Dodaj do ulubionych

Oszustwo matrymonialne?

09.12.17, 00:51
Pan wie, ze pani ma bardzo wysrubowane wymagania. Szuka pana niepalacego, bez kontaktow z prostytutkami w przeszlosci, z 80metrowym mieszkaniem na starowce (golasy z 40 m2 w "lemingowie" jej nie interesuja), bez nadcisnienia i bedacego w stanie tak zalewac auto, by wozic jej tylek doslownie wszedzie oraz bez wlosow na plecach oraz majacy angielski na poziomie co najmniej C1.
Pan wie o jej wymaganiach i mimo, ze ich nie spelnia, probuje do pani startowac, liczac ze jak juz ona siebzakocha, to przywary ujda mu plazem.
Czy pan jest quasi oszustem matrymonialnym?
Obserwuj wątek
    • tanebo2.0 Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 00:57
      Ty jesteś oszustem umysłowym.
      • morekac Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 06:38
        Nie jest.
    • aerra Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 00:57
      Nie, pan jest tylko głupi.
    • riki_i Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 01:11
      wszelkie panie które z góry stawiają jakieś dziwaczne wymagania należy od razu skreślać

      wymóg typu "80 m kw na starówce" to jakiś kabaret, niech wiesza swoje ogłoszenie matrymonialne na klatkach schodowych
    • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 01:28
      Pan jest typowym facetem i kombinuje slusznie. Bierz przyklad z niego.
      Co oczywiscie nie znaczy ze odniesie sukces...
      • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 01:29
        A pani z takimi wymaganiami szuka nie partnera, tylko raczej sponsora.
      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 01:32
        Ja tak nie potrafilbym kombinowac, a juz latwo mi odpuscic, jak wiem ze dziewczyna byla wczesniej z oblednie przystojnym facefem, bo zakladam ze do niej bym nie pasowal.
        • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 01:41
          I dlatego to inni maja dziewczyny, a Ty nie.
          Bo sie boisz.
          A kto nie ryzykuje ten nic nie ma.
          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 08:35
            Coz, nie lubie dostawac koszy.
            A co do oszustwa. Kto mnie zna, ten wie, ze wyobrazam sobie zwiazku z dziewczyna, co bzykala sie dla kasy. Jakby jakas majaca takie epizody, wiedziala o moich prefencjach, a mimo to mnie zaczepiala, to byloby to oszustwo. Podobnie jak jakas z dwucyfrowa liczba partnerow seksualnych.
            • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:26
              Co ty wymyślasz? Ludzie zwykle nie bzykaja się dla kasy, tylko dla przyjemności.
              • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:32
                Wymysla cokolwiek byle sie za babki nie nrac.
                • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:35
                  ...nie brac.
                • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 00:32
                  dziennik-niecodziennik napisała:

                  > Wymysla cokolwiek byle sie za babki nie nrac.

                  sprawdzić czy nie gay?
              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:39
                A to malo kobiet ma rozne epizody dla "podratowania sytuacji finansowej"?
                • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 10:05
                  Malo.
                • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 10:25
                  "A to malo kobiet ma rozne epizody dla "podratowania sytuacji finansowej"?"

                  Nie znam żadnej. Znam kilka , które wyszły za mąż dla kasy i jedną, która była regularną prostytutką przez 3 lata, ale żadnej, która miewa(ła) epizody dla podratowania finansów.
                  • milva24 Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 12:39
                    O, to ja bardzo podobnie.
            • bib24 Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 19:35
              A ty masz w ogóle jakiekolwiek zalety? Żeby cię bzykać nie dla kasy? Jesteś przystojny lub wygadany lub bogaty lub miły lub świetnie gotujesz lub kochasz dzieci lub robisz ekstra oral kobiecie?

              Bo wiesz, jak nie masz żadnych zalet, to nic dziwnego, że cię nikt nie chce.
              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 20:14
                Mysle, ze mam wiele zalet, ale zawsze ktos jest w czyms lepszy. Jestem przecietny do bolu, do tego w zyciu dosc zachowawczy i chyba zadowalam sie przecietnoscia, jestem bardzo od do, taki urzednik i formalista.
                Wygadany to ja jestem, ale przy tym rubaszny. A mily? Byciem milym sie kobiecie majtek nie sciagnie.
                Jestem raczej typem ironicznego i sarkastycznego outsidera.
                • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:28
                  In your dreams. Gdybyś taki był, miałbyś branie.
                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:56
                    Mialem jakies pojedyncze, ale ogolnie to bywam w pewnych sytuacjach lekko niezdarny.
                    Moj problem jest raczej taki, ze jak mam podrywac to sie robie strasznie niesmialy. A w sytuacjach neutralnych to bywam az nadto przesmiewczym kpiarzem.
                    • baltycki Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 22:00
                      biceps_of_steel napisał:

                      > A w sytuacjach neutralnych to bywam az nadto przesmiewczym kpiarzem.
                      Dlugi jezyk ..... krotki?
                      To zadowalaj jezykiem.
                    • asia_i_p Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 08:28
                      Ale po co masz podrywać? Nie możesz po prostu pobyć trochę także w towarzystwie kobiet i może coś zaiskrzy?

                      Zanadto zadaniowo do tego podchodzisz, moim zdaniem.
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 10:58
                        Nawet w takiej sytuacji trzeba wyjsc z inicjatyww i o to mi chodzilo, u mnie jest z tym problem.
                  • fornitta69 Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 23:53
                    miniulowa napisała:

                    > In your dreams. Gdybyś taki był, miałbyś branie.
                    W punkt big_grin
        • chicarica Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 13:30
          Józek, ty już nie kombinuj lepiej tego pierdyliarda powodów dla których nie możesz mieć dziewczyny, tylko znajdź sobie chłopaka i zacznij żyć jak ludzie. Tobie ulży i wszystkim naokoło też.
          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:12
            A to malo jest facetow, ktorzy nie maja szans u prawie zadnej kobiety? Myslisz, ze malo jest takich co siedza na garnuszku mamusi i np. 2 dni w miesiacu przez agencje wykladaja towar w Tesco, by miec na "kieszonkowe"?
            • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:41
              Mało. Dziewczynę po randce z kieszonkowego zaprosza do mamy do pokoju? Dorośnij.
              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:48
                No, ale takich jest w spoleczenstwie jakis odsetek, a takze innych ktorych szanse u kobiet sa bardzo niskie.
                Ja np. nie zarabiam najnizszej krajowej, ale przegrywam finansowo z kims kto do Niemiec jezdzi kapuste sortowac. Mam mieszkanie, ale dosc male. Perspektywy rozwoju dosc ograniczone. Bo umyslem scislym nie jestem, malarzem okretowym dla lepszych pieniedzy tez nie chce mi sie zostawac.
                • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:52
                  No i co z tego? Biedni też mają żony i dziewczyny.
                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:58
                    Uwazam, ze nie bylbym dobrym mezem, mam zreszta problem z rozsadnym gospodarowaniem pieniedzmi.
                    Straszna idealistka z Ciebie wychodzi, nie wiem czy tak na serio. Ja stalem sie cynicznym matematykiem.
                    • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:31
                      No, jeśli ktoś ma mało pieniędzy, to nie ma wyjścia- musi rozsądnie gospodarować, inaczej na rachunki braknie albo komornik zajmie konto. Wszystko jest dla ludzi, małżeństwo też. Ale jak się tak szuka dziury w całym, to nie ma nadziei żadnej.
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:38
                        Na razie to mam bardzo posepny okres w zyciu, samoocena lezy, zyje z dnia na dzien, kazdy moj dzien wyglada tak samo, nawet wysokosc rachunkow jest powtarzalna, co swiadczy ze nic sie nie dzieje. Nie nadaje sie teraz do zwiazku. Brakuje mi milosci i ciepla w zyciu, ale coz poczac.
                    • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:41
                      biceps_of_steel napisał:

                      > Bo umyslem scislym nie jestem

                      > Ja stalem sie
                      > cynicznym matematykiem.

                      big_grin
                      • aj.riszka Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 12:12
                        cosmetic.wipes napisała:

                        > biceps_of_steel napisał:
                        >
                        > > Bo umyslem scislym nie jestem
                        >
                        > > Ja stalem sie
                        > > cynicznym matematykiem.

                        Moze mialo byc: "katolikiem"..?
    • aankaa Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 01:29
      trzeba było nie kłamać zakładając profil tongue_out
    • fragile_f Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 02:26
      Pan powinien poszukać kobiety do zwiazku, a nie sponsorki. No chyba, ze szuka na portalu patriotycznym, to nic dziwnego ze same takie laski znajduje tongue_out przeciez kobieta powinna siedziec w domu, a nie pracowac i dokladac sie 50/50 do interesu, prawda?

      A poduczyc sie angielskiego i depilowac plecy nigdy nie zaszkodzi wink na nadcisnienie zaradzi zmiana diety i stylu zycia.
      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 08:39
        Ten pan jest hipotetyczny. Mowimy o sytuacji, ze wiemy jakie druga strona ma wymagania, wiec zatajamy czego nie spelniamy i podbijamy do niej i tak.
        • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:38
          No to odpadniemy na rozmowie kwalifikacyjnej. Oczywiście pan za pierwszą randkę zapłaci, bo pani - w przeciwieństwie do HRów - pensji za odsiew kandydatów nie pobiera, a darmo czasu tracić nie będzie skoro jest tak zdecydowana na takiego a nie innego kandydata.
          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:41
            Czasem pewne sprawy wychodza pozniej, faceci zonaci i dzieciaci to nawet kawalerow potrafia udawac, bezdzietnych oczywiscie.
            • fragile_f Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 23:43
              Wiesz, mój facet z ultramięsożercy został weganinem dzięki mnie. Więc da się dużo zmienić.
              • chicarica Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 13:31
                Mój z katola i konserwy stał się agnostycznym lewakiem, a nawet nie agitowałam wink
                • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:05
                  A ja dla zadnej baby pogladow nie zmienie, brzucha tez mi sie nie chce gubic specjalnie dla jakiejs baby. tongue_out
                  • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:42
                    Śmierć w samotności tez jest dla ludzi.
        • fragile_f Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 23:42
          No to jest niefajne. Co nie zmienia faktu, że wiele rzeczy można w sobie zmienić (chociażby nauczyć się języka) już w trakcie związku. Aczkolwiek ja nie wiem, czy związałabym się na stałe z kimś, kto nie zna angielskiego, bo oznaczałoby to dla mnie bardzo duże ograniczenie (hobby, podróże, znajomi, sztuka). Miałam kiedys chłopaka, ktory angielski znał bardzo słabo i byl to jeden z powodow naszego niedogadywnia się (tzn. głownie jego kompleks, ja bym go chętnie poduczyła).
          • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 10:18
            Ja bym się nie związała bardziej z powodu potencjalnych kompleksów, niż z powodu faktycznego utrudniania życia.
            Kiepsko mi wychodzi wiązanie się z facetami "gorszymi" ode mnie. Te kompleksiki zawsze gdzieś wylezą, a ja wymagająca jestem. Oczywiście to od charakteru zależy, bo można być w czymś gorszym (ba, zawsze się będzie), ale potraktować tę umiejętność u drugiej osoby jak coś do podziwiania a nie jak zagrożenie dla własnego poczucia wartości.
            • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 10:59
              To ja z tych, co nie przepadaja jak kobieta jest ode mnie w czyms lepsza. tongue_out
              • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 11:10
                A odnoszę wrażenie, że właśnie takich szukasz. Przynajmniej w sferze fizyczności, bo o tym pisałeś wprost.
                • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 11:19
                  I może to tu tkwi problem. Bo pewnie i by Cię któraś z tych lasek chciała, ale po co pakować się w znajomość, w której facet będzie miał do mnie pretensje, że jestem w czymś lepsza. I po co sam siebie chcesz katować byciem z "lepszą" kobieta? Przecież to bez sensu.
                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:14
                    Szukam takiej kobiety, ktora mi sie podoba i ktora pozadam.
                    • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:17
                      Powodzenia zatem!
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:36
                        Nawet mi sie teraz jedna albo moze i nawet dwie podobaja, ale co z tego skoro sie boje. tongue_out
                        • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:38
                          Los nad nimi czuwa!
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:48
                            Oj tam, zapewnilbym takiej dziewczynie lokum przynajmniej, nie musialaby dalej wynajmowac po drakonskich cenach. tongue_out
                            • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:54
                              Nie, nie idź tę drogą.
                              Nie zapominajmy, że jesteś gruby, prawie łysy, nie masz prawa jazdy, nie masz dużych pieniędzy, nie masz śmiałości, <wpisz swoje dowolne cytaty z ostatniej dekady>

                              A dziewczyna..? Nie wiadomo, jak to z jej przeszłością seksualną było. Może przespała się z kimś dopiero co poznanym na imprezie? Może zrobiła laskę jakiemuś absolwentowi zawodówki?! Może nawet miała seks analny?! A w ogóle to liczba jej partnerów seksualnych może być DWUCYFROWA! A w ogóle to na pewno i tak by cię w końcu zdradziła z kimś przystojniejszym i bogatszym.
                              Nie, naprawdę, daj sobie spokój.
                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:06
                                Z tym prawie lysym to odszczekuje, mialem etap w zyciu ze panicznie balem sie lysienia, na szczescie wlosy sie mnie trzymaja i je nawet zapuscilem, by zerwac z wizerunkiem krotko obcietego "narodowca".
                                A przeszlosc seksualna? Zalezy jaka. Zrobienie laski tepemu dresiarzowi uwazam za faux pas ze strony kobiety. Z jednej strony piszecie mi: jak bedziesz dalej takim prawicowym "chamem", obrazajacym KOD i totalna opozycje, to Cie zadna fajna kobieta nie zechce, a ja mam akceptowac ze panna wymieniala plyny ustroje z faktycznym chamem?
                                • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:11
                                  No to ci mówię- odpuść sobie, nie ma dla ciebie nadziei.
                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:32
                                    Czyli dla Ciebie seks z chamskim i tepym dresiarzem jest ok i kto go nie akceptuje, to nie ma dla niego nadziei?
                                    Dobrze wiedziec w takim razie.
                                    • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:28
                                      No ale wniosek wyciągnąłeś, Józinkubig_grin
                                      Tu masz idealną partnerkę, bzykał ją jedynie kontroler jakości:
                                      allegro.pl/sex-lalka-erotyczna-silikon-135cm-promocja-i7072975562.html
                                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:40
                                        Przeciez ja nie szukam dziewicy, co nie oznacza ze panna "testowana" przez patologie mi odpowiada, tudziez przez dyskotekowych pustakow.
                                        • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:45
                                          Oczywiście, oczywiście. Tylko wiesz, nawet jak powie że miała tylko dwóch, będąc w stałych związkach, to czy można jej tak do końca wierzyć? No, można?
                                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:52
                                            Ja nawet nie pytalem, jak bylem w zwiazku.
                                            Ale chyba przez to, ze przeszlosc partnerki to dla mnie swoiste tabu, ktorego sie boje, zycie seksualne troche kulalo.
                                            Balem sie rozmawiac z partnerka o seksie, pikantne rozmowy czy sms-y nie byly moja mocna strona, a balem sie, bo nie chcialem, zeby mi mowila: lubie taka i taka pozycje, takiej nie lubie, a takiej nie znam, zeby nie sluchac i nie myslec o przeszlosci. Nie potrafilem za bardzo z nia rozmawiac o seksie, unikalem tych rozmow. Oczywiscie moglem jej mowic, ze ma piekne piersi itp., ale sam seks to dzial sie tylko w lozku, a uwazam ze o seksie trzeba rozmawiac. Ja popelnilem ten blad, ze unikalem tych rozmow, a unikalem bo slowo seks troche kojarzylo mi sie z tym, ze ona go juz wczesniej uprawiala z innymi.
                                            • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:57
                                              Tak, wiemy to wszystko, gadasz o tym na forach o 10 lat.
                                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:58
                                                Nie przesadzaj, partnerke to ja mialem moze z 3 lata temu.
                                                • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 21:05
                                                  Wcześniej też smęciłeś. Od lat grasz w "tak, ale", nie wyciągasz żadnych wniosków i nie słuchasz żadnych rad.
                                                  Naprawdę, kup tę lalkę w promocjiwink
                                                  Może nawet forum zrobi dla ciebie zrzutkę.
                                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 21:21
                                                    A jakie tu rady dostalem? Raczej uwagi typu: nic nie rob, bo z Ciebie i tak nic nie bedzie, a jedna mi pisala ze jestem pryszczatym dresiarzem.
                                                    Sensownych rad potrafi udzielac Riki, ale niekoniecznie je podzielam.
                                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 21:23
                                                    Byly tez rady: usamodzielniej sie, zrealizowalem to oczywiscie.
                                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 21:24
                                                    A rady typu: chodz na marsz KOD i jak Boleslaw skocz przez plot, a wtedy bedziesz fajny chlop - byloby to wbrew mnie.
                                                  • tanebo2.0 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 21:30
                                                    Bo to co prezentujesz jest tak odstręczające dla kobiet że jedyna rada to zatłuc, spalić i może co na nawozie wyrośnie...
                                                  • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 21:31
                                                    tanebo, ty eksperciesmile
                                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 22:12
                                                    Tanebo to Twoj i Cosmetic ulubieniec i razem w trojke kochacie mnie atakowac. tongue_out
                                                  • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 22:21
                                                    Przecież to uwielbiasz, nie zaprzeczaj.
                                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 22:25
                                                    I chyba z powodu takich atakow nie potrafie tu spowazniec, tylko czasem lubie szukac zaczepki. tongue_out
                                                  • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 22:28
                                                    No wiem, wiemsmile
                                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 22:29
                                                    A czemu najbardziej sie czepiasz tego co pisalem o przeszlosci seksualnej?
                                                    Kazdy szuka partnera o podobnym podejsciu do zycia, dla mnie podejscie do seksu jest wazne, nie wyobrazam sobie miec dziewczyny, ktora potrafi isc do lozka z kims, kto jest tepy i podly, ale przystojny i sliczny.
                                                  • tanebo2.0 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 23:03
                                                    Przeraża cię kobieca seksualność? To gejostwo...
                                                  • tanebo2.0 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 23:04
                                                    Przecież to karykatura mężczyzny
              • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 12:40
                biceps_of_steel napisał:

                > To ja z tych, co nie przepadaja jak kobieta jest ode mnie w czyms lepsza. tongue_out


                To już wiemy dlaczego nigdy kobiety nie miałeś i mieć nie będziesz. Po prostu chcesz niemożliwego 😁
                • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 13:20
                  Cosmetic_wipes, o tym, dlaczego józio nie ma (i nie będzie mieć) kobiety, to wiemy przecież od około 10 latwink
    • ichi51e Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 07:31
      Po pierwsze oszust matrymonialny chyba oznacza bigamiste. Po drugie tak pan jest oszustem jesli sciemnia ze spelnia te warunki
      • baltycki Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:16
        Kalibabka kawalerem byl.
        • iwles Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:24
          Dlatego nie siedzisl za oszustwa matrymonialne, a za kradzieze i wyludzenia.
    • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 09:23
      Sama nie wiem co jest gorsze- te twoje hipotetyczne rozkminy na temat związków czy "mądrości" polityczne.
      Na jednym i drugim znasz się jak kura na pieprzu.
    • princess_yo_yo Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 11:04
      pan startuje do pani i od razu robi sie z tego oszustwo matrymonialne. strasznie szybko te twoje wyobrazone zwiazki postepuja, przestan ogladac komedie romantyczne moze chociaz troche ci sie wizja swiata urealni.
    • barbibarbi Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 11:29
      Pani jest beznadziejna, że ma takie wymagania. Owszem wymagania należy mieć, ale raczej odnośnie charakteru, ewentualnie jakieś preferencje dotyczące wyglądu, a nie to żeby facet miał konkretną ilość metrów kwadratowych na starówce. Po wymaganiach można wysnuć wnioski, że pani jest interesowną idiotką. Pan jest głupi i naiwny, że się za nią bierze.
    • koronka2012 Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 11:32
      Panowie rzadko mają jakiekolwiek skrupuły przy podrywie a jeszcze rzadziej - wykazują się wątpliwościami tego kalibru.
      Czas jakiś temu miałam spotkanie po latach w gronie paczki z lat szkolnych. Jeden wielbiciel namolnie startował do mnie cały wieczór i nie przemknęła mu przez głowę myśl, że nie ta liga i niespecjalnie do siebie pasujemy smile
      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 13:04
        Nawet jak nie maja skrupolow, to potem i tak bolesnie upadaja na ziemie. Kobieta nie zwiaze sie z facetem o nizszej pozycji spolecznej. Nawet na jedna noc niewiele sie zdecyduje pojsc do lozka z pieknym golasem, bo juz tak swiat urzadzony jest mezczyzna bez forsy jest antyfrodyzjakiem. Moze i ludzie biedni lacza sie w pary i potem razem klepia biede, ale ja swiat znam bardziej z punktu widzenia korporacyjnego, a tutaj jest bezlitosnie.
        Nawet jesli sie ma wyzsza pozycje, niz jakas stazystka, to ona i tak mierzy jeszcze wyzej.
        • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 13:05
          Mialo byc, ze swiat jest tak urzadzony ze mezczyzna bez forsy jest antyafrodyzjakiem.
        • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 14:49
          Ale chrzanisz. Związałam się z moim narzeczonym, jak był na niższym stanowisku niż ja i krezusem nie był z pewnością. Pewnie jest tu nas więcej, bo żadna ematka ani eojciec nie są od liceum wąskimi specjalistami z grubym portfelem, a sporo związków powstaje właśnie w szkole i na studiach.
          • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 15:12
            "Pewnie jest tu nas więcej, "

            Dokładnie.
            Mój mąż co prawda zarabiał całkiem nieźle, ale jego wypłata dzielona była na 3 (2 dzieci w pakiecie), a ja miałam tylko siebie i sensowne pieniądze. Co za tym idzie, w porównaniu z mężem byłam dużo lepiej sytuowana. I jakoś nie było problemu.
            Pierwszy mąż też miał mniej pieniędzy ode mnie.
            Biceps_of_steel swoje nieudacznictwo w swerze damsko-męskiej usiłuje wyjaśnić bajkami o złych i pazernych babach.
            • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 16:15
              "Biceps_of_steel swoje nieudacznictwo w swerze damsko-męskiej usiłuje wyjaśnić bajkami o złych i pazernych babach."
              Nie on jeden. Wymagania kobiet wobec mężczyzn to jeszcze wciąż temat tabu. Pokutuje pogląd, że "mężczyzna ma być tylko trochę piękniejszy od diabła" (na szczęście coraz rzadziej "niechby pił, niechby bił, byle był") i mówienie wprost, że kobieta chciałaby się związać z facetem przystojnym i dobrze zarabiającym to świętokradztwo. W drugą stronę - ooo, to wolno, a jakże, każdemu się marzy długonoga piękność (chociaż może niekoniecznie inteligentna, bo jeszcze będzie podskakiwać i wymagać).
              Jak zwykle zresztą, gdy kończy się jakaś era. Ostatnie podrygi zdechłej ostrygi, która wkrótce zostanie zepchnięta na dalszy plan w kolejnej sferze życia. Chciałyśmy praw wyborczych - źle. Chciałyśmy na uniwersytety - źle. Chcemy móc wybierać z czegoś lepszego niż podgniłe ulęgałki - źle.
              Wiem, ględzę jak nawiedzona feministka big_grin ale taka prawda.
              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 17:26
                Ja tam po prostu z kobietami dalem na ten moment spokoj. Bozia nie dala urody, to nie chce mi sie stawiac na glowie by imponowac kobietom. Jako pryszczaty nastolatek liczylem, ze z czasem pryszcze zejda, a ostre treningi na silowni zrobia ze mnie Herkulesa. Tak sie nie stalo, zabroklo zapalu, twarz moze i wyladniala, ale nie az tak bardzo. Ambicji wykonywania rewelacyjnie platnej pracy tez nigdy nie mialem.
                • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 17:33
                  Na ten moment? Zabierzesz się za nie z powrotem na emeryturze?
                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:08
                    Tlusty jestem, do tego mam wrazenie ze mam wyglad czlowieka zmeczonego, do tego nie jestem zadowolony z aktualnej sytuacji zawodowej,czuje sie dosc mocno zrezygnowany i zyjacy z dnia na dzien.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:28
                      Wymowki wymowki.
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:52
                        Nie widzialas jaka pilka mi teraz wystaje nad pasem i jaka mam morde jak ksiezyc teraz. Wiek zaczyna dawac o sobie znac.
                        • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:55
                          Wiek-srek.
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:59
                            Silownia nie pomogla zostac szczuplym. Zdrowa dieta tez nie.
                            • barbibarbi Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:24
                              Mniej żreć i mniej pić piwa, nalewek. Mam kolegę, który wiecznie narzeka, że jest gruby a nic prawie nie je. No może nie je dużo, ale słodkie nalewki żłopie hektolitrami.
                            • morekac Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:34
                              Nawet z kaloryferkiem i nagle wyprzystojniony słabe masz szanse, jeśli będziesz tak truł jak na forum.
                        • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:01
                          Kuzwa, Jozek, z grubszymi tez sie kobiety prowadzaja. Tylko ci grubsi maja jakies inne zalety.
                          Jakie masz zalety? Czym jestes w stanie kobiete zainteresowac? Co jestes w stanie zrobic zeby to zainteresowanie podtrzymac?
                          Bo poki co to to jest takze chcialbys zeby sie 'samo' zrobilo.
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:14
                            Chyba mam jakies zalety, ale nie sa to jakies wybitne umiejetnosci.
                            Mam wrazenie, ze kiedys bylem bardziej wrazliwy i empatyczny, lubilem pomagac ludziom, a dzis to sie jakos rozmylo i stalem sie mocno zachowawczy.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 01:23
                              Nie sciemniaj, tylko odpowiedz na moje pytania.
                    • morekac Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 07:45
                      Depresję zapewne masz, tak po prostu.
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 09:24
                        Nie mam depresji, bo jakos funkcjonuje mimo wszystko, nie lamie sie.
                        • morekac Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 09:44
                          Piszesz tak, jakbyś miał. Skonsultuj się - i piszę to serio, oraz z prawdziwie matczyną troską.
                          Twój wygląd prawdopodobnie nie jest kluczowy, kobiety odstraszasz swoim smędzeniem.
                • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:32
                  Strasznie powierzchowny jesteś i pewnie takich dziewczyn szukasz, może podświadomie, to co się dziwisz.
                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:59
                    Powierzchowny? Pisze tutaj o powaznych wadach, no bo bycie grubasem jest wada.
                    • morekac Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 10:01
                      Mam kolegę w pracy, któremu teoretycznie nic nie brakuje. Wygląd ok, perspektywy na przyszłość dobre. Niesparowane dziewczyny raczej go unikają - dziwny jest.
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 10:12
                        No to u mnie z wygladem nie jest OK, a perspektywy kiepskie.
                        • tanebo2.0 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 10:28
                          Reasumując: nie jesteś ładny. Nie jesteś mądry, dowcipny, powalający kindersztubą. Nie jesteś bogaty. Pewnie masz wymagania co do kobiet. Powiedz, dlaczego kobieta chciałaby cię chcieć?
                          • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 10:38
                            Inaczej: "powiedz, dlaczego kobieta, którą Ty chcesz, miałaby Cię chcieć".
                            Piszesz, że jesteś gruby, z Twoich postów nie wynika chęć popracowania nad sylwetką, a celujesz w wysportowane laski. No sory, ale to jakby do mnie startował nałogowy palacz - nie musiałby palić, po paznokciach bym poznała, że pana nie zniesę.
                            • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 10:58
                              Ostro cwiczylem na silowni i brzuch nie zmalal.
                              A, kiedys wazylem mniej, mialem ladna i szczupla laske, ktora miala swietne cialo i do pewnych standardow jestem przyzwyczajony.
                              Na silownie wroce oczywiscie, pewnie ogolnie schudne, ale nad pasem to juz pewnie zawsze bedzie mi cos wystawalo.
                    • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 11:10
                      Mam co najmniej kilku grubych kolegów, śmieją się ze swojej tuszy, są naprawdę sympatyczni i mają fajne żony smile
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 11:56
                        Nie wyobrazam sobie podrywac kobiete majac brzuch taki jak teraz.
                        Kobieta w zaawansowanej ciazy tez nie szuka na tym etapie nowego partnera /kochanka i tak powinno pozostac. smile
                        • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:03
                          Fejspalm.
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:17
                            No coz, nie potrafie sie pogodzic z tym ze stalem sie grubasem i nigdy tego nie zaakceptuje.
                            • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:45
                              A mimo to, nic z tym nie robisz, tylko chlejesz piwsko na kredyt i smędzisz na forum. Brawo ty.
                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:52
                                Silownia nie pomogla jak widac, a zycie bez piwa? Nudne by bylo.
                                • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 17:00
                                  Z piwem za to ciekawe big_grin
                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 17:47
                                    A nie? Przyznaje sie, uwielbiam piwo. Nawet pije czasem bezalkoholowe, by "oszukac" siebie. Od razu mi lepiej, jak czuje ten smak.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 01:25
                              Buhahahaha
                              Nie zaakceptuje bycia grubasem, ale NIC z tym nie zrobie, bo nie.
                              I tak wszedzie, na kazdej plaszczyznie. W pracy nie, w zyciu damsko-meskim nie, zdrowotnie nie, w ogole nie.
                              Myslisz ze samo ci wszystko przyjdzie?...
                      • baltycki Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 12:14
                        romans_petitem napisała:

                        > Mam co najmniej kilku grubych kolegów, śmieją się ze swojej tuszy, są naprawdę
                        > sympatyczni i mają fajne żony smile
                        Byli grubasami przed poznaniem tych fajnych, czy stali sie tacy po "zrobieniu" fajnym 3-4 dzieci?
                        • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 13:27
                          Byli grubasami już wcześniej smile jeden ma żonę z 10 lat młodszą wink
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:03
                            Ale pewnie majetny i na stanowisku. tongue_out
                            • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:46
                              A w życiu- żadne stanowiska. Obaj lipne studia skończyli, jeden np. sprzedaje w sklepie z agd.
                            • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 22:50
                              "Ale pewnie majetny i na stanowisku. tongue_out"

                              Mój nauczyciel z LO był mały (coś koło 165 , max 170 cm), okrąglutki jak piłeczka. Ożenił się że swoją uczennicą (ona najpierw skończyła to LO i poszła na studia, ale chodzi o różnicę wieku, chyba z 15 lat), śliczną jak miss Polonia. Są razem do dziś (35 lat), ich córka ma doktorat zrobiła chyba 3 lata temu.
                              Zarobki jako nauczyciel miał nędzne, wygląd nieteges. Czyli osobowość, panie dzieju 😉
                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 23:56
                                Dzisiaj inne czasy. Dziewczyny nie chca bylejakosci.
                                • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 19:48
                                  Może nie chcą bylejakości intelektualnej przede wszystkim? Od zawsze?
                                  Chyba, że Cię kręcą blachary....
                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:07
                                    Nie mowmy, ze wyglad i kasa sie nie licza.
                                    Jakbym powiedzial, ze nie mam slabosci ladnych dziewczat, to bym sklamal.
                                    • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 22:04
                                      Wiesz co, życie mi się komplikuje, więc nie mam cierpliwości do pie...cych 3 po 3 gó...arzy.
                                      Podsumujmy:
                                      Jesteś brzydki
                                      Jesteś gruby
                                      Nie masz kasy
                                      Nie potrafisz ani zarobić, ani utrzymać kasy
                                      Jesteś kiepski w łóżku
                                      Jesteś męczydudą do porzygu
                                      Brak Ci dowcipu, polotu, intelektu
                                      Chcesz kobiety, która będzie Twoim przeciwieństwem, ale jednocześnie nie będzie czuła się od Ciebie lepsza.
                                      Ty i związek... Powiem szczerze -to się nazywa
                                      O K S Y M O R O N
                                      A zatem posłuchaj co radzi ciocia:
                                      Zejdź na ziemię, poszukaj kobiety w swojej lidze, zacznij widzieć CZŁOWIEKA w kobiecie, a przede wszystkim weź niepie...youtu.be/KLmdm5UaQ2A
                                      Dobranoc
                                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 22:25
                                        Nie pisalem, ze jestem brzydki. Brzuchaty jestem chwilowo.
                                        Nie wiem, czy nie potrafie zarobic, bo dorobilem sie nieruchomosci.
                                        Dowcip mam, ale wybitnie na prawo.
                                        A panne mialem taka, ze kumple ni zazdroscili jej urody, zwlaszcza jej zgrabnych nog. Poprzeczka zostala wtedy postawiona wysoko.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 23:44
                                          Czyli mozesz. Wez sie ogarnij i zacznij sie starac
                                        • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 11:41
                                          To się zdecyduj, bo przez cały wątek pisz aż żalposty, a nagle okazuje się, że w sumie to nie masz żadnych problemów.
                                          • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 13:04
                                            Ale to jego modus operandi.
                                            "Jestem taki beznadziejny, mam brzuch, nie mam kasy, śliczne studentki na mnie nie lecą, jestem do bólu przecięęęętnyyyy"
                                            Na co ktoś potwierdza, "tak, stary, to daj sobie spokój z tymi babami"
                                            Na co józek: "Akurat aż tak źle nie wyglądam" ; "Akurat mam własną nieruchomość", "Akurat poczucie humoru to ja mam, i to rubaszne", itp...

                                            Może to w ogóle jakaś wieczna gosia, projekt socjologiczny, ten cały józek. A my się bezproduktywnie produkujemywink
                                            • nathasha Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 14:40
                                              albo Kaznodziej. co nie wyklucza projektu socjologicznego wink
                                        • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 12:57
                                          Nie dorobiles sie nieruchomości, tylko wziąłeś ja na kredyt.
                                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 16:44
                                            Zdolnosc kredytowa trzeba sobie wyrobic.
                                            • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 22:55
                                              Tak, jesteś zajebisty.
                                              To O CO CI CHODZI?????
                          • baltycki Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:06
                            romans_petitem napisała:

                            > Byli grubasami już wcześniej smile jeden ma żonę z 10 lat młodszą wink

                            Znaczy, posiadali inne walory (walora?) big_grin.
                            • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 15:47
                              No dlatego mówię, tusza to zwykła wymówka.
                            • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:46
                              baltycki napisał:


                              >
                              > Znaczy, posiadali inne walory (walora?) big_grin.
                              >

                              Zboku, może po prostu mieli piękne wnętrze big_grin
              • 1matka-polka Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 09:48
                Na moj gust, to on jest pedalem albo bi ze wskazaniem na homo. Tylko wypiera to bardzo mocno ze swiadomosci.
        • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:27
          Jezu, jakie Ty glupoty wypisujesz.
          Juz nawet nie mam sily Ci odpisywać.
          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 19:03
            Zebym ja Ci nie wypominal, ze robisz niemal kamien milowy i postep cywilizacyjne, ze jakas feministka eksponuje nogi owlosione jak u chlopaka. big_grin Bo to jak pisac, ze odkrycie narkotykow to najwieksze wynalazki ludzkosci.
            • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:05
              Nie rozumiem co napisałeś. Sformuluj te wypowiedź bardziej poprawnie.
              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:15
                Pisalem, ze wychwalalas jaka babe co lazila z nogami owlosionymi jak u faceta i zrobilas z niej niemal jednostke wybitna.
                • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:48
                  Chłopcze, wiem, że zburzę twój świat zbudowany na wizji pornoli, ale w naturze babom rosną włosy nie tylko na głowie big_grin
                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:55
                    Co nie znaczy, ze jak baba na ulicy eskponuje wlochate jak u chlopa nogi, to nie jest dziwolagiem i freakiem. Jest. A nie zadna tam oryginalna i wybitna jednostka.
                    No sorry, znasz faceta co zaczalby podrywac na ulicy kobiete, widzac ze ona ma owlosione nogi lub wasy?
                    • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 16:59
                      No i to ma być jakiś wyznacznik? Mnie nigdy nikt na ulicy nie podrywał i jakoś nie ubolewam z tego powodu.
                    • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 17:18
                      Dość mało znam kobiet, które wychodzą na ulicę w celu bycia poderwaną big_grin
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 17:49
                        No dobra, mamy sytuacje typu wakacyjny wyjazd, bankiet, impreza, czy nawet sytuacja zawodowa. Ktory chlop sie wezmie za babe z wlochatymi nogami na widoku?
                        • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 17:57
                          Ale że w sytuacji zawodowej ma się za nią brać?
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 18:33
                            Pisze o sytuacji typu, ze fajna dziewczyna z pracy przychodzi w mini i ma nogi owlosione jak chlop.
                            Mysle, ze ochota by na nia prawie kazdemu przeszla.
                            • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:44
                              No i bardzo dobrze, praca to nie miejsce na szukanie ochoty.
                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:57
                                Napisalem nizej, ze w pracy mozna sie sporo dowiedziec o dziewczynie, poznajac ja w pubie nawet sie nie wie, czy jest wolna i bezdzietna.
                        • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 18:01
                          Wakacyjny wyjazd służy odpoczynkowi, bankiet czy impreza rozrywce, sytuacja zawodowa nie obejmuje czynności seksualnych (z wyjątkiem prostytutek oczywiście), więc o czym do mnie rozmawiasz?
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 19:00
                            Masz podobno syna doroslego. Moze juz pracuje. Myslisz, ze jakby jego kolezanka do pracy przyszla w krotkiej sukience, majac wlochate jak u chlopa nogi, to on by myslal o niej jako o apetycznej dziewczynie?
                            • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:44
                              Do pracy chodzi się pracować, a nie oceniać koleżanki.
                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 20:56
                                Dla mnie praca to dobre miejsce, by o ewentualna partnerke odpowiednio poznac, zanim sie do niej uderzy.
                                Podrywanie dziewczyny w pubie to wielkie ryzyko, bo nic sie o niej nie wie, moze w ogole nie byc singielka, moze palic papierosy i zawodowo tanczyc w go go.
                            • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 22:57
                              "on by myslal o niej jako o apetycznej dziewczynie"

                              Wyjaśnij mi DLACZEGO mam się przejmować co o mnie myśli facet, którego nie znam, znać niekoniecznie chcę lub znam tylko w relacji zawodowej? Wyjaśnij mi DLACZEGO mam kierować się opinią obcych ludzi (mężczyzn) na temat mojego wyglądu?

                              To jest coś czego kompletnie nie rozumiem.
                              Mam wychodząc z domu myśleć o tym, czy pan X będzie miał na mnie ochotę???
                              Chyba musiałabym na mózg upaść z 10 piętra.
                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 23:33
                                Masz pewnie meza.
                                Ja pisalem o singielce, ktora chcialaby sie komus spodobac.
                                • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 07:38
                                  Mam męża, nawet drugiego, więc doświadczenie w związkach o 300% większe niż Ty.
                                  Będąc singielką byłam sobą.
                                  Kiedyś spotkałam idiotę, który właśnie uważał, że moim życiowym celem powinno być staranie, by podobać się każdemu facetowi. Zabiłam go śmiechem.
                                  Nigdy nie poświęcałam wyglądowi szczególnej uwagi. Mam być czysta i sprawną fizycznie. Ubrania wygodne i stosowane do okazji. Tyle.
                                  A Ty chrzanisz.
                                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 07:50
                                    Mowimy o babie, ktora lazi z nogami owlosionymi jak u chlopa, co jest dosc ekstremalnym widokiem, a co Dziennik Niecodziennim uwaza za takie odwazne i postepowe.
                                    • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 08:02
                                      Ale Kurdwanów, CO Cię obchodząc nogi obcej baby?! I CO ją obchodzi Twoje zdanie?!
                                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:09
                                        Mialem na mysli, ze Dziennik Niecodziennik robi z takich kobiet jakies wybitne persony, jakby wynalazly lek na raka, podniosly gospodarke swojego kraju jak Reagan i spiewaly jak Rob Halford w najlepszych czasach.
                                        • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 22:06
                                          Na pewno mają większe osiągnięcia niż Ty, więc zamilcz.
                                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 22:27
                                            Tak, bo laza po ulicach z wlochatymi nogami i czerpia kase z feministycznych fundacji, zamiast zabrac sie do uczciwej pracy.
                                            • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 11:39
                                              "Tak, bo laza po ulicach z wlochatymi nogami i czerpia kase z feministycznych fundacji, zamiast zabrac sie do uczciwej pracy."
                                              😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂
                                              Zrobiłeś mi dzień 😂😂😂
                                              Po raz kolejny - co Ciebie to obchodzi, nie Twoja kasa oraz przynajmniej coś robią dla innych.
                                        • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 23:44
                                          Pierwsze slysze zebym cokolwiek robila. Wyjdz ze swoich urojen.
                                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 23:55
                                            To nie bylo o Tobie, tylko o tej durnej blogerce ktora tak wychwalalas.
                                            • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 01:20
                                              No jak nie o mnie, skoro piszesz ze 'Dziennik Niecodziennik robi z takich kobiet itd'.
                                              No wiec nie przypominam sobie zebym cokolwiek robila.
                                    • fragile_f Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 08:05
                                      Znam sławną w swoim kraju aktorkę, która nie goli włochów a ma naprawde solidne kłaki. Nawet po odbiór nagrody za najlepszą rolę pierwszoplanową poszła z nieogolonymi pachami. I wiesz co? Nie było ofiar śmiertelnych. Szok!
                                    • 1matka-polka Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 11:04
                                      Hahaha. W zimie nie gole nog, ani pach, ani innych czesci ciala. Moj maz sie smieje kiedy specjalnie podnosze rece do gory albo miziam go owlosiona noga ale bynajmniej go to nie powstrzymuje przed seksem big_grin
                                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 14:09
                                        Piszemy zimą, a nie w zimę.
                                        • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 14:16
                                          A "w zimie" można? Bo tak wlasnie napisala.
                                        • 1matka-polka Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 16:06
                                          Oczka tez już szwankują? ;>
                                          • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 17:07
                                            https://pobierak.jeja.pl/images/4/a/2/63926_prawda-o-masturbacji.jpg
                                            big_grin
                                            • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 17:08
                                              big_grin
                                            • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 17:40
                                              W zimę, w zimie, nie ważne. Zawsze lepiej brzmi: zimą.
                                              • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 19:23
                                                Żebyś ty tyle wagi przykładał do treści, co do formy...
                                                • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 19:41
                                                  Wystarczy, ze w pracy musze byc merytoryczny, po pracy czas na relaks.
                                              • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 19:45
                                                "W zimę, w zimie, nie ważne. Zawsze lepiej brzmi: zimą."

                                                Brednie. W zimie i zimą brzmi tak samo.
                        • bib24 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 18:50
                          A która dziewczyna będzie chciała faceta w 9 miesiącu ciąży?
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 18:57
                            Dlatego jak sie zapre, to schudne.
                            Kobiety o grubasach nie marza, podobnie jak faceci nie podrywaja kobiet u ktorych widza gaszcz na nogach.
                      • riki_i Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 18:22
                        cosmetic.wipes napisała:

                        > Dość mało znam kobiet, które wychodzą na ulicę w celu bycia poderwaną big_grin

                        Ja znam. Przechadzala się po Nowym Świecie w Warszawie i liczyła na zaczepki mężczyzn. Z tym że to była niezrównowazona bladź...
                • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 01:27
                  No i wychwalac moge nadal. Co Ty mi chcesz w zwiazku z tym wypominac???
                  • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 07:55
                    Zachwycac to sie mozna np. kims kto wynajdzie lek na glejaka mozgu, zlikwiduje biede, badz pieknie spiewa/gra na jakims instrumencie.
                    A Ty wychwalasz jakies dziwolagi, co probuja zaistniec czyms zupelnie niekonstruktywnym, wrecz proznym, bo te wychwalane przez Ciebie kiedys tam blogerki po prostu stosuja prymitywne szokowanie.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 08:01
                      Kochany, dziwolagiem to jestes Ty - facet ktoremu sie NIC nie chce. A nie baba z naturalna cecha biologiczna, czyli wlosami na nogach.
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 10:56
                        Mi sie nic nie chce? Do czegos juz w zyciu doszedlem i mam stala prace, o sylwetke dbam, ale nie chudne od tego.
                        • iwles Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 11:06

                          a zainteresowania jakieś posiadasz ?
                          No wiesz, takie o których mógłbyś opowiadać z pasją.
                          • 1matka-polka Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 11:18
                            Zainteresowania jozka, to homoseksualni spiewacy.
                            • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 14:08
                              Przynajmniej potrafia spiewac, nie to co Twoj Manson.
                              Tak, mysle ze sporo zainteresowan posiadam, a heavy metal is my life.
                          • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 12:15
                            Jego pasją są wyobrażenia o wygrzmoceniu prawicowego dziewczęcia. O tym może opowiadać godzinami 😁
                            • 1matka-polka Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 12:27
                              Rozne "wyobrazenia" to nie tylko pasja, to istota i tresc jego zycia.sad
                            • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 19:58
                              A co w tym dziwnego, ze podobac moze mi sie sliczna mloda reporterka (co ciekawe, absolwentka teologii), zwyzywana przez brodatego starego bydlaka, niz barczysta feministka, majaca na sumieniu skrobanke i wizyty w lesbijskich klubach?
                              • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:07
                                Nic, nic w tym złego. Jednak nie dla psa kiełbasabig_grin
                                • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:13
                                  A kto ma prawicowe dziewczyny podrywac? Tanebo, ktory teskni za istnieniem WSI i ktoremu przeszkadza, ze Morawiecki uszczelnia vat i ktoru z nienawiscia zgrzyta zebami ze od tego 500+ brzuchy rosna dziewczynom?
                                  • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:18
                                    No to podrywaj, podrywaj. Ale nie, ty wolisz jęczeć na forach. To takie żałosne.
                                    • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:26
                                      Tak, wiem, zalosne, ale mam ciezki okres w zyciu. Ludzie maja gorsze problemy, wiem. Ale czuje sie strasznie samotny. Straszna stagnacja.
                                      • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:33
                                        Słuchaj, nie bierz mnie tu na współczucie. Od 10 lat masz ten ciężki okres i jęczysz to samo.
                                        Nie jesteś ani lepszy ani gorszy od tysięcy facetów, którzy jakoś dali radę stworzyć jakieś związki z odpowiadającymi im, nieidealnymi kobietami. I są nawet zadowoleni, mimo, że ani z nich Krezusi, ani Adonisi.
                                        Nie lubię tego powiedzenia, ale do ciebie pasuje: "Jesteś kowalem swojego losu".
                                        • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:41
                                          Jak stworzylem zwiazek, to tylko rogi mi wyrosly.
                                          • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 21:02
                                            Jeden związek stworzyłeś, JEDEN. Większości ludzi na tym globie nie udają się jakieś pierwsze/drugie/trzecie związki. Nie jesteś żadnym Hiobem.
                                            A tu specjalnie dla ciebie, i kończę już, bo to daremny trud:
                                            www.youtube.com/watch?v=yTCDVfMz15M
                                          • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 23:42
                                            Nie tobie jednemu. Ale jakos malo kto sie tym zniecheca az tak.
                                  • nathasha Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:21
                                    Bicek, ja bym byla za tym zebys ty je podrywal, od razu im sie opcja polityczna zmieni
                                    • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:32
                                      Ale zabawne. Znam mase atrakcyjnych dziewczyn "na prawo", ale one sie nie roznia od atrakcyjnych dziewczyn z innych kregow - szukaja brylujach samcow alfa.
                                  • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 21:12
                                    Prawicòwki lecą na łysych, tępych chłopców z ONRu, a nie na bidnych korposzczurkow w ciąży spożywczej.
                                    • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 21:21
                                      Myslisz, ze nie bylem nigdy lysym "narodowcem"?
                                      Korposzczur ze mnie taki, ze laze na sportowo i patriotycznie. big_grin
                                      • cosmetic.wipes Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 21:24
                                        Zawsze byłeś pierdołą, masz to w genach 😁
                        • 1matka-polka Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 11:07
                          Seksu ci sie nie chce przede wszystkim. Stad te glupie wynurzenia.
                          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 17:56
                            Ty wiesz najlepiej, zalozylas juz sobie ze jak seksu mi sie chce, to tylko z chlopem.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 18:01
                              No z dziewczyna ci sie ewidentnie nie chce. Jakby ci sie chcialo to bys tu inaczej pisal.
                              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 19:36
                                Nie wiesz, ile moglem dostac koszy.
                                • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 23:41
                                  Ile mogles czy ile dostales?
                              • romans_petitem Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:19
                                W ogóle by nie pisał, tylko w łóżku działał smile nie zapominajmy, że to forum kobiece smile
                                • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 20:28
                                  Do tanga trzeba dwojga. Chciec sobie moge. Jak kobieta mnie nie zechce, to nici.
                                  • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 23:40
                                    Ponawiam pytanie - jakie masz zalety? Czym chcesz kobiete do siebie przyciągnąć itd itp?
                    • dziennik-niecodziennik Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 08:03
                      Nie mowiac o tym ze nie pamietam zebym sie zachwycala jakimis blogerkami. Niepoddawanie sie 'przymusowi estetycznemu', czyli depilacji owszem, popieram, ale żeby to bylo w nawiazaniu do bloga?...
                      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 17:35
                        Byl jakis blog feministyczny raz wrzucony, nie pamietam co i jak, panna miala straszne, czarne owlosienie, jak facet-brunet.
                    • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 08:18
                      Zeby nie bylo, to nadal Cie lubie i szanuje, za dobre serce i empatie oraz ciety jezor, czasem zbyt.
    • sylwus34 Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 17:39
      1) 80 m na Starówce, to jak najbardziej " lemingowo".
      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:07
        W sensie?
        • sylwus34 Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 18:32
          Bardzo upraszczajac. Jezeli uznac za leminga, przeciwnika Pisu, to wiecej ich znajdziesz w tzw. " wsrod inteligenckiej Warszwawie z tradycjami( zazwyczaj zamieszkalej w "starej" czesci miasta), niz tzw. sloikach, jak wiadomo pochodzacych z malych miejscowosci i wsi, w jakichs Markach. Nikogo nie obrazajac.
          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 19:01
            Jedna forumka mowiac o lemingowie ma na mysli wlasnie sloikowo na obrzezach.
            • 1st.world.problems Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:31
              Wilanow/bemowo/Białołęka? Weź sobie odpuść na zdrowie te babsko
              • claudel6 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 00:08
                na Wilanów akurat mówi się lemingowo.
                • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 00:42
                  claudel6 napisała:

                  > na Wilanów akurat mówi się lemingowo.

                  lemingrad
          • tiszantul Re: Oszustwo matrymonialne? 13.12.17, 01:43
            sylwus34 napisała:

            > Bardzo upraszczajac. Jezeli uznac za leminga, przeciwnika Pisu, to wiecej ich z
            > najdziesz w tzw. " wsrod inteligenckiej Warszwawie z tradycjami( zazwyczaj zami
            > eszkalej w "starej" czesci miasta), niz tzw. sloikach

            I dlatego Platforma najlepszy wynik miała w słoikowie Wilanów.

            parlament2015.pkw.gov.pl/349_Wyniki_Sejm/0/1/0/1465
            Polską inteligencję profesjonalnie wymordowali Niemcy i Rosjanie, więc tematu "tradycji inteligenckich", szczególnie w takim mieście jak Warszawa z doświadczeniem 1939-45 i 1945-89 lepiej byś nie wywoływała, chyba że właśnie PRL-owski awans społeczny oraz budowanie komunizmu masz na myśli.

            W "starej części miasta" (Praga) to akurat PiS wygrał. Mówisz, że tam mieszka "inteligencja z tradycjami"?

            > w tzw. " wsrod inteligenckiej Warszwawie z tradycjami(

            buhahaha, analfabetyzm funkcjonalny. Czyżby przedstawicielka "inteligencji z tradycjami"?
            • ichi51e Re: Oszustwo matrymonialne? 13.12.17, 18:32
              Nikomu nic nie odbierajc podczas wojny zginelo ok 6mln. Cos tam jeszcze z tej inteligencji chyba zostalo. Moja rodzina inteligencka i raczej mozna powiedziec ze wojne przezylo 70% a nie 5%.
    • 1st.world.problems Re: Oszustwo matrymonialne? 09.12.17, 21:30
      Odpuść sobie te materialistke
    • claudel6 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 00:01
      ten opis tak strasznie zdradza Twoje kompleksy, że aż mi Cię żal. mieszkanie na Starówce? jakiego miasta? myslisz, że to jest hype, serio? w Warszawie takie mieszkanie nadaje się wyłacznie na airbnb, nie znam nikogo kto by realnie chciał mieszkać na Starówce.
      angielski na poziomie C1? ale co to jest? ja nie mam pojęcia na jakim poziomie ABC mam angielski, ale pracuję w tym języku od 18 lat i posługuję się nim płynnie, mieszkałam kilka lat w UK, co też pomogło. ale jakieś C1? who cares? nigdy nie zdawałam żadnych egzaminów, na rozmowach rekrutacyjnych zadali mi 3 pytania po angielsku i już wiedzą, na jakim jestem poziomie.
      popracuj nad kompleksami, a z kobietami pójdzie Ci łatwiej. tylko na pewno nie przy założeniu, ze laski szukają gościa z mieszkaniem na Starówce i angielskim C1. to Cie pogrąża.
      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 02:34
        Temat nie jest o mnie. Ja i tak aktualnie jestem zwyklym grubasem i u kobiet nie mam czego szukac. :,P
    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 00:40
      biceps_of_steel napisał:

      > Pan wie, ze pani ma bardzo wysrubowane wymagania. Szuka pana niepalacego, bez k
      > ontaktow z prostytutkami w przeszlosci, z 80metrowym mieszkaniem na starowce

      Sam wymyśliłeś tę przypowieść? Kto by chciał mieszkać na starówce?

      Xsioonc
      • riki_i Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 18:39
        Nie wiadomo o jakie miasto chodzi. W niektórych małych ośrodkach starówka może być ok. W Warszawie wiadomo, że to koszmar.
        • mikams75 Re: Oszustwo matrymonialne? 11.12.17, 08:37
          ee, wcale nie taki koszmar, ale problem jest z parkingiem, wiec z tym wozeniem tyleczka nieco utrudniej, jednak garaz podziemny jest wygodniejszy. Pani musi zweryfikowac wymagania.
    • chicarica Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 13:35
      Coś mnie się wydaje, józek, że ty po prostu nie kobiety szukasz...
      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:49
        Tak, wez sobie jeszcze kolezanke Anike i razem wywiescie flage: Biceps of Steel jest gejem!
        • anika772 Re: Oszustwo matrymonialne? 10.12.17, 14:58
          Ja nie twierdzę że jesteś gejem, tylko, że jesteś wyjątkowo wprost popaprany. Jesteś może jedynakiem, który późno urodził się rodzicom? Bo znam jednego popapranego podobnie, rodzice go załatwili, niestety.
    • elle-hivernale Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 14:37
      Dziwię się paniom w tym wątku, próbującym cię podnieść na duchu. Kobiety świata podjęły kolektywną decyzję, żeby nie powielać twoich genów, należy to uszanować.
      • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 16:49
        Widzisz, ja wole "wybrzydac", niz obnizac wymagania.
        Nie po to w pewne sprawy inwestowalem, by teraz z jakas panna co nigdy nie pracowala i nie ma zadnych umiejetnosci oraz jest totalna szara mysza, zakladac smetna rodzine ktora nie poradzi sobie bez MOPSu, 500+ i mieszkania +/komunalnego.
        Po cos sie chocby glupie miesnie budowalo i dbalo o droge zawodowa na tyle, zeby miec zdolnosc kredytowa.
        • cauliflowerpl Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 17:01
          Ale ta Twoje inwestycja jest, z tego co piszesz, aktualnie w ruinie, żeby nie powiedzieć "zadłużona".
          Stary, nawet szlachcianki po wojnie jako szatniarki po hotelach pracowały w ramach dostosowywania się do nowej rzeczywistości big_grin a nie udawały, że jak im jeszcze jedna tytuł i srebrna łyżeczka z rodowego serwisu zostały, to im manna z nieba spadnie.
          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 20:53
            Zaraz sie schudnie, a czasy po wojnie to byly trudne czasy i wtedy wszystko wygladalo inaczej, niz w okresach dobrobytu.
        • morekac Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 23:07
          >Widzisz, ja wole "wybrzydac", niz obnizac wymagania.

          To dlaczego się dziwisz, że dziewczyny też to robią?
          Gdybym miała przeżyć z taką jęczyduszą jak ty jedną dobę pod jednym dachem , to wolałabym chyba popełnić harakiri łyżeczką do herbaty...
          • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 13.12.17, 19:44
            Myslisz, ze w zyciu codziennym tak marudze? Wrecz wiecznie epatuje ironicznym, sarkastycznym poczuciem humoru.
            • miniulowa Re: Oszustwo matrymonialne? 14.12.17, 15:51
              "Wrecz wiecznie epatuje ironicznym, sarkastycznym poczuciem humoru."

              Taaaaaa....to dlaczego nie masz brania?
              • 1matka-polka Re: Oszustwo matrymonialne? 15.12.17, 07:30
                Bo nie epatuje. Nigdy nawet sie nie usmiechnelem pod nosem czytajac jego posty. Moje dominujace odczucia przy lekturze jego wypocin, to znudzenie i zniesmaczenie.
              • biceps_of_steel Re: Oszustwo matrymonialne? 16.12.17, 10:12
                Samo poczucie humoru nie wystarczy.
                Poza tym dzisiaj konkurencja jest spora, byle Wiesiek moze sezono sortowad kapuste u szwaba i kobiecie imponowac pieniedzmi nizej postawionego dyrektora w Polsce.
    • iberka Re: Oszustwo matrymonialne? 12.12.17, 17:08
      Nie jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka