1. Kotka przy głaskaniu i przytulaniu "ciumka" łapki. Na początku robiła to także przy każdym zasypianiu, ale teraz tylko jak przychodzi się poprzytulać. Zamyka oczy, włącza motorek i z błogością ssie łapę. Na początku wpadliśmy w panikę, że to alergia itp. ale okazało się, że to raczej "choroba sieroca" tym bardziej, że trafiła do nas jak miała 4-5 tygodni. Wyrośnie z tego całkiem? Kiedy nie pozwalamy jej lizać/ciumkać łapki wywija się tak, żeby dotknąć jakikolwiek fragment futerka.
2. Od początku miała być karmiona na żądanie. I tak jest do teraz. Je mokre, ale jednorazowo bardzo mało, np. łyżka mokrej karmy. Suchą ma postawioną cały czas i czasami coś tam chrupnie. Wprowadzić jej stałe godziny karmienia? Ile razy? Ma pół roku. Mniej więcej.
3. Sterylizacja. Kiedy? Przy okazji szczepień stwierdziliśmy z wetem, że koniecznie tak, ale nie dogadaliśmy się kiedy. Już? czekać na pierwszą rujkę? kotka jest niewychodząca (oprócz spacerów na szelkach)
4. Rozumiem, że już do końca będziemy kapać się w towarzystwie siedzącego na wannie kota, że znajdę ją znowu w pralce lub śpiącą w umywalce i miauczącą przerzliwie przed zamkniętymi drzwiami toalety

I witającą nas pod drzwiami kiedy wracamy do domu.
Wiem, że mogłabym iść do weta z tymi pytaniami, ale tyle tu doświadczonych kociar i liczę, że mi na nie odpowiedzą.