Dodaj do ulubionych

Ojciec Mateusz...

25.01.18, 21:16
Obejrzałyście odcinek, o który było tyle krzyku...?
Naprawdę warto najpierw obejrzeć, potem ewentualnie krzyczeć.
Na co ta nagonka miała być ...?
Obserwuj wątek
    • adriana.la.cerva Re: Ojciec Mateusz... 25.01.18, 21:22
      Nie wiem o co chodzi ale jedyne co bym chciala'zobaczyc to Sandomierz ♡
      • laruara Re: Ojciec Mateusz... 25.01.18, 21:27
        Był o serialu niedawno wątek. A konkretnie o jednym odcinku. Wyemitowanym właśnie dziś.
        • laruara Re: Ojciec Mateusz... 25.01.18, 21:30
          Nie napiszę, że się do Sandomierza wybieram, bo to potem ta presja, to mi się odechce...wink
          Najpierw rób, potem mów czy jakoś tak big_grin
          • adriana.la.cerva Re: Ojciec Mateusz... 25.01.18, 22:13
            Racja
      • vi_san Re: Ojciec Mateusz... 25.01.18, 22:23
        Ja się nie wybiorę - za wielu tam morderców, a na Żmijewskiego nie zawsze jednak można liczyć... wink
        • beata985 Re: Ojciec Mateusz... 25.01.18, 23:03
          w, a na Żmijewskiego nie zawsze jedna
          > k można liczyć... wink
          >
          Jak nie??? Przecież zawsze odnajduje przestępcę suspicious
          • vi_san Re: Ojciec Mateusz... 25.01.18, 23:09
            Bardzo wiele by mi z Jego działań [i odnalezienia zbrodniarza] przyszło, jakby mnie zaciukał [ów zbrodniarz]. Nie, do Sandomierza nie pojadę. smile Dla bezpieczeństwa. I to nawet pomimo mojej od lat słabości do pana Artura Żmijewskiego...
            • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 06:40
              A mnie zastanawia to, że w tamtej dyskusji między innymi była mowa o tym, że ciemny lud obejrzy i uwierzy. Wszak dla niektórych serial to życie. A tutaj oświecony lud przeczytał wklejony link z jakieś gazeciny i ... wziął z miejsca jako prawdę.
              • konsta-is-me Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 06:58
                laruara napisała:

                > A mnie zastanawia to, że w tamtej dyskusji między innymi była mowa o tym, że
                > ciemny lud obejrzy i uwierzy. Wszak dla niektórych serial to życie. A tutaj ośw
                > iecony lud przeczytał wklejony link z jakieś gazeciny i ... wziął z miejsca jak
                > o prawdę.
                >

                Samo zycie 😂
              • konsta-is-me Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 06:58
                laruara napisała:

                > A mnie zastanawia to, że w tamtej dyskusji między innymi była mowa o tym, że
                > ciemny lud obejrzy i uwierzy. Wszak dla niektórych serial to życie. A tutaj ośw
                > iecony lud przeczytał wklejony link z jakieś gazeciny i ... wziął z miejsca jak
                > o prawdę.
                >
              • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 09:19
                Dla jasności - absolutnie nie wycofuję się z tego, co w tamtym wątku napisałam.
                A TVP pod wodzą Kurskiego uważam za szczekaczkę.
              • vi_san Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 09:59
                Tamtej dyskusji nie czytałam. Serio ktoś wierzy, że serial to "życie"? A "Na Dobre i na Złe" przedstawia sytuację w publicznych ZOZach...
            • beata985 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:17
              vi_san napisała:

              > Bardzo wiele by mi z Jego działań [i odnalezienia zbrodniarza] przyszło, jakby
              > mnie zaciukał [ów zbrodniarz].
              satysfakcję, że jak Cię zaciukają to złapią ciukacza i pójdzie siedzieć i nikogo więcej nie skrzywdzi big_grin
              • vi_san Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 09:28
                Marna to satysfakcja... big_grin
      • nowaczek1 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:29
        adriana.la.cerva napisał(a):

        > Nie wiem o co chodzi ale jedyne co bym chciala'zobaczyc to Sandomierz ♡

        Prawie całość serialu kręcona jest pod Warszawą, bo bliżej i taniej, w Sandomierzu kręcą tylko na rynku.
        W serialu Sandomierz jest pokazany bardzo cukierkowo, ale w rzeczywistości szału nie ma.
        Drogo, słaba baza lokalowa i gastronomiczna, i tak naprawdę, poza rynkiem, nie ma co zwiedzać. Ot, fajne miejsce na jednodniową niedzielną wycieczkę.
        I wiem co piszę, bo piszę z Sandomierza.
        • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:31
          Ale jest muzeum Ojca Mateusza tongue_out
          big_grin
        • adriana.la.cerva Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:24
          Totalnie nic do zwiedzania ?
          • nowaczek1 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:25
            Wszystko jest praktycznie w obrębie Starówki. Można wynająć taki wózek elektryczny (jak Melex, tylko większy) z przewodnikiem, który objeżdża cała Starówkę i opowiada, co i gdzie jest. Zawozi też na Bulwar Wiślany, ale moim zdaniem Wisła w Kazimierzu jest dużo ładniejsza niż tu.
            Można samemu zwiedzić Zamek Królewski i katedrę. Jest też parę muzeów, Brama Opatowska i podziemna trasa pod Rynkiem.
            W lecie można wybrać się w Góry Pieprzowe, takie trochę dzikie miejsce na spacer, pod samym miastem. Również w lecie, corocznie, organizowany jest turniej rycerski, jak ktoś nie widział wcześniej, to warto zobaczyć.
            Tak, że to nie jest tak, że nie ma co oglądać. Nie ma jednak zbyt wiele atrakcji, jak np. w Krakowie czy Wrocławiu.
            • adriana.la.cerva Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:36
              O, bardzo Ci dziekuje.
            • pade Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:48
              Ja kilka lat temu specjalnie z Wrocławia jechałam do Sandomierza. Z dziećmi. Nam się bardzo podobało. I Sandomierz i okolice. Wtedy właśnie doszłam do wniosku, że się komuś literki pomyliły - z tą Polską A i B, albo, że ktoś kto wymyślił ten podział nigdy nie był w okolicach Wałbrzycha, czy w ogóle w zachodniej części Polski.
              • nowaczek1 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 14:11
                Sandomierz ewidentnie jest w Polsce B. Najbliższe kino z prawdziwego zdarzenia jest w Stalowej Woli, 30 km. Teatru brak. Podobnie z dużymi marketami - w okolicy brak. Nie zrobisz zakupów przez internet z dowozem do domu, co jest wygodne dla mieszkańców większych miast.
                Poza jednym dużym zakładem pracy, jakim jest huta szkła, o pracę ciężko. Sporo ludzi z Sandomierza dojeżdża do pracy do sąsiednich miejscowości, gdzie miejsc pracy jest więcej.
                A w okolicy sady, sady i sady. smile
                • adriana.la.cerva Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 14:16
                  Nowaczek, ja mam wrazenie, ze Sandom8erz jest coraz bardziej popularny turystycznie. Widzisz w sezonie tlumy turystow?
                  • nowaczek1 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 14:26
                    Owszem, od czasu gdy na ekranie pojawił się OM, ilość turystów wzrosła kilkukrotnie. Niestety, ceny w okolicach rynku też, i miejscowi już tam raczej nie chodzą. Za piwo średnio 9-10 zł wołają. Jak w Krakowie na rynku.
                    Ogólnie, Sandomierz ma swoje "pięć minut" przez serial.
                    • skat_0 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 14:54
                      Ja z lubelskiego i w Sandomierzu i Baranowie ostatnio bylam w 5 czy 6 klasie podstawowki na wycieczce za sadzenie lasy ćwierć wieku temu 😀
    • 1unia4 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 06:58
      Nie rozumiem pytania.Przecież tak jest w 90%
      A jak było podczas "zwalniania"p.W.Manna z Trójki?Dokładnie tak samo
      Póki nie wydał oficjalnego oświadczenia-tu wszyscy" wiedzieli"

      • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 07:14
        Toteż właśnie chodzi mi o to, żeby najpierw pomyśleć, zastanowić się, zanim coś weźmie się za pewnik.
        Tutaj poszło o serial. A co z ważnymi sprawami, które mogą zaważyć na czyimś życiu. Łatwo jest kogoś /coś osądzić. Czasem to będzie miało konsekwencje, czasem nie.
        Tutaj najwyżej oglądalność im wzrośnie big_grin
    • kropkacom Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 07:29
      Nie obejrzałam i nie obejrzę. Możesz napisać własnymi słowami o czym był odcinek?
      • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 07:53
        Może o czym NIE BYŁ ...
        Nie był o szczuciu na Arabów, nie był o dyskryminacja kogokolwiek. Nie był o ojcu, co odbiera matce dziecko, żeby je wywieźć za granicę i nie był emitowany w marcu, tylko wczoraj.
        Kolejny odcinek serialu kryminalnego ( z przymrużeniem oka, oczywiście ). Serial na czwartkowy wieczór w sam raz, bardzo lubię. Na koniec przekaz, jaki w tym serialu często się pojawia. Nie sądźcie pochopnie... Nie zawsze to co inne musi być od razu złe. Ciepły, sympatyczny, relaksujący serial.
        • kropkacom Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 07:55
          To o czym był? Konkretnie, bo zakładam, ze widziałaś. Możesz darować sobie zakończenie big_grin
    • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:09
      Ale po co, skoro gazeta.pl juz przed emisją opisała o czym będzie i co należy o nim sądzić, oraz jak bardzo się oburzyć i krytykować. Gdyby nie gazeta to większość tutaj nie wiedziałaby co ma myśleć i mówić.
      • tanebo2.0 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:13
        o chamom trzeba wskazać ich chamstwo by mieli szansę poprawy.
        • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:27
          No to popraw sie w końcu.
      • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:14
        Dzięki gazecie i awanturze w sieci TVPis ocenzurowała ten odcinek.
    • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:13
      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,22944885,tvp-pokazala-kontrowersyjny-odcinek-ojca-mateusza-byly-mocne.html

      "Z 240. odcinka "Ojca Mateusza" przed emisją wycięto wszystkie fragmenty, sugerujące wyznanie i narodowość sprawcy zamachu. Także te, o których opowiadał naszej gazecie kilka dni temu producent serialu"

      Już wiesz po co było to bicie piany?
      • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:26
        Na cięciach polega montaż każdego filmu, odrzuca się to co zbędne, nieudane i nie pasujące do ostatecznej wizji rezysera. Chciałabyś obejrzeć surówkę?
        • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:31
          "Ewidentnie cięcia pojawiły się w ostatniej chwili. Wycięto fragmenty, o których Krzysztof Grabowski, producent z firmy ATM, opowiedział w ubiegłą sobotę "Wyborczej". "

          "Przez skróty nie wiadomo m.in., dlaczego Zosia, dziewczynka, którą odwiedzają ojciec Mateusz i Josef Fadlan, Arab podejrzewany (niesłusznie) o zamach na placu zabaw, trafiła do szpitala."

          "Z mocno skróconej rozmowy z Szihabem, którego miał zagrać Woubishet, ani z wcześniejszej, z jego teściem, nie wynika w żaden sposób, jakiego jest wyznania i narodowości."

          Chwali się, że TVP potrafiło zachować się przyzwoicie.
          • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 08:44
            Producent donosi sam na siebie, że produkuje rasistowski film.

            Dowiadujesz się z wyborczej, że coś tam rzekomo wycięto, no skąd masz wiedzieć co konkretnie, skoro to wycięto...

            Już wiesz, że dałaś się zmanipulować zakładając tamten watek ?
            • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 09:51
              Cieszę się, że przyznajesz, że słowa producenta opisywały rasistowski fragment serialu. W moim poprzednim watku zapieraliscie się, że to normalna historia i żadnego rasizmu tam nie ma. Zawsze to jakis plus, że dzieki dyskusji w necie costam do waszych prawackich głów dotarło smile
              • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:39
                "prawackich głów" big_grin

                Skoro zmieniasz retorykę, to zmień nicka, bo trochę obciach skoro sama do niedawna byłaś tą "prawacką głową". Zamieniałaś się na głowy? Chyba z aracelem, bo takie teksty to ona w stosunku do ciebie pisała. Wtedy była dla ciebie chora psychicznie. Też zachorowałaś?
                • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:41
                  Aha i w tamtym wątku, nie zabierałam w ogóle dyskusji, więc sie odwal "była prawacka, chora głowo".
                  • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:24
                    Widzę, że bierzesz przykład z najgłupszych trolli na ematce big_grin Napisz jeszcze: szcześć boze panie prezydencie. Jak się wzorować na trollach to po całości.
                • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:21
                  Araceli ma coś nie tak z głową, bo w zależności od watku bylam dla niej lewakiem/komuchem lub prawakiem.
                  Zgadnij, w ktorej części ciała mam opinię osób niestabilnych psychicznie?
                  • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:33
                    Ale robisz dokładnie to samo.
                    • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:42
                      W tym kraju każdy sobie zdaje sprawę, że TVP to tuba propagandowa skrajnie prawicowego rządu. Jeśli ktoś staje w obronie tej tuby, a dokładnie w obronie serialu, który miał podsycać strach przed Arabami to zgadnijmy jakie ma poglady? Lewicowe? Cenrowe? Nie sądzę. Co pozostało?
                      • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:53
                        Serio peron ci odjechał, "miał podsycać strach przed Arabami", ale okazało sie że nie podsycał, a ty dalej brniesz w to, co ci wyborcza napisała, pomimo jasnego dowodu, że w odcinku tego nie było. Podsycały to twoje wpisy na forum sprzed paru miesięcy, czy nawet tygodni. Więc zacznij od zdefiniowania poglądów u samej siebie.
                        • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:57
                          Fakt, że w wyemitowanym odcinku nie było, niczego nie potwierdza, pragnę zauważyć.
                          • iwles Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:01

                            potwierdza to, że są osoby, które ślepo, bezrefleksyjnie uwierzą we wszystko, co spłynie z propisowskich ust wink
                            • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:05
                              Ależ nic podobnego, przecież to "tylko" telewizja, jak panie zgodnie potwierdzają big_grin
                            • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:20
                              A może są też tacy, którzy które ślepo, bezrefleksyjnie uwierzą we wszystko, co płynie z ust red. Zakowskiego et consortes? Jak myślisz Iwles?
                              • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:25
                                "A PO" za 3... 2... 1...
                        • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:15
                          A dlaczego mam nie wierzyć wyborczej? Tezy wyborczej potwierdzają:
                          a) relacja aktora, który widział scenariusz pelnego odcinka
                          b) słowa producenta, który probował bronić scenariusza, a tylko się pograżył
                          c) to, że wyemitowany odcinek jest pociety, o czym świadczą dziury w fabule i brak scen, o których wcześniej wspominał producent. Czyli albo producent klamał, albo sceny były i je wycieto.

                          Jakie masz argumenty za tym, że wyborcza kłamie? Umiesz uzasadnić swoją opinię bez obrażania mnie?
                          • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:20
                            Lauren, oglądałaś ten odcinek ?
                          • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:29
                            Podobno całą aferę zrobił aktor, który odpadł po zdjęciach próbnych i postanowił się zemścić, biegnąc galopem do dziennikarki GW i wkręcając ją. Z sukcesem.
                            • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:35
                              Wiadomo, aktorzy to najgorsze lewackie zło. Jak nie kopulują na scenie, to wkręcają dziennikarzy.

                              A źródło twojej informacji to...?
                              • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:40
                                Moje źródło to twitter Janusza Szwertnera,dziennikarza onet.pl, którego trudno posądzać o prawicowe/propisowskie poglądy.
                                twitter.com/SchwertnerPL
                                • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:46
                                  I gdzie on tam napisał, że Mikołaj Woubishet odpadł po zdjęciach próbnych i poszedł do mediów się mścić? Bo jak tak patrzę na jego tweety, to nie widzę żadnego podobnego napomknienia.
                                  • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:56
                                    wybacz, że to nie screen. ale moze uwierzysz

                                    Janusz Schwertner
                                    ‏@SchwertnerPL
                                    15 godz.15 godzin temu
                                    Więcej
                                    W odpowiedzi do @katarynaaa
                                    Szczerze: aktor zrobił aferę. Z tego co wiem, kulisy byly takie, że odpadł po zdjęciach próbnych i się wkurzył. smile
                                    • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:02
                                      No to czemu pan dziennikarz o tym oficjalnie nie informuje, skoro wie?
                                      • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:04
                                        Przecież informuje.

                                        • mamma_2012 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:12
                                          A hakiwś dowody poza „z tego co wiem”?
                                        • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:13
                                          "Z tego co wiem, kulisy byly takie, że odpadł po zdjęciach próbnych i się wkurzył smile" napisane na Twitterze w odpowiedzi na czyjś tweet to nie jest informowanie. Ja sobie mogę napisać, że z tego co wiem, to we Wrocławiu dzisiaj samochody rozdają. Od dziennikarza oczekiwałabym bardziej rzetelnego komunikatu.
                                    • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:33
                                      Nawet jeśli (podkreślam: jeśli) aktor kłamie to nadal nie tłumaczy dlaczego w serialu nie ma scen, o których mówił producent.

                                      Aktor mógł odpaść, mógł nie odpaść. Ważne czy mówił prawdę na temat scenariusza.
          • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:50
            lauren6 napisała:

            > "Ewidentnie cięcia pojawiły się w ostatniej chwili. Wycięto fragmenty, o któryc
            > h Krzysztof Grabowski, producent z firmy ATM, opowiedział w ubiegłą sobotę "Wyb
            > orczej". "
            >
            > "Przez skróty nie wiadomo m.in., dlaczego Zosia, dziewczynka, którą odwiedzają
            > ojciec Mateusz i Josef Fadlan, Arab podejrzewany (niesłusznie) o zamach na plac
            > u zabaw, trafiła do szpitala."
            Wiadomo. Wynika to z rozmowy Możejki i księdza. Ktoś ją popchnął podczas ucieczki z placu zabaw i uderzyła się w głowę.
      • pade Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 09:13
        Zastanawia mnie gdzie się podział odcinek 239, dlaczego emitowano kolejny (ten kontrowersyjny) teraz, zamiast w marcu i czy nie jest to czasem pomysł Kurskiego na zwiększenie oglądalności.
        • iwles Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 09:40

          No właśnie, teraz przecież lecą powtórki, nowy sezon (zaczynający się od odcinka 239) ma rozpocząć się dopiero w marcu.
          Dali wczoraj odc. 240 (wierzę, że mógł być pocięty - tvp nie wierzę, jak psu), żeby zamknąć usta tym, którym nie podobała sie pierwotna wersja, podawana w zapowiedziach.

          A za tydzień znowu odcinek stary big_grin

          Ot, czy to nie jawna manipulacja ?
          • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:12
            Jasne, nie tylko pocięli, ale nakręcili cały nowy odcinek w jeden dzień!
            Przecież już przedwczoraj w TVP zapowiedzieli, że pokażą ten odcinek szybciej, żeby uniknąć takich spiskowych spekulacji jak powyższe. Jak widać na niewiele to się zdało, ale tu macie oświadczenie oficjalne:
            centruminformacji.tvp.pl/35732777/oswiadczenie-tvp-w-zwiazku-z-240-odcinkiem-serialu-ojciec-mateusz
            • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:22
              Oficjalne oświadczenie TVP, ojej.
              Niech też oswiadczą, na co poszły prawie 2 miliardy "pożyczki".
              • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:27
                Jak to na co? Na nakręcenie w turboekspresowym tempie odcinka "Ojca Mateusza". Jeden dzień, rekord świata.
                • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:32
                  big_grin
                • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:41
                  Ooo, widzę, że mamy na forum nowego obrońcę tubki propagandowej big_grin
                  • fadilla Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:49
                    Tez bronisz propagandy.
                    • sumire Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 10:54
                      E, to luz. W poprzednim wątku dowiedziałam się, że bronię totalitaryzmu, więc popieranie propagandy mi niestraszne. Niestety jednak nie jestem w niej tak dobra, jak Jacek Kurski.
            • iwles Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:25

              No niestety, ale Kurski ze swoją całą TVP zapracowali sobie sumiennie na to, żeby im nie wierzyć big_grin
              • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:43
                No ale o co Wam chodzi, przecież potwierdzam. Te dwa miliardy poszło na podmienienie odcinka. To takie logiczne, sensowne i wręcz oczywiste. Taka podmianka musi kosztować przecież.
                • iwles Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:55

                  jaka podmianka ? W czym problem wyciąć kilka scen kilkusekundowych ? W dobie cyfryzacji zajmie to najwyżej pół godziny.
                  W czasach, kiedy trzeba było ciąć nożyczkami i kleić taśmę - to owszem, mogło potrwać kilka godzi.
                  Ale w XXI wieku ? Spoko - 2 dni to aż nadto czasu big_grin
                  • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:59
                    Kilka sekund? Z tego co czytam, to co najmniej całe zakończenie trzeba było dokręcić. Ale mówisz, że dzień, przepraszam dwa(?) starczy? A to spoko.
      • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:36
        Artykułu niestety w calości nie mogę przeczytać, ale widzę komentarze. Np taki: "Jesteście żenujący - najpierw grzejecie fake-newsa, z gdy okazuje się, że był to właśnie fake-news, to próbujecie przyszyć sobie order z ziemniaka, że niby brak burzy to wasza zasługa. ŻENADA!"
        • merces Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:44
          chodzi o ten polecany artykuł wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,22944885,tvp-pokazala-kontrowersyjny-odcinek-ojca-mateusza-byly-mocne.html
    • yennefer.00 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 11:38
      Tego sie spodziewalam. Serio smieszy mnie taka nagonka jeszcze przed emisja. Widzialam pare odcinkow Ojca Mateusza i naprawde ten serial jest robiony w oparciu o pewien prosty schemat- pierwsze nasuwajace sie rozwiazanie zagadki okazuje sie bledne, a morderca jest ktos mniej oczywisty, wiec bylam pewba, ze nawet jesli ow Arab bedzie pierwszym podejrzanym, to potem okaze sie, ze nie o nie nalezy kierowac sie stereotypami. To jest spokojny, poprawny serial z przeslaniem. Nalezy sprawdzic, zanim sie zacznie ujadac. Formula prosta jak budowa cepa
      • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 12:29
        Dokładnie. Domyślam się że najgłośniej ujadali ci, co o serialu pojęcia nie mają.
        Dlaczego nadany wcześniej ? Jak by nadali w terminie to na bank wieść by się rozniosła, że kręcony drugi raz i wcześniej to było zupełnie coś innego.
        • mamma_2012 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:14
          Nawet nie chce mi się zgadywać kto ogląda „Ojca Mateusza”😂😂😂
        • lauren6 Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:36
          Wybacz, nie kazdy ma dużo czasu siedząc na bezrobociu żeby oglądać jak leci serialową sieczkę na TVP.
          • laruara Re: Ojciec Mateusz... 26.01.18, 13:58
            Po pierwsze, nie jestem na bezrobociu.
            Po drugie, to jedyny serial jaki oglądam . Raz w tygodniu mogę poświęcić te 45 minut.
            Może starasz się być złośliwa a wyszło żałośnie ...
            Znowu wyciągasz wnioski nie znając faktów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka