Dodaj do ulubionych

"Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robimy"

21.07.18, 15:52
"Nie wierzcie elitom, one kłamią. My też nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robimy". A co jeśli właśnie w tym prostym haśle tkwi klucz sukcesu PiSu, natomiast reszta jest projekcją niewielkiej grupy, która ekstrapoluje swoje przemyślenia i emocje na całe społeczeństwo?Wnioskując z poniższego wywiadu sprawa łamania Konstytucji czy upolityczniania TK i SN przeciętnego Kowalskiego interesuje raczej średnio. Dopuszczacie taką możliwość, że polska (i nie tylko) polityka widziana z boku tzn. chłodnym okiem politologa właśnie tak wygląda?

Btw prof. Rafał Chwedoruk jest zdecydowanym przeciwnikem PiS

"W Polsce słabo znany jest casus Słowacji, gdzie Robert Fico wygrał cztery wybory z rzędu, trzy razy sprawował władzę, a teraz jego partia dalej rządzi. Tam narracja jest dokładnie taka sama: "nie wierzcie elitom, one kłamią. My też nie jesteśmy aniołami, ale przynajmniej coś dla was robimy", np. ponad połowa Słowaków może jeździć kolejami za darmo. To zjawisko globalne, a PiS jest jego fragmentem".

fakty.interia.pl/autor/jolanta-kaminska-aleksandra-gieracka/news-chwedoruk-udalo-sie-dzieki-kaczynskiemu,nId,2604675
Obserwuj wątek
    • issa-a Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 21.07.18, 16:19
      wladza jest taka, jakie jest spoleczeństwo. I tyle.
      W większosci prostackie spoleczeństwo + majaca.w.dupie młodzież = skurdupel (to po gretkowskiej, uważam że "urocze").
      Troche na wlasne zyczenie mamy skurdupla bo poprzednie wladze zbyt oddaliły sie od spoleczeństwa. Każdego. Ja niemal od poczatku widziałam to "róbta co chceta" PO. I też mnie to wkurzało. Tak mozna mówic komuś już na pewnym poziomie rozwoju, demokracji i najzwyklejszej osobistej kultury. Ale, przepraszam, ludziom, ktorzy do tej pory byli prowadzeni za rączke, nie mozna mówić "róbta co chceta" bo oni, w wiekszosci, nie wiedzą jak i co robic.
      Oprocz pracy dla spoleczeństwa trzeba też pracy ze społeczeństwem. Czyli, tłumaczyc, wjaśniac, uczyć, pokazywać, dopingowac czy ulatwiać a nie zostawiać samych sobie, w kiepskim państwie, gdzie wiele rzeczy szło jeszcze kulawo.
      Oczywiscie, ze PIS to wykorzystał i moze jeszcze wiele lat na tym jechać. Ale to nie jest partia twórcza, rozwojowa. Oni Polsce nie dadzą niczego, co prowadziloby ja do rozwoju. "Rewolucyjne pomysły" skurdupla są odtwórcze a nie twórcze, bazuja na jakichś resentymentach i, jednak, wąskim umysle pomysłodawcy. On uwstecznia państwo (bo sam jest wsteczny, jak ktos taki moze byc "kołem zamachowym"?) i prowadzi je w najgorsze meandry PRLu. Deprawuje wladze (tę przez siebie powołana) a to zawsze źle sie kończy. I skończy sie wielkim bum, dokladnie jak w PRL, kiedy ludzie będą mięc ocet na połkach. Tyle, że mamy przed soba kolejna 50 lat, jak źle pojdzie, zanim to runie. A po drodze takie indywidua jak przekupa Krycha, czy jakiś inny poseł (krzyczący wczoraj do innego posła opozycji "chcesz w łeb?") którzy będą nas obrażć i wyzywać od najgorszego bydła.
      No, życze wam wszystkiego najlepszego. Ja bowiem, z duzym prawdopodobienstwem, nie dozyje tych 50 lat.
      • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 21.07.18, 21:57
        issa-a napisała:

        > wladza jest taka, jakie jest spoleczeństwo. I tyle.
        > W większosci prostackie spoleczeństwo

        Przecież partie u władzy i ekipy rządzące zmieniają się co kilka lat. Kiedy wygrywa UW - społeczeństwo jest mądre, AWS - niemądre, SLD -
        mądre, PiS - niemądre itede itepe. i tak narodowy IQ jak szalony miota się od ściany do ściany? smile Oj, to tak nie działa wink

        > poprzednie wladze zbyt oddaliły sie
        > od spoleczeństwa.

        Dodałbym WSZYSTKIE poprzednie władze po 89 roku i mogę się pod tym podpisać.

        > Oprocz pracy dla spoleczeństwa trzeba też pracy ze społeczeństwem. Czyli, tłumaczyc, wjaśniac, uczyć, pokazywać, dopingowac czy ulatwiać a nie zostawiać samych sobie, w kiepskim państwie, gdzie wiele rzeczy szło jeszcze kulawo.

        Mimo tego braku edukacji Unii Wolności, SLD, Platformie i wielu innym partiom udawało się zjednać sobie sympatię wyborców i wygrywać wybory, prawda? Czasem nawet kilkakrotnie, więc chyba nie o to tu chodzi...


        > Ale to nie jest partia twórcza, rozwojowa. Oni Polsce nie dadzą niczego, co prowadziloby ja do rozwoju. "Rewolucyjne pomysły" skurdupla są odtwórcze a nie twórcze, bazuja na jakichś resentymentach i, jednak, wąskim umysle pomysłodawcy.

        Jesteś pewna, że Kaczyński jest szefem Ministerstwa Rozwoju i Gospodarki i to on zarządza tym resortem, a nie Morawiecki? wink

        > A po drodze takie indywidua jak przekupa Krycha, czy jakiś inny poseł (krzyczący wczoraj do innego posła opozycji "chcesz w łeb?") którzy będą nas obrażć i wyzywać od najgorszego bydła.

        Taki język nikomu się nie podoba, ale też i Sejm (generalnie parlamentarzyści) od wielu lat w zgodnej ocenie wyborców szoruje brzuchem po dnie. Nie powiedziałbym, że akurat ten jest najgorszy - przypomnij sobie np. Samoobronę czy skaczącego Gabriela Janowskiego, bywało dużo gorzej.

        > No, życze wam wszystkiego najlepszego. Ja bowiem, z duzym prawdopodobienstwem,
        > nie dozyje tych 50 lat.

        Spokojnie, nie ma co dramatyzować i poddawać generowanej przez media histerii - nastroje społeczne dziś są lepsze nawet niż za rządów Platformy smile
        • lellapolella Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 21.07.18, 22:20
          indeed4 napisał:
          > nastroje społeczne dziś są lepsze nawet niż za rządów Platformy smile

          Sam ten tekst wystarczy, żeby wiedzieć z kim się ma do czynienia. Piszesz paski dla tvp?
          • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 21.07.18, 22:29
            Po prostu znam wyniki sondaży z okresu rządów PO i PiS smile Nic trudnego, każdy może je sobie wyguglać i porównać - polecam wink
        • stasi1 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 10:29
          Ale samoobrona nie trzymała całej władzy w swoich rękach, więc ich wyczyny i tak blakną
        • natalia.nat Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 12:43
          Poprzednie partie wygrywały, ale nigdy nie miały nawet takiej przewagi, żeby rządzić samodzielnie. W zasadzie druga przegrana partia zawsze deptała po piętach pierwszej. Więc tutaj nie można mówić o żadnych sprecyzowanych poglądach politycznych Polaków. PiS wziął się na sposób i dał ludziom łapówkę, zrobił to w dobrym momencie, po podwójnej kadencji PO-PSL, i dlatego też udało mu się rządzić samodzielnie, ale ta wyborcza układanka szła dokładnie tym samym schematem (te partie się wzajemnie wymieniały).
          Tyle tylko, ze PiS niespodziewanie zszedł z właściwej ścieżki, zamiast działać w ramach obowiązującego prawa zaczął zagarniać to czego mu nie było wolno. A społeczeństwo? Mamy jakie mamy, bardzo mało świadome, takie które nie rozumie jak ważne jest dla nich samych, aby nie rządziła autorytarnie jedna partia, jak ważne są praworządność władzy i przestrzeganie konstytucji. Pomijam, że obywatele tracą, ale teraz każda następna władza może robić to samo. To, co zrobiło i robi PiS będzie mieć fatalne skutki na długie lata.
        • issa-a Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 00:18
          >Spokojnie, nie ma co dramatyzować i poddawać generowanej przez media histerii - nastroje społeczne dziś są lepsze nawet niż za rządów Platformy

          Jesli ktos powiedziałby mi, że "dam ci 1000, 2000 czy 5000 tys. zł, za nic ale pamiętaj o mnie przy urnie" to pewnie też piałabym z zachwytu i głosowała po wsze wieki. Czyli dopoki by się to wszystko nie rozpie.rdolilo. Jak w Grecji, gdzie rozdawano na prawo i lewo. Teraz leżą i kwiczą a długi rosną.
          U nas też nie będzie się rozdawać tak bezkarnie tyle, jak napisałam, mnie to bedzie guzik obchodzic a swoje dzieciaki nieustannie namawiam do wyjazdu z tego "dzikiego kraju".
      • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:07
        > W większosci prostackie spoleczeństwo + majaca.w.dupie młodzież = skurdupel (to
        > po gretkowskiej, uważam że "urocze")

        Warto na powyższym przykładzie zwrócić uwagę, jakim językiem posługuje się osoba zarzucająca społeczeństwu, że jest "w większości prostackie". Zresztą wystarczyłoby, żeby społeczeństwo zaczęło głosować tak jak internautka sobie życzy i już by nie było "prostackie". Ale trzeba issie wybaczyć - z kolejnej fali protestów znowu nic nie wyszło, więc nic dziwnego, że emocje biorą górę.
        • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 15:05
          tiszantul napisała:

          > Warto na powyższym przykładzie zwrócić uwagę, jakim językiem posługuje się osoba zarzucająca społeczeństwu, że jest "w większości prostackie"

          Medialna euforia po chamskim "Jarek pi***dolisz" W. Frasyniuka niestety wiele mówi o kulturze opozycji. Jakieś trzy lata temu w komentarzu zebrałem bluzgi i przekleństwa osób z tzw. świecznika poczynając od słynnych "g**niarzy" A. Michnika (o wyborcach Kukiza) na "chłystku" A. Nehrebeckiej (o A. Dudzie) kończąc. Dziś podejrzewam byłoby tego dużo więcej - jak na wysublimowane elity intelektualne dorobek imponujący smile
      • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:32
        > skurdupel (to po gretkowskiej, uważam że "urocze").

        Gretkowska to ta eksprzewodnicząca Partii Kobiet? To jest fenomen, założyć Partię Kobiet i dostać 0,28% głosów w wyborach. Partia Kobiet całkowicie i absolutnie odrzucona przez kobiety - trudno sobie wyobrazić większą kompromitację, ale Gretkowska daje radę - po paru latach dramatycznych porażek wyborczych przerzuciła się na wymyślanie wyzwisk na prezesa. Jak widzimy z komplementów issy - nareszcie znalazła pole, na którym świetnie jej idzie.

        Widzimy ciekawą analogię: Partia Kobiet miała takie samo poparcie wśród kobiet, jakie Obywatele RP mają wśród obywateli RP. Dokładnie 0,28%. To też kompromitacja - wysilić się na bałamutną nazwę i nie zbałamucić nikogo.
        • natalia.nat Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 12:50
          Ale z czym ty chcesz człowieku polemizować? Z tym, że mamy w większości głupie społeczeństwo, które za marną łapówkę głosuje na niekompetentnych mściwych oszołomów, a mądre inicjatywy oraz postępowe programy ma w dupie?
          No mamy takie społeczeństwo. Tylko czy to jest powód do satysfakcji?
          • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 13:49
            Haha, znów to samo smile Jeśli społeczeństwo głosuje na UW, SLD czy PO jest superhiperinteligentne i rozsądne, a jak na prawicę to święte oburzenie i histeria tzw. elit, że niedouczone, ciemne i zacofane. Narodowy IQ według niektórych zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki big_grin
            Powiedz mi: zdajesz sobie sprawę, że to tylko twój osobisty nacechowany emocjami liberalno-lewicowy punkt widzenia? smile
            • natalia.nat Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 16:04
              Haha, znów to samo smile Czego ty nie rozumiesz? Jeżeli ktoś popiera taką władzę jaką jest PiS, jest dokładnie jak napisałaś: ciemny, zacofany i niedouczony. Ja użyłam tylko słowa głupi, ale OK, twoje określenia też pasują. Tylko ktoś głupi będzie popierał kogoś, kto zakłada mu smycz i kaganiec i zabrania szczekać. Nikt normalny nie poprze władzy, która odbiera obywatelom ich prawa obywatelskie, podporządkowuje sobie wszystkie organy a przy tym doi do niemożliwości publiczne pieniądze.
              Nie, nie jest to tylko "mój osobisty nacechowany emocjami liberalno-lewicowy punkt widzenia"? To jest po prostu niezaprzeczalny fakt. big_grin
              Ja nikomu nie zabieram prawa do własnego głosu wyborczego, ja tylko piszę, że taki wybór jest głupi i dlaczego.

      • chicarica Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 11:08
        Ja też nie, ale dożyję pewnie ze 30 w innej rzeczywistości.
        Stwierdziłam, że nie mam czasu czekać aż znów będzie normalnie, a za parę lat może być tak że i wyjechać będzie trudno.
        Oczywiście jeśli nagle okaże się, że Polska to kraj mlekiem i miodem płynący, oaza wolności, to pewnie powrót będzie możliwy. A na razie pozdrawiam z chwilowej wizyty w kraju, która upewnia mnie o słuszności podjętych decyzji.
    • mamma_2012 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 21.07.18, 17:03
      O matko, kolejna odkryła, że nie tylko ją, a też wielu Kowalskich i Nowaków nie interesuje i nie potrafią zrozumieć nic więcej niż zależność stanu portfela od ilości jakości promocji w dyskoncie.
      Już nie wnikając w to, że zastąpienie elit chciwymi, wygłodniałymi idiotami, to nie przepis na sukces.
      • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:15
        > Już nie wnikając w to, że zastąpienie elit chciwymi, wygłodniałymi idiotami, to
        > nie przepis na sukces

        Zostać ogranym ze wszystkiego przez idiotów to dla każdego byłby wstrząs, a co dopiero dla elit smile Fajnie, że nie ogarnia Was zwątpienie we własną elitarność, mam nadzieję, że o swoich elitach będziecie dużo opowiadać w kampanii. Elita świadomego społeczeństwa zebrała się w KOD-zie pod przywództwem superelitarnego Kijowskiego, a ciemne społeczeństwo zamiast Kijowskiego nabożnie słuchać, nabijało się z niego i bez sensu czepiało o dług alimentacyjny czy oszustwa podatkowe. A jaki elitarny był Petru według Wyborczej, TVN i Onetu jeszcze całkiem niedawno. Przerób macie spory, ale dawno nie było nowego kandydata, może spróbujcie z tym, co jeździ w bagażniku?
        • monia.i Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:30
          Ten post to miód na me serce smile Jesteście tak cudownie zadufani..ale nie wzięliście się z powietrza smile Każda elita ma swoje sekrety . Ta też smile
        • natalia.nat Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 12:58
          tiszantul napisała:

          > Zostać ogranym ze wszystkiego przez idiotów to dla każdego byłby wstrząs, a co
          > dopiero dla elit smile Fajnie, że nie ogarnia Was zwątpienie we własną elitarność,

          Dobrze, że ty nie wątpisz we własną elitarność. Cholerna elita, która sama dała sobie nałożyć kaganiec i smycz i jeszcze śmie szczekać na tych, którzy przeciwko temu protestują. Grunt to mieć dobre mniemanie o sobie.

          • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 14:11
            "Cholerna elita, która sama dała sobie nałożyć kaganiec i smycz"

            Jaki kaganiec, jaka smycz?! big_grin Zapewniam cię, że obecne elity nie narzekają na swoją sytuację - piastują stanowiska właścicieli tytułów prasowych, prezesów mediów, SSP etc. i świetnie im się powodzi wink
            • natalia.nat Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 16:18
              Tak. "Elity" pisowskie, czyli obecne władze państwowe, dyrektorzy, prezesi spółek skarbu państwa, krewni i znajomi królika mają jak pączki w maśle. Co prawda, inaczej miało być, ale kogo to obchodzi. Taka dojna zmiana. Przeżyjemy.
              Wracając do meritum. Ja piszę o obywatelach. Akurat w zdaniu które zacytowałaś, chodzi o suwerena obecnej władzy, który choć nie jest tego świadomy, dał sobie założyć smycz i kaganiec.
              Widocznie ten suweren nie rozumie co znaczy dla ludzi państwo totalitarne, które nie podlega kontroli ani ocenie, ponieważ podporządkowało sobie wszystkie organy i że traci tylko obywatel.
              Suweren dostał 500+ plus i zadowolony.
    • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 21.07.18, 22:02
      [rozgląda się] Mamy jakieś elity w Polsce?
      • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 21.07.18, 23:26
        Zawsze są jakieś elity smile Dziś akurat jesteśmy w fazie (sorry za szczerość) wycinania starych elit i zastępowania ich innymi. To proces cykliczny, który powtarza się średnio co kilkadziesiąt lat, poczytajcie o teorii "krążenia elit" Pareto.

        pl.m.wikipedia.org/wiki/Teoria_krążenia_elit
        • lellapolella Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 21.07.18, 23:52
          Elity to są teraz w opozycji. Wy jesteście żartem historii.
          • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:29
            Elity są w Polsce od 300 lat w opozycji.
          • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 07:49
            Tak, Gawłowski to prawdziwa elita big_grin
        • taki-sobie-nick Dlaczego "wycinania"? 22.07.18, 00:13
          ?
          • indeed4 Re: Dlaczego "wycinania"? 23.07.18, 12:38
            A jak to inaczej określić? smile Kiedy dana formacja polityczna wygrywa wybory wówczas przegrana ekipa idzie w odstawkę, a jej miejsce zajmują zwycięzcy - oczywiste i proste jak drut smile
            Pareto w swojej teorii opisuje to tak, że elita "B" głosząc antyestablishmentowe hasła dochodzi do władzy zastępując rządzącą elitę "A":

            Elita, by mogła prawidłowo funkcjonować, musi dbać o odświeżanie krwi. Zatem osoby, które chcą dostać się do elity, a z wymienionej wcześniej przyczyny nie mają takiej możliwości – zakładają kontrelitę. Co jest głównym celem kontrelity? Głównym celem kontrelity jest stanie się elitą, a więc przejęcie władzy. Prawdziwym motywem – rezyduum jest przejęcie władzy, ale pod rygorem wycięcia z życia politycznego, kontrelita nie może się do tego przyznać.

            Pareto twierdzi kontrelita musi spełnić trzy warunki: nie może się przyznać, że jej jedynym celem jest przejęcie władzy, trzeba stworzyć ideologię – sztandar ideologiczny, który będzie tłumaczył, dlaczego my powinniśmy pełnić władzę, a nie oni, ta ideologia musi być atrakcyjna dla społeczeństwa, kontrelita musi wiedzieć, czego chce w danej chwili społeczeństwo, do czego dąży. Musi stworzyć ideologiczny program, który będzie odpowiadał masom, ale żeby to zrobić, musi spełnić trzeci warunek, czyli rozpropagować swoją ideologię w dołach społecznych. Spełniając te warunki, kontrelita przejmuje władzę, zajmuję miejsce elity. Jednak, zamiast dbać o świeżą krew, zamyka się hermetyzuje. Z mas wyrasta nowa kontrelita, a jeśli spełnia trzy wymienione wyżej warunki zajmuje miejsce elity i cały proces zaczyna się od nowa"
            • natalia.nat Re: Dlaczego "wycinania"? 23.07.18, 13:20
              Taka pisanina, żeby odwrócić uwagę od istoty problemu.
              Gdyby PiS po przejęciu władzy rządził normalnie w ramach obowiązującego prawa i bez pogwałcenia demokratycznych zasad władzy, wszystko toczyłoby się jak niejednokrotnie wcześniej, przepychałby po prostu swoje ustawy a opozycja by je krytykowała itp. Ale posunął się o wiele za daleko i na to nie może być zgody właśnie ze strony świadomych obywateli, bo głupim oczywiście to pasuje. Tutaj nie ma nic dziwnego.
              Elity są zawsze te same, zawsze w mniejszości, zawsze krytykowane. I na pewno nie ma ich ani wśród członków PiSu ani wśród ich wyborców.
              A zwykłym ludziom, którzy protestują nie zależy na władzy, nikt z nich nie ma przyjemności w tym, że musi chodzić i bronić swoich praw obywatelskich i walczyć o taką oczywistość jak trójpodział, niezależne sądy i przestrzeganie prawa przez władzę.
              Uważasz, że można odpuścić. Twoja sprawa. Ale inni mają prawo uważać inaczej.
              • indeed4 Re: Dlaczego "wycinania"? 23.07.18, 15:27
                > Ale posunął się o wiele za daleko i na to nie może być zgody właśnie ze strony świadomych obywateli.

                Haha, ale co chcesz zrobić, zagrozisz im Trybunałem Stanu? smile No to popatrz

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23703336,dgp-malgorzata-manowska-moze-zostac-i-prezes-sadu-najwyzszego.html

                Zgodnie z ustawą prezes SN jest jednocześnie przewodniczącym Trybunału Stanu. Rozumiesz już co to znaczy?
                • natalia.nat Re: Dlaczego "wycinania"? 23.07.18, 16:34
                  Ależ ja nie zamierzam nic robić. Piszę tylko, że władza posunęła się za daleko i nie ma to zgody obywateli i nie będzie.
                  Niekonstytucyjne ustawy i zapisy autorstwa obecnej władzy według prawa nie istnieją, nie mają żadnej mocy prawnej. Dlatego właśnie prezes SN przychodzi do pracy, ponieważ ta kadencja kończy się w 2020 roku.
                  Trybunał Stanu, jeżeli do niego dojdzie, będzie przecież za następnej władzy, a ta, taką mam nadzieję, naprawi wszystkie babolce oszołomów pisowskich. Wcześniej i tak TS się nie spodziewam.
                • claudel6 Re: Dlaczego "wycinania"? 23.07.18, 16:55
                  ale ona nie będzie legalnym prezesem. Gersdorf kadencja sie nie skończyła, a KRS która ma wybrać nowa prezes też jest nielegalna,więc nawet jak ta kadencja sie skończy, to dopóki KRS ma taki kształt, wybór nowej prezes bedzie nielegalny, bo jest to wyłącznie organ nazywający się KRSem.
                  • zona_glusia Re: Dlaczego "wycinania"? 23.07.18, 19:24
                    claudel6 napisała:

                    > ale ona nie będzie legalnym prezesem. Gersdorf kadencja sie nie skończyła, a KR
                    > S która ma wybrać nowa prezes też jest nielegalna
                    To nie KRS wybiera prezesa SN tylko sam SN a sędziów do niego KRS.
                    Tylko, że nie wiadomo jeszcze kto zostanie sędzią SN (liczba sędziów została przez PiS zwiększona) nie wiadomo jak zostanie wybrany nielegalny prezes, skoro zgromadzenie wybierające musi zwołać pierwszy prezes, czyli Gersdorf, a ona tego na pewno nie zrobi.
                    A panią już Ziobro wyznaczył.
            • taki-sobie-nick Jak to jak inaczej? 23.07.18, 22:05
              indeed4 napisał:

              > A jak to inaczej określić? smile

              Wycinać to sobie możesz wycinanki łowickie.


              Rozumiem, że jesteśmy na etapie egalitarnego "demolowania" przeciwnika zamiast "zwyciężania", i "wycinania" elit, zamiast "odsuwania ich od władzy".


              Eliminowania. Odsuwania od władzy.


              [Od tej pory wybieram w netowego słownika synonimów]

              pozbywania się

              zwalniania


              odprawiania

              dyskredytowania

              uwalniania się od (elit)

              odtrącania

              , odsyłania z kwitkiem (nie mylić z "kwitem", też owocem braku wiedzy)

              rugowania

              odrzucania
              • indeed4 Re: Jak to jak inaczej? 25.07.18, 17:28
                > Wycinać to sobie możesz wycinanki łowickie.

                A co można sobie obcinać? Dlaczego w przeszłości wielokrotnie pisałaś o "obcięciu" emerytur, czy pensji zamiast "zmniejszeniu" lub "obniżeniu"? smile

                Nigdy nie słyszałaś o takich sformułowaniach jak wycinanie przeciwnika lub wycinanie w pień? big_grin
                Chyba najwyższy czas sięgnąć do słownika i uzupełnić wiedzę smile
    • livia.kalina Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 21.07.18, 22:23
      ""Nie wierzcie elitom, one kłamią. My też nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robimy". "
      Owszem pis się tak reklamuje ale nie ma w tym słowa prawdy. Teraz to pis jest "elitą" i to taką najgorszą bo TKMowską. Pis skupia ludzi opętanych nienawiścią za to, że się przez ostatnie lata za mało nachapali. Więc teraz dają sobie prawo do wszystkiego, bez żadnych ograniczeń. To dlatego, Macierewicz bez żenady prowadza się z chłopaczkami, wynagradzanymi z naszych podatków, grubymi tysiącami. To dlatego Kaczyński dosłownie usrał Polske pomnikami żałosnego, nieudolnego prezydenta i kreuje siebie i swojego bara na głównych bohaterów narodowych, choć żadnych szczególnych zasług dla Polski nie mają. To dlatego pzperowski aparatczyk, który oskarżał opozycjonistów w stanie wojennym, krzyczy do naszych bohaterów "precz z komuną" i bajdurzy o swoim bohaterstwie w PZPR. I tak dalej i tak dalej, bez końca.

      Dla zwykłych ludzi nie robią nic. Rozkręcili tylko ogromną machinę propagandową, która okłamuje ludzi, że jest inaczej. Kolejne protesty różnych grup- niepełnosprawnych, rezydentów, Policji, rolników pokazują, ze ludzie powoli przestają się na to nabierać. Pis jest tego świadomy i już wie, ze uczciwie żadnych wyborów nie wygra więc mataczy przy ordynacji wyborczej oraz chce całkowicie upartyjnić Sąd Najwyższy, który zatwierdza ważnośc wyborów.
      • monia.i Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:10
        I dlatego wszyscy dostaniemy po dupie. I może tak będzie najlepiej, chociaż bolesne to będzie. I cofamy się o jakąś dekadę.
        • chicarica Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 11:15
          Optymistka. 20-30 lat.
          Żeby odbudować to co zniszczone, potrzeba będzie 20 minimum.
      • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 09:29
        "Precz z komuną" krzyczał Święcicki, który sam był w PZPR. Aktualny mąż Gelsdorf to komunistyczny polityk. Nie zdziwiłbym się, jeśli ona po to jest I Prezesem SN, by bronić jego kolegów odpowiedzialnych np. za zbrodnie stanu wojennego.
        A najlepsze są cudaki, które krzyczą do Kornela Morawieckiego: "będziesz siedział". Kornel Morawiecki w więzieniu już siedział (w więzieniu, nie jak Wałęsa w "internacie"). Za to, żeby takie oszołomy mogły dziś sobie do woli skandować, co im tylko ślina na język przyniesie.
        • tanebo2.0 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 09:34
          natemat.pl/244105,poprawka-senatu-do-ustawy-gowina-nie-spodobala-sie-wladzom-uczelni-wyzszych a jak wytłumaczysz to?
        • lodomeria Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 09:37
          To, że Kornel kilkadziesiąt lat temu siedział, nie sprawia, że już do końca życia może mu wszystko uchodzić na sucho.
          Od głosowania na dwie ręce zaczął swoją przygodę z parlamentaryzmem. Nawet nie próbował przeprosić. A potem już było tylko gorzej.
        • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 13:28
          > Nie zdziwiłbym się, jeśli ona po to jest I Prezesem
          > SN, by bronić jego kolegów odpowiedzialnych np. za zbrodnie stanu wojennego.

          Dokładnie tak jest. Ostatnie szańce postkomuny. Nawet jak tych sędziów nie uda się rozliczyć (do IV RP nam jeszcze daleko), to przynajmniej nie będą już więcej orzekać. Opozycja uliczna się dziwi, że nikt nie broni sędziów, a to jest bardzo wymowne. Nikt nie kupuje przekazu o dotychczasowej niezależności sądów. Jeśli sędziów komunistycznych i postkomunistycznych zastąpią sędziowie pisowscy, to na pewno nie będzie gorzej, a jest spora szansa, że będzie lepiej. Reforma pisu nie musi być idealna, i tak jest jedyną dostępną ofertą reformy. Platforma coś mówi, że trzeba reformować, ale inaczej - cóż, przez osiem lat nie zdążyli, ale jak ich wybierzecie na trzecią kadencję, to może zdążą.

          Cyrk na ulicy jest bez znaczenia, świadczy o tym zdystansowanie Schetyny, polityka niezbyt wysokich lotów, ale ze sporym doświadczeniem i dysponującego realną siłą polityczną - PO. Schetynie się nie opłaca tego cyrku popierać, jeśli chce utrzymać poziom poparcia.
          • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 15:27
            Iwulscy, Gelsdorfowie, to są rodziny czerwone do szpiku kości.
            • livia.kalina Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 15:35
              Sędzia Iwulski powołany przez tzw preztydenta Dudę, z jego pełnym zaufaniem, jak to 2 tygodnie temu Duda zapewniał? Może Duda, jak i pociągający za sznurki Kaczyński, tw balbina też są czerwoni do szpiku, skoro go promowali?
            • zona_glusia Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 20:36
              Małgorzata Gersdorf należała do "Solidarności" od 1980 roku. Zajmowała się prawem pracy.
              • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 20:51
                Ale dziś reprezentuje postkomunistów.
                • livia.kalina Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 21:01
                  Jakich postkomunistów? Krasulskiego, Kryże, Piotrowicza, TW Wolfganga, Kazimierza Bartosika, Edwarda Luśnię, Wojciecha Jasińskiego, Macieja Łopińskiego, Stanisława Kostrzewskiego? A nie - ich interesy reprezentuje Kaczyński.
                  • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 21:10
                    A sędziowie Godyń i Iwulski? Nie wiem doprawdy, co ma dziś Kryże z PiS wspólnego, ale pisząc żartem, ti za jedno jestem ku wdzięczny. To on wydał wyrok o internewaniu Komorowskiego big_grin
                    • iwles Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 21:46
                      Ty jednak normalny nie jestes 😠
          • livia.kalina Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 15:30
            Komunistyczny sędzia, polityk pis- Kryże już nie będzie orzekać? Czy komunistyczny sędzia pisowski, syn mordercy rotmistrza Pileckiego dokona ramię w ramię z komunistycznym prokuratorem Piotrowiczem, wspólnikiem pedofila z Tylawy, dekomunizacji sędziów, którzy się np urodzili po 89 roku? Albo prezes Sądu Najwyższego, profesor Małgorzatę Gersdorf, która nigdy w PZPR nie była, za to od 1980 była działaczką Solidarności - ta ją wybitny, wielokrotnie odznaczany przez pzpr Piotrowicz z sędzią stanu wojenego, Kryże, będzie dekomunizował? To jakaś narracja dla idiotów?
            • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 18:49
              O ile wiem, Kryże nie ma nic dziś wspólnego z PiS.
              • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 20:24
                A i dodam, że mąż Gelsdorf pracował w PRLowskim ministerstwie, więc nawet jak wtedy była w opozycji, to dziś jest już po ciemnej stronie mocy.
                Frasyniuk to bohater opozycji i nikt mu tego nie odbierze. Dziś jednak po stronie komunistów.

                P.S. Gelsdorf nie zwróciła się do prezydenta, by przedłużyć jej orzekanie do końca kadencji. Za to już zwróciła się do niego, by mogła dalej wykładać na uczelni i zarabiać pieniądze.
                Prowokatorka specjalnie to zrobiła, by teraz robić z siebie męczennicę.
                • zona_glusia Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 20:45
                  wheels.of.fire napisał:
                  >P.S. Gelsdorf nie zwróciła się do prezydenta, by przedłużyć jej orzekanie do ko
                  > ńca kadencji.
                  Nie zrobiła tego, bo ta ustawa jest niekonstytucyjna. I wie o tym dobrze i Duda i Morawiecki. Gdyby byli przekonani o jej konstytucyjności to by się przecież zastosowali do przez siebie stworzonego prawa. Duda powinien powołać następcę Gersdorf w formie pisemnej z kontrasygnatą premiera. A tego nie zrobili. Po prostu bali się podpisać pod aktem prawnym tak jawnie łamiącym Konstytucję.
                • lodomeria Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 23:41
                  Nie sądź według siebie. Nie wszystko kręci się wokół pieniędzy.
                  Gersdorf dokładnie wyjaśniła dlaczego robi to co robi, mimo iż nie musi, bo już nie o siebie i nie o swoją przyszłość walczy.
              • issa-a Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 07:03
                >O ile wiem, Kryże nie ma nic dziś wspólnego z PiS.


                nie ma bo juz jest za stary najwyraźniej, jest starszy od "naczelnika".
                Ale miał całkiem duzo, byl w ich rządzie. I na tyle "niedawno", że raczej trudno "zapomniec" i wyłgac się (pisuarom).
          • wheels.of.fire Re: masz pipciuś 22.07.18, 18:51
            Możesz przestać się pieścić i traktować mnie w ten sposób? Znowu piłaś? Zwracasz się do mnie jak do małego kotka.
            • livia.kalina Re: masz pipciuś 22.07.18, 20:46
              pipciusiu, oczywiście, że piłam, jak zwykle z córką Szczerby. Ty tak sobie wyobrażasz dorosłość? Z upijaniem się i łykaniem leków na przeczyszczanie rekreacyjnie? No to ci wytłumaczę - dorosła osoba ma rodzinę i dzieci i pracę. Rano przygotowywałam wykład na konferencję w Barcelonie, potem poszłam z synami do kina, potem całą rodziną byliśmy na obiedzie w restauracji. Wieczorem wpadliśmy na grilla do przyjaciół.

              I jeszcze małe wyjaśnienie dla pipciusia, który nic nie rozumie:
              to nie pieszczota. To lekceważenie.
        • mama303 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 22:28
          wheels.of.fire napisał:

          > Kornel Morawiecki w więzieniu już siedział

          to nie znaczy, że nie pójdzie znowu tongue_out
          • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 23:01
            Nie jest członkiem rządu, czy nawet partii rządzącej.
            • iwles Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 08:36

              to jest pan, który był protegowanym Ziobry. A Ziobrę mamy obecnie wysoko.
              Więc nie udawaj głupiego, że Kryże nie ma nic wspólnego z obecną władzą.

        • anorektycznazdzira Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 23:49
          Bronisław Komorowski tez siedział, a co na niego wywrzaskiwali i wypisywali pisiorczycy, to szkoda nawet przytaczać.
          • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 11:12
            W internacie, a nie w pierdlu.
          • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 11:43
            Korwin też siedział i Macierewicz😀 a to co na nich się wypisuje...😁🤪
            • anorektycznazdzira Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 21:48
              No ci akurat siedzieli, ale nie w tej instytucji, w której powinni
    • elle-hivernale Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 21.07.18, 22:43
      Przywołujesz Słowację, która jak wiadomo jest potęgą gospodarczą. A nie, zaczekaj, nie jest, to śmieszny kraik, który wszyscy mają w odwłoku.
      • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 11:57
        Słowacja? Ekonomicznie na poziomie Polski, jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się postsocjalistycznych gospodarek, bodaj nr 3. po Czechach i Słowenii.

        "Na pierwszy rzut oka, choć różnimy się rozmiarem, to jesteśmy tak naprawdę bardzo podobnymi krajami. Używając terminologii bokserskiej, występujemy w tej samej wadze. W rankingu Doing Business Słowacy są na 31 lokacie, Polska na 32, w rankingu Pay Taxes Słowacy zajmują miejsce 100, Polska 81"
    • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 22.07.18, 00:23
      Co takiego PIS dla nas robi? WIesz, że w Szwecji wiele firm dopuściło już kilt jako strój służbowy? Wiesz dlaczego? Bo tamtejszemu rządowi zależy na zdrowiu i życiu obywateli. Rząd polski nie robi nic, w imię mody naraża się mężczyzn na choroby i śmierć, a PIS opowiada bajki o nowej konstytucji. Tyle PIS dla nas robi, nic. Kompletnie nic, koleje może zrobią darmowe ale tylko dla matek które urodziły ponad 15 dzieci.
      • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:25
        Kaczyński to nie Fico tylko upośledzony ruski słup.
        • mama303 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 22:30
          ultimate.strike napisał:

          > Kaczyński to nie Fico tylko upośledzony ruski słup.
          poza tym on już ledwo zipie....
      • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 00:43
        ultimate.strike napisał:

        > Co takiego PIS dla nas robi? WIesz, że w Szwecji wiele firm dopuściło już kilt
        > jako strój służbowy?

        Przykłady proszę. W Szwecji czy w Szkocji?
        • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:20
          W Szwecji, w Geteborgu na przykład, info z pierwszej ręki, wprost od zarządu.
          • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:21
            Nie bez powodu jedna ze szwedzkich firm produkujących sprzęt bhp ma w swojej ofercie kilt roboczy.
          • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:24
            ultimate.strike napisał:

            > W Szwecji, w Geteborgu na przykład

            Göteborg to jest miasto.

            Nazwę firmy proszę.
          • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:25
            ultimate.strike napisał:

            > W Szwecji, w Geteborgu na przykład, info z pierwszej ręki, wprost od zarządu.
            >
            Zarząd, zapytany o kilty, potwierdził?

            Może sobie z ciebie żartował?

            • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:29
              Zarząd toczył boje z załogą i skapitulował. Wiem, że Geteborg to miasto. smile
            • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:30
              Nazwy firm w przyszłości ujawnię, jak się więcej nazbiera i potwierdzi. Zastanawia mnie za to jaki masz interes w narażaniu mężczyzn na śmierć, choroby i niewygodę w imię mody?
              • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:40
                ultimate.strike napisał:

                > Nazwy firm w przyszłości ujawnię, jak się więcej nazbiera i potwierdzi.

                Aha, na razie masz jedną. Pewnie tę od bhp.


                Zastana
                > wia mnie za to jaki masz interes w narażaniu mężczyzn na śmierć, choroby i niew
                > ygodę w imię mody?

                Nie wiem, skąd te kłamliwe i ciężkie oskarżenia. Na przyszły raz zastanów się, zanim coś napiszesz.

                Co do śmierci - chodząc w kiltach też umrzecie.
                • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:47
                  "Aha, na razie masz jedną. Pewnie tę od bhp."

                  Tej akurat nie mam ale wpadłem na pomysł by stworzyć listę firm przyjaznych mężczyznom, wolnych od dyskryminacji.

                  "Nie wiem, skąd te kłamliwe i ciężkie oskarżenia. Na przyszły raz zastanów się, zanim coś napiszesz."

                  Ciężkie tak, czy kłamliwe? Jestem wkurzony na to, że mężczyźni są w imię durnekj mody narażani, dyskryminowani i postanowiłem się przestać patyczkować ze spodniowymi tyranami.

                  "Co do śmierci - chodząc w kiltach też umrzecie. "

                  Ale średnio jakieś 10 lat później.
                  • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:53
                    "Aha, na razie masz jedną. Pewnie tę od bhp."

                    Tej akurat nie mam ale wpadłem na pomysł by stworzyć listę firm przyjaznych mężczyznom, wolnych od dyskryminacji.

                    No to dawaj tę listę. Jedna firma?

                    "Nie wiem, skąd te kłamliwe i ciężkie oskarżenia. Na przyszły raz zastanów się, zanim coś napiszesz."

                    Ciężkie tak, czy kłamliwe? Jestem wkurzony na to, że mężczyźni są w imię durnekj mody narażani, dyskryminowani i postanowiłem się przestać patyczkować ze spodniowymi tyranami.

                    Aha, a ci tyrani to ja. Więc postanowiłeś nawrzucać mnie [puka się w głowę].

                    Producentom spodni nie wrzucasz, oni mają za dobrych prawników. tongue_out

                    "Co do śmierci - chodząc w kiltach też umrzecie. "

                    Ale średnio jakieś 10 lat później.

                    Ale nie wspominałeś o przedwczesnej śmierci, tylko o utracie życia jako takiej.

                    • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:00
                      "Aha, a ci tyrani to ja. Więc postanowiłeś nawrzucać mnie [puka się w głowę]."

                      Ale zdrowo proszę, z sercem. smile

                      "Producentom spodni nie wrzucasz, oni mają za dobrych prawników"

                      Postuluję wymóg umieszczania na metkach ostrzeżeń analogicznych do tych na papierosach. Minie trochę czasu jeszcze ale zaczną sie takowe pojawiać.

                      A śmierć, tak z definicji jest utratą życia.
                      • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:06
                        Ale zdrowo proszę, z sercem.

                        ??


                        "Producentom spodni nie wrzucasz, oni mają za dobrych prawników"

                        Postuluję wymóg umieszczania na metkach ostrzeżeń analogicznych do tych na papierosach. Minie trochę czasu jeszcze ale zaczną sie takowe pojawiać.

                        Gdzie postulujesz? Na forum?

                        A śmierć, tak z definicji jest utratą życia.

                        Ale ty sugerowałeś, że od noszenia spodni się UMIERA W OGÓLE, a nie, że UMIERA SIĘ WCZEŚNIEJ. To różnica.
                        • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:17
                          "Ale ty sugerowałeś, że od noszenia spodni się UMIERA W OGÓLE, a nie, że UMIERA SIĘ WCZEŚNIEJ. To różnica. "

                          Tylko dla osób cierpiących na chorobę spodniową.
                          • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:20
                            ultimate.strike napisał:

                            > "Ale ty sugerowałeś, że od noszenia spodni się UMIERA W OGÓLE, a nie, że UMIERA
                            > SIĘ WCZEŚNIEJ. To różnica. "
                            >
                            > Tylko dla osób cierpiących na chorobę spodniową.
                            >

                            Nie.
                            • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 13:11
                              A nie, bo tak. tongue_out
                      • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:10
                        ultimate.strike napisał:

                        > "Aha, a ci tyrani to ja. Więc postanowiłeś nawrzucać mnie [puka się w głowę]."
                        >
                        > Ale zdrowo proszę, z sercem. smile

                        Odbiło ci? Nadal uważasz, że ci tyrani to ja? A dlaczego nie tysiąc innych internautów? Albo wrzuć wszystkim, albo nikomu.
                        • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 13:13
                          "A dlaczego nie tysiąc innych internautów?'

                          Bo tysiąc innych internautów nie uderzyło w kiltową rewolucję i to w wątku, w którym nie o nią chodziło, a posłużyła jedynie jako przykład nastawienia rządu do obywateli w naszym kraju.
                • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:50
                  Skoro administracja forum i tak wszystko, jak zwykle wytnie w imię modowej poprawności to postanowiłem dosadnie napisać, co myślę o tym ciągłym odwracaniu nomen omen kotów i dyskredytowaniu na wszelkie sposoby idei powrotu do tradycyjnych i lepszych męskich ubrań.
                  • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 01:55
                    ultimate.strike napisał:

                    > Skoro administracja forum i tak wszystko, jak zwykle wytnie w imię modowej popr
                    > awności to postanowiłem dosadnie napisać

                    Czytaj: postanowiłeś nawrzucać mnie, bo akurat nikt inny z tobą nie dyskutuje.

                    Nie odwracałam kotów (niesłuszny zarzut) i nie wiem, dlaczego użyłeś zwrotu nomen omen, on tu nie pasuje.
                    • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:01
                      Czytaj, postanowiłaś odwrócić kota i dyskredytować więc oberwałaś.
                      • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:02
                        A nomen omen bardzo pasuje ze względu na panujący na tym forum temat dyżurny.
                        • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:08
                          ultimate.strike napisał:

                          > A nomen omen bardzo pasuje ze względu na panujący na tym forum temat dyżurny.

                          Nie ma czegoś takiego jak panujący temat, ale cóż to za temat będący tematem dyżurnym forum?


                      • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:07
                        ultimate.strike napisał:

                        > Czytaj, postanowiłaś odwrócić kota i dyskredytować

                        Gdzie to wszystko zrobiłam? Linki proszę.
                        • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:23
                          "Gdzie to wszystko zrobiłam? Linki proszę. "

                          Nie jestem ematką więc się z kotem kopać nie będę. Kilka wątków o szkodliwości spodni tu było, kto miał wyciągnąć wnioski już dawno je wyciągnął, kto nie miał i tak nie wyciągnie. Tu tylko pokazałem ile rząd dla nas robi, jaki jest cudownie dobry, a że odezwał sie przy okazji sprzęt biurowy...

                          A co do listy, nie od razu Katowice zbudowano, tworzenie listy trochę potrwa i nie wiem, jak długa będzie, raczej dość krótka, ale inicjatywa jest pożyteczna.
                          • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 02:31
                            ultimate.strike napisał:

                            > "Gdzie to wszystko zrobiłam? Linki proszę. "
                            >
                            > Nie jestem ematką więc się z kotem kopać nie będę.

                            Aha, czyli obrażasz mnie bez powodu i dodatkowo obrażasz powtórnie, nazywając sprzętem biurowym.

                            Przestaję zatem z tobą rozmawiać. Wrzuć bezpodstawnie jeszcze paru osobom, a będziesz mógł dyskutować sam ze sobą.
                            • ultimate.strike Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 13:24
                              Niektórych nawet wiatr obraża, nic na to nie poradzę.
    • taki-sobie-nick Ona ekstrapoluje 22.07.18, 00:42
      czy ja nie rozumiem tego słowa? Jeśli chodzi o to, że zwolennicy PiS-u sądzą, iż całe społeczeństwo myśli to, co oni, to bynajmniej tak nie jest. Doskonale wiedzą, że część jest przeciwko PiS-owi. tongue_out.

      • ultimate.strike Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 01:25
        Badania opinii publicznej jasno wskazują, że elektorat PISu musi się zawierać w 17%. Dlaczego w 17? Bo tylu Polaków jest za wyjściem Polski z UE.
        • azja001 Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 07:55
          Tylko jak już wyjdą z tej unii to dokąd pójdą? Infantylni ludzie
          • morgen_stern Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 09:34
            Jak to dokąd? Do papy Władimira. Na kolanka.
          • owmordke Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 09:47
            Jak to gdzie? Tam gdzie zawsze sie zwracali w przeszlosci... Polska sama nic nie zdziala, jak nie bedziemy w UE to bedziemy ruskim satelita.
          • ultimate.strike Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 13:23
            Do ZBIRa Putina zwanego Trójmorzem.
          • natalia.nat Re: Ona ekstrapoluje 23.07.18, 13:35
            Ale oni nie chcą wyjść z UE.
            Chcą w niej być i doić ile się da, ale nic od siebie nie dać, czyli nie wypełniać żadnych zobowiązań ani nie stosować się do unijnego prawa, a dodatkowo pluć na unię ile tylko się da, krytykować ich władze (co jest i niedopuszczalne i nieprofesjonalne). Wszystko po to, aby odwrócić kota ogonem i mieć wytłumaczenie na to, dlaczego dzisiaj już się z nami nie liczą, dlaczego dostaniemy mniej pieniędzy i za chwilę będziemy ukarani sankcjami. Taka retoryka.
        • folsom_prison_blues Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 12:43
          ultimate.strike napisał:

          > Badania opinii publicznej jasno wskazują, że elektorat PISu musi się zawierać w
          > 17%. Dlaczego w 17? Bo tylu Polaków jest za wyjściem Polski z UE.
          >
          Ot, analiza polityczna wysokich lotów. Chwedoruk się chowa😀
          • tiszantul Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 13:16
            > Ot, analiza polityczna wysokich lotów. Chwedoruk się chowa😀

            Charakterystyczne dla szeregowych wyborców opozycji - powołują się na badania, wyprowadzają wnioski, cały sztafaż racjonalizmu, a efekty jak widać. Nawet na ematce znajdą się niebezpieczne i błyskotliwe opozycjonistki, które zagonią pisowca w kozi róg, ale akurat ten przypadek jest na drugim końcu skali obok tanebo.
            • ultimate.strike Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 13:26
              Błyskotliwy komentarz, wybitne dzieło specjalistów z Sawuszkina 55. smile
          • ultimate.strike Re: Ona ekstrapoluje 22.07.18, 13:24
            "Ot, analiza polityczna wysokich lotów. "

            Tak wyszło.
      • indeed4 Re: Ona ekstrapoluje 23.07.18, 13:08
        taki-sobie-nick napisała:

        > czy ja nie rozumiem tego słowa?

        Sorry, napisałem zbyt ogólnikowo i pewnie stąd nieporozumienie. Powinenem doprecyzować, że chodzi oczywiście o niewielką grupę wielkomiejskiej liberalnej lewicy, która nie ma zielonego pojęcia, co myśli zwykły Polak z mniejszych miast i tzw. prowincji, a swoje lewicowe "postępowe" poglądy błędnie przypisuje całemu społeczeństwu. Kiedyś nawet na innym forum popełniłem na ten temat wątek, dziwiąc się, jak to jest możliwe, że w kraju tak jednoznacznie konserwatywnym jak Polska (90% Polaków deklaruje się jako osoby wierzące) dominują wrogie Kościołowi media liberalnej lewicy. Na szczęście dziś ta kuriozalna sytuacja uległa zmianie i rynek medialny określiłbym jako zrównoważony, choć do takiej równowagi jak np. w USA oczywiście nam jeszcze daleko.
        • taki-sobie-nick Re: Ona ekstrapoluje 23.07.18, 22:50
          indeed4 napisał:

          > taki-sobie-nick napisała:
          >
          > > czy ja nie rozumiem tego słowa?
          >
          > Sorry, napisałem zbyt ogólnikowo i pewnie stąd nieporozumienie. Powinenem dopre
          > cyzować, że chodzi oczywiście o niewielką grupę wielkomiejskiej liberalnej lewi
          > cy, która nie ma zielonego pojęcia, co myśli zwykły Polak z mniejszych miast

          Ach, ten prosty podział... A skąd owa lewica ma mieć pojęcie? I czy wielkomiejska prawica też nie ma pojęcia?


          w kraju tak jednoznacznie konserwatywnym jak Po
          > lska (90% Polaków deklaruje się jako osoby wierzące) dominują wrogie Kościołow
          > i media liberalnej lewicy.

          Mnie tam dziwi, dlaczego w kraju tak katolickim jak Polska jest tyle przestępstw, a co przedsiębiorca to kombinator.

          Zamówiłam ubranie w polskiej firmie i co? ZBIEGŁO SIĘ. Bo przedsiębiorca, z 90% prawdopodobieństwem katolik, nie zdekatyzował materiału, żeby sobie taniej produkować.


          Na szczęście dziś ta kuriozalna sytuacja uległa zmia
          > nie i rynek medialny określiłbym jako zrównoważony

          Masz na myśli TVP, zwaną rządową albo reżimową?
          • indeed4 Re: Ona ekstrapoluje 25.07.18, 17:36
            > Masz na myśli TVP, zwaną rządową albo reżimową?

            Nie, mam na myśli konserwatywne tygodniki, portale i stacje telewizyjne takie jak TV Republika. Odpowiednika TV Fox co prawda w Polsce jeszcze nie ma, ale to już tylko kwestia czasu.

            > Zamówiłam ubranie w polskiej firmie i co? ZBIEGŁO SIĘ. Bo przedsiębiorca, z 90% prawdopodobieństwem katolik, nie zdekatyzował materiału

            big_grin
    • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 22.07.18, 12:49
      Ta prawidłowość, że ludzie odrzucją oligarchię na rzecz populizmu, jest znana wszędzie poza ematką. Ematka nadal nie rozumie, co się stało, że lud odrzucił światłe rządy Ewy Kopacz i Teresy Piotrowskiej😀 a przecież Zbigniew Hołdys ostrzegał, Andrzej Celiński z Tomaszem Lisem darli szaty...
      • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 13:09
        Jeśli chodzi o Teresę Piotrowską w rządzie Platformy Obywatelskiej, to wystarczy sobie wyobrazić, co by się działo w postępowych mediach, gdyby to PiS zrobił katechetkę ministrem spraw wewnętrznych. Opozycja mówi, że PiS jest zależny od Kościoła katolickiego - ale jednak nie do tego stopnia, żeby na czele resortu siłowego postawić katechetkę.
        • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 15:14
          PO tak samo liczyło się z Kościołem.
        • iwles Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 15:59
          Ale na tyle, zeby z katechetki zrobic eksperta do spraw edukacji m.in seksualnej, na ktorej podrecznikach musialoby wychowywac sie cale mlode spoleczenstwo.
          Ot, caly pis- wszystko musi byc zgodne z nauka kosciola. Zaprzeczysz?
          • wheels.of.fire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 20:18
            Jakoś kompromisu PiS sprawnie broni. Robi to dyplomatycznie, nie może powiedzieć Kościołowi powiedzieć wprost NIE, bo by biskupi i prymasi zaczęli się mścić.
            • iwles Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 21:52
              A coz to za religia, ktorej przedstawiciele zamiast milosci blizniego wyznają zemste? Chcialbys nalezec do takiego kosciola? Nie przypomina ci to tzw ISIS?
      • sumire Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 16:03
        Rozumiemy, rozumiemy.
        Nie rozumiemy tylko, dlaczego zwolennicy populizmu są takimi debilami i nie widzą, że władza nawija im makaron na uszy, mając ich jednocześnie centralnie w 4 literach.
      • livia.kalina Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 16:05
        Że na rzecz populizmu- to oczywiste? Ale "odrzucają oligarchię"??? Pis naszpikowany jest ubekami, TW, pzperowskimi aparatczykami, ruskimi agentami, którzy w latach 90 robili ogromne biznesy na wyprowadzaniu pieniędzy z państwowych spółek (aktualnie odświeżam sobie książkę Piatka o Macierewiczu i czytam właśnie o wyprowadzaniu z Herbapolu, za pomocą tw nonparela pieniędzy na rzecz macierewiczowskiego Głosu - jak ktoś nie czytał to polecam). Jaką ty widzisz inną tak powiązaną z Kremlem, wielkim nielegalnym biznesem i służbami specjalnymi czasów słusznie minionych inna partię albo ogólniej rzecz biorąc siłę polityczną?
        • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 18:17
          Mam nadzieję, że rozumiesz określenie oligarchia i nie zawężają go tylko do powiązań z Kremlem, jak to jest w modzie. Po drugie, to niesamowite, 30 prawie lat po Okrągłym Stole ktoś zaczyna jarzyć, jakie interesy się w naszym kraju robiło po upadku komuny. Lepiej pôźno niż wcale. Kto wie, może gdy zainteresuje Cię temat, to zaczniesz czytać innych publicystôw, którzy przez lata walili głową w mur widząc, jak się tworzyły grupy interesôw... może coś o Big Banku, może o prywatyzacji TPSA, może o spółkach powiàzanych z sowieckimi służbami za czasôw prezydentury Wałęsy...i może dojdziesz, że są i były siły polityczne dalece bardziej uwikłane, które teraz robią za autorytety....a nie, sorry, to oszołomy pisali, nie to co teraźniejsi demaskatorzy 😀 Mam jednak dla Ciebie dobrą wiadomość: SLD na tym umoczyło, PO umoczyło, umoczy i PIS.
          • bigzaganiacz Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 18:57
            A noze cos o telegrafie, expresie wieczirnym , ruch
            • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 19:06
              Jak najbardziej - a kto môwi, że nie ? Poznajmy jednak kompleksowo stan naszego państwa, a nie tylko fakty, ktôre można przyczepić do Jarka i spółki. Chociaż na ematce to raczej głos wołającego na puszczy, żadnych patologii, aż przyszedł PiS...
      • al_sahra Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 19:34
        folsom_prison_blues napisał(a):

        > Ta prawidłowość, że ludzie odrzucją oligarchię na rzecz populizmu, jest znana w
        > szędzie poza ematką.

        Nie tyle oligarchię, co ekspertów i w ogóle wszelkich wykształciuchów, czyli elity intelektualne. Prosty lud na ogół nie ma problemu z oligarchami, którzy posługują się populistycznym przekazem. Prawidłowość zilustrowana obecną sytuacją w USA (ale nie tylko, np. popularność Berlusconiego jest też dobrym przykładem).

        Jedną z przyczyn jest to, że wykształciuchy zawsze znajdą jakieś komplikacje, żadna sprawa nie jest prosta, tylko trzeba rozważyć różne aspekty itd, podczas gdy przekaz populistów jest do bólu prosty. "Upraszczać i powtarzać", jak nauczał Józef Goebbels.
        • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 22.07.18, 21:38
          Oj tak, skomplikowane i światłe wypowiedzi pana Komorowskiego, Niesiołowskiego, Burego, pań Kopacz i Muchy najwyraźniej przerosły to ciemne społeczeństwo, a już eksperci w rodzaju Tomasza Grossa czy Magdaleny Środy, że już o Hołdysie nie wspomnę, to już w ogóle koncert elit 🤣 a tak a propos - czy znane Ci jest określenie „obrazowanszczina”? Bo to właśnie oznacza „wykształciuch” i określa kogoś, kto ma wykształcenie tylko formalne. Warto to wiedzieć aby używać słów zgodnie z ich znaczeniem.
          • taki-sobie-nick Chciałam zapytać, 22.07.18, 22:45
            dlaczego prawica, będąc z założenia antyrosyjska, z takim upodobaniem używa słów rosyjskich, i jeszcze czasem o dziwnym znaczeniu.

            Miałam rosyjski w podstawówce i w liceum, ale nigdy się nie dowiedziałam, jak się nazywa w tym języku, na przykład, opieka mafii. A prawica wszystkie takie rzeczy wie.
            • folsom_prison_blues Re: Chciałam zapytać, 23.07.18, 06:16
              Ty też możesz się różnych rzeczy dowiedzieć, jak człowiek czyta , to wie. Warto poszerzać horyzonty, choć w przypadku ematki grozi to dysonansem poznawczym 😄 Kto wie, może nawet z czasem zrozumiesz, że jaką bzdurę walnęłaś z tą „antyrosyjską prawicą”? Przecież to na ematce wyzywa się ludzi od trolli płaconych przez Putina?
              • tanebo2.0 Re: Chciałam zapytać, 23.07.18, 07:03
                Helsinki dowiodły że albo jesteście ruskimi agentami albo "pożytecznymi idiotami"... Bo tylko ruski troll mógłby wspierać rozwiązanie niekorzystne dla Polski...
              • iwles Re: Chciałam zapytać, 23.07.18, 08:16
                folsom_prison_blues napisał(a):

                > jak człowiek czyta , to wie.

                No dobra, oświeć mnie, z której książki poznałeś określenie „obrazowanszczina” ?

              • taki-sobie-nick To co wy czytacie 23.07.18, 20:30
                że wiecie, jak się po rosyjsku nazywa ochronny parasol mafijny?

                Przy okazji: kilkukrotne obrażanie rozmówcy w jednym poście raczej NIE PROWADZI do przekonania go, wprost przeciwnie.

                • jemgluten Re: To co wy czytacie 23.07.18, 20:41
                  Chodzi o kryszę? Ja np. znam to słowo z rosyjskiej prasy, powszechnie używane. W ogóle w rosyjskim używa się mnóstwo słów ze slangu łagrowo/kryminalnego. Wiem też, jak jest np. kasa z bandyckiej zrzutki. To takie dziwne, żeby to wiedzieć?
                  • folsom_prison_blues Re: To co wy czytacie 23.07.18, 22:43
                    A, o kryszę chodzi...ale to słowo ma szersze i starsze znaczenie, nie dotyczy tylko mafii, ale i innych układów, również politycznych. To, rozumiem, jakaś wiedza zakazana 😀 a kto ją posiadł, ten z PISu😀
                    • taki-sobie-nick Nie wiem, jaka to wiedza 23.07.18, 22:53
                      ale nikt ze znanych mi osób jej nie ma. Jeszcze się dopytam cioci rusycystki.
                      • jemgluten Re: Nie wiem, jaka to wiedza 23.07.18, 22:56
                        Jak nie znasz rosyjskiego czy chociaż nie interesujesz się Rosją to możesz nie wiedzieć. Ja np. nie znam niemieckiego i nie mam pojęcia, jak Niemcy różne rzeczy określają. O, ordung znam smile Ale naprawdę nie ma niczego dziwnego w tym, że ktoś wie. To żadna wiedza tajemna. Tak jak obcokrajowiec mający pojęcie o polszczyźnie może wiedzieć, że pedał nie zawsze jest określeniem części roweru.
                    • jemgluten Re: To co wy czytacie 23.07.18, 22:53
                      Ja wiem, że ma szersze znaczenie. I gdzie tam z PiSu. Pewnie mnie na samym Kremlu nauczyli, bo kto normalny zna rosyjski i to taaaaakie słowa smile
                    • taki-sobie-nick Re: To co wy czytacie 23.07.18, 22:54
                      folsom_prison_blues napisał(a):

                      > A, o kryszę chodzi...

                      Sam nie zrozumiałeś opisu? Kiepsko u ciebie z językiem polskim, wszak OJCZYSTYM.

                      Kolega indeed to samo - chce "wycinać" elity i dziwuje się, że można to określić inaczej.
                    • taki-sobie-nick Zamiast wyjaśnić, co należy czytać 23.07.18, 22:55
                      żeby znać to wspaniałe (?) słownictwo, nadal się nabijasz.
                      • jemgluten Re: Zamiast wyjaśnić, co należy czytać 23.07.18, 22:57
                        Ja wyjaśniłam - rosyjską prasę. Albo chociaż teksty o współczesnej Rosji. Np. w dwumiesięczniku Nowa Europa - Wschodnia.
                      • taki-sobie-nick Coś nie tak z tym "wykształciuchem" 24.07.18, 20:25
                        Osoba dwujęzyczna i tłumaczka rosyjskiego podała inne słowo. No ale tłumacze nie używają łagrowego rosyjskiego, w odróżnieniu od stronników PiS-u.
                        • jemgluten Re: Coś nie tak z tym "wykształciuchem" 24.07.18, 23:07
                          Ktoś, kto jest tłumaczem i nie zna słów zaczerpniętych z języka łagrowego to żaden tłumacz. W rosyjskich realiach jest to tak zakorzenione, że po prostu trzeba te słowa znać, żeby rozumieć rzeczywistość i współczesne wypowiedzi. I nie mam na myśli slangu raperów. Jak nie masz pojęcia o takich słowach to np. nie zrozumiesz, co mówi Putin i jaki to ma wydźwięk.
                      • folsom_prison_blues Re: Zamiast wyjaśnić, co należy czytać 24.07.18, 20:55
                        Sęk w tym, że nie mam pojęcia, co Ci odpowiedzieć. Jak ktoś od dziecka dużo czyta, to nie pamięta, skąd zna różne słowa, typu, nie wiem, Pater Noster, Schadenfreude, koromysło i inne takie. Nie wiem, może Bukowski, Sołżenicyn, może Suworow, Dudek, Ziemkiewicz ( tak - poużywajcie sobie😀)a może jakiś tam artykuł. Domaganie się od człowieka, żeby się spowiadał, skąd zna jakieś słôwko, słabo się kojarzy z tradycjami kultury europejskiej 😀 wiesz, co to obrazowanszczina? Aha, mamy cię pisowcu 😀 Nie pierwsza to już demaskacja na ematce, ale w hierarchii absurdu niewątpliwie wysoko.
                        • taki-sobie-nick Re: Zamiast wyjaśnić, co należy czytać 24.07.18, 22:11
                          folsom_prison_blues napisał(a):

                          > Sęk w tym, że nie mam pojęcia, co Ci odpowiedzieć. Jak ktoś od dziecka dużo czy
                          > ta, to nie pamięta, skąd zna różne słowa, typu, nie wiem, Pater Noster, Schaden
                          > freude, koromysło i inne takie.

                          Koromysłem mi będzie imponował. A wiesz, co to hołoble i duha? tongue_out Wiesz, skąd pochodzi słowo "waszmość"? Sprichst du Deutsch?

                          A tego Sołżenicyna to w oryginale przynajmniej czytałeś? tongue_out

                          No i już nie powtarzaj w kółko, jaka ematka jest głupia. Wiemy, że tak uważasz. To co tu właściwie robisz poza czuciem się lepszym niż inni?


                          Bo twoje wpisy sprowadzają się do "Ematka jest głupia, a ja nie, ach jakie to fajne!"
                        • taki-sobie-nick Re: Zamiast wyjaśnić, co należy czytać 24.07.18, 22:15

                          > ow, Dudek, Ziemkiewicz

                          To wszyscy autorzy, których znasz? Niewielu.


                          słabo się
                          > kojarzy z tradycjami kultury europejskiej

                          A w jeszcze mniejszym stopniu (nie "słabiej" - dlaczego?) kojarzy się z nimi używanie języka więziennego jakiegokolwiek kraju. tongue_out
                          • jemgluten Re: Zamiast wyjaśnić, co należy czytać 24.07.18, 23:09
                            Jeśli nie wiesz, dlaczego w Rosji język przesiąknięty jest słownictwem łagrowym to znaczy, że nie masz pojęcia o tym kraju i jego historii. Historii, której nie da się opowiedzieć bez np. urków. Tak jak nie opowiesz o ZSRR bez chruszczowek.
                          • folsom_prison_blues Re: Zamiast wyjaśnić, co należy czytać 25.07.18, 07:38
                            taki-sobie-nick napisała:

                            >
                            > > ow, Dudek, Ziemkiewicz
                            >
                            > To wszyscy autorzy, których znasz? Niewielu.
                            >
                            >
                            Tak, wszyscy😀 Innych nie znam. Mówisz, że są jeszcze inni? Wow 😀
                    • indeed4 Re: To co wy czytacie 25.07.18, 18:41
                      folsom_prison_blues napisał(a):

                      > A, o kryszę chodzi...ale to słowo ma szersze i starsze znaczenie, nie dotyczy tylko mafii, ale i innych układów, również politycznych. To, rozumiem, jakaś wiedza zakazana a kto ją posiadł, ten z PISu


                      big_grin Anne Applebaum też jest z PiSu, a oprócz niej 15-tu autorów artykułów, którzy na łamach GW użyli słowa "krysza" wink

                      szukaj.gazeta.pl/wyszukaj/artykul?query=krysza&dxx=126213

                      Nie kontynuujcie tej bezsensownej dyskusji, pls. Pani po prostu wciąż nie może się pogodzić z wycięciem przez wyborców z Sejmu ulubionej ateistycznej lewicy.
              • taki-sobie-nick Wyzywa się? 23.07.18, 20:51
                folsom_prison_blues napisał(a):

                > Ty też możesz się różnych rzeczy dowiedzieć, jak człowiek czyta , to wie.

                Złośliwa sugestia.



                Warto
                > poszerzać horyzonty, choć w przypadku ematki grozi to dysonansem poznawczym 😄

                Jeszcze złośliwsza sugestia.

                > Kto wie, może nawet z czasem zrozumiesz, że jaką bzdurę walnęłaś z tą „antyros
                > yjską prawicą”?

                Jak wyżej. Kiedyś tam zrozumiem, bo teraz to głupiutka jestem taka, że Folsom nie zniży się do tłumaczenia mi.


                Przecież to na ematce wyzywa się ludzi od trolli płaconych prze
                > z Putina?

                Mnie pytasz? Bo to było pytanie. Po drugie, cóż to za odpowiedzialność zbiorowa, ja osobiście nie wyzywam i radzę rozróżniać rozmówców.
          • al_sahra Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 08:18
            folsom_prison_blues napisał(a):

            > a tak a propos - czy znane Ci jest okr
            > eślenie „obrazowanszczina”? Bo to właśnie oznacza „wykształciuch” i określa kog
            > oś, kto ma wykształcenie tylko formalne. Warto to wiedzieć aby używać słów zgod
            > nie z ich znaczeniem.

            No cóź, nie mieszkam w Polsce od lat, ale staram się używać słów, tak jak są obecnie używane; w tym wypadku znaczenie podane w Wikipedii to jest dokładnie to, o co mi chodziło:

            Przeciwnicy PiS terminu „wykształciuch” używają w znaczeniu: inteligent niepopierający PiS – w oczach zwolennika PiS lub nawet inteligent w oczach zwolennika PiS. W takim ujęciu etykietka ma piętnować nie samego „wykształciucha”, lecz osobę używającą tego określenia. Np. w felietonie Walka demonów „Rzeczpospolita” 4–5 listopada 2006 Tomasz Jastrun (Smecz) napisał: Trafnie przewidziałem, że spotkam tu wielu znajomych, wszędzie inteligenckie twarze, te przeklęte «wykształciuchy», jak raczył nazwać inteligencję Ludwik Dorn.
            • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 09:36
              Ależ proszę: pl.m.wikipedia.org/wiki/Wykształciuch
              Info dla nieumiejących korzystać z Google: jest tego więcej😀
              Ach ta wiara w autorytety... jak Tomasz Jastrun coś napisał, to niechybnie tak jest i dalej już nie szukamy😀
              • al_sahra Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 09:45
                folsom_prison_blues napisał(a):

                > Ależ proszę: pl.m.wikipedia.org/wiki/Wykształciuch

                Ależ właśnie stamtąd był mój cytat, geniuszu.
                • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 10:48
                  Oczywiście odpowiednio przycięty 😀 żeby broń Boże ktoś nie wyciàgnął jakichś niepoprawnych wnioskôw😀
            • taki-sobie-nick Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 21:00
              A ja mieszkam w Polsce i staram się używać słów zgodnie z ich znaczeniem.
      • taki-sobie-nick To może wyjaśnij ematce? 23.07.18, 22:51
        Bo świetnie się bawisz sugerując, że ematka nic nie rozumie (ergo: głupsza jest od ciebie).

        Wyjaśnić jednak nie wyjaśnisz za nic w świecie! Wszak przestałbyś się postrzegać jako mądrzejszego...
    • dzikka Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was robim 23.07.18, 14:25
      Nie doczytałam do końca ale to co przeczytałam wystarczy.
      Właśnie tak PiS namieszał w głowie ludziom, kłócą się o to czy są jakieś elity czy ich nie ma i kto do nich należy. A przecież problem polega na tym, że obecna władza depcze podstawowe prawa obywateli. I proszę pisowskie trolle o niekomentowanie mojego postu. Prawo jest ustanawiane w skandaliczny sposób, opozycja traktowana jak bydło czyli tak też traktowana jest znaczna część obywateli. Pozwalanie na to i cieszenie się, ze ktoś dostał pałą jest chore i niestety w końcu każdy dostanie rykoszetem.
      Zagorzali pisowszczycy krzyczą, że SN obełgają komuniści a najgłośniej krzyczy pewien komunistyczny prokurator. Chwalą się, ze odkupują stocznie, która sami kilkanaście lat temu sprzedali, krzyczą o nepotyzmie PO i PSL a sami nawet już nie kryją się z tym kogo ze swoich obsadzają na stołkach państwowych. A lud na to przyzwala, za mamonę, którą będą musiały spłacać nasze dzieci i wnuki.
      Wystarczy myśleć, słuchać i być choć trochę oczytanym i znającym historię aby wyciągnąć właściwe wnioski. Nikt nie musi popierać PO, PSL, Kukiza czy Partie Piwa, chodzi o obecnie rządzących i to co robią z tym krajem.
      • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 16:17
        dzikka napisała:

        > Nie doczytałam do końca ale to co przeczytałam wystarczy. Właśnie tak PiS namieszał w głowie ludziom, kłócą się o to czy są jakieś elity czy ich nie ma i kto do nich należy.

        To rzeczywiście oburzające, że ktoś śmie podważać 30-letni monopol lewicowo-liberalnych elit. Elity prawicowe? Skandal, takie rzeczy należy z góry regulować ustawą, a konserwatystom zakazać sprawowania jakichkolwiek urzędów i odebrać czynne prawa wyborcze wink

        > chodzi o obecnie rządzących i to co robią z tym krajem.

        Ale tak naprawdę, to co takiego robią? smile Jak już wcześniej pisałem badania pokazują, że Polacy są optymistyczni i zadowoleni z życia, a nastroje społeczne nawet lepsze niż kilka lat temu. Nie zauważyłem też, żebyśmy byli inaczej klasyfikowani niż do tej pory i z grupy państw o "wadliwej demokracji" dołączyli do "autorytarnych reżimów". Po co tak dramatyzować?

        pl.m.wikipedia.org/wiki/Wskaźnik_demokracji
      • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 17:01
        Oto te elity, ktôre durny suweren odrzucił: www.google.pl/amp/s/kultura.onet.pl/wiadomosci/kontrowersyjny-wpis-marii-nurowskiej-na-facebooku-artykul/rk6e33d.amp
        Tak, rządy PiSu zawdzięczamy właśnie między innymi tym ludziom. Kogo mogą porwać takie elity - oprôcz oczywiście osób, które mają takiego samego szmergla?
        • tanebo2.0 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 19:00
          A kogo porwało pieprzenie Kaczora o zamachu?
        • iwles Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 23.07.18, 23:17
          Kiedy Nurowska byla elita rzadzącą?
          • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 16:23
            A kto powiedział, że chodzi o elity rządzące? Jest kilka różnych grup społecznych tworzących tzw. elity, można o tym poczytać choćby tutaj.

            pl.m.wikipedia.org/wiki/Teoria_elit
        • anorektycznazdzira Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 24.07.18, 22:40
          O, Nurowska jako rządząca elita. Coś najwyraźniej przegapiłam.
          • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 07:46
            O, rządząca. Coś mi najwyraźniej umknęło. Dobra, wytłumaczę - elita wspierająca konkretny obóz polityczny, czująca się w prawie, aby tłumaczyć obywatelom na kogo powinni głosować. Te elity zrobiły taką robotę przez ostatnie lata, że wielu wyborców odwróciło się od światłych, europejskich politykôw na rzecz populistów. Również tych wyborców, ktôrzy z 500+ nigdy nie skorzystają. Ale ematka wie swoje - pincet i tle, dalej nie ma co analiziwać, bo jeszcze głôwka rozboli...
            • tanebo2.0 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 07:57
              A elyty pissdackie robią to samo tylko bardziej kradną. A plebs nadal chce na nie głosować. Pamiętam jaka była atmosfera przed wyborami. Ludzie byli głównie znudzeni PO i "chcieli dać szansę innym". I oddali swój kraj wariatom...
              • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 11:21
                Czy bardziej to kwestia sporna, na pewno nie tak sprytnie jak poprzednicy, więc łatwiej temat namierzyćI tak, zapłacą za to cenę, ale nie od razu, bo to tak nie działa. PO z PSL mieli osiem lat, aż się ludziom sprzykrzyli.
            • jemgluten Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 11:24
              Przeciętny obywatel niczego nie czyta, więc w nosie ma co jakaś pisarka myśli, bo i tak to do niego nie dotrze.
              • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 17:31
                > Przeciętny obywatel niczego nie czyta, więc w nosie ma co jakaś pisarka myśli,
                > bo i tak to do niego nie dotrze

                Ciekawe jak "czytający" odbierają to, że jako samozwańcza liderka "czytających" i innych "światłych ludzi" występuje ostatnio pisarka Maria Nurowska. Jakiś czas temu narzekała, że po dojściu pisu do władzy ludzie już nie chcą pracować w jej pensjonacie za miskę ryżu. Oburzające, co?

                Jak dla mnie Nurowska to idealna reprezentantka opozycyjnych elit. Jest to fragment szerszego zjawiska - kiedy elity wystawiają takich gości jak Kijowski, Petru, Kasprzak, Wałęsa, Trzaskowski i Farmazon, a potem się oburzają, że lud ich nie podziwia. Posłuchajcie sobie przemówień Stalińskiej.
                • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 17:37
                  W tym miesiącu Nurowska domagała się miliona osób na proteście. Oczywiście ciemny lud nie wysłuchał jej apelu

                  https://pbs.twimg.com/media/DhHXdEKXUAIJGi5.jpg

                  Przy okazji - jak oceniacie władze poznawcze kogoś, kto oczekuje miliona osób na opozycyjnym proteście w lipcu 2018? Na wczorajszy protest Piotr Kandyba z Nowoczesnej domagał się już tylko stu tysięcy osób, ale mam wrażenie, że apel nie dotarł nawet do najbardziej światłych ematek, nawet tych czytających, które mają 1500 książek na kindlu.
                  • jemgluten Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 20:16
                    Przeciętny człowiek nie wie, kto to Nurowska. Przyznam, że mnie się kojarzy tylko z Rosyjskim kochankiem, którego wieki temu czytałam.
                • jemgluten Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 20:14
                  Dlaczego z racji czytania książek miałyby mnie obchodzić samozwańcze liderowanie czy inne aspiracje jakiejś autorki? Dzięki temu, że dużo czytam nie przyjmuję bezkrytycznie cudzych wynurzeń. Stalińska to durna baba broniąca pedofilii, więc jej bełkot na dowolne tematy mnie nie interesuje.
            • anorektycznazdzira Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 11:48
              O matulu, to, że ktoś się czuje w prawie komuś coś tłumaczyć i nawet to, że próbuje, nie robi z niego ELITY big_grin
              • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 13:00
                No to przepraszam, to kto w takim razie należy do elity kraju, jeśli nie uznani twórcy kultury i naukowcy? Agnieszka Holland nie? Krystyna Janda też nie? Andrzej Wajda? Radosław Markowski? Jan Hartmann? Niestety oni i wielu innych rzucili swój dorobek na szalę przepychanek politycznych i zachowali się przy tym tak żenująco, że jeszcze dodatkowo pogrążyli swoich politycznych patronôw. Możecie oczywiście tego nie widzieć i nadal wierzyć, że pińcet załatwił sprawę. Stajecie się wtedy architektami sukcesôw PiS.
                • tanebo2.0 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 13:02
                  To co mieli zrobić? Lizać kaczy rowek?
                  • folsom_prison_blues Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 14:17
                    Dobre😀 to zdanie wiele o Tobie mówi. Zdajesz sięgnie wyobrażać sobie życia bez służalczości😀
                • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 13:14
                  Poziom nieogarnięcia opozycji jest zdumiewający. I pomyśleć, że PO osiem lat rządziła. Poziom nieogarnięcia opozycji pozaparlamentarnej to równie pasjonujący temat. Osobiście czekam na zwycięstwo Jakiego w Warszawie, chociaż żeby dało ono do myślenia komukolwiek z opozycji, to nie sądzę. Bardziej prawdopodobne, że na opozycji wzrosną emocje i, w konsekwencji, poziom nieogarnięcia.
                  PS Wiecie, że Piotr Kandyba z Nowoczesnej apelował o frekwencję 100 tys. osób przed wczorajszym protestem? I ile ematek potrafi powiedzieć, co to za protest był wczoraj? Bo że o ambitnych apelach pana Piotra nikt nie słyszał to jasne.
                  • indeed4 Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 16:43
                    Tylko 100 tys.? Słabo, T. Lis rok temu na twitterze domagał się 500 tys. - pisał to absolutnie serio i jestem pewny, że w to głęboko wierzył. Jak nazwać taki poziom oderwania od rzeczywistości?
                  • anorektycznazdzira Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 18:24
                    Przecież dzisiejszą opozycję, jak jeszcze opozycją nie była, ogarniał Tusk. Przecież równia pochyła zaczęła się w dniu, w którym Donaldinio udał się na brukselskie salony i przestał ogarniać kuwetę.
                    To dlatego jest tak zaciekle atakowany, usiłują załatwić ostateczne rozwiązanie kwestii tuskowskiej zanim wróci i poustawia debili w swojej partii. Pińcet i wymyślone elity nic do tego nie mają, to są kwestie osobowościowe.
      • tiszantul Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 13:28
        > Wystarczy myśleć, słuchać i być choć trochę oczytanym i znającym historię aby
        > wyciągnąć właściwe wnioski.

        Mieliśmy już sporo przykładów, jak "znający historię" wyciągali wnioski. To dość naiwne myśleć, że ludzie nie zgadzają się z Tobą, bo nie znają historii. Co więcej, w praktyce deklaracje typu "jestem znającym historię" (skąd znasz konstrukcje typu "wystarczy być znającym" - z rozpraw historycznych?) mocno korelują z ignorancją. Jeśli masz ciekawe spostrzeżenia dzięki znajomości historii, to podziel się nimi, zamiast wygłaszać absurdalne deklaracje typu "mam rację, bo znam historię". Twój wpis to dość popularny ostatnio przypadek, deklaratywnie apelujesz do rozumu, w praktyce jest wyjątkowo naiwny i idealnie wpisuje się w pisowskie przekonanie o absurdalności opozycyjnych uzurpacji intelektualnych.

        > I proszę pisowskie trolle o niekomentowanie mojego postu

        Skończyły się czasy monopolu medialnego, gdy jedna strona mówi, a druga ma potulnie słuchać. Internet sporo zmienił i naprawdę imponuje mi, że w 2018 roku tego nie rozumiesz. Może jeszcze poproś pisowskich wyborców o niegłosowanie na PiS. Ale idziesz w dobrym kierunku, bo wyczuwasz, że możesz już tylko prosić.
        • jemgluten Re: "Nie jesteśmy aniołami, ale coś dla was r 25.07.18, 13:29
          Od kiedy jest internet to jaki monopol medialny? Masz TVN, masz Stonogę, masz wszystko... Dotarłam nawet do strony z teoriami o mrożonej spermie Hitlera, więc wiesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka