jatojagodnik 25.09.17, 11:41 Dla zainteresownych relacja z kolejnych dni Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:43 Którego jest TEN dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:45 Nooo, kochana, możesz być pewna, że wątek będzie się cieszył wielkim powodzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
anetapzn3 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:51 morgen_stern napisała: > Nooo, kochana, możesz być pewna, że wątek będzie się cieszył wielkim powodzenie > m W tym wątku to na 100% krew się poleje Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:45 No proszę! Rasowa ematka jeszcze znajdzie czas na sprawozdawczość na bieżąco. Tylko hmmm... coś skąpa ta relacja... Odpowiedz Link Zgłoś
anetapzn3 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:47 z_lasu napisała: > Tylko hmmm... coś skąpa ta relacja... Czekaj, moze film montuje Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:49 Czekaj, to w najbliższą sobotę wydajesz to przyjęcie na 60 osób z okazji 50. męża? Masz przynajmniej listę potraw i koniecznych zakupów? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:50 Ciiii Iwoniaw, nie podpowiadaj Odpowiedz Link Zgłoś
anetapzn3 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 11:50 iwoniaw napisała: > . mę > ża? Masz przynajmniej listę potraw i koniecznych zakupów? > > Może się zdecydowała na opcję z ukrainką która to sama ogarnie, bez listy. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 12:34 męża?!?!? to ja byłam przekonana, że to 50ka Jagody.... Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:05 W weekend było wielkie planowanie. Siedziałam z długopisem, rysowałam tabelki, wpisywałam zadania i terminy, tworzyłam listę zakupów. Menu z grubsza ustalone. Zakupy w 80% ogarnięte. Zapasowa lodówka w piwnicy uruchomiła się i działa! W salonie mam ogromne okno na całą ścianę - okno jest prawie od podłogi. Na parapecie ze skrzynek po napojach i niepotrzebnych długich blatów wybudowaliśmy prawie 5 metrowy bufet, w połowie z nadstawką. Jest już gotowy, z obrusami, czeka na zastawienie. Upiekłam największy, dolny blat do tortu bezowego. Wypróbowałam przepis polecany przez koleżanki z pracy na 'cebulaki chrupiące" z mniammniam. Wyszły rewelacyjnie, więc znajdą się w menu. Ciasto z proporcji wg przepisu wystarczy na około 35 sztuk wycinanych pucharkiem do lodów. Farsz próbny był z pół kilo pieczarek + 6 cebul. Wystarczył na 18 sztuk. Ciasto robi się migiem, cebulę i pieczarki obrał facet, lepienie wychodzi 1 sztuka / 1 minuta Planuję trzy farsze: 1. Pieczarki z cebulą, 2. Bakłażan z batatem i szałwią, 3. Szpinak z fetą i suszonymi pomidorami. Ciasto przygotuję w środę/czwartek, farsze w czwartek, pieczenie będzie w piątek wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:17 to może zdradź, co na tym 5 metrowym bufecie się znajdzie oprócz - cebulaków - tortu bezowego. i jeśli zakupy w 80% ogarnięte - to ile tysięcy złotych ta impreza Cię wyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:21 I to cebulaków w liczbie po pół na łeba. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:23 Po kolei, nie wszystko na raz Na razie wydaliśmy około 1300-1500 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:27 1500 zł na 60 osób = 25 zł/ na głowę. zrobiłaś 80% zakupów.. to już z alkoholem..? czy impreza bezalkoholowa? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:36 > 1500 zł na 60 osób = 25 zł/ na głowę. > zrobiłaś 80% zakupów.. Też jestem pod dużym wrażeniem. Dotąd miałam złudzenia, żem oszczędna i gospodarna Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:52 Czyli w produktach będzie ok. 30 złotych na głowę. Zerknij jaki jest koszt kateringu na taką imprezę, a przecież w cenie jest robocizna, transport i koszty lokalu, energii, lokalu i zysk. Koszt produktów na osobę w kateringu na takie przyjęcie nie zbliża się nawet do 30 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 22:17 Serio? W lecie chciałam zamówić katering na przyjęcie w ogrodzie, w lokalu z średniej półki zaproponowali mi 60zl za obiad i zimną płytę, bez deseru. Zrezygnowałam, dolozylam 15zł i poszliśmy do restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 23:33 Tak to jest, jak się szaleje z ilością i kupuje dla setki ludzi aż dwa kilo pomidorów na sałatkę - koszty rosną Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:25 To nie były 2 kg, tylko 2 sztuki pomidorów Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 07:09 No serio. Linkowałam stronę firmy kateringowej, gdzie podane są ceny nie tylko zestawów, a też pojedyńczych pozycji. Łatwo oszacować, że koszt produktów to max 25 procent ceny i to licząc po cenach sklepowych. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 08:17 no nie wiem. Mam znajomą panią, która zajmuje się cateringiem. Serio, ja nie wiem, jak jej to się opłaca, ale za 25 zł/osobę miałabym: faszerowane udka, pulpety z pieczarkami i owocami, krokiety ze szpinakiem, bigos i ze 2 różne sałatki. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 08:43 oferta mojego zaufanego, sprawdzonego cateringu, na szkolenie dla naszych klientów, co prawda tylko 40 osób: Krem pomidorowy z soczewicą, pieczeń wieprzowa 20 porcji, roladki drobiowe 20 porcji, papryka faszerowana warzywami 20 porcji, kasza, ziemniaki, 2 rodzaje surówek/sałatek, woda i soki - 35 zł za osobę. nasz catering przywozi swoje obrusy, sztućce, zastawę, wszystko rozstawiają, potem zabierają brudne i sami myją. jedzenia trochę zostało, ale ludzie brali wizytówki i wiem, że korzystali. nie produkuje się przy tym tony śmieci, nie trzeba ustawiać ozdobnych koszy na śmieci. spokój pani domu, jej czas, energia i pozytywne podejście do imprezy jest nie do wycenienia, ale to tylko w moim wypadku, bo jak wiadomo, ematce wszystkie dania robią się same i mimochodem, przelotem przez kuchnię. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:08 Czyli za sam obiad na powitanie musiałaby zapłacić 35 złotych za osobę, a co z resztą nocy? Zresztą zgodnie z logiką forum powinnaś zamówić po 40 porcji każdego mięsa, bo co będzie jeżeli 21 osób będzie chciało zjeść pieczeń. Wtopa nie do zapomnienia, kompletny brak profesjonalizmu i skąpstwo organizatorów. Klienci mogliby żądać odszkodowania. Czy zupę dostarczono ci w pojemniku wielkości wanny, a surówki w 15 litrowych wiadrach? Tak to powinno wyglądać zdaniem niektórych. Spokój jest do wycenienia. Może za zaoszczędzone kilka tysięcy będzie go odzyskiwać na wakacjach z mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:15 >Zresztą zgodnie z logiką forum powinnaś zamówić po 40 porcji każdego mięsa, bo co będzie jeżeli 21 osób będzie chciało zjeść pieczeń. Wtopa nie do zapomnienia, kompletny brak profesjonalizmu i skąpstwo organizatorów. Klienci mogliby żądać odszkodowania. Zgodnie z logiką forum istnieje różnica między rodzinnym obiadem czy imprezą dla znajomych, a szkoleniem, eventem, albo otwarciem galerii. Ty tego nie czujesz, dlatego nie możesz zrozumieć. Na publicznej/firmowej imprezie nikt nie oczekuje, że gospodarz zadba o każdego gościa, za to na prywatnym przyjęciu raczej kiepsko wypadają wspomnienia "było jakieś fajne mięsko, ale dla mnie nie starczyło, były też dwie ciekawe sałatki, ale się nie załapałam". Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:26 Na urodziny zazwyczaj zaprasza się rodzinę i przyjaciół, więc osoby, które zwykle wybaczą zdecydowanie więcej niż klient, który poczuje się urażony, że dla tego kto mało zamawia starczyło pieczeni, a dla niego nie, chociaż jest "większym klientem" Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:32 jako gospodarz staram się tak zaplanować imprezę, żeby nie musieć od początku zakładać, że słaba organizacja zostanie mi wybaczona Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:54 >Na urodziny zazwyczaj zaprasza się rodzinę i przyjaciół, więc osoby, które zwykle wybaczą zdecydowanie więcej niż klient, który poczuje się urażony, Dopiero co pisałaś ziemniakach, ktorych zabrakło na rodzinnym obiedzie oczywiście wszyscy wybaczyli, ale "ha, ha ha, jakie to śmieszne" wspominają potem latami....więc może nie doradzaj autorce, bo a nuż ona nie chce przez kilka lat słuchac żartów na swój temat? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 10:19 "Pamiętają" jej też, wiele innych rzeczy, jakbyś posłuchała to byś, na jej miejscu, już nigdy nie wpuściła ich do domu, bo nie podejrzewam cię o elementarne poczucie humoru czy jakikolwiek dystans do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 10:29 Kilka razy takie hehe wspominkowe jakiegoś niedociągnięcia ujdzie. Każdorazowe przez lata to zenada i tyle. Nawet jak ma się dystans do siebie i poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 10:49 Każda rodzina ma swój klimat, swoje poczucie humoru, tak długo jak się wszyscy śmieją, tak długo jest śmiesznie. Zresztą jakakolwiek dyskusja bez znajomosci kontekstu i charakteru, specyfiki poczucia humoru, treści odpowiedzi poszczególnych osób jest zupełnie bezsensowna. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 08:54 Klasyczny obiad typu 150 gram mięsa (ok. 2-3 złote), opiekane ziemniaki (0,25 zł) i surówka (1zł) w kateringu kosztuje powyżej 15 złotych, w restauracji nawet ponad 30 jak się go ładnie nazwie i poda. Nie wiem, ile kosztuje kilogram schabu, ale w przeciętnym kateringu schab pieczony ze śliwką kosztuje 80 złotych. Bez problemu można znaleźć oferty branchy, gdzie za ok. 40 złotych (piszę o mojej okolicy, bo pewnie poza Warszawą bywa taniej) siedzisz i z założenia tylko jesz przez 4 godziny, a przecież w to wchodzi szykowanie, kelnerzy, opłaty za lokal i jeszcze kilka pozycji plus oczywiście zysk. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:28 ale dlaczego Ty nie doliczasz do przyrządzanych w domu potraw tych wszystkich okołoprzyrządzeniowych "dodatków", jak opłata za prąd (czas pieczenia, gotowania), przypraw, tłuszczów do pieczenia, panierek, papierów do pieczenia, składników sosów, wody itp.itd ? Wiesz, tak naprawdę summa summarum w domu cena porcji/osobę - to NIE jest cena surowego mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 10:24 iwles napisała: > > ale dlaczego Ty nie doliczasz do przyrządzanych w domu potraw tych wszystkich o > kołoprzyrządzeniowych "dodatków", jak opłata za prąd (czas pieczenia, gotowania > ), przypraw, tłuszczów do pieczenia, panierek, papierów do pieczenia, składnikó > w sosów, wody itp.itd ? > Wiesz, tak naprawdę summa summarum w domu cena porcji/osobę - to NIE jest cena > surowego mięsa. > po pierwsze primo to zapewne przerasta jej możliwości analityczne, a po drugie primo - takie wyliczenie nie wyglądałoby tak efektownie tanio na forum Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 10:52 Sugeruję zatem, żeby jakaś mądrala, której zdolności analitycznych to nie przerasta wyliczyła koszt panierki na każdego kotleta :: Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 11:14 "Sugeruję zatem, żeby jakaś mądrala, której zdolności analitycznych to nie przerasta wyliczyła koszt panierki na każdego kotleta ::" no ale po co ? Ja tylko chce uzmysłowić, że skoro catering dolicza te dodatki do ceny (co zostało wytknięte jako MINUS na niekorzyść cateringów), to dlaczego nie doliczacie tych samych czynności i rzeczy, jeśli przyrządza się potrawę w domu ? Za darmo masz prąd, gaz? za oleje, wodę, przyprawy, panierki itd. też nie płacisz ? To gratuluję i zazdroszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 12:14 Podziwiam konsekwencję we wmawianiu ludziom rzeczy, których nigdy nie napisali No, chyba, że faktycznie tu napisałam, że olej, woda, gaz, etc nie płacę. Napisałam? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: 5 dni do imprezy 29.09.17, 11:58 To jest bardzo częsty błąd autorów tych wszystkich przepisów, wg których jakoby można wyżywić rodzinę za 5 złotych dziennie: założenie, że pewne (przeważnie nietanie) rzeczy po prostu "ma się" w domu: oliwa z oliwek, przyprawy, oliwki, kapary, rodzynki, orzechy. "No bo ile tego zużyjesz". Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 10:55 Jeśli uważasz, że koszt kupowanego gotowego jedzenia jest choćby zbliżony do przygotowywanego samodzielnie, to przestań gotować dla swojej rodziny i przerzućcie się na dietę pudełkową. Przy dostawach czterech porcji pod ten sam adres dostaniesz korzystne warunki. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 11:14 ale wątek nadal dotyczy imprezy na 60 osób czy już zmienił się temat i teraz dotyczy gotowania dla rodziny? porównuj to, co jest porównywalne. potwierdzasz tylko, to co napisałam i czego nie napisałam, ale co myślę - fantazjujesz i nie do końca wiesz, co jeszcze wymyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 11:21 oczywiście, że jest większy, bo ktoś, kto przyrządza zarabia na tym. Ale ... nie jest to wielokrotność. Mogę ci to wyliczyć na podstawie sałatki jarzynowej (bo akurat 2 tygodnie temu zamawiałam a w sobotę sama robiłam). Koszt sałatki to 12 zł/kg. Po podliczeniu wszystkich składników, których ja użyłam, wyszło mi ok. 25 zł. (a wyszły 2 salaterki, więc myślę, że ok. 2 kg.) Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 12:11 Nawet nie pytam co dodajesz do sałatki, bo zapewne eko jajka po 2,5, a resztę zakupów robisz z delikatesach na Koszykach. W normalnym świecie, 200 gr ogórków kiszonych to 2 zł, 300 gr marchwi 1 zł, 300 gr jabłek 1 zł, 100 gr majonezu kieleckiego 1 złotówka, a 3 jajka 1,5, szczypta soli i pieprzu to niech będzie 0,5 zł. Wiem, że każdy robi inaczej, ale nie sądzę, żeby por, seler czy pietruszka były znacząco droższe od marchwi czy jabłek. Czyli 1kg sałatki to max. 7 złotych, natomiast za 12 gotową to może kupuje się w Tesco, bo w kateringu ceny są jednak inne, zwłaszcza w okolicach Warszawy, gdzie mieszka organizatorka imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 12:40 zdziwiłabys się, bo ja sama trwam w szoku - cena pietruszki prawie 6 zl. jajka - wiejskie, cena jednego to 0,80 zl. (jajek 6) Jabłka kilogram 4 zł (5 jabłek - poszło wszystko) Ogórki - kg 4,50 (do sałatki około pół kg) 2 puszki groszku (po 3 zł.) Majonez - 5 zł. (została 1/3 słoika) (kupuję Kętrzyński) Marchewka - 1,50 zł pietruszka - 2 zł seler - 1,50 zakwaszam cytryną (1 cytryna ok, 1,5 - 2 zł) Zakupy robiła w Kauflandzie i na rynku. Teraz sobie podlicz. > natomiast za 12 gotową to może kupuje się w Tesco, bo w kateringu ceny są jednak inne, > zwłaszcza w okolicach Warszawy, gdzie mieszka organizatorka imprezy. zdaje się, że autorka nie interesowała się i może nawet nie wie, że gdzieś w okolicy jest osoba, która zarabia robieniem cateringu. Ja nie mówię o renomowanych firmach czy restauracjach, ale o osobach, które trudnią się domowymi wyrobami. O takim cateringu mówię, nie o sałatce z Tesco. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 13:18 Ale sałatka, którą kupiłaś nie była z wiejskich jajek, majonez był z wiadra, a z podanych przez ciebie ilości wychodzi i cen wychodzi, że zrobiłaś ponad 3 kg sałatki z dobrych produktów, nie z przemysłowych, za 23 złote. Właśnie dlatego rzadko korzystam z cateringu (chociaż akurat mam możliwość korzystania z takiego, który daje mi na prywatne imprezy ceny "po kosztach") Jeśli robię sama wiem z czego, wtedy nawet proste rzeczy wszystkim smakują. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 16:31 Nie, majonez nie byl z wiadra. Kobieta robi potrawy na konkretne zamowienie, nie trzyma otwartego wiadra majonezu na zapas 😄. A jaja bieze od rolnika, to wiem na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 17:10 Jeśli za sam majonez do sałatki płaci, tak jak ty, 5 złotych, za jajka po 0,80 groszy, a przecież to dopiero początek, to gdzie jest jej zysk? Przecież tą sałatkę musi posiekać, co jednak trochę czasu zajmuje. Robi to charytatywnie? Ma stawkę godzinową 2 zł? Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 15:48 Gdzie ty takie ceny widziałaś. Dawno temu peron ci odjechał i nie masz jak wrócić do rzeczywistości, czy jak??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 16:32 Ktore ceny ci sie nie zgadzaja, pitupitt? Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 15:52 nie dodałaś do tego kosztów energii elektrycznej/gazu,wody, czasu pracy i zakupu produktów, kosztów oświetlenia stanowiska pracy. Policzyłaś tylko koszt samych produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 16:28 A jaki jest koszt ugotowania tych składników, oświetlenia stanowiska pracy w porównaniu do np. oglądania tivi w tym czasie, wody do gotowania etc? Koosztu samych zakupów może nie liczmy, bo dla niektórych to wyjście do warzywniaczka pod domem, a niektóre jak wiadomo lecą po te jajka i marchewki złotym helikopterem do Dubaju . Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 17:03 Kluczem do ekonomicznosci tego rozwiązania jest brak kosztów pracy i brak zysku, brak konieczności wynajmowania lokalu. Kuchnię się oświetla tak samo jak się robi herbatę i jak się robi coś innego, za to lokal gastronomiczny tylko, kiedy ktoś pracuje, więc to trzeba liczyć inaczej. Podobnie z ewentualnym ogrzewaniem. Koszt energii i wody obciąża ogranizatorkę, tak jak firmę ale nie podejmuję się szacowania. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 18:30 Ja tez😂wychodzi na to ze jestem mega rozrzutna,bo za tyle to co najwyzej 20osob bym ugoscila😂 Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 21:10 Slabo, ja tyle wydaje na niedzielny obiad dla siebie i meza Odpowiedz Link Zgłoś
pulower8 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 01:14 Dziewczyny wy to macie szczescie ze takie gospodarne jesteście, mnie ostatnio tyle wyszło za niedzielny brunch i to nie wliczając jedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 01:45 gospodarne jesteście, mnie ostatnio tyle wyszło za niedzielny brunch i to nie wliczając jedzenia === obsługa i parking ? Odpowiedz Link Zgłoś
pulower8 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 02:03 Lol słonko wiadomo ze jakąś premię im dorzuce ale takie rzeczy to u mnie do stałych wydatków idą. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 17:08 phi, tyle to ja wydałam na sam napiwek! Odpowiedz Link Zgłoś
mimfa Re: 5 dni do imprezy 29.09.17, 14:13 Z jakiejś biedy pochodzisz, że o kasie piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:37 jeruna, coś taka nienierpliwa...usiądź i poczekaj na ciąg dalszy.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:20 Zdradzisz menu? Ja bym dziś nastawiła ogórki małosolne, jeśli planujesz to przygotuj też dziś oliwy smakowe. Do świeżego pieczywa są świetne. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:21 aha. Czyli 60 osób , 35 cebulaków (jakże adekwatna nazwa!), jeden tort bezowy? Fajnie, rzeczywiście - da się! Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:25 Ale to, że z proporcji wychodzi 35 sztuk nie oznacza, że nie zrobię ich z potrójnej proporcji. Zakładam, że w sumie będzie około 100 z trzema różnymi farszami. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:21 zdradzę Ci użyteczny sekret: pieczarek nie trzeba obierać Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:40 Nie trzeba, ale ja np zawsze obieram bo ta skórka mnie brzydzi. Natomiast jakie było moje zdziwienie, jak ostatnio dowiedziałam się, że inni obierają maślaki. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:25 czy aby naprawdę dobrze wszystko przemyślałaś? Jedna potrawa w liczbie 1/2 na gościa zajmie ci 3 dni, a kiedy reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:30 naprawdę zrozumiałaś, że przez TRZY dni będę się zajmować tylko i wyłącznie cebulakami i niczym innym? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 13:01 wobec tego czekam, co dalej. (spać zamierzasz w tym tygodniu? ) Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 20:07 iwles napisała: > Jedna potrawa w liczbie 1/2 na gościa A z czego to wywnioskowałaś? ps - wątek zapowiada się ciekawie, nie można w nim nie być Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:26 Ciasto robi się migiem, cebulę i pieczarki obrał facet Nareszcie wiadomo, ze masz zapasową lodówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:32 No.. .mnie słów brakuje z wrażenia. I jeszcze ma kobita czas relację zdawać. Ja to jednak jakąś niedorozwinięta jestem.W życiu ani chęci ani umiejętności organizacyjnych takich nie miałam i nie nabędę. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:33 Czekamy z popcornem i otwartymi ustami na kolejne odkrycia z piwnicy, np. piec gastronomiczny i 2 Ukrainki. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:36 joa66 napisała: > Ciasto robi się migiem, cebulę i pieczarki obrał facet > > > > Nareszcie wiadomo, ze masz zapasową lodówkę. lodówka SIĘ uruchomiła czary mary, stoliczku nakryj się! cały czas mnie bawi retoryka samorobiących się potraw i samodziejących się wydarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:30 To jak masz okno prawie od podłogi to gdzie masz tam niby parapet? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:33 No mam. Okno zaczyna się 50 cm nad podłogą. I ma szeroki parapet. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 12:49 Będę czytać wątek z ciekawością, daleka jestem od kpin - bo mam koleżankę, która co roku przez wiele lat robiła imprezę na ponad 50 osób w mieszkaniu 50-metrowym. Impreza stojąca, z jedzeniem - były zawsze sałatki, bigos, żurek, chleb ze smalcem, ogory i dużo piwa. Idąc tam nikt nie oczekiwał krochmalonych obrusów i srebrnej zastawy, ludzie szli, żeby się spotkać, pogadać i pośmiać, bo ta moja koleżanka miała samych wyluzowanych znajomych, którzy nawet nie znając się potrafili dobrze się bawić. Po północy podobno zazwyczaj bywały i tance i inne hulanki, ale że mam dzieci to na tak późnym etapie tam nie bywałam. Odpowiedz Link Zgłoś
juuuu7 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 13:52 Tylko wspolczuc sasiadom...50osob na 50 metrach😣 Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 20:36 i te 50 osob bylo jednoczesne czy to taka imprezka, ze kazdy wpada na krotko w okreslonych godzinach, wypija kawe, zjada ciastko i pare orzeszkow i za pol godziny wychodzi? Znajomi robili takie spotkanie - podali godziny (od poludnia do wieczora), kiedy drzwi sa u nich otwarte - do jedzenia byly drobne przegryzki, kawaleczek pizzy, napoje. Jednoczesnie nie bylo wiecej niz 8-10 osob. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 20:37 a 50m2 po odliczeniu lazienki i mebli to nie wiem czy pozostaje po pol metra kwadratowego na glowe. Wiec tlok jak w tramwaju w godzinach szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 08:22 A tam jeszcze tańce były. Chyba sobie po głowach skakali albo ta koleżanka nie miała żadnych mebli. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 13:36 haha, pewnie jak na malych ciasnych dyskotekach studenckich albo na jakis koncertach - jak tlum skacze to czy chcesz czy nie i tak cie w scisku uniosa Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 14:22 I bardzo dobrze. Widać, że wątek na emamie zaszczepił w Tobie nieco bojaźni i podeszłaś poważnie do tematu Jestem przekonana, że to się uda i zrealizujesz swoje zamierzenia, z wyjątkiem tego jednego - jak to szło? "i żeby po tym wszystkim nie paść na pysk" Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: 5 dni do imprezy 25.09.17, 18:36 Skad ten facet?dopiero co bylas samotna matka Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 08:30 Ależ skąd. Z ex mężem rozstałam się prawie 6 lat temu. 4 lata temu rozwiodłam się. Nowego facet mam od 3,5 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 00:53 jatojagodnik napisała: > Ciasto przygotuję w środę/czwartek, farsze w czwartek, pieczenie będzie w piątek wieczorem. a to nie miało być: wrócę z pracy i przygotuję ? Odpowiedz Link Zgłoś
1234wxyz Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 06:04 Noooooo! Bufet ze skrzynek po napojach i cebulaki... Zapowiada sie BANKIET pelna (niestety nie doslownie) geba. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: 5 dni do imprezy 26.09.17, 09:22 I jeszcze okno do podłogi zdążyłas wstawic! Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 12:46 Powodzenia!!! życzę wam ładnej pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 12:48 fajny pomysl z tymi cebularzami,na pewno będą pyszne ale napracujesz się. zorientuj się czy w poblizy nie ma dobrej piekarni aby kupić podobne pieczywo. wierzę że Ci się uda! 100sztuk będzie aż nadto,3 smaki na pewno pyszne i ciekawe. zdradź resztę menu Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 12:55 Podziwiam i udanej imprezy😀 Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 13:58 Zia wyszła za mąż i teraz robi skromne party? Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 17:34 Ja bym odwiedziła hurtownię spożywcza i nabyła sałatki i potrawy w opakowaniach po 5-10 kg do tego wypożyczyła przenośny barek z miejscami na pojemniki spożywcze z opcją podgrzania. Do tego 10 l ekspresy do kawy i goracej wody + 5 mikrofalowek. Ciasto zamówiłabym u cukiernika + tort z dowozem. Jedno danie zrobilabym własne,jako uwieńczenie przyjęcia. Nie rozumiem potrzeby autorki udowadniania "że się da". No da się,ale po co? Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 17:43 Te sałatki i inne potrawy w opakowaniach typu wiadro przeważnie są dość paskudne . Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 17:45 zlababa35 napisała: > Te sałatki i inne potrawy w opakowaniach typu wiadro przeważnie są dość paskudn > e . > Trudno. Wtedy inwestuje w większą ilość alkoholu 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 18:25 Albo obiera się i gotuje 3 kg ziemniaków, kroi po kilogramie cebuli i ogórków (czy jakie tam są proporcje i za kilkanaście złotych po kilkudziesięciu minutach (nie licząc czasu gotowania) jesteśmy posiadaczami wiadra świeżej, domowej sałatki ziemniaczanej. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 18:32 a wiesz, że sałatkę ziemniaczaną chętniej bym zjadła, niż te gotowe sałatki z mixów zieleniny. Tylko zamiast cebuli - orzechy włoskie. I koperek Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 19:06 Ja jestem fanką zieleniny, lubię robić, lubię zamawiać w restauracji. W Polsce roszponka, rukola, baby szpinak zawsze są sprzedawane w workach foliowych czy pojemnikach. Oczywiście, nie każdy musi lubić, ale biorąc pod uwagę, że są w menu prawie każdej restauracji, miłośników nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 19:11 Ja też to lubię Wrzucam liście świeżego szpinaku lub / roszpunki na gorącą pizzę lub zapiekankę i mniamm. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 19:56 A ja właśnie miałam telefon od córki pod tytułem "co dziś na obiad" (kolację jak ktoś woli, ale właśnie wraca po szkole i zajęciach). A co chcesz? (85% jej ulubionych dań szykuje się w 15 minut). Pada kilka propozycji (w tym zupa z wątku, bo oczywiście muszę ją wypróbować), nie to, to nie, a może coś innego. Stanęło na gotowanej kukurydzy (tej do zupy) i "a nie możesz mi zrobić jakiejś sałaty?" No i sałata zrobiona, warzywami, z łososiem, jajkami, sezamem i sosem egzotycznym. Ponoć pyyyyszna Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:54 Kartofle, orzechy i ogórek kiszony? I koperek? To dobrze smakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:03 ogórek konserwowy, nie kwaszony. Tak smakuje wyśmienicie Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 14:46 A czymś to sklejasz- musztardą? Majonezem? Oliwą? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 14:52 Majonezem. Niektórzy dodają ser albo orzechy, ale ja wolę podstawową wersję. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 14:57 Myślałam, że o sałatkę z kurczakiem chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 14:55 jogurtem naturalnym z odrobiną majonezu. Odpowiedz Link Zgłoś
frey.a86 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 08:25 Na 60 osób to tych ziemniaków trzeba obrać i ugotować 10kg, a nie 3. Do tego po 3kg ogórków i cebuli i już mamy ponad 15kg warzyw do pokrojenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 08:31 Katering, na 60 osób, sugeruje 3-4 sałatki po 3 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 08:36 Przy założeniu, że sałatki są dodatkiem do potraw głównych, których będzie więcej niż jedna-dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:21 Jeśli organizatorka planuje danie na ciepło i zupę to sałatki (nie surówki) są dodatkiem do dań głównych. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:12 Na ciepło będą dwie zupy - kukurydziana i żurek. Będą sobie stały w garach na kuchni, obok miseczki i łyżki. Zakładam pełna samoobsługę. Innych dań na ciepło nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:25 A no fakt. Będzie. Kiełbasa + chleb + masło czosnkowe + kechup, musztarda + dużo sałatki greckiej Odpowiedz Link Zgłoś
juuuu7 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:51 A te udka to na zimno beda? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 08:49 nie pichcilam nigdy na tyle osob, ale nie raz bralam udzial w takich czesciowo skladkowych eventach i zadna potrawa/salatka/deser nie jest szykowana w ilosci na 60 osob. Ludzie tego by nie przejedli. Ludzie zjadaja talerz salatek, max dwie pajdy chleba, kawalek czegos z grilla i kawalek ciasta. Alemamtu na mysli imprezy takie 3-4 godzinne. Za to napojow idzie bardzo duzo. U nas byly w obiegu takie listy wraz z podana iloscia potrzebnego jedzenia w zaleznosci od ilosci osob i zawsze wystarczalo. Nikt nie je wszystkiego co jest na stole a jak sie skonczy jedna salatka to ktos sobie wezmie inna. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 08:54 no widzisz, Ty mówisz o imprezie 3-4 godzinnej. Autorka zamierza mieć imprezę około 10-godzinną. Jeśli będą mocne trunki, to nie wyobrażam sobie, żeby od godz. 23 do jedzenia była tylko sałatka z rukoli, pomidorów i oliwek. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:14 Tylko na branch ludzie przychodzą się najeść, co nie jest głównym celem imprezy urodzinowej. Ta ilość, jedzenia wtedy inaczej się rozkłada, ale spokojnie zaspokoiłaby potrzeby żywieniowe całonocnej imprezy. I wróćmy do kosztu, w tych 40 złotych jakieś 10 to koszt produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:18 > Tylko na branch ludzie przychodzą się najeść, co nie jest głównym celem imprezy urodzinowej Serio? Na naszych imprezach rodzinnych jedzenie jest jednym z najważniejszych jej elementów. Nie wyobrażam sobie być na 10-godzinnej imprezie i nie być na niej najedzona. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:39 Jeśli ktoś mnie zaprasza na urodzinowy obiad to spodziewam się najeść. Jeśli ktoś mnie zaprasza na urodzinową imprezę, w nocy, z tańcami, to spodziewam się przekąsek, sałatek, chipsów, nawet coś na ciepło nie jest dla mnie oczywiste, chociaż rzeczywiście często są jakieś pieczone przekąski. Zresztą mam też pewne wyczucie, czego u kogo można się spodziewać, bo wiem kto lubi gotować, kto ma gosposię, kto ma dostęp do profesjonalnych kucharzy, a kto ma napięty budżet, w końcu najczęściej bywa się na imprezach u znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:15 w budżecie 25-30 zł na osobę to nie za wiele tych mocnych trunków, iwles.. słabszych zresztą też. no chyba, że to jedno piwo na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:31 Po urodzinach faceta to zwykle zostaje morze alkoholu, bo przynajmniej u nas każdy przychodzi z jakimś whiskey czy koniakiem, a jak robię obiad dla rodziny czy znajomych to mam pełen stojak na wino Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:38 Dziewczyno, była bym wdzięczna, gdybyście pomogły oszacować ile tego alkoholu potrzeba. My jesteśmy mało pijący i jak się patrzę na 4 litrowe butelki wódki, 7 win i 10 litrów piwa to mi się słabo robi. Ale wiem, że jeszcze trzeba dokupić... Ile? Drugie tyle? Trzy razy tyle???? Odpowiedz Link Zgłoś
juuuu7 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:42 Lepiej za duzo niz gdyby mialo zabraknac... Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:44 Przecież to znajomi, chyba nie pierwszy raz w życiu się spotykacie, nie zauważyłaś, jakie alkohole schodzą najczęściej i w jakich mniej więcej ilościach? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:45 no ale to ty znasz najlepiej swoich gości, co piją i w jakich ilościach. No i czy przyniosą ze sobą jako prezent alkohol, czy liczą, że wszystko wy podacie. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:58 Masz 20 butelek piwa, 7 win i 4 butelki wódki na 60 osób na całą noc i z tańcami i jedzeniem. Toż to prawie jak wesele. Dup zdecydowanie piwa i wina. No chyba, że znajomi pijący symbolicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:12 Wina, u mnie akurat nie idzie jakoś dużo, bo na naszych imprezach raczej piją je kobiety, a one często są kierowcami w drodze powrotnej, karmią, są w ciąży, muszą po powrocie zająć się dziećmi (tu niby inna grupa wiekowa). Raczej dokupiłabym wódki, a najlepiej whiskey (u nas to podstawowy alkohol), chociaż i tak obstawiam kilka butelek w prezencie (z drugiej strony te prezentowe są najczęściej na tyle dobre, że trochę szkoda ich na taką imprezę) Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:20 No a u nas na takich imprezach raczej wino i piwo.. Ale w sumie ja nigdy nie robiłam takiej imprezy więc nie wiem. Ale nie liczyłabym do puli ew. otrzymanego alkoholu, bo jak nikt nic nie przyniesie to cienizna będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:00 Bądź pewna, że kilka litrów alkoholu przyniosą goście, chyba, że mąż ma hobby, które ułatwia kupowanie prezentów. Do jednej z butelek wódki dorzuć już dziś cytrynę i wanilię. Na letnich imprezach powodzeniem cieszą się sangrie, białe wino z pomarańczami i inne lekkie drinki, które dobrze smakują z lodem. Piwo u nas na imprezach praktycznie nie idzie. Sporo zależy od towarzystwa i np. tego, gdzie mieszkacie. Jeśli to poza miastem raczej goście przyjeżdżają samochodami, więc część z założenia nie pije. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:17 No właśnie, po poprzedniej imprezie alkohol dopijaliśmy przez pół roku. Od lata, od letnich grilli w piwnicy jeszcze stoją dwie zgrzewki piwa, których nikt nie chce wypić... w sumie teraz jak znalazł Jest kilku facetów mocno pijących, ale oni są zapobiegliwi i zawsze przychodzą ze swoimi flaszkami. Jubilat jest prawie abstynentem i zapalonym aktywnym sportowcem - flaszek w prezencie nie będzie wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:18 u nas zawsze najwięcej piją wódki, na 20 osób kupujemy tylko ok. 5-7 butelek 0,7 bo wiemy, ze każdy przyniesie flaszkę, wina i whisky mamy w domu w dużej ilości, więc tego nigdy nie kupujemy (zresztą parę butelek lepszej wódki tez zawsze mamy w domu, wiec jak się skończy "imprezowa" to coś się znajdzie), dla dwóch osób kupujemy piwo zwykłe i dla jednej bezalkoholowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 10:19 Przecież robiłaś już imprezy na 40 osób, to chyba wiesz, ile alkoholu Ci na nich zeszło? Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 11:36 jatojagodnik napisała: > Dziewczyno, była bym wdzięczna, gdybyście pomogły oszacować ile tego alkoholu p > otrzeba. My jesteśmy mało pijący i jak się patrzę na 4 litrowe butelki wódki, 7 > win i 10 litrów piwa to mi się słabo robi. Ale wiem, że jeszcze trzeba dokupić > ... Ile? Drugie tyle? Trzy razy tyle???? na 60 osob? przyjadą autami czy taxi? ja bym kupila minimum po 20 butelek wina (białego i czerwonego tez), piwa u nas nikt nie pije ale mysle ze mozna kupic skrzynkę, do tego wodki wg mnie 10 litrow i tyle samo whisky bo nigdy nie wiadomo co bedzie lepiej szlo. wnaszym towarzystwie whyski idzie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 12:04 Calonocna impreza z tancami- ja znajac swoich gosci liczylabym na osobe 4 porcje alkoholu. Jesli mialabym gosci szczegolnie pijacych, to dorzucilabym jeszcze kilka porcji. 1 porcja= 1 piwo lub 1 lampka wina lub 1 shot/drink. Butelka wina to 4 porcje, butelka wodki to 10 porcji. Teraz masz 40 porcji wodki, 28 porcji wina (bardzo malo!) i 20 porcji piwa. Czyli dokupilabym jeszcze 2 razy tyle, co masz + zrobilabym zapas. Istnieja sklepy monopolowe, ktore przyjmuja zwroty, jesli alkohol nie zejdzie (korzysta sie z tego np. przy weselach). Sama wiesz, jaki alkohol ci zejdzie najbardziej (u mnie byloby to piwo i biale wino, ale u kazdego moze byc inaczej) Zastanow sie, czy chcesz, zeby ludzie robili sobie drinki (sami, ty nie dasz rady tego serwowac)- wowczas przygotuj duzo duzo lodu (do kupienia na stacji benzynowej) i jakies dodatki. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 14:51 7 win to idzie na 10 osob. Ale u mnie glownie wino pijaja, piwa bardzo malo, wodki wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 17:26 U mnie po Wigilii (!) przy 6 osobach pijacych, sprzatajac, naliczylam 9 butelek po winie Nikt nie wyszedl na czworaka, impreza w godz. 17-24. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 17:07 ja piję butelke wina na imprezie... czyli jakby mnie było 60, to potrzeba by było 60 butelek wina... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 17:12 Ja nie piję, bo wracam. Już tylko 59 Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: megaimpreza - przygotowania 27.09.17, 22:35 Mało... Mało. U mnie na imprezie ok 35 osób z czego dorośli to było ponad 20 osób, poszło ok 10 win i dwie skrzynki piwa. Myślę, ze ok 20 - 25 butelek wina i ok 6 skrzynek piwa to minimum w Twoim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 28.09.17, 08:16 Ilość alkoholu jaka idzie na imprezach to bardzo indywidualna sprawa. U mnie na dużych imprezach piwo nie schodzi wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
panterarei Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 12:49 poszukaj, gdzie można zwrócić alkohol niewykorzystany po imprezie, dokup ze 100 butelek piwa, pod ognisko, wina też ze 14. Wódek może jakiś kolorowych Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 17:53 Ja bym jeszcze zamówiła po 2-3 godzinach imprezy albo dowóz jednego gorącego posiłku np.strogonoff lub kucharza co robi sushi . Lub to i to. Jak szaleć to na całego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 18:18 Może nie mieć wolnych kilku tysiący na catering, kelnerów i wypożyczanie zastaw. To chyba wystarczający powód, żeby się zmobilizować i zrobić imprezę po kosztach. Odpowiedz Link Zgłoś
iziula1 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 18:27 Ja w takim wypadku zmniejszam ilość gości. Mierząc zamiary na mozliwosci. Planować mega imprezę bez środków finansowych licząc ze dam radę w pojedynkę + mąż ogarnąć przygotowanie wyżywienia dla 60 osób na 6-10 godziny,gdzie profesjonalny catering na ten cel ma kuchnię 6 palnikowa,6 piekarnikow, 4 mega lodówki i 6 kucharek z pomocą a do tego zaopatrzenie prosto z hurtowni. Ale kto co lubi Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 18:51 A co oprócz cebularzy i tortu? czekamy na dalsze relacje Ostatnia kąpiel gospodarzy w piątek, bo jak rozumiem, w sobotę ta wanna zwalniana na gulasz? Też poczytam, jak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 07:22 Jakby zamówiła katering to w wannach przywieźliby jej gulasz na 50 osób? Źle sobie woobrażasz objętość 50 porcji gulaszu albo kąpiecie się w zlewie kuchennym. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 12:13 Gulasz na 50 osob to jest raptem jeden garnek. Wyobraz sobie miseczke Ikea diner napelniona gulaszem- to jest taka ilosc, ze chyba najbardziej glodni faceci sa w stanie zjesc cala miseczke miesa, a tam wchodzi raptem 300ml. 15 litrowy gar wystarczy. Potrafie tez wyobrazic sobie gulasz w porcjach w styropianowych pojemniczkach- rowniez spokojnie do zorganizowania. Ale taka dostawa cieplego miesa w srodku nocy wydaje mi sie bez sensu. Naprawde tyle osob byloby glodnych o 23 po zjedzeniu kielbasek z ogniska o 20 i dopchaniu sie przekaskami? Jak juz wspomniano w wielu krajach kolacja serwowana jest tylko raz, na poczatku imprezy, a potem ewentualnie jakies krakersy i chipsy. Jak opowiadam obcokrajowcom , ze w Polsce na weselach serwuje sie kolejne cieple posilki co 2 godziny i przekaski pomiedzy nimi to oczy wybaluszaja ze zdziwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: megaimpreza - przygotowania 28.09.17, 09:22 Osobiscie bylam na paru belgijskich weselach i Belgowie ida w tym nawet dalej i na obiad zapraszaja tylko najblizsza rodzine: rodzenstwo, ordzicow, chrzestnych. Reszta przychodzi o 20 i na stole ma serek, salami i oliwki, o polnocy przyjezdza foodtruck z frytkami. Za pierwszym razem nic nie zjadlam przed wyjsciem, potem sie nauczylam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 18:52 Większość świata tak imprezuje. Przyjęcia z pełnymi porcjami serwowane kilka razy w nocy to raczej polska specjalność. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 19:09 Chodziło mi o pełne porcje ciepłych dań kilka razy w trakcie wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 09:43 > Ja bym odwiedziła hurtownię spożywcza i nabyła sałatki i potrawy w opakowaniach po 5-10 kg > Jedno danie zrobilabym własne,jako uwieńczenie przyjęcia. Nie jestem pewna, czy po spożyciu tego rodzaju sałatek ktoś będzie miał ochotę spróbować czegokolwiek innego Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: megaimpreza - przygotowania 25.09.17, 23:41 Fajnie, ze Ci się chce. Komentarzami się nie przejmuj, tzn negatywnymi Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 08:54 Powodzenia!!! Oczywiście, ze się da na 60 osób to faktycznie robi się prostsze rzeczy, na 25 osób grill (porzadny) to kilka godzin roboty (nie licząc samego grillowania, ale do tego to zawsze ktoś się włączy. Swieta a robię całkiem wypasione jeśli chodzi o zarcie (porcelana tez wychodzi ale miejsca przy stole brakuje, wiec generalnie każdy je gdzie popadnie) to dwa dni roboty (jeden w Wigilię i pół BZ, Wigilii ja nie robię). Kurcze kiedyś 20 osób na święta np. w małym mieszkaniu w bloku to była normalka, plus mało rzeczy w sklepach i połowę mniej sprzętu i jakoś kobity dawały rade, teraz bez "ukrainek" nie da rady... Wszystkim będzie za ciasno, nie ma krochmalonych obrusów itd.... Te imprezy 30 lat temu były ze znacznie lepszym jedzeniem i jakoś nikt od tego nie umierał... I żeby nie było, jestem potwornie leniwa ale czasami (2-3 razy do roku, potrafię się sprężyć i cuda w kuchni zrobić) Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik 4 dni do imprezy 26.09.17, 09:32 Upiekłam kolejny blat z bezy. Przy okazji zakupów obiadowych przyniosłam dodatkową torbę różnych drobiazgów - kilka serków pleśniowych (od razu uprzedzę, że 12 serków już leży w lodówce), 3 duże paczki kabanosów, wykałaczki z serduszkami, 35 pałek z kurczaka do upieczenia... Wydałam 200 zł. Dziś wybiorę się jeszcze do Lidla, zaczęła się jakaś promocja, więc kolejna siatę przytargam do domu Spędziłam 2 godziny na Kwestii Smaku analizując przepisy, trochę zmodyfikowałam menu. Generalnie denerwuje mnie, że jeszcze nie mogę zabrać się z kopyta do gotowania, że jeszcze za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 09:47 Możesz zamarnować jakieś mięso, które pojutrze sobie upieczesz. Możesz zrobić surówkę "od chińczyka", można ją włożyć do słoików na kilka dni, podobnie jak niektóre inne surówki. Możesz pobawić się w zrobienie jakiś efektownych chatney, dipów. Jak ci się nudzi to obierz kilka główek czosnku to jest wbrew pozorom czasochłonna czynność w kuchni, a przynajmniej u mnie idzie tego mnóstwo. Zrób smalec, jeśli planujesz, bo to może postać. Zetrzyj parmezan, jeśli ci będzie potrzebny. Może zrób żurawinę albo jakiś dżem cytrynowy do wędlin. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 10:51 > Zrób smalec, jeśli planujes "Smalec" polecam wegański z Jadłonomii, robi się szybko i naprawdę jest smaczny, a na dodatek w domu nie wali knurem jak nierzadko podczas robienia normalnego smalcu, a cebulką i wędzonymi śliwkami (aha, NIE mogą być kalifornijskie, muszą być polskie, wytrawne). Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 11:18 Robię smalec z fasoli z jabłkiem i goździkami - właśnie z jadłonomii Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 09:49 kiedy masz zamiar robić te udka? i w jakim stanie je kupiłaś? świeże, czy zapakowane próżniowo ? Bo jak świeże, to trochę długo, żeby trzymać je w lodówce do soboty. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 10:05 próżniowo. Jutro je zamarynuję i będą czekały na upieczenie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 10:08 lepiej poczekaj do czwartku, jutro za wcześnie. Udka najlepiej podawać świeżo upieczone (a 3-4 dni w marynacie to wydaje mi się, że za długo). Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 10:21 > 35 pałek z kurczaka do upieczenia... No to wypas z tą ilością. Mój 10-letni syn zje spokojnie trzy... Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 10:34 ale teraz jest dużo wegetarian w narodzie, autorka pewnie ma takich wśród znajomych, skoro zamowiła zupę kukurydzianą Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 11:17 I do tego kiełbasę z ogniska, nugetsy, szaszłyczki, kilka sałatek, cebularza, dwie miski zupy, koreczki, serki, kabanosy i iinne przekąski + ciasta i tort bezowy? Zakładam, że dla każdego musi wystarczyć tortu i zupy na ciepło. Pozostałe potrawy są w dużej ilości do wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 12:10 Widzę, ze postanowiłaś się zarżnąć daniami, wymagających czasochłonnego bawienia się. Nugetsy, szaszłyczki, koreczki- jeśli robisz je samodzielnie, to krojenie, nawlekanie koreczków szaszłyka na patyki, lub czy panierowanie małych kawałków mięsa dla 60 gości to dla mnie byłaby opcja "po moim trupie", ale co kto lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 12:56 szaszłyczki dla 60 osób, grubo. Że też ci się chce to kroić i nakłuwać. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 13:35 Ilość pałeczek też bym przemyślała. O ile na dużego grilla nie polecam, bo robią się zbyt długo to do piecyka są świetne. Jeśli robię na imprezy to wyjmuję, ozdabiam świeżymi ziołami, kawałkami cytryny czy co tam pasuje do smaku i serwuję prosto z naczynia czy blachy. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_adelajda Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 12:50 >Upiekłam kolejny blat z bezy A dlaczego pieczesz pojedynczo te blaty, zamiast po dwa, trzy naraz? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 4 dni do imprezy 26.09.17, 13:02 Bo są na całą blachę w piekarniku. Ostatnio piekłam na dwóch piętrach i wyszły twarde i mało kruche. Założyłam, że to przez zmianę technologii pieczenia, bo wcześniej zawsze były kruche i delikatne... Odpowiedz Link Zgłoś
rb_111222333 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 14:10 A skąd weźmiesz jakieś 120 sztuk talerzy czy szklanek? Odpowiedz Link Zgłoś
rysiowa85 Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 14:33 będą jeść z plastikowych to jej odpadnie mycie. Jak ktoś piecze po jednym blacie bezy a ma zrobić tort na 60 osób to raczej to nie jest jego największy problem... Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 14:38 Plastik już zakupiłam Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: megaimpreza - przygotowania 26.09.17, 15:10 W życiu bym się nie podjęła, ale trzymam kciuki za powodzenie! Nie myślałaś, żeby zrobić z tego taki happening jak w "julia & julia"? Jakiś blog, foty, może filmy z pichcenia? Mogłabyś znaleźć niszę - kulinaria masowe Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: megaimpreza - przygotowania 28.09.17, 08:34 Beza- im niższa t tym dłużej trzymamy w piekarniku a beza bielsza. Ja zazwyczaj suszę ją w t100- 120 stopni. Jak masz już spod, to kolejne warstwy możesz zrobić z bezy na wagę- takich malutkich bezikow. Trzymam kciuki za Waszą imprezę👍😻🍾🥂- i 100 lat solenizantowi🍀😊 Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik dwa dni do imprezy 28.09.17, 10:15 We wtorek wieczorem nic nie zrobiłam w kuchni. Przytargałam dodatkową siatę z Lidla a potem poszłam na basen Wczoraj - kolejna siata z Biedry. Widze już, że moje wyliczenie, że mam 80% zakupów z głowy było mocno niedoszacowane... W kuchni: gotowe 4 blaty bezy, zrobiłam ciasto chałwowe bez pieczenia z Kwestii Smaku z podwójnej proporcji - najlepsze ma być za 2-3 dni, więc akurat na imprezę, przygotowałam ciasto do cebulaków - powinno wyjść z niego około 100 sztuk zamarynowałam wszystkie pałki z kurczaka. Będą się piekły w sobotę rano. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 13:49 czyli było 1500 zł + 2x dodatkowe zakupy. Ciekawa jestem ile wyjdzie na koniec i jak to się będzie miało do cateringu czy zamówienia gotowych dań z baru. Muszę przestać zaglądać w ten wątek, bo mi ślinka cieknie a jestem we wczesnej fazie odstawiania cukru. Czytanie o cieście chałwowym boli jak pęknięta ślepa kiszka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 14:27 Sam tort na 60 osób to kilkaset złotych. 100 bułeczek w cukierni to minimum 200 złotych. Jeszcze w kwestii pracochłonności. Właśnie robię przetwory. Wczoraj w godzinę przyszykowałam surówki z dwóch rodzajów kapusty, które spokojnie wystarczyłyby na taką imprezę. Wpadłam w trans, po tym jak użyłam pierwsze raz szatkownicy dołączonej do maszynki do mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 14:38 ke...??? kupowałam latem tort bezowy i zapłaciłam 78 zł (średnica jakieś 30cm) mniejsze były po 50+. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 14:48 kilogram niewymyślnego tortu w taniej wersji to jakieś 40 złotych u mnie w mieście a sa i takie za 100 kilogram to na 10 osób powiedzmy wystarczy po 100 gramowym kawałku dla każdego, czyli potrzebujemy 6 kg, czyli w tej taniej wersji jednak też trochę wyjdzie. Za genialny tort bezowy płace 75 złotych tyle, ze na jakieś 8 osób wystarcza, no powiedzmy, że na 10 jakims cudem da się go pokroic i się nie rozpadnie jak nic kilka stówek wyjdzie dla 60 osób.... Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 14:52 Dolny blat tortu ma wielkość około 35 x 45 cm. Każdy następny trochę mniejszy. W sumie 5 pięter. + bezowa "50" na szczycie Pavlową o średnicy 30 cm zjadamy sami z dzieciakami w nagrodę po ciężkim treningu Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:01 a ile jajek/ cukru Ci na to poszło? starczy w ogole na te 60 osób? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:14 Niechby jej i 100 jajek poszło i 5 kg cukru, to za składniki zapłaciła jakieś 55 złotych, co w porównaniu z ceną gotowych tortów jest śmieszną kwotą. Odpowiedz Link Zgłoś
kaskaz1 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:20 PPavlowa to same białka. A co z zoltek ? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:27 Zużyją się do pozostałych wypieków. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:29 ajerkoniak albo bretońskie ciasteczka maślane... Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 16:09 kaskaz1 napisała: > PPavlowa to same białka. A co z zoltek ? Creme brulee! Tylko, że karmelizowanie cukru na tyłu porcjach zajmie trochę czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
kaskaz1 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:13 Przy założeniu ze porcją będzie miała 5x5 cm może wszystkim wystarczy. Tylko pavlowa trudno tak pokroić Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:19 Wyliczając z grubsza powierzchnię blatów na osobę przypadnie około 50cm. Czyli 5 x 10 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:21 Coś nie tak chyba liczysz. To rzeczywiście jakieś 5x5. Wtedy będą 63 porcje. Odpowiedz Link Zgłoś
kaskaz1 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:29 A porcją to pojedynczy blat czy przełożony dodatkami -mascarpone,owoce? A przecież blaty się zmniejszają. Kiedy z blatów będziesz robić tort ? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:34 Bita śmietana z mascarpone. + owoce. Tort na ostatnia chwilę. Czyli złożę go w całość w sobotę około 14. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:31 Gdyby był tylko jeden blat, to się zgadza. Ale będą 4-5 pieter. Nie nałożę nikomu na talerz wieży z 5 warstw grubej bezy przełożonej bitą śmietaną i owocami. Całość w sumie będzie miała wysokość około 25-30 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
kaskaz1 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:37 Czyli 1 porcja to 1 blat? Nie będzie łatwo pokroić wierzchnich warstw Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:42 Już tak kroiliśmy. Trochę się kruszy, ale bita śmietana skleja całość dosyć mocno Aczkolwiek wyjściowo nie wygląda, pewnie Kwaśniewska nie była by zadowolona z mojej bezy Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: dwa dni do imprezy 29.09.17, 09:04 jatojagodnik napisała: > Gdyby był tylko jeden blat, to się zgadza. Ale będą 4-5 pieter. Nie nałożę niko > mu na talerz wieży z 5 warstw grubej bezy przełożonej bitą śmietaną i owocami. > Całość w sumie będzie miała wysokość około 25-30 cm. zrób zdjęcie i wrzuć, dla takich niedowiarków jak ja. dla mnie to jest kosmos totalny. nie wiem ile jajek do tego potrzebujesz, pewnie idzie w dziesiątki. i zużyjesz to do innych wypieków? zawsze myślałam, że mam sprawną wyobraźnię, ale to mnie przerasta. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:30 Kibicuję, Jagodzie, ale dobór niektórych potraw jest odważny. W przyszłym roku zrobi tort z biszkoptowy, zrezygnuje z cebularzy i zupy, gdzie trzeba się bawić w skubanie kukurydzy, na rzecz mniej pracochlonnych potraw Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 15:40 Aaaa.... no widzisz, to ty robisz taki XXL! Pewnie ze 4 cukierniane. Już rozumiem dlaczego pieczone w systemie ratalnym Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 14:58 Tort bezowy w miejscu, gdzie takie kupujemy to 100-150 za tort na ok. 12 osób, bo tego się nie da cienko kroić. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: dwa dni do imprezy 29.09.17, 08:59 Na ciasto chałwowe? Jest na Kwestiasmaku.com Odpowiedz Link Zgłoś
kaskaz1 Re: dwa dni do imprezy 29.09.17, 09:46 Ja to bym garnków ns 60 ? 30 ? porcji nie miała. Porcja to ok 250 ml czyli garnki masz 8-10 lub więcej litrowe? Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: dwa dni do imprezy 28.09.17, 14:11 Robiłam to ciasto, jest mega im starsze tym lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: megaimpreza - przygotowania 28.09.17, 13:42 Czekam na aktualizację i na menu! Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik 1 dzień do imprezy 29.09.17, 08:57 Wczoraj na zakupach w sklepie na B musiałam dokonać gwałtownej zmiany planów. Ponieważ na wieczór było zaplanowane gotowanie zup, pojechałam kupić stosowna ilość kolb kukurydzy na zupę podwójnie kukurydzianą. No i się okazało, że po pierwsze kukurydza jest dwa razy droższa niż w Lidlu, a po drugie, i tak sa tylko CZTERY kolby Za to obok leżała przepiękna dynia... więc ja kupiłam i już w garze czeka wegańska zupa dyniowa z imbirem, kurkumą i sokiem pomarańczowym. Oraz tradycyjny żurek z dużą ilością chrzanu. Więc do wyboru, goście będą mieli, co kto lubi. Z namoczonej dzień wcześniej białej fasoli upiekłam pasztet fasolowy z dynią - mniej więcej z przepisu z Jadłonomii, ale z pewnymi modyfikacjami. Wyszedł smaczny, kroi się w plasterki, już dziś go mamy w kanapkach do pracy/szkoły. No i od dziś po powrocie z pracy i jutro rano czeka mnie maraton w kuchni - w poniedziałek/wtorek napiszę co mi się udało z tych moich planów zrealizować, z czym się nie wyrobiłam i jak się impreza udała Zrobię zdjęcia i postaram się powrzucać. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 10:19 Aaa, i jeszcze 1,5 kg piersi z kurczaka pokroiłam w kostkę i przyprawiłam pieprzem cytrynowym i kurkumą. W sobotę zrobię z nich mini szaszłyczki z ananasem Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:24 a koreczki i nuggetsy kiedy będziesz robić? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:34 Koreczki w sobotę. Dobrze, że mi przypomniałaś o nugetsach. Muszę dokupić piersi z kurczaka... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:38 Dobrze, że mi przypomniałaś o nugetsach. Muszę dokupić piers > i z kurczaka... Chcesz powiedzieć, że nawet sobie nie zrobiłaś listy, co kupić i co będziesz z tego robić??? Dobrze, że chociaż posłuchałaś forumek i przeznaczyłaś cały tydzień na przygotowania zamiast tylko dzisiejszego wieczoru i jutrzejszego poranka... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:40 no jak nie zrobiła, przecież: "W weekend było wielkie planowanie. Siedziałam z długopisem, rysowałam tabelki, wpisywałam zadania i terminy, tworzyłam listę zakupów." Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:48 Nigdy nie twierdziłam, że przygotuję imprezę dziś i jutro rano. Same się tak nakręciłyście pomiędzy gulaszem w wannie a sałatką z trzech pomidorów Lista jest, ale na bieżąco modyfikowana. Zresztą tyle już ich mam, że sama nie wiem, która jest aktualna Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:50 Lista jest, ale na bieżąco modyfikowana. Zresztą tyle już ich mam, że sama nie > wiem, która jest aktualna Zaprawdę, strasznie to zabawne. Ha, ha oraz ha. Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:40 czyli w sobotę będziesz robić tort, nuggetsy, szaszłyki, piec udka, pewnie robić sałatki, dekorować stoły, przygotowywać grilla dla 60 osób i masz zamiar wytrwać na tej imprezie? Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:44 Koreczki! Koreczki będzie jeszcze robić! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:49 no i jakoś siebie ogarnie, żeby super wyglądać Ale tych szaszłyczków to raczej wiele nie wyjdzie z 1,5 kg mięsa. No chyba że będą na wykałaczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:51 I jeszcze maraton przebiegnie! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:52 No przecież nie każdy musi jeść szaszłyka! Jak ze 20 osób na 60 będzie miało okazję spróbować jedną sztukę, to świat! Czepiasz się złośliwie! Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:54 No właśnie. Jeden weźmie koreczek, drugi szaszłyczka, trzeci wyliże po tamtych dwóch talerzyki i będzie git. Jeszcze jej żarcia zostanie! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:03 hej, zapomniałas o cebularzach. sa tez 2 zupy i pasztet. Odpowiedz Link Zgłoś
juuuu7 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:32 Ile tych cebularzy na osobe? A pasztetu po ile na osobe? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:09 Mini szaszłyczki - kurczak - ananas - kurczak - ananas - kurczak. Na połowie patyczka szaszłykowego. Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:00 ja nie jem mięsa, ale z 1,5 kg piersi kurczaka to ja robię "nuggetsy" dla 8 osób i są to dzieci na urodzinach że już o koreczkach nie wspomnę. Akurat koreczki robią moje dwie koleżanki (w mojej kuchni) i zajmuje im to koło godziny. Koreczki dla 8 osób. Zakładam, że każdy ich zje co najmniej kilka - niech będzie 5 x 60 osób = 300 koreczków. Nie wiem jakie robi jagoda, ale te moich koleżanek to grzanka, oliwki, mozarella lub inny ser, ogórek, suszony pomidor ( w wersji dla mięsożernych kabanos), posypane bazylią albo koperkiem. Serio to sobie nie wyobrażam takich pracochłonnych rzeczy dla 60 osób jak koreczki/nuggetsy/szaszłyki. No, ale ja nie jestem super matką. Odpowiedz Link Zgłoś
samawsnach Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 18:25 No a co ze sprzątaniem? Pewnie sam się sprząta, ten 300 metrowy dom? Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:04 dzis na pewno: ostatnie fragmenty bezy sernik z mango farsze do cebulaków papryki faszerowane serkiem (serek zmiksowany z żelatyną z ziołami i prażonym słonecznikiem. Faszeruję ta masą oczyszczone papryki i gdy żelatyna stwardnieje, kroję w łódeczki) sałatka ziemniaczana - któraś forumka podawała przepis - ziemniaki, ogórki konserwowe, orzechy włoskie colesław do kiełbasy z ogniska paluchy z gotowego ciasta francuskiego. Jutro: pieczenie cebulaków szaszłyczki, koreczki, śliwki w boczku sałatki złożenie tortu w całość sosy i dipy nugetsy tortille z łososiem i serkiem chrzanowym oraz z szynką i suszonymi pomidorami pieczenie pałek z kurczaka szarlotka Krojenie serów, kabanosów itp. Jeszcze znalazłam kilka fajnych przepisów na drobne przekąski, ale to już nawet ja widzę że się raczej nie wyrobię... A propo tych wszystkich koreczków itp. drobiazgu - ja jestem plastykiem, jestem bardzo sprawna manualnie, tego typu robota pali mi się w rękach i relaksuje mnie. Podobnie jak robienie na drutach i haftowanie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:12 do sałatki ziemniaczanej może być jeszcze cebula (czerwona), tylko ja nie dodaje, bo nie za bardzo lubię. I to wszystko polane trochę jogurtem naturalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:16 Cebuli trochę pewnie dodam. I oliwę z musztardą francuską zamiast jogurtu. Odpowiedz Link Zgłoś
anerka Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:20 Podpowiem: tortille zrób dzisiaj i w całości do lodowki- jutro będą się lepiej kroiły. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 13:51 Przemyśl to menu, te potrawy są strasznie pracochłonne. Zamiast bawić się w szaszłyki ugotuj te piersi, pokrój zmieszaj z ryżem, kukurydzą z puszki, ananasem z puszki krojonym i rodzynkami. W 15 minut będziesz miała 5 kg sałatki. Colesława zrób tylko jeżeli masz maszynkę do szatkowania, bo wtedy to moment. Nugetsy się smaży, zasmrodzisz sobie mieszkanie i zmarnujesz kupę czasu. Zamiast pieczonego sernika zrób taki na zimno (herbatniki, na to serki waniliowe zmiksowane z żelatyną), rodzynki, na wierzch jakieś owoce i galaretka. Zostaw na noc na zewnątrz, żeby nie zajmować miejsca w lodówce. Pałeczki możesz podpiec dziś jutro skończysz. Zamiast koreczków ugotuj jajka i podaj z majonezem czy jakimiś pastami. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 13:59 mamma_2012 napisała: > Zostaw > na noc na zewnątrz, żeby nie zajmować miejsca w lodówce. przecież pisała, że na zewnątrz nie może nic zostawić, bo jej stwory zeżrą. > Zamiast koreczków ugotuj jajka i podaj z majonezem czy jakimiś pastami. uuuuuuu, wykwintnie Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 14:27 Ja wiem, tylko jaja przepiórcze z kawiorem są godne ematki, ale ona chyba żadnej nie zaprosiła więc spokojnie może podać. Zwykli ludzie zadowalają się kurzymi z pastą z wędzonego łososia, pastą z oliwek czy innymi i nawet im smakują. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: 1 dzień do imprezy 01.10.17, 14:38 A czy reszta dań była taka wykwintna, że te jajka np. faszerowane, będą aż tak odstawać? Ja tam zawsze chętnie zjem faszerowane jajko z łososiem wędzonym, tylko, żeby dużo było w tej masie jeszcze szczypiorku i koperku. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 14:53 a krem do bezy? ja mam wprawę w robieniu imprez, ale w ciagu jednego wieczora to bym zrobiła sernik, farsze i sałatkę. chyba że wieczór masz na myśli wieczór i noc. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 11:53 Na 60 osob? Ja ostatnio 1,5 kilogtama piersi zrobilam potrawke (kroilam male kawalki) rodzicom, zeby obiadu nie musieli gotowac. To mieli na niedziele i poniedzialek. co to jest 1,5 kilograma nawet na 20 osob, bez wzgledu ile bedzie zarcia. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:41 No, dzisiaj kupiłam 6 filetów pojedynczych, to jest właśnie te 1,5 kg. Dla mnie i młodej na jutro i pojutrze... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 12:59 No tak to jest, jak się żyje tak hulaszczo, że wszyscy w domu muszą od razu jeść wszystkie posiłki i to jeszcze codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 13:31 Jecie coś oprócz mięsa? 300 gr to dwie solidne porcje w restauracji (zwykle jedna to 100-150). 300 to porcja dla kulturysty Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 13:40 No mój nastolatek kulturystą nie jest, ale trenuje tenis, jeździ na rowerze, i ma 4 w-f w tygodniu. Od kilku miesięcy stał się chodzącym przewodem pokarmowym, a na dodatek strasznie wyciągnął się w górę i schudł. Przy jednym posiedzeniu na obiad zjada 2 usmażone filety z ziemniakami i surówką. Trzeci na zimno, na kanapce w okolicach podwieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 13:44 nie porownujmy nastolatka trenujacego intensywnie w okresie najwiekszej zarlocznosci z dziewczynka mlodsza nastolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 13:52 Odpowiadałam na tekst "300 gram to dla kulturysty" No więc nie trzeba być kulturystą, by tyle jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 14:04 Mój nastolatek, też intensywnie trenujący - od miesiąca jest wegetarianinem. Dziś dzwonił do mnie ze szkoły z pytaniem, czy ten pasztet, który ma w kanapce jest na pewno bez mięsa... a wcześniej też wchłaniał kotlety w ilości hurtowej. Tak czy inaczej - nastolatków na imprezie nie będzie. Będą za to osoby z dużą skłonnością do wegetarianizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 15:32 i dla tych wegetarian będzie żurek, kiełbasy z grilla, nuggetsy, pałki z kurczaka? No kurde, ja bym wyszła głodna, bo samą zupą zrobioną trzy dni wcześniej (fuj) z dyni to bym się nie najadła! A nie sorry, będą jeszcze cebularze. Oł je. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 14:34 Nie kojarzę baby i jej córki jako szczególnie aktywnych osób. Ilości mięsa jakie się tu pojawiają, w innym wątku, z kolei, okazało się, że mięso w większości domów jest jedzone codziennie to dla mnie kosmos. Pół piersi to jest obiad dla mnie, partnera (je bardzo dużo) i pięciolatka, bo córka nie jada. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 14:40 a u mnie na 1 obiad potrzeba 1 podwójnej piersi, takiej około 60-70 dag (wychodzą z tego 4 duże kotlety i 2 takie malutkie). Dla naszej trójki - to jest jeden obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 16:13 bez przesady. Pół piersi na trzy osoby? Moje dzieci lat 15 jadają jedną całą na obiad. I to nie jest jakoś mega dużo mięsa. Ja nie jem jak już wcześniej pisałam. Pół piersi to jakieś 400 gram max. I to jeśli pierś jest napompowana wodą lub chemią, to wychodzi niecałe 130 gram mięsa. Bardzo mało. Bardzo. No ale wiem, że ty robisz sałątki dla 30 osób z dwóch ogórków i trzech pomidorów. Więc nie mamy pola do rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 17:07 Dziś na obiad były pałki z kurczaka. Ja zjadłam jedną, partner dwie. Ile to może być mięsa? Jeśli chodzi o sałatkę, to zawsze przekręcasz fakty czy dla mnie robisz wyjątek? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 17:31 U mnie dwie podwójne piersi (ok. 1/2 kg) wystarczą na obiad na 4 osoby, ale dzieciaki małe jeszcze są. W głowę zachodzę jak dwójka emerytów w 2 dni przeżarła 1,5 kg kurczaka... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 18:59 Ultra schabowy Magdy Gessler ma w przepisie (ponoć wychodzi wielkości talerza) 250 gr mięsa, w przepisach na normalne jest 100-125. W zamrażalce mam burgrery rybne (dwa normalnej wielkości kotlety) masa... 170 gr, czyli porcja to poniżej 100 gram). 1,5 kg na dwa obiady dla kobiety i dziewczynki czy pary starszych ludzi, nie mieści mi się w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: 1 dzień do imprezy 03.10.17, 13:39 mamma_2012 napisała: > Ultra schabowy Magdy Gessler ma w przepisie (ponoć wychodzi wielkości talerza) > 250 gr mięsa, w przepisach na normalne jest 100-125. W zamrażalce mam burgrery > rybne (dwa normalnej wielkości kotlety) masa... 170 gr, czyli porcja to poniżej > 100 gram). 1,5 kg na dwa obiady dla kobiety i dziewczynki czy pary starszych l > udzi, nie mieści mi się w głowie. Mnie też, ale może oni jedzą na obiad tylko to mięso, bez żadnych dodatków? Chociaż nie, samego mięsa też bym tyle nie zjadła, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: 1 dzień do imprezy 03.10.17, 13:52 Wiesz, z piersi kurczaka niekoniecznie muszą być zawsze tylko kotlety w panierce. Dobra też jest potrawka z kurczaka (piersi w całości, albo pokrojone w kostkę w jakimś sosie), wtedy spokojnie na porcję wychodzi więcej niż 100 gr. (mięso przy duszeniu kurczy się trochę i za żadne skarby nie wyjdzie ci : 100 gr surowego mięsa = 100 gram mięsa po ugotowaniu.) Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: 1 dzień do imprezy 01.10.17, 14:30 Wystarczy, że ta dziewczynka rośnie w błyskawicznym tempie, jest odpowiednio szczupła i głodna jak koń. Dziewczęta rosną intensywnie wcześniej niż chłopcy, nie wiedziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 13:36 1,5 kg miesa dla doroslej kobiety i dziecka na dwa dni? A ja myslalam, ze u mnie idzie za duzo zarcia.... Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 18:12 Zjecie po prawie 400 g mięsa ja jeden posiłek? Ja z podwójnego filetu robię obiad dla czterech osób. Do tego dużo warzyw, bo już jakiś czas temu ocknęłam się, że jemy za dużo mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 14:20 Czytam ten watek, ale nie doczytalam, ile litrow ma garnek na zupe?! Na 60 osob dwa garnki zupy? Serio? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: 1 dzień do imprezy 29.09.17, 14:36 15-18 litrów to duża, pełna miska dla każdego gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
jatojagodnik Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 15:11 Godzina WU - czyli Wchodzą Uczestnicy? Jutro po 18:00 Odpowiedz Link Zgłoś
krisdevalnor Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 16:05 A ty nie pracujesz czy tak w czasie pracy sleczysz na forum i zdajesz szczegolowa relacje z przygotowan? Po co w ogole takie drobiazgowe rozpisywanie sie jakbys chciala przekonac inne, nie tak perfekcyjne panie domu, ze wszystko jest pod kontrola i impreza bedzie sukcesem? Nie wiem czy ktoras wierzy w ogole, ze ten watek jest prawdziwy? Jak ktos ma tyle roboty i jeszcze prace do tego to raczej nie siedzi i nie pytluje na forum godzinami wyliczajac dokladnie co przygotowane, zakupione itd. Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 16:19 to taka zia w innym wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 17:35 Bardzo Ci dziękuję za ten i poprzedni wątek, dzięki temu przestałam się bać komunii "olaboga jak ja to sama zorganizuję". I, przy okazji, menu komunijne samo ułożylo mi się w głowie 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 19:07 W okresie komunijnym są szparagi, świetnie komponują się z łososiem, a tego robi się prosto i wygodnie je. Można też zrobić krem ze szparagów, jest zupełnie niepracochłonny, a smaczny i efektowny. Teraz możesz zrobić jakieś efektowne dodatki do mięs pieczonych z owoców, których wiosną nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 29.09.17, 21:16 Wiesz, przypomniałam sobie wszystkie Wigilie, urodziny i inne święta, które organizowałam dla swojej rodziny i doszłam do wniosku, że nie ma sensu robić nowocześnie, egzotycznie czy efektownie, bo moja rodzina i tak lubi swojsko i znajomo. Inaczej kręci nosem. Więc nie będę się umartwiac i wydziczać, tylko zrobię tradycyjnie. Poza puree ziemniaczanym z paczki, niech bogowie chochli i rondla wybaczą mi tę zniewagę Ale może włączę szparagi jako przystawkę, szparagi akurat wszyscy jedzą, a zastanawiałam się co podać przed zupą... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: megaimpreza - przygotowania 30.09.17, 08:06 > Ale może włączę szparagi jako przystawkę, szparagi akurat wszyscy jedzą, a zastanawiałam się > co podać przed zupą... Memphis, u nas bardzo sprawdzily sie rozne rodzaje chlebow/"tortilla chips" z pastami/dipami (przyznaje, kupilam w tureckim sklepie, wybor nieziemski i bardzo smaczne). moze cos takiego? czy za malo tradycyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 30.09.17, 08:23 No co Ty- chipsy? Chipsy mogą być na Kinder balu Ja się zastanawiałam czy carpacio z buraka przejdzie... Prędzej małe bułeczki i masło ziołowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: megaimpreza - przygotowania 30.09.17, 10:57 chipsy takie kukurydziane (bo ja lubie), ale byly glownie rozne rodzaje chleba i bagietki. tez nie wiedzialam, czy sie przyjmie, ale widze, ze jestesmy malo wyrafinowana rodzina Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 30.09.17, 11:56 Jak pisałam - wyrafinowane u mnie też pewnie nie przejdzie. Żadne tam pate z sorbetem gruszkowym, bo kto normalny je pasztet z lodami owocowymi Ma być swojsko i tradycyjnie. Przy czym moja mama przez całe lata na obiady rodzinne robiła szparagową z torebki, więc jak widzisz określenie "swojsko i tradycyjnie" niekoniecznie oznacza eko-zdrowo-naturalnie 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: megaimpreza - przygotowania 30.09.17, 12:21 Nie wiem co planujesz ale sa dwie latwe i szybkie potrawy na takie imprezy, ktore zawsze smakuja i zawsze sie udaja. Jedna to gulasz wolowy po czesku ale nie polecam bo sosem latwo pobrudzic kreacje. Druga to piersi z urczaka w pergaminie. Dzien przed myjesz piersi, oczyszczasz i marynujesz wedle upodoban oraz kazda zawijasz oddzielnie w pergamin. Wrzucasz do lodowki. W dniu imprezy wykladasz wszystko na blache, na druga blache wykladasz nieduze ziemniaki, ktore gotujesz dzien wczesniej w mundurkach i marynujesz w oleju, rozmarynie, majeranku itd. I za 45 minut masz gotowy obiad, ktory smakuje wszystkim. Do tego podajesz jakakolwiek salate z dressingiem. Liczysz jedna piers na osobe plus 20% bo zawsze znajdzie sie ktos, kto zechce dokladke. Jak troche zostanie to masz wkladke do zupy albo mieso na salatke. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 16:54 Mam tylko 1 standardowy piekarnik, 1 kuchenkę, 1 mikrofalę, więc planuję mięsa, które będą się mogły upiec dzień wcześniej (do odgrzania w piekarniku) , dodatki, które można ugotować i wsadzić w piernat do czasu obiadu, ogólnie - jak najmniej gotowania, biegania, smażenia w dniu imprezy. U nas można kupić już doprawioną pierś indyczą na pieczeń, wychodzi b. smaczna, delikatna. Schab zrobię sama, roladki/zrazy - się zobaczy, zrobię sama albo kupię gotowe, mam lokalnego rzeźnika pod bokiem i rolady/zrazy ma dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 14:33 Szlocham . Jak tradycyjnie, to ja np. uwielbiam roladki z piersi kurczaka, w środku mogą być np. pieczarki, papryka i cebulka albo szpinak z odrobiną twarożku, do tego młode ziemniaki, koperek, zestaw fajnych surówek. Roladki możesz panierować albo dusić we własnym sosiku, wolę ten drugi wariant, bo jakiś taki lżejszy jest i bardziej aromatyczny. A szybko się to robi, rozklepujesz te piersi, ładujesz farsz, zwijasz i heja. Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 21:46 Na takie przyjęcie komunijne, które miałoby być tradycyjne, a jednak nie tak zupełnie codzienne zrobiłabym polędwiczki wieprzowe, upieczone, a potem pocięte na grube plastry skośne i do tego sos - pieprzowy, grzybowy i jeszcze jakiś; do tego ryż (np. biały wymieszany z czarnym oraz osobno brązowy), ziemniaczki, warzywa np. grillowane w marynacie, sałaty z lekkim sosem (kilka rodzajów - np. z gruszką, orzechami i serem camembert; z pomidorami, papryką i fetą) oraz dla osób które nie będą miały ochoty na mięso makaron rurki z sosem pomidorowym i bazylią. Nie wiem, czy dałoby radę zupę, ale to jednak ogranicza ilość dalszych dań - zrobiłabym krem szparagowy z grzankami albo krem pomidorowy z kulkami mozzarelli i bazylią albo krem brokułowy z odrobiną smażonego boczku. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: megaimpreza - przygotowania 02.10.17, 08:57 Mniam mniam, kiedy robisz jakąś imprezę? Wpraszam się . Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 15:07 Ja zaplanowalam na przystawkę bułeczki z masłem ziołowym, szparagi zielone z szynką parmeńską, sałatę z łososiem/jajkiem lub pomidorem suszonymi i truskawką; zupa krem z grzankami, na drugie pierś maślana indycza, schab ze sliwką, roladki. Do tego kasza i puree. Dania niemięsne, rybne i frytki u nas nie schodzą, więc odpuszczę. Surówki: z czerwonej kapusty i orzechów, seler z brzoskwinią, fasolka zielona, marchew glazurowana. Tort. Bukiet z owoców dla dzieci. Tiramisu, jakiś czekoladowy krem z owocami, małe serniczki - w małych szklaneczkach na 1 porcję. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 13:45 memphis90 napisała: Poza puree ziemniaczanym z paczki, niech bogowie chochli i rondla > wybaczą mi tę zniewagę Tak z ciekawości, dlaczego z paczki? [to nie może byc smaczne i jako gośc wolałabym byc uprzedzona, że ziemniaki z proszku] > Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 14:55 Bo jak pomyślę o skrobaniu pyrów na 20 osób, to robi mi się słabo. Zresztą kilka razy robiłam takie puree w domu i IMO wcale złe nie było. W składzie masz ziemniaki, sól i jakiś emulgator i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 20:03 A po co chcesz obierać? To wiosna czas młodych ziemniaczków z koperkiem Właśnie dzis dowiedziałam się, że w weekend organizuję obiad na 25-30 osób, nie mam pomysłu jak obdzielić 4 osoby zadaniami, żeby dla młodego faceta przypadło cos, czego zrobienie zajmuje więcej niż 15 minut. Urodziny 3 osób, wiec desery odpadają, bo trzy torty to aż nadto. Klusek, pyz, kopytek nikt nie tknie. Mięso jak zawsze u nas pieczony drób i ryby, inne zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 21:53 A dlaczego nie można zrobić wspólnego tortu? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 22:11 Bo dla dwóch z trzech osób własny tort jest bardzo ważny (w tym jedno dziecko i matka, która ma dziecko, które cały rok czeka, żeby jej zrobić tort). W tym systemie trzecia osoba też musi mieć swój tort Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 21:37 memphis90 napisała: > Bo jak pomyślę o skrobaniu pyrów na 20 osób, to robi mi się słabo. Zresztą kilk > a razy robiłam takie puree w domu i IMO wcale złe nie było. W składzie masz zie > mniaki, sól i jakiś emulgator i to wszystko. > Rozumiem, jak bym do obierania ziemniaków zagoniła rodzinkę, albo zrezygnowała w ogóle z ziemniaków na rzecz np. ryżu. Ale nie dokażdego dania będzie pasował. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 04.10.17, 21:14 Dlatego będzie kasza- pasuje do pieczeni, nadziewanego schabu i zrazow. Zrobilabym pyzy- ale dla 20 osób to jakieś 40 pyz, a na jeden raz do garnka wchodzi mi 4-5, więc bez sensu. Ale, ale...a może kluseczki polfrancuskie? też pasują, nie trzeba pyrów obierać, można zrobić dzień wcześniej albo nawet kupić gotowe.... Ha! Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: megaimpreza - przygotowania 05.10.17, 11:42 memphis90 napisała: Ale, ale...a może kluseczki polfrancuskie? też pasują, > nie trzeba pyrów obierać, można zrobić dzień wcześniej albo nawet kupić gotowe Zdradź przepis na kluseczki półfrancuskie, proszę☺. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 22:04 Zamiast skrobać na puree, możesz ziemniaczki upiec (będzie wiosna, będą malutkie, pieką się szybko, obierać nie trzeba, wystarczy umyć, albo wręcz kupić umyte i tylko wypłukać). Mięso pewnie będziesz odgrzewać w piekarniku, może starczy ci w nim miejsca, żeby podpiec ziemniaczki? Bo puree proszku brzmi słabo... (ale jestem wyczulona); wolałabym kupić sprawdzone śląskie/kopytka (albo poprosić o wykonanie zaprzyjaźnioną sąsiadkę, albo za przysługę typu ty mi dzisiaj zrobisz kluski, ja tobie za tydzień upiekę sernik/cokolwiek innego; zamiast sąsiadki możesz wstawić dowolną bratową/koleżankę/przyjaciółkę/kuzunkę). Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 04.10.17, 21:18 Ale jadłas takie gotowe puree? Bo ja nie czuję różnicy z takim domowym (moja ostatnia szybka wersja to ziemniaki z mikrofalówki, śmietana, sól, gałka muszkatołowa) - z tym, że ja w ogóle ziemniaki jem niechętnie, ale może koneser wyczulby różnicę... Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: megaimpreza - przygotowania 04.10.17, 21:59 Ja jadlam i byla to jedna z najohydniejszych rzeczy, z "gotowcow". Puree w proszku-naprawde paskudne. Ale bylo to lata temu, moze dzis to poszlo do przodu i sa jakies liliofizowane ziemniaki? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: megaimpreza - przygotowania 04.10.17, 22:01 Liofilizowane - polska trudny jezyk Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 05.10.17, 08:44 Ale czekaj- puree typu "gorący kubek" czy "danie w 5 minut"? Bo te są ohydne... Ale jest jeszcze czyste puree, sam ziemniak i sól, plus jakiś emulgator i to smakowało ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 05.10.17, 08:52 Nie kombinuj, tylko sprawdź ile minut odbierasz 4 porcje ziemniaków i tą zawrotną ilość czasu pomnoz sobie przez ile trzeba. Ja używam skrobaczki to warzyw, obranie ziemniaka to chwila. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 05.10.17, 09:06 Wieeeeecznosc.... Nie znoszę obierać ziemniaków. To już wolę robić kluseczki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: megaimpreza - przygotowania 05.10.17, 09:11 To ugotuj młode ze skórką. Ziemniakom z torebki, jako potencjalny gość mówię stanowcze NIE Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: megaimpreza - przygotowania 04.10.17, 22:22 Ja czuję i przede wszystkim widzę różnicę - obsyfia mnie po półproduktach i innych półśrodkach, nie po wszystkich, ale po tych "dobrymi" składami też. A ziemniak i masło, to ziemniak i masło. Dlatego ja bym wybrała sprawdzoną garmażerkę. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: megaimpreza - przygotowania 03.10.17, 22:43 Do komunii katolickiej dzieciątka będziesz posyłać??? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: megaimpreza - przygotowania 04.10.17, 21:23 Tak, jestem hipokrytką, co to otrząsa się na myśl o KK jako organizacji, ale chciałaby wierzyć, że coś jednak jest po tym życiu. I tak stoję w rozkroku... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 14:01 Jatojagodnik, nie przejmuj sie zlosliwymi komentarzami i zdawaj relacje! co sie udalo ugotowac, czego nie. Gleboko wierze, ze jedzenia wystarczylo! Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 14:22 z pewnością. Szczególnie dla wegetarian. No przecież nie napisze, że impreza była porażką i poszła spać o 23 Odpowiedz Link Zgłoś
fornitta69 Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 14:27 Bardzo prosimy o relacje z imprezy! Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 16:41 Z braku innego żarcia goście rzucili się na nią i zjedli. Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 16:47 I już niczego się nie dowiemy... <chlip> Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 17:19 oj, jaka szkoda, też dołączam do grona chlipiących Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: megaimpreza - przygotowania 01.10.17, 22:19 Eee raczej mnóstwo zostało i dojadają po imprezie.. Jak nie pękli to po jutrzejszym maratonie się odezwie 😉 A serio - mam nadzieję, że impreza była udana ☺️ Odpowiedz Link Zgłoś
zlababa35 Re: megaimpreza - przygotowania 02.10.17, 08:59 Serio? Po tylu przygotowaniach kulinarnych i tańcach do 3 nad ranem to bym padła na jakieś 2-3 dni . Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: megaimpreza - przygotowania 02.10.17, 10:14 nie ma zmiłuj, autorka pracuje, na przygotowania urlopu nie mogła wziąć więc nie sądzę, żeby po imprezie zostałą w domu...całą niedzielę miała na odpoczynek Odpowiedz Link Zgłoś
krisdevalnor Re: megaimpreza - przygotowania 02.10.17, 02:00 przystanek_tramwajowy napisał: > Z braku innego żarcia goście rzucili się na nią i zjedli. > 🤣🤣dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: megaimpreza - przygotowania 02.10.17, 10:17 przystanek_tramwajowy napisał: > Z braku innego żarcia goście rzucili się na nią i zjedli. > albo szefowa imprezy zagoniła wszystkich do pomocy i jeszcze wszyscy siedzą i dziubią te koreczki, nuggetsy, ubijają białka na bezę, siekają cebule do cebularzy i dopiero dzisiaj koło południa zabiorą się do jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
onnomatopeja Re: megaimpreza - przygotowania 02.10.17, 05:51 O matko i córko, w życiu by nie chciała się tak męczyć. Całkiem niedawno jedna z seniorek rodziny obchodziła 85 urodziny - był pomysł, żeby imprezę na ponad 70 osób urządzić u mnie, mam niestety największy dom i ogród w rodzinie. Już przy pierwszych próbach nagabywania grzecznie powiedziałam, żeby się łaskawie odpierwiastkowali ode mnie, mowy nie ma, natomiast chętnie znajdę fajny lokal, dołożę się do kosztów, co też uczyniłam, impreza była fantastyczna, nie urobiłam się po łokcie jak to drzewiej bywało, wszyscy zadowoleni. Podziwiam, autorko wątku, że ci się chce. Odpowiedz Link Zgłoś