joxanna1
16.02.18, 15:35
Czy są tu mamy harcerzy, harcerek, zuchów?
Chciałam spytać co myślicie o drużynowych? Jak się dogadujecie? Jak radzą sobie "Wasi" drużynowi z rozmawianiem z rodzicami?
U mnie rzeczy dotyczy dwóch osobnych drużyn, obie bardzo fajne, dzieci zadowolone, my też. Ale jak patrzę na tych biednych drużynowych, jak męczą się rozmawiając z rodzicami to serce się kraje. Z dziećmi radzą sobie bardzo dobrze, ale chyba niewielu 20-paro-latków faktycznie potrafi rozmawiać z rodzicami.