Dodaj do ulubionych

Ciągle śpiąca

14.07.18, 16:41

Może któraś z was się spotkała z takim zjawiskiem i może któraś wie, czym może być spowodowane?
Generalnie ja nie musiałam zbyt długo spać. 4 - 5 godzin było dotychczas dla mnie wystarczające.
Od kilku tygodni, gdy przychodzi łykęd to ja prawie cały przesypiam. Śpię w nocy. Przesypiam cały dzień i kolejną noc. Z krótkimi przerwami.
Żaden głód i pragnienie mnie nie budzą. Nic nie boli, ale czuję się zmęczona i słaba.
W tygodniu jakoś funkcjonuję - mam stały rytm dnia, wstaję wcześnie rano, idę spać dość wcześnie, śpię dłużej niż kilka lat temu, bo ok. 7 - 8 godzin na dobę. Wieczorem odczuwam duże zmęczenie i senność. Ale koniec tygodnia to jakiś koszmar jest - jestem cały czas senna, po prostu zamykają mi się oczy, boję się prowadzić auto, prawie z nikim się nie spotykam, bo przysypiam, nie oglądam telewizji, bo przysypiam, w kinie przysypiam.. no kurcze! A jeśli idę spać, to co najmniej połowę łykędu mam z głowy. Dziś rano odwiozłam córkę do pracy i ze strachem wracałam, bo czułam piasek pod powiekami i byłam bardzo senna. Oczywiście po powrocie do domu poszłam spać, wstałam jakieś 15 minut temu i wiem, że zaraz znowu pójdę spać, bo tak się właśnie czuję - ero energii i ogromna senność.
Macie jakieś pomysły, skąd to się mogło wziąć? A może podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • laruara Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 16:44
      Przyzwoicie się odżywiasz ?
    • mama-ola Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 16:53
      Miałam podobnie , gdy byłam odchudzona i wycienczona. Potrafiłam zasnąć w trakcie rozmowy.
      Potem przyszło jojo, odkarmilam się i senność ustąpiła.
    • berdebul Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 16:54
      Ostatnio dopadł mnie jakiś wirus, snułam się tak kilka dni, głównie spiąć. Przeszło po jakiś 5 dniach, przy traktowaniu tego groprinosinem i olejkami eterycznymi.

      Mierzyłaś ciśnienie? Może z jakiegoś powodu (niedobory?) zaliczasz jakieś spore zjazdy ciśnienia?
      • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:25
        O. O tym nie pomyślałam. Ten stan zaczyna się dokładnie w momencie rozpoczęcia dnia. Coś wypiję, coś zjem, zejdę do kuchni, rozejrzę się, co trzeba zrobić, tak jednym okiem się rozejrzę, bo drugie przymknięte i zaraz, że niby na chwilę, ląduję w łóżku, z którego podnoszę się po kilku godzinach, ale nie dwóch, czy trzech, tylko sześciu, ośmiu, gdzie za chwilę wieczór będę witać. No i powinnam być wyspana i pełna energii, prawda? Ale nie jestem. I w taki sposób mi właśnie łykęd mija. W zeszłym tygodniu byłam tak "nieżywa", że nie miałam siły pojechać do domu najstarszej. A w poniedziałek normalnie wstaję do pracy, nie żebym była z tego powodu jakoś szczęśliwa, ale też nie mam takich problemów z sennością jak od piątku do niedzieli.
        Przeziębiona nie jestem, u nas jest upał do obrzydzenia, w pracy i samochodzie mam klimatyzację i z niej obficie korzystam.
    • jola-kotka Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 16:54
      Spac wiecej w ciagu tygodnia. Niestety przemeczasz organizm przez 5 dni to potem padasz. Tez nastawienie psychiczne ma znaczenie wiesz ze weekend i organizm podswiadomie luzuje. Witaminy jakies zacznij lykac.
      • 3-mamuska Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 17:40
        Masz racje Jola, cały tydzień minimalny sen gdzieś organizm musi nadrobić.
        Moze po latach spania 4-5 godzin na dobę teraz wychodzi.

        Moze to cos z cukierem, poza tym w UK taka pogoda ze wszyscy chodzą śnięci jak ryby, ciśnienie gorąc i zaduch.
        Ja sama jestem wiecznie śpiąca.
        Wstaje 7.30 o 8 kładę sie na 2 godziny potem praca, powrot obiad dzieci a około 22 juz mnie sen łapie.
        Czasem pośpie na kanapie o 19 20-30 minut.

        Zauwazylam tez ze im wiecej śpię tym bardziej jakaś śpiączka mnie łapie. Rozespie sie i po 2-3 tygodniach cieżko wyrwać się ze schematu.

        A jest jeszcze jedna możliwość ja tak reaguje na stres ciagle bym spała.
        • jola-kotka Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 18:02
          No i cala zagadka smile
    • tola1990 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 16:56
      U mnie to samo, z tym, że dłużej to trwa i prócz sennosci i zmęczenia bolą mnie mięśnie. lekarze nie potrafią zdiagnozować, sprawdzilabym morfologie, tarczyce , sprawy reumatyczne i neurologiczne, psychiatre , to jest to na co mnie lekarze wysłali, ogólnie lekarze rozkładają ręce
      • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 19:51
        Mięśnie to nie, ale stawy mnie bolą i mam problem z chodzeniem z powodu biodra.
    • bei Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 17:23
      A u Medyka byłaś? Jeszcze niedawno byłaś b chora, pilnujesz zaleceń? Morfologia, cukier, próby wątrobowe, tsh itd.
      • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 19:51
        Idę w tym tygodniu.
        • asmarabis Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:30
          No i słuszne, praca jest naprawdę przereklamowana
    • wkurzo-namama Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 17:27
      Tarczyca.
      • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 19:50
        Pewnie podczas wizyty u gp powiem jej, żeby mi dała skierowanie na badania.
    • asmarabis Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 17:50
      Kobieto przeciez po latach siedzenia w domu wróciłaś do pracy
      Pracowanie meczy, wiec jesteś śpiąca wink
      • jola-kotka Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 18:01
        Jakich latach? Ta przerwanie byla az tak dluga.
        • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 19:49
          No dokładnie. Rok nie pracowałam, ale trollisko wie lepiej. Jak zwykle uncertain
    • agonyaunt Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 17:58
      Czy Ty przypadkiem nie pisałaś ostatnio, że poszłaś do pracy?
      • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 19:48
        Piąty miesiąc pracuję, a wzmożoną senność mam od kilku tygodni. Wkurza mnie to strasznie, bo całkowicie unieruchamia. Nie żebym była jakimś demonem towarzyskim, ale przeważnie w łykędy człowiek ma czas na spotkania z ludźmi, załatwianie jakichś spraw domowych (typu zakupy, sprzątanie, porządny obiad), a tu zonk - mama non stop śpi.
        Mięśnie mnie nie bolą, ale stawy już tak i mam problem z migrenami, w ostatnim okresie nastąpiła jakaś dziwna ich intensyfikacja.
        • fragile_f Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 19:51
          Odżywiasz się normalnie?

          Spróbuj wziąć sobie 2 dni urlopu i zrobić 4-dniowy weekend, może po prostu jesteś zmęczona, bo odwykłaś od pracy na etat. To jednak cos innego niż praca w domu, organizm moze sie buntować.
          • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:35
            Zrobiłam tak dwa tygodnie temu, miałam 4 dni wolnego, z czego dwa przespałam niemalże ciurkiem.
            • fragile_f Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:41
              Yh, to faktycznie lekkie przegiecie... a w te pozostale dwa dni funkcjonowalas normalnie?

              Wiesz co? A nie masz jakichs poczatków depresji czy cos w tym stylu? Bo takie nadmierne zmeczenie tez jest jednym z objawow.
              • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:52
                O Jesoo, nie strasz mnie, w sumie w moim życiu nic niepokojącego się nie dzieje. Dzieci zdrowe, uczą się, pracują, mąż również. Depresję miałam i kilka lat ją leczyłam, póki co - skutecznie. Pracy nie mam stresującej specjalnie. No nie mam się do czego przyczepić. No nie jem regularnie, ale to przez te upały nie chce mi się po prostu jeść, więc najczęściej śniadanie w pracy wystarcza w tygodniu, potem coś zjadam na kolację. Może to menopauza? W tym wieku jestem, co nie powinno być dziwne mieć klimakterium. I tak napisałam wcześniej, nie czuję się zmęczona, pełna wigoru też nie jestem, po prostu normalnie funkcjonuję. Poza łykędami.
        • agonyaunt Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:07
          A jak pracowałaś przed przerwą też wystarczały Ci 4 godziny snu? W jakich warunkach teraz pracujesz? Zmęczenie nie musiało Cię dopaść od razu, mogło teraz, zwłaszcza przy letniej pogodzie. A może to jakaś reakcja na leki, nie zmieniałaś czegoś ostatnio?
          • rosapulchra-0 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:38
            W sumie tak. Wystarczały. Warunki w pracy są dobre, jest klimatyzacja, dzięki której nie odczuwamy upałów, pracuję średnio 36 - 40 godzin, praca siedząca, nie wychodzę z niej jakoś specjalnie zmęczona. Nowych leków nie mam, może we wtorek coś się zmieni? Na pewno poproszę moją gp, żeby mi dała skierowanie na badania.
            • agonyaunt Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 21:00
              Przebadaj się, nie ma co zgadywać. Podpytałabym tylko ludzi z pracy czy nie mają podobnie, może macie jakiś syf w klimie.
        • asmarabis Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:28
          No wiec widzisz , co to za życie
          Idź do lekarza i weź zwolnienie, praca to nic dla ciebie, szukasz tu wsparcia to ha jestem na tak!
    • ichi51e Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 20:39
      Powodow moze byc mnostwo. Anemia tarczywa cukrzyca cholesterol...
    • arwena_11 Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 22:06
      U mnie za każdym razem takie objawy dawała ciąża. Spać mogłam 24/7 - z przerwami na rzyganie big_grin
      • minniemouse Re: Ciągle śpiąca 14.07.18, 23:51
        ja tak mialam.
        mialam tak ze bylam senna caly czas a najgorzej bylo jak siadlam za kolkiem to momentalnie przysypialam to bylo straszne, nie moglam sama jezdzic, musial byc ktos kto mnie szturchal sad
        sa dwa powody, majace identyczne objawy. jeden to anemia z powodu niedoboru zelaza. mozesz nie wchlaniac dobrze mimo dobrej diety.
        druga to niedobor magnezu - ktory ma takie same objawy jak anemia.
        o tym drugim dlugo nie wiedzialam i lykalam coraz wiecej zelaza az dietetyczka mi przypadkowo wyczytala ze zelazo uposledza wchlanianie magnezu (bingo) i zaczelam suplementowac mangez. przeszlo jak reka odljal.
        ale to sa podstawowe przyczyny - niedobory. jesli przy lykaniu zelaza, mangezu i vt d3 ci nie przejdzie to trzeba szukac przyczyn w chorobach. ciagla sennosc daje np sleep apnea/bezdech senny. choroby serca, niedoczynnosc nadnerczy - to inne przypadki kiedy moze wystapic nadmierna sennosc ale to juz bardziej hardkorowe.

        Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka