Jak wiadomo Dob(j)na zmiana obfituje w nowe związki frazeologiczne.
Mamy suwerena, gorszy/lepszy sort, targowice, kulsona, karierę polskich obozów śmierci, ostatnio "nam się po prostu należy" itd.
Najnowszy bardzo zgrabny wykrzyknik inspirowany aktualnymi wydarzeniami to: KURIA MAĆ.
Bardzo mi się podoba i używam z radością - jest genialne, tyle treści i jaki ładunek emocjonalny
Macie jakieś powiedzonka dobrozmianowe, które weszły do waszego słownika?