Dodaj do ulubionych

Gdy syn nie podziela hobby ojca

24.07.18, 21:16
Tak wiem, że wysportowany i ambitny syn to marzenie każdego faceta :p

Ale nie o sporcie. Powiedzmy, że tatuś ma hobby, dajmy na to turystyka wodna, wszelkiego rodzaju kajaki, żagle i inne spływy. Tak też chce spędzać czas z synem. Weekend kajaki, wakacje pod żaglami i koniecznie robienie jakiegoś patentu i spanie na starej łajbie.

Za to synek nie znosi tego. I nie, raczej się nie przekona. Traktuje to jako mus, albo raczej dopust boży.

Co robi ematka?

A) nie wtrąca się - ale trudno, bo dziecko lamentuje przed każdym wyjazdem, że nie chce, a po wyjezdzie matka słyszy od ojca dziecka, że syn ciapa, bo nie znalazł funu w żegludze, tylko buczał, że mu zimno

B) stawia sprawę jasno - dziecko ma się przyzwyczaić, skoro dla dobrych stosunków dziewczynki mają polubić piłkę nożną, to syn może i żeglugę

C) Ojciec dziecka zostaje wystrzelony w kosmos.
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:21
      Tlumaczy ojcu, ze takie rzeczy robione z przymusu robi sie "na odwal", a od robienia na odwal w pewnych dziedzinach mozna umrzec i sporty wodne sie do nich jak najbardziej zaliczaja.
      Innymi slowy - C.
    • fil.lo Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:21
      A czemu nie ma "D"? Czyli: rozmawiam z ojcem o tym, co i tak sam widzi - że z dziecka żeglarza nie będzie i żeby wymyślił inny sposób na wspólne spędzanie czasu.
      • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:25
        Było d. Ale nie działa. W zasadzie jest albo dzieci spędzają czas z ojcem jak chce ojciec albo wcale. Przy czym w Polsce nie da się zmusić rodzica ani do kontaktów, ani do przyzwoitego spędzania czasu z dzieckiem.
        • cauliflowerpl Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:33
          Aaach bo ja zrozumialam, ze C to takie D w przenosni. A tu klops.
        • aqua48 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:43
          stacie_o napisała:

          > Było d. Ale nie działa. W zasadzie jest albo dzieci spędzają czas z ojcem jak c
          > hce ojciec albo wcale. Przy czym w Polsce nie da się zmusić rodzica ani do kont
          > aktów, ani do przyzwoitego spędzania czasu z dzieckiem.

          Czyli ojcu nie zależy ani na dziecku, ani na spędzaniu czasu z dzieckiem a jedynie na swojej pasji. Wyzywanie dziecka bo ma inne zdanie, albo dlatego, że coś mu nie wychodzi jest typowym przykładem na to że pan to egoista zapatrzony w siebie. Dziecko to wyczuwa i odmawia. Postawiłabym się murem za dzieckiem.
          Gdyby ojcu na dziecku zależało, znalazłby sposób aby dziecko do swej pasji zachęcić, namówić, nauczyć, pokazać przyjemność zeń płynącą, ale do tego trzeba być na dziecko nastawionym, nie na siebie...

          • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:46
            Niestety, ale chyba masz racje. Mnie większość zajęć, które syn lubi nudzi śmiertelnie. Podobnież on nie wykazuje zainteresowania moimi. Ale kurde, odkryliśmy tyle wspólnych, że jest z czego wybierać..,
        • fil.lo Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:44
          Rozumiem. To smutna sprawa. W takim razie inne "D" - dałabym dziecku wolny wybór, czy chce się spotykać z tatą na takich warunkach. A wcześniej zapowiedziałabym to ojcu, żeby liczył się z tym, że dziecko może odmówić spotkań.
        • kota_marcowa Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:53
          Na pewno nie B, niech dzieciak ma chociaż oparcie w matce. Bardzo niefajny obraz ojca przedstawiłaś. W ogóle sytuacja jest delikatna i tak naprawdę wszystko zależy od wielu czynników. Ile dziecko ma lat, czy ojciec nawala tylko w tej kwestii, czy ogólnie jest niefajnie i jak bardzo zależy synowi na kontaktach z ojcem, bo może się poświęca, żeby ten ojciec byle jaki, ale był. Z kolei jak dzieciak mały, a ty ojca pogonisz, to może cię oskarżyć o utrudnianie kontaktów, z drugiej strony chyba ojcu aż tak na tych kontaktach nie zależy skoro "karą" dla dziecka ma być niespędzenie wspólnego czasu w ogóle.

          Ja bym pozwoliła dziecku na sprzeciw bez wchodzenia w otwarty konflikt z ojcem, czyli wybrałabym taką zawoalowaną wersję C. Jak ojciec się obrazi i nigdzie nie pojadą, trudno, jego strata.
        • koronka2012 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:56
          stacie_o napisała:

          > Było d. Ale nie działa. W zasadzie jest albo dzieci spędzają czas z ojcem jak c
          > hce ojciec albo wcale. Przy czym w Polsce nie da się zmusić rodzica ani do kont
          > aktów, ani do przyzwoitego spędzania czasu z dzieckiem.

          Smutne to bardzo, bo wychodzi na to, ze ojciec ma dziecko gdzieś, jest ono tylko dodatkiem do pasji, a spędzony czas nie ma na celu pogłębienia relacji.

          ojciec stosuje wobec dzieciaka pewnego rodzaju przemoc. I co gorsza - systematycznie niszczy jego poczucie własnej wartości. Młody widzi, że nie jest dla ojca dość dobry, dość męski, dość kochany. Mega słabe. Tu bym działała ostro.
          • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:00
            Obsztorcowuje za to regularnie, bo syn ma pewne problemy zdrowotne i bardzo się tym przejmuje. Nie potrzeba mu łatki ciapy.
          • kota_marcowa Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:03
            > ojciec stosuje wobec dzieciaka pewnego rodzaju przemoc. I co gorsza - systematy
            > cznie niszczy jego poczucie własnej wartości. Młody widzi, że nie jest dla ojca
            > dość dobry, dość męski, dość kochany. Mega słabe. Tu bym działała ostro.

            Niestety, ale przemocowcowi i despocie nic nie przetłumaczysz, ani prośbą ani groźbą, tak naprawdę jedyne skuteczne działanie, to ograniczenie kontaktów.
            • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:06
              Bardzo chętnie. Tylko jakby wszyscy się zmówili i gdzie bym nie była (psycholog, pedagog, poradnie czy inne ośrodki) wszyscy twierdzą, że nawet byle jaki ojciec (bez nałogów czy odchyleń) jest ważny i nie wolno utrudniać kontaktu!
              • kota_marcowa Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:12
                Ja utrudnianie rozumiem jako nastawianie syna przeciw ojcu, tudzież fizyczne utrudnianie kontaktu, ale to drugie się da tylko z małym dzieckiem. Jeżeli syn nastolatek czuje się szykanowany i ja widzę, że dzieje mu się krzywda, to uważam, że moim obowiązkiem jako matki jest go bronić, nawet jeżeli oznacza to ograniczenie kontaktów z ojcem tyranem. Jeszcze nie widziałam żeby stosowanie przemocy wyszło komuś na dobre.

                Jeżeli syn by tych kontaktów nie chciał, to miałby moją pełną aprobatę, wsparcie i błogosławieństwo.
              • zlababa35 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:12
                Nie, nie wierz w to.
                Przestań latać po poradniach. Czasem lepiej kierować się zdrowym rozsądkiem. Tam zresztą najmądrzejsze też nie siedzą, mają recepty na życie spod jednej sztancy, a ci naprawdę skuteczni biorą mega kasę za wizytę i nie w takich przybytkach.
                Twój syn ma kłopoty ze wzrokiem, a nie z zaburzeniami zachowania, prawda? Ileż można kogoś terapeutyzować...
                • sylwadomowa Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:10
                  Jakże podzielam tę opinię! smile
                • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:59
                  Amen. Zdrowy rozsądek.
                  • ponis1990 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 26.07.18, 12:54
                    Również się przychylam! smile
              • aqua48 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:15
                stacie_o napisała:

                > Bardzo chętnie. Tylko jakby wszyscy się zmówili i gdzie bym nie była (psycholog
                > , pedagog, poradnie czy inne ośrodki) wszyscy twierdzą, że nawet byle jaki ojci
                > ec (bez nałogów czy odchyleń) jest ważny i nie wolno utrudniać kontaktu!

                Nie utrudniaj kontaktu, ale wspieraj dziecko nich ono sobie układa z ojcem spotkania. Nie muszą być zawsze takie jak ojciec sobie wymyśli. Ucz też dziecko stawiania granic. Niech odpowie i odetnie się ojcu na obrażanie go czy wyśmiewanie. Niech ojciec wie, że musi dziecko przeprosić jeśli źle się wobec niego zachowuje. Ale to musi wypracować sobie dziecko nie Ty w jego imieniu, ty masz tylko wspierać i pokazać że może i ma prawo do chronienia własnej godności. A także jakie mogą być odwetowe reakcje ojca. I niech dziecko wybiera na czym mu bardziej zależy..

        • nowi-jka Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:28
          zawsze w takich momentach chwale dzień w którym spotkałam mojego męża
    • koronka2012 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:22
      Zdecydowanie C) bo pozostałe opcje są świetnym sposobem na to jak zrazić dzieciaka do wszelkiej podobnej aktywności, i ojca tyrana na dokładkę.

      A męża bym ustawiła - sama mogę wyskoczyć na kajak na parę godzin, ale życie na łajbie i oglądanie trzcin przez cały urlop to nie dla mnie. I nie ma to nic wspólnego z ciapowatością, dla nie-pasjonatów to zwyczajnie śmiertelnie nudne, podobnie jak wędkarstwo.
    • stara-a-naiwna Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:24
      odpowiedź
      D)
      ojciec zostaje uświadomiony, ze jego hobby nie pokrywa się z hobby syna
      i ozstaje mu to przypomniane za każdym razem kiedy narzyca dziecku swoje plany; pomysły na współny czas wolny
      jaką decyzje podejmie - jego wybór
      ale jako matka nie namawiała bym syna i nie wspierała pomysłu że "musi" pojechac
      • raczek47 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:47
        Póki mój eks mąż i ojciec moich dzieci był jeszcze mężem i ojcem zmuszał córkę do intensywnego pływania i trenowania,bo pływanie było jedną z niewielu rzeczy,które opanował w miarę dobrze.Zawsze wyśmiewał tych,którzy stronili od wody i pływania a młodą nękał trenowaniem nawet w wakacje.
        Efekt tego taki że dziś,kiedy go nie ma już z nami a córka jest dorosła ,unika wody jak diabeł tej święconej. Mieszkamy przy dużym basenie-nie da się namówić na weekendowe rekreacyjne pływanie,
        nienawidzi wyjazdów nad jezioro,do wody nie wchodzi jak już da się namówić na wyjazd ,tylko uskutecznia leżak. I twierdzi że w końcu nic nie musi😊i czuje się swobodnie.
        Nie podoba mi się to ,ale nie naciskam.
        Widocznie presja była naprawdę megaduża,że teraz ma taką wodną fobię.Przesada w drugim kierunku.
        Też niedobrze 😕
    • jola-kotka Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:37
      A musi? Niech tatus dostosuje sie do tego co lubi syn bo to rodzic jest od rozwijania pasji w dziecku i to jej dziecka pasji a nie swojej u dziecka na sile nie odwrotnie.
    • muchy_w_nosie Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:48
      Nie zawsze robimy to co lubimy, jak się z kimś chce spędzać czas to można się poświęcić, to działa oczywiście w obie strony. Jak dziecko woli aquaparki to ojciec zagryza zęby i szaleje na zjeżdżalniach.
      • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:57
        Znam syna i to jest generalnie wesołe i pogodne dziecko, bardzo pozytywnie nastawione do życia i do wszelkiej aktywności. Jeśli marudzi to musi być naprawdę źle, albo jego wytrzymałość się skończyła. Na żagle w wymiarze raz na jakiś czas by zapewne bardzo chętnie jeździł, ale nie w takim wymiarze i nie wtedy kiedy alternatywy nie ma.

        Ja od niego raczej słowa skargi nie słyszę, nawet jeśli coś nie wyjdzie. W te wakacje nie wyszły nam półkolonie, w ostatniej chwili odwołali i wylądował znowu u wujka na wsi, gdzie jedyną atrakcją było zbieranie czereśni. Myślałam, że będzie bardzo rozczarowany, bo miał obiecany tydzień rozrywek, a ten dzwonił że jest Ok, robią zawody kto ile zerwie, kto ile zje i jak daleko się pluje pestkami. uncertain
        • volta2 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 12:13
          pocieszę
          mój mąż całe wakacje siedział u babci na czereśni. do dziś to jego ulubione owoce, jak się pojawiają na straganach to mojemu łezka w oku się kręci. twierdzi że czereśnie oznaczają najszczęśliwszy okres w jego życiu(babcię pochował niedawno ale z racji odległości często sie nie widywali poza okresem wczesnego dzieciństwa) wujek też tam był, a jakże!
    • tsaria Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:51
      Wybierają wspólnie inną aktywność, która dziecku pasuje.
    • ewa_mama_jasia Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:52
      Jeśli D nie działa, chyba C. Nie widzę powodu, żeby zmuszać dzieciaka do czegoś czego nie lubi tylko dlatego że ojcu nie chce się znalezc wspolnej płaszczyzny z synem. Zresztą za 2-3 lata najwyżej dziecko samo powie "nie".
    • zlababa35 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 21:59
      Twój syn jest już chyba w takim wieku, że jakby co, jego zdanie będzie brane pod uwagę, jeżeli nie chciałby spotkań z ojcem. Pozwalasz więc mu wybierać, czy chce czy nie, pozwalasz swobodnie komunikować, że nie lubi tego i tamtego. Prędzej czy później albo ojciec się zmieni (czego życzę), albo sam się wystrzeli w kosmos i spokój będzie.
      BTW, jeśli chodzisz po komornikach, żeby ściągnąć alimenty (tak zrozumiałam z Twoich wpisów), to ojciec w ogóle już może się bujać, dopóki nie zacznie znowu płacić i regularnie spłacać zaległości. Niezależnie, czy proponuje kajaki, czy wspinaczkę wysokogórską. Dorośli ludzie utrzymują swoje dzieci i nie migają się od tego.
      • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:04
        Wszyscy się pochylają nad ojcem, że jest mu ciężko, nad dziećmi nikt niestety.

        Zapłacił, ale co krwi napsuł... spuśćmy zasłonę milczenia.

        Ja rozumuję tak, że wakacje są krótkie, że dzieci szybko rosną, to już nastolatek i po co sobie psuć czas (który jest limitowany) na czymś co i tak się skończy awanturą. Nie zrobisz z papugi koguta...
        • agrypina6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:11
          Zdecydowanie C. I niby czemu ojcu jest ciężko? Że syn nie podziela jego hobby?
        • zlababa35 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:16
          Nie, jemu ani trochę nie jest ciężko, wygodny leniwy pajac, który ma w nosie, za co dzieciom dasz jeść czy zrobisz okulary, więc co tu mówić o dostosowaniu się z wakacjami do dziecka. Ty mu nie musisz krwi psuć, ale pozwól decydować synowi, który ma chyba już te 13 lat przecież. Do beznadziejnych kolonii przecież byś go na siłę nie zmuszała...
      • kota_marcowa Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:05
        > BTW, jeśli chodzisz po komornikach, żeby ściągnąć alimenty

        Uu jeżeli to prawda, to bez żadnych niuansów zapodałabym wersję C. Niech się wali.
        • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:09
          Tak jakby straszyć musiałam. Ale więcej zrozumienia było, że panu się umowa skończyła a z kolejnej z zagranicy wypłaca, po skończonej robocie smile a ta się uparła i daj jej.
          • kota_marcowa Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:14
            No niestety jest ogromne przyzwolenie społeczne na niepłacenie alimentów i jazdę po pijaku.
            Tatuś biedny, a dziecko niech żre kamienie.
          • agrypina6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:15
            Serio nie mogłaś poczekać aż panu zapłacą i dać dzieciom jeść, czy kupić ubrania później? Co to jest klka tygodni, czy miesięcy. No szok, że takim ojcom ktoś współczuje.
          • zlababa35 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:18
            Cóż, zawsze jest szczaw i mirabelki wink. Albo można wziąć kredyt. Sorry, nie mogłam się powstrzymać. Najwyraźniej panu nie można popuszczać w podstawowych sprawach. Pomyśl na pociechę, że przynajmniej już nie musisz z nim być wink.
    • black-cat Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:26
      Dajemy dziecku wolną rękę - ma ochotę spędzić czas z niereformowalnym ojcem to spędza (a później narzeka albo nie), nie ma ochoty to nie spędza. Proste.
    • kj-78 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:26
      Moj maz mial w przeszlosci podobne relacje ze swoim ojcem… Coz, ojciec zmarl dosc mlodo, a moj maz nigdy o nim nie wspomina, nic nie opowiada naszym dzieciom, ojca jakby nie bylo w jego zyciu. Z tego co wiem, to glownym powodem jest to, ze ojciec nigdy nie zaakceptowal zainteresowan meza, bo byly za malo "meskie". Powinien kopac pilke jak ojciec…

      C albo D, inaczej krzywdzisz dziecko...
    • meursalut Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:45
      A i B odpada, sama o tym wiesz. Niech syn decyduje, czy chce się spotykać z ojcem tylko i wyłącznie na jego warunkach.
    • kolibeer2 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 22:45
      C zdecydowanie - zdanie dziecka należy szanować - jak syn nie chce, to niech zostanie w domu, spróbował i mu się nie podoba - należy mu odpuścić
      - mój mąż ma gorzej bo ma 2 córki, z czego starsza jedyne co ma wytrenowane, to kciuki na konsoli - jest antysportowa, nawet rzuconej piłki siatkowej złapać nie potrafi smile
      z młodszą nauczył się jeździć na rowerze i na rolkach - nie robił tych rzeczy wcześniej, to zapalony biegacz, którego pasji nikt w domu nie podziela, ba - ma jeszcze gorzej, bo pod naciskami dziewczyn zrezygnował z wędkarstwa, bo mu marudziły, ze to nieetyczne - bardzo mi tym zaimponował, że wziął ich zdanie pod uwagę
      innymi słowy - to rodzic jest dorosły i to on bierze odpowiedzialność za jakość stosunków rodzic dziecko - może pokazać pewne scieżki, ale powinien zrozumieć, kiedy dziecku z tym nie po drodze
      • aguar Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 26.07.18, 07:58
        "nawet rzuconej piłki siatkowej złapać nie potrafi"
        Bo się jej nie łapie tylko odbija.
    • jemgluten Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 23:23
      A syn ma ile lat? Nie może po prostu odmówić?
      • zlababa35 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 08:59
        Stacie chyba napisała wyraźnie, że ojciec wtedy strzela fochy i próbuje wbijać młodego oraz matkę w poczucie winy. Trudno dyskutować z kimś, kto dopuszcza do siebie tylko swoją wersję.
        • jemgluten Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:28
          Ale wiek ma znaczenie. Bo nastolatek to tak łatwo nie powinien dać się wbijać w poczucie winy.
    • 3-mamuska Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 24.07.18, 23:37
      Ojciec ciąga dziecko bo wtedy nie ma problemu ze dba tylko o siebie.
      Wcale mu nie zależy na czasu z dzieckiem.
      Mówi mężowi ze dziecko nie chce nie lubi, a dziecku ze ma tacie powiedzieć ze tego nie lubi i wolałby siedzieć z tag w inny sposób i tu podaje co chce robić.
      Dziwne jest to ze ani ojciec nie zauważył, ani dziecko się nie buntuje.
    • kouda Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 08:50
      A jakie sa zianteresowania syna, co chcialby z ojcem robic?
    • sylwadomowa Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:05
      Nie wiem, co robi ematka, ale ja pozwalam dziecku na wybór hobby zgodnego z jego naturą.
      Jeśli ojciec dziecka to taka ciapa, że nie umie sobie znaleźć towarzystwa do uprawiania swojego hobby i zmusza do tego zależnego dzieciaka - to współczuć gościowi, ale nie wspierać jego patologicznych zachowań.
      Czyli opcja 3 A - ojciec dziecka na terapię.
    • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:10
      Ojciec na 100% chce dobrze wink Próbuje chłopaka trochę rozruszać i zahartować (nie jest to czasem typ komputerowca?) tylko nie wie, jak do tego podejść. Na waszym miejscu zacząłbym od wspólnego spędzania czasu w taki sposób, jaki wybierze sobie syn - jeśli złapie bakcyla (niezbyt obciążającej) aktywności fizycznej jest szansa, że potem się wciągnie w żagle.
      • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:47
        To niech się dowie - miał na to 13 lat - i proponuje aktywności, które są chociaż trochę interesujące dla dziecka. Wspólnie spędzać czasu nie będą, ponieważ eks autorki wymiksował się z układu rodzinnego.

        Nie każdego interesują żagle. Po prostu. Lubię wodę, umiem dobrze pływać, w młodości trzy sezony spędziłam na żaglach na Mazurach, ale wszelkie zabiegi konserwacyjno-remontowe uważam za nudne. Wypożyczyć dobrze wyposażoną łódkę i popływać - ok, ale bez jakiegoś skrobania starej łajby na działce.
        • bigzaganiacz Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:36
          a Mazurach, ale wszelkie zabiegi konserwacyjno-remontowe uważam za nudne. Wypożyczyć d

          jak wiekszosc bab , zalec na pomoscie to max aktywnosci na jaka moga sie zdobyc
          • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:41
            Nie chciałbyś wejść ze mną w otwartą konfrontację fizyczną, uwierz.
            Po huk wykonywać robotę za którą można zapłacić i wypożyczyć śliczną gotową łódkę?
            A, nie, sorry, kasę trzeba mieć, bo oczywiście są jeszcze amatorzy pływania na dłubankach samoróbkach czy innych antycznych wenuskach, którzy z biedy lub chciwości wmawiają otoczeniu, że tylko samodzielne oskrobanie i szpachlowanie się liczy, a inne jest niekoszerne.
            • bigzaganiacz Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:57
              Nie chciałbyś wejść ze mną w otwartą konfrontację fizyczną, uwierz.

              no jakos nie przestraszylem sie
              absolwentka pietnastominutowego kursu samoobrony hehe


              Po huk wykonywać robotę za którą można zapłacić i wypożyczyć śliczną gotową łódkę?

              jest wiele powodow nawet nie chce mi sie ich wymieniec ale
              nauka cierpliwosci , dazenia do celu , uzywania nazedzi , wspolna aktywnosc
              a na koniec sytuacja ktorej nie zrozumiesz a jest nia satysfakcja z wykonania czegos wlasnorecznie
              • ponis1990 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 27.07.18, 14:00
                O chyba mamy typ jak tatusia w poście. A ciężko zrozumieć ze niektórym się nie chce, nie lubią?
      • jemgluten Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:37
        Ale rozruszanie i usportowienie nie mają nic wspólnego z niechęcią do konkretnej dyscypliny. Uwielbiam jeździć na rowerze, mogę pojeździć na rolkach, kocham utyrać się w błocie na jakiś marszach terenowych, lubię pływać, kiedyś jeździłam konno więc to też chętnie, na siłownię mogę się przejść zimą, bo latem to wolę na powietrzu sport. Nie brakuje mi kondycji ani usportowienia. Ale nienawidzę np. wszelkiego typu fitnessów, choć regularnie jakieś koleżanki próbują mnie wyciągać. Też chcą dobrze, ale co z tego - dla mnie to nuda i katorga, nie będę się zmuszać. Nie pociągają mnie też sporty zimowe. Zakładam, że tatuś żeglarz też niekoniecznie np. pognałby z plecakiem i namiotem po górach - i ok, upodobania są różne, ale warto szanowac też cudze.
    • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:37
      Syn ma lat 13. Uwielbia (kolejność przypadkowa): koszykówkę, lekkoatletykę- biegi średnio i długodystansowe, pływanie, strzelanie z łuku. Gra na gitarze, jego wielkim hobby jest gotowanie i pieczenie, ostatnio przygotował mi zielony mech i w pracy nie wierzyli, że to dzieło nastolatka. I to chłopca.

      Generalnie jest z nim co robić. Mnie koszykówka nudzi śmiertelnie, za to bardzo chętnie wybiorę się na poszukiwania mąki ryżowej i będę asystować w pieczeniu.

      Przykro mi, bo widzę że syn ojca kocha i zabiega o akceptację. A długo wyczekiwany weekend czy wieczór kończy się tak, że były co prawda rowery, ale tylko do działki a tam mycie starej łajby i syn rozczarowany. Propozycja, że o tato, mam przepis ugotujemy, kwitowana jest wzruszeniem brwi, a to że dziecko na żaglach mówi, że pomidorówka to z pomidorów a nie z puszki, że go wydelikaciłam.
      • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:39
        Errata: ciasto zielony mech.

        Nie jest to też typ kanapowca, lubi pograć, ale bez przesady.
        • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 09:50
          Poczekaj jeszcze chwilę i syn zacznie wymiksowywać się ze spotkań z ojcem, wybierze towarzystwo znajomych czy po prostu posiedzenie w domu.
          Mój nastolatek umierał z nudów na wakacyjnym wyjeździe z tatusiem <po raz fefnasty okolice Władysławowa bez ładnej pogody> spodziewałam się tego, nie chciał tatusiowi mówić, żeby jemu nie psuć wyjazdu.
      • bigzaganiacz Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:33
        opozycja, że o tato, mam przepis ugotujemy, kwitowana jest wzruszeniem brwi, a to że dziecko na żaglach mówi, że pomidorówka to z pomidorów a nie z puszki, że go wydeli


        a ty oczywiscie nadajesz synusiowi o jaki ten ojciec nie dobry , jak cie meczy , ojej ojen chodz synuniu pogotujemy pomidoroweczke
      • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:21
        stacie_o napisała:

        > Syn ma lat 13. Uwielbia (kolejność przypadkowa): koszykówkę, lekkoatletykę- bie
        > gi średnio i długodystansowe, pływanie, strzelanie z łuku. Gra na gitarze (...)

        Aaa no to jest zupełnie inna sytuacja, niż myślałem smile W takim razie spróbujcie zrobić tak: przypomnijcie sobie z synem, czego ojciec nie lubi robić lub jeść - cokolwiek, w każdym razie musi to być coś, czego NAPRAWDĘ szczerze nie znosi. No i niech syn ojcu spokojnie wytłumaczy "tato, ale proszę zrozum, że ja tego nie lubię, dla mnie żaglówki to jak dla ciebie np. jedzenie szpinaku" - sprawdzone, zawsze działa wink
        • 45rtg Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:42
          indeed4 napisał:

          > e zrobić tak: przypomnijcie sobie z synem, czego ojciec nie lubi robić lub jeść
          > - cokolwiek, w każdym razie musi to być coś, czego NAPRAWDĘ szczerze nie znosi
          > . No i niech syn ojcu spokojnie wytłumaczy "tato, ale proszę zrozum, że ja tego
          > nie lubię, dla mnie żaglówki to jak dla ciebie np. jedzenie szpinaku" - sprawd
          > zone, zawsze działa wink

          Oczywiście, że to wcale nie zawsze działa. Po prostu ojciec uzna, że nieudany syn nie dość, że nie ma zainteresowań godnych prawdziwego mężczyzny, to jeszcze gada jak baba.

          • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:45
            "Gada jak baba" przypominając, że sam nie przepada za robieniem pewnych rzeczy? Nie sądzę wink
            • 45rtg Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:54
              indeed4 napisał:

              > "Gada jak baba" przypominając, że sam nie przepada za robieniem pewnych rzeczy?
              > Nie sądzę wink

              Ty sobie możesz nie sądzić, ale macho realizujący się w męskim polerowaniu rumpla prędzej tak posądzi, niż zastanowi się nad treścią przekazanej informacji.
              • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 22:34
                Ale dlaczego od razu "macho" smile Twoim zdaniem każdy mężczyzna, który lubi żagle jest macho? Kusznierewicz też? wink Ojciec po prostu może mieć silny charakter i być nieasertywny, chyba trochę przesadzasz smile Poza tym matka twierdzi, że syn go kocha, a tak inteligentny i wrażliwy chłopak raczej nie kochałby prymitywa.
                • 45rtg Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 26.07.18, 10:52
                  indeed4 napisał:

                  > Ale dlaczego od razu "macho" smile Twoim zdaniem każdy mężczyzna, który lubi żagl
                  > e jest macho? Kusznierewicz też? wink Ojciec po prostu może mieć silny charakter

                  Chciałem nawet odpisać, ale ręce mi opadły.
                  • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 26.07.18, 13:15
                    > Chciałem nawet odpisać

                    Ty jesteś facet? Sorry, w życiu w to nie uwierzę - żaden facet z taką furią nie zaatakuje innych facetów big_grin
                    • 45rtg Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 26.07.18, 13:24
                      indeed4 napisał:

                      > > Chciałem nawet odpisać
                      >
                      > Ty jesteś facet? Sorry, w życiu w to nie uwierzę - żaden facet z taką furią nie
                      > zaatakuje innych facetów big_grin

                      A niby czemu nie? Potem przez takich niewyżytych łosi ktoś mnie weźmie za debila, bo sobie pomyśli że to chłop, i to chłop...
                      • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 26.07.18, 14:43
                        Po pierwsze nie znasz tego człowieka i wersji drugiej strony, a autorka jako osoba emocjonalnie zaangażowana niekoniecznie musi przedstawiać sytuację obiektywnie. O tym, że nawet w 1/4 nie odnosi się w tak agresywny sposób jak ty (co powinno dać ci do myślenia) do ojca swego dziecka już nie wspomnę.
                        Po drugie, jeśli myślisz, że autorytarny silny męski charakter na zewnątrz przejawia się miłością do żaglowek, tudzież noszenia jakiegoś tam podkoszulka czy szerokich spodni, to znaczy, że masz dość zawężoną wiedzę o świecie i ludziach wink
      • zlababa35 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:27
        No to ma naprawdę dużo fajnych hobby i dużo rzeczy mógłby z ojcem robić. Może podrzuć panu tatusiowi ten wątek o nastolatku, który tylko chce leżeć wink.
        • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:42
          Ojciec pewnie w głębi duszy wciąż się łudzi, że syn pomarudzi, ale po jakimś czasie polubi jego hobby - najlepiej uświadomić mu, że chłopak pływania nie znosi i od razu wyprowadzić go z błędu wink
      • mamma_2012 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:29
        Ale propozycja choć ugotujemy coś razem, to jak propozycja dla Ciebie choć zagramy w kosza czy przebiegniemy kilka kilometrów (jeśli nie lubisz biegać).
        Szukałabym kompromisów, np. niech jadą na działkę, ojciec czyści łajbę, a syn przygotuje grilla.
        Niech w wolnej chwili na żaglach razem obejrzą mecz koszykówki albo w domu pójdą obejrzeć jakieś zawody na żywo. Kiedy są na wodzie to razem popływają, syn niech zabierze gitarę.
        • jemgluten Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:40
          A może obaj spróbowaliby czegoś zupełnie nowego, czego żaden nie robił? Ja wiem, jakiś survival np.? Marsz na orientację? Pływanie na desce?
          • indeed4 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:51
            Najpierw ojciec musiałby zrozumieć, że żeglowanie nie jest pasją, którą - z takim samym zapałem, jak on - podzielają wszyscy mieszkańcy tego globu. To pierwszy etap, o następnych można myśleć dopiero po jego zaliczeniu wink
      • ewa_mama_jasia Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 22:40
        Szkoda, że mam syna. Fajny byłby taki zięć 😉
        • 45rtg Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 26.07.18, 10:52
          ewa_mama_jasia napisała:

          > Szkoda, że mam syna. Fajny byłby taki zięć 😉

          A co manie syna przeszkadza w maniu zięcia?
    • conena Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:08
      ematka ma rozsądnego emąża, który jest w dodatku normalnym eojcem i na siłę edzieciaka nie ciągnie, jak widzi, że edzieciak nie umie w morskie opowieści. jak edziecko dorośnie i zapragnie ponownie spróbować, wówczas eojciec z chęcią do tematu wróci.
    • dziennik-niecodziennik Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:28
      Dziecko ma sprobowac. Jesli sprobuje, ale nie polubi - nie zmuszamy. Co jakis czas ponawiamy propozycje, czasem prosimy na zasadzie "zrob to dla nas" itd.
      Ale jak dziecko nie chce to nie.
      Nikt z nas nie lubi jak sie go zmusza do nielubianych czynnosci...
      • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:30
        Nachalne promowanie jakiegoś hobby/sportu tatusia czy mamusi działa zniechęcająco. Znakomity patent, żeby dziecku skutecznie obrzydzić daną aktywność.
    • dziennik-niecodziennik Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:29
      Tak btw - nie, wysportowany i ambitny syn nie jest (i nie powinien byc) marzeniem kazdego faceta.
      • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:34
        Zwykle pod tym pojęciem mieści się wizja czegoś tak banalnego, jak granie w piłkę nożną z chłopakami czy wakacyjna siatkówka, bo niewielu panów, przynajmniej z mojego pokolenia, ma w dojrzałym wieku aktywny kontakt ze sportem. Proporcje męskich i damskich klopsików i spaślaczków na plaży/basenie jasno świadczą o preferencjach i <nikłych> możliwościach fizycznych.
        • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:37
          Zresztą młodych i +/- 30-letnich klopsików i spaślaczków płci obojga też jest sporo, nie za bardzo wierzę, że wszyscy mają chorą tarczycę. Ot, nie żadna otyłość olbrzymia tylko z 15 -20 kg za dużo.
      • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:48
        To była ironia. W wątku o tatusiu olewającym tańce córek na rzecz piłki nożnej bratanka padł taki komunał.
        • triss_merigold6 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:49
          Trzeba mieć trociny zamiast mózgu, żeby coś takiego serio napisać.uncertain
        • zlababa35 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:26
          Aaa, przegapiłam taki smaczny wątek, czy co?
          • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 12:08
            Bardzo smaczny, poszukałabym ale jestem w pracy smile
            • stacie_o Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 12:10
              Mam.
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,166184176,166184176,Prawie_jak_syn_i_problem_z_zazdroscia.html
      • 45rtg Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:43
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > Tak btw - nie, wysportowany i ambitny syn nie jest (i nie powinien byc) marzeni
        > em kazdego faceta.

        Ale takich, co trzęsą portkami, że ktoś uznałby ich za zbyt mało męskich, to już tak.
    • 18lipcowa3 Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 10:59
      D- pozwalam dziecku na nie realizowanie hobby tatusia,

      nie związałabym sie z facetem z jakims dziwnym hobby ktore jest niebezpieczne i sprawia ze nie ma go w domu
    • wapaha Re: Gdy syn nie podziela hobby ojca 25.07.18, 11:26
      D) wtrąca się i rozmiawia z ojcem zaznaczając że takim łamaniem syna sprawia, że ten nie będzie chciał spędzać z nim czasu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka