Dodaj do ulubionych

Depresja poporodowa

31.03.18, 17:27
Co Wy na ten pomysł dotyczący obowiązkowych badań w ciąży i po porodzie? Szczerze mówiąc - w obecnym „klimacie” mam mieszanie uczucia...

www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/7,79331,23210705,nowe-obowiazkowe-testy-dla-kobiet-w-ciazy-czy-to-rozwiaze-powszechny.html#Z_Czolka3Img
Obserwuj wątek
    • per_gessle Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 17:35
      Nie wierzę w pomoc
    • triss_merigold6 Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 18:09
      A któż miałby owe testy weryfikować? Absolutnie nie dopóki nie będzie ustawy o zawodzie psychologa, samorządu zawodowego i jednolitych wymagań do uzyskania prawa do wykonywania zawodu.
      Osobiście mam podejście, nikt mi q...a nie będzie kazał rozwiązywać jakichś testów.
      • manala Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 18:24
        Nie rozumiem idei takich testów. Zwykle wychodzi mi z nich..co akurat chcę aby mi wyszło : )
        • taki-sobie-nick Re: Depresja poporodowa 13.04.18, 22:54
          manala napisała:

          > Nie rozumiem idei takich testów. Zwykle wychodzi mi z nich..co akurat chcę aby
          > mi wyszło : )

          O, też umiesz je oszukać?
      • agata_abbott Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 18:28
        Podejrzewam, ze będzie to rodzaj badania przesiewowego - psychotest rozwiązywany w obecności pielęgniarki. Wątpię żeby w cały proces wmieszany został psychiatra. Niemniej jednak - dopóki nie pójdzie za tym konkretne wsparcie, i dopóki strach w ogóle ciąże „rejestrować” - nie wiem, jaki jest sens takich badań.
        • taki-sobie-nick Pytam, bo nie wiem 13.04.18, 22:56
          Dlaczego akurat poporodową?

          Może kobieta w ciąży ma depresję od 5 lat?

          I jak badanie w ciąży może wykazać ryzyko depresji POPORODOWEJ?

          Psychiatra na forum jest? To niech się przyzna.
    • nangaparbat3 Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 18:27
      Tu na forum ktos opowiadał o asystentkach, ktore odwiedzają połoznice, w Holandii chyba. Taka asystentka pomaga i uczy obchodzenia się z noworodkiem, ale też może posprzatac, ugotowac obiad. I ide o zakład, że taka asystentka błyskawicznie zorientuje sie, że mloda matka cierpi na depresję - bez zadnych testów.
      Kobiety w Polsce potrzebują zyczliwości, troskliwości i pomocy, a nie j..ych testów.
      • sfornarina Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 18:46
        Nie rozpozna, bo depresja poporodowa atakuje najczęściej 3-6 miesięcy po porodzie. Wcześniejsze rozchwiania nastroju, płaczliwość i generalna huśtawka od radości po rozpacz to typowy baby blues spowodowany hormonami i nie ma z depresja nic wspólnego.
        • nangaparbat3 Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 19:05
          A co stoi na przeszkodzie by taka pani zajrzała na dwie godziny raz na tydzień-dwa przez pare miesiecy?
          • berdebul Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 19:08
            Pieniądze?
            • nangaparbat3 Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 19:45
              A ile pieniedzy by poszlo na leczenie matki niemowlęcia chore na depresę, i ile pieniędzy na skutki tej matczynej depresji, na przyklad leczenie dziecka z chorób, do ktorych depresja matki się przyczyniła?
              Zdrowa matka =zdrowe dziecko, to jest prosty rachunek.
              • nangaparbat3 Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 19:48
                Albo: kobieta z nieleczoną depresja może przez całe lata naduzywać lekow przeciwbolowych, ich naduzywanie prowadzić może do uszkodzenia nerek tak powaznego, ze potrzebna będzie transpantacja (to informacja od pani doktor nefrolog zajmujacej się przeszczepami) - ile to kosztuje?

                U nas wszystko jest "za drogie", bo nie przewiduje się bardziej odległych skutków, a na profilaktyce można tylko zaoszczędzić.
    • kiddy Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 18:42
      Nie, zdecydowanie. Po pierwsze, to takim testem spokojnie można manipulować, więc on guzik pokaże. Po drugie, lepiej uszczelnić i udoskonalić opiekę poporodową typu położna czy pielegniarka środowiskowa. Przedszkolić te kobiety, ale przede wszystkim wprowadzić obowiązkowe wizyty np. w ciągu 4 pierwszych miesięcy życia dziecka. Teraz to jest fikcja. Po pierwszym porodzie położna faktycznie była, pielęgniarka środowiskowa też. Ale po urodzeniu drugiego dziecka nikt się nie pojawił do dziś, a córka ma 1,5 roku (dzieci wcześniej przeniosłam do innej przychodni). Tak naprawdę dziecko w takiej sytuacji znika z systemu, matka w krytycznym okresie też. Zamiast trzymać kobiety w szpitalach po kilka dni po porodzie, to zorganizować powszechnie dostępne punkty położniczo-laktacyjne z opcją pomocy psychologicznej. I mówić o depresji poporodowej położnicom w szpitalach, żeby się nie wstydziły i nie bały prosić o pomoc.
      Zostaje też ważna kwestia samotności matki, szczególnie w dużych miastach. Zamknięcie kobiety z dzieckiem czy dziećmi w czterech ścianach nie może przynieść nic dobrego.
      • nangaparbat3 Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 19:06
        U mnie nikt sie nie pojawił ani razu do dziś. Corka ma 26.
    • mary_lu Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 18:49
      Wystarczy dobra położna i priorytetowy dostęp położnic do psychiatry.

      Jak jest kiepska położna środowiskowa co przychodzi tylko posyczeć, pouczać i kłócić się o sposób karmienia dziecka, to nic z tego nie będzie.

      Ja miałam świetną położną, pomogła mi kilka razy, chodzący anioł dla kobiet i dzieci, ale w swoim szpitalu pierwszy kombinator i wymuszacz wink wszystko umiała załatwić, mnie z dzieckiem wpychała kilka razy "na jutro" do specjalistów, którzy mieli terminy na przyszły rok... Jak po pewnym czasie miałam koleżankę z depresją porodową, to tylko zadzwoniłam do tej położnej, ona pół godziny porozmawiała z koleżanką przez telefon i cudem załatwiła błyskawicznie psychiatrę. Skończyło się happy endem.
    • jem.gluten Re: Depresja poporodowa 31.03.18, 20:31
      Ja miałam w karcie, że chorowałam na depresję, dlatego w szpitalu pytali mnie przed wyjściem do domu, czy potrzebuję porozmawiać z psychologiem - podziękowałam i tyle. Też uważam, że dobra położna ważniejsza
    • lelija05 Re: Depresja poporodowa 13.04.18, 16:49
      Przydałaby się większa świadomość społeczna, same testy nie rozwiążą problemu, póki matki będą słyszeć, weź się w garść, ja piątkę wychowałam, itp. Może szkoła rodzenia powinna być obowiązkowa dla obojga rodziców i tam wykłady o depresji, czy baby blues.
      • ruscello Re: Depresja poporodowa 13.04.18, 17:16
        Dodałabym też informacje o traumie poporodowej. Niewiele osób w Polsce o niej wie, a to jeden z rodzajów PTSD.
      • klamkas Re: Depresja poporodowa 13.04.18, 19:03
        Dokładnie. Informowanie kobiet to jedno, ale kampania informacyjna wśród potencjalnych ojców jest równie ważna - w końcu (przynajmniej w teorii) są najbliżej świeżo upieczonej matki, powinni wiedzieć jakie zachowania/stany powinny niepokoić, na co co zwracać uwagę.
    • agata_abbott Re: Depresja poporodowa 13.04.18, 17:14
      Uważam, ze kobiety powinny być obejmowane opieka psychologiczna po porodzie, ze za mało sie o tej ciemniejszej stronie macierzyństwa mówi. Ale mam obawy - ze w dzisiejszych czasach ktoś takie informacje może wykorzystać przeciwko tym kobietom.
    • ichi51e Re: Depresja poporodowa 13.04.18, 20:07
      Glupi pomysl za ktorym nic nie idzie (poza tym ze cie moze w psychuszce zamkna) a o pomocy dla kobiet ze stwierdzona depresja - ani slowax
    • taki-sobie-nick Re: Depresja poporodowa 13.04.18, 22:59
      agata_abbott napisała:

      > Co Wy na ten pomysł dotyczący obowiązkowych badań w ciąży i po porodzie?

      Wydłużą się kolejki do państwowych psychiatrów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka