Dodaj do ulubionych

Rozrost prosty endometrium - leczenie

16.11.17, 16:05
Podobno to częsta przypadłość u kobiet w wieku 40+, więc chciałam poprosić o rady, jeśli któreś z Was zmagały się z tym problemem.

Muszę zdecydować się na leczenie - założenie Mireny albo kuracja Luttagen'em (przy czym jeden lekarz zaleca przyjmowanie w drugiej fazie cyklu, drugi - bez przerwy przez trzy miesiące, dopiero potem w drugiej fazie cyklu).

Jeśli chodzi o Mirenę, boję się powstawania torbieli, które ponoć czasami trzeba usuwać operacyjnie.
Natomiast Luttagen, zgodnie z informacjami z ulotki, może powodować zwiększenie insulinooporności, a tę niestety u mnie stwierdzono.

Będę bardzo wdzięczna, jeśli ktoś zechce podzielić się swomi doświadczeniami i wiedzą. Wiem, że to nie forum o zdrowiu, ale widzę, że wątki medyczne często się pojawiają...
Obserwuj wątek
    • koronka2012 Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 16.11.17, 17:16
      Nie znam się na tych prochach, ale mam Mirenę i bardzo sobie chwalę. Skutków ubocznych nie doświadczam, życie bez okresu jest piękne. Torbiel kiedyś mi się pokazała na USG, ale nie pamiętam czy przed czy w trakcie Mireny - tak czy inaczej wchłonęła się samoistnie bez żadnego leczenia. Mam też nadzieję, że dzięki Mirenie przejdę klimakterium bezobjawowo, jak moja koleżanka.

      Na twoim miejscu nie faszerowałabym się lekami, moim zdaniem bardziej obciążają organizm niż Mirena już niezależnie od ryzyka związanego z insulinoopornością.
    • prochottka1 Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 16.11.17, 17:56
      Mirena działa miejscowo, to bardzo ważne

      leki doustne, przechodzą przez żołądek, obciążają wątrobę , nerki, jelita

      nagrodę Nobla dla wynalazcy Mireny bym dała smilesmile
      • deszczu_kropelka Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 17.11.17, 11:02
        Dziewczyny, dzięki serdeczne za odpowiedzi smile
      • annajustyna Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 29.11.17, 11:09
        A ja nie, bo dopuszcza do powstania zarodka. W polskiej ulotce tej informacji nie ma...
    • lucky80 Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 17.11.17, 13:32
      Masz nadwagę/otyłość brzuszną? Jeśli tak, przejdź na dietę redukcyjną, i koniecznie zbij wagę a przede wszystkim otyłość brzuszna. Bliska koleżanka borykała się z problemem, po schudnięciu 25 kg (a dziewczyna przed 40) problem zanikł. Fakt, brała też progesteron.
    • babsee Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 17.11.17, 14:02
      Ja bralam luteine dopochwowo 3 miesiace-rok przerwy i teraz znowu zaczynam. Na mirene sie nie zdecyduje. Nie moge po prostu uwierzyc, ze brak krwawiania jest dobry dla organizmu.No jakos tak mam i juz...
      • deszczu_kropelka Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 23.11.17, 13:05
        Dzięki za odpowiedzi. Nie wiedziałam, że jest luteina dopochwowa.
        A z tą otyłością to święta prawda, wielu lekarzy mi to mówiło. Nadmiar tkanki tłuszczowej powoduje większą produkcję estrogenów, a właśnie jeśli estrogenu jest za dużo w stosunku do progesteronu, to efektem jest przerost endometrium.
        • snakelilith Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 23.11.17, 13:29
          Ok, ale czym ten przerost się objawia? Masz silniejsze krwawienia powodujące inne dolegliwości, na przykład anemię? Bóle, problemy z układem trawiennym, krwawisz bez przerwy, coś innego? Bo przerost w tym wieku spowodowany dysharmonią hormonalną na korzyść estrogenów jest czymś normalnym, nie u każdej kobiety trzeba to leczyć. Czasem wystarczą kontole u ginekologa, regularne USG i odczekanie. Oczywiście nie wiem, jak wygląda sytuacja u ciebie, ale z doświadczenia wiem (sama mam 50 plus), że kobiety w okresie premenopauzalnym są często traktowane przez lekarzy jak medyczna patologia, którą trzeba koniecznie leczyć, a przecież te zmiany dotyczą większości kobiet. Mnie osobiście pomogły tabletki agnus-castus, to roślina stymulująca wydzielanie naturalnego progesteronu, biorą zresztą do dziś, bo ciągle nie jestem w menopauzie. Inna koleżanka brała progesteron w postaci żelu nakładanego na biust, albo do pochwy i też sobie chwaliła. Może nie trzeba od razu walić z grubej rury?
          • deszczu_kropelka Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 29.11.17, 10:59
            Objawił się krwotokami - przez co rozumiem stan, kiedy przez pół godziny nie można wstać z kibla, bo krew leci ciurkiem razem ze skrzepami wielkości pomarańczy. Czasami trzeba z grubej rury smile

            Piszesz, że przerost nie zawsze trzeba leczyć - a lekarz mi powiedział, że leczyć trzeba koniecznie, bo to wstęp do stanów nowotworowych. Łyżeczkowanie zlecił nie tyle po to, żeby powstrzymać krwawienie (bo to można osiągnąć hormonami), ale głównie w celach diagnostycznych, żeby upewnić się, że nie ma niepokojących zmian.

            Dzięki za informacje o tym agnus cactus i żelach - o nich mi żaden lekarz nie powiedział. Teraz leczę się hormonalnie (jednak Luttagen), ale jak skończę, to mogę stosować takie środki, aby nie dopuścić do nawrotu.
            • snakelilith Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 29.11.17, 11:20
              deszczu_kropelka napisała:

              > Piszesz, że przerost nie zawsze trzeba leczyć - a lekarz mi powiedział, że lecz
              > yć trzeba koniecznie, bo to wstęp do stanów nowotworowych.

              A mnie lekarz powiedział, że nie zawsze, bo to zależy od rodzaju i stopnia hyperplazji. Ale twoje problemy odbiegają od przeciętnych dolegliwości w okresie zmian hormonalnych w premenopauzie (dlatego pytałam z czym jest to u ciebie związane), więc sytuacja jest pewnie inna i zdecydowanie wymaga leczenia. Chociaż oczywiście stymulacja naturalnego gestagenu przez roślinne preparaty jak agnus castus też jest formą leczenia. Nie u wszystkich jednak wystarczającą.
    • katia.seitz Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 23.11.17, 15:19
      Miałam przerost endometrium i do tego polipy. Powodowało to strasznie obfite krwawienia miesiaczkowe, tak iż przez 2-3 dni w miesiącu miałam problem z wyjściem z domu. Zlecono mi zabieg (czyszczenie macicy), a potem założenie Mireny. Istotnie problem z endometrium zniknął. Pojawiły się wprawdzie torbiele- pojawiają się u mnie regularnie co jakiś czas, ale same się wchłaniaja. Tyle że w przyszłym roku znów czeka mnie zabieg, bo... nitki od Mireny uciekły mi do środka i ponoć nie da się jej wyjąć bez zabiegu sad Tak Więc, ogólnie Mirenę polecam, ale czasem może coś jednak pójść nie tak.
      • deszczu_kropelka Re: Rozrost prosty endometrium - leczenie 29.11.17, 11:03
        No właśnie, wiele osób jest zadowolonych, ale jednak problemy się zdarzają - jakoś nie mogę się zdecydować... Dzięki za informację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka