taki-sobie-nick
16.03.18, 21:06
i kompletnie nie potrafię potraktować tego faktu poważnie.
Ucho już swoje przechodziło, czasem mam zapalenie, często się zatyka, ale jakoś łuszczenia się (podobno możliwe, że atopowego) nie potrafię traktować jako poważnej choroby.
Może to mieć związek z łupieżem, no i co z tego? Łupież też mam i trudno się mówi, dobrze, że nie tłusty.
Mam do ucha psikać czymś i wcierać coś innego, ale ciągle zapominam.
Czy to naprawdę takie istotne?