w d..., dodam, że byłaby to operacja twojego dziecka
            • wiosennaburza1 Re: Ale może ci, co pyszczą 30.08.17, 20:50
              a gdyby to wasz syn przechodził przez ulicę ( sprawdzić, czy nie ksiądz) , i nie mówcie że nie macie syna....
              big_grinbig_grinbig_grin
              • taki-sobie-nick Re: Ale może ci, co pyszczą 30.08.17, 20:59
                wiosennaburza1 napisał(a):

                > a gdyby to wasz syn przechodził przez ulicę ( sprawdzić, czy nie ksiądz) , i ni
                > e mówcie że nie macie syna....
                > big_grinbig_grinbig_grin

                ... i nie przedstawiłaś ani śladu merytorycznych argumentów. To cię tak bawi? ;-P

                Dlaczego sprawdzić, czy nie ksiądz?
                • taki-sobie-nick Gdyby to syn wiosennejburzy przechodził 30.08.17, 21:01
                  przez ulicę, to naturalnie powinni zatrzymywać się wszyscy (z karetkami, strażą pożarną, policją na sygnale oraz kolumną rządową włącznie) i troskliwie pytać go, czy się aby nie zgubił.
                • livia.kalina Re: Ale może ci, co pyszczą 01.09.17, 19:34
                  >Dlaczego sprawdzić, czy nie ksiądz?
                  Bo to trawestacja kultowego tekstu z "Misia" jest.
    • maslova Re: Szybka akcja w Ikea 28.08.17, 21:59
      Byłam kiedyś w Auchan. Ponieważ mój syn nie bardzo lubi zakupy, zostawiłam go (wówczas 9-letniego) na dziale z książkami, a sama poszłam na spożywkę. Po ok. 15 minutach słyszę komunikat: "Rodzice Jasia proszeni są o podejście do punktu obsługi klienta". Zdziwiona pędzę, zastanawiając się, co mogło się stać synowi podczas czytania książek. Okazało się, że obsługa zaniepokoiła się, że dziecko już około 15 minut jest bez opieki i wolała się upewnić, że w sklepie są jego rodzice.
    • lucyjkama Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 08:45
      Piękna procedura. Szacun dla Ikei.
    • iza232 Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 12:09
      Ciekawe, że na ematce punkt widzenia zależy od..... no właśnie od czego?
      Bo w tym wątku wylała się fala potępiających i ironicznych komentarzy, że 8 latek to duże dziecko i w zasadzie samodzielne. A w sąsiednim wątku o spaniu z dzieckiem przekonujecie tatusia, że 8 latka to przecież jeszcze małe dziecko. O co tu kaman??
      • cosmetic.wipes Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 17:19
        iza232 napisała:

        > A w sąsiednim wątku o spaniu z dzi
        > eckiem przekonujecie tatusia, że 8 latka to przecież jeszcze małe dziecko.

        Borzesztymój, w którym wątku takie cuda?
        • black.sally Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 10:25
          hahhahhha
          i o to chodzi... To ematka.... 8 latek duzy, sam sobie powinien poradzic, ale 8latka śpiąca z tatusiem, to jeszcze małe dziecko big_grin buhahhahha
    • marcelina4 Re: Szybka akcja w Ikea 29.08.17, 17:34
      Ikea, to fajna firma pod wieloma względami i nie dziwi mnie, że personel tak zareagował, taką mają procedurę i jej przestrzegają, nie dziwi mnie też reakcja autorki wątku, skoro miała czworo dzieci do ogarnięcia w Ikei w weekend, to faktycznie misja kamikadze, w tym tłumie trzy godziny w czwórką dzieci mogą nieco stępić refleks i zdolność racjonalnego myślenia
      • berdebul Re: Szybka akcja w Ikea 01.09.17, 02:57
        I nie dziwi Cię, że taki stary koń znika? To nie dwulatek, który nagle odbiega bo zobaczył lampkę/akurat się obraził. Jak to dziecko radzi sobie w szkole na wycieczce?
    • 18lipcowa3 Re: Szybka akcja w Ikea 30.08.17, 22:11
      Byłam dziś z czwórką dzieci w Ikea


      ktoś tu kocha sport w wersji hardcore level extremum
    • anagat1 Re: Szybka akcja w Ikea 30.08.17, 22:24
      Uuu.. W nigdziele w Trojmiejskiej ikea zgubil sie moj 5 letni syn. Nagle ruszyl z kopyta I nie uslyszal wolania. Obsluga srednio zainteresowana. Komunikatu glosnego nie bylo pomimo, ze przypominalam kilkakrotnie.Drzwi nie zablokowano. Syn znalazl sie po OK 15? minutach.Ogolnie masakra. 10 lat mi Donald. Od teraz bede mu nr tel na lapie pisala w shoppingach.
      • taki-sobie-nick Re: Szybka akcja w Ikea 30.08.17, 22:31

        10 lat mi Donald.

        ?
        • anagat1 Re: Szybka akcja w Ikea 31.08.17, 09:42
          Haha..dodalo mi 10 lat. Cholerna autokorekta:d

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka