Dodaj do ulubionych

Słodka idiotka

03.11.17, 13:26
Czy istnieje taka postać Waszym zdaniem, czy jest to tylko epitet, którym "żeńskie buce" (to absolutnie żadna z Was! wink) określają te "siostry", które mają wrodzony wdzięk i urok osobisty, tudzież ponadprzeciętne powodzenie?
Obserwuj wątek
    • spanish_fly Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:32
      Słodka idiotka to najczęściej poza przyjmowana w celu poprawienia samopoczucia panom, których krępują inteligentne kobiety. Bywa nadużywana, ale co poradzić, kiedy się jest w jasnym płaszczu a trzeba zmienić oponę w samochodzie.
      • gama2003 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:38
        O to to.
        Sytuacja z płaszczem wystarcza za definicję.

        Chociaż znam jedną taką, która spełnia kryteria, ale bezwiednie smile. Jest śliczna i budzi sympatię kobiet i facetów. Przy czym tak rozkosznie głupiutka, że wszyscy natychmiast rzucają się na pomoc/wyjaśniać /wyręczać.
        Znam ją 30 lat, nie udaje wink.
      • mallard Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:42
        spanish_fly napisała:

        > Słodka idiotka to najczęściej poza przyjmowana w celu poprawienia samopoczucia
        > panom, których krępują inteligentne kobiety. Bywa nadużywana, ale co poradzić,
        > kiedy się jest w jasnym płaszczu a trzeba zmienić oponę w samochodzie.

        Spanish, to są dwie pokrewne, ale troszkę inne sytuacje, tę drugą bym nazwał sympatyczną manipulacją. Faceci to luuubią wink
        • taki-sobie-nick Re: Słodka idiotka 03.11.17, 18:40
          Faceci to luuubią wink


          Wiesz, jak mnie wkurza ta fraza?

          Faceci lubią u kobiet szpilki - a co mnie to obchodzi?

          Faceci lubią u kobiet (niektórych) mini - jeden taki inteligent, jak mu baby powiedziało, że w zimie jest im w mini ZIMNO, to się bardzo zdziwił.

          Faceci lubią, jak kobiety są młode i ładne - reszta chować się do chałupy?

          Faceci lubią u kobiet małe stópki - mam 41, co proponujesz?
        • anorektycznazdzira Re: Słodka idiotka 03.11.17, 23:22
          Ok, a inteligentne kobiety nie lubią facetów, którzy to lubią.
          Generalnie trudno wykrzesać szacunek do kogoś, kto odczuwa potrzebę bycia manipulowanym (czyli robionym w bambuko).
    • miss_fahrenheit Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:34
      Jedno i drugie.
    • arwena_11 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:40
      Określenie "słodka idiotka" nie ma nic wspólnego z wyglądem, Chodzi o zachowanie i intelekt ( a raczej ich brak ). I tak ze dwie takie znam. Robią za kretynki nie tylko przy facetach ale i przy kobietach. Wkurzające jak mało co.
      Z jedną taką pracowałam. Nie wiem czy była taka głupia czy mocno starała się, żeby ją za taką uważano - ale nigdy nic nie umiała, nie wiedziała, trzeba było jej pomóc i za nią zrobić. Po miesiącu poszłam do szefowej i powiedziałam wprost - że jak mam odwalać robotę za siebie i za nią - to niech ją zwolnią - a ja wtedy za podwójną kasę odwalę obie.
      Popracowała jeszcze miesiąc i została zwolniona. No nie dało się.
      • aqua48 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:45
        Oj też znałam parę. Słodka idiotka jest jest taka nie tylko w obecności mężczyzn ale i w każdym gronie. Niestety...
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 14:23
        Ale dlaczego słodka? Ta twoja z opisu wydaje się zupełnie zwyczajną idiotką...
        • arwena_11 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 14:27
          Bo przewracała oczami, robiła minki - jaka to ona biedna, coś jej nie wychodzi i pomóżcie i ratujcie. No wdzięczyła się do wszystkich byle roboty się pozbyć. Do tego rzeczywiście tłumaczenie po 10 razy tego samego - nic nie dawało.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 15:38
            A to rzeczywiście jednak idiotka nieprzeciętna wink
          • cosmetic.wipes Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:36
            arwena_11 napisała:


            > i pomóżcie i ratujcie. No wdzięczyła się do wszystkich byle roboty się pozbyć.


            A wyście pomagali jak barany. Czyli nie taka idiotka 😀
            • arwena_11 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 22:27
              No właśnie niezupełnie. Ja tam byłam nowa - nauczyłam się co miałam się nauczyć - i jak już pisałam, poszłam do szefowej z propozycją. Inni rzeczywiście jakoś ją tolerowali. Ja nie lubię robić czyjejś roboty za darmo. Pewnie też znaczenie miało to, że ja się kurczowo tej pracy nie trzymałam. Mogłam w każdej chwili odejść.
    • jollyvonne Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:47
      Nie znam zadnej "slodkiej idiotki" rozumianej jako osoba o niskiej inteligencji - zniechecaja mnie lub draznia, nie sa dla mnie "slodkie" tongue_out
      "Slodkia idiotka" to moze byc postawa kobiety, gdzie slodkosc jest wspolproporcjonalna do inteligencji, tworzona na potrzeby wlasne. Te najslodsze sa diablo inteligentne i bardzo je lubie smile
    • mozambique Re: Słodka idiotka 03.11.17, 13:47
      slodka idiotka jak sama nazwa wskazuje głownei popisuje sie piramidalną głupotą , z wdziekiem czy urokiem to niekoniecznie ma cos wspólnego
    • makinetka82 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 14:06
      O, ja mam w swoim otoczeniu taką słodką idiotkę. Z tym, że ona raczej nie ma zbyt dużo wdzięku, tylko jest milutka - kiedy chce, i kiedy się jej opłaca- a idiotką jest chyba na stałe : D
      • zosia_1 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 15:07
        " tylko jest milutka - kiedy chce, i kiedy się jej opłaca" - no to nie wiem, czy na pewno taka idiotka wink
    • beataj1 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 14:26
      Generalnie niewierzyłam w istnienie słodkich idiotek dopuki jednej nie spotkałam.
      Była to kobieta która leżała nieopodal mnie na patologii ciązy.
      Każde słowo które z siebie wydawała było piskliwe i tonem pięciolatki z fochem. Była niemożliwie męcząca - np dzwoniła do swojego mężusia (tak go nazywała) by go poinformować że jej ze sobą strasznie źle bo czuje się koszmarnie niezadbana i ta dziewczyna na korytarzu to spojrzała na nią z wyrzutem i wyrzutem i wyższością bo ona miała tylko kucyka i nie zrobione włosy. Itd itd.
      Wiem jak wyglądały inne dziewczyny na oddziale patologii ciąży i jestem na 100 % że miały inne problemy niż ocenianie jakiego kucyka miała akurat ta panna.
      A moment w którym dzwoniła jej teściowa to był koszmar - dziewczyna była tak przesłodzona i tak tiutiająca, że jestem przekonana, że cześć dźwięków które wydawała podczas tej była słyszalna tylko dla psów.
      Ja w każdym bądź razie nie dawałam rady psychicznie i musiałam zakładać słuchawki.
      Ilość dzieciąteczek, zupeczek, bolących dupeczek i innych zdobień przyprawiłoby o cukrzyce nawet boksera wagi ciężkiej.
      A mąż wyglądał na całkiem normalnego - serio nie wiem jak mógł nie mieć ochoty jej zamordować.
      • beataj1 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 14:26
        Jaka szkoda że nie można wyedytować tych ortów.
      • triss_merigold6 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 14:29
        Wyłączał się. Po prostu, uodpornił się na jej dziamgot.
        • beataj1 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 14:31
          No własnie nie, prowadził z nią dialog a nie odpowiadał półsłowkami.
          Jak ja sobie wyobrażę, co tak się u niech dzieje po narodzinach dziubdziusińka (takie określenie też padło) to mnie telepie.
          A sama przecież też czasem zawieśniacze.
    • cauliflowerpl Re: Słodka idiotka 03.11.17, 15:01
      Och, Mallardzie.
      Slodka idiotka, z ktora dzielilam mieszkanie przez - na szczescie - krotki czas, oprocz tego, ze miala ponadprzecietne powodzenie, nie umiala obsluzyc pralki, a gdy raz gdzies blisko uderzyl piorun i w mieszkaniu zgaslo swiatlo, uciekla z piskiem na klatke schodowa.

      Wiec istnieje, jak najbardziej. To jest istotka idealna dla mezczyzny, ktory niczym szczegolnym nie potrafi zaimponowac kobiecie, ale przy takiej moze byc rycerzem zbawca - wystarczy, ze podniesie do gory wajche wylacznika roznicowopradowego wink
    • whitney85 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 15:19
      Moja daleka znajoma, nie ma tygodnia by nie wrzucila słodkiego selfie na Facebooku lub przynajmniej zdjęcia paznokci, odpowiednio podpisanego w stylu #sweetpolishgirl. Jesteśmy po 30 dodam.
    • konsta-is-me Re: Słodka idiotka 03.11.17, 15:36
      Rzadko istnieją.
      Tzn. jeśli idiotki, to rzadko kiedy słodkie.
      A jak slodkie, to rzadko idiotki
      Nie znam chyba takich.
    • per_agnieszka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:02
      Nie przypominam sobie teraz żadnej słodkiej idiotki, za to przypomniał mi się "słodki idiota" - kolega z liceum, który był śliczny, sympatyczny, ale głupiutki jak szczeniaczeksmile
      • aniani7 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:10
        Tez takiego mialam, byl baaaaardzo slodziutki i to porownanie do bezrozumnego szczeniaczka bardzo trafne w jego przypadku. Teraz udaje, ze jest lekarzem. Podejrzewam, ze jak spojrzy tymi swoimi duzymi, cielecymi oczami, wszystkie pacjentki mu wierza. Niby leczy dzieci z nietolerancji pokarmowych, oczywiscie zadnych studiow nie ma, ledwie szkole srednia skonczyl i jakies tam kursy.
        • taki-sobie-nick Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:12
          Niby leczy dzieci z nietolerancji pokarmowych, oczywiscie zadnych
          > studiow nie ma, ledwie szkole srednia skonczyl i jakies tam kursy.

          Chwileczkę, to chyba jednak nie jest lekarzem, tylko jakimś tam terapeutą?
          • taki-sobie-nick Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:12
            taki-sobie-nick napisała:

            > Niby leczy dzieci z nietolerancji pokarmowych

            To i tak lepiej niż gdyby był psychiatrą.
            • aniani7 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:16
              Neuropata jest. Najgorsze, ze on faktycznie jest czarujacy i wspolczuje jego tzw.pacjentom.
              • aniani7 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:25
                Naturopata hehehe
              • taki-sobie-nick Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:27
                aniani7 napisała:

                > Neuropata jest. Najgorsze, ze on faktycznie jest czarujacy i wspolczuje jego tz
                > w.pacjentom.

                Neuropatologia to specjalizacja, a nie tytuł naukowy. Coś jak

                Ja ci tłumaczę, że bez studiów nie można mieć tytułu lekarza medycyny, więc facet może i jest neuropatą, ale nie jest lekarzem.
            • aniani7 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:22
              Zeby byc psychiatra, trzeba skonczyc studia, ktore dla niego bylyby nie do przeskoczenia.
        • per_agnieszka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:30
          Wychodzi na to, że słodkich idiotów jest więcej. Tego "mojego" rodzice przenieśli do innego liceum, bo sobie nie radził z nauką. Żałowałam, bo był baaaardzo uroczysmile
          • per_agnieszka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:32
            Najbardziej był uroczy, kiedy próbował wykorzystać ten swój urok osobisty negocjując poprawki u nauczycieli big_grin
            • taki-sobie-nick Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:33
              per_agnieszka napisała:

              > Najbardziej był uroczy, kiedy próbował wykorzystać ten swój urok osobisty negoc
              > jując poprawki u nauczycieli big_grin

              Skutecznie?
              • per_agnieszka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:46
                Czasem, zwykle tylko za pierwszym razem.
                • per_agnieszka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:49
                  Wydaje mi się, że ze słodkimi idiotami jest tak, że z czasem ludzie się uodparniają na ich urok.
          • aniani7 Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:33
            Mojemu mamusia pomagala, jak tylko sie dalo i sie udalo. W sumie, jako kolega ze szkoly, bawil mnie, teraz przeraza.
    • bei Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:28
      Nie istnieje, to rola grana dla korzyści, albo próby roli.
    • cosmetic.wipes Re: Słodka idiotka 03.11.17, 20:39
      Znam jedną. Jest prześliczna, dość tępawa, a przy tym miła, uczynna i sympatyczna. Jedyny mało inteligentny człowiek, który mnie nie drażni.
    • jola-kotka Re: Słodka idiotka 03.11.17, 22:43
      Slodka idiotka sie nie jest,slodka idiotke sie gra i to dziala ale granie jej dla kobiet to cos abstrakcyjnego dla mnie wiecej z tego szkody niz pozytku
    • anorektycznazdzira Re: Słodka idiotka 03.11.17, 23:15
      Idiotka, to idiotka. Niestety takowe istnieją, jak się nadziejesz to sam przyznasz, raczej trudno nie zauważyćtongue_out Jeśli żenującą niekompetencję i/lub głupotę usiłuje przykryć uśmiechami i wdzięczeniem do wszystkich- nazywamy to słodką idiotką.
      Osoba obdarzona wrodzonym wdziękiem i urokiem to co innego!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka