Dodaj do ulubionych

Wasze wnetrze

01.10.17, 17:26
Mysle oczywiscie o domu.
Chcialam, byscie podzielily sie metodami odswiezania Waszego domu.
w Moim domu mieszkam juz od dawna.
Regularnie jakies malowanie, remonty byly robione, ale teraz nagle mam wrazenie, ze musze wymienic to, przebudowac tamto, zryc owo.
I wymienic ten mebel, i ten, i jeszcze ten. Nie z gatunku taborecika, lecz z tych wiekszych i kosztowniejszych.
W sumie nasklada sie na budzet absolutnie przekraczajacy moje mozliwosci.
I teraz moje pytanie: co radzicie? Wymieniac meble (bo od tego zaczne) powoli, po jednym, z ogolnym zamierzeniem, i coz, jesli przez jakis czas - bewnie niekrotki - bede z rzeczami od sasa do lasa, czy oszczedzac (ziarnko do ziarnka) i w koncu wszystko razem kupic? (co mi zabierze ladny kawalek czasu, pewnie).
Jak robicie Wy (zwracam sie do emam z budzetem nierozciagalnym)?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:32
      Zajmij się jednym pomieszczeniem na raz. Czyli - zmieniasz całkowicie wystrój salonu, po jakimś czasie sypialni, potem kuchni i jadalni, następnie drugiej sypialni itp. Albo przemaluj wszystko, a potem sukcesywnie dokupuj do tego meble. Drugi system jest mniej pracochłonny - bo raz sprzątasz po malowaniu smile
    • pani07 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:34
      Widziałam u znajomej, jak ostatnio ponieważ miała ograniczony budżet, a chciała zmiany mebli, przemalowała je. Gdyby tego na własne oczy nie zobaczyła, jak to moze wyglądać, to nie uwierzyłabym, jak można niezbyt drogo wprowadzić całkowitą zmianę. Wrzuć na yt "malowanie mebli"- prosto się robi, a efekt duży.
      • annpierle Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:40
        Tez o tym myslalam, ale foteli nie przemaluje...
        A te, ktore sobie wypatrzylam, sa po 5 tys. €. Podrobki po 1000. No i szukam dalej, ale teraz juz zadne inne nie wchodza w rachube, bo nie sa takie, jak te.
        Powinnam byla sie wasko specjalizowac...
        • triismegistos Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:44
          Poka fotele! Przemalować nie, ale można przetapicerować, co może być tańsze od kupna nowych.
        • asia-loi Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:45
          annpierle napisała:

          > Tez o tym myslalam, ale foteli nie przemaluje...
          > A te, ktore sobie wypatrzylam, sa po 5 tys. €. Podrobki po 1000.

          A Ty mieszkasz w Polsce i zarabiasz w złotówkach? Bo fotele po 5 tys euro, to bardzo drogo, jak na Polskę.
          • annpierle Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:51
            Nie mieszkam w Polsce. Ale tu rowniez fotele po 5 000 to bardzo, bardzo drogo. Wlasnie wypatrzylam, ze w Polsce te fotele kosztuja 31 tys z kawalkiem. Czyli jeszcze drozej. No ale patrzylam tylko na jedna strone, moze gdzie indziej mozna ciut taniej.
            W sumie nawet te podrobki sa drogie...
            • asia-loi Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:46
              annpierle napisała:

              > Wlasnie wypatrzylam, ze w Polsce te fotele kosztuja 31 tys z kawalkiem. Czyli
              > jeszcze drozej.


              To za cztery takie fotele, w moim mieście można kupić małe, całkiem fajne mieszkanie.
              Ciekawa jestem, czy ktoś te fotele w Polsce kupuje.
              A możesz wkleić zdjęcie lub dać linka, jak te fotele wyglądają?
              • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:51
                Oczywiście że kupują. Wbrew pozorom w Polsce mieszkają też BARDZO zamożni ludzie.
                • gingers73 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:53
                  Ale na pewno należą do osób z budżetem bardziej rozciągalnym niż mój
                  czyli przeciętny
                  dla mnie max za fotel to 800 zł do 1 tys.
                  krzesła za 500 to było dla mnie dużo
                  • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:56
                    No na pewno, owszem.
              • thea19 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:17
                kupuja, kupuja. znam takiego co za dywan zaplacil 100tys pln a ma ich kilka.
                • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:19
                  Możliwe, czemu nie. Nie znam osobiście nikogo takiego ale koleżanka-architekt wnętrz opowiadała o klientce, która ma wystrój okien - zasłony, firany, za zbliżoną kwotę. Nie pytajcie z czego zrobione bo nie wiem.
              • olena.s Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 20:10
                Od czasu jak w Markach obejrzałam łózko za bodaj 300 tysi, nic mnie już nie zdziwi w zakresie cen.
              • triismegistos Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 20:33
                Kupują kupuję. Sprzedawałam kiedyś takie niewiarygodnie drogie meble i miały niezle wzięcie.
              • heca7 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 20:46
                Kupują, kupują. Znajomy mojego ojca remontuje dach- cena całkowita to ...420 tysięcy złotych. Za remont dachu na domu jednorodzinnym.
                • thea19 Re: Wasze wnetrze 02.10.17, 01:16
                  ten od dywanow zaplacil za dach ponad milion. dach pokrywa domek letniskowy.
    • koronka2012 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:42
      Co rozumiesz pod pojęciem "od sasa do lasa"? bo z tego można zrobić atut, nie wszystko musi być z tej samej bajki, żeby było ładnie.

      Jeśli już inwestuję w meble to takie, które się nie opatrzą i które można łatwo przestawić itd. Nie mam komplecików mebli, które trzeba wymieniać hurtem, tylko dopasowane pojedyńcze, spójne stylistycznie rzecz jasna. Nawet jeśli coś się zniszczy - da się uzupełnić tanim kosztem.

      Kiedyś w biedniejszych czasach pomalowałam pożółkłą szafę córki - wyszło świetnie (wałkiem). Wystrój odmienia się najbardziej dodatkami. Poduszki, dywan, grafiki na ścianie mogą zrobić zupełnie inne wrażenie.
    • volta2 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 17:43
      nie wiem co tam sobie kupujesz, ale ja akurat jak potrzebuję odświeżenia to zwykle zbiega się to ze zmianą mieszkania - czyli po ematkowemu - kupuję nowe lokum
      w związku z brakiem rozciągalnego budżetu meble wędrują z nami.;l

      kuchnię oczywiście wstawiamy nową w zabudowie, ale meble salonowe idą z nami.
      może nie w całości, może nie wszystkie wracają na te same miejsca ale jednak zabieramy.
      np. stół kuchennojadalniany, ma dobre 15 lat i zalicza z nami 3 mieszkanie pełniąc tę samą funkcję.
      (a złośliwa koleżanka tylko dopytuje, kiedy sobie sprawimy nowy stół? raczej nie prędko, skoro ten wciąż pasuje, podoba się, jest w niezłej kondycji wizualnej)

      czyli odpowiadajac na pytanie, efekt ma nam zrobić mieszkanie(układ, styl, okolica) a nie drobiazgi typu podusia pod kolor.
      zatem zainwestowałabym w gruntowną przebudowę wszystkiego a przy meblowaniu najbliższym zakupiła meble solidne, klasyczne, których nie trzeba regularnie wymieniać, bo tracą urodę.
      • dziennik-niecodziennik Re: Wasze wnetrze 02.10.17, 08:04
        Wychodzi na to ze odpowiedzią na pytanie 'jak zmienic wystroj przy ograniczonym budzecie' jest 'kup nowe mieszkanie i tam wstaw stare meble' big_grin
    • zona_mi Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:04
      Zmiany robię pomieszczeniami.
      Łazienka w całości, potem pokój dzieci w całości (z grubsza, bo część mebli pomalowałam, część wymieniłam po roku), mój pokój - też niecały, została jedna brzydka szafa, zbieram na inne meble, które staną w tym miejscu, ale powinnam zdążyć przed końcem roku.
      Za rok przedpokój, za kilka lat kuchnia, bo najdroższa.
      Przy takim robieniu po kawałku cenię sobie to, iż mogę się na bieżąco przekonać, czy założenie było słuszne. Już teraz zrezygnowałam z dwóch dość drogich mebli, bo okazuje się, że wcale nie są niezbędne, ani nawet specjalnie koniecznie, co wyszło dopiero podczas użytkowania pomieszczenia.
      Z fotelami też mam dylemat, bo mam w kolorze zupełnie niepasującym, choć w dobrym stanie. Wymiana tapicerki to ok. 800 złotych za sztukę - za tyle kupię nowe, choć może nie tak funkcjonalne (obecne rozkładają się do pozycji półleżącej z podnóżkiem). Na razie zakrywam narzutami i dojrzewam do podjęcia decyzji.
    • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:42
      Chciałam się wypowiedzieć jako posiadaczka budżetu nierozciągalnego ale jednak nie wiem czy o kogoś takiego ci chodzi, bo fotele za 5000 euro to poziom chyba kogoś z rozciągalnym jednak. big_grin
      Ale tak ogólnie nic nie robi wnętrzom lepiej niż usunięcie zbędnych gratów i odświeżenie ścian.
      • annpierle Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:55
        Chyba tak zaczne. Tym niemniej stare wyrzuce (nieuzywalne juz), ale w to miejsce cos musze kupic. I zaczyna sie problem od nowa.
        No gdyby nie te pieniadze ...wink
        • asia-loi Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:58
          annpierle napisała:

          > Chyba tak zaczne. Tym niemniej stare wyrzuce (nieuzywalne juz), ale w to miejsc
          > e cos musze kupic.


          Weź no, zalinkuj te fotele po 5 tys euro. Bardzo jestem ciekawa jak wyglądają.
          • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:04
            Przecież są i droższe. Np. jajko, pewnie niektórym dobrze znane:
            www.madeindesign.co.uk/prod-egg-chair-armchair-leather-by-fritz-hansen-ref3316-basicleather-black.html
            • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:06
              Albo takie:
              www.madeindesign.co.uk/prod-ro-padded-armchair-by-fritz-hansen-ref3311.html

              Chyba wygodne. big_grin
              • annpierle Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:09
                Matko! Tych jeszcze nie widzialam. A podrobki po ile? wink
                • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:11
                  Nie wiem, na olx pewnie za świeżaka big_grin
                  • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:12
                    Mogę dodać że siedziałam kiedyś na czymś podobnym do tego drugiego, kosztował jakieś 7 tysięcy zł i jak usiadłam to myślałam że nie wstanę, tak mi dobrze było big_grin Więc może warto big_grin
                  • claudel6 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 23:09
                    big_grin
                • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:15
                  Sprawdziłam na allegro. "Jajka" po 18 000 zł, ale "inspirowane" już za 1500. big_grin
        • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:58
          "Musisz" albo i nie. Jak podejdziesz do sprawy gruntownie i pozbedziesz sie wszystkiego co nie jest potrzebne a zalega to duża szansa że się okaże że niektóre meble w których była umieszczona masa "przydasiów" również przestaną być potrzebne.
      • annpierle Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 18:57
        dla mnie te po 5tys pozostaja w opcji "gram w totka i wygrywam".
        Te po tysiac tez mi w gardle staja, zwlaszcza, ze potrzebne mi dwa.
        I dlatego jeszcze nie kupilam. I nic innego tez.
    • kondolyza Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:21
      w czasacg gdy potrzebowalam cos wyremontowac a nie mialam kasy odlozonej zawsze korzystalam z rozwiazan typu kredyt/karta kredytowa. i wszystkim to polecam. oczywiscie jesli iest potrzeba i jesli realizacja spowoduje wymierne odczuwalne korzysci dla rodziny. nie ma sensu meczyc sie iles czasu (rok czy dwa) i np spac na niewygodnym
      lozku czy nie miescic sie z rzeczami..
      kredyty zwlaszcza w swoim banku na podstawie historii wspolpracy bywają na dobrych warunkach. karta kredytowa to rozwiazanie nie dla wszystkich,niektorzy nie potrafia jej obslugiwac i za bardzo sie zadluzają,ale jesli ktos dostaje jakies spore transze wynagrodzen to warto zaplacic kartą i splacic np premią kwartalną.
    • mikams75 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:35
      przede wszystkim dopasowuje wyposazenie wnetrza do moich mozliwosci finansowych, na pewno nie wymieniam mebli przez nascie lat po trochu, bo po tym czasie to by mi sie juz odmienilo i bym chciala cos innego wink
      Meble wymieniam czy dokupuje wg potrzeb/zniszczen. Jak cos bardzo nie pasuje to przemalowuje.
    • katriel Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:57
      > Chcialam, byscie podzielily sie metodami odswiezania Waszego domu.

      Ja mam metodę taką, że nie odświeżam. Jak coś się samo rozpadnie i nie da się naprawić, to z bólem serca wyrzucam i pracowicie szukam możliwie podobnego, klnąc w żywy kamień że identycznego dostać nie można, bo się ponoć "moda zmieniła". Jaka moda!? Jestem tą samą osobą którą byłam 20 lat temu i cały czas podobają mi się te same rzeczy.

      • 1234wxyz Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 19:59
        Ale przez te 20 lat pojawiły się nowe rzeczy, z których część pewnie mogłaby Ci przypasć do gustu.
    • inguszetia_2006 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 20:10
      Witam
      Jak cię nie stać na remont totalny, to wymieniaj powoli, nie śpiesz się zanadto. Możesz meble obić, lampę wymienić, dorzucić poduchy, stolik kawowy zmienić na nowy, zmienić rolety na inne etc. Nie wszystko na raz, oczywiście. Moda się szybko zmienia, więc nie pakuj się w kosztowne remonty, bo za dwa lata wszystko będzie passe i znowu ci się zachce nowości. Jak kogoś stać to ok, ale jak masz dylematy finansowe to bądź jedną nóżką bardziejbig_grin Całe szczęście nie mam takich problemów, bo raz - 70% mebli to antyki, dwa - reszta mebli współczesnych, drewnianych i metalowych, więc zmiany są łatwe i przyjemne. Pędzel, farba i mówisz masz. I trzy - mam wnętrze eklektyczne.
      Pzdr.
      Ing
    • koralik37 Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 20:22
      No właśnie przerabiamwink i po pierwsze jedno pomieszczenie w całości, po drugie z pomocą dekoratorki (znajoma), która znając budżet na całość i potrzeby i marzenia, podpowiadala co musi zostać wymienione a co "odświeżone". Z patentów na odświeżenie to polecam farby kredowe Annie Sloan, ktorymi mozesz pomalować wszystko - właśnie komody i kredens przerabiamy ze stylu folk na styl skandynawskiwink koszt farby i wosku kolo 300 zlwink a fotele powyżej 2 tys zl to dla mnie kosmos, ale mnie po prostu projektanci nie kręcąwink
    • bei Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 22:17
      Od Sasa do lasa - nic się nie bój, eklektyzm od lat jest na czasie.
      Spróbuj czynić zmiany kierując się kątem tematycznym.
      Np zmienisz sofę na kolor granatowy, to przemalują jedna ścianę na ciemno niebieski , komodę przemalują na szaro i postaw przy tej ścianie.
      Albo komodę przemalują na niebiesko lub granatowo, ścianę przy niej w tej samej tonacji a na szara sofę rzuć kilka niebieskich poduszek.
      Masz biały regał na tle złotej ściany, postaw na parapecie żółte osłonki doniczek .
      Albo masz złota lampę, to na jednej ścian zrób złoty rzucił stemplem z ziemniaka i jedno krzesło pomaluj na złoto. Po prostu uspójniaj drobnymi akcentami to co istnieje we wnętrzu. Tylko nie przesadzaj z tym uspojnianiem😊, jedna, dwie rzeczy powinny być z całkiem innego zamysłu, to po to by ten styl podkreślić. Z eklektyzmu zrób zaletę wnętrza.
      Jaki masz styl? O lubisz?
      • bei Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 22:18
        cccccco lubisz?😊
    • bei Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 22:23
      I pamiętaj, ze moda dla tych, co stylu nie mają. Nie goń za modą, tylko pomyśl, co Ty chciałabyś mieć, co Tobie pasuje. Styl jest ponadczasowy.
      Pooglądaj różne wnętrza, jeśli pragniesz zmian, może zainspirujesz się...

      Fotoforum wnętrza mieszkań- tam wkleja się fotki domu, pokazuje się co nas kręci- i dziewczyny pomagają.
    • minor.revisions Re: Wasze wnetrze 01.10.17, 23:18
      Zacznij od tego co w ścianach. Gaz, hydraulika, elektryczność. Bo jak se coś odświeżysz a potem się okaże że trzeba ryć to zapłacisz za odnowę dwa razy.
    • issa-a Re: Wasze wnetrze 02.10.17, 15:42
      >Chcialam, byscie podzielily sie metodami odswiezania Waszego domu.

      podzielam sie.
      Naprawdę, szkoda mi (juz) czasu na zmiane wizerunku domu.
      Slowo "remont" przyprawia mnie o dreszcze.
      Dlatego robie tylko to, co niezbedne, poswiecając reszte czasu (i pieniędzy) na przyjemnosci.
      Polecam. Nowe kafelki nie zrównoważą innych nowych przeżyc, ktore lubimy - poznawania miejsc, ludzi czy wydarzeń kulturalnych. Rzeczy to tylko rzeczy.
    • butch_cassidy Re: Wasze wnetrze 02.10.17, 15:56
      Dom nie był pierwszym urządzanym przeze mnie wnętrzem, więc pomimo ograniczonych środków nie stawiałam na prowizorkę (z resztą też za radą mamy, która swoją latami eksploatowała). W efekcie nie mam takich problemów. Owszem, ściany trzeba odświeżyć co kilka lat, ale sprzęty są nie do zdarcia praktycznie. Wolałam kupić mało, a jak najlepszej jakości, a potem powoli uzupełniałam wg tej samej zasady. Z tego powodu kuchnię np. zostawiliśmy na kilka lat, ale jak już zrobiliśmy, to chyba nam starczy do śmierci.
      Tak że radziłabym kupować najniezbędniejsze sprzęty najlepszej możliwej jakości i tak pomieszczenie po pomieszczeniu, a potem dopiero uzupełniać bzdety (np. dekoracje), też powoli, bo dzięki temu nie będziesz zdana na Ikeę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka