Dodaj do ulubionych

Problem z zakupami (ubrania)

25.03.18, 20:42
Poradżcie, bo już nie wiem co robić. Za każdym razem jak idę na zakupy ciuchowe jest to samo i wracam obładowana jak wielbłąd. A było tak - idę do przymierzalni, biorę ze sobą 10 ubrań, myśląc że może połowa nie będzie pasować, a tu klops. Otóż ja we wszystkim świetnie wyglądam, wszystko na mnie leży jakby na mnie szyte i co przymierzę kolejną kreację, to wyglądam w niej jeszcze zarąbiściej niż w poprzedniej. Tylko skąd brać na to pieniądze - pytam. Przecież nie kupię naraz 10 ubrań. Czy wy też tak macie i jak sobie radzicie w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • cosmetic.wipes Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 20:49
      Oczywiście, też tak mam - wyglądam przecudownie we wszystkim. Różnica między nami jest taka, że ja nie muszę martwić się o kasę, więc kupuje i 30 sztuk odzieży na raz.
      • lady-z-gaga Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:01
        big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:36
        Jestem lepsza i wykupuję wszystko dostępne w moim rozmiarze. We wszystkim wyglądam magicznie idealnie!
      • mid.week Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 09:35
        Mnie się nawet nie chce mierzyć, kupuję całe kolekcje.
    • domowapani Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 20:49
      smile nie, nie mam tak. Zdecydowanie nie.
    • leanne_paul_piper Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 20:59
      Jestem dość wybredna, więc raczej się nie zdarza, żebym zachwyciła się np. 10 sukienkami i z wszystkimi leciała do przebieralni.
      A jak wiem, że mogę kupić jedną sukienkę, nie tylko ze względów finansowych, ale też z uwagi na brak miejsca, bo np. podróżuję z ciężkim plecakiem, który jest i tak już wypchany po brzegi, to po przymierzeniu i zaakceptowaniu jednego ciucha, który mi się podoba, dalszych już nie mierzę, bo po co.
      Ja się nauczyłam, że w życiu trzeba sobie też umieć odmawiać rzeczy, zwłaszcza, że nawet najbardziej pojemna szafa też nie jest z gumy.
    • lady-z-gaga Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 20:59
      A po co chodzić do przymierzalni, jak się we wszystkim zarąbiście wygląda? wybieraj kilka ubrań i do kasy.
      proszę bardzo, 20 zł się należy za poradę smile
    • jeziorowa Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:24
      Może lepszy dobór szkieł okularowych pomógłby w twoim problemie?
      • mag1_k Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 10:49
        brawo dla tej pani big_grin
    • livia.kalina Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:29
      Najwięksi projektanci mody często swoje ubrania dają w prezencie pięknym kobietom, ikonom mody, bo te w nich tak świetnie wyglądają, że to dla nich żywa reklama. Może też się do nich zgłoś?
      • 3-mamuska Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:31
        Nie mam tak bo nie wszystko mi sie podoba.
        A zeby cos kupić to musi mi sie w 100% podobać.
    • milka_milka Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:31
      Co ja poradzę, że jestem ładna... wink
    • alpepe Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:32
      Nie mam, nie lubię chodzić po sklepach, męczy to mnie, poza tym zwracam uwagę na skład materiałowy, na to, czy będę w tym chodzić i kiedy to mogę założyć, jak skomponować z butami, które mam i z innymi częściami ubioru, czy aby na pewno będę chodzić w podobnej rzeczy do tej, która już jest w mojej szafie. Kupuję więc online i zwykle umiem ocenić po zdjęciu, jak ja będę w tym wyglądać, więc zamawiam to, co podejdzie.
    • madami Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 21:45
      Może weź te 10 ubrań do domu, pozestawiaj z tym co już masz i zrób selekcję, co najlepiej pasuje do reszty, co ją uzupełnia? Co jest najlepszej jakości? Niech zostanie
      A resztę można zwrócić wink
    • jem.gluten Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 22:09
      Nie chodzę na zakupy ciuchowe smile
    • agonyaunt Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 22:15
      Ty lepiej powiedz gdzie można zrobić fajne zakupy, bo jak ostatnio wchodzę do sklepów, to nawet do przymierzalni nie mam z czym startować, taki szajs.
      • leanne_paul_piper Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 22:21
        A to swoją drogą, wczoraj byłam w CH i jak przechodziłam koło sklepów popularnych marek (Van Graaf, Solar, Oysho, nawet PrettyOne), to pomyślałam, że nie chciałabym tych ciuchów nawet za darmo.
        • niu13 Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 22:28
          Kryzys branży totalny.
          Mnie się mało co podoba. Raz na ruski rok kupię szary blezer, białą lnianą bluzkę. Nie lubię zakupów ciuchowych.
          A w gadki typu we wszystkim super mnie osłabiają, bo np. jak ważyłam jeszcze te swoje 63 przy 175cm., to nie było ciucha z Zary, który by na mnie dobrze wyglądał, a byłam super zgrabna. Byłam...
    • sanrio Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 22:22
      O_O
      oczywiście, ja nawet nie przymierzam bo i po co, skoro wiem, że we wszystkich wyglądam tak świetnie
      • jola-kotka Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 10:48
        Sa takie laski co we wszystkim im super, mam taka kolezanke . Co nie wrzuci na siebie wyglada swietnie.
    • jola-kotka Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 23:30
      Radzimy sobie tak ze mamy ogromna garderobe a i tak co jakis czas zwolujemy kolezanki na to mam do oddania wybierac co ktora zabiera. Reszta idzie do pck.
      • milka_milka Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 23:36
        A nie szkoda pieniędzy?
        • jola-kotka Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 23:56
          Na ciuchy i buty, kosmetyki, bizuterie szkoda pieniedzy? Nie no to bluznierstwo. A na co kobieta ma wydawac jak nie na to? Nie mi nie szkoda.
          • milva24 Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 09:17
            Ja wydaję na książki i dzieci. Albo na książki dla dzieci big_grin na tym punkcie mam hopla.
          • jeziorowa Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 09:48
            Tak, szkoda pieniędzy, ale przede wszystkim szkoda czasu na nadmierne zajmowanie się fatałaszkami oraz szkoda środowiska.
      • jem.gluten Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 15:55
        Jaki nosisz rozmiar? smile
    • aj.riszka Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 23:40
      Zakupoholizm? Mam tak samo, zawsze, gdy tylko odwiedzam Tkmaxx. Wszystko mi się tam podoba, nawet męskie kaszmirowe szaliki mi pasują smile
    • mikams75 Re: Problem z zakupami (ubrania) 25.03.18, 23:52
      przytyj, od razu na 100 wybranych ciuchow moze jeden bedzie pasowal big_grin
      • aj.riszka Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 00:01
        smile nie przestanie kupować, bo to niby taka motywacja będzie..do schudnięcia...znam to. Chyba jedynie terapia pomoże, albo, albo zupełny brak miejsca w szafach (chociaż jest ryzyko, że spakuje do wora i odda, aby miejsce zrobić na nowe).
        • grey_delphinum Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 09:13
          Weź ze sobą na zakupy szczerą koleżankę wink
    • lucyjkama Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 10:09
      Lepiej sobie odpowiedź na pytanie co sobie rekompensujesz takim impulsywnym kupowaniem 🤓
    • heca7 Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 10:29
      Mam odwrotnie. Nic mi się nie podoba i zwykle wychodzę bez niczego albo z jedną, góra dwoma rzeczami. Po pierwsze nie umiem ocenić na wieszaku czy dana rzecz będzie mi pasowała, po drugie jestem bardzo krytyczna wobec siebie. Uważam, że rzeczy pasujących do mnie jest skrajnie mało. Czyli nic.
    • loola_kr Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 10:34
      jeżeli w sklepie znajdę 4 rzeczy, które mi się podobają to jest dobrze. Z czego najczęściej w trzech nie wyglądam dobrze (mam szerokie ramiona). I problem z głowy. Poza tym mam zasadę, ze kupuje tylko na wymianę - coś oddaję, coś kupuje w to miejsce. No przynajmniej staram się.
      • heca7 Re: Problem z zakupami (ubrania) 26.03.18, 10:46
        To ja dodam jeszcze jeden problem. Zawsze, ale to zawsze zbyt późno zabieram się za szukanie ubrań na kolejny sezon. Wchodzę sobie właśnie przed chwilą na stronę z ubraniami sportowymi (ale nie tylko) i co? Krótkie spodenki wyprzedane. No chyba, że nosi się XS tongue_out W marcu. Pozostanę więc w tym roku przy ubraniach z zeszłego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka