Moja 21 letnia siostra, studentka, zawsze byla oryginalna. Odrozniala sie
ubiorem, zachowaniem, pogladami. Ale raczej nie stwarzala klopotow
wychowawczych, zawsze dobrze sie uczyla itp. Czesto miewala kontrowersyjne
pomysly (np chodzenie w glanach do letniej sukieneczki w wieku 16 lat, co
przyprawialo o bol serca moich rodzicow

ale teraz, to chyba przesadzila.
Postanowila ufarbowac swoje dlugie wlosy na zielono! Moja mama mdleje na sama
mysl, ale zadne jej czy moje argumenty nie sa przekonywujace dla mojej
siostry. Jak jej to wybic z glowy? Zielone wlosy sa conajmniej niepowazne i
nieestetyczne... Ja wiem, ze to jej zycie i jej wlosy, ale moze jednak
powinnam postarac sie temu zapobiec chocby ze wzgledu na moja mame?