marysia460
21.01.18, 21:34
Cały czas się o cos martwię
Mam działalność , na chwile obecną dobrze prosperuje ale martwię się jak bedzie dalej .
A to o dzieci, ze jak im się ułoży w życiu ? Czy dadzą sobie radę , czy znajdą pracę ?
A to , ze moja emerytura nie starczy nawet na lekarstwa ?
I tak w koło Macieju ...
W rodzinie jak jakiś problem to tez analizuję go ciągle , ech ...
Czy to normalne ?
Czy tez dostrzegacie, ze przyszłość jest w tych czasach niepewna ?
A moze mi się jakas , kurdę, nerwica przyplątała