Dodaj do ulubionych

Opieka neonatologa

03.11.17, 18:47
Czy waszymi dziećmi zajmował się/zajmuje neonatolog? Już po raz kolejny czytam o tym na forum. Moim zajmował się od pierwszego tygodnia życia lekarz rodzinny. Jak to moje dziecko przeżyło bez specjalistycznej pomocy neonatologa?

Tu krótka przerwa, bo poszłam sprawdzić, czy przeżyło. Tak, jest bardzo żywe. smile Cud jakiś!

---
Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
Obserwuj wątek
    • juuuu7 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 18:50
      Nie, jedynie w szpitalu po porodzie. Pozniej pediatra.
    • triss_merigold6 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 18:52
      Ależ oczywiście. Dzieci były pod opieką pediatry neonatologa, lekarz z taką specjalizacją pracowała w naszej przychodni i do niej zapisałam.
      • ichi51e Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 18:55
        Ale po co po okresie noworodkowym?
        • triss_merigold6 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 18:56
          Ponieważ była to ich pediatra, rozumiesz, taki odpowiednik lekarza pierwszego kontaktu dla dorosłych. Nie upadłam na głowę, żeby dzieci zapisywać do lekarza tzw. rodzinnego.
          • przystanek_tramwajowy Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:01
            Rodzice małych dzieci zabijają się, żeby zapisać dziecko do mojego lekarza rodzinnego. Przypuszczam, że twoja lekarka może mojej buty czyścić. wink
            • triss_merigold6 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:05
              Nie chcę się zakładać. W każdym razie byłam zadowolona.
          • ichi51e Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:06
            No ale logiczne byloby znalezienie pediatry ktory chociazby zajmuje sie niemowlakami a nie ma specjalizacje w noworodkach. Ten pociag odjezdza po pierwszym miesiacu.
            • szmytka1 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:28
              mylisz się, neonatolog pracuje w poradni ryzyka okołoporodowego i prowadzi dziecko długofalowo a nie przez pierwszy miesiąc. Wklejam linka stosownego, bo ja jestem pieniaczem i sie lubie kłócić dla zasady tongue_out Oceniają postepy dziecka, m.in po rozwoju mowy, to chyba nie u miesięczniaka? Moim zajmowali się 1,5 roku, około.

              www.szpital.osw.pl/DZIA%C5%81ALNO%C5%9A%C4%86MEDYCZNA/Oddzia%C5%82y/Odzia%C5%82Neonatologiczny/PoradniaNeonatologiczna/tabid/298/language/pl-PL/Default.aspx
            • szmytka1 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:30
              za szybko kliknęłam. Dokończę myśl. Jesli am sie zatem dostęp do takiego specjalisty, jako do pediatry i jest się zadowolonym z jego porad, to czemu nie korzystać? Dla zasady, że dziecko starsze, to już nie? Ja bym i u rodzinnego w sumie leczyła, jakby pomagał skutecznie.
    • bergamotka77 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 18:58
      U mnie też pediatra w przychodni ale dopiero na szczepienia i kontrole przychodzilismy bo w pierwszym roku życia w ogóle nie chorowały.
    • leni6 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 18:58
      Moim zajmował się neonatolog w szpitalu i chyba jest to standard w Polsce, następny kontakt z lekarzem to było szczepienie w wieku 6 czy 8 tygodni, które zlecal pediatra.
    • andaba Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:02
      Większość tylko w szpitalu.
      Najmłodsza, wcześniak rejestrowany ( niektóre starsze też były, ale wagę miały większą, więc wpisali więcej tygodni, żebym miała spokój) była też badana w poradni patologii noworodka przez neonatologa. Raz, przy czym doktorka powiedziała, że dawno nie miała przyjemności badać tak zdrowego dziecka, więc oczywiście więcej wizyt nie było.
    • solejrolia Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:02
      Tak, oczywiscie. W pierwszych dniach życia bylismy pod opieką neonatolog.
      • aaa-aaa-pl Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:42
        Razem wink ?
    • cosmetic.wipes Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:07
      Owszem, zajmował się. Jednym dzieckiem, które było wczesniakiem.
    • zlababa35 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:11
      Tak, w poradni wcześniaczej przyszpitalnej, gdzie mi córkę skierowano, byli sami pediatrzy-neonatolodzy, co było logiczne ze względu na miejsce wykonywania pracy (ci sami pracowali w tym szpitalu na neonatologii). Ale zajmowali się dziećmi nawet do 3. roku życia, więc zakładam, że znali się też na typowo pediatrycznych problemach.
    • milva24 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:12
      W szpitalu był neonatolog, w przychodni do 13 przyjmuje pediatra a później lekarz rodzinny.
    • dziennik-niecodziennik Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:13
      Tak. Ale corka byla wczesniakiem.
    • kropkaa Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:15
      Tak. Jeśli pediatra był neonatologiem to umawiałam wizyty. Nie wydaje mi się, by szkodził starszym dzieciom 😊
    • mamma_2012 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:44
      Szpital prywatny, wszystkie noworodki badał neonatolog.
      Pierwsze dziecko rodziłam w szpitalu, gdzie teoretycznie badał naeonatolog, praktycznie albo neonatolog idiota albo student medycyny.
    • agrypina6 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:49
      Widocznie miałas zdrowe dziecko, które nie wymagało specjalistycznego leczenia i lekarz rodzinny.był ok.
    • jdylag75 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 19:54
      Boki zrywać z Twojego wpisu naprawdę.
      Są dzieci które muszą być pod opieką neonatologa nawet dłużej niż logika podpowiada.
      Poszłam popatrzeć na moje dziecko, bardzo jest żywe, jedynie dzięki doświadczeniu lekarki neonatolog i jej opiece przez dwa lata.
      Nie trzeba ze wszystkiego sobie jaj robić.
      • przystanek_tramwajowy Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 20:04
        Wyluzuj! Ja pisałam o zdrowych dzieciach pod długoterminową opieką neonatologa.
        • jdylag75 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 20:09
          Może poprawiaj sobie humor tam gdzie Twoja bezpośrednia zasługa wtedy unikniesz nieporozumień.
        • undoo Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:05
          A ty zacznij myslec.
    • szmytka1 Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 20:05
      Starszym tak, bo była taka potrzeba, do około 1,5 r. ż. chodziłam do tej samej lekarz neonatolog i prywatnie i na nfz, bo potrzebowałam regularnych badań usg i kontroli rozwoju dziecka. Młodszy bez problemów, to i w ogóle styczności z lekarzami za wiele nie ma, a jak już, to ze zwykłym pediatrą.
    • undoo Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:04
      Tak, bo wymagaly opieki neonatologa. Nie ma sie z czego smiac. Ciesz sie, ze twoje nie wymagalo opieki specjalistycznej.
    • manala Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:09
      Tak, bo pediatra dzieci jest neonatologiem.
    • kota_marcowa Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:16
      No moim tak. Oczywiście nie liczę oddziału po porodzie. Bo chodziliśmy do poradni patologii noworodka, bo mieliśmy konflikt krwi i z tego powodu już od rodzenia mały miał potężną żółtaczkę i anemię. Byliśmy na 1, czy może 2 wizytach, lekarka stwierdziła, że dziecko jest w doskonałym stanie, kawał zdrowego chłopa wink i od tego czasu chodzimy do rodzinnego pediatry, stara lekarka, o którą do której chętni się pchają. I tak chodzimy oboje, bo zrobiła też (na starość hłe hłe) specjalizację z medycyny rodzinnej tongue_out
      • kota_marcowa Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:18
        O matko pisałam z telefonu stąd ten nieskładny bełkot uncertain
    • stephanie.plum Re: Opieka neonatologa 03.11.17, 22:40
      tak, do pierwszych urodzin.

      trafił do neonatologa w drugim miesiącu życia, jako wcześniak, przez pierwsze tygodnie dość zaniedbany jeśli chodzi o diagnozy i leczenie.
      i dobrze, bo gdyby nie jej energiczne wkroczenie do akcji, mogłoby być z nim różnie.

      znam sześcioro dzieci z bliskiej rodziny, które na oczy neonatologa nie widziały. zdrowe, że pozazdrościć...
    • 18lipcowa3 Re: Opieka neonatologa 06.11.17, 21:22
      Neonatolog w szpitalu , a potem pediatra neonatolog w przychodni .
    • muchy_w_nosie Re: Opieka neonatologa 06.11.17, 21:45
      Tak, bo syn po urodzeniu leżał przez 3 tygodnie na neonatologi, zajmowali się nim wszyscu po kolei, neurolog, kardiolog, ten od napięcia mięśni, okulista, laryngolog .... jak miałam dola to współlokatorka niedoli mówiła, że zapewne już nigdy moje dziecko nie będzie tak kompleksowo przebadane.
    • domowapani Re: Opieka neonatologa 06.11.17, 21:57
      Super, że masz szczęście. Moja pierwsza dwójka przez prawie dwa tygodnie każde owszem, korzystała z opieki neonatoligicznej.
      Pierwsze dziecko przez 14 dni - z czego pierwsze 7 na OIOM neonatologii. Nie życzę żadnemu z przyszłych rodziców, żeby musieli przez ten oddział "wychodzić do domu", a jednocześnie życzę każdemu rodzicowi, którego dziecko, bez tego oddziału "nie wyjdzie do domu", żeby w szpitalu w którym przychodzi na świat, taki oddział był.
      Tam, gdzie leżało moje pierwsze dziecko (a ja w tym czasie przez prawie dwie doby wybudzałam się z narkozy i kolejnej operacji), trafiały noworodki z całego województwa WLkp
      Gdyby nie natychmiastowa i mówię poważnie - NATYCHMIASTOWA - czyli prosto z sali operacyjnej wybiegają pielęgniarki /położne / lekarze - czy Bóg wie kto i pędzą z dzieckiem podłączonym już do jakiejś aparatury piętro wyżej, to nie miałabym dzisiaj w domu mojego fantastycznego nastolatka.
      W zasadzie przy kolejnych ciążach miałam głęboko gdzieś inne szpitale oferujące pitu pitu kolorowe pościółki i rodzinną atmosferkę wzajemnej dobroci i szczęśliwego ciepełka, tylko kierowałam się dobrem moich dzieci.
      I drugie dziecko też wylądowało na OIOMie - tym razem tylko na dni = zapalenie płuc.
      Trzecie dziecko rodziłam w tym samym szpitalu, z tych samych powodów i mimo, że urodziło się z dyszką i miałam je od samego początku przy sobie, nie żałuję.

      Zresztą przez te 12 lat zdążyłam sobie wyrobić opinię na temat hehe opinii na temat big_grin lekarzy i szpitali.
      Co niektóre potrafiły przysięgam, narzekać w mojej obecości (nie, to nie były córki żadnych nowobogackich oł eł, tylko panny ze wsi) - na kolor kafelków w łazienkach..... Bóg mi świadkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka