Dodaj do ulubionych

okradli mnie

14.03.18, 07:51
Dziewczyny. Rezerwowałam wyjazd ze stron hotels.com, airbnb, rentalcars - samochód.
nigdzie więcej. Dzis okazuje sie ze mam cały limit który miałam na karcie okradziony.
to jest ok 1500 euro.
Czy wam sie zdarzyło cos takiego?
Nie wypozycze samochód bo kartę zastrzegłam i nie mam. czesc rezerwacji płatne na miejscu z podanej karty.
Jestem załamana.
moze jakieś rady macie.
Wyjazd za 3 dni nic juz nii zrobię, nowej karty nie otrzymam.
zaraz ide na poilcję.

Obserwuj wątek
    • pani-noc Re: okradli mnie 14.03.18, 08:20
      Gdzieś jeszcze płaciłaś tą kartą: w sklepie, jakieś sukienki przez internet?
      • brysia0 Re: okradli mnie 14.03.18, 08:27
        Poza zastrzeżeniem złoz szybko reklamację, ale to pewnie wiesz. Sprawdzili już w banku "na co" poszły te dodatkowe pieniądze? Bank nie da rady wystawić nowej karty? Jak się skontaktujesz z hotelami czy wypożyczalnią i opiszesz sytuację to na pewno będziesz mogła płacić gotówką. Ja w rentals gdzies płaciłam gotówką ( kaucję tez ) i nie robili z tym problemu.
        • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 16:47
          Platnosc byla wykonana w niemczech. W liniach lotniczych na kilka tysiecy. Za wszystkie rezerwacje zaplacil z gory. Jedynie hotels mam do zaplaty 100 dolarow na miejscu. Samochod juz oplacony killa dni temu. Nie mam wiecej oplat za nic.
          Zglosilam na policje a pozniej do banku.
          Czy dane z karty wyciekaja z tych stron?
          W ktorym momencie mnie okradli?
          Teraz nie mam karty i musialam zrezygnowac z rezerwacji samochodu bo nie wypozycze. Jestem na lodzie
          • iberka Re: okradli mnie 15.03.18, 22:01
            Numery kart wpływają do hotelu/ wypożyczalni itp. Pracownik ma dostęp, Ty " płacisz", czyli podajesz numer, a pracownik obciąża kartę. Mógł pomylić kwotę, a mógł specjalnie wykorzystać kartę. To jedna z możliwości. Ja zawsze sto razy sprawdzam pobierając płatność żeby komuś nie zabrać więcej niż powinnam...numery kart wykasowuję żeby nie dostały się w niepowołane ręce.....ale strach jest, wszak to nie moje pieniądze.
            Reklamuj, pieniądze odzyskasz, ale stresu nie zazdroszczę uncertain
    • kaka-llina Re: okradli mnie 14.03.18, 08:25
      A nie zablokowali ci po prostu depozytu za samochód?
      • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 16:31
        Depizyt za samochod zostal pobrany w kwocie jakiej rezerwowalam. To sa inne transakcje ktorych nie robilam.
    • biala_ladecka Re: okradli mnie 14.03.18, 08:30
      Jestes pewna, ze to nie preautoryzacje?
      • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 16:31
        A co to znaczy?
        • jola-kotka Re: okradli mnie 14.03.18, 16:51
          Czyli rezerwacja kasy na rachunku jak sie meldujesz w hotelu tak robia w wypozyczalniach.
    • jola-kotka Re: okradli mnie 14.03.18, 08:51
      Troche sie pospieszylas z tym zastrzeglam bo raczej pobrali ci kaucje smile
      • aqua48 Re: okradli mnie 14.03.18, 09:02
        Sprawdź czy w umowach nie masz opcji, że blokują Ci na karcie określoną sumę przed wyjazdem. To nie kradzież.
      • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 16:34
        Jakie kaucje? To platnosc prawdopodobnie za lot, bilety?
        pewna firma lotnicza z ktora nic nie mam wspolnego i nie znam osobiscie, tylko ze slyszenia
    • backup_lady Re: okradli mnie 14.03.18, 09:30
      Skontaktuj się z bankiem - przecież oni powinni wiedzieć, kto pobrał pieniądze z karty. Blokady pieniężne na karcie pojawiają się też na wyciągu, a na bieżąco można to sprawdzić online.
      Hotels.com - część hoteli płacisz gotówką, ale niektóre pobierają sobie płatność od razu.
      Rentalcars z tego co pamiętam też pobierali od razu za wynajem plus depozyt.
      • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 16:40
        Ja zaplacilam za hotels.com czesc rezerwacji i zostalai jedna na 100 dolarow
        A ja mam okradzione konto na 1500 euro
        • ichi51e Re: okradli mnie 15.03.18, 19:49
          Nie martw sie skladaj reklamacje. My tak mielismy kase bank oddal.
    • kragina Re: okradli mnie 14.03.18, 10:24
      Nikt cie nie okradł, pobrali pewnie kaucje albo zadatki. Często mi się zdarzało że w rezerwacji pisze "płatne na miejscu" a pobierali z karty. Weź wyciąg i sprawdź na co poszło. Nie potrzebnie blokowałaś kartę. Nie wiem też co to za pomysł z leceniem na policję bez sprawdzenia wyciągów....
      • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 16:35
        Ja mam rezerwacje w hotelu na 100 dolarow a nie 1500 euro.
        Pobrane pieniadze sa z firmy lotniczej, znanej.
        • al_sahra Re: okradli mnie 14.03.18, 19:08
          carribe napisał(a):

          > Ja mam rezerwacje w hotelu na 100 dolarow a nie 1500 euro.
          > Pobrane pieniadze sa z firmy lotniczej, znanej.

          Ktoś kupił imienne bilety lotnicze kradzioną kartą kredytową? Czego to ludzie nie wymyślą.

          Zgłoś po prostu do banku i zrobią chargeback, ewentualnie po odtrąceniu kwoty za którą jesteś odpowiedzialna (masz to w umowie). Jeśli będzie się im (bankowi) chciało, to jeszcze skontaktują się z tymi liniami lotniczymi i złodziej nie poleci, ale to już nie Twój problem. Czasem banki odpuszczają szukanie złodzieja i wliczają to sobie w koszty (za które iczywiście płaci konsument, ale na to nie poradzisz).
          • carribe Re: okradli mnie 15.03.18, 16:48
            Zastanawiam sie czy linie lotnicze zareagowaly, napisalam do nich odrazu jak zobaczylam te obciazenia
    • znowu.to.samo Re: okradli mnie 14.03.18, 10:29
      Może to pepozyt za samochód który muszą oddać w ciągu miesiąca
    • lady-z-gaga Re: okradli mnie 14.03.18, 10:31
      skoro cały limit zniknął, to po co tak szybko zastrzegałaś kartę?
      • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 16:37
        Bo splacalam czesc karty, zeby na wyjazd miec dostepny limit.
        I okazalo sie ze ktos sobie kupil bilety lotnicze za kilka tysiecy
        • jola-kotka Re: okradli mnie 14.03.18, 16:53
          No to juz wiesz smile co sie stalo.
          • carribe Re: okradli mnie 14.03.18, 17:04
            Wiem, ale dziwne ze dane z karty wyciekly z tych portali. Nigdzie wiecej nie placilam
            • pani-noc Re: okradli mnie 14.03.18, 18:41
              Nie wyciekły z portali, tylko pewnie masz wirusa w komputerze, który sczytał dane karty, które wklepałaś na tych portalach i wysłał do złodzieja.

              Poczytaj jak się zabezpieczyć na przyszłość przed takimi kradzieżami. Np tu:
              samcik.blox.pl/2013/05/To-niestety-nie-zart-karta-w-portfelu-a-zlodziej.html
        • biala_ladecka Re: okradli mnie 14.03.18, 20:26
          Jak dziewczyny napisały, zgłoś chargeback. Zwlekając działasz na korzyść złodzieja.
          • carribe Re: okradli mnie 15.03.18, 10:09
            jak zgłosic ten chargeback?
    • 71tosia Re: okradli mnie 14.03.18, 17:13
      przede wszystkim zadzwon do banku i zrob formalna reklamacje na te transakcje. Kilka lat temu ktos zrobil zakupy na moja karte w Paryzu gdy ja bylam w Polsce, zlozylam wyjasnienia w banku, po kilku tygodniach reklamcje uznano i pieniadze mi zwrocono.
      Powodzenia.
      • sol_13 Re: okradli mnie 14.03.18, 17:47
        Na Policje, z zaświadczeniem z Policji o zgloszeniu sprawy do Banku złożyć pisemną reklamację, Bank zwroci Ci srodki jesli jest to oszustwo.
    • zawsze-w-drodze Re: okradli mnie 14.03.18, 17:56
      Kredytowa? To reklamacja i oddadzą. Chargeback.
      • carribe Re: okradli mnie 15.03.18, 10:08
        Cały czas jest blokada na te pieniądze.
        Ale karta jest juz obciązona, mam pomniejsozny limit.
        Sama nawet pisałam do linii lotniczych ze to oszustwo, ale nikt sie nie odezwał. Złożyłam w banku pismo o zgłoszeniu na policję. Czekam co dalej. Dziwne że ktoś kupił sobie bilety lotnicze. Przeciez to wykryją? bo bilety sa imienne. a moze odrazu zwrot zrobili. Nie mam pojęcia.
        • claudel6 Re: okradli mnie 15.03.18, 11:10
          złóz reklamcję w banku ASAP. "to nie moja transakcja, prosze jej absolutnie nie uznawać". bank wtedy zatrzymuje uznanie i wszczyna procedurę wyjaśniającą.
          po to są karty kredytowe - transakcje na nich mają wyższy stopien ochrony niż na zwykłych debetowych.
        • claudel6 Re: okradli mnie 15.03.18, 11:14
          linie lotnicze nie mają nic do tego - ktoś zrobił ten zakup i autoryzował je Twoja kartą. linie nie mają narzędzi, by sprawdzić, czy to byłaś Ty czy ten ktoś. dla nich transakcja jest ok. tylko bank.
          w ogóle zrób raban - tzn. nie bankowi, ale przekaż im, że sytuacja jest dla Ciebie krytyczna, że wyjeżdżasz za 3 dni i że potrzebujesz natychmiastowego wyjaśnienia sytuacji i ich pomocy. jak to dobry bank (prokleincki), to Ci pomogą. mój zawsze podchodził do takich spraw bardzo prokliencko.
          • marta_monika Re: okradli mnie 15.03.18, 14:00
            Oczywiscie, ze nalezy poinformowac linie lotnicza i to jak najszybciej. Pierwszy lepszy przyklad z regulaminu Lufthansy:
            3.1.7. (c) Jeżeli elektroniczny bilet lotniczy został zapisany w systemie rezer wacji za okazaniem karty (karty
            klienta Lufthansy, karty bankowej lub kredytowej), wówczas fakt kradzieży lub utraty karty przez posiadacza
            karty należy oprócz zgłoszenia w banku i instytucji wystawiającej kartę kredytową, dodatkowo niezwłocznie
            zgłosić Lufthansie (w każdym Call Centre Lufthansy).
            Karta zgłoszona jako nieważna nie może być ponownie aktywowana. Do momentu zgłoszenia utraty karty,
            wystawione w czasie utraty karty elektroniczne bilety lotnicze wykorzystane w sposób nieuprawniony przez
            osoby trzecie obciążają rachunek posiadacza karty. Nie narusza to pozostałych zasad odpowiedzialności każdego
            podmiotu wystawiającego kartę.
        • claudel6 Re: okradli mnie 15.03.18, 11:19
          ale o co chodzi z biletami imiennymi? masz dane na jakie imię i nazwisko ktoś kupił te bilety? przecież można zapłacić czyjąś kartą za bilety na kogoś innego, to nie jest żadne oszustwo, więc linia nie ma podstaw, by taki bilet zakwestionować.
          • leni6 Re: okradli mnie 15.03.18, 12:15
            Nie koniecznie, niektóre linie tak jak i hotele mają w regulaminie że trzeba przy odprawie/zameldowaniu pokazać kartę której użyto przy płatności.
            • claudel6 Re: okradli mnie 15.03.18, 12:40
              hmm.. to dziwna praktyka. przecież nie rzadko zdarza się w życiu, że kupujemy bilety dla kogoś innego niż siebie. ja np. wielokrotnie kupowałam bilet dla swoich rodziców i płaciłam swoją kartą. podejrzewam, że wiele emigrantek ematek też tak robi, jak zaprasza rodziców do siebie.
              być moze niektóre linie lotnicze tak robią, ale jednak nie liczyłabym na interwencję linii, dużo prędzej zareaguje bank na reklamację klienta.
              • fuzja-jadrowa Re: okradli mnie 15.03.18, 17:06
                Ale raczej nie bukowałaś rodzicom lotu międzykontynentalnego, tylko zapewne krótki lot tanimi liniami? Zdarzyło mi się okazywać kartę przy okazji dalekich lotów.
                • mikams75 Re: okradli mnie 15.03.18, 22:08
                  nie zdarzylo mi sie nigdy pokazywac karty podczas lotow miedzykontynentalnych ani innych, niezaleznie od linii.
                  A zazwyczaj do tego typu transakcji biore karte meza, nazwisko nie jest te same.
                  • catroux Re: okradli mnie 15.03.18, 22:17
                    A mnie się zdarzyło i był to lot tanimi liniami. Powiedzieli, że mają dużo transakcji skradzionymi kartami z Europy Wschodniej.
            • zosia_1 Re: okradli mnie 15.03.18, 13:40
              nawet jakbym zapłaciła swoją kartą to nie mam obowiązku jej zawsze przy sobie nosić. przestań
              • catroux Re: okradli mnie 15.03.18, 14:12
                Większość linii lotniczych ma w regulaminie, że przy odprawie mogą poprosić o okazanie karty, którą dokonano płatności. Jeśli nie masz karty, mogą odprawić CIę z kwitkiem. Słyszałam o przypadku niewpuszczenia na pokład Iberii, lot międzykontynentalny. Więc lepiej jednak mieć tę kartę, jeśli regulamin o tym wspomina.
                • carribe Re: okradli mnie 15.03.18, 16:38
                  Napisalam do tych linii. Jestem ciekawa czy zareagowali juz, czy mi odpisza. Odpowiedzi nie dostalam jeszcze.
                • dyzurny_troll_forum Re: okradli mnie 15.03.18, 17:09
                  catroux napisała:

                  > Większość linii lotniczych ma w regulaminie, że przy odprawie mogą poprosić o o
                  > kazanie karty, którą dokonano płatności. Jeśli nie masz karty, mogą odprawić CI
                  > ę z kwitkiem. Słyszałam o przypadku niewpuszczenia na pokład Iberii, lot między
                  > kontynentalny. Więc lepiej jednak mieć tę kartę, jeśli regulamin o tym wspomina

                  Ale wiesz, że mam pobookowane od dawna loty na październik '18. I wtedy tej karty którą zapłaciłem to już może po prostu nie być. Może jej się prozaicznie ważność skończyć.

                  To nie paszport przy wjeździe do dzikiego kraju, że musi być 3 miesiące od planowanej daty wyjazdu być jeszcze ważny.
        • ichi51e Re: okradli mnie 15.03.18, 19:50
          Nie do lini lotniczych tylko do banku dzwon
    • mozambique Re: okradli mnie 15.03.18, 13:24
      ktos jeszcze sie dziwi ludizom , którzy z wyboru " nie ogarniają " kart kredytowych ?
      ja sie nie dziwie
      • dyzurny_troll_forum Re: okradli mnie 15.03.18, 17:12
        mozambique napisała:

        > ktos jeszcze sie dziwi ludizom , którzy z wyboru " nie ogarniają " kart kredy
        > towych ?
        > ja sie nie dziwie

        W jakim sensie nie ogarniają? z tego wątku wynika, że nie ogarniają tak jak nie umieją używać wiertarki.

        Karta kredytowa to narzędzie jak każde inne, i trzeba się nauczyć nim posługiwać. Bank zwykle wydaje skróconą instrukcję w postaci książeczki, dokładnie tak samo jak do pralki.

        Ja wiem, kto by tam czytał te książeczki do pralki wink
    • ida_listopadowa Re: okradli mnie 15.03.18, 15:08
      Kolezanka pracuje w zespole anti-fraud linii lotniczej. Proby kupienia biletow kradzionymi kartami sa codziennie, wielokrotnie. Czesc niestety przechodzi.
      Dlatego hotele i linie wprowadzily obowiazazek posiadania karty - jak ja fizycznie masz i nazwiska sie zgadzaja, to jest ok i wielkie uff dla odbierajacego platnosc przez internet. A to dlatego, ze jak prawowity klient to zauwazy, bank odda mu kase ktore NIE PRZELEJE do punktu (linii cY hotelu) i to te punkty sa stratne.
      Zespol anti-fraud pracuje wlasnie nad tym aby podejrzane transakcje znalezc i anulowac zanim klient pojedzie.
      Ta kwota 1500 euro wyglada mi na depozyt za auto hednak. Dzwonilas sie dowiadywac?
      • carribe Re: okradli mnie 15.03.18, 16:35
        Jaki depozyt 1500 euro jak ja jeszcze nie wyjechalam. Depozyt place w wypozyczalni. Ja zapalcilam za wynajem ale jeszcze nie odebralam samochodu bo wyjezdzam za 2 dni. Mam blokade nadal na dwie kwoty za bilety. Ale nie widze juz tranzakcji w historii. Dzwonilam do banku i mowia ze blokada jest caly czas
        • claudel6 Re: okradli mnie 15.03.18, 21:31
          ale co "jest blokada"? przecież to bank zakłada blokadę. bank powinien wszcząć procedurę reklamacyjną - złożyłaś oficjalną reklamację?
      • carribe Re: okradli mnie 15.03.18, 16:39
        Ida a zapytaj kolezanki jak oni kradna, jak pozyskuja te dan
        • ida_listopadowa Re: okradli mnie 15.03.18, 19:43
          Zapytalam. Dane sa do kupienia w internecie, cale bazy z danymi. Wg kolezanki linia w ktorej pracuje tez te dane kupila i poblokowala akurat te numery kart. Mowi, ze od tego momentu fraudy spadly o 80%. podejrzane transakcje sa zazwyczaj ze wschodu (linia ma tylko europejskie polaczenia).
          Ktos po prostu kradnie dane kart a nastepnie je sprzedaje w duzych iloschach - cale listy z tysiacami danych, to nie jest jedna karta.
          Z powodow, ktorych nie chce podac, zadko lapia i odstawiaja tych ludzi policji
          • carribe Re: okradli mnie 15.03.18, 21:53
            Ale to znaczy ze linia mogla zablokowac jakas kwota? I pozniej blokade zdejmie? Nie rozumiem?
    • al_sahra Re: okradli mnie 15.03.18, 18:57
      Im więcej wpisów w tym wątku, tym bardziej czegoś nie rozumiem. Czyżby przepisy i obyczaje bankowe tak się różniły między Polską a szeregiem krajów europejskich i USA?

      Mnie się kilkakrotnie zdarzyło, że ktoś bezprawnie użył mojej karty (fizycznej albo numeru) i jak to zauważyłam, to dzwoniłam do banku i zgłaszałam nieautoryzowane transakcje. Należność za nie była natychmiast automatycznie zawieszana (co oznaczało, że nie muszę za tę część płacić przy następnym rachunku i w dalszym ciągu nie policzą mi odsetek) i jeśli była taka potrzeba, przysyłano mi nową kartę ze zmienionym numerem. Jeden telefon to załatwiał i problem z głowy. Po jakimś czasie dostawałam list, że sprawa jest wyjaśniona i nie muszę nic płacić. Kiedyś jeszcze bywało tak, że było się odpowiedzialnym za jakąś nominalną sumę ($50), ale tego już dawno nie spotkałam.

      A tu jakieś zaświadczenia, chodzenie na policję (!!), blokady. O co chodzi?
      • ida_listopadowa Re: okradli mnie 15.03.18, 19:46
        tak, prawo bankowe w PL i reszcie swiata jest bardzo rozne, a dodatkowo obsluga klienta jest do dupy. Zadzwon do dowolnwgo polskiego banku na infolie i zapytaj o chargeback. nikt nie wie nawet co to jest!
        • claudel6 Re: okradli mnie 15.03.18, 21:30
          w polskich bankach wiedzą co to chargeback, szczególnie, ze większość tych banków to są banki zagraniczne.
        • szeera Re: okradli mnie 16.03.18, 08:14
          "tak, prawo bankowe w PL i reszcie swiata jest bardzo rozne, a dodatkowo obsluga klienta jest do dupy. Zadzwon do dowolnwgo polskiego banku na infolie i zapytaj o chargeback. nikt nie wie nawet co to jest!"

          Akurat prawo dotyczące kard kredytowych jest bardzo zbliżone. Z małymi wyjątkami typu - chargeback w PL nie działa wprost w przypadku bankructwa biura podróży (wprowadzono to parę lat temu). A pracownicy infolini najczęściej są fatalni wszędzie na świecie. Płacenie kartą kredytową to najbezpieczniejszy sposób płatności, właśnie ze względu na zabezpieczenia prawne. Polacy żadko korzystają z chageback bo niestety nie znają swoich praw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka