Przeczytała któraś? Ja połknęłam w dwa dni, wciąga, ale... jestem rozczarowana

Wg mnie zdecydowanie gorszy niż "Śpiące królewny", nie mówiąc już o starych dobrych książkach Kinga. Mało mroku, mało "psychologii zła". Dobra wiadomość dla fanek "Pana Mercedesa"- Holly comes back

No i końcówka skopana, wręcz karykaturalna, ale nie będę spoilerować