hopsi-daisy
20.01.18, 14:48
Wyjechaliśmy do Norwegii bo to miejsce mojego meza, jego marzenie. Zawsze mowil że on należy do Norwegii i w momencie przeprowadzki wszystkie elementy (jego) wszechświata trafily na swoje miejsce.
Moje miejsce to UK a szczególnie Londyn. Jestem teraz przejazdem i nawet nie wychodzę z lotniska a moja dusza dostaje orgazmu, że mogę być tu chociaż na 3 godziny. Uwielbiam to jedzenie, pogodę, ludzi, ich poczucie humoru, klimat...
Nie wirm czy udało mi sie wytłumaczyć, ale ktoś kto "też tak ma" na bank zrozumie.
Może kiedyś, jak dzieci podrosna - przeniesiemy się Londynu na dłużej lub krócej spełniać moje marzenie tym razem.
Macie takie miejsca? Mieszkacie tam czy tylko tęsknicie?