bebi_nowa
11.10.17, 12:57
uwielbiam, natomiast bardzo rzadko mam okazję. pracuję długo, jak wracam to mąż i dzieci albo są wszyscy albo -w zależności od zajęć dodatkowych -niektórzy. niemal nigdy nie mam pustego mieszkania dla siebie. w weekend też mają zajęcia (ja też) albo wychodzimy razem. albo razem jesteśmy w domu.
czy to normalne że tak bardzo tego potrzebuję? czy mam prawa żądać żeby wszyscy się wynieśli bo mam takie widzimisię. dodam, że jak rodzina jest w domu, to mogę sobie poczytać czy zająć swoimi sprawami. ale to nie to samo co bycie samą w domu.