23.05.18, 22:53
Jest sobie baba, handluje nielegalnie kwiatkami na schodach do przejścia podziemnego (tak, wiem, straszliwie okrada budżet).

Schodzący młody mężczyzna pod wpływem alkoholu przesuwa nogą jeden z jej tobołów, chcąc zapewne zasugerować w ten sposób, że pani utrudnia przejście.

Naprawdę nie mógł otworzyć gęby i POPROSIĆ o przesunięcie tobołu?
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Chamstwo 23.05.18, 22:59
      Mogl smile
    • aj.riszka Re: Chamstwo 23.05.18, 23:03
      Moze tak, a moze nie. Byl pod wplywem alkoholu, a wiec ciezko ocenic.
    • e-ness Re: Chamstwo 23.05.18, 23:04
      Młody...mężczyzna... pod wpływem ... a Ty oczekujesz kultury

      O naiwna smile




      • taki-sobie-nick Re: Chamstwo 23.05.18, 23:24
        e-ness napisała:

        > Młody...mężczyzna... pod wpływem ... a Ty oczekujesz kultury
        >
        > O naiwna smile

        Sugerujesz, że wszystkie te elementy razem gwarantują chamstwo? Czy może, hm, każdy z osobna?
        • e-ness Re: Chamstwo 24.05.18, 00:13
          Sugeruje ze połączenie tych elementów może przyczynić się do pozbawienia obowiązku odpowiedzialności za swoje zachowanie „młody booog” jak w reklamie może wszystko.
          Pojedynczo jest mniejsze ryzyko , aczkolwiek tez się zdążą😉 płci piękniejszej również 😄

    • aurinko Re: Chamstwo 23.05.18, 23:10
      Kobieta, która sprzedaje kwiaty to dla ciebie BABA. I ty masz czelność wytykać komuś chamstwo uncertain
    • taki-sobie-nick A propos "baby" 23.05.18, 23:18
      większość kobiet to dla mnie baby. Ja sama również.
      • aurinko Re: A propos "baby" 23.05.18, 23:34
        Jak mówisz o sobie to twoja sprawa.
        Mówienie na inną kobietę per "baba" świadczy o twoim chamstwie. Tyle w temacie.
        • snakelilith Re: A propos "baby" 24.05.18, 00:52
          Baba nie jest tak naprawdę określeniem pejoratywnym i tak określało się kiedyś kobiety na rynku i przekupki na targu. Także w rubaszym "moja baba" nie ma niczego złego, w wielu rejonach Polski na wsiach się tak mówiło.
          • riki_i Re: A propos "baby" 24.05.18, 01:19
            Dalej baby!

            www.ipla.tv/wideo/serial/Swiat-wedlug-Kiepskich/759/Sezon-1/760/Swiat-wedlug-Kiepskich-Odcinek-29/4180
          • aurinko Re: A propos "baby" 24.05.18, 08:29
            Takie jest twoje zdanie, ja mam inne.
            • alpepe Re: A propos "baby" 24.05.18, 09:11
              Ale to jest zdanie, którego nie możesz poprzeć argumentem ze słowników, to tylko jakiś twój wymysł, ja o sobie mówię baba, o innych, zawsze żartobliwie, tu bym powiedziała babina wręcz, siedzi sobie babina z kwiatkami i próbuje je sprzedać.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: A propos "baby" 24.05.18, 11:18
            Dla mnie baba to ewidentnie pejoratywne określenie. I jeszcze nie spotkałam się, by ktoś używał go neutralnie. Jak już to w formie "babka". Jest różnica pomiędzy: "babka mi zapomniała wydać 2 złotych", a "baba mi zapomniała wydać 2 złotych". Wręcz ze 100% pewnością można stwierdzić, że w pierwszym przypadku, ktoś opisuje sytuację w sposób neutralny, pewnie problem się szybko rozwiązał i nie żywi do sprzedawczyni negatywnych uczuć, za to w drugiej od razu wiadomo, że rozmówca mówi ze złością, bo ta "baba" mu zapomniała wydać 2 złote (a potem może się jeszcze wykłócała, że to nieprawda) - czuć tutaj wkurzenie rozmówcy. Oczywiście, jak powiem do kumpeli per babo żartobliwym tonem, to się nie obrazi, bo wiadomo, że to wygłupy. Ale o obcej osobie, to tylko w sytuacji, gdy mi owa baba zalazła za skórę.
            • aurinko Re: A propos "baby" 24.05.18, 14:22
              Meblościanka, ale to są tylko jakieś Twoje wymysły, których nie możesz poprzeć argumentem ze słowników wink)) "baba" to przecież takie fajne i miłe określenie kobiety uncertain
              • snakelilith Re: A propos "baby" 24.05.18, 17:33
                Oczywiście, że wymysły i nic na to nie poradzisz. Za skojarzenia niedouczonych słownik nie odpowiada. Kiedyś trzeba było zajrzeć do papierowej książki, dziś skorzystanie ze słownika jest banalnie proste, dwa kliki i masz, więc nawet na lenistwo nie możesz zwalić. To, że jakiś inny analfabeta dołączył do twego zdania też tego nie ratuje.
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: A propos "baby" 24.05.18, 19:12
                  Za to ty mogłabyś czasami dać sobie na wstrzymanie. Bo jeszcze nie spotkałam na forum drugiej tak zarozumiałej i odpychającej BABY.
                • aurinko Re: A propos "baby" 24.05.18, 21:32
                  Wolę być niedouczona słownikowo niż być jak ty - chamską, starą BABĄ, która sili się na inteligentkę.
                  • snakelilith Re: A propos "baby" 24.05.18, 21:56
                    No proszę, proszę, a ja myślałam, że brakuje ci tylko wykształcenia, a tu okazuje, że jednak potrafisz być ordynarna, jak zwykłe pyskate babsko. I tyle świętoszkowego oburzenia poszło na marne.
                    • aurinko Re: A propos "baby" 24.05.18, 22:31
                      Co ty robiłaś? Myslalas? A potem się obudzilaś big_grin
                      Dla mnie i tak jesteś nikim, możesz sobie wymyślać i pisać tyle bzdur ile ci potrzeba do poniesienia swojej samooceny. Lotto mi to.
                      Możesz pokazać swoją "wyższość" i jeszcze się powymądrzać, ja tymczasem skorzystam z możliwości jakie daje forum i uruchomie wygaszacz śmieci.
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: A propos "baby" 24.05.18, 19:11
                Zapamiętam na przyszłość, żeby tak się do ciebie zwracać wink
                • taki-sobie-nick Re: A propos "baby" 24.05.18, 22:17
                  mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                  > Zapamiętam na przyszłość, żeby tak się do ciebie zwracać wink

                  A podobno to ma według ciebie wydźwięk pejoratywny? Gdyby miało neutralny, jak według mnie, to proszę bardzo. tongue_out
            • taki-sobie-nick Re: A propos "baby" 24.05.18, 22:11
              Dla mnie baba to ewidentnie pejoratywne określenie.

              No właśnie - dla ciebie.

              I jeszcze nie spotkałam się, by ktoś używał go neutralnie.

              No baba. I chłop. tongue_out
    • pani-noc Re: Chamstwo 24.05.18, 08:34
      Mógł zadzwonić na straż miejską i pani dostałaby mandat.
    • iwoniaw Re: Chamstwo 24.05.18, 21:41
      Zapewne mógł, natomiast pijany facet jest taką kwintesencją stereotypu człowieka zachowującego się nieodpowiednio, że doprawdy dziwi mnie, że dziwi cię akurat u takiego chamstwo. Wszak wiadomo, że jak pod wpływem, to pijak, a każdy pijak to złodziej wink - a jeszcze sztampowo rzyga, bluzga i bez żenady załatwia potrzeby fizjologiczne w miejscach publicznych, więc kopnięcie tobołu to jedynie w tym wszystkim wisienka na torcie.
      • raczek47 Re: Chamstwo 24.05.18, 21:45
        A baba tarasując przejście tobołami nie była chamska?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka