Dodaj do ulubionych

Sukienka od Chińczyka

03.03.18, 09:12
Czy kupujecie sukienki na alie? Potrzebuje sukienki na czerwiec i szukam. zalando, allegro no i zajrzalam na alie. Niektore sukienki sa super, sa to sukienki w cenie 150 dolarow, wiec niemalo kosztuja. Nie sa to jAkies koronki, hafty, podrobka, po prostu klasyczny kroj i kwiatowy desen. Podobna sukienka, ale brzydsza na zalando 650. Nie wiem, czy ryzykowac i kupowac na alie?! To jednak 150 dolcow, odeslac pewnie nie odesle, bo za duzo zachodu...
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 09:19
      smile
      aliholik.pl/oczekiwania-vs-realne-zdjecia-aliexpress-z-przymruzeniem-oka/
      • afro.ninja Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 09:27
        Widzialam te zdjecia, juz maja ladnych kilka lat. Na alie sa tez komentarze ze zdjeciami i czesto te sukienki wygladaja naprawde przecietnie, ale czasami sukienki wygladaja naprawde ok. Ja chyba zamowie na probe, taka za 36 dolarow, sukienka na zdjeciach od klientek szalu nie robi, ale wyglada jak normalna sukienka z sieciowki.
      • ichi51e Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 14:17
        No ale tu w wiekszosci problemem jest kompletnie inna figura niz na zdjeciu
        • asia_i_p Re: Sukienka od Chińczyka 07.03.18, 20:34
          W niektórych. W przypadku tych różowych problemem jest ewidentnie inny materiał niż na zdjęciu.
    • alicia033 Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 09:53
      oczywiście, że nie kupuję.
    • milva24 Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 10:06
      Nie zamawiam z przyczyn światopoglądowych. Niemniej nawet gdybym zamawiała jakieś drobiazgi nie zdecydowałabym się na sukienkę w obawie, że realnie będzie zupełnie inaczej (gorzej) wyglądać. Gdybym miała taki budżet poszukałabym krawcowej i uszyła sukienkę na miarę.
      • mum2004 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 12:52
        Z ciekawości - co to za światopogląd?
        • konsta-is-me Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 15:17
          Pewnie-chinskie dzieci w fabrykach itd.
          • milva24 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 15:29
            Po trosze. Kwestia transportu przez pół świata i koszty środowiskowe. Staram się kupować rzeczy wyprodukowane jak najbliżej. Koszty gospodarcze, najchętniej kupuję rzeczy polskie. Kwestia jakości i rodzaju surowca z jakiego przedmioty są wykonane. Koleżanki zamawiają, wiele razy się nacięły.
            • milva24 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 15:31
              I podkreślam staram się-nie zawsze mi to wychodzi ale gdy w sklepie mam do wyboru dwie takie same rzeczy i jedna jest wyprodukowana w Chinach a druga w Polsce biorę polską mimo, że droższa.
            • mum2004 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 20:21
              milva24 napisała:

              > Staram si
              > ę kupować rzeczy wyprodukowane jak najbliżej. Koszty gospodarcze, najchętniej k
              > upuję rzeczy polskie.

              Z chińskich materiałów, guzików i nici wink
              • milva24 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 22:47
                Pod pojęciem rzeczy chodzi mi o rózne przedmioty, nie tylko ubrania. Jeśli Cię to śmieszy, trudno. Ja nie epatuję pogladami ale zadano mi pytanie, więc odpowiadam.
                • mum2004 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 23:10
                  Nie tyle śmieszy co chętnie poznam uzasadnienie. Może mnie przekona...
                  Bo dla Chińczyków to chyba lepiej jak kupimy bezpośrednio niż to samo tylko przez kilku pośredników.
                  • milva24 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 23:44
                    A dla polskiej krawcowej chyba lepiej, że uszyje sukienkę choćby i z chińskiego materiału niż wcale bo ludzie wszystko na alli zamawiają.
                    • mum2004 Re: Sukienka od Chińczyka 05.03.18, 08:11
                      A w Polsce to Ukraińcy szyją. Tak naprawdę nie masz gwarancji do kogo trafi twoja kilkukrotna przebitka cenowa.
                      • milva24 Re: Sukienka od Chińczyka 05.03.18, 08:23
                        Ty możesz robić jak Ty chcesz, ja na alli zamawiać nie zamierzam.
                        • mum2004 Re: Sukienka od Chińczyka 05.03.18, 12:45
                          Absolutnie nie musisz ale dorabianie do tego ideologii się kupy nie trzyma.
                        • herca Re: Sukienka od Chińczyka 10.03.18, 16:48
                          zgadzam sie i tak samo jak mowisz, staram sie wybierac lokalne produkty. jesli jest wybor (a czesto jest), to chetnie doplace i kupie produkt od polskiego producenta. zadnej szczegolnej ideolo za tym nie ma poza prostym wspieraniem lokalnych producentow czyli tez naszej gospodarki. nie wydaje mi sie to wydumane, juz predzej to ze moze akurat ukrainka szyla w Polsce wiec juz lepiej dac Chinczykom zarobic jest wydumana argumentacja.
                  • milva24 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 23:45
                    I dobro Polaków obchodzi mnie jednak bardziej niż dobro Chińczyków.
          • 89mumin Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 15:39
            Jeszcze tylko dodam, że pod itd. często kryje się zwykła świadomość gospodarcza, importując towary przez sieć 'od Chińczyka' wiele osób nie płaci cła i podatków, obrót jest więc totalnie nieopodatkowany w PL - jak to wpływa na polską konkurencję i jakby to wpłynęło na polską gospodarkę, gdyby więcej osób się pokusiło, to chyba nie trzeba tłumaczyć.
    • malowanka06 Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 11:37
      Poszukaj na grupach na fb, wiele osób zamawia, wstawia swoje zdjęcia i albo klasa, albo super. Dlatego szukaj pozytywnych recenzji, kiedyś widziałam, że dziewczyna zamawiała suknię ślubną i była zachwycona. Twoja decyzja
      • stara-a-naiwna Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 11:49
        potwierdzam
        trzeba kupić z dobrej aukcji
        już ocenioną i opisaną przez innego kupującego
    • janja11 Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 12:47
      Zdarzają się takie niespodzianki.
      demotywatory.pl/4470291/18-zdjec-pokazujacych-jak-w-rzeczywistosci-wygladaja-ubrania-kupione-przez-internet
    • pani-noc Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 13:00
      Pooglądaj sobie w komentarzach zdjęcia tych kiecek na klientkach. Jeśli coś wygląda obłędnie na małej chinskiej modelce niekoniecznie będzie dobrze wyglądało dobrze na wyższej i szerszej Europejce. Poza tym nie liczyłabym na dobrą jakość takich ubrań.
      • afro.ninja Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 20:56
        Teraz to te chińskie modelki odchodzą do lamusa. Modelki jak na zalando.
    • 89mumin Nie kupujemy nic na alie 03.03.18, 13:07
      afro.ninja napisała:

      > Czy kupujecie sukienki na alie?
      • 89mumin Re: Nie kupujemy nic na alie 03.03.18, 13:21
        I jeszcze jedna sprawa - importując towary z Chin należy (w większości przypadków) zapłacić cło i VAT, więc warto przeliczyć, czy na pewno import wychodzi taniej. Brak zapłaty, złożenia odpowiednich deklaracji / zgłoszeń itd. może być potraktowane jak wykroczenie / przestępstwo skarbowe.
    • nangaparbat3 Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 13:13
      Suknię na czerwiec kupiłam na floryday, ktore - to sie okazalo po fakcie - ma okropną opinie. Nie wiem, czy to chińskie, w kazdym razie na zdjeciach jest mnostwo ślicznych sukienek w moim stylu, ceny moze niepokojąco niskie, zobaczymy. Napisali, że wyslali, jesli dojdzie, napiszę co i jak i czy warto.
      • bei Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 13:24
        Nanga, trzymam kciuki za Twój zakup, pamiętam, ze na wesele. Przetrzesz szlak, będziemy bogatsze o Twoje doświadczenie.
        • rosapulchra-0 Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 15:28
          Ja też trzymam! I czekam na wieści.
          • nangaparbat3 Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 15:37
            No zobaczymy. Bardzo bym chciała, żeby sie okazali uczciwi, bo naprawde ładne mają te sukienki.
            • nowel1 Re: Sukienka od Chińczyka 05.03.18, 16:24
              Oczarowały mnie te sukienki na ich obrazkach, ale opinie mnie zniecheciły. Mam nadzieję, że zadasz im kłam wink
              • konsta-is-me Re: Sukienka od Chińczyka 05.03.18, 18:27
                O rany, mnie tez...
                Niech zrobia solidniejsza wyprzedaz😉
              • nangaparbat3 Re: Sukienka od Chińczyka 10.03.18, 12:26
                Okazali sie Chińczykami, tak jak się spodziewałam (chociaż ktoś pisal o Latynosie na zdjęciu). Napisali, że dotarla do Amsterdamu.
    • jematkajakichmalo Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 14:42
      Ja zamawialam suknie slubna, ale z serii wieczorowych, bo nie biala. Do tego bolerko.
      Oczywiscie, ze sie balam, ale zaryzykowalam. Najpierw wyslali mi tabele z milionem punktow do pomiaru, nie wiedzialam, ze czlowiek moze sie mierzyc w takich miejscach... wink
      Suknia doszla po 4 tygodniach i wyglada jakbym ja edebrala od niezlej krawcowej. Pasowala jak ulal, nic nie musialam poprawiac (a liczylam sie z wieloma poprawkami). Ja wybralam model z wiazanym gorsetem wiec juz w ogole super pasowalo. Material, z ktorego miala byc uszyta wybieralam sama, bo suknia na zdjeciu byla pogladowa, aczkolwiek jak ktorys sie nie bardzo nadawal to bylo to zaznaczone, ze np. moze sie marszczyc itp.
      Kontakt z nimi byl na biezaco.

      Potem jeszcze raz zamawialam suknie, nie byla perfekcyjna, bo mi sie kolor nie do konca podobal i odcien byl inny jak na zdjeciu, ale to juz indywidualna sprawa.

      Ktos tu tez wspomnial o cle, ze trzeba doliczyc. Ja trafilam na fajna uczciwa firme, ktora podzielila przyesylke na dwie, bo clo bylo dopiero od okreslonej kwoty. Wiec towar w kazdej z nich miescil sie w przedziale bezclowym wink

      Aha, problem kupujacych, ktore zamieszczaly swoje zdjecia w zalaczonych linkach wynika z czegos innego. Po pierwsze, jak juz ktos wspomnial, figura, po drugie zdjecia oryginalne (w szczegolnosci sukien) sa porobione np. z halkami (najczesciej sztywnymi), jakimis podszywkami itp, ze po prostu wyglda to jak nalezy. Jak ja zamawialam byly pytania o wszystko, czy np. bolerko ma byc podszyte czy nie i jak tak to czym, czy ma byc halka i jak tak to jaka, bo jak sztywna, to po zalozeniu suknia sie skroci i wtedy wykroja dluzsza, no tysiac rzeczy. A taka dziunia zamowi potem jak najtaniej sie da i jaki jest efekt kazdy widzi smile
      • jematkajakichmalo Re: Sukienka od Chińczyka 03.03.18, 14:44
        Jeszcze cos mi sie przypomnialo. Zanim zamowilam suknie na slub chodzilam oczywiscie po sklepach i mierzylam. W dwoch salonach na pytanie skad sa w ogole te suknie, jaki producent itp. otrzymalam odpowiedz "ze wschodu" wink
    • konsta-is-me Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 11:38
      Wbrew pozorom, czasem mozna trafic na niezla jakość i kroj.
      Ale to z reguly z tych drozszych.
      Z drugiej strony to troche loteria.
    • triismegistos Re: Sukienka od Chińczyka 04.03.18, 12:38
      Ja mam ekhm, trudną figurę, więc raczej nie zaryzykuję kupna sukienki, spodni, ani bluzki. Mam natomiast dwie fajne spódnice. Można kupić cos fajnego, ale raczej nie z nastawieniem, że kupimy superjakość za dolara. Trzeba uważnie czytać feadbacki.
    • evee1 Re: Sukienka od Chińczyka 05.03.18, 08:34
      Ja nie kupuje, ale znajoma kupuje tam trochę ciuchów i mówiła, że przede wszystkim wybiera sprzedających, którzy mają opinie. Poza tym podobno dużo Rosjanek kupuje i warto patrzeć na ich opinie, bo są bardzo dokładne, łącznie z dokładnymi wymiarami, ocena materiałów, zdjęciami. Innaczej do spore ryzyko.
      Ale cena 150$ jak na sukienkę na AliExpress jakaś kosmiczna. Z czego ona jest w takim razie?
      • afro.ninja Re: Sukienka od Chińczyka 10.03.18, 12:15
        Piszą, że z jedwabiu. Trudno mi w to uwierzyc, ale podobna z poliestru na zalando 650 zlotych. Caly czas ie wacham...
        • triismegistos Re: Sukienka od Chińczyka 10.03.18, 16:37
          za 150 $ może być z jedwabiu. A co mówią feadbacki?
    • salominka Re: Sukienka od Chińczyka 07.03.18, 19:15
      Ja bym nie brała. Duże ryzyko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka