Dodaj do ulubionych

praca w korpo

19.07.18, 21:00
zawsze mnie interesowało jak to jest pracowac w korpo. MKojarzy mi sie taka praca z jakimis biznesswomen elegancko ubranych, z nienaganną figurą, kojarzy mi się też korpo z jakimiś romansami, adrenaliną też. Ciekawa jestem jak to jest. Ja mam taką nudną pracę nic się nie dzieje, a co u Was ciekawego? opowiadajcie! uchylcie rąbka tajemnicy jak to jest pracowac w korporacji
Obserwuj wątek
    • sumire Re: praca w korpo 19.07.18, 21:12
      Korporacja korporacji nierówna - inaczej się robi w IT, a inaczej w banku, gdzie wszyscy ścigają się na droższy zegarek. Adrenalina czasami się zdarza, częściej to raczej nudna praca i powtarzalna praca. Eleganckich jest coraz mniej - największe działy to zwykle back office, gdzie ludzie nie mają kontaktu z klientem, więc często i dress code ich nie obowiązuje.
    • zasiedziala Re: praca w korpo 19.07.18, 21:17
      W każdej korpo pewnie inaczej, a też wewnątrz jednej korpo w różnych działach jest różnie. Ja do pracy chodzę ubrana tak, żeby mi było wygodnie, no chyba, że mam jakieś extra ważne spotkanie, to biorę ze sobą marynarkę sportową. Romansu w pracy nigdy nie miałam, choć obecnie pracuję w jednym miejscu z chłopem, więc można to podciągnąć. Adrenalina w każdym zawodzie i miejscu się czasem pojawi - pracowałam w bardzo małej firmie, w średniej i ogromnym korpo i wszędzie mam tej adrenaliny mniej więcej tyle samo i jest to adrenalina związana bezpośrednio z zawodem jaki wykonuję, a nie z miejscem pracy. Ja myślę, że najwięcej adrenaliny to się ma "na swoim" wink
    • joa66 Re: praca w korpo 19.07.18, 21:20
      stazysta na sezon letni?
    • bergamotka77 Re: praca w korpo 19.07.18, 21:25
      Popracuj nad polskim najpierw.
    • ongoing Re: praca w korpo 19.07.18, 21:56
      normalnie - elegancko i drogo się ubierasz, wszyscy są fit i piękni, z białymi zębami, na korytarzach pachnie dobrymi perfumami, lunch jesz w restauracji, nie przy biurku (o ile się nie bzykasz z kochankiem z biura), na co dzień intrygi i walka o władzę, stresik i adrenalina, co miesiąc dziesiątki nowych tysięcy na koncie, częste wyjazdy i imprezy integracyjne, na których też pełno romansów i plotek. Wiesz, praca w korpo to jak życie w serialu Dynastia. Co jeszcze chcesz wiedzieć?
      • taki-sobie-nick Re: praca w korpo 19.07.18, 22:28
        W "Dynastii" pracowali? Bo nie oglądałam. tongue_out

        Ząbki białe to chyba macie? tongue_out
    • koronka2012 Re: praca w korpo 19.07.18, 22:24
      Eeee. Niemal całe życie spędziłam w korpo, a nigdy dress code nie obowiązywał. Japonki, tshirty i dzinsy są na porządku dziennym. Jakbyś zobaczyła szefów ogólnoświatowych, to byś się załamała, Beata Szydło to przy nich mistrzyni elegancji. Może i ciuchy mają drogie, ale wyglądają beznadziejnie.

      A praca jak każda inna, raz robisz bzdety, kiedy indziej coś, co cię nakręca. Co dla mnie ważne - korpo daje dużą dozę samodzielności, dają kredyt zaufania i wolną rękę - wiesz, co masz osiągnąć i to jest istotne a nie od której do której siedzisz w biurze.
      • simply_z Re: praca w korpo 20.07.18, 00:42
        samodzielności? kredyt zaufania? what?
    • nutella_fan Re: praca w korpo 19.07.18, 22:30
      U mnie chłopaki w skarpetach chodzą... Albo w crocksach.
      • blimsien Re: praca w korpo 20.07.18, 12:11
        Napisz, ze w IT smile
        • nutella_fan Re: praca w korpo 20.07.18, 15:46
          Oczywiście, że IT smile
      • claudel6 Re: praca w korpo 20.07.18, 13:04
        ta, a u mnie dziewczyna w skarpetach frotte i sandałach. wiem, straszne. IT.
    • zazou1980 Re: praca w korpo 20.07.18, 08:20
      Nom, nie wygląda to tak jak Ci się wydaje. Ładne ciuchy i dress code pokończyły się pare pat temu. U mnie obecnie gajerek wisi w szafie w robocie i nakładam jak mam wizytę u klienta, na codzień chodzę luźno ubrana, choć w stonowanych barwach i kroju, czasami dżinsy i t-shirt (zazwyczaj w piątki). Japonek, krótkich spodenek i spódniczek podobno nosić nie wolno, choć są wyłamowcy wink
      Niby mamy przerwę na lunch, ale można skorzystać z niej jak się chce, ja wykorzystuję to jako godzinę wolnego w trakcie dnia.
      Jeśli chodzi o samą pracę, to u mnie wieje nudą, siedzę tam bo mam blisko do domu, kupę luzu i nezłą kasę (jak na poświęcony na pracę czas). Ludzie też są w porządku, choć trochę degeneratów się trafia, atmosfera w dupiemania i czasami obrabiania dupska innym nie jest mi obca. Towarzystwo w moim zespole i na ołpeniku głównie męskie, na innych piętrach raczej więcej kobiet. Romansów brak...
    • leni6 Re: praca w korpo 20.07.18, 13:55
      W mojej korporacji ani romansów ani adrenaliny, kobiety elegancko ubrane i z nienaganna figura jakieś się znajdą ale to zdecydowana mniejszość.
    • pani_tau Re: praca w korpo 20.07.18, 19:41
      Przypomniało mi się jak kilka lat temu miał do nas przyjechać zagraniczny nadszyszkownik. Żeśmy się wyelegantowaly maksymalnie a on przybył w swetrze i dżinsach z dziurami na kolanach.
      Przy wizycie następnego nadszyszkownika juzesmy se odpuściły i słusznie, bo ten drugi ubrał się tak jak poprzedni tylko dżinsy miał całe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka