Dodaj do ulubionych

być sama w domu

11.10.17, 12:57
uwielbiam, natomiast bardzo rzadko mam okazję. pracuję długo, jak wracam to mąż i dzieci albo są wszyscy albo -w zależności od zajęć dodatkowych -niektórzy. niemal nigdy nie mam pustego mieszkania dla siebie. w weekend też mają zajęcia (ja też) albo wychodzimy razem. albo razem jesteśmy w domu.

czy to normalne że tak bardzo tego potrzebuję? czy mam prawa żądać żeby wszyscy się wynieśli bo mam takie widzimisię. dodam, że jak rodzina jest w domu, to mogę sobie poczytać czy zająć swoimi sprawami. ale to nie to samo co bycie samą w domu.
Obserwuj wątek
    • fil.lo Re: być sama w domu 11.10.17, 13:03
      Normalne, jak najbardziej. Jeśli natomiast chodzi o Twoje prawa, to zmieniłabym "żądać" na "ustalić" tudzież "umówić się" a dalej wszystko gra. Może dogadacie się z mężem i czasem weźmie czasem całą gromadę gdzieś (do kina, na spacer, wycieczkę?). Z tym, że on może poprosić Cię o to samo, z tego co mi wiadomo potrzeba samotności nie jest uwarunkowana płciowosmile
    • mae224 Re: być sama w domu 11.10.17, 13:03
      koniecznie dom? a nie może być kino/knajpa/park/las/ samotna wycieczka? Ja bywam sama (są okazje), ale nie wyrzucam domowników (najwyżej wysyłam na zakupywink)
      • dziennik-niecodziennik Re: być sama w domu 11.10.17, 13:11
        A ja wyrzucam. W sensie - wysylam na basen (3h spokoju) lub do teściów (jak dobrze pójdzie to caly dzien albo i weekend!). Bo czemu nie big_grin
        • mae224 Re: być sama w domu 11.10.17, 13:25
          Dokładnie to samo napisałam.
          • gingers73 Re: być sama w domu 11.10.17, 13:30
            Tak to normalne
            Jak już we mnie ta potrzeba jest tak silna że nie wytrzymuje (1,2 h to za mało) to biorę dzień urlopu i wtedy delektuje się tym dniem.
            Lubie i latem wtedy kawa w hamaku na balkonie
            I zimą wtedy gotuje powoli obiad a ja w tym czasie czytam, leżę, oglądam w ciszy tv, piję wino wink
            • bebi_nowa Re: być sama w domu 11.10.17, 14:43
              urlopu wiecznie mi brak i szkoda na siedzenie w domu - szczególnie że byłoby to 5-6 godzin kiedy wszyscy mają szkołę/pracę.
              jak się czasem zdarzy zwolnienie lekarskie to też się napawam
              • gingers73 Re: być sama w domu 11.10.17, 15:45
                Też kiedyś raz cieszyłam się z l4.
                Do momentu w którym wracałam z apteki i odebrałam telefon żeby odebrać dziecko z przedszkola bo ma gorączkę. Prawie się wtedy poplakalam wink
                Jestem dziwaczka intro
                • bebi_nowa Re: być sama w domu 11.10.17, 16:02
                  rozumiem Cię doskonale
    • miss_fahrenheit Re: być sama w domu 11.10.17, 13:04
      bebi_nowa napisała:

      > czy to normalne że tak bardzo tego potrzebuję?

      Tak.

      > czy mam prawa żądać żeby wszyscy się wynieśli bo mam takie widzimisię.

      Nie.
    • dziennik-niecodziennik Re: być sama w domu 11.10.17, 13:07
      Kochana...
      Ja UWIELBIAM byc sama w domu...
    • hansgrubber Re: być sama w domu 11.10.17, 13:12
      Normalne.
    • aqua48 Re: być sama w domu 11.10.17, 13:19
      bebi_nowa napisała:

      > czy to normalne że tak bardzo tego potrzebuję?

      Tak to normalne.

      >czy mam prawa żądać żeby wszyscy się wynieśli bo mam takie widzimisię?

      Nie, nie masz prawa żądać, możesz natomiast tak przeorganizować swoje zajęcia żeby skorzystać jak najwięcej z nieobecności innych domowników, albo POPROSIĆ męża żeby raz tygodniu zabierał dzieci na spacer/palca zabaw do kina czy na inną atrakcję bez Ciebie.
    • agnieszka_kak Re: być sama w domu 11.10.17, 13:20
      Normalne. Jeśli nie mogę być sama w domu, to przynajmniej zamykam się w sypialni na godzinę-dwie. Od razu mi lepiej.
    • anagat1 Re: być sama w domu 11.10.17, 13:37
      U mnie raczej bardziej chec przebywania z rodzina przewaza nad potrzeba samotnosci (bardzo duzo pracuje i nie ma mnie w domu).. ale raz na kilka miesiecy po prostu prosze meza , zeby wywiozl towarzycho na plaze, a ja zostaje sama. Ale po 15 min na ogol zaczynam sprzatac haha.. Uwielbiam sprzetac jak jestem sama w domu, bez towarzystwa.
    • mallard Re: być sama w domu 11.10.17, 13:40
      Rety! Nie wiedziałem, że aż tyle introwertycznych dziwolągów chodzi po świecie! tongue_out
      • sundry Re: być sama w domu 11.10.17, 16:08
        Introwertyk nie musi być dziwolagiem wink
    • capa_negra Re: być sama w domu 11.10.17, 13:50
      Kocham być sama w domu. Zanim poznałam męża 4 lata mieszkałam sama, a ówczesny facet nocował u mnie 2-3 x w tygodniu i był odprawianysmile do własnych zajęć. Podobnie chciałam "ustawić" męża, ale się nie dał i pewnie dlatego mężem został wink
      • cauliflowerpl Re: być sama w domu 11.10.17, 15:40
        Haha dlatego to ja zawsze nocuje u faceta a nie on u mnie. W dodatku w dni powszednie glownie, wiec on - rownie zdziwaczaly - wie, ze po siodmej kazde sie zmyje do pracy wink
    • czarniejszaalineczka Re: być sama w domu 11.10.17, 13:53
      normalne, szczególnie u kobiet
      wywalaj gadziny bez litości !
    • viridiana73 Re: być sama w domu 11.10.17, 14:29
      Tak, normalne.
      Pamiętam, miałam 13 lat, kiedy mama po trzyletnim urlopie wychowawczym wracała do pracy. Jaka ja byłam szczęśliwa! Nareszcie będę mieć okazję być SAMA w domu, bez matczynego trucia i ględzenia!smile
      Dlatego z lekkim zdziwieniem odbieram wypowiedzi typu: "Mama nie pracowała. Zawsze była w domu, kiedy wracałam ze szkoły, obiad czekał".
      • volta2 Re: być sama w domu 11.10.17, 14:41
        a co cię dziwi w wypowiedziach mama nie pracowała?

        ja oczywiście od zawsze uwielbiałam być sama w domu i jako dziecko i obecnie.
        jak dzieci wracają ze szkoły to ja wychodzę załatwiać swoje sprawy - one też lubią pobyć same w domu i ja im tę potrzebę jak najbardziej zapewniam.
        • viridiana73 Re: być sama w domu 11.10.17, 14:52
          Masz rację, źle to sformułowałam, nie dziwi mnie, że mama nie pracowała, tylko entuzjazm z powodu ciągłej obecności mamy.
          Choć - swoją drogą - ekstrawertycy zapewne inaczej na to patrzą.
          • volta2 Re: być sama w domu 11.10.17, 15:14
            wiesz, ten stosunek do obiadu to chyba zaczyna być ważny, kiedy ten obiad się sam nie zrobi bo mamy nie ma
            albo co gorsza nie ma się tego obiadu dla własnych dzieci.

            i to raczej wtedy są takie podsumowania.
            na bieżąco dzieciakowi to chyba ten obiad do życia zaraz po szkole potrzebny do niczego nie jest?
            • 1234wxyz Re: być sama w domu 11.10.17, 15:30
              Nie. Chodzi o niezrozumialy dla wielu- w tym dla mnie- entuzjazm spowodowany ciagla obecnoscia rodzica w domu. Bylam nieszczesliwa kiedy ojciec przeszedl na emeryture (bylam w podstawowce) i juz nie moglam byc sama w domu po lekcjach.
          • zlababa35 Re: być sama w domu 11.10.17, 15:55
            Nie jestem ekstrawertyczką, a zawsze zazdroscilam tym, których mama nie pracowała wink.
            • viridiana73 Re: być sama w domu 11.10.17, 16:01
              No to moja pseudonaukowa teoria wzięła w łeb!smile
              • zlababa35 Re: być sama w domu 11.10.17, 18:15
                Nooooo big_grin
              • volta2 Re: być sama w domu 12.10.17, 00:30
                wcale nie wzięła, po prostu ona tylko zazdrościła czegoś, czego nie miała, a gdyby miała to mogłoby wcale różowo nie być.
      • manon.lescaut4 Re: być sama w domu 11.10.17, 15:21
        Jeny, miałam i mam to samo! Zawsze zazdrościłam tym, którzy po szkole wracają do pustego domu, a teraz tez uwielbiam być w nim sama. Cały szkopuł polega na tym by zachować równowagę. Ani wtedy ani teraz nie chciałabym mieszkać sama a samotność na dłuższa metę mnie smuci i przeraża.
      • cauliflowerpl Re: być sama w domu 11.10.17, 18:22
        Moja niepracująca mama sprytnie uszczęśliwiała nas obie.
        Jak już nauczyłam się sama obsługiwać w kuchni to - dziwnym zbiegiem okoliczności - często musiała zrobić zakupy tuż przed moim powrotem ze szkoły.
        Tym samym obie miałyśmy to, co lubimy - ja pusty dom na powrót, ona - święty spokój od gotowania i najedzone dziecko wink
        • manon.lescaut4 Re: być sama w domu 11.10.17, 18:43
          Hehe, dla mojej mamy nie istniały zakupy po godzinie 12 wiec była w domu, gdy wracałam ze szkoły. Fakt, obiad byłsmile Ale lubiłam, jak wybierała się z wizyta do cioci czy innej pani X, tylko, ze wtedy zazwyczaj ojciec i brat byli w domu wiec nici z samotności...
    • bebi_nowa Re: być sama w domu 11.10.17, 14:41
      no dobra, czyli jestem normalna. natomiast dalej nie wiem jak sprawić żebym czasem mogła być sama w domu. dodam, że jeśli chodzi o męża i dzieci to czasem każde z nich jest samo - taki układ zajęć. ja przychodzę koło 18 i jeśli oni już są w domu to nie mam serca ich nigdzie wyrzucać, muszą też odpocząć. a w weekend to prędzej ja gdzieś wyjdę niż oni, tacy domatorzy że poza regularnymi zajęciami wcale nie chcą wychodzić ani wyjeżdżać, wszelkie wyjazdy też organizuję ja a dziadków poza miastem nie mamy. jak chodzimy na obiad do babci to razem. na place zabaw towarzystwo za duże, a własnych kolegów nie mają wszyscy trzej.
      • fil.lo Re: być sama w domu 11.10.17, 14:57
        To udawaj co jakiś czas, że źle się czujesz i niech idą na ten obiad do babci sami wink
      • tiszantul Re: być sama w domu 12.10.17, 00:42
        > no dobra, czyli jestem normalna. natomiast dalej nie wiem jak sprawić żebym cza
        > sem mogła być sama w domu

        można poczekać aż wszyscy zasną i wtedy masz namiastkę, szczególnie jeśli dom duży
    • cauliflowerpl Re: być sama w domu 11.10.17, 15:38
      Normalne. Byl juz kiedys taki watek, nie jestes sama. Uwielbiam wracac do domu, w ktorym czekaj na mnie koty i cisza. Robie sobie herbatke i przez godzinke czytam net.
    • blue_meerkat Re: być sama w domu 11.10.17, 16:03
      Uwielbiam. I to nie to samo co wyjazd, park, spacer- moge spac, czytac, sprzatac, cwiczyc, isc na spacer, sluchac muzyki, robic diy bo mnie relaksuje albo gapic sie w sciane i nikt mi glowy nie zawraca. Po takim min dniu (dzien! nie kilka godzin, najlepiej 8-5 pm) bez ludzi, gadania i koniecznosci sluchania odzywam. Musze sobie dozowac takie dni raz na kilka tygodni.
    • moni_kaw Re: być sama w domu 11.10.17, 16:33
      Uwielbiam być sama w domu! 3-4 razy w roku biorę dzień urlopu, nikomu nie mowie, tylko zostaje sama i snuje się kilka godzin w samotności
    • mirka.de Re: być sama w domu 11.10.17, 16:42
      tez lubie smile
      chociaz w czasie wakacji z powodu niezgranych terminow urlopow zostalam sama na dwa tygodnie, to juz bylo troche za dlugo jak dla mnie
      ale kilka godzin, pare dni - super!
      • gingers73 Re: być sama w domu 11.10.17, 17:03
        Ja kiedyś tydzień byłam sama. Tzn kilka razy po tygodniu ale 1,2 dnia byłam happy to juz 4,5 tesknilam okrutnie wink
        • czarna_kita Re: być sama w domu 11.10.17, 18:37
          Tez bardzo lubię. Ale od lat nie miałam okazji.
    • kkalipso Re: być sama w domu 11.10.17, 18:43
      Uwielbiam. Potrzebuję tego jak powietrza.
      Teraz starsza na rytmice, chłop i młodsza śpią ...mogę sobie odetchnąć. Wiem to nie to samo co sama ale często o tej porze maż zabiera na spacer albo coś tam ...
    • miniulowa Re: być sama w domu 11.10.17, 18:51
      Myślę, że to normalne.
      Ja mam tak samo.
    • nisar Re: być sama w domu 11.10.17, 18:57
      Uwielbiam być sama w domu, odczuwam wtedy wewnętrzne mruczenie smile
    • lusitania2 Re: być sama w domu 11.10.17, 19:22
      bebi_nowa napisała:

      > uwielbiam,

      myślę, myślę, myślę...
      I chyba bóg musiałby mnie bardzo nie kochać*, żebym w takim razie przed ołtarz trafiła.

      *)wersja dla wierzących.
      Dla niewierzących - musiałabym być zwyczajną idiotką, żeby się sam w takie coś pakować. Że o przyzwoitości i elementarnej uczciwosci wobec samej siebie i wobec faceta (a tak, facet też człowiek) nie wspomnę.


      --
      Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zaapelował do najbogatszych Polaków by powstrzymali się od korzystania z programu "Rodzina 500+"[...] Dopytywany o to znaczy, że ktoś jest bogaty odparł, że nie zastanawiał się na tym. To ktoś taki, kto zarabia dużo więcej ode mnie, powiedział.
    • kanna Re: być sama w domu 11.10.17, 19:23
      Uwielbiam, więcej - nie mogę bez tego żyć. Tak zorganizowałam przestrzeń i czas, żeby sobie to zapewnić.

      Zaangażowałam się w pewną działalność społeczna, która pozwala mi pracować 4 dni w tygodniu (podzielić etat na 4 dni) - więc jeden dzień mam wolny.
      Innego dnia pracuję po południu, więc mam wolne do południa.
      Dodatkowo, mogę pracować w soboty, za co przysługuje mi wolny dzień w tygodniu - jedną w miesiącu pracuję z definicji, mogę więcej, jak coś.
    • bywalec.hoteli Re: być sama w domu 11.10.17, 19:35
      Kazdy potrzebuje od czasu do czasu
    • jowita771 Re: być sama w domu 11.10.17, 21:45
      Uwielbiam. Na szczęście mam okazję bardzo często, bo pracuję piątek, świątek i w nocy po 12 godzin, więc potem wolne wypada wtedy, kiedy wszyscy są w szkole, w pracy, a ja jestem sama i sobie np. śpiewam głośno albo ćwiczę albo czytam książkę w łóżku i nikt się nie kręci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka