Dodaj do ulubionych

Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie?

28.04.18, 17:26
Czy jak zamiast Domestosa kupuję biedronkowy Agent Max, to jestem wstrętnym dziadem, co nie daje koncernowi zarobić i działa na szkodę międzynarodowej finansjery?
Nie widzę powodów, by przepłacać. Nie jest to kosmetyk do działa ani coś, czym np. czyszczę zlew z konglomeratu granitu ani płyn do kabiny prysznicowej, ktroy musi być dobry, żeby nie drażnił dróg oddechowych.
Obserwuj wątek
    • chocolate-cakes Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:31
      Nie wiem, ale zdarza mi się kupować ten agent max. Myślę, że jest chyba trochę rzadszy od domestosa, może jest mniej wydajny? Nie wiem. W każdym razie czasem go kupuję, a czasem domestos.
    • cosmetic.wipes Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:34
      Czyżby do tysiąca twoich kompleksów dołączył kompleks agenta? big_grin
      • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:53
        Uważam, że akurat kompleksy motywują do samodoskonalenia, ale nie, akurat agent to zamierzona oszczędność.
        • cosmetic.wipes Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:56
          Zamierzona oszczędność rozumiem, wszak dożywotni kredyt tego wymaga. O kompleksie świadczy zaś to, że zakładasz o tym wątek.
          • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:12
            Tytuł humorystyczny. Bardziej mi chodziło, że naprawdę nie ma argumentów by płacić więcej za Domestos. Chyba, że jak goście przychodzą, to Domestos wygląda lepiej big_grin
            • thea19 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:13
              to plyn do kibla trzymasz na widoku????
              • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:19
                Tak, stoi wykafelkowanej półce. Mieszkam sam i urządzam mieszkanie pod siebie, stąd wiadro z mopem stoi na widoku w kącie w kuchni.
            • rosapulchra-0 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:30
              W twoim wydaniu nic nie jest humorystyczne.
              • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:36
                Tobie nie odpisuję.
                • rosapulchra-0 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:37
                  Właśnie widzę big_grin
    • chatgris01 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:36
      Bardzo mozliwe, ze ten biedronkowy Agent Max jest produkowany w tej samej fabryce, co Domestos (jak wiekszosc chemii, i nie tylko chemii to zreszta dotyczy, z hard discountow).
      • 89mumin Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:42
        Agentem doczyściłam kiedyś sczerniały zlew, z którym domestos nie dał sobie rady, więc skład ma raczej inny.
        • chatgris01 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:46
          Mialam na mysli, ze tylko (moze) powstaje w tych samych zakladach, nie ze to to samo.
      • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:51
        Produkuje go jakaś polska firma, ale być może Domestos na Polskę też oni robią, jako podwykonawca.
        • umzak Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 17:53
          Produkuje to firma w Polsce, ale Polska nie jest wink
          • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:13
            Nazywa się E&S Industry, nie wiem do kogo należy smile
            • 89mumin Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:25
              To Amerykanie, którzy - w uproszczeniu - kupili zakłady Polleny.
              • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:27
                Dzięki na komórce siedzę i niewygodnie byłoby sprawdzać KRS w ten sposób.
                Możliwe, że Domestos też tam robią, jako podwykonawca.
    • bistian Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 18:25
      Warto poczytać karty charakterystyk tych produktów, tam musi być skład. Pierwszy składnik jest taki sam i jest drażniący.
    • danaide Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 18:40
      Być może kupując i jeden i drugi jesteś wstrętnym dziadem, bo ta chemia szkodzi środowisku.
      • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:17
        A co mam wlewać do klopavpo dwójce? Niemiecki lawendowy Frosch, który jest niby eco kosztuje krocie, a też tam jest chemia.
        • cosmetic.wipes Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:45
          Po dwójce to wystarczy toaletę wyczyścić mechanicznie szotką. Nie taka do włosów, tylko specjalną - do kilbla. Potem szczote wrzucasz do zmywarki 😂
          • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:58
            Ty chyba chcesz żebym się potem otruł fekaliami co przejdą przez zmywarkę na naczynia i już tu nic nie napisał.
            • cosmetic.wipes Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 20:00
              Bozesztymój, w ogóle nie łapiesz kontekstu big_grin
              • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 20:04
                Szczota do kibla do zmywarki? big_grin
                • rosapulchra-0 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:03
                  Nadal nie łapiesz.
              • arwena_11 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 29.04.18, 17:16
                Nie czytał słynnego wątku. Zamiast się wyśmiewać daj mu link żeby się wyedukował tongue_out
        • loola_kr Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:51
          Ocet.
        • chatgris01 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 20:49
          Cytrynowy Frosch do kibla jest bardzo ok. Stosuje od lat.
          Lawendowy wyraznie gorszy (pewnie nie zawiera kwasku cytrynowego).
          • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 20:52
            Tylko, że Frosch to kosztuje chyba ponad 10 zł, a Agent nieco ponad 3 zł.
            • chatgris01 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:00
              U mnie Frosch WC kosztuje 1,19 € smile
              Ale rozumiem argument ekonomiczny. A probowales chemii W5 z Lidla? Bardzo dobra jest, a tez niedroga.
              • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:07
                Jak dla mnie to W5 do kibla jest gorszy nie tylko od Agenta, ale też tańszej podróbki Domestosa z Lidla.
                A Froscha do łazienki sobie cenię. Fajną chemię też robi polska firma Mcintosch.
    • iwoniaw O facetach budujących prestiż papierem toaletowym 28.04.18, 19:27
      kupowanym koniecznie w almie to wątki tu chodziły tak z dekadę temu. Tak, sądzę że oni by ci coś na temat "dziadowania" napisali. big_grin Skąd w ogóle twoja rozkmina? Ktoś ci powiedział, że domestos to jakiś prestiż czy ubliżał agentowi w twojej przytomności czy co?

      ps.
      Co to za zarzut, że się "działa na szkodę międzynarodowej finansjery" i kto twoim zdaniem zarabia na wspomnianym agencie? big_grin
      • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 19:33
        Przecież to była ironia, że niby jestem wstrętnym, chytrym polskim Januszem, bo kupuje podróbę, by nie dać zarobić możnym tego świata. Już ustalono tutaj, że agent jest produkowany przez amerykański koncern dla portugalskiej sieci.
        • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 19:34
          A o facetach, co Almą próbowali podnosić swój prestiż to na własne uszy słyszałem big_grin
          • cosmetic.wipes Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 19:47
            No i widzisz, ty sobie obnizasz prestiż podróbą z biedrybig_grin
            • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:01
              Przecież i tak mieszkam według Ciebie w kawalerce we wielkiej płycie, więc gorzej być nie może być big_grin
              • cosmetic.wipes Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:04
                Może. Norka na zadupiu i agent do kibla to dramat.
                • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:05
                  40m2 w nowym budownictwie to taki dramat?
                  • cosmetic.wipes Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:14
                    Ja tam wole trzy razy tyle w starym budownictwie.
                    • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:24
                      Za ile to ogrzejesz? Indukcję podłączysz?
                      • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:25
                        No i znajdź mi babę, co mi to wszystko na błysk posprząta.
                        • cosmetic.wipes Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:33
                          Dziecko drogie, jeśli człowieka stać na mieszkanie w odrestaurowanej krakowskiej kamienicy z lat trzydziestych, to nie ma problemu z grzaniem i sprzątaniem.
                          • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:46
                            Takie kamienice o których piszesz, mają kosmiczne ceny. Mieszkania w kamienicy, pośród pijących lokatorów komunalnych, w życiu bym nie kupił. Tak samo jak od dewelopera, co wyprzedaje mieszkania na komunalne.
                            • cosmetic.wipes Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:58
                              biceps_of_steel napisał:

                              > Takie kamienice o których piszesz, mają kosmiczne ceny. Mieszkania w kamienicy,
                              > pośród pijących lokatorów komunalnych,

                              To w końcu kosmiczne ceny czy komunalni lokatorzy?big_grin
                              • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 21:10
                                Pisałem o tych luksusowych kamienicahc dla bogatych, w kontrze do "zwykłych" kamienic, w osiągalnej cenie, ale z patologią sikającą w bramie.
                                • cosmetic.wipes Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 21:25
                                  Ale co mnie obchodzą "zwykle" kamienice?
                                  • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 21:29
                                    Pisałem ogólnie o kamienicach. Te lepsze są poza moim zasięgiem. A tak w nowym mieszkaniu mieszkam z dala od Januszy i Grażyn.
        • iwoniaw Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 19:46
          Przecież to była ironia, że niby jestem wstrętnym, chytrym polskim Januszem, b
          > o kupuje podróbę, by nie dać zarobić możnym tego świata.


          Ktoś ci tak powiedział/napisał, czy sam to wymyśliłeś?
          • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 19:59
            Moja osobista kreatywność trollowska, a co?
            • iwoniaw Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:41
              Tak właśnie podejrzewałam - tematyka urojeń ci się poszerza... Choć może to i lepiej, ileż można to samo czytać big_grin
              • biceps_of_steel Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:49
                Jakie urojenia? To było w sposób humorystyczny napisane, a prawda jest taka że ten Agent to w Biedronce kosztuje prawie dwa razy mniej niż Domestos, a wiele gorszy nie jest.
                • cosmetic.wipes Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 20:59
                  Wszystko było w twoim poście, tylko nie humor.
                • triismegistos Re: O facetach budujących prestiż papierem toalet 28.04.18, 21:40
                  Psst, pisanie w sposób humorystyczny powinno być no... humorystyczne.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 19:52
      Hmm, niby to samo, a jednak Domestos jest zwyczajnie lepszy. Ja widzę różnicę, właśnie dzisiaj wysłałam męża po Domestos, bo się wkurzyłam na Agenta. Używałam tego drugiego i pomimo intensywnego szorowania muszli, żółty osad z kamienia był widoczny na dnie, dzisiaj zalałam Domestosa i voila śnieżnobiała muzla bez specjalnego wysiłku. Wiem, brzmi jak reklama, ale no tak jest naprawdę smile I raz na jakiś czas chce przycebulić i kupuje niedomestosa i zawsze potem sobie pluję w brode i potulnie wracam do niego.
      • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 20:07
        No to jak mi się żółty osad zrobi, to kupię Domestos, fakt Agent jakby rozwodniony, ale po dwójce wystarczy.
      • chatgris01 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 20:57
        mebloscianka_dziadka_franka napisała:

        > Hmm, niby to samo, a jednak Domestos jest zwyczajnie lepszy. Ja widzę różnicę,
        > właśnie dzisiaj wysłałam męża po Domestos, bo się wkurzyłam na Agenta. Używałam
        > tego drugiego i pomimo intensywnego szorowania muszli, żółty osad z kamienia b
        > ył widoczny na dnie, dzisiaj zalałam Domestosa i voila śnieżnobiała muzla bez s
        > pecjalnego wysiłku. Wiem, brzmi jak reklama, ale no tak jest naprawdę smile I raz
        > na jakiś czas chce przycebulić i kupuje niedomestosa i zawsze potem sobie pluję
        > w brode i potulnie wracam do niego.

        Ale wiesz, ze chlor nie rozpuszcza i nie usuwa kamienia, tylko go wybiela, tak ze go nie widac?
        Zeby porzadnie usunac gruby stary kamien z muszli, skuteczny jest wylacznie kwas, na slabszy wystarczy ocet, ale na zarosniety pomoze wylacznie kwas siarkowy, i najbezpieczniej, zeby to zrobil hydraulik.
        A kilkudziesiecioletnie muszle stale traktowane chlorem i kwasem z czasem wskutek ich zracego dzialania traca szkliwo i robia sie porowate, wskutek czego zaczynaja przeciekac, a przebarwienia i kamien sie wzeraja, wtedy nie ma innego wyjscia, jak wymienic muszle na nowa.
        • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:12
          Czyli jednak Froscha czasem wlać? wink
          • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:23
            Poza tym, są też Domestosy w żelu, przeciwko kamieniowi - pic na wodę?
            • chatgris01 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:30
              Sprawdz w skladzie, czy zawieraja jakis kwas. Jesli tak, to (chocby w jakims stopniu) dzialaja, jesli nie, to pic. Chlor nie rozpuszcza kamienia.
              • kruella83 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:49
                Biedronka ma dobrą chemię , mój hit to tabletki do zmywarki , ostatnio je zdradziłam bo skusiła mnie mega promocja finisha z Lidla - baaadziew ! Nie domywa mi garów , jak tylko skończę opakowanie wracam do biedronkowych. Proszek do prania ultra też mają dobry , doprał mi zabrudzenia z żółtego piachu , matki małych dzieci bawiących się w piaskownicy wiedzą o co chodzi
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:58
                  W życiu, raz kupiłam z Biedry tabletki i potem się męczyłam, bo to była jakaś giga paka. uncertain Garnki zawsze były niedomyte. Teraz tylko Fairy w moim serduszku, ale też nie zwykły, tylko premium.
                  • kruella83 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 22:45
                    Teraz są nowe tabletki lepszej jakości , te stare były faktycznie słabe
              • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 29.04.18, 01:52
                Tak, ten Agent czarny na kamień ma w składzie kwas.
                • ajaksiowa Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 29.04.18, 06:13
                  Uwielbiam Was czytać!!!😅
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:41
          Nie sądzę, żeby tylko wybielał, bo jak szoruję szczotką to czuję, że jest gładko, nic mi nie trze. Ja używam tego domestosu na kamień - bo zwykły zielony domestos, to faktycznie słabo sobie radzi z czyszczeniem muszli. Tylko, że Agent też jest niby do usuwania kamienia, a jednak widać niedomycie gołym okiem.
          • chatgris01 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:46
            Mozliwe, ze ten Domestos na kamien ma w skladzie cos na rozpuszczenie kamienia, myslalam, ze piszesz o zwyklym.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 21:55
              Nie, o tym czarnym, ale ten Agent też jest na kamień, specjalnie sprawdziłam na etykiecie. Więc to nie tak, że złośliwie porównuje czarny Domestos ze zwykłym Agentem na niekorzyść tego drugiego smile
              • biceps_of_steel Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 22:20
                Agent na kamień też jest czarny.
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 22:38
                  Owszem.
      • stara-a-naiwna Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 29.04.18, 21:06
        NIE
        NIE
        NIE!!!!

        domestos nie jest lepszy - jest inny!

        agent max biedronkowy usówa kamień nawet poniżej poziomu wody - żadne inny płyn "tak nie potrafi"
        domestos lepiej "wybiela" (mam zlew w kuchni z konglomeratu)

        według mnie mają conieco inne działanie więc porównanie lepszy gorszy to trochę jak porównywac jabłka i sliwki, niby oba owoce ale... inne

        >Hmm, niby to samo, a jednak Domestos jest zwyczajnie lepszy.
    • jola-kotka Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 28.04.18, 22:42
      Ojej straszne hmmm brawo Ty smile
    • bo1 Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 29.04.18, 08:34
      biceps_of_steel napisał:

      > Czy jak zamiast Domestosa kupuję biedronkowy Agent Max, to jestem wstrętnym dzi
      > adem, co nie daje koncernowi zarobić i działa na szkodę międzynarodowej finansj
      > ery?
      Tak. Jesteś wstrętnym dziadem. Podobnie jak ja - wstrętną babą, która stwierdziwszy, że domestos jest znacznie mniej skuteczny niż agent max z premedytacją kupuje ten ostatni. W Biedronce kupowałam też (to już podwójnie zdziadzienie) psikacz Fist świetnie czyszczący blaszany zlew. Ostatnio go wycofali, zastąpili czymś innym, czego nazwy jeszcze nie zapamiętałam, a iść do szafki mi się nie chce.
    • alpepe Re: Agent Max zamiast Domestosa - dziadowanie? 29.04.18, 17:06
      nie wiem, ostatnio z Polski dostaję Ludwika, a jak nie, to brałam zwykle Froscha, WC Ente i jakieś lepsze niby wynalazki. Po grubszym, o ile jest brudno, po prostu szczota, a nie zalewanie płynami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka