Dodaj do ulubionych

westworld - rozkminy

30.08.17, 08:35
Po arcyciekawej dyskusji o GoT, nabrałam apetytu na rozkminy o Westworld, które właśnie skończyłam oglądać pierwszy raz (tak, wiembig_grin) i zaczynam drugi, żeby wyłapać wszystko, co przegapiłam za pierwszym razembig_grin

Co prawda na jutubie wszystkie kwestie co do tego, kto jest kim i kiedy zostały wyjaśnione, ale jedna kwestia nie daje mi spokoju:
w serialu parę razy pojawiają się aluzje, że park dla zarządu jest czymś więcej niż zwykłą maszynką do zarabiania pieniędzy. Że firma ma jakieś ukryte motywy/plany wobec parku. Ten wątek nie został poruszony w finale - może trzymają go na następne sezony.
Co by to mogło być? Powiedziałabym, że zarząd chce wyhodować sztuczną inteligencję, żeby hosty można było wykorzystywać np.: jako żołnierzy. Ale to jest to, co próbował osiągnąć Albert, a potem Ford - a firma im w tym przeszkadzała.
Może macie jakieś lepsze pomysły?

Scena finalna, mimo że satysfakcjonująca, trochę za bardzo podjeżdżała mi tanimi horrorami z zombie - nie chciałabym, żeby serial skręcił w tym kierunku. Trailer do drugiego sezonu trochę mnie uspokoił w tym względziebig_grin.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 11:07
      Zupełnie się nad tym nie zastanawiam big_grin lubię filmy o sztucznej inteligencji, androidach etc., więc z przyjemnością oglądam i nie wgłębiam się za bardzo w "drugie dno". Jak dla mnie trochę za dużo tych westernowych klimatów, wiem, że taki jest charakter parku, ale i tak - no nie lubię.
      Widziałaś Ex Machina?
      • nihiru Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 11:31
        Nie widziałam.

        Jeśli klimaty westernowe Ci nie odpowiadają, to pewnie cieszysz się, że najwyraźniej w kolejnych sezonach będą inne parkibig_grin

        Temat sztucznej inteligencji lub - jak kto woli - świadomości jest mistrzowsko poprowadzony.
        Jak powstaje świadomość? Co jest potrzebne do tego, żeby powstała, kiedy kończy się robot a zaczyna się świadoma istota? - to wszystko jest w serialu rozważane.
        Do tego kwestie etyczne: twórcy parku przyjęli założenie, że skoro usuwają hostom wspomnienia, to nie ma mowy o żadnej krzywdzie. Prowadziłoby to w takim razie do wniosku, że ludziom z dysfunkcjami pamięci albo z chorobami psychicznymi też można robić bezkarnie krzywdę - bo tego nie pamiętają albo nie rozumieją.

        Trzeci temat do rozważań - jak został zrobiony park? Z jednej strony - ciała hostów są fizycznie naprawiane, czyli nie są to hologramy. Z drugiej strony - hosty nie mogą skrzywdzić ludzi z powodu oprogramowania, a nie dlatego, że np.: ich pistolety mają gumowe kule, albo noże są zrobione z plastiku. Swoją drogą: w host nie może zranić człowieka, ale czy człowiek człowieka może zranić? A jeśli tak - to jak w parku odróżnić człowieka od hosta?

        • fil.lo Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 11:57
          Do tego kwestie etyczne: twórcy parku przyjęli założenie, że skoro usuwają hostom wspomnienia, to nie ma mowy o żadnej krzywdzie. Prowadziłoby to w takim razie do wniosku, że ludziom z dysfunkcjami pamięci albo z chorobami psychicznymi też można robić bezkarnie krzywdę - bo tego nie pamiętają albo nie rozumieją.

          Ford miał jednak poczucie, że to nieetyczne i dlatego na końcu wyrównał rachunki. Takie poczucie musiał także mieć jego wspólnik (ten, który zginął), który nie chciał się zgodzić na taki kształt parku.
          To, że innym "zarządzającym" to nie przeszkadzało, może oznaczać, że osiągnęli pewien poziom znieczulicy (to kolejne pytanie, o relacje ludzi i maszyn, o granice empatii i o to, jak ona się przesuwa oraz co to mówi o naszej cywilizacji), może też niektórzy (albo wielu? wszyscy?) są hostami.
          • nihiru Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 12:20
            Mniej więcej tak było: Albert już 30 lat temu uważał, że hosty są świadomymi istotami, i w związku z tym traktowanie ich jak zabawek jest potworne. Dlatego próbował zapobiec otwarciu parku.
            Ford 30 lat temu nie zgadzał się z Albertem, ale w końcu doszedł do wniosku, że ma rację i doprowadził do buntu hostów.

            Chyba 20 lat zajęło mu dojście do tego wnioskubig_grin. Po tym, jak zmienił zdanie, zbudował Bernarda na wzór Alberta. A Bernard powiedział, że w parku pracuje 10 lat. Nie wiem tylko, co konkretnie spowodowało zmianę zdania u Forda - czy to było jakieś konkretne wydarzenie, czy stopniowe przemyślenia.
            • fil.lo Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 12:23
              Już nie pamiętam szczegółów, fakt, trochę długa droga do świadomości etycznej big_grin
              Zapewne jakieś szczegóły z przeszłości pojawią się w dalszych seriach.
              Mnie ciekawi, kto tam jeszcze jest hostem.
              • nihiru Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 12:38
                fil.lo napisał(a):

                > Już nie pamiętam szczegółów, fakt, trochę długa droga do świadomości etycznej :
                > D
                > Zapewne jakieś szczegóły z przeszłości pojawią się w dalszych seriach.
                > Mnie ciekawi, kto tam jeszcze jest hostem.

                Jest duże prawdopodobieństwo, że Ford zrobił hosta na swoje podobieństwo i wystawił go do odstrzałubig_grin
                • fil.lo Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 13:47
                  Może tak być. Albo to jego host gdzieś się błąka (choć bardziej prawdopodobna jest Twoja wersja).
        • iwoniaw Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 19:27
          ciała ho
          > stów są fizycznie naprawiane, czyli nie są to hologramy. Z drugiej strony - hos
          > ty nie mogą skrzywdzić ludzi z powodu oprogramowania, a nie dlatego, że np.: ic
          > h pistolety mają gumowe kule, albo noże są zrobione z plastiku. Swoją drogą: w
          > host nie może zranić człowieka, ale czy człowiek człowieka może zranić? A jeśli
          > tak - to jak w parku odróżnić człowieka od hosta?


          Właściwie wszystkie te wątki (czym są hosty? Gdzie jest granica człowieczeństwa? Czy można (s)krzywdzić robota? 3 prawa robotyki nie pozwalające na krzywdzenie ludzi przez roboty) to remake przemyśleń wprost z serii o pozytronowym detektywie Asimova. Fajnie, że ktoś je realizuje w innej scenerii i kilkadziesiąt lat później nadal są aktualne smile
          • nihiru Re: westworld - rozkminy 31.08.17, 08:53
            iwoniaw napisała:

            > Właściwie wszystkie te wątki (czym są hosty? Gdzie jest granica człowieczeństwa
            > ? Czy można (s)krzywdzić robota? 3 prawa robotyki nie pozwalające na krzywdzeni
            > e ludzi przez roboty) to remake przemyśleń wprost z serii o pozytronowym detekt
            > ywie Asimova. Fajnie, że ktoś je realizuje w innej scenerii i kilkadziesiąt lat
            > później nadal są aktualne smile

            W zasadzie są bardziej aktualne, niż kiedy Asimov je rozkminiałbig_grin (btw: muszę sobie odświeżyć te opowiadania - dzięki za przypomnieniebig_grin)

            Dla mnie jest jeszcze jeden dylemat etyczny: wszyscy się zastanawiają, czy hosty są bardziej ludźmi czy bardziej robotami i od tego uzależniają od odpowiedź na pytanie "czy można z nimi robić co się chce?".
            Natomiast w filmie jest taka scena:
            gość się pyta babki (hostessy, witającej go na dworcu), czy jest prawdziwa. O ona odpowiada: "skoro nie potrafisz rozróżnić - co za różnica?". Dokładnie.
            Jeżeli zabijasz lub gwałcisz coś, co wygląda jak człowiek, to co Cię powstrzyma przed zabiciem prawdziwego człowieka?
            To jest mniej więcej taka rozmowa, jak o wpływie telewizji czy gier komputerowych na ludzi. Jeżeli oglądanie przemocy w filmach/grach powoduje bardziej agresywne zachowania w realu, to tym bardziej taka wizyta w parku, prawda?
    • czarniejszaalineczka Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 11:49
      nie widzialm trailera jeszcze
      daj linka big_grin pliiiiss
      • nihiru Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 11:55
        wrzuć w jutuba "westworld sezon 2 trailer" - będziesz miała pełen wybórbig_grin
    • milva24 Re: westworld - rozkminy 30.08.17, 19:45
      Hmm, ciekawy temat z tymi celami zarządu. Może "wskrzeszają" jakieś ważne osoby za kasę albo w celu przejęcia władzy nad światem? A może prowadzą obserwacje na temat natury ludzkiej w warunkach bez hamulców?
      • nihiru Re: westworld - rozkminy 31.08.17, 09:00
        Obserwacja w celach naukowych? W przypadku korporacji to raczej niemożliwe. Ale mogą badać reakcje ludzi w celu lepszego manipulowania nimi w świecie realnym. Wydaje mi się jednak, że są tańsze narzędzia do osiągnięcia tego celu.

        Bardziej prawdopodobne wydaje mi się właśnie podstawianie hostów pod prawdziwych ludzi.
        Tylko znowu: hosty się nie starzeją, więc takie zastępstwo działa jedynie przez parę lat. No i zawsze jest ryzyko: host wpadnie pod samochód, wiozą go szpitala, zaczynają operację - a tu metalowy szkielet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka