mamablue
30.09.17, 16:10
Mój osobisty. Lubi głośno słuchać muzy i ma chyba jakieś głośniki na wspólnej ścianie. Codziennie przez jakieś pół godz- godz słyszę rytmiczne bum bum bum. I to mnie nieźle wkurza. Te basy właśnie są najgorsze. Ale nie robi tego w nocy, tylko wieczorem, jak np.dzieci usypiam. Czyli niby przed ciszą nocną. Jakbym się chciała wcześniej położyć to no way- i tak mnie to niskie bum bum obudzi.
I co robić drogie brawo? Kiedyś mu powiedziałam, że to przeszkadza, ale pomogło na krótko. Poza tym w końcu w nocy nie hałasuje, ale ech..., chciałoby się spokoju.
I żeby nie było, nie przeszkadzają mi normalne odgłosy życia zza ściany. Tylko te basy...