Dodaj do ulubionych

Poplotkujmy

17.06.18, 23:55
Jako że przyznałam się niedawno, że wróciłam do pracy, a stało się 4 miesiące temu, więc z coraz większym zdziwieniem i pewnego rodzaju niesmakiem oglądam różnego rodzaju zachowania ludzi z mojej fabryki (czyli miejsca zarobkowania). Firma jest nieduża, mój zespół składa się na stałe z 8 osób, czasem dokooptowują nam dwie, ale to wtedy, gdy jest naprawdę busy.
No i wciągu tych 4 miesięcy odkrywam uroki pracy zespołowej i samodzielnej.
Towarzystwo jest międzynarodowe, ludzie są dla siebie mili, pomocni, pracowici. Niektórzy aż nadto. Na przykład jedna koleżanka Polka. Nie umie pracować w zespole - wygląda to tak, że ona wykonuje większą część obowiązków, przez co nie daje drugiej pracować, a jeszcze do tego jest niedokładna i przez to jest całkiem sporo przestoi. Wielokrotnie jej zwracano uwagę - skutek marny. Została więc przeniesiona do innego działu. To samo - ona jest najlepsza! Kosztem innych. Teraz się dowiedzieliśmy, że znowu ma wrócić do nas. Ogólnie ludzie z tego obrotu sprawy nie są zadowoleni. Bo istnieje całkiem realne zagrożenie konfliktu między pracownikami. Ale to dopiero piosenka przyszłości.
No ale na temat. Dla wyjaśnia - rozpiętość wieku jest od 21 do 73 lat, z tym że 73-latek to nasz szef. I to ten szef robi różne szarady związane z tym, kto ma gdzie pracować, jak mu człowiek nie odpowiada, to albo przenosi go innego działu (rzadko) albo w ogóle rezygnuje z pracy człowieka.

I na tle roszad pracowniczych ludzie zaczynają wymyślać głupoty na innych współpracowników - a to ktoś jest za wolny, inny za szybki, inny nie daje pracować drugiej osobie, ta lizuską szefa, tamten nic się nie odzywa, więc jest ulubieńcem szefa itd., itp.

I zdaje się, że szefowi takie plotki, domysły, fochy i inne działania między pracownikami bardzo się podobają.

Póki co z jednym kolegą jestem cichymi obserwatorami tych wszystkich plotkujących problemów i z założenia nie wtrącamy się w żadne konflikty, choć zdarzały się próby wciągnięcia nas w różne intrygi.

Czy w waszych zakładach czy innych fabrykach też zdarzają się takie sytuacje? Jak reagujecie na np. wciągnięcie was w jakąś intrygę?
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Poplotkujmy 18.06.18, 00:38
      rosapulchra-0 napisała:

      > Na przykład jedna koleżanka Polka. Nie umie pracować w zes
      > pole - wygląda to tak, że ona wykonuje większą część obowiązków, przez co nie d
      > aje drugiej pracować, a jeszcze do tego jest niedokładna i przez to jest całkie
      > m sporo przestoi. Wielokrotnie jej zwracano uwagę - skutek marny. Została więc
      > przeniesiona do innego działu. To samo - ona jest najlepsza! Kosztem innych.

      (...)

      > ludzie zaczynają wymyślać głupoty na innych współ
      > pracowników - a to ktoś jest za wolny, inny za szybki, inny nie daje pracować d
      > rugiej osobie, ta lizuską szefa, tamten nic się nie odzywa, więc jest ulubieńce
      > m szefa itd., itp.

      (...)

      > I zdaje się, że szefowi takie plotki, domysły, fochy i inne działania między pr
      >acownikami bardzo się podobają

      (...)

      > Póki co z jednym kolegą jestem cichymi obserwatorami tych wszystkich plotkując
      > ych problemów i z założenia nie wtrącamy się w żadne konflikty, choć zdarzały s
      > ię próby wciągnięcia nas w różne intrygi.


      Rosa zawsze dziewica big_grin
      • leyre2 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 15:56
        😂
    • anagat1 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 00:46
      W mojej pracy jestesmy zbyt busy na snucie intryg.. Za to szefowe na obecnym oddziale w ogole sie nie patyczkuja, po chamsku wala prosto w pysk nieprzyjemne komentarze czy opinie. Ogolnie pracuje sie fatalnie.. ale dla mnie jeszcze 3 tygodnie i zmieniam oddzial. Nie wierze, ze na nowym mogloby byc gorzej..
      • alaveda Re: Poplotkujmy 18.06.18, 09:27
        Jesteś right, ale wracając subject wątku, trzeba mieć mocno nie teges, aby w niedzielną midnight siedzieć na forum. Może ma popołudniową shift w janitor biznesie?
        • szalona-matematyczka Re: Poplotkujmy 18.06.18, 14:49
          Druga rada: nalezy sie wysypiac, a nie buszowac nocami na emamie. Niewyspany pracownik to zly pracownik, moze skonczyc sie zwolnieniem albo wypadkiem (i zwolnieniem). Tym bardziej, jesli sie jest niewykwalifikowana sila robocza niskiego szczebla, to trzeba nadrabiac wigorem i punktualnoscia. Wiec chodz wczesniej spac.
          • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 15:49
            Rosa pewnie sprząta jak to na emigracji. Ktoś musi wykonywać i taką robotę, grunt że ma zajęcie.
            • kura17 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 16:43
              > Rosa pewnie sprząta jak to na emigracji.

              Bergamotka, Ty przeciez co chwile zakladasz watki o tym, ze moze wyemigrujesz, bo maz ma propozycje pracy za granica - tez do sprztania go chca? ...
              • leyre2 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 16:50
                Bergamota pewnie konkuruje z Ukraincami na etat sprzataczki w Pl
                • leyre2 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 16:52
                  A za granica to by jej nawet do sprzatania nie wzieli
                • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:24
                  Tak najma zwolnie moja panią z Ukrainy i wezmę jej robotę aby cię zadowolić smile
                  • leyre2 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:28
                    bergamotka77 napisała:

                    > Tak najma zwolnie moja panią z Ukrainy i wezmę jej robotę aby cię zadowolić smile
                    >
                    Nie mnie a siebie 😂
              • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:22
                Mój maz ma dość poszukiwany zawód i duze doświadczenie - także wiesz wszędzie sobie poradzi czy w PL czy za granicą. No i jest b. dobrze wykształcony w tym za granicą - tu z rosą się jednak roznia trochę...
                • kosheen4 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:33
                  > No i jest b. dobrze wykształcony w tym za
                  > granicą - tu z rosą się jednak roznia trochę...
                  >

                  Holdon holdon, a skąd ty wiesz jakie ona ma wykształcenie?
                  • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:43
                    Jakiego by nie miala doktoratu nie ma 😄
                  • ira_08 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:45
                    A czy to w ogole istotne w tym kontekscie? Zadna praca nie hanbi, ale w zespolach sie raczej nie sprzata?
                • kura17 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:42
                  napisalas "jak to na emigracji", czyli wrzucilas wszystkich do jednego wora - rowniez swojego meza - w sumie nic o nich nie wiedzac ...
                  • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 21:08
                    Kura bie oszukujmy die ilu Polakuw za granica pracuje w swoim zawodzie czy w jakimkolwiek umysłowym a nie fizycznym jak ty czy moj mąż?. Pewnie z 20 proc. Emigracja zarobkowa w UK to naprawdę nie są w większości lekarze, naukowcy czy inżynierowie.
                    • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 21:11
                      *Nie oszukujmy się...Ilu Polaków
                    • kosheen4 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 21:13
                      bergamotka77 napisała:

                      > Kura bie oszukujmy die ilu Polakuw za granica pracuje w swoim zawodzie czy w ja
                      > kimkolwiek umysłowym a nie fizycznym jak ty czy moj mąż?. Pewnie z 20 proc. Emi
                      > gracja zarobkowa w UK to naprawdę nie są w większości lekarze, naukowcy czy inż
                      > ynierowie.
                      >

                      Myślę że nie ma się czym ekscytować - z bezpośredniej obserwacji wynika że zróżnicowanie zawodowe rozkłada się proporcjonalnie do kraju który opuściliśmy.
                    • yuka12 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 22:37
                      Na poczatku- pewnie tak. Ale nie oszukujmy sie, ilu Polakow pozostaje w niskoplatnych zawodach fizycznych po 4-5 latach w UK? 20%? Emigracja zarobkowa w UK to naprawde nie sa w wiekszosci sprzataczki, kelnerki i osoby na produkcji.
                      • princesswhitewolf Re: Poplotkujmy 18.06.18, 22:44
                        kelnerkami i sprzataczkami sa najczesciej mlode dziewczyny dodatkowo studiujace albo osoby chwilowo w UK
                    • princesswhitewolf Re: Poplotkujmy 18.06.18, 22:43
                      >Pewnie z 20 proc. Emigracja zarobkowa w UK to naprawdę nie są w większości lekarze, naukowcy czy inżynierowie.

                      duzo wiecej niz 20%. Bergamotka, naprawde tu mieszkalas kiedys w UK??? No cos ty, Dzialy informatyczne sa pelne Polakow, masy tez ich wlasnie wsrod inzynierow, jak i wlasnie wsrod lekarzy, pielegniarek itd. Na 20 osob wokol 3 to Polacy u mnie w biurze.
                    • sumire Re: Poplotkujmy 18.06.18, 23:15
                      Pracujący w UK czy w ogóle za granicą Polacy, których znam, pracują w IT, zarządzaniu ryzykiem, audycie, bankowości. Może tuż po wejściu Polski do UE emigracja robiła głównie na zmywaku (a jeśli nawet - co z tego? Praca nie hańbi, mój facet też kiedyś, studentem jeszcze będąc, pracował fizycznie we Francji), ale czasy się bardzo zmieniły. Twój mąż nie jest wybitnym wyjątkiem.
                      • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 19.06.18, 00:33
                        Nie mówię ze jest wyjatkiem bo tez znam takich sporo ale nadal nie jest to większość sposrod tych rodaków którzy na Wyspy wyjechali. Wiadomo, ze po latach pracy są juz nierzadko menedzerami w tych firmach sprzatajacych ale rosa dopiero zaczyna jako starsza pani i wątpię zeby miala pracę na uczelni czy w biurze.
                        • sumire Re: Poplotkujmy 19.06.18, 00:44
                          Powtarzam pytanie - co z tego?
                          • rosapulchra-0 Re: Poplotkujmy 19.06.18, 01:02
                            Dajmy się bergamocie popodniecać. Tyle jej szczęścia, co napisze na forum.
                        • tojamarusia Re: Poplotkujmy 19.06.18, 06:57
                          Ależ ty jesteś jebnięta..
                        • kandyzowana3x Re: Poplotkujmy 19.06.18, 07:54
                          Kazdy obserwuje taka rzeczywistosc w jakiej sie obraca.
                        • asmarabis Re: Poplotkujmy 19.06.18, 08:38
                          Berga a ty masz juz prace, jakakolwiek?
                          • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 19.06.18, 08:50
                            Wybacz asma się nie będę Ci się tu opowiadać z planow zawodowych smile
                            • asmarabis Re: Poplotkujmy 19.06.18, 09:11
                              no pisalas ostatnio sama w osobnym watku ze ta wstretna harpia cie wyrzucila, wiec pytam z uprzejmosci
                              • bergamotka77 Re: Poplotkujmy 19.06.18, 15:24
                                Hahaha nie wyrzuciła harpia tylko projekt się skończył smile
    • szalona-matematyczka Re: Poplotkujmy 18.06.18, 14:47
      Roso, z pewnego rodzaju zdziwieniem odnotowalam fakt, ze ty jestes pracownikiem najemnym nizszego szczebla, do tego w fabryce. 😳Przeciez chwalilas sie, ze masz dzialalnosc gospodarcza, wiec to ty mialas byc szefem wszystkich szefow i wlascicielem w jednym. Ale po przetrawieniu tej wiadomosci dam ci jedna rade: w pracy sie nie plotkuje, tylko wykonuje jak najlepiej swoja robote , zas kazda decyzje starszego, lepiej wyksztalconego szefa wita sie z usmiechem, bo nie gryzie sie reki, ktora cie karmi. Tym bardziej jesli sie ma niskie kwalifikacje . Nie dziekuj.
      • sofia_87 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 15:56
        Pewnie ta "dzialalnosc gospodarcza" to jednoosobowa firma sprzatajaca. Pod Twoimi poradami ja tez sie podpisuje smile
      • meursalut Re: Poplotkujmy 18.06.18, 16:42
        Z wypowiedzi Rosy nie wynika, że pracuje w fabryce na najniższym szczeblu. Trochę logiki w przytykach. Jak już musicie, to rzynajmniej celnie... Mój wujek mówił na swój zakład pracy "cyrk", był kierownikiem w dużych zakładach azotowych - ale jedna znajoma rzeczywiście pomyślała, że pracuje w cyrku i potem pytała, czy jest treserem lwów, bo to najbardziej pasowało do anegdotek pracowych...
        • hosta_73 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 21:19
          😁
    • bei Re: Poplotkujmy 18.06.18, 15:52
      Jeśli wróci pani, która psuje harmonię pracy teamu, to wytłumaczcie, ze pod jej nieobecność zaszły zmiany- macie ustalone kto co robi i tego nie zmieniacie. Jak ktoś zbyt szybko wyrobi się, to sprząta swoje stanowisko pracy lub pomaga drugiemu (ale tylko wówczas, gdy ten drugi chce tej pomocy.
      35 lat temu pracowałam przy taśmie, obklejałam etykietami konserwy. Usprawniłam swoją pracę i wszystkim pomysł pokazałam i w efekcie bardzo ponieśliśmy wydajność . Dostałam premię za racjonalizatorstwo. Jedna taka, która coś do mnie miała powiedziała, ze jestem ze Stasi. Była przekonana, ze nikt już nie będzie dla mnie miły. Tą plotą otworzyła puszkę Pandory, pracownicy zaczęli do mnie przychodzić z donosami, nie chciałam tego słuchać, dobrze, ze wrzesień się kończył i wracaliśmy do Polski. Najgłupsze to to, ze fizycznie wyglądałam jak dziecko z podstawówki, z worem empatii wobec całego świata, a pani plotkara zrobiła ze mnie bezwzględnego pracownika urzędu bezpieczeństwa.
      • szalona-matematyczka Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:11
        Bei, sugerujesz ze pracownik Stasi musi wygladac staro? Rot-grüne cie, niektorzy ze Stasi byli niepelnoletni i wygladali jak "dziecko z podstawowki".
    • wkurzo-namama Re: Poplotkujmy 18.06.18, 16:39
      Przerobiłam Rosa. Z doświadczenia - kiedy ktoś nie ma odpowiednich kompetencji, ani odpowiednich umiejętności interpersonalnych to wybiera właśnie taki sposób zarządzania zespołem - zarządzanie przez podpie...lanie.
      Jak ktoś zna się na swojej pracy i jest normalny, to tępi donosicielstwo, plotkarstwo, wszelkie gierki itp. Jak ktoś żyje w wiecznym strachu, że ktoś odkryje brak kompetencji zaczyna albo mieć manie prześladowczą , albo zachęcać pracowników do walki między sobą.
    • ira_08 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 18:49
      No ale problelem jest ta laska czy problem jest ogolnie z plotami?

      U mnie problemu nie ma, robie swoje i nikt mi sie nie wtrąca. Czym sie zajmujecie, ze jedna osoba wykonuje obowiazki za kogos? Jak to niby wyglada? Macie za malo pracy, ze niektorzy odwalają podwójnie? Z takim szefem bym sie bardzo szybko pozegnala. Radze Ci to samo, w UK chyba o prace nietrudno?
    • default Re: Poplotkujmy 18.06.18, 21:22
      Ja jestem za stary wrobel. Pracuje w firmie sto lat, mam ugruntowana pozycje, rozgrywki interpersonalne mnie nie interesuja, plotkami czasem sie zajmuje dla rozrywki - i sa to raczej plotki typu kto z kim romansuje, kto chyba jest w ciazy, dlaczego pan x zatrudnia w swoim biurze tylko mlodych mezczyzn itp. glupoty, ktore i tak mnie nie obchodza, ale przy kawie czy na papierosie moge posluchac.
      W intrygi nie daje sie wciagac, zreszta nie przypominam sobie zeby ktos probowal. Moze nie smia wink
    • marlamar Re: Poplotkujmy 18.06.18, 22:05
      Nie jestem stałą bywalczynią forum, ale zapamiętałam Twój post o poważnej chorobie. Pisałaś wtedy, że jesteś tak poważnie chora, że żegnasz się z życiem. A widzisz, jednak jest ok smile A skoro nawet wróciłaś do pracy, to chyba nawet bardzo ok smile Życzę zdrowia i dystansu do pracowych historii smile
      • princesswhitewolf Re: Poplotkujmy 18.06.18, 22:46
        bo byla powaznie chora.
    • yuka12 Re: Poplotkujmy 18.06.18, 22:44
      Zdarzylo sie w biurze w Polsce, podobna atmosfera jest i w obecnym miejscu pracy. I wtedy i teraz nie wlaczam sie, nie biore stron, a na proby wciagniecia mnie w konflikty przez kierownictwo po prostu wzruszam ramionami. I szukam nowego zajecia smile.
      • rosapulchra-0 Re: Poplotkujmy 19.06.18, 01:09
        Najgorsze jest dla mnie, gdy w wolnej chwili zaczyna się gadka, że A. znowu zrobiła coś za C., a B. wszystko widziała ina pewno doniesie na C. kierownictwu. I co ja na to? A ja najczęściej udaję, że nie wiem, o co chodzi, zmieniam temat i widzę, że coraz mniej tematów mam z niektórymi do rozmowy. Jako że nie palę, a kilka osób tak, to jest taki (jakby naturalny) podział osób. I czuje się w powietrzu, że coś jest nie tak, bo ktoś spode łba spojrzał i nie wiadomo dlaczego wink
        Ramionami jeszcze nie wzruszałam, ale chyba zacznę, bo kończą mi się tematy zastępcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka