Dodaj do ulubionych

Kobiety mafii

25.02.18, 12:51
Bylyscie już? 😎
Obserwuj wątek
    • mirmunn Re: Kobiety mafii 25.02.18, 13:26
      Nie wiem czy się odważę. Chyba wybiorę Pasikowskiegosmile
      Po zwiastunie zęby bolą. Ale może ktoś był i opisze?
      • thank_you Re: Kobiety mafii 25.02.18, 13:51
        Zęby? Mnie uszy...
    • biceps_of_steel Re: Kobiety mafii 25.02.18, 13:35
      Tak swoją drogą, to Masa kiedyś powiedział że mafia miała najlepsze kobiety, w tym nawet chyba miss Polski. Żadna wtedy nie opierała się urokowi mafii.
      • tanebo2.0 Re: Kobiety mafii 25.02.18, 13:46
        Ciekawe że imponuje ci poziom mułu...
        • biceps_of_steel Re: Kobiety mafii 25.02.18, 13:56
          Masa to konfiden, co się rozpruł. Czemu ma mi imponować? Bandzior, co w koronkę poszedł.
          Natomiast mafia na pewno przyciągała wtedy kobiety, skoro bezrobocie w niektórych miejscowościach dochodziło do 70% i bida aż piszczała przez Twoją transformację z dziką prywatyzacją.
          • martaesz Re: Kobiety mafii 25.02.18, 14:22
            Pitbulla tylko oglądałam oraz serial . A Reszta tych filmów ,pitbulle 2 itd, to jakieś dno totalne.
            • nolus Re: Kobiety mafii 25.02.18, 14:44
              martaesz napisała:

              > Pitbulla tylko oglądałam oraz serial . A Reszta tych filmów ,pitbulle 2 itd, t
              > o jakieś dno totalne.

              Hmm, trudno pobić serialowego Pitbulla,aczkolwiek "Nowe porządki" mi akurat przypadły do gustu, a "Niebezpieczne kobiety" też nie były najgorsze, jak oglądało się to na spokojnie. Jednak to co mnie drażni i zasmuca w odniesieniu do serialowego Pitbulla a reszty "twórczości" pana reżysera, to wulgarność, płytkie ujmowanie tematów "po macoszemu" i "po łebkach" oraz chamski, prosty dowcip. To jest zauważalne dla każdego i nieustannie krytykowane - i nie ma się co dziwić, bo serialowy Pitbull był w 200% zaprzeczeniem tych fatalnych cech, które wymieniłam powyżej. I czasem naprawdę trudno uwierzyć, że wszystko to wyszło spod ręki tego samego człowieka.
              • martaesz Re: Kobiety mafii 25.02.18, 14:54
                Nowe porządki chyba z takim śmiesznym policjancikiem majami, tak widziałam raz i ostatni. Jakieś takie to infantylne, plastikowe , nieprawdziwe. A reszta tych filmów widać że taka sama.
                Ale ludzie chtba chodzą na to do kin.
                • jolie Re: Kobiety mafii 26.02.18, 19:11
                  Zgadzam się, rola plastikowa i kompletnie nieprawdziwa, właściwie pastisz, a Stramowskiego okrzyknięto aktorskim objawieniem. Kolejny pastisz - Ostaszewska. Po serialu "Pitbull" - bardzo dobrym, z genialnym drugim planem, ten film to jakieś nieporozumienie. Na "Kobiety mafii" zdecydowanie szkoda mi pieniędzy.
                  • nolus Re: Kobiety mafii 26.02.18, 22:53
                    jolie napisała:

                    > Kolejny pastisz - Ostaszewska.

                    A ja powiem szczerze, że się cieszyłam, że gra i taką rolę - bo zupełnie odmienną od tego, co ma w dorobku. Raziły mnie tylko przekleństwa i no cóż...postać Olki na swój sposób sympatyczna, ale taka właśnie,jakby to powiedzieć - skrojona pod gust "współczesnego odbiorcy", czyli chyba "gimbusa" właśnie (pokolenie lat 90.) smile Plus dla Ostaszewskiej, że ona każdej postaci potrafi dodać trochę wdzięku, jakiegoś ciepła,no ale te przekleństwa nie brzmiały w jej ustach dobrze...

                    > o serialu "Pitbull" - bardzo dobrym, z genialnym drugim planem, ten film to jak
                    > ieś nieporozumienie. Na "Kobiety mafii" zdecydowanie szkoda mi pieniędzy.

                    Ja na szczęście mam voucher i nic za to nie zapłacę smile
                    • jolie Re: Kobiety mafii 26.02.18, 23:20
                      Ja jej w tej roli nie wierzyłam, dla mnie grała zbyt grubą kreską. To subiektywne odczucie, ja to wyczuwam jakby... intuicyjnie? W tvnowskim serialu ( "Przepis na życie"?) też grała na krawędzi pastiszu, ale imo z większym wdziękiem. W tych teatralnych rolach u Lupy czy Jarzyny też nie zawsze mi się podobała, u Warlikowskiego widziałam ją tylko w jednym teatrze tv. Warunki ma na granie pokomplikowanych wewnętrznie mimoz albo wariatek i rozumiem, że lubi zagrać coś innego, ale u Vegi dla mnie to nie to.
                      • dziennik-niecodziennik Re: Kobiety mafii 03.03.18, 14:28
                        W "Przepisie..." byla fantastyczna, tylko dla niej to ogladalam big_grin
          • maja0026 Re: Kobiety mafii 03.03.18, 13:37
            OJP ale jezyk, jak z kryminału😂
      • martaesz Re: Kobiety mafii 25.02.18, 13:48
        biceps_of_steel napisał:

        > Tak swoją drogą, to Masa kiedyś powiedział że mafia miała najlepsze kobiety, w
        > tym nawet chyba miss Polski. Żadna wtedy nie opierała się urokowi mafii.
        Czytam jego książki teraz i stwierdzam że niezły fantasta z tego całego masy.🤣
        • thank_you Re: Kobiety mafii 25.02.18, 13:52
          Dopiero teraz? To pożyteczny idiota. wink
      • nolus Re: Kobiety mafii 25.02.18, 14:05
        Właśnie miałam pisać o tym. Jeszcze przed premierą miałam takie nastawienie, że chcę ten film obejrzeć,nawet nie spodziewając się niczego dobrego. Tzn. prawda jest taka, że trudno być tuta rozczarowanym, bo trailery oraz poprzednie dzieła tego twórcy dość jasno pokazują, czego można się spodziewać, więc pretensje można mieć potem tylko do siebie.Ale powiem też, że nie chciało mi się kasy wydawać na bilety,bo jednak nabrałam co do tego trochę wątpliwości tongue_out Ale już po nich...Wzięłam udział w konkursie internetowym (a było ich parę) i udało się - znalazłam się wśród 75 osób, które wygrały podwójne zaproszenie na seans, z tym że mogę to zaproszenie zrealizować dopiero od jutra.Ale fajnie, cieszę się smile

        A co do samego filmu i tytułowych kobiet mafii - powiem szczerze, że filmowe przedstawienie tych kobiet mafii jest dla mnie dość wiarygodnie, mniej więcej tak sobie wyobrażam laski gangusów. A już najfajniejsza jest postać grana przez Warnke - znam (trochę z daleka,ale jednak) jedną pannę, która jest po prostu "wypisz - wymaluj" jak Spuchnięta Anka, która Warnke odtwarza. I śmiać mi się chce jak ta filmowa postać jest dość mocno podobna do tej panny. Może facet tej laski to nie gangus, ale prowadzi takie interesy trochę "na styku",nie będę wchodzić w szczegóły. Poczułam się po prostu rozbawiona oglądając te obrazki z filmu, bo zobaczyłam znany mi już tandetny gust, te same głupie odzywki jak u pewnej Ewelinki.
    • semihora Re: Kobiety mafii 25.02.18, 15:14
      Tradycyjnie się nie wybieram. Ani w kominiarce, ani bez (vide: aszdziennik).
      • nolus Re: Kobiety mafii 26.02.18, 18:54
        No i co...Na "Kobiety mafii" w ciągu 4 dni zdążyło się już wybrać prawie 700 tys. osób tongue_out
        • nowaczek1 Re: Kobiety mafii 27.02.18, 10:52
          Taaaa, przecież miliony much nie mogą się mylić...
    • aerra Re: Kobiety mafii 26.02.18, 18:59
      Nie byłam i nie pójdę. Szkoda mi czasu na to coś.
      Za to na Kształcie wody byłam wczoraj i bardzo fajny wink
    • 18lipcowa3 Re: Kobiety mafii 26.02.18, 19:04
      nie pojde ale nie dlatego ze gardzę tym filmem, ale na polskie po prostu nie chodze
      poczekam az bedzie w Vivie
    • tanebo2.0 Re: Kobiety mafii 27.02.18, 11:07
      Pamiętam jakiś artykuł na temat prawdziwych żon gangsterów. Nawet zdjęcia były. I trochę różniły się od tych z filmu - białe kozaczki, na łbie więcej utleniacza niż w promie kosmicznym...
    • tanebo2.0 Re: Kobiety mafii 27.02.18, 19:16
      natemat.pl/231149,nie-tylko-linda-dygant-boladz-nieznani-aktorzy-w-kobietach-mafii-patryka-vegi
    • jusytka Re: Kobiety mafii 01.03.18, 17:41
      Dawka przemocy, seksu i bluzgów osiągnęła w tym filmie apogeum NIE polecam W Pibullach można choć liczyć na dawkę humoru i jakieś przesłanie Tu nie ma nic.
      • nolus Re: Kobiety mafii 02.03.18, 01:37
        jusytka napisała:

        > Dawka przemocy, seksu i bluzgów osiągnęła w tym filmie apogeum NIE polecam W
        > Pibullach można choć liczyć na dawkę humoru i jakieś przesłanie Tu nie m
        > a nic.
        >

        Niestety, ale muszę się z Tobą zgodzić - Patryczek wlał w ten film mnóstwo scen seksu, bo chyba uznał, że właśnie to przyciągnie ludzi do kina,dawno już nie widziałam polskiego filmu, w którym byłoby tego aż tyle...Poza tym oczywiście dynamiczna akcja - fajne auta, fajne chaty oraz nadmorskie wille/posiadłości w egzotycznych krajach.

        A na poważnie to...Nie idźcie na ten film. Miałam tym razem dobre wyczucie,że jak mam teraz na niego iść, to tylko nie płacąc za bilet.Wygrałam voucher i całe szczęście,bo...są takie filmy, które:

        a) trzeba oglądać w kinie
        b) dobrze ogląda się w kinie
        c) jak już naprawdę chce się je obejrzeć,to raczej tylko w domu

        I ten film należy do kategorii c) właśnie - naprawdę szkoda wydawać pieniądze na bilet i nawet gdyby miał za to wszystko płacić facet, to wg mnie lepiej go nie naciągać a gdyby sam chciał na to pójść,to serio...są lepsze sposoby na spędzenie czasu we dwoje. Na ekranie tylko seks (średnio atrakcyjny), bluzgi i znane już z poprzednich części postaci, które albo duszą się bo ktoś im nakłada worek na głowę, albo wiją się w konwulsjach ( po raz kolejny Dygant) a najczęściej to umierają dusząc się w swoich plwocinach. Tak, bardzo często można tutaj zobaczyć plwociny.Oraz urocze scenki, jak pan przyciska pani głowę do rozporka.

        Jakiś przekaz płynący z tego filmu? Chyba tylko taki, że zostając gangusem,podpisujesz na siebie wyrok i kwestia czasu, a skończysz w piachu. I że nikomu nie można ufać, nawet domowej gosposi czy prywatnej ochronie. Ale jest to prawda powszechnie znana, więc o czym tu gadać.

        Poczucie humoru? Skrojone, czy też okrojone do gustu pewnej grupy społecznej, którą miałam z jednej i drugiej strony swojego fotela - łysola po lewej i blondyny po prawej, ze specyficznie układającymi się wargami (serio). Możecie mnie zapytać po co poszłam na ten film, skoro nie od dzisiaj wiadomo, kto na takie filmy chodzi i do kogo są one kierowane...Zupełnie serio - pozostałe dzieła (Pitbull w trzech odsłonach) nie były najlepsze,ale są na pewno lepsze od tego.Znany twórca o pseudonimie Vega leci poziomem na łeb, na szyję - pozostałe filmy mozna jeszcze jakoś obejrzeć, tutaj mamy dziełko dla określonego odbiorcy i tylko on będzie dobrze rozumieć i śmiać się z dowcipów o robieniu laski. Osobiście czułam się dość zażenowana tym,co widziałam na ekranie i nie jest to opinia osoby,która lubuje się przede wszystkim w kinie Bergmana.Choć miałam w głowie 3 osoby, z którymi mogłabym pójść dzisiaj do kina, w końcu poszłam sama i bardzo dobrze - głupio by mi potem było, że zaproponowałam komuś taką mieliznę.Intuicja jednak dobrze zadziałała,już więcej nie pójdę tongue_out

        Trochę się rozpisałam,a kto da rade, ten przeczyta. To tylko takie moje ostrzeżenie, że jakby komuś przyszło do głowy się jednak na to wybrać,to naprawdę...szkoda czasu i pieniędzy.I bez sensu jest oglądać dobrych aktorów typu Bogusław Linda czy Aleksandra Popławska w takich rolach smile Uwierzcie, że na ekranie jest gorzej niż w wycinkach ze zwiastunów.
        • 3-mamuska Re: Kobiety mafii 02.03.18, 01:56
          Wrocilam niedawno z kina jakos tych scen seksu nie było, az tyle zeby biło po oczach.

          Wszystko zależy czego oczekuje sie od filmu, dziwią mnie ludzie którzy idą na „greya” i sa zniesmaczone scenami seksu , czy idą na film o magii i sa zażenowanie scenami czy przeklinaniem.
          Od taki film jaki jego tytuł miejscami troche śmieszny trochę „straszny” jednak nic nowego , specyficzne środowisko jakie jest kazdh wie, liczy sie kasa i prochy to brat do brata strzeli, nie mozna ufać nikomu, i jak odpuścisz to cię zjedzą.

          Jak ktoś chce ambitne kino to musi lepiej wybierać lub chodzić tylko do teatrutongue_out
          • nolus Re: Kobiety mafii 02.03.18, 02:30
            Aha. Ja porównywałam przede wszystkim do poprzednich filmów pana twórcy. Filmów typu Grey nie oglądam i nie obejrzałam do tej pory ani jednego smile

            Wiesz, to nie chodzi o ambitne kino, bo generalnie to każdy mniej więcej wie, czego można się spodziewać.No i właśnie...Ale film sensacyjny też może mieć jakiś poziom. Ten nie ma. Niby fabuła jest, ale w sumie o co tutaj chodzi? Taki wycinek ze światka gangusów i tego,jak wygląda ich żywot. O nic tutaj nie chodzi, po prostu film o niczym.No ale najwidoczniej głupia jestem, skoro powinno wg mnie mieć to jakieś głębsze dno smile
            • 3-mamuska Re: Kobiety mafii 07.03.18, 01:23
              Generalnie jak cie nie obchodzi świat mafii to tak film o niczym.
              Tytanic tez jak nie lubisz morza i statków to film o niczym, (ba wątek miłosny wymyślony zeby film nie przynudzal )raczej częściowa prawda, ze w mafii ludzie sa bezwzględni ,tłuką kase na nieszczęściu innych, ze policja jest sprzedajna.
              I ze praktycznie nikomu nie wolno ufać ,nawet własnej kobiecie. Częściowa prawda ze za wielkim facetem zawsze stoi sprytna kobieta.
              I ze faceci myślą nie ta częścią ciała przez co czasem upadają na dno.
              Teraz niestety idą w taki świat kobiety czy narkotyków czy handlu ludźmi ,bo były czasy ze były mniej podejrzane. A interes kwitnie zwłaszcza w czasach ,gdzie zażywanie używek sie nie potępia.
              Picie alkoholu ,trawka wciągnie jest cool dopóki nie leżysz w rensztoku ,nie jestes alkoholik i cpun.
              Tylko pełna kultura. Nie zawalam pracy jestem czysty zadbany to znaczy ze to tylko dla rozrywki.
              Wiec mozna.
        • volta2 Re: Kobiety mafii 03.03.18, 10:36
          chodzisz do kina by oglądać kształt ust widzów i dziwisz się że umknęła ci fabuła? a szukanie sensu na filmach vegi zamiast rozrywki - to dopiero wyczyn yntelektualny.

          Uwierzcie, że na ekranie jest gorzej niż w wycinkach ze zwiastunów.
          jest wyjątkowo odwrotnie - zwiastuny niczego dobrego nie zwiastują, po obejrzeniu szłam na film bez żadnych oczekiwań, też sama, żeby nie narazić siebie na podejrzenia o słaby gust, tymczasem film akurat ma do zaproponowania znacznie więcej, co się nieczęsto zdarza. Ostatnie filmy są fajne tylko w zwiastunach.

          i ten skowyyyyt branży - akurat moja rodzinka popełnia filmy i seriale, i o ile seriale mają dużą oglądalność, to do kina nie są w stanie przyciągnąć widzów - no a ten straszny nieudacznik vega - i owszem, to gdzie jest ta tajemnica sprzedanych biletów?
          ach, już wiedzą, eureka - pocieszają się że widownia nie taka, glonojady i łysolki. a ja wyszłam z kina w towarzystwie emeryteksmile moje usta też sie jakoś zupełnie przypadkiem nie układają dziwnie... co za przypadek!
          • tanebo2.0 Re: Kobiety mafii 03.03.18, 10:41
            Racja. Miliony much nie mogą się mylić...
            • volta2 Re: Kobiety mafii 03.03.18, 10:50
              rozumiem, że masz zwoje na poziomie muchy, ale musisz przyjąc na klatę, że jesteś raczej wyjątkiem na tym fourm.
    • tanebo2.0 Re: Kobiety mafii 02.03.18, 08:32
      www.filmweb.pl/film/Kobiety+mafii-2018-795758/discussion/Nastepny+film+Papryka+o+kasjerkach+w+Biedronce,2959112 leża i kwicza...
      • pani-noc Re: Kobiety mafii 02.03.18, 09:56
        Dobre podsumowanie big_grin

        Widziałam Botoks (w domu) i na Kobiety Mafii zdecydowanie się nie wybieram. W Botoksie dowcip był prostacki i żenujacy. Gdy czytam w necie, że publiczność w kinie co chwile się zaśmiewała to mam już obraz pod jaki typ widza kręci swoje filmy pan Papryk. To publiczność, którą bawią dowcipy ginekologiczne, seks z psem, która nie zada sobie minimum trudu by sprawdzić jakie błedy i głupoty przemycił reżyser w tym filmie. Uwierzą, że 37 latka może zostać dawczynią komorek jajowych, 22 tygodniowy płód wygląda identycznie jak donoszony, 3.5 kilogramowy noworodek, a ratownicy medyczni chleją na potegę. Nawet nie chce mi się wymieniać calej listy rzeczy, które mi zgrzytały i wkurzały. Potem czytam w necie, że Vega jest krytykowany, bo opisuje samą prawdę, która skłania do głębokiej refleksji. No jpr, czy niunia wypisująca takie framazony chociaż zadała sobie trud by sprawdzić w słowniku definicję słowa "refleksja"?!

        Widać reżyser uważa Botoks za sukces, skoro prawie cała ekipa aktorska znalazła się w Kobietach Mafii. Czekam teraz na Wernke w roli kasjerki i Stramowskiego jako seksi magazyniera z Biedronki, bzykajacego na zapleczu klientkę graną przez Dygant. Może być w zaawansowanej ciąży i przyszła do Biedry po 4pak piwa, coby dopełnić dramatyzmu sytuacji i skłonić widza do głębokiej refleksji. Być może nawet do założenia watku na forum.
        • beverlyja90210 Re: Kobiety mafii 03.03.18, 01:07
          Nie rozumiem jakiego głębszego przesłania oczekujecie po filmie o kobietach mafii? Może mi któraś napisz o co chodzi? O język? A jakiego wy się spodziewalyscie? Trzeba wiedzieć na jaki film o czym się idzie a nie biadolić
          • pani-noc Re: Kobiety mafii 03.03.18, 14:53
            Ja się niczego nie spodziewam po tych filmach. Ale takie są komentarze w sieci.
        • volta2 Re: Kobiety mafii 03.03.18, 17:37
          a ja poszłam na botoks z panią która botoksu używa (umiejętnie na razie i pod kontrolą lekarki i koleżanki jednocześnie) i sama jest lekarzem
          zgadnij co zrobiła po projekcji?

          szybko poszła jeszcze raz, bo chciała zabrać męża(wszyscy troje się mocno ubawiliśmy na filmie, choć koleżanka jako lekarz do niektórych scen podchodziła inaczej niż ja), ja też chciałam zabrać, ale sobie musiałam darować, bo mąż jest sztywniakiem, którego kręci bergman i nic poza tym. on by sie z dżemu nie zaśmiałsad
          a botoks widocznie nie tylko reżyser uznaje za sukces, o sukcesie świadczy ilość sprzedanych biletów - mimo hejtu jaki się na film wylał jeszcze przed premierą i zaraz po niej.
        • 3-mamuska Re: Kobiety mafii 07.03.18, 01:13
          Uwierzą, że 37 latka może zostać dawczynią komorek jajowych, 22 tygodniowy płód wygląda identycznie jak donoszony, 3.5 kilogramowy noworodek, a ratownicy medyczni chleją na potegę. Nawet nie chce mi się wymieniać calej listy rzeczy, które mi zgrzytały i wkurzały. Potem czytam w necie, że Vega jest krytykowany, bo opisuje samą prawdę, która skłania do głębokiej refleksji.

          W kobietach mafii czegoś takiego nie ma takich głupot.
          Za to jest moze troche przerysowane świt mafii , choć jak wiadomo środowisko specyficzne raczej bezwzględne i to w sumie w jakis stopniu oddaje film.
          Ważna kasa a nie ludzie.
    • anorektycznazdzira Re: Kobiety mafii 07.03.18, 01:44
      Jak zobaczyłam zwiastun to gwałtownie i niepowstrzymanie poczułam żal za moimi jeszcze nie wydanymi 23 zeta na bilet.
      Nie idę na ten badziew.
      • lalkaika Re: Kobiety mafii 09.03.18, 19:57
        jest na zal ...aj .,rano obejrzalam.Wcale nie taki zly ,no zeby jeszcze wyrazniej mowili bo bulgocza,ze tylko przeklanstwa idzie zrozumiec.Jest tez zarys scenariusza trzymajacego sie kupysmile a nie takie zlepki jak w poprzednich hiciorach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka