Dodaj do ulubionych

Skręcona noga a wakacje

13.07.18, 22:03
Pojechałybyście?

Wymarzyłam ( smile ) sobie dwa dni w Warszawie i dwa nad morzem.
No i skręciłam dziś nogę.
Z wielką chęcią bym pojechała, ale po pierwsze nie wiem czy dam radę, a po drugie- czy nie napytam sobie jeszcze większej biedy.
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Skręcona noga a wakacje 13.07.18, 23:01
      Pewnie zależy od stopnia skręcenia. Mój syn dwa dni przed wyjazdem skręcił nogę (popełniłam wątek na temat). Byłam u rehabilitanta z nim, dostaliśmy zalecenia. Noga bolała dwa dni, teraz, po tygodniu jest Sina i wieczorem lekko opuchnięta. Młody funkcjonował normalnie, ale jesteśmy na "leniwych" wakacjach, nic nie musimy a w piłkę gra w basenie.
    • mikams75 Re: Skręcona noga a wakacje 13.07.18, 23:05
      to zalezy jak mocno skrecona i jak masz zamiar spedzac czas;
      Ja kiedys ze skrecona noga nie bardzo moglam chodzic ale na rowerze moglam pedalowac, wiec gdzie sie dalo przemieszczalam sie na dwoch kolkach. W Warszawie mozna wypozyczyc rowery, jakby co. Stabilizator stopy tez duzo daje.
    • 3-mamuska Re: Skręcona noga a wakacje 14.07.18, 05:44
      Nad morze tak, leżeć plackiem wyjsc do wody , woda odciąży nogę, pomoże tez przy leczeniu leciutkie pływanie czy machanie stopą w wodzie.
      Jeśli w Warszawie wypad na miasto/zwiedzanie/zakupy/czy inna aktywność daruje sobie. Zostałabym dłuzej nad woda.
      Jeśli nie masz daleko do morza albo fajna miejscówkę.
    • leyre2 Re: Skręcona noga a wakacje 14.07.18, 07:00
      A do pracy bys pojechala? Jesli tak to na wakacje tez mozesz.
      • mikams75 Re: Skręcona noga a wakacje 14.07.18, 09:49
        zalezy od pracy... jak siedzi caly dzien na tylko to moze pracowac, jak ma prace w ruchu to nie bardzo.
        • pina_colada88 Re: Skręcona noga a wakacje 14.07.18, 10:55
          Praca to żaden problem, jestem bezrobotna.
          Co do bólu, nie boli jakoś bardzo, w opasce uciskowej naprawdę mało, ale lekarz kazał się oszczędzać.
          Nad morze mam 600km bo ja ze wschodu.
          Jakoś szczególnie nie planowałam się przeciążać- choć miałam w planach jakiś długi ok 20 km spacerek plażąsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka