Dodaj do ulubionych

Pięciolatek czyta

    • jola-kotka Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:03
      Szacun. Tyle jakiej diagnozy oczekujesz? Zdolne dziecko. Jesli przeczytal i kuma co przeczytal to tym wiekszy szacun.
    • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:17
      Diagnoza jest taka, że rośnie ci „urodzony humanista”, zbieraj na korki z matmywink
      • szeptucha.z.malucha Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:21
        😀 Trudniej, jeśli i tabliczkę mnożenia jest w stanie roztrzaskać.
        • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:31
          Muszę być złośliwa, bo mój nauczył się czytać, a wcale za książkami (w sensie opowiadania, historie i to nawet jeśli to ja miałabym czytac) nie przepada, więc nie mam się czym pochwalić, a ja sama w wieku tych 5-6 lat porwałam się na Krzyżaków i po 2 stronach odrzuciłam ze wstrętem, bo się tego czytac nie dało😂
      • mikk25 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:40
        To akurat nieprawda. Ja wcześnie czytałam, nie cierpiałam pisać wypracowań i z matematyki zawsze byłam najlepsza w klasie.
        • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 16:06
          Ten argument to z przymrużeniem oka, bo chociaż mój pięciolatek jakiś czas temu opanował czytanie, to nie ma na koncie ani w Pustyni i puszczy ani nawet marnych Dzieci z Bullerbyn i nie mam się czym pochwalić, a jak napiszę, że wykorzystuje tę umiejetność np. czytając polecenia w grach komputerowych czy gazetki „Ninjago” to będzie, jeszcze większy wstydwink
    • ewa_mama_jasia Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:20
      Jeśli przeczytał i zrozumiał - to szacunek dla dzieciaka. Co do rodziny - brak danych żeby się wypowiadać.
    • czarneoczy Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:28
      Żadna wink
      jedynie, że kiepski wybór książek ma w domu, choć ja się wypowiadać nie będę bo jako 7 latka przeczytałam przez pomyłkę "księgę tysiąca i jednej nocy" i się przez długi czas kłóciłam z koleżankami z klasy, że te bajki są wyjątkowo głupie wink
      reguły nie ma - ja czytałam bardzo dobrze jako pięciolatka, moja córka dopiero w pierwszej klasie, jako 7-latka nauczyła się czytać... i mimo tego, że czytane miała dużo, ja czytam maniakalnie, książek w domu w cholerę i ciut ciut, to jej do czytania nie ciągnie aż tak. Reguł nie ma.
      • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 17:31
        Ksiega tysiaca i jednej nocy ksiedze nierowna. To 14 tomowe wydanie faktycznie takie ze trzeba sie z siekiera przebijac.
    • la_mujer75 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:35
      To gratuluję. Żadne z moich nie czytało w tym wieku, ba- ja też. Osobiście w "Pustyni i puszczy" przeczytałąm, jako ośmioletnie dziecko.
      Jak któraś pisała- takie wczesne czytanie książek ponad rozwój wiekowy może świadczyć o ZA. Znam kilka takich egzeplarzy. I pewna jestem, że gdyby mój Starszy nie miał dysleksji, też by czytał w tym wieku. Fakt, że dzieci z ZA nie wybierają tego typu literatury, z reguły wolą naukowe, np. historię II wojny światowej.
      Jest powód do dumy smile
      • antyideal Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 12:07
        Mój syn w wieku 5 lat właśnie czytał dużo literatury naukowej, strach sie przyznać na ematcetongue_out a zamiast filmów dla dzieci wolał Discovery channel, II wojnę ma w małym paluszku i wiele innych tematów. Nie wiem, czy się niepokoić po tym, co napisalas..smile
        • la_mujer75 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 13:00
          Powiem tak- to typowe i standardowe nie jest...
          Mój Starszy oglądał serię o dinozaurach (po angielsku - a co tam!) od 2 roku życia, kazał sobie czytać tylko encyklopedie, a pierwszą samodzielną książką, która przeczytał była książeczka o hodowli legwanów.
          Młodszy uwielbiał bajki, baśnie i książeczki typowe dla dzieci w jego wieku. Żadne tam dinozaury, no łaskawie zgadzał się na filmy o zwierzątkach.
          Zgadnij, który ma rozpoznanie ZA ?
          • antyideal Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:22
            Domyśłam się. Syn książeczki dla dzieci też lubił, może to było związane z tym, że czytałam mu dużo i lubił ten rytuał, przytulenie się i zasluchanie. Gdy zaczął sam czytać wybierał już tylko tematy przyrodnicze, techniczne, chyba przerobił wszystko po kolei, od dinozaurów poprzez kolej, samoloty, samochody, do geologii, z naciskiem na ulubiana wulkanologię, kosmos, meteorologię, historię, oraz, to już bardziej za sprawą programów na kanałach naukowych, fizykę i co tylko jeszcze było mozliwe. Każdy temat zglebial z taką samą pasją i nabywał sporą wiedzę.
            Chodziło mi zawsze gdzieś tam po glowie pytanie, czy to nie ZA, ale zawsze miał też wiele wyczucia w kontaktach z rówieśnikami, nie narzucał się ze swoją wiedzą, byl zrównoważony emocjonalnie, więc nie wiem, czy jest sens szukać problemów i ewentualnej diagnozy? Martwi mnie jedynie, że w sprawach przyziemnych bywa - jest już nastolatkiem- sierotkowaty i zagubiony(trochę jak w ZA?), ale w tym akurat jesteśmy podobni.wink
            • la_mujer75 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 15:12
              Ja tam do takich facetów byłam przyzwyczajona- ojciec i brat i gdyby nie inne rzeczy,które mnie martwiły, nigdy bym syna nie zdiagnozowała. Nie widziałabym takiej potrzeby. W kontaktach społecznych daje sobie radę. Fakt, że trafił na super klasę. A ja widzę, że jest "inny", ale m.in. dlatego, że wiem o tym!
              Syn jest totalną "pierdołą" w codziennym życiu- nie pamięta, nie widzi, zapomina, nie odnotował ..... On się stara, ale mu to nie zawsze wychodzi, częściej nie...
              • antyideal Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:43
                Syn panuje nad rzeczywistoscia, niczego nie gubi, nie zapomina więcej niż przeciętny nastolatek, a właściwie na tle rówieśników jest bardziej obowiązkowy i zorganizowany. "Pierdolowatosc"u niego objawia sie tym, że wiele prostych, wydawałoby się, czynności wywołuje u niego zadume i trzeba mu lopatologicznie wyjaśnic to ma zrobić i jak, czasem po raz kolejny. Albo konieczność podjęcia nawet banalnej decyzji sprawia, że" zawiesza się", bo zaczyna ją w głowie analizowac pod różnymi kątami, co bywa męczące, i dla czekającego na decyzję i dla niego samego..
        • jdylag75 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 13:03
          Mam taki nastoletni już egzemplarz w domu, zorientowaliśmy się że umie czytać jak właśnie skończył 4 lata, nie wiem kiedy faktycznie zaczął, czytał książki zgodnie ze swoimi zainteresowaniami czyli o komunikacji miejskiej, pociagach, samolotach. Matematycznie też mocno do przodu więc od razu alarm że ZA, miał nawet badania w przedszkolu. ZA nie ma, z biegiem czasu do specjalistycznych ksiażek doszły te o czołgach oraz powieści. Uczy się nadal bez problemów, jest pracowity, w miarę towarzyski...
          Czytanie wczesne to poprostu wczesne czytanie a nie zaden geniusz, jedno z dzieci w mojej najbliższej rodzinie czytało jako 3 latek, teraz ma lat 23, jest po średnio wymagajacych studiach, które kończy z b dobrym wynikiem, pracuje, cała edukacja jak po maśle, ale nie należy do wąskiej grupy wynalazców leku na raka. To czytanie, ciekawośc świata, zdolności raczej w jego przypadku nie przekładają się na odbiegających od przecietnych osiągnięć.
          • princesswhitewolf Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:12
            no ale jest roznica miedzy bieglym czytaniem ( raczej niemozliwe u 3 latka bo nie rozumie nic z tego co czyta) a rozpoczynaniem dopiero czytania jako 3 latek
    • leann32 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 11:57
      mój 5 latek wczoraj
      jadł śnieg
      zrobił w wannie metr sześcienny piany z mojego szamponu kerastase za 180 zł,
      gryzł 20 groszówkę,
      ubrał do przedszkola dwie pary majtek
      w ramach sympatii i urozmaicenia rybom diety wrzucił do akwarium chleb z masłem i nutellą.

      Takze no, zazdroszczę.
      • miss_fahrenheit Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 12:09
        leann32 napisał(a):

        > ubrał do przedszkola dwie pary majtek

        Założył. Trzeba więcej czytać wink
      • baba_za_kolkiem Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 12:27
        Myślałam, ze to tylko mój 4,5latek ma takie pomysły (np wsadzenie prania z kosza na bieliznę do własnoręcznie "okupionego" WC...).
      • zona_glusia Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 12:45
        Oj tam, oj tam ja tu widzę wyraźne zacięcie chemiczne i biologiczne plus typowe dla przyszłego naukowca roztargnienie w kwestii ubioru wink
      • konsta-is-me Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:16
        😁
    • emka_uk Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 12:10
      Moja pięciolatka czyta- fakt. Ale książki na poziomie intelektualnym pięciolatki i słownictwo tez na tym samym poziomie.
      Ale już to widzę jak pięciolatek ot tak sam taką knigę przeczytał i jeszcze zrozumiał. Bez jaj. Może sam tytuł przeczytał- tu bym się nie dziwiła.
      • verdana Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 12:30
        Przeczytałam w "Pustynie i w puszczy" w wieku niespełna 6 lat w dwa dni. Umiejętność czytania jest pewnym wskaźnikiem inteligencji, ale także analizy wzrokowej - fakt, że dziecku umie wcześnie czytać oznacza często, ze rozwija sie szybciej, ale niekoniecznie musi oznaczać, że będzie zdolniejsze od rówieśników.
        O wiele istotniejsze byłoby, co z książki zrozumiało. Mój mąż czytał biegle w wieku lat 3. Czytał m.in. Fiedlera, ale dziś twierdzi, ze nieszczególnie rozumiał to, co czyta.
        • princesswhitewolf Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:11
          >Mój mąż czytał biegle w wieku lat 3. Czytał m.in. Fiedlera,

          czytac pewno czytal ale na pewno nie biegle w wieku 3 lat.
          • verdana Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 15:18
            Absolutnie biegle. Jak dorosły.
            • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 17:33
              Co verdana moze osobiscie poswiadczyc big_grinbig_grinbig_grin
          • black-cat Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:38
            Znam kilku 2-3 latków czytających biegle. Hiperleksja się to nazywa. Czytają płynnie wszystko, ale nie rozumieją z tego nic. Są też tacy, którzy rozumieją. W zdecydowanej większości mają diagnozę czr.
    • camel_3d Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 12:29
      taka, ze poczekaj az bedzie chodzic do szkoly. Ja czytalem majac 4 lata, a potem znienawidzilem w szkole..dosc skutczenie smile) I wcale nie miaem zajebistych ocen. .. poza matematyka i jezykami smile

    • bella_roza Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 13:23
      Ja przeczytałam "w pustyni i w puszczy" jako sześciolatka. niezmiernie irytowała mnie Nel, mająca 8 lat - czyli z mojego punktu widzenia stara baba - zachowująca się jak rozkapryszony dzidziuś.
    • landora Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 13:49
      No to fajnie.
      Ja też w tym wieku czytałam. Nie pamiętam, co czytałam jako pięciolatka, ale w zerówce przeczytałam Anię z Zielonego Wzgórza.
      Genialność mi przeszła z wiekiem.
      • princesswhitewolf Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:09
        >Genialność mi przeszła z wiekiem.

        za takie nie ematkowe wpisy idzie sie do kozlej lawki. Pamietaj: prawdziwa ematka jest w kazdym wieku genialna lol
      • camel_3d Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:16
        no wlasnie

        rodzice tak sie zachwycaja dzeicmi, ze jezu.. a potem szkola to dosc redukuje...

        mlody swietnie gral na pianinie maja 5 lat... ale po roku stwierdzil, ze juz nie chce grac i teraz ma 9 i chyba ani jednej nuty nie zna smile))
        A nauczyciel byl zachwycony w jakim tepie dziecko uczy sie nut i grania.

        Teraz lubi break dance i wyscigi gokartami smile)))
        • landora Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 22:01
          Nawet nie szkoła, bo w szkole podstawowej byłam prymuską, a w LO piątkową uczennicą. Ale to się nie przekłada na oszałamiający sukces w życiu. W gazetach o mnie nie piszą.
          • camel_3d Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 22:51
            > W gazetach o mn
            > ie nie piszą.

            a o mnie pisalismile i radio mowilo...smile

            Ale masz racje.. mozna byc prymusem i nic z tego nie wyjdzie. Moj kolega ze sredniej byl swietny. Studiowal na politechnice, a teraz pracuje jako obsluga klienta w sklepie z telefonami komorkowymi... Ale jest zadowolony wiec chyba ok.

            Takze dobre oceny wcale nie oznaczaja sukcesu ...
            • landora Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 09:32
              No aż tak źle nie jest surprised
              Pracuję w zawodzie, robię to, co chcę i lubię, ale geniuszem nie jestem.
    • princesswhitewolf Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:08
      moje dziecko zaczynalo czytac w wieku 3 lat, w wieku 5 lat czyta plynnie i spokojnie przeczyta "W pustyni i w puszczy",

      ALE, w zyciu nigdy nie dalabym mu tej ksiazki do czytania w wieku 5 lat! Dlaczego nie?
      1.Umiejetnosc rozumienia XIX slownictwa
      2. Dosc zawile opisy skomplikowanych sytuacji nie dla 5 latka
      3. Tam jednak sa mordy, strzelanina, pozerajace zwierzaki i niebezpieczenstwo. Serio chcemy 5 latki juz karmic tym?
    • fadilla Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 14:11
      Błąd, bo to książka rasistowska.
    • disco-ball Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 15:20
      Myśle, ze mój w wieku 5 tez przeczyta. O ile go nie zanudzi smile
      Bywa smile
    • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 15:51
      A tak w realu wygląda genialny ematkowy dwulatek, który „czyta”, „liczy do miliona”, „pisze”, „interesuje się kosmosem i przyrodą”, a w bibliotece trzeba mu wypożyczać encyklopedie.
      Myślę, ze sporo tu takich Franków, na szczęście jeszcze chyba żadna jeszcze nie rzuciła pracy.
      www.tvp.info/18149619/ma-2-lata-a-liczy-do-miliona-mama-szuka-specjalistow-ktorzy-nie-zmarnuja-geniuszu
      Ekspertkom trudno było ukryć co myślą.

      • przystanek_tramwajowy Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 16:20
        Myślę, że większość osiągnięć tego dziecka jest w głowie matki. Na polecenie "Pokaż, gdzie jest Merkury" Franek pomachał rękami nad całym układem słonecznym. Pisanie polegało na mazaniu flamastrem po książeczce. Przerażające jest, że pani martwi się niewykorzystanym geniuszem syna, a w ogóle nie spędza jej snu z powiek fakt, że dziecko słabo mówi, nie reaguje na polecenie, jest ruchowo nadpobudliwe (co widać na filmie). A wypowiedź babci, która podobno uczy w szkole specjalnej i nie widzi niczego nieprawidłowego w rozwoju wnuka, spowodowała u mnie opad rąk.
        • szeptucha.z.malucha Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 16:46
          Jestem zdania, że prawdziwy geniusz nie zginie, byleby mu nie przeszkadzać.
          Jeżeli decyzja o rezygnacji z pracy była spowodowana chęcią wspierania rozwoju dziecka, to nie rozumiem kobiety. Kojarzy mi się z matkami małych miss, które realizują się przez sukcesy dzieci.
          Temu dziecku potrzeba zajęć z innymi dziećmi - przedszkola, dużo ruchu itp.
          Jak nadal będzie się szybko rozwijał intelektualnie to i na dziecięcy uniwersytet trafi.
          Znam dzieciaki, które osiągały max IQ w testach inteligencji a ich wiedza wykraczała poza to, co było badane. Owszem niezwykle zdolne, wymagały znalezienia zajęć rozwijających zainteresowania, np. programowania, rysunku, budowania z Lego oraz wsparcia sfery społeczno - emocjonalnej, choćby zajęć judo/aikido/ W. Sherborne itp. ale bez takich dramatycznych apeli.
        • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 16:47
          Właśnie tak to wygląda, ale potem niejedna matka wpada w panikę, że jej dwulatek to tylko do 10 i nie liczy, a powtarza ciąg liczb, a kredki to lubi jeść.
          Sprawdziłam jak potoczyły się losy chłopca, po dwóch latach mama zaciągnęła dziecko do telewizji i reklamowała jako poliglotę, mówiącego kilkoma językami co oznaczało śpiewanie po portugalsku i liczenie po japońsku, chociaż i to tylko teoretycznie, bo przez cały program biedne dziecko nie wykrztusiło z siebie ani jednego słowa choćby po polsku. A najlepsze jest to, że „miłość do języków” zrodziła się w nim, kiedy poszedł do przedszkola i dowiedział się, że istnieje język angielski, wkrótce potem babcia oznajmiła, że jest niemiecki, a wujek przyniósł globus i dziecko dowiedziało się, że na świecie są różne kraje i języki, a pewnie przy okazji, że ziemia jest okrągła i mokra. Co matka z nim w domu robiła przez ten czas to nie wiem./
          Nie będę linkować, bo szkoda dziecka, niech ten filmik się nie rozpowszechnia. Zresztą redaktorom chyba po premii należało poleciec za nie sprawdzenie kogo zapraszają.
          • little_fish Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 17:05
            Najważniejsze że zna wszystkie cyfry, aż do miliona😜
          • przystanek_tramwajowy Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 18:16
            To jest link do tego filmu, gdy Franek miał 4,5 roku. To dziecko, które kompletnie nie ma kontaktu z otoczeniem. Nie nawiązuje dłuższego kontaktu wzrokowego ani słownego. Nie zachowuje się absolutnie jak 4,5 latek. Matką powinnien się zająć sąd rodzinny.

            dziendobrypolsko.tvp.pl/29251944/maly-poliglota
            • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 18:51
              Marka tak oscentacyjnie klamie zapytana o pierwsze slowa... uncertain
              • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:02
                Tak wygląda rzetelność dziennikarzy w tym kraju. Nikt nie pokusił się choćby o cień researchu przed zaproszeniem kobiety. Za trzy lata zaprosi telewizję i poskarży się, że przez szkołę jej kiedyś genialne dziecko ma problem z promocją do następnej klasy i też łykną.
                Ta rozmowa jest tak żenująca, ze nawet nie chciałam jej linkować, bo szkoda dziecka, znajomi zobaczą.
                • szeptucha.z.malucha Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:20
                  Być może to dziecko jest wybitne pod pewnymi względami, bo zainteresowania ma faktycznie ponad wiek. Nie rozumiem jednak po co go ciągać po telewizjach?
                  Teraz ma bardzo szybki rozwój, potem może zwolnić i co? Będzie zawiedzioną nadzieją matki?
                  Fakt, w czasie rozmowy nie wykazał się, wpadł w stupor niemalże, może na co dzień funkcjonuje społecznie lepiej. Mimo to nie mam podstaw, by nie wierzyć, iż należy zbadać jego potencjał i pokierować na zajęcia, pomóc wybrać szkołę, pracować z deficytami (mowa?, społeczne?). Wygląda, jakby z matematyki był daleko do przodu, języki mnie nie przekonują (No, chyba, że włada kilkoma biegle?).
                  Zresztą, mam skrzywienie, i często u wybitniaków widzę jakiś problem, choćby spektrum autyzmu.
                  Ale jeśli potrafi dię bawić z innymi, to chyba nie jest najgorzej (jeszcze pytanie jak się bawi).
                  Matka powiedziała też, że musiała zrezygniwać z pracy. Temat do rozwinięcia. Obstawia wszystkie zajęcia dla niego? Prowadzi edukację domową?
                  Trudno mi sobie to wyobrazić.
                  Nawet znani mi dziecięcy mistrzowie np. szachowi, jeżdżący na międzynarodowe turnieje po świecie nie wymagali aż takiego poświęcenia.
                  • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:24
                    Generalnie na zadnym z tych filmow (lacznie z tym co matka pokazala) dziecko nie wykazalo sie niczym ponad przecietna. Za to wyglada na mocno zaburzone
                    • przystanek_tramwajowy Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:31
                      Na tym co matka pokazała widać, że dziecko przepisuje cyfry z laptopa stojącego z boku. Generalnie na żadnym z materiałów nie wykazało się ani znajomością kosmosu, ani umiejętnością liczenia, ani zdolnościami językowymi.
                  • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:27
                    Obejrzyj filmik o tym dziecku, kiedy miało 2,5.
                    • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:17
                      Na ale na co mamy patrzec “zna wszystkie cyfry do miliona”? Planet nie pokazuje zaisteresowanie tym co mu podsuwaja zerowe. Ma tablice z cyframi ktora ktos z nim katuje.flamaster trzyma w garsci czyli motoryka tez nie specjalnie.
                      Jedyne zainteresowanie jakie dziecko przejawia na tym filmie to mlotkiem i zabawkowa wiertarka.
              • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:11
                Generalnie trudno sie nie zgodzic - albo przerazone albo cos more cno nie halo. Dla porownania 2 letnia dziewczynka (tez tresowana swoja droga) m.youtube.com/watch?v=sxLNoRd6K-g
                • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:23
                  Cudna, trochę w stylu córki mojej siostry. Swoją drogą zapowiadała się ciekawie, mówiła dłuższe zdania w okolicach pierwszych urodzin. To było fajne mieć wgląd w to co myśli taki maluch. Teraz jest zwykłym bystrym dzieckiem.
                  Teraz ciekawa jestem co wyrośnie z synka znajomych, zaczął chodzić nieprzyzwoicie wcześnie.
                  • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:26
                    To dziecko nie mowi co mysli tylko to co rodzice podsuna.wink Material jest silnie edytowany. Ale widac ze jest z nia kontakt jak z czlowiekim - z tym chlopcem sory ale nie ma.
                  • szeptucha.z.malucha Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:27
                    Mój najmłodszy zaczął chodzić mając 9 miesięcy i 1 dzień, jako 8- latek jakiegokolwiek sportu się nie dotknie od razu mu wychodzi jakby to robił od dawna i chcą go trenować intensywniej - pływanie, tenis, narty itp. ale mu się NIE CHCE! Olimpijczyka z niego nie będzie😭
                    • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:18
                      Budiasigh w wieku 4 lat mial za soba chyba ze 30 maratonow. Obecnie ma 11 i koledzy z klasy go wyprzedzaja na zawodach. Roznie sie w zyciu uklada
                • fadilla Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:46
                  To, że dwulatek mówi całe zdania mnie nie dziwi. Szkoda, że gdy mój syn był w tym wieku nie miałam żadnego sprzętu nagrywającego. Dla mnie dwulatek potrafiący wyartykułować myśl nie jest niczym szczególnym, po prostu dobrze mu idzie. Jeszcze kilku takich spotkałam w przychodni, czy na placach zabaw. Ale mówiący roczniak, to już jednak jest coś. "Babanie i "dadanie" jednak mówieniem nie nazwę to gaworzenie.
                  • little_fish Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:53
                    Mój starszak mówił zdaniami jak miał rok. Na geniusz się to w żaden sposób nie przełożyło
                    😊
                    • fadilla Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:10
                      Nawet jutuby nie odnotowały mówiącego całymi zdaniami rocznego dziecka.
                      • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:22
                        My nie wrzucamy filmikówwink
                        A piszę, że to było niezwykłe, bo nawet mnie, która jednak sporo dzieci w życiu widziała (w tym malucha z autyzmem, który czytał teksty typu „deksosryptokrypto szescioczasteczkowy” jakby tam było napisane „mama”.
                  • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:02
                    W naszej rodzinie dzieci zaczynają mówić naprawdę bardzo wcześnie, ale ona i tak o kilka miesięcy wyprzedziła resztę.
                    • little_fish Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:23
                      Bo 15 lat temu nie były te jutuby aż tak popularne. Dowodu zatem nie posiadam 😉
                      • little_fish Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:25
                        A i były to wypowiedzi typowo dziecięce, żadne tam filozoficzne życiowe mądrości
                        • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:39
                          Nie filozoficzne, raczej wskazujące na sposób kategoryzacji, na co zwraca uwagę widząc obrazek itd
              • fadilla Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:16
                No ale jak ona tak może? Przecież to dziecko chodzi do szkoły i tam nauczyciele szybko zweryfikują jego... geniusz. Pewnie już to zrobili.
                • szeptucha.z.malucha Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:23
                  Ostatni materiał sprzed roku. Ciekawa jestem co teraz u niego?
        • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 17:39
          Zgadzam sie. Dzieciak jak kon w zoo tresowany do tego. A na “nie mowi dzien dobry a 3 5 7” to matce sie powinna czerwona lampka zapalic.
          Nataszka tez nie czyta a mowi z pamieci.
          Dziwia mnie ci rodzice czy oni sa niewidomi?
        • saszanasza Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 21:24
          przystanek_tramwajowy napisał:

          > A wypowiedź babci, która podobno uczy w szkole spe
          > cjalnej i nie widzi niczego nieprawidłowego w rozwoju wnuka, spowodowała u mnie
          > opad rąk.
          >
          E tam, ja opad szczęki zaliczyłam, gdy powiedzieli, że matka zrezygnowała z pracy, by wspomagać dziecko!
      • tmk123 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 17:50
        Franuś w realu wyglada na przecietne dziecko, nic tu nie zostało pokazane, mimo górnolotnych opisów.
        To wiek w którym można dosc łatwo nauczyc pamieciowo dziecko różnych rzeczy.
        Mój w tym wieku znał już wszystkie literki. Dokładniej miał klocki z literkami i każdą potrafił nazwać bezbłędnie.

        I kolejne 10 lat uczył się czytać, żeby czytać tak jak rówiesnicy. Czytelnego pisania nie nauczył sie przez 20 lat.

    • budyniowatowe Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 16:44
      21mada napisał(a):

      > A dokładnie sam przeczytał ''W pustyni i w puszczy''.
      > Jaka jest wasza diagnoza - zarówno pięciolatka, jak i jego rodziny?

      Zadna, ja wtym wieku tez czytalam. Moja ulubiona lektura byla "Trybuna Ludu". To ze plynnie czytalam, nie znaczy, ze wszystko rozumialam.
      Czytac lubie do dzisiaj wszystko co w rece wpadnie.
      • szeptucha.z.malucha Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 16:47
        Piąsteczka z „Trybuną Ludu”.
    • mamusia1999 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:10
      Że na 95% kiedyś wyrówna do średniej.
    • nutella_fan Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 19:45
      Mój syn zaczął czytać w 3. No ale nie "W pustyni.."
    • jolie Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:00
      Dziwią mnie głosy, że wczesna umiejętność czytania ze zrozumieniem nie przekłada się na poziom inteligencji. Kojarzę, że Stanisław Lem bardzo wcześnie czytał, podobie jak genialny przedwcześnie zmarły Piotruś - syn Krzywickiej. Tomasz Beksiński - jak wyżej.
    • eliszka25 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:25
      moja diagnoza? coz, to moze oznaczac wszystko i nic.

      moj starszy mial faze na czytanie w wieku 3 lat. sam pytal o litery, skladal wyrazy itp. plynnie czytac sie nie nauczyl, bo po paru miesiacach mu przeszlo, a ja nie naciskalam i faktycznie czytac zaczal po piatych urodzinach, czyli w zerowce. wyrosl na normalnego 11-latka, ktory absolutnie nie polyka ksiazek.

      ja sama poszlam do zerowki jako 5-latka, a jeszcze zanim poszlam, umialam plynnie czytac. nauczylam sie przy duzo starszym rozdenstwie. nie wyroslam na geniusza, po prostu w szkole czytalam wiecej i szybciej niz wiekszosc moich rowiesnikow. podejrzewam, ze pod wzgledem objetosci w pustyni i w puszczy w wieku 5 lat dala bym rade wciagnac, ale raczej watpie, ze odebralabym te ksiazke wlasciwie i w ogole zrozumiala.
      • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:30
        “— Czekaj. Twój i mój tatuś, którzy znali doskonale Smaina, nie mieli wcale do niego zaufania i ostrzegali Nubara Paszę, by mu nie ufał. Ale rząd zgodził się wysłać Smaina i Smain bawi od pół roku u Mahdiego. Jeńcy jednak nie tylko nie wrócili, ale przyszła z Chartumu[3] wiadomość, że mahdyści obchodzą się z nimi coraz okrutniej, a że Smain, nabrawszy od rządu pieniędzy, zdradził. Przystał całkiem do Mahdiego i został mianowany emirem[4]. Ludzie powiadają, że w tej okropnej bitwie, w której poległ jenerał Hicks, Smain dowodził artylerią Mahdiego i on to podobno nauczył mahdystów obchodzić się z armatami, czego przedtem, jako dzicy ludzie, wcale nie umieli. Ale Smainowi chodzi teraz o to, by wydostać z Egiptu żonę i dzieci, toteż gdy Fatma, która widocznie z góry wiedziała, co zrobi Smain, chciała cichaczem wyjechać z Port-Saidu, rząd aresztował ją teraz razem z dziećmi.
        22
        — A co rządowi przyjdzie z Fatmy i jej dzieci?
        23
        — Rząd powie Mahdiemu: „Oddaj nam jeńców, a my oddamy ci Fatmę…”
        24
        PtakNa razie rozmowa urwała się, albowiem uwagę Stasia zwróciły ptaki lecące od strony Echtum om Farag ku jezioru Menzaleh. Leciały one dość nisko i w przezroczystym powietrzu widać było wyraźnie kilka pelikanów z zagiętymi na grzbiety szyjami, poruszających z wolna ogromnymi skrzydłami. Staś począł zaraz naśladować ich lot, więc zadarł głowę i biegł przez kilkanaście kroków groblą[5], machając rozłożonymi rękoma.
        25
        — Patrz, lecą i czerwonaki[6] — zawołała nagle Nel.
        26
        Staś zatrzymał się w jednej chwili, gdyż istotnie za pelikanami, ale nieco wyżej, widać było zawieszone na błękicie jakby dwa wielkie, różowe i purpurowe kwiaty.
        27
        — Czerwonaki! Czerwonaki!
        28
        — One wracają pod wieczór do swoich siedzib na wysepkach”
        • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 20:47
          U swojego syna podziwiam to, że nawet słuchając reklam pyta się co to hemoroidy, a tv co to konstytucja i to wszystko w czasie zabawy klockami. Czytanie tego tekstu zajęłoby nam (nie jemu, bo internet grzalby się do czerwoności) wieki😂
    • pelissa81 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 21:42
      Jakby przeczytał Ulissesa i zrozumiał, to się zapisuję żeby mi wytłumaczył ;D

      U nas na forum już 4 latki niektóre piszą i czytają? Co z tego wynika? Pewnie nic. Każdy z nas doroslych to robi i się nauczył swoim tempem. Odpieluchowne roczniaki się zdarzają, ale co to daje? Ano nic... Zresztą rózwój w jednej dziedzinie często nie idzie w parze w innej, niektórzy są do przodu sportowo, inni emocjonalnie, niektórzy czytają, ale leżą kontakty społeczne. W każdej dziecinie będą nadrabiać.
      • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 22:27
        Harmonijny przyspieszony rozwój we wszystkich sferach, to jednak wygrany los na loterii.
        • szeptucha.z.malucha Re: Pięciolatek czyta 14.02.18, 23:39
          Znam taką dziewoję, dalsza krewna. Już młoda dorosła. W lot wszystko łapała od niemowlęctwa, rozwój przyspieszony, harmonijny. Teraz super studentka, twórcza, wybitna. W szkole wymiatała na olimpiadach, będąc na początku poziomu edukacyjnego wygrywała z osobami o dwa lata starszymi, społecznie gwiazda, życzliwa innym.
          Mam nadzieję, że i dalej jej się powiedzie.
      • saszanasza Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 07:56
        Wczesne czytanie w większości przypadków nie ma przełożenia na dalszą edukację, tak samo jak jazda rowerze z dwoma kółkami. To umiejętności do których jedne dzieci dochodzą wcześniej inne później (nie uwzględniając różnych dys.). Jedyna różnica to taka (przynajmniej taką zauważyłam u córki), że na wczesnym etapie rozwoju i edukacji dzieci czytające mają bogatsze słownictwo i nie robią tak dużej ilości błędów pisząc.Generalnie w 4 klasie już wszystkie jednakowo szybko czytają, z kolei dzielą się na dzieci czytające bardziej ze zrozumieniem i czytające mniej ze zrozumieniem., ale nie mam pojęcia, czy na to ma wpływ wiek, w jakim zaczęło samodzielnie czytać.
        • little_fish Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 00:15
          Czyta szybciej niż matka pisze
          😊
        • saszanasza Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 07:50
          21mada napisał(a):

          > I jeszcze Zośka 2 lata i 5 m-cy:

          Ta dziewczynka czyta. Litery są drukowane, pojedyncze wyrazy. To poziom wykraczający poza dziecko 2,5 letnie, ale nietak abstrakcyjny jak "biegłe czytanie" poprzedniego 2,5 latka.
          • mamma_2012 Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 08:18
            Dziewczynka „czyta” globalnie. Rozpoznaje wyrazy, które wcześniej jej prezentowano, niepokazywanych nie potrafi „przeczytać”. Niektórzy próbują tak uczyć już półroczne dzieci.
            Dzieciak „czytający” strusia bardzo fajnie to robi i pamięć ma jednak niezłą.
            • saszanasza Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 08:35
              mamma_2012 napisała:

              > Dziewczynka „czyta” globalnie. Rozpoznaje wyrazy, które wcześniej jej prezentow
              > ano, niepokazywanych nie potrafi „przeczytać”. Niektórzy próbują tak uczyć już
              > półroczne dzieci.
              > Dzieciak „czytający” strusia bardzo fajnie to robi i pamięć ma jednak niezłą.

              Rzeczywiście masz rację. Zupełnie zapomniałam o czytaniu globalnym. Czyli dziewczynka również nie czyta "świadomie".
              • little_fish Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 09:04
                Globalnie, globalnie. Nazwisko Jarzyński przeczytała zanim mama napisała, a miała problem z odczytaniem Duplo. Jest to oczywiste umiejętność wymagająca wycwiczenia percepcji wzrokowej, ale książek póki co nie poczyta
        • ichi51e Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 08:10
          To dziecko czyta globalnie. Tata pewnie grzegorz mieszkaja kolo apteki i poczty. To nie jest czytanie w rozumieniu “dzieci w 1 klasie juz czytaja”
          • antyideal Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 08:26
            Bywają w Lidlu, CCC i Rossmanie, nie bywają natomiast w Deichmanie, bo powiedziała "nie znam tego" ;D
            Nie potrafiła przeczytać lew, paw, anna.
            • przystanek_tramwajowy Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 08:29
              Czyli tak naprawdę to dziecko wcale nie czyta. Rozpoznaje litery i na ich podstawie zgaduje, co to za wyraz. Gdyby zamiast "apteka" napisać jej "apteki", to powiedziałaby "apteka".
              • antyideal Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 08:38
                Chyba tak.
                Mama napisała Halina, dziecko przeczytalo Halinka (pewnie ciocia)
                Mama pisze Karo... a dziecko już woła Kalolina!
      • saszanasza Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 07:46
        To dziecko nie czyta, ono recytuje ten wierszyk. Wystarczy zwrócić uwagę w jaki sposób patrzy w tekst.
    • green_agula Re: Pięciolatek czyta 15.02.18, 08:26
      Przeczytał ok ale co zrozumiał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka