Dodaj do ulubionych

Czterolatka

21.10.17, 08:19
Witajcie w ten mglisty i smętny dzień.
Mam pewien problem, otóż byłam z córką na bilansie 4 - latka i od dawna martwię się jej wzrostem.
Od zawsze była mała, urodziła się o czasie z 3 kilo wagi i 53 cm wzrostu.
Obecnie ma 94! cm wzrostu i 13 kilo wagi.
Je według mnie normalnie. Staram się zdrowo dzieci odżywiać, lecz nie przeginać z tym.
Jest proporcjonalna, taka mała Calineczka jak to ludzie mówią.
Spytałam się lekarki co teraz? jakieś badania? skierowanie do endokrynologa?
NIC! Powiedziała,że wyśle małą dopiero po 6 - tym roku życia do specjalisty, oraz,że hormon wzrostu podaje się dzieciom dopiero od 10 - tego roku życia.
Czy któraś z mam się zna i czy to nie za późno?
Zmienić pediatrę, czy się nie przejmować i czekać, mierzyć, martwić się?
Obserwuj wątek
    • juuuu7 Re: Czterolatka 21.10.17, 08:23
      Nie znam sie. Ale dziecko jest bardzo male-drazylabym temat dalej i poszla do endo chocby prywatnie...argument, ze trzeba czekac do 6go roku zycia z wizyta u specjalisty nie przekonuje mnie-dla mnie to marnowanie czasu...
    • wilowka Re: Czterolatka 21.10.17, 08:24
      Zmienic pediatrę, prześwietlenie nadgarstka, endokrynolog. Córka może być filigranowa, ale przeciez to wymiary dwulatka.A Wy ile macie wzrostu? Jak rosłaś jako dziecko?
      • wilowka Re: Czterolatka 21.10.17, 08:28
        Tzn prześwietlenie się później robi, ale chodzilo mi o ruszenie trybików maszyny
    • leyre1 Re: Czterolatka 21.10.17, 08:27
      A wy rodzice Ile macie wzrostu? Czy corka zwolnila czy rosnie rownomiernie? Miescie sie w siatce centylowej? Jesli rosnie rownomiernie od urodzenia (a z opisu wyglada ze tak) i jest na najnizszym centylu ale nie wypada z siatki to jest ok. Wiekszosc dzisci z waga i wzrostem jest posrodku a niewielka ilosc na najwyzszym i najnizszym centylu.
    • milva24 Re: Czterolatka 21.10.17, 08:27
      Aż zajrzałam do książeczki zdrowia mojej córki. Na bilansie 4 latka miała 99 cm i 15 400 wagi ale i urodziła się dłuższa i kilogram cięższa od Twojej. Aktualnie w wieku 6, 5 ma ok 118 cm i 18 kg wagi. Jest niska i drobna ale ja też jestem, więc dziecko mi olbrzymie nie urośnie. Za to stopa 31-32 smile
    • duszyczka-ciemna Re: Czterolatka 21.10.17, 08:27
      Ja mam 158 a mąż 168.
      Też zawsze byłam mała, ale ile dokładnie miałam wzrostu w poszczególnych latach to nie wiem.
      • aguar Re: Czterolatka 21.10.17, 08:33
        "Ja mam 158 a mąż 168"
        No to się wyjaśniłosmile
        • princesswhitewolf Re: Czterolatka 21.10.17, 22:36
          dokladnie agua
      • juuuu7 Re: Czterolatka 21.10.17, 08:50
        Obydwoje jestescie bardzo niscy, wiec corka mogla to odziedziczyc...ale mysle, ze nie zaszkodzi sprawdzic.
        • mallard Re: Czterolatka 24.10.17, 10:59
          juuuu7 napisał(a):

          > Obydwoje jestescie bardzo niscy,

          Juhuu, puknij się w czajnik, - 158 cm, to nie jest "bardzo niska" kobieta! To świetny wzrost, a tyczki, to do pomidorów najlepiej się nadają. wink
          No a facet 168, to też już nie taki kur*upel zupełny.
          • juuuu7 Re: Czterolatka 24.10.17, 11:11
            Taaa, jasne. Pewnie sam jestes niski to Cie zabolalo...Sorry ale facet ponizej 170cm jest bardzo niski, tak samo jak i kobieta ponizej 160cm..
            • mallard Re: Czterolatka 24.10.17, 11:41
              juuuu7 napisał(a):

              > Taaa, jasne. Pewnie sam jestes niski to Cie zabolalo...

              180, (chyba niecałe wink) - dla mnie wystarczy

              Sorry ale facet ponizej 170cm jest bardzo niski,

              Mój tato miał 169 - w swoim pokoleniu niski nie był

              tak samo jak i kobieta ponizej 160cm..

              Moja żona ma 158 - jest cudowna!

              A Ty rybeńko ile masz wzrostu?
          • anka.now Re: Czterolatka 24.10.17, 11:44
            mallard napisał:

            > juuuu7 napisał(a):
            >
            > > Obydwoje jestescie bardzo niscy,
            >
            > Juhuu, puknij się w czajnik, - 158 cm, to nie jest "bardzo niska" kobieta! To ś
            > wietny wzrost, a tyczki, to do pomidorów najlepiej się nadają. wink
            > No a facet 168, to też już nie taki kur*upel zupełny.
            >

            ten wątek skręcił w bardzo brzydką stronę: kurduple vs tyczki, a fe!
            • mallard Re: Czterolatka 24.10.17, 12:27
              anka.now napisał(a):

              > ten wątek skręcił w bardzo brzydką stronę: kurduple vs tyczki, a fe!

              No taaak, - mowa nienawiści w czystej postaci! wink
              • anka.now Re: Czterolatka 24.10.17, 12:28
                mallard napisał:

                > anka.now napisał(a):
                >
                > > ten wątek skręcił w bardzo brzydką stronę: kurduple vs tyczki, a fe!
                >
                > No taaak, - mowa nienawiści w czystej postaci! wink
                >

                Bardzo brzydko określiłeś wysokie kobiety i nie przykryjesz tego sarkazmem.
                • mallard Re: Czterolatka 24.10.17, 13:16
                  anka.now napisał(a):

                  > Bardzo brzydko określiłeś wysokie kobiety i nie przykryjesz tego sarkazmem.

                  A że niskich facetów nazwałem kurduplami, to już nic? Podwójne standardy aż miło! wink

                  Ale żeby nie było: Odszczekuję wszystko - hau hau!

                  Pozdro! smile
                  • anka.now Re: Czterolatka 24.10.17, 13:26
                    mallard napisał:

                    > anka.now napisał(a):
                    >
                    > > Bardzo brzydko określiłeś wysokie kobiety i nie przykryjesz tego sarkazme
                    > m.
                    >
                    > A że niskich facetów nazwałem kurduplami, to już nic? Podwójne standardy aż mił
                    > o! wink

                    nie, nazwałeś ich "nie takimi kurduplami zupełnymi"
                    i czepiam się zarówno "tyczek" jak i "kurdupli", więc zarzut podwójnych standardów mocno na siłę i zupełnie bez sensu.
                    pozdro!
                    • mallard Re: Czterolatka 24.10.17, 13:37
                      anka.now napisał(a):


                      > nie, nazwałeś ich "nie takimi kurduplami zupełnymi"

                      Nieprawda, "nie takimi kurduplami zupełnymi" nazwałem facetów o konkretnym wzroście 168 cm, czyli w domyśle gdzieś tam ci "zupełni kurduple" muszą się zaczynać.

                      > i czepiam się zarówno "tyczek" jak i "kurdupli",

                      Napisałaś w poprzednim poście "bardzo nieładnie nazwałeś wysokie kobiety", a nie "bardzo nieładnie nazwałeś wysokie kobiety i niskich mężczyzn"

                      >więc zarzut podwójnych standradów mocno na siłę i zupełnie bez sensu.

                      Wiesz, może i nieudolnie usiłuję żartować, ale każdy żart łatwiej jest zauważyć po wyjęciu kija - no chyba że wrósł...

                      > pozdro!

                      A dzięki!
                      • anka.now Re: Czterolatka 24.10.17, 13:45
                        mallard napisał:

                        >> > i czepiam się zarówno "tyczek" jak i "kurdupli",
                        >
                        > Napisałaś w poprzednim poście "bardzo nieładnie nazwałeś wysokie kobiety", a ni
                        > e "bardzo nieładnie nazwałeś wysokie kobiety i niskich mężczyzn"

                        post wyżej, jeśli łaska.

                        > >więc zarzut podwójnych standradów mocno na siłę i zupełnie bez sensu.
                        >
                        > Wiesz, może i nieudolnie usiłuję żartować, ale każdy żart łatwiej jest zauważyć
                        > po wyjęciu kija - no chyba że wrósł...
                        >

                        nie martw się, doskonale widzę co robisz. ale strasznie mnie drażni takie odszczekiwanie połączone z dochrzanianiem się bez sensu smile niby się wycofasz z błędu, ale jeszcze się odwiniesz tak żeby twoje było na wierzchu. zacząłeś delikatnie, ale teraz się już nie certolisz, tylko od razu kij w ...

                        tak jakby ludzie nie potrafili się zwyczajnie przyznać do błędu. zawsze jest niby "przepraszam, ale sama widzisz że masz kij w d.."
                        wiem, marzenie ściętej głowy, w końcu jesteśmy anonimowi i nikt tu na odwagę cywilną się nie sili.
                        • mallard Re: Czterolatka 24.10.17, 14:18
                          anka.now napisał(a):

                          > wiem, marzenie ściętej głowy, w końcu jesteśmy anonimowi i nikt tu na odwagę cywilną się nie > sili.

                          Dobrze, to powiedz co powinienem teraz napisać (czy w ogóle powinienem?), żeby tego naszego ping - ponga zakończyć z cywilną odwagą?
          • miss_fahrenheit Re: Czterolatka 24.10.17, 13:25
            mallard napisał:

            > 158 cm, to nie jest "bardzo niska" kobieta! To świetny wzrost,

            Ależ to jest bardzo niska kobieta, co nie znaczy, że nie może to być jednocześnie świetny wzrost.

            > a tyczki, to do pomidorów najlepiej się nadają. wink

            Tyczki, owszem, ale wątek jest o ludziach wysokich/niskich.
      • leyre1 Re: Czterolatka 21.10.17, 09:44
        duszyczka-ciemna napisała:

        > Ja mam 158 a mąż 168.
        > Też zawsze byłam mała, ale ile dokładnie miałam wzrostu w poszczególnych latach
        > to nie wiem.

        Czyli dziecko wysokie nie bedzie, choc pewnie wyzsze od ciebie.
        • lauren6 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:04
          Nie wiadomo jak wysokie będzie dziecko gdy dorośnie. Ale dlaczego mu nie pomóc skoro w dzisiejszych czasach medycyna daje takie możliwości? Nie znam żadnej kobiety, która byłaby szczęśliwa z powodu bardzo niskiego wzrostu.
          Gdyby to było moje dziecko zadbałabym żeby jako dorosła kobieta była bliżej wzrostu ojca niż matki, a nie piała z zachwytu jaką mam calineczkę w domu.
          • ente2211 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:16
            Ojp. Faszerowac dziewczynke lekami, bo- nie daj Boże- będzie miała 158 cm wzrostu jak matka????

            Poważna jestes?
            • leyre1 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:23
              Szkoda slow. Wzrost jest genetyczny plus czynniki srodowiska np nieodpowiednia uboga dieta czy choroby. Jednak zdrowe dziecko niskich rodzicow ma male szanse byc wysokie i chyba zaden lekarz nie bedzie fazzerowal go hormonami ani madrzy rodzice nie beda sie czegos takiego domagac.
            • milamala Re: Czterolatka 22.10.17, 00:07
              ente2211 napisała:

              "> Ojp. Faszerowac dziewczynke lekami, bo- nie daj Boże- będzie miała 158 cm wzros
              > tu jak matka????
              >
              > Poważna jestes?"

              Nie jest.
            • lauren6 Re: Czterolatka 23.10.17, 12:34
              3 centyl może oznaczać poważne zaburzenia hormonalne. Sugerujesz, żeby dziewczynki nie leczyć, bo inni są niscy i z tym żyją? Po co ona ma mieć lepiej w życiu?

              To jest dopiero jedno wielkie: OJP. Myslenie rodem z zaścianka.
              • ente2211 Re: Czterolatka 25.10.17, 17:29
                Nie jesteś lekarzem i nie stawiaj diagnozy, czy są to zaburzenia czy nie. Nie pisałaś zreszta o żadnym leczeniu, tylko o faszerowaniu dzieciaka lekami, bo niscy ludzie są nieszczęśliwi, co zresztą parę osób tu obaliło.
                Nie odwracaj więc kota ogonem i nie chrzan mi tutaj o zacofaniu, skoro nawet sama nie rozumiesz tego piszesz
          • astomi25 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:25
            A co moglabys zrobic? Dziecko najprowdopodobniej jest zdrowe, genow nie przeskoczysz. CO KONKRETNIE bys zrobila, zeby dziecko mialo te pare cm wiecej? Kupila hormon wzrostu na czarnym rynku i podawala na wlasna reke? (juz nie mowiac o rozwaleniu jej zdrowia)
          • bookends Re: Czterolatka 21.10.17, 10:31
            Jesteś chyba mocno ograniczona. Ja jestem niska i zam cała masę niskich kobiet i żadna nie jest z tego powodu nieszczęśliwa. Wzrost nie jest przedmiotem moich rozważań w ogóle. I nigdy nie był. Hormonu wzrostu nie podaje się dla urody.
          • vodyanoi Re: Czterolatka 21.10.17, 10:36
            Bardzo niskiego wzrostu? Buhahaha smile
            No to znasz. Mam te 158 cm, jak autorka wątku. Przez jakis czas (liceum i poczatek studiow) miewalam kompleksy na tym punkcie przez takie osoby jak ty (ojej, bo ty taka niska...), ale przeszlo mi calkowicie. Teraz nie chcialabym miec nawet centymetra wiecej.
            • milva24 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:44
              Również mam tyle wzrostu i od ok. 20 lat już mnie to nie martwi.
              • vodyanoi Re: Czterolatka 21.10.17, 11:25
                Najgorsze jest to, ze ja wpasnie z tym problemu nie mam, ale sa osoby, ktore chcialyby, zebym miała. No bo jak to - taka niska i nie na obcasach? I obrzucanie osob mojego wzrostu okresleniami typu "karzelek", "krasnoludek" itp.
                Lub ze dla takiej, to facet najwyzej 175, bo potem jak to wyglada!
                No wyglada jak Shakira i Pique, na pewno są bardzo nieszcześliwi big_grin
              • czarniejszaalineczka Re: Czterolatka 21.10.17, 15:37
                ja tez, tyle, ze mnie to często martwi sad
              • princesswhitewolf Re: Czterolatka 21.10.17, 22:37
                >Również mam tyle wzrostu i od ok. 20 lat już mnie to nie martwi.

                male jest piekne.

                • czarniejszaalineczka Re: Czterolatka 21.10.17, 23:24
                  tyle ze male musi wlazic na blat kuchenny żeby okno otworzyć uncertain
                  i to już takie fajne nie jest
                  • iuscogens Re: Czterolatka 21.10.17, 23:35
                    To jakiś blat dziwny smile albo okno.
                  • bergamotka77 Re: Czterolatka 21.10.17, 23:40
                    Dokładnie poniżej pewnego wzrostu ma się utrudnione życie - niewiele się widzi za kierownicy, nie mozna dosiegnac wielu rzeczy, ubiera się w sklepach dziecięcych, istnieja problemy z obuwiem itd. Generalnie niestety wszystko jest szyte na przeciętne osoby - zbyt wysokie i zbyt niskie nie mają lekko...
          • dzikka Re: Czterolatka 21.10.17, 11:49
            Lauren6 ty tak poważnie?
          • ginger.ale Re: Czterolatka 21.10.17, 13:01
            Mam 3 koleżanki o wzroście 156-158, nie wyglądają na nieszczęśliwe z tego powodu...faszerowanie dziecka hormonami, jak samemu ma się 1,50 w kapeluszu, to dopiero byłoby przegięcie.
            • samawsnach Re: Czterolatka 21.10.17, 22:19
              "Mam 3 koleżanki o wzroście 156-158, nie wyglądają na nieszczęśliwe z tego powodu".
              156-158 to 10 centyl, ta dziewczynka jest poniżej trzeciego.
              • bergamotka77 Re: Czterolatka 21.10.17, 22:42
                Ja mam 166 cm ale zawsze zalowalam, ze nie mam ok.170. Przy 150 cm byłabym załamana bo na taki wzrost nie pasują ubrania z dzialu damskiego tylko dziecięcego wink Więcej mi nie trzeba, ale z dwojga złego wolę swoj wzrost niż np.186 cm. A co do podanych wymiarów moich dzieci to był przykład a nie licytacja bo on bardziej unaocznja jak niskie i małe jest dziecko watkodajki a ona nic z tym nie robi tylko "się martwi". Trzeba działać a lekarze niechętnie dają skierowania endokrynolodzy dziecięcy sa potwornie oblegani - nawet na ematce było już kilka wątków z podobnym problemem.
              • bergamotka77 Re: Czterolatka 21.10.17, 22:43
                Ja mam 166 cm ale zawsze zalowalam, ze nie mam ok.170. Przy 150 cm byłabym załamana bo na taki wzrost nie pasują ubrania z dzialu damskiego tylko dziecięcego wink Więcej mi nie trzeba, ale z dwojga złego wolę swoj wzrost niż np.186 cm. A co do podanych wymiarów moich dzieci to był przykład a nie licytacja bo on bardziej unaocznja jak niskie i małe jest dziecko watkodajki a ona nic z tym nie robi tylko "się martwi". Trzeba działać a lekarze niechętnie dają skierowania bo endokrynolodzy dziecięcy sa potwornie oblegani - nawet na ematce było już kilka wątków z podobnym problemem.
              • ginger.ale Re: Czterolatka 22.10.17, 23:12
                samawsnach napisała:

                > "Mam 3 koleżanki o wzroście 156-158, nie wyglądają na nieszczęśliwe z tego powo
                > du".
                > 156-158 to 10 centyl, ta dziewczynka jest poniżej trzeciego.

                Spójrz na drzewko i zauważ, że odnoszę się do postu lauren6 - "Nie znam żadnej kobiety, która byłaby szczęśliwa z powodu bardzo niskiego wzrostu".
                • lauren6 Re: Czterolatka 23.10.17, 12:41
                  Dla mnie przegieciem jest podejscie:

                  "faszerowanie dziecka hormonami, jak samemu ma się 1,50 w kapeluszu, to dopiero byłoby przegięcie."

                  Matka żyła w czasach gdy medycyna nie mogla jej pomóc. Córka odziedziczyła po niej zaburzenia hormonalne i jest bardzo niska (hellol, mówimy o dziecku poniżej 4 centyla, 4 latce wyglądajacej na 2 latkę - przypominam jakbys przeoczyła). Matka ma nie pozwolić corce na leczenie (wróć, jakie leczenie: faszerowanie hormonami. Jak tucznika), bo skoro ona jest niska to i córka nie może miec lepiej w życiu.

                  To jest dopiero wredne i egoistyczne podejście do własnego dziecka.
                  • leyre1 Re: Czterolatka 23.10.17, 12:52
                    lauren6 napisała:

                    >
                    > Matka żyła w czasach gdy medycyna nie mogla jej pomóc. Córka odziedziczyła po n
                    > iej zaburzenia hormonalne i jest bardzo niska (hellol, mówimy o dziecku poniżej
                    > 4 centyla, 4 latce wyglądajacej na 2 latkę - przypominam jakbys przeoczyła). M
                    > atka ma nie pozwolić corce na leczenie (wróć, jakie leczenie: faszerowanie horm
                    > onami. Jak tucznika), bo skoro ona jest niska to i córka nie może miec lepiej w
                    > życiu.

                    Heloł, nie wiesz czy matka ma zaburzony hormon wzrostu, nie wiadomo czy corka ma zaburzone a ty o zabraniania leczenia.
                    Niektore osoby maja zreszta choroby ktore uniemozliwiaja podanie hormonu wzrostu a powoduja zatrzymanie wzrostu.
                  • bergamotka77 Re: Czterolatka 23.10.17, 21:40
                    Masz rację lauren. Matki niskie w tym wątku jak szalone bronią niskiego wzrostu i wskazują jego domniemane zalety wink Tylko dziś sredni wzrost młodych ludzi jest wyższy niż w naszej młodości i niscy się bardziej odróżniają. Ja z moim 166 cm jestem niską osobą przy wielu nastolatkach a co dopiero 10-15 cm mniej.
                    • bookends Re: Czterolatka 24.10.17, 08:43
                      No i co z tego? No co z tego, ze ty tak uważasz? Rozpatrywanie wszystkiego w kategorii atutu bądź wady jest chore. O tym czy podawać dziecku hormon wzrostu decyduje lekarz na podstawie wyników badań - jeśli okaże się, ze wyrzut hormonu nie miesi się w normie, a nie dlatego, ze niski wzrost to "obciach" i należy zrobić wszystko, by dodać te kilka cm. Wszyscy radzą autorce diagnozowanie dziecka, żeby sprawdzić dlaczego jest małe, ale jeśli okaże się, ze dziecko jest zdrowe to NIKT nie będzie go faszerował hormonami, bo jakaś lauren czy inna bergamota uważają, ze to nieszczęście być niskim. Przyjmij do wiadomości, że nie każdy niski człowiek ma z tego powodu kompleksy. Serio, ludzie bywają pewni siebie i z siebie zadowoleni mając wzrost poniżej średniej. Nikt żadnych domniemanych zalet nie wskazuje tylko większość twierdzi, że - o ile to nie jest choroba, która można leczyć - należy zaakceptować stan faktyczny i żyć dalej, bo to NIE JEST TRAGEDIA ani problem. Jesteś bardzo biednym człowiekiem, skoro twoje samopoczucie jest wprost proporcjonalne do stopnia akceptacji przez innych. Niscy się odróżniają od reszty - na dramat, no!!!
                      • bergamotka77 Re: Czterolatka 24.10.17, 09:00
                        Weź się ode mnie odczep kobieto. Ja wskazałam wcześniej realne problemy, które napotykaja osoby o bardzo niskim wzroście. Ile była wątków typu kupuje buty w dziale dziecięcym bo dorosłe buty/ubrania na mnie nie pasują? Plus malutkie kobietki sa zazwyczaj cholernie złośliwe - wynika z moich doświadczeń. Czyms muszą nadrabiać niedobor wzrostu 😜
                        • bookends Re: Czterolatka 24.10.17, 16:28
                          To może ty się odczep od niskich dzieci i ich matek, co? Ja się nie ubieram w dziale dziecięcym i mam duża stopę. Nie rozumiesz istoty sprawy i nie chce mi się tłumaczyć.
                          • bergamotka77 Re: Czterolatka 24.10.17, 19:32
                            Zakompleksiona jesteś koszmarnie z powodu tego wzrostu bookends. Idź do psychologa bo doszukujesz się spisku wobec niskich matek i dzieci.
                      • lauren6 Re: Czterolatka 24.10.17, 12:09
                        Oho, kolejna która wymysla bzdury, bo wie, że bie ma racji.

                        Rady, żeby diagnozować dziecko pojawily sie dopiero po postach "ojej, obydwoje jestescie niziutcy z mężem, nic dziwnego, że dziecko jest małe." Guzik prawda.

                        Po drugie, ja osobiście wyrzeklabym się matki, gdybym dowiedziała się, że zamiast np. 150 cm wzrostu moglam mieć kilka cm wiecej (i nie mieć problemow typu ubieranie się w sklepach dla dzieci), ale matka orzekla, że - cytuję - nie będzie mnie faszerować hormonami, bo wzrost to TYLKO kwestie kosmetyczne.

                        Dla mnie takim rodzicom powinno się ograniczać prawa rodzicielskie w kwestii decydowania o zdrowiu dziecka. Odmawianie leczenia w takim wypadku to jest trwale oszpecanie własnego dziecka.

                        A teraz możesz mnie zaszczekać, że skrajnie niski wzrost to nie jest żaden problem, bo liczy się piekno wewnętrzne człowieka. Po co komu wygląd nie obiegajacy od rówieśników? Cierpienie uszlachetnia!
                        • astomi25 Re: Czterolatka 24.10.17, 14:37
                          Nie rozumiesz lauren. Autorka watku nie ma w ogole diagnozy. Radzimy jej isc do endo i slusznie. Jesli dziecku stwierdza jednostke chorobowa, zbierze sie komisja i najprowdopodobniej przyzna hormon. Do tego dluga droga jest. Ale zalozmy ze tak sie stanie bo coreczce faktycznie cos dolega. Wtedy zadna matka, a juz na pewno zadna zdrowa na umysle matka, nie odrzuci mozliwosci podawania hormonu. Nie dlatego zeby dziecko mialo te pare cm wiecej chociaz to tez wazne jest. Tylko dlatego ze hormon ten jest potrzebny w ogranizmie czlowieka, reguluje prace wielu narzadow...i jesli czlowiek go wytwarza za malo, to trzeba pomoc. Tak jak z tarczyca.
                          Zadna komisja nie przyzna dziecku leku z powodow kosmetycznych, zeby sobie uroslo.
                        • bookends Re: Czterolatka 24.10.17, 16:25
                          Jesteś mocno ograniczona umysłowo, ale ci pomogę - TO NIE MATKA decyduje o faszerowaniu hormonami tylko lekarz, a nawet lekarze, bo hormony to nie są suplementy diety. Jeśli lekarze nie stwierdza konkretnej choroby matka może hormony co najwyżej kupić na allegro i wierze, ze ty byś tak zrobiła, bo przecież niscy ludzie są wybrakowani. Przyjmij jednak do wiadomości, ze hormon pomaga TYLKO w określonych sytuacjach i nie zawsze jest skuteczny, nawet jeśli tupniesz nóżka i wyrzekniesz się matki.
                        • iuscogens Re: Czterolatka 24.10.17, 21:22
                          Masz widać jakiś bardzo poważny problem z postrzeganie innych. Zrozum, że dla normalnych ludzi niski wzrost (158 cm to jest niski wzrost, nie żadna skrajnośc) to nie jest żadne (!) oszpecenie czy (!) cierpienie. To ty masz jakieś skrzywienie, że tak to postrzegasz. Jakiś Matrix po prostu.
                          • bergamotka77 Re: Czterolatka 24.10.17, 21:30
                            Poniżej 160 to już bardzo niski a o 150 cm nie mówię bo to już zaburzenie a o takim rozmawiamy właśnie - 150-155 cm.
                            • iuscogens Re: Czterolatka 24.10.17, 21:35
                              Autorka ma 158 cm, to jest zwyczajny niski wzrost. Wiem, że to szokujące, ale uwaga: ludzie są różni i to wcale nie oznacza, że są zaburzeni.
                  • iuscogens Re: Czterolatka 24.10.17, 21:31
                    Nie rozumiesz, że wzrost 158 cm to nie jest żadne zaburzenie hormonalne. Na czym polega to lepsze życie przy wzroście w okolicach 170 cm?? Masz jakieś kompleksy, które sobie rekompensujesz wzrostem??
                    • bergamotka77 Re: Czterolatka 24.10.17, 22:46
                      Następną karlica się burzy wink Córka autorki nie musi dodbić do tych 158 cm. Taki wzrost mają chyba dzieci w 5 klasie podstawówki.
                      • iuscogens Re: Czterolatka 24.10.17, 23:06
                        Jak najbardziej taki wzrost maja dzieci w podstawówce, dorosłe kobiety również. Nie wyszla Ci próba złośliwości, bo to nie ja całe życie marze o tym, żeby być wyższa wink
                        I całkiem poważnie mówiąc, macie jakiś problem z postrzeganiem innych. Naprawdę normalna, stabilna emocjonalnie, dorosła kobieta nie postrzega niskiego wzrostu jako oszpecenie, nieszczęścia, cierpnienia i ogólnie życiowej tragedii od której trzeba uchronić dziecko za wszelka cenę. A jak rodzice pozwolą Ci urosnąć naturalnie do 160 cm to się zrywa relacje. Takie teksty mogłaby pisać zakompleksiona, rozhisteryzowana nastolatka, która sobie musi poprawic samoocenę a nie dorosła baba. Byłoby to śmieszne, gdyby nie było smutne.
                      • anka.now Re: Czterolatka 24.10.17, 23:09
                        i te 8 centymetrów które dzieli cię od dziecka z 5 klasy tak ci do głowy uderzyło?
                        czy może ponadprzeciętny wzrost niuniusia rozciąga na ciebie aurę wysokiego człowieka?
                        • bergamotka77 Re: Czterolatka 24.10.17, 23:26
                          8 cm to znaczna różnica we wzroście, zwłaszcza u kobiety wink Ja uważam się za osobę średniego wzrostu a poniżej 160 cm to już jest bardzo niski i twoje lamenty nie pomogą zaprzeczyć rzeczywistości. I naprawdę nie wierzę w to poczucie pewności siebie tych "150 cm w kapeluszu" bo strasznie tu jazgocza a w życiu też największe tupeciary jakie poznałam były malutkie bo musialy jak te ratlerki zaznaczyć szczekaniem swoją obecność by nikt ich nie zdeptal wink A syn jak pisałam jest w fazie wzrostu, więc jego wzrost się zmienia z miesiąca na miesiąc i dane z października mogą być w listopadzie nieaktualne. Powiem Ci jak będzie miał ok. 20 lat czy jest wysoki smile
                          • anka.now Re: Czterolatka 24.10.17, 23:31
                            policz ile nabiłaś bezproduktywnych postów na temat tych karzełków niższych od ciebie o trzy palce a potem odpowiedz sobie na pytanie kto tu lamentuje smile
                          • iuscogens Re: Czterolatka 24.10.17, 23:37
                            Bergamotko, ulituje się i jeszcze raz wyjaśnię. Nikt normalny nie buduje poczucia własnej wartości na podstawie tego ile ma wzrostu. No chyba, ze ten wzrost to jedyna rzecz, która można się dowartościować, ale wtedy można tylko współczuć.
                            • bergamotka77 Re: Czterolatka 24.10.17, 23:45
                              Ja się nie dowartosciowuje to wy probujecie zaklinac rzeczywistość wskazując rozmaite zalety małych gabarytów. Tymczasem nie znam niskiej kobiety, która by się rozstawala z butami na obcasie więc kompleks musi być. Ja nie mam - mogłabym mieć kilka cm więcej ale ich brak nic nie zmienia. Natomiast u b.niskich to kwestia tego czy ktoś kupi sobie spodnie bez skracania i sukienkę bez przerabiania a model butów jaki mi pasuje a nie jaki jest w moim rozmiarze. I żeby nie było - być zbyt wysokim też nie jest łatwo i wygodnie.
                              • anka.now Re: Czterolatka 24.10.17, 23:55
                                bergamotka77 napisała:

                                > Ja się nie dowartosciowuje to wy probujecie zaklinac rzeczywistość wskazując r
                                > ozmaite zalety małych gabarytów.

                                ???
                                Gdzie są te rozmaite zalety niskiego wzrostu? Po prostu kilka osób próbuje ci przetłumaczyć że niski wzrost o którym tu mowa mieści się w normie. Tylko tyle. A ty wyskakujesz agresywnie per "karzełek". Masz jakiś problem ze sobą.

                                A tak na marginesie to wątek nie jest o wadach i zaletach niskiego wzrostu tylko o tym czy diagnozować dziecko i naprawdę można było sobie oszczędzić tych chamskich docinek.
                              • iuscogens Re: Czterolatka 24.10.17, 23:55
                                No ale to ty pisałaś, ze zawsze żałowałas ze nie masz 170 cm. Masz jakiś problem ze swoim wzrostem (całkiem normalnym zreszta) i projektujesz to na innych. Zrozum, ze dla większości niskich kobiet wzrost nie jest żadnym problemem. Wszystkie kobiety, które noszą obcasy sa zakompleksione?? Ty pewnie nigdy nie nosisz?? A jak nosisz to dlatego, ze marzysz o tych 170 cm?? Sama widzisz jak głupie sa te argumenty. Można palnąć głupotę, ale lepiej przyznać się do tego niż brnąc w to.
                              • milva24 Re: Czterolatka 25.10.17, 09:32
                                Ja butów na obcasach nie noszę prawie w ogóle i znam sporo kobiet o moim wzroście (ponizej 160 cm), z czego większość również chodzi w płaskich butach.
          • jednorazowy22 Re: Czterolatka 21.10.17, 19:34
            Ja jestem szczęśliwa kobietą. Mam 154 cm i nigdy nie marzyłam o tym aby mieć więcej.
          • majenkir Re: Czterolatka 21.10.17, 19:44
            lauren6 napisała:
            > Nie znam żadnej kobiety, która byłaby szczęśliwa z powodu bardzo niskiego wzrostu.



            Tak, Wszystkie te panie zapewne placza po nocach, ze sa takie krotkie wink.
          • iuscogens Re: Czterolatka 21.10.17, 23:20
            Pomijając już to, ze 158 cm to nie jest bardzo niski wzrost dla kobiety i to, ze dla normalnej, stabilnej emocjonalnie osoby wzrost nie jest wyznacznikiem szczęścia czy nieszczęścia to jednak zamiast faszerować dziecko jak kurczaka lepiej jest nauczyć córkę, ze powinna akceptować siebie niezależnie od tego czy jest niska czy wysoka, piegowata czy ma zielone oczy czy brązowe. Nie zdziwiłabym się, gdyby dziecko faszerowane hormonami tylko dlatego, żeby nie miało mniej niż 160 cm skończyłoby w przyszłości jako ofiara operacji plastycznych.
            Sama mam jeszcze mniej niż autorka, wiec może dlatego nie dostrzegam grozy sytuacji.
          • milamala Re: Czterolatka 22.10.17, 00:06
            "Ale dlaczego mu nie pomóc skoro w dzisiejszych czasach medycyna daje takie możliwości? Nie znam żadnej kobiety, która byłaby szczęśliwa z powodu bardzo niskiego wzrostu"

            Zartujesz chyba! Ja mam 158cm i mieszkam w kraju gdzie mieszkaja najwyzsi ludzie swiata. I wiesz co ... i nic. Jest fajnie, w niczym ale to w niczym mi moj wzrost nigdy nie przeszkadzal. Gorzej by bylo gdybym byla za wysoka. Jestem niska i jest mi z tym dobrze. Niby dlaczego powinnam byc wyzsze?
            • milamala Re: Czterolatka 22.10.17, 00:14
              Dodam jeszcze ze bycie niska ma jeden zasadniczy plus, z ktorego zawsze chetnie korzystalam. Jak czegosc nie moge dostac to zawsze prosze o pomoc ... wybierajac najprzystojniejszego pana z okolicy.
              Kiedys mialam taka sytuacje z mezem (190cm) ktory w supermarkecie smial sie ze mnie, ze czegos tam z polki dostac nie moglam. Gdy sprowadzilam sobie przystojnego mlodego chlopca do pomocy to mina mu nieco zrzedla. Jednak wcale nie jest tak zle byc malutka.
            • zabka141 Re: Czterolatka 22.10.17, 10:57
              Ja tez mam 158 i nie mam problemu z tym wzrostem, bo to jest normalny wzrost.
              • starczy_tego Re: Czterolatka 22.10.17, 18:47
                no też nie przesadzajmy, normalny to 168 bardziej big_grin ludzie sa coraz wyżsi generalnie.
                • astomi25 Re: Czterolatka 22.10.17, 19:15
                  Normalny czyli w granicach normy. To jest niski wzrost, ale normalny. Wiele kobiet mierzy tyle,bedac jednoczesnie zdrowymi.
                  Co z tego ze ludzie coraz wyzsi?
      • 3-mamuska Re: Czterolatka 21.10.17, 13:08
        To czego ty wymagasz od dziecka.
        Moja młoda tez taka była, urodziła sie z waga 3400, a na rok miała 8 kg. I 76 cm wzrostu.
        Na 3.5 miała 13 kg.
        Trz była malutka, długo do 3 lat nosiła ciuchy na rok.
        Urosła jest normalna nastolatka 164.
        Maz ma 185, ae teściowa malutka 153 i ona od urodzenia jest bardzo do niej podobna. Możliwe ze po niej.
    • duszyczka-ciemna Re: Czterolatka 21.10.17, 08:30
      Moja starsza córka w wieku czterech lat miała równe 100 cm wzrostu.
      Teraz ma 6 lat, 18 kg wagi i 118 cm tak jak u milva24. Jest najmniejsza w klasie.
    • duszyczka-ciemna Re: Czterolatka 21.10.17, 08:39
      Wiem, że córki będą niskie, ale mam nadzieję,że dobiją do 158...
      • nika222 Re: Czterolatka 21.10.17, 08:51
        Moja starsza córka w przedszkolu i gdzieś tak do 4 klasy podstawówki była jedną z najwyższych dziewczynek, a jak zwolniła że wzrostem przy dojrzewaniu to skończyła w wieku lat 20-tu z 156,5 cm. Jak widać reguł tu nie ma. I była badana i żadnych anomali nie wykryto. Ja mam 160 a mąż 182 cm, i u niego w rodzinie raczej wszyscy wysocy, a u mnie stany średnie.
      • kaka-llina Re: Czterolatka 21.10.17, 08:56
        Już kiedyś pisałam tutaj o sobie. Całe życie u lekarzy, karmienie witaminami, ciągłe ważenie i mierzenie, karmienie na siłę.... Matka 160cm, ojciec 174. Nie pamiętam już ile miałam w wieku 4 lat ale pamiętam, ze jak szłam do liceum miałam 130cm wzrostu. Dobiłam później do 160cm. Wyniki zawsze miałam dobre ale w siatce centylowej to nie byłam od urodzenia (urodziłam się w terminie ważąc 2,5kg i mierząc 53cm) Zbadać zawsze warto ale IMO nie żadnej paniki.
      • astomi25 Re: Czterolatka 21.10.17, 09:14
        Moga nie dobic. Wzrost jest wypadkowa wzrostu rodzicow, a Twoj maz "ciagnie je" w dol. Jasne ze zdarzaja sie wysokie dzieci nawet bardzo niskich rodzicow, ale to wyjatki od reguly. Zreszta tempo wzrastania Twoich dziewczynek na to nie wskazuje.
        Nie wiem kto nagadal Ci bzdur, ze hormon podaje sie od 10 roku zycia? Hormon podaje sie wtedy, kiedy dziecko przejdzie diagnostyke, zostanie postawiona diagnoza, zbierze sie komisja i ten hormon przyzna. Znam 2 latke przyjmujaca hormon wzrostu od drugiego roku zycia (Zespol Tournera)
        U was pewnie geny, ale wizyta u ednokrynologa nie zaszkodzi. Mozesz tez najpierw zbadac z krwi IGF1 i z wynikami isc na wizyte.
        smile
        • memphis90 Re: Czterolatka 21.10.17, 09:51
          Tak czy inaczej dziecko mieszczące się w siatce centylowej żadnego hormonu nie otrzyma.
          • memphis90 Re: Czterolatka 21.10.17, 09:55
            Ok, sprawdziłam, bo duszyczka tego nie sprecyzowała, że jej dziecko jest poniżej 3centyla.
            • astomi25 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:28
              Sam wzrost ponizej 3 centyla nie jest wskazaniem. Chyba ze byla np hipotrofikiem, wtedy ma azsnase zalapac sie na hormon z innego programu.
    • lauren6 Re: Czterolatka 21.10.17, 09:24
      Takie wymiary ma moje 2 letnie dziecko.
      • astomi25 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:26
        I co z tego?
        • bookends Re: Czterolatka 21.10.17, 12:44
          No dokładnie. Nie wiadomo co z tego. O ile mi wiadomo punktem odniesienia jest siatka centrów, a nie jakieś dziecko. Nota bene dwulatka mierząca 94cm jest nieznacznie poza siatka centrów.
          • bookends Re: Czterolatka 21.10.17, 12:58
            Centylowa nie centrów
          • memphis90 Re: Czterolatka 21.10.17, 22:37
            Ale to 4 - latka, nie 2- latka...
            • bookends Re: Czterolatka 22.10.17, 22:59
              Wiem, to było do Lauren chwalącej się, że jej dwuletnie dziecko ma tyle czyli, że niby to norma. No to wyjaśniam że dwuletnie dziecko o takich wymiarach jest poza siatka czyli to nie norma.
              • anka.now Re: Czterolatka 23.10.17, 10:21
                chłopiec o takich wymiarach jest jeszcze w siatce, dziewczynka tylko minimalnie ponad
      • anka.now Re: Czterolatka 21.10.17, 13:20
        lauren6 napisała:

        > Takie wymiary ma moje 2 letnie dziecko.

        Uff, to rozwiązałaś problem autorki smile
      • moni_kaw Re: Czterolatka 21.10.17, 20:02
        Wow! Taaaaaaaakie wymiary! Nobla ci
    • zlababa35 Re: Czterolatka 21.10.17, 09:26
      Znam dziewczynkę leczoną hormonem wzrostu już w I klasie, a może i wcześniej - ale tego nie wiem. Tak że chyba punkt widzenia zależy od lekarza. Na Twoim miejscu poszłabym do endo prywatnie, porobiła badania dla świętego spokoju. Moja z kolei rosła szybko i jak poprosiłam o skierowanie do endo dla roczniaka, to dostałam. Pani prorokowała przyspieszone dojrzewanie zresztą - nie sprawdziło się, tj. pierwsze oznaki pojawiły się ok. 9 roku życia, ale "pełne dojrzewanie" po 11. Ale sprawdzić warto, wykonać badania. Twojej lekarce chyba nie chce się dać skierowania do specjalisty.
      • afro.ninja Re: Czterolatka 21.10.17, 09:47
        Niestety, ale badania specjalistyczne to można wykonać tylko w szpitalu. Tylko, że dziecko autorki jest poniżej siatki centylowej i bezwzględnie powinna dostać skierowanie do poradni!
        • zlababa35 Re: Czterolatka 21.10.17, 10:05
          No to od endo prywatnego też pewnie by dostała skierowanie na te badania. Chociaż u mnie np. w spółdzielni lekarskiej można zrobić zdjęcie nadgarstka - oczywiście musi być skierowanie, nieważne, czy do płatnego lekarza, czy nie, bo RTG i tak jest płatne.
          Albo - przejść się jeszcze raz do przychodni i zmusić panią doktor do wystawienia skierowania.
    • 1matka-polka Re: Czterolatka 21.10.17, 09:56
      Moja miala dokladnie metr w 4 urodziny. A ile wazyla, to nie wiem. Ale byla po prostu szczupla. Urodzila sie w 36 tyg. 2500kg, 55 cm. W przedszkolu jest jedna z nizszych ale nie rzuca sie to w oczy.
      • 1matka-polka Re: Czterolatka 21.10.17, 10:11
        Zawsze byla miedzy 10 a 25 centylem.
        • hugo43 Re: Czterolatka 21.10.17, 12:11
          Moja tez z 36 tygodnia,2500g,50 cm.teraz ma 4 lata,2 miesiace i 104 cm.w ostatnim roku sporo urosla.na miejscu autorki dazylabym do zrobienia badan w szpitalu.jest strona “chceurosnac.pl”,duze zrodlo wiedzy dla rodzicow.
          • zlababa35 Re: Czterolatka 21.10.17, 14:26
            Hm, dokładnie, zrobić badania warto. Jak już tak anegdotycznie, to moja z 36 tygodnia, z hipotrofią, 2200 g, 47 cm, a ok. 8-9 m-ca zaczęła już wykraczać poza siatkę centylową wzrostem. Fakt, że mała nie jestem, ojciec mojej córki też nie.
            Ale dla świętego spokoju zrobiłabym badania, sprawdziła, poradziła się kompetentnego lekarza - specjalisty. Bo teraz jest zalew postów typu "ja jestem niska/teściowa niska, to nic dziwnego, że i dzieci ok. 160 cm max". Na pewno jest to istotne, ale też takie porady budują złudne poczucie bezpieczeństwa.
    • ankanka3 Re: Czterolatka 21.10.17, 12:12
      Mój niespełna 2 letni syn jest mały i bardzo drobny (81 cm, 9 kg). Na granicy siatki centylowej od drugiego półrocza życia. Jego pediatra powiedziała nam w okolicy 1 urodzin, że kiedy skończy 2 lata rozpocznjemy diagnostykę u endokrynologa. Że poniżej 2 r.ż. się jeszcze nie diagnozuje, ale od ukończenia 2 roku już tak. Więc jeżeli córka ma 4 lata, to tym bardziej domagałabym się skierowania od pediatry. Żeby sprawdzić czy to geny czy coś więcej.
    • zabka141 Re: Czterolatka 21.10.17, 13:12
      Duszyczka mysle ze warto zmienic pediatre i znalezc takiego, ktory wysle was na diagnostyke. Tzn.nie bawilabym sie w prywatnego endo, ale raczej wlasnie znalazla pediatre ktory was w tym wszystkim bedzie wspieral i rozumial.
    • anka.now Re: Czterolatka 21.10.17, 13:19
      Na pewno nie jest za wcześnie na badania. Ja bym nie czekała do tych 6 lat. Znam maleńką 7 latkę (od zawsze pod siatką, rodzice też niewysocy) która jest pod opieką endokrynologa od dobrych kilku lat.
      • verdana Re: Czterolatka 21.10.17, 13:43
        Mam 150 cm i nigdy mi to nie przeszkadzało - ale już 50 lat temu rodzice jednak robili badania, czy wszystko jest OK. Było, mój dziadek miał poniżej 160 cm. Ale zdecydowanie zrobiłabym badania, jeśli dziecko jest ponizej siatki centylowej, bo to nie chodzi o wzrost docelowy, ale o to, czy jest zdrowe.
    • bergamotka77 Re: Czterolatka 21.10.17, 13:48
      Martwić się. Zmień lekarza koniecznie! Moje dzieci miały takie parametry w pierwszym roku życia sad
      • anka.now Re: Czterolatka 21.10.17, 13:57
        bergamotka77 napisała:

        > Martwić się. Zmień lekarza koniecznie! Moje dzieci miały takie parametry w p
        > ierwszym roku życia sad
        >

        o, licytacja trwa.
        śpieszę donieść, że 97 centyl dla roczniaka to jakieś 82 cm wzrostu. twoje dziecko nie mogło być 12 centymetrów ponad siatką. To mniej więcej odpowiada noworodkowi o wzroście 70 cm
        • bergamotka77 Re: Czterolatka 21.10.17, 14:44
          Jeden mial 63 cm, duzo sie nie pomyliłaś. Ale nieważne, zakładając nawet, ze moi to chłopcy i jeden urodził się dość duży, to i tak nie powinno być aż takiej różnicy ze 4-latka wygląda jak dwulatek. Uważam, ze patrząc tylko na wzrost rodziców się sztucznie uspokajamy a tymczasem dzieci mogą mieć wzrost i po dziadkach, bo i tak bywa. Warto sprawdzić czy nie na problemu natury zdrowotnej. Zresztą moj kolos jako dziecko nie jest obłędnie wysoki jako nastolatek. Nie skończył jeszcze 15 lat, ale ma dopiero 176 cm więc nie jest wysoki. Z tym ze późno zaczął skok wzrostowy więc jeszcze rośnie. Zobaczymy za kilka lat jaki będzie mial docelowy wzrost.
          • anka.now Re: Czterolatka 21.10.17, 15:22
            bergamotka77 napisała:

            > Jeden mial 63 cm, duzo sie nie pomyliłaś. Ale nieważne, zakładając nawet, ze mo
            > i to chłopcy i jeden urodził się dość duży, to i tak nie powinno być aż takiej
            > różnicy ze 4-latka wygląda jak dwulatek. Uważam, ze patrząc tylko na wzrost ro
            > dziców się sztucznie uspokajamy a tymczasem dzieci mogą mieć wzrost i po dziadk
            > ach, bo i tak bywa. Warto sprawdzić czy nie na problemu natury zdrowotnej. Z
            > resztą moj kolos jako dziecko nie jest obłędnie wysoki jako nastolatek. Nie sko
            > ńczył jeszcze 15 lat, ale ma dopiero 176 cm więc nie jest wysoki. Z tym ze późn
            > o zaczął skok wzrostowy więc jeszcze rośnie. Zobaczymy za kilka lat jaki będzie
            > mial docelowy wzrost.
            >

            No ja to się w ogóle nie pomyliłam, to Ty podkoloryzowałaś. Zresztą nie wiem w ogóle po co. Wątek nie brzmi "wypisz wymiary swojego dziecka" tylko jest o tym że autorka ma problem. To że jej dziecko jest zbyt małe to przecież wie, od tego są siatki centylowe, naprawdę nie trzeba robić ankiety na forum.
      • straszydlo_lesne Re: Czterolatka 21.10.17, 14:24
        Mała szansa, żeby roczniak był tak duży, a Ty w dodatku piszesz w liczbie mnogiej wink))).
        Jeśli jednak piszesz prawdę, to wiedząc, że masz bardzo wyrośnięte dzieci nie powinnaś porównywać ich wzrostu do innych.
        Mój syn od zawsze jest wyższy od rówieśników (niezmiennie 97 centyl), więc ciężko, żebym go brała jako przykład.
        A co do wzrostu dziewczynki, to wydaje mi się, że biorąc pod uwagę wzrost rodziców to nie powinien on dziwić.
        • bergamotka77 Re: Czterolatka 21.10.17, 14:36
          Fakt, pomyliłam się - w drugim roku życia, ale gdy mieli dwa lata to jeden juz przekroczyl parametry dziecka duszczyczki. Piszę w liczbie mnogiej, bo obaj byli duzi, choc jeden to prawdziwy kolos. Sprawdziłam w książeczkach:
          Jeden wiek 24 m 92 cm i 14 kg
          Drugi wiek 19 m 88 cm i 13 kg

          Tak czy owak wymiary tej czterolatki nie mieszczą się w normie i warto to sprawdzić staranna diagnostyka, zapewne szpitalna.
        • dotcomhaha Re: Czterolatka 22.10.17, 23:23
          Powinien albo nie powinien.a skąd ty jesteś taka pewna ze to nie jakiś problem zdrowotny ,wymagający pogłębionej diagnostyki?jako kto bierzesz na siebie odpowiedzialność ,sztucznie ja uspokajając - swoją droga wyjątkowy debilizm ten słynny "wzrost po rodzicach " i guano nie prawda.jakies konkretne badania potwierdzające ta tezę czy tylko pierdu pierdu?
          Wpisywanie wymiarów swojego potomstwa w tym wątku jest uzasadnione-widać wyraźnie jak bardzo dziecko autorki odstaje od reszty.
      • ginger.ale Re: Czterolatka 21.10.17, 14:32
        Bergamotka jak zwykle popłynęła, do skończenia roku dzieci miały po 94cm...
        wg siatek centylowych 82cm w wieku 12 m-cy to powyżej 97 centyla!
        Teraz schylaja się w drzwiach wchodząc do domu, a wciąż rosną.
    • eliszka25 Re: Czterolatka 21.10.17, 14:21
      obydwoje jestescie niscy, wiec nie ma co oczekiwac, ze dzieci beda wielkoludami. jednak twoja coreczka jest poza siatka centylowa i warto byloby sprawdzic, czy jest zdrowa. zmienilabym pediatre albo przynajmniej poszla na konsultacje do innego lekarza. z tym hormonem wzrostu, to bzdura. jesli trzeba, podaje sie go nawet kilkulatkom. na twoim miejscu chcialabym miec pewnosc, ze dziecko jest zdrowe i dazylabym do jak najwczesniejszego zrobienia badan.
    • jeziorowa Re: Czterolatka 21.10.17, 16:18
      Ja byłam taką „Calineczką” aż do okresu dorastania. Oczywiście przeszłam wszystkie badania, które jednak niczego niepokojącego nie stwierdziły. Były (a jakże inaczej) pomysły faszerowania mnie różnymi lekami. Moi rodzice pomimo nacisków lekarzy nie zgodzili się. Dobrze, że miałam mądrych rodziców😀. Mam 176 cm, strach pomyśleć ile bym miała, gdyby pozwolili mnie „leczyć”😛😜😀
      • astomi25 Re: Czterolatka 21.10.17, 16:22
        Ale jesli nie mialas nic stwierdzonego to na co mieli cie leczyc? Kto przepisalby leki i na co?
        • jeziorowa Re: Czterolatka 21.10.17, 16:31
          To było ponad 30 lat temu. Wtedy i bez stwierdzenia konkretnej jednostki chorobowej chętnie faszerowano dzieci.
          • sandrasj Re: Czterolatka 21.10.17, 19:36
            Bardzo małe dziecko jak na swoj wiek, chyba trzeba by zmienić pediatrę na takiego który skierowania do endokrynologa się nie boi.
            Mój syn ma niecałe dwa lata - 91 cm wzrostu i 11 kg, waga urodzeniowa 2700 i 50 cm, a my rodzice jesteśmy niscy- ja 152 cm, mąż 162.
          • memphis90 Re: Czterolatka 21.10.17, 22:42
            Hormonem wzrostu???
    • zonda-m Re: Czterolatka 21.10.17, 19:38
      Mój poltoraroczny synek waży 14kg. Poprosilabym innego lekarza o opinię.
      • milva24 Re: Czterolatka 21.10.17, 19:49
        A ile synek ma wzrostu? Bo waga konkretna. Tyle to moje dziecko miało w wieku 3 lat.
        • samawsnach Re: Czterolatka 21.10.17, 22:01
          Córka juz jest poza siatką centylową ze wzrostem. To jest niepokojące. Nie czekaj, tylko weź skierowanie do endokrynologa. Wzrost poza siatką może oznaczać takie problemy, że bez hormonu wzrostu córka nie urośnie nawet tych 150 cm. Mam nadzieję, ze to nie taka sytuacja, ale warto sprawdzić.
    • kornelia_sowa Re: Czterolatka 21.10.17, 22:05
      Takie parametry ma moje dziecko 2, 5 letnie.
      Zmień pediatra
      Endokrynolog najpierw-potem badania.
      Podobny problem mają znajomi z córką -ma rok a wygląda jak lalka. Z tym ze ona nie je-walczą o każdy kęs.
      Trafili do poradni chorób rzadkich ale dawno jej nie widzialam-nie wiem czy maja diagnoze
    • lucy-luka Re: Czterolatka 21.10.17, 22:51
      Na diagnostykę i leczenie hormonem nie jest za wcześnie - znajomych syn, niespełna 4-latek jest na hormonie od 4 miesięcy, zaczął w końcu rosnąć. Póki co ma podobny parametry do Twojej córki. Przyciśnij lekarkę o skierowanie do endo i badania, albo zmień lekarza.
    • zwierzakowa13 Re: Czterolatka 21.10.17, 23:55
      Hormon podaje się dużo wcześniej. Najlepiej już w wieku około 6 lat nawet, oczywiście jak w badaniach wyjdzie taka konieczność. Kompletną bzdura jest że od 10 roku życia. Nie daj się spławić. Zdobadz skierowanie jak nie od tego lekarza to od innego i zapisz dziecko na wizytę do przyszpitalnej poradni. Nawet jak trafi na testy nocne dopiero za dwa lata to już będziesz w odpowiedniej poradni. Tylko wybierz sensowny szpital. Czasem lepiej dojeżdżać.
    • dotcomhaha Re: Czterolatka 22.10.17, 22:38
      Matko święta.moja na bilansie 4 latka ważyła prawie 18 kg i miała około 112 cm wzrostu,pare miesięcy temu.oczywiscie ze bym drążyła ,pediatra to jakaś idiotka,coś jest ewidentne NIE TAK.(z góry mówię nie czytałam całego wątku XD )
      • astomi25 Re: Czterolatka 22.10.17, 22:57
        Jasne ze warto sprawdzic? Piszesz z taka pewnoscia ze cos jest ewidentnie nie tak.
        Ja w wieku 4 lat mialam 90 cm, majac 6 lat i idac do szkoly dobilam metra. Uroslam dopiero pozniej. Nie jestem wysoka ale calkowicie zdrowa. Nawet przy okazji diagnozowania swoich dzieci mialam tomografie glowy ( zeby zbadac przysadke)
        I co, nic. U dzieci tez nie wyszlo.nic niepokojacego. Taki typ. Rosna jak ja. Starsza corka.nawet mnie przerosla wiec o mlodsze tez sie juz nie martwie.
        A 4 latka i 112 cm jest na pewno powyzej przecietnej. To srednie wymiary 5 latki. Wiec.nie wiem co mial na celu twoj wpis? Poprawilas sobie samopoczucie nazywajac pediatre idiotka?
        • dotcomhaha Re: Czterolatka 22.10.17, 23:36
          Kobieto.zazyj coś na uspokojenie a potem ewentualnie weź się za produkowanie jakiejś SENSOWNEJ odpowiedzi.
          Cos jest ewidentne nie tak,ponieważ dziecko autorki odbiega ZNACZNIE od normy.u ciebie to było nic ,u niej może byc to coś poważnego.kim jesteś ,żeby jej wmawiać ze to na pewno nic takiego,albo piać jak pare innych " o matko bosko rodzice niscy to i dziecko niskie bla bla bla - jakieś konkretne naukowe źródełko tych informacji czy zwyczajowe pierdu pierdu.ludowe mądrości.
          Pediatra jest IDIOTKA poniewaz wszystko co odbiega od normy wymaga poszerzenia diagnostyki,zwłaszcza w przypadku małego dziecka .moze byc wszystko i nic.
          Co do mojego dziecka - daruj sobie ,żałosna jesteś.stosujac twoja retorykę ,powiedziałabym ,ze wole mieć dorodne zdrowe dziecko niż ogryzka ale wspomnę tylko - kula w płot.corka urodziła się duża,od zawsze na 90/97 centylu ze wzrostem i 50/65 z waga.jesli jesteś sprawna intelektualnie inaczej,a wszystkie znaki na ziemi i niebie na to wskazują,nie ogarniesz- mój wpis mial na celu uświadomić autorce ,jak bardzo jej dziecko odbiega od normy,aby szukała porady.moja córka MIEScI Się w siatkach,dziecko autorki jest poza.cos jeszcze cię meczy?
          • dotcomhaha [...] 22.10.17, 23:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • astomi25 Re: Czterolatka 23.10.17, 06:24
            Napisalam w moim pierwszym poscie zeby skonultowala to z lekarzem! Nie bagatelizuje problemu, wkurzylo mnie ze napisalas ze dziecko ewidentnie cos ma! Otoz niekoniecznie. Z racji diagnozowania moich dzieci nalatalam sie po klinikach i poznalam wiele dzieci ktore maja konstytucjonalne opoznienie wzrostu. To jest najczestsza przyczyna powolnego wzrastania a nie SNP np. Oczywiscie warto sprawdzic.
          • astomi25 [...] 23.10.17, 06:29
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rysiowa85 Re: Czterolatka 22.10.17, 23:05
      pójdź po opinię do innego lekarza.
      Masz prawo sie niepokoić i konsultować.

    • bei Re: Czterolatka 22.10.17, 23:47
      Dla psychicznego komfortu skonsultuj dziecko u innego Medyka. Zrób badania by wykluczyć chorobę.
    • 18lipcowa3 Re: Czterolatka 23.10.17, 07:35
      Moja młodsza teraz prawie 5, jako 4 latka miała to samo. Teraz też jest mała i drobna. Krasnoludek.
      Jej siostra była taka sama... Do ok 7 lat kiedy strzeliła i jest najwyższa w klasie. Wagowo przeciętna.
      Obie urodzone malutkie były.
      Nie masz co się martwić. Dzieci różnie rosną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka