Dodaj do ulubionych

Książki czy kindle

24.07.18, 22:48
Co zabieracie ze sobą na urlop? Ja książki papierowe, bo urlop traktuję także jako odpoczynek od wszelkiej elektroniki, a weź jeszcze to ładuj... Ale z drugiej strony zbyt wiele ich nie zabiorę i to jest minus.
Obserwuj wątek
    • jemgluten Re: Książki czy kindle 24.07.18, 23:11
      Na wyjazd kindle, bo lekki, nie zajmuje miejsca i czytam nocami nikomu nie przeszkadzając.
      • ania-z-lasu Re: Książki czy kindle 27.07.18, 09:36
        Czytaj nocami, aż oślepniesz. Wpatrywać się uporczywie w jedyne źródło światła niszczy wzrok. Nieodwracalnie.
        Nie pytaj o źródła. Jak obchodzi cie własne zdrowie, dasz radę znaleźć w necie.
        • taki-sobie-nick Re: Książki czy kindle 27.07.18, 23:13
          ania-z-lasu napisał(a):

          > Czytaj nocami, aż oślepniesz. Wpatrywać się

          Wpatrywanie się.
    • mum2004 Re: Książki czy kindle 24.07.18, 23:13
      Książki z biblioteki. Mam kindla ale zupełnie nie mogę się do niego przekonać.
    • anika772 Re: Książki czy kindle 24.07.18, 23:15
      Czytam i papierowe i kindlowe, ale na urlop zabieram wyłącznie Kindla. Ładowanie to żaden problem, bateria bardzo długo hula.
    • kai_30 Re: Książki czy kindle 24.07.18, 23:44
      Kindla ładuję raz na dwa, trzy tygodnie - czyli jak naładuję przed urlopem, to na cały wyjazd starczy.

      Dużo czytam, zanim kupiłam kindla zabierałam na wyjazdy stosy książek, a i tak mi z reguły zabrakło. Teraz nie mam problemu.
    • butch_cassidy Re: Książki czy kindle 24.07.18, 23:45
      Książki. Nie umiem się przestawić.
    • annpierle Re: Książki czy kindle 24.07.18, 23:57
      Nie tylko na wakacje ale i w domu juz teraz - kindle. To jeden z najlepszych moich nabytkow kilku ostatnich lat.
      Nawiasem : ladowarka zajmuje mniej miejsca i mniej wazy niz jedna ksiazka.
    • skarolina Re: Książki czy kindle 25.07.18, 00:27
      Czytnik, w tej chwili nie kindle, tylko inkbook, bo ma legimi, więc problem braku dostępnych książek nie istnieje. W domu również czytnik, zdecydowanie to wygodniejsze.
      • esperantza Re: Książki czy kindle 25.07.18, 06:44
        Identycznie. Choć ja akurat czytam na komórce a mąż na czytniku. Ale obydwoje jesteśmy już uzależnieni od Legimi.
      • inka40plus Re: Książki czy kindle 25.07.18, 06:58
        Książki
        Miałam kindla ale mi nie podszedł
        W trakcie urlopu przeczytałam 2 książki
        Jak Wy macie macie czas i kiedy na te stosy
        Wstajecie o 6 i czytacie do 24 ?
        Czy po kursach szybkiego czytaniawink
        A gdzie czas na odpoczynek zwiedzanie pływanie poznawanie ludzi picie spacery seks ....
        Niekoniecznie w tej kolejnościwink
        • kk345 Re: Książki czy kindle 25.07.18, 13:17
          No widzisz, sama sobie przecież odpowiadasz- ci, co dużo czytają, robią to kosztem zwiedzania, spacerów, pływania i seksu. Pomogłam? big_grin
    • coannawie Re: Książki czy kindle 25.07.18, 08:08
      Kindle ma w podróży niezaprzeczalne zalety - małe to, poręczne, lekkie, nie pognie się w plecaku, zmieści się do większej kieszeni w kurtce. Ładowarkę ma akurat taką jak domowe komórki, więc i tak się bierze jedną.

      W ogóle kupowałam Kindla raczej z założeniem, że jest do czytania w autobusie i w podróżach. W sprzyjających im warunkach, wolę jednak drukowane książki. W ebookach przeszkadza mi m.in. to, że nie mogę wrócić do jakiegoś fragmentu pamiętając, gdzie on mniej więcej był w przestrzeni. Wiem, że Kindle daje możliwość przeszukania tekstu, ale to nie to samo. Zwłaszcza jeżeli szuka się fragmentu bez bardzo charakterystycznych słów.
      • babcia.stefa Re: Książki czy kindle 25.07.18, 08:21
        >W ebookach przeszkadza mi m.in. to, że nie mogę wrócić do jakiegoś fragmentu pamiętając, gdzie on mniej więcej był w >przestrzeni.

        Tak, mam to samo, w książce mniej więcej wiem, gdzie otworzyć i czy było z prawej czy z lewej i w którym miejscu. W Kindlu tego nie ma, strasznie mi to przeszkadza - jestem wzrokowcem i zapamiętuję układ strony.
      • berdebul Re: Książki czy kindle 26.07.18, 10:17
        Wystarczy zrobic notatkę/zakładkę, jest taka opcja w kindle.
        • coannawie Re: Książki czy kindle 26.07.18, 10:46
          Jeżeli od razu wiesz, co będziesz chciała następnego dnia albo trzy lata później znaleźć. A przecież ja nie wiem big_grin
    • joa66 Re: Książki czy kindle 25.07.18, 08:32
      Książki. W sumie nie ja podjęłam decyzję - większość "moich" książek jest niedostępna w wersji elektronicznej.
    • bella_roza Re: Książki czy kindle 25.07.18, 09:47
      odkąd mam kindla czytam prawie wyłącznie na nim, niewygodnie mi trzymać zwykłą książkę, zwłaszcza grubą. a na urlopie wyłącznie - mam w nim 90 książek, a w czasach przedkindlowych potrafiły mi się lektury skończyć przed końcem urlopu i byłam wściekła.
    • dziennik-niecodziennik Re: Książki czy kindle 25.07.18, 09:49
      Meczace takie ladowanie, nie?...
      big_grin
      • werdipurke Re: Książki czy kindle 25.07.18, 13:48
        wtf?
        • dziennik-niecodziennik Re: Książki czy kindle 25.07.18, 22:31
          no co, autorke wszystko meczy, sprzatanie ja meczy, swieta ja mecza, planowanie wakacji ja meczy, to co dopiero takie ladowanie kindla?... wink
    • werdipurke Re: Książki czy kindle 25.07.18, 09:56
      kondle.
      bo maly, bo to jednak nie typowa elektronika-wzroku nie męczy, nieświeci jak komorka czy tablet.
      a laduje sie rzadko, to nie smartfon, bateria naprawde starcza na długo
      no i nieograniczona ilosc ksiazek
      a jak rece tlustawe po olejku do opalania lub wilgotne to i tak wszystko chroni oslonka, to nie ksiazka ze sie zniszczy
      • lucky80 Re: Książki czy kindle 25.07.18, 11:22
        kindle. Zawsze i ostatecznie. Zawsze na urlopie miałam problem z niedostaczną ilością książek a tu? bez problemu. Przez ostatnie 2 tyg przeczytałam prawie całą serię Jakuba Mortki i Maestro o Krollopie..
        Ale ja z tych czytających w każdej wolnej chwili...łacznie z kąpielą, jedzeniem, etc....najlepszy relaks ever.
    • fasol-inka Re: Książki czy kindle 25.07.18, 11:48
      Kindle, bo mało miejsca.
      Ja na urlopie kindla nie ładuję, bateria mi starcza na ok 4-5 tygodni.
    • landora Re: Książki czy kindle 25.07.18, 12:57
      Kindle.
      Ja ostatnio w ogóle czytam prawie wyłącznie na Kindle.
      • ankar_a Re: Książki czy kindle 25.07.18, 13:26
        Kindle. Nie tylko na wakacje. Bateria trzyma ok 4-5 tygodni. Poza tym mam już na nim blisko 500 książek. Jesoo, jak sobie wyobrażę, ile to by było metrów bieżących półek do odkurzania...
        • tiszantul Re: Książki czy kindle 25.07.18, 13:45
          Faktycznie, kindle to rewolucja. Spotkasz sąsiadkę, która będzie miała 600 książek na kindlu, to sobie ściągniesz jeszcze dwieście i nazajutrz jej powiesz, że masz 700. Jak się skończy miejsce na kindlu, można kupić drugi.
    • tiszantul Re: Książki czy kindle 25.07.18, 13:40
      Na podstawie ematki można odnieść wrażenie, że główne pytanie, jakie swoim miłośnikom stawia literatura brzmi - na czym czytać. Książki czy kindle. Może przeczytajcie sobie jakieś dzieło na ten temat?
    • koronka2012 Re: Książki czy kindle 25.07.18, 17:59
      Na wyjazd - wyłącznie kindla. Na tydzień potrzebuję 7 książek, kto by to targał i gdzie? wcale nie rezygnuję z innych aktywności, ot, wieczorem do snu. Szybko czytam, bez kursu.

      Nie wiem o co chodzi z tym ładowaniem, u mnie bateria wystarcza na mniej więcej 3 tygodnie?
      • werdipurke Re: Książki czy kindle 25.07.18, 18:11
        jezdzisz sama? czy nie poswiecasz wogole czasu bliskim? i nie ruszasz sie wogole tylko czytasz?
        ja duzo czytam ale lsiazka dziennie to lekka przesada. sredni audiobook to 8 gidzin a bywa i wiecej. jesli slucham naprawde intensywnie to da rade jedna ksiazke w dwa dni ale slucham gdy gotuje, prowadze auto itp
        nie syobrazam sobie na urlopie az tyle czasu poswiecac ksiazce a nie rodzinie i nie cieszyc sie miejscem w ktore pojechalam (spacer,knajpa,zwiedzanie,jakas wycieczka,posilki z rodziną)...
        • klamkas Re: Książki czy kindle 25.07.18, 19:26
          Audiobook leci swoim rytmem, ebook rytmem czytającego, a to wątek o ebookach.
          • werdipurke Re: Książki czy kindle 25.07.18, 21:43
            nieprawda, audiobook ustawiasz predkosc.
            srednio 8 godzin, czasem bedzie 7 a czasem 10.
            tak czy inaczej ciezko pokonac to szbciej.
            kindle tez pokazuje czas czytania, ksiazki ktore ja czytalam na kindlu zazwyczaj ok 10 godzin pokazuje.
            tak czy inaczej jest to czas.
            ja tez duzo czytam ale to co pisze przedmowczyni wydaje mi sie przesadzone, chyba ze to typ samotnego leniwca-czyli z nikim
            nie gada,z nikikm czasu nie soedza, nic nie robi tylko czyta
        • koronka2012 Re: Książki czy kindle 25.07.18, 23:14
          werdipurke napisał(a):

          > jezdzisz sama? czy nie poswiecasz wogole czasu bliskim? i nie ruszasz sie wogol
          > e tylko czytasz?

          Oczywiście, że się ruszam, zwiedzam, oglądam, jem. Nie jeżdżę z rodziną, moja córka jest dorosła, ale to nie ma większego znaczenia. Kiedyś z eksem pojechaliśmy na tydzień do Egiptu, w trakcie pobytu pojechaliśmy na 2 całodniowe wycieczki, poznaliśmy też miłe małżeństwo i spędzaliśmy czas po kolacji - a i tak przeczytałam 6 książek, bo tyle wzięłam, zabrakło mi na ostatni dzień smile Jak mam święty spokój potrafię przeczytać i 2 średniej grubości książki dziennie.

          > ja duzo czytam ale lsiazka dziennie to lekka przesada. sredni audiobook to 8 gi
          > dzin a bywa i wiecej.

          Sorry, nie porównuj audiobooka - tu tempo dyktuje lektor, w przypadku ebooka ty sama. Audiobooków zresztą nie toleruję, nienawidzę jak ktoś mi czyta.
          • werdipurke Re: Książki czy kindle 25.07.18, 23:20
            sciemniasz...
            nie wierze ze przeczytasz 2 ksiazki po 300-400 stron dziennie

            czas trwania audiobooka podalam orientacyjnie. kidle tez podaje orientacyjny czas. oscyluje to miedzy 8-10 godzin. nawet jak jestes super szybka czyli skrocisz do 6 godzin to wychodzi ponad min 12 godzin dziennie czyli nie jesz nie spisz i nie uprawialas seksu? minus dwa cale dni na wycieczki? no ludzie, poleciałaś za daleko
            • kai_30 Re: Książki czy kindle 25.07.18, 23:56
              10 godzin?? Nie chciałabym Cię urazić, ale strasznie wolno czytasz. Niewiele miałam w swojej bibliotece książek, gdzie przewidywany czas czytania wychodziłby mi powyżej 6 godzin, a te to były straszliwe tomidła (z ciekawości poszłam do empiku zobaczyć, jak to wygląda big_grin). Takie przeciętne, wakacyjne czytadło to z reguły 3-4 godziny. Ale fakt, czytam szybko. Niemniej, rzadko kiedy całą książkę w ciągu dnia, chyba że urlop z gatunku "siedzę na czterech literach i się nudzę".
              • milka_milka Re: Książki czy kindle 26.07.18, 00:01
                A to czytanie czy wyścigi i licytacja, kto szybciej ?
                Czytam bardzo szybko, jak po zaawansowanym kursie szybkiego czytania (robiłam testy), jednak często specjalnie czytam wolniej, żeby się ponapawać, podelektować.
                • kai_30 Re: Książki czy kindle 26.07.18, 01:07
                  To nie jest licytacja, tylko odpowiedź na "sciemniasz... nie wierze ze przeczytasz 2 ksiazki po 300-400 stron dziennie
                  [...] kidle tez podaje orientacyjny czas. oscyluje to miedzy 8-10 godzin". No więc - nie, to nie musi być ściemnianie, i tak, przeczytanie dwóch książek w ciągu dnia, kiedy się nie robi nic innego, jest możliwe.
                  • werdipurke Re: Książki czy kindle 26.07.18, 08:49
                    8-10 pokazuje kondle, ok 8 godzin srednie sluchowisko. mozesz czytac szybciej ale to nie bedzie dwa razy szybciej. jak wyjdzie 6 godzin to i tak duzo biorac pod uwage ze tego czasu nie przeznaczysz juz rodzinie ani na zwiedzanie
                    albo zartwasz noc
                    i owszem mozna wszystko mozna tez mam tak porywające w swojej tegorocznej lekturze ze łyknęłam w jeden czy 1.5 dnia ale sory bylo to jakims kosztem, byla fatalna mgla i nie poszlam wtedy nanarty slbo zarwalam
                    noc. w normalnym trybie wakacji z rodziną, wakacji aktywnych nie wyobrazam sobie
                    • koronka2012 Re: Książki czy kindle 26.07.18, 12:07
                      werdipurke napisał(a):

                      > mozesz czytac szybciej ale to nie bedzie dwa razy szybciej.

                      Hmm - kiedyś w pociągu zaczęłam czytać kryminał. Z Warszawy do Poznania przeczytałam ponad 300 stron, i dałam sobie na wstrzymanie, bo z założenia miałam go mieć na wieczory w hotelu. I nie jechałam osobowym tongue_out

                      > jak wyjdzie 6 godzin to i tak duzo biorac pod uwage ze tego czasu nie przeznaczysz juz rodzinie ani na zwiedzanie albo zartwasz noc

                      To chyba oczywiste, że mam inny tryb życia? nie przeznaczam czasu dla rodziny, bo wyjeżdżam albo sama albo z ludźmi, którzy nie zawracają głowy. Chodzę spać ok. 1 więc trudno to nazwać zarywaniem nocy, tak mam - i nie ma to związku z lekturą. Gdyby mi dzieciaki latały wokół głowy i bombardowały "maaaamo to czy śmo" efektywność byłaby niższa.

                      Jak wyjazd jest intensywny to czytam mniej, jak na luzie (co nie znaczy, że zalegam tydzień na leżaku) - wtedy czytam więcej. Zazwyczaj czytam wieczorami, po całym dniu zwiedzania, niczego nie tracę. Czytam tyle ile mi się aktualnie chce, raz 100 stron, raz 3/4 książki. Ale "zapas" muszę mieć, choćby na wypadek gdyby lektura nie podeszła.
                    • ewa_mama_jasia Re: Książki czy kindle 28.07.18, 10:30
                      Taki sam czas czytania i słuchania? Dobrze zrozumiałam? To się dziwię. U mnie ten czas różni się znacząco. Czytam wzrokowo jakieś 4 razy szybciej niż lektor głośno. A mam porównanie na tych samych książkach, bo czasami przechodzę z jednej opcji na drugą.
                      • werdipurke Re: Książki czy kindle 28.07.18, 13:18
                        ale nawet jesli przyspieszysz 1.5 co juz trudno sluchac to i tak jest 6-7 godzin wiec nie dasz rady czytac nawet gdybys dala 2x szybciej to i tak bedzie 5-6 godzin
                        • taki-sobie-nick Re: Książki czy kindle 28.07.18, 21:26
                          werdipurke napisał(a):

                          > ale nawet jesli przyspieszysz 1.5 co juz trudno sluchac

                          ... to spróbuj wziąć do ręki książkę papierową. Tekstu przyspieszonego istotnie trudno słuchać, ale można czytać szybko tekst drukowany.
                        • tairo Re: Książki czy kindle 28.07.18, 21:53
                          Dziewczyno, ty w ogóle umiesz czytać bez wokalizacji?
                          • werdipurke Re: Książki czy kindle 29.07.18, 08:41
                            oczywiscie ze tak. izdaje sobie sprawe ze idzie to szybciej ale tu nie jest mowa tylko o tempie czytania ale o tym ze ktos to robi codziennie caly rok itp
                            nifdy nie ma innych zajec
                            nigdy mu sie to nie nudzi
                            nigdy nie spedza czasu z rodzina tylko trzebie strony dzien w dzien i wieczor w wieczor
                            • taki-sobie-nick Re: Książki czy kindle 29.07.18, 20:55
                              werdipurke napisał(a):

                              > oczywiscie ze tak. izdaje sobie sprawe ze idzie to szybciej ale tu nie jest mow
                              > a tylko o tempie czytania ale o tym ze ktos to robi codziennie caly rok itp
                              > nifdy nie ma innych zajec
                              > nigdy mu sie to nie nudzi
                              > nigdy nie spedza czasu z rodzina tylko

                              TRZEPIE strony, jeśli już. Daruj sobie te drastyczne wizje. tongue_out
              • jkl13 Re: Książki czy kindle 26.07.18, 13:11
                Ja też czytam 1 książkę dziennie i to nie tylko na wakacjach big_grin To dopiero moja rodzina musi mieć ze mną problem. I tak 300-400 stron lekkiej lektury to właśnie 3-4 godziny czytania. Jedna książka wystarcza zaledwie na jedno popołudnie. Faktem jest, że czytam bardzo szybko (bez żadnych kursów, lata praktyki wykształciły szybkie czytanie), najszybciej ze znanych mi osób, mimo posiadania wokół siebie ludzi, którzy naprawdę dużo czytają. Ale wolniej ode mnie... I też przerzuciłam się wyjazdowo na czytnik, bo brakowało mi miejsca na książki i kończyło się często dokupywaniem ich w trakcie urlopu, ale stacjonarnie nadal kocham książki papierowe.
            • fragile_f Re: Książki czy kindle 26.07.18, 04:36
              8-10h pokazuje mi sie w przypadku ksiazki wielkosci sredniej wielkosci cegły, standardem jest własnie 3-4 max. Kiedys przeczytalam np. trylogię władcy pierscieni w 4 dni w całosci, wiec jak najbardziej jest to mozliwe.
              • milka_milka Re: Książki czy kindle 26.07.18, 05:31
                W 600-800 stron dziennie nie uwierzę, a o tym pisała Kai.
                • fragile_f Re: Książki czy kindle 26.07.18, 05:51
                  Każdy tom Władcy Pierscieni ma jakies 500-600 stron i spokojnie można go w jeden dzień pyknąć, zwlaszcza jeśli jest się na urlopie i jest sporo czasu. Ja cały cykl przeczytałam w 4 dni, bo chodziłam do szkoły i musiałam odrobiac lekcje.
                  • kolpik124 Re: Książki czy kindle 26.07.18, 09:40
                    to muszą być zayyebiste wakacje, skoro nie ma nic innego do roboty poza czytaniem, po co z chałupy wyjeżdżać, tam też można czytac, a taniej wyjdzie big_grin
                  • kolpik124 Re: Książki czy kindle 26.07.18, 09:40
                    to muszą być zayyebiste wakacje, skoro nie ma nic innego do roboty poza czytaniem, po co z chałupy wyjeżdżać, tam też można czytac, a taniej wyjdzie big_grin
                    • coannawie Re: Książki czy kindle 26.07.18, 10:40
                      kolpik124 napisała:

                      > to muszą być zayyebiste wakacje, skoro nie ma nic innego do roboty poza czytani
                      > em, po co z chałupy wyjeżdżać, tam też można czytac, a taniej wyjdzie big_grin

                      O matko, jak ja bym marzyła o takich wakacjach - tutaj sobie szumi morze, tu las, a ja pomiędzy nimi cały dzień nic nie muszę i mogę a to wgapiać się w landszaft, a to czytać. Od rana do wieczora.

                      Innymi słowy, co kogo nudzi. Mnie by takie wakacje zrelaksowały jak żadne przebieżki po Barcelonie, nurkowanie nad rafą, muzeum figur woskowych, pływanie na bananie i zdobywanie Morskiego Oka razem wzięte.
                    • koronka2012 Re: Książki czy kindle 26.07.18, 12:26
                      kolpik124 napisała:

                      > to muszą być zayyebiste wakacje, skoro nie ma nic innego do roboty poza czytani
                      > em, po co z chałupy wyjeżdżać, tam też można czytac, a taniej wyjdzie big_grin

                      Co kto lubi... jeżdżę zarowno na intensywne dłuższe wypady - i wtedy siłą rzeczy czytam mniej, albo na takie luzackie, na których się wypoczywa, nie robiąc absolutnie nic (poza pływaniem, wycieczką rowerową i obiadem). Cudownie odpoczywam na działce koleżanki - drzewa, hamak, cudowna cisza i spokój, śpiew ptaków - i masa książek tongue_out
                • mid.week Re: Książki czy kindle 26.07.18, 10:20
                  Różni ludzie różnie czytają. Ja np muszę się zapoznać z każdą literką, a sa tacy co wertują i skupiają się na fragmentach, które wpadają im w oko. Moja koleżanka tak czyta i przerabia kilka książek tygodniowo. Ja ledwie jedna jestem w stanie przeczytać poświęcając na trzymanie książki w ręce tyle samo czasu co ona.
                • berdebul Re: Książki czy kindle 26.07.18, 10:22
                  600-800 stron to (dla mnie) jakieś 5-7 godzin czytania. Czyli rano godzinka do porannej herbaty, godzinka po obiedzie i wieczorem po seksie, a przed spaniem. Bez problemu.
                  • milka_milka Re: Książki czy kindle 26.07.18, 11:12
                    No chyba, że ma się czas. Bo jednak 7 godzin to prawie tyle, co praca na etat.
                  • werdipurke Re: Książki czy kindle 26.07.18, 11:18
                    berdebul napisała:

                    > 600-800 stron to (dla mnie) jakieś 5-7 godzin czytania. Czyli rano godzinka do
                    > porannej herbaty, godzinka po obiedzie i wieczorem po seksie, a przed spaniem.
                    > Bez problemu.

                    5-7 godzin, godzinka rano i godzinka po obiedzie czyli jeszcze 5 godzin czytasz w nocy
                    zdarza sie ale jest to malo realne,
                    jesli po seksue to 22:00 to znaczt ze czytasz do 3 nad ranem
                    zdarza sie ale nie kazda ksiazka ta wciaga a tu mowa o tym ze ktos tak robi codziennie podczas urlopu

                    ktos tu przeszacowal walnął głupote i nie umie sie przyznac do bledu

                    bo ja biore na urlop kindla a na nim nawet 15 ksiazek-3 przeczytam w calosci, 2 to krotkie poradniki, 2 przejrzę, 2 inne zasiegne fragmentow itd itp
                    ale bie mowie ze codziennie czyram kaiazke po 5-7 godzin czy po 400-500 stron
                    • martialis Re: Książki czy kindle 26.07.18, 13:01
                      A wyjaśnisz w czym Ci przeszkadza, że ktoś robi inaczej niż ty? I w jakimż to celu miały wg ciebie "ściemniać"?
                    • koronka2012 Re: Książki czy kindle 26.07.18, 13:06
                      werdipurke napisał(a):

                      > ktos tu przeszacowal walnął głupote i nie umie sie przyznac do bledu

                      Możesz wierzyć, możesz nie wierzyć, twoja sprawa, ale mój zeszłoroczny wynik to ponad 100 przeczytanych książek. I nie czytam non stop.

                      W czasach, kiedy jeździłam z rodziną wybierałam wczasy - wtedy czytałam bardzo dużo, córka moczyła kuper w basenie, ja miałam oceany czasu na czytanie. Teraz podróżuję głównie zwiedzając, po całym dniu chodzenia zjazd do hotelu robię dość wcześnie, bo nogi odmawiają posłuszeństwa, więc od 8 do 1 w nocy mam dość czasu, żeby machnąć coś do poduszki.
                    • tairo Re: Książki czy kindle 26.07.18, 18:22
                      > ktos tu przeszacowal walnął głupote i nie umie sie przyznac do bledu

                      Tak, ty.
                      To, że czytasz w tempie szwajcarskiego lodowca, nie znaczy, że wszyscy tak mają.
                      Dla mnie normalne tempo to średnio 120 stron na godzinę. Czytam literaturę piękną, nie poradniki.

                      • werdipurke Re: Książki czy kindle 27.07.18, 10:55
                        120stron na godzine czyli 2 strony na minute
                        1 strona w30 sekund i tak non stop
                        nic innego nie robisz tylko czytasz maszynowo
                        mi to ryba co kto robi
                        ja po prostu w to nie wierze
                        nie pierwszy raz na tym dorum ematka chwali sie zajebistością 😂
                      • werdipurke Re: Książki czy kindle 27.07.18, 10:56
                        tairo napisała:

                        > > ktos tu przeszacowal walnął głupote i nie umie sie przyznac do bledu

                        > Tak, ty.
                        > To, że czytasz w tempie szwajcarskiego lodowca, nie znaczy, że wszyscy tak mają

                        a teraz przeproś.
                        • tairo Re: Książki czy kindle 27.07.18, 19:06
                          Jak tylko przeprosisz za brednie o ściemnianiu.
                          • werdipurke Re: Książki czy kindle 28.07.18, 10:06
                            tairo napisała:

                            > Jak tylko przeprosisz za brednie o ściemnianiu.

                            to że nazywam po imieniu pewne zjawiska to nie znaczy ze to brednie.
                            wątpię to tempo czytania bo to nie ja ustalam tempo ale takze kindle czy audiobook, a te ostatnie slucham zazwyczaj nie w tempie podstawowym tylko 1.25 lub 1.5 a mimo to czas wtedy nie jest krotszy niz 6-7 godzin.
                            jakim wiec cudem Ty czytasz w 3 godziny? bo 120 stron x 3 to 360 stron czyli srednia ksiazka.
                            podejrzewam ze sciemà jest twierdzenie o czytaniu 120 stron w stalym tempie przez caly urlop. owszem tez mam takie ksiazki ktore łykam, ktore mnie pochlaniają ale nie jest tak codziennie, kazdego dnia urlopu i kazdego dnia zycia.
                            • tairo Re: Książki czy kindle 28.07.18, 20:50
                              Nie, nie "nazywasz po imieniu pewnych zjawisk".
                              Bredzisz, bo nie mieści ci się w głowie, że inni potrafią czytać bez mamrotania pod nosem, znacznie szybciej niż audiobook. Bredzisz, mimo że zbliżone lub niewiele wolniejsze tempo czytania potwierdziło w wątku kilka osób. Bredzisz, że nie da się czytać w stałym tempie. Bredzisz o czytaniu przez cały urlop, bo nie mieści ci się w głowie, że można przeczytać książkę w 3-4 godziny (godzinę po śniadaniu, godzinę po obiedzie i godzinę-dwie do poduszki).
                              Kindle nie ustala tempa czytania, można przewijać strony tak szybko, jak się czyta. Dokładnie tak samo, jak w papierowej książce.

                              A teraz przeproś.

                    • berdebul Re: Książki czy kindle 27.07.18, 01:04
                      Na poprzednim urlopie (12 dni wyjazdu) przeczytałam całego Nesbo (seria o policjancie alkoholiku) lekkim twistem. Plus miałam ze sobą kindle, z którego korzystałam.

                      Nie musisz mówić, ja tak czytam. Niektóre tu obecne rownież. Rozni ludzie czytają z rożna szybkością.
                      • mari.sol Re: Książki czy kindle 28.07.18, 21:04
                        Mam podobnie. Kiedyś na 12-dniowych wakacjach przeczytałam cały cykl "Mroczna wieża" i chyba jeszcze coś poza tym. W trzy dni pochłonęłam trylogię Millenium (jeden tom na każdy dzień). To są wyjątki. Normalnie nie mam tyle czasu a czytanie przed snem ostatnio mnie usypia. Moje średnie tempo czytania to 80-100 stron na godzinę i nie uważam, że to bardzo szybko. Może nieco sprawniej niż przeciętnie.
              • ewa_mama_jasia Re: Książki czy kindle 28.07.18, 13:35
                Oczywiście że jest możliwe. Kiedyś przeczytałam "Potop" w dwa wieczory (kończące się poxno w nocy), bo musiałam, bo trzeciego dnia miałam klasowke 😉 Moja norma w zalezności od zawartości książki to 60-100 stron na godzinę. Czasami więcej, ale kiedy mam łatwa lekturę. Bliżej 100 i to biorę za średnia czytania, ale czasami muszę się bardziej skupić nad treścią, wtedy czytam wolniej. Spojrzałam na licznik w Legimi - w tym tygodniu czytałam ze średnią prędkością 485 słów na minutę. Moja średnia długość czytania - to 2 godziny dziennie. W tym tygodniu mniej, bo 70 minut.
    • mid.week Re: Książki czy kindle 25.07.18, 18:50
      zabieram czytnik i kupuję analogi na miejscu wink
    • magata.d Re: Książki czy kindle 26.07.18, 11:25
      Czytam tylko książki papierowe, czy to urlop czy nie urlop. Dla mnie czytanie jednej książki dziennie (jak tu ktoś pisał) normalne nie jest, o ile to prawda, bo nie chce mi się wierzyć. Przecież jest tyle innych rzeczy do robienia w ciągu dnia, w nocy się śpi. No i ja lubię delektować się książka, a przeczytanie całej w jeden dzień by mi to uniemożliwiało.
      • asia_i_p Re: Książki czy kindle 26.07.18, 12:46
        Edgar Allan Poe by się z tobą nie zgodził - był zwolennikiem czytania za jednym posiedzeniem w celu wytworzenia jednolitego wrażenia czytelniczego. I niektórym książkom rzeczywiście takie podejście dobrze robi ("Człowiek śmiechu" Hugo - ile mogłam przeczytałam na raz i byłam zachwycona, zgorączkowana, wchłonięta - na następny dzień wróciłam i "co to jest?"), niektóre Agathy Christie i cieńsze Kingi po prostu nie dają się odłożyć.
    • majaa Re: Książki czy kindle 26.07.18, 11:41
      Kindle. Dla mnie to cudowny wynalazek, bo dużo czytam i zawsze na wakacje musiałam targać ze sobą dodatkowe kilogramy w postaci kilku tomiszczy. A teraz - luziksmile Bateria przeważnie wytrzymuje cały urlop, a poza tym, jeśli nawet trzeba byłoby doładować, to cóż to za problem, no nie przesadzajmy...
      W domu, dla odmiany, zdecydowanie wolę czytać zwykłe książki.
    • asia_i_p Re: Książki czy kindle 26.07.18, 12:42
      Kindle'a. Naładowanemu przed urlopem zazwyczaj starcza baterii. Minus, że nie da się czytać w wannie.
      • mid.week Re: Książki czy kindle 26.07.18, 12:45
        nie...? znowu coś robię źle?
        • asia_i_p Re: Książki czy kindle 26.07.18, 12:52
          Może po prostu jesteś zręczna. Ja bym jak nic utopiła.
          • mid.week Re: Książki czy kindle 26.07.18, 13:07
            przemknęło mi przez głowę, że wilgocią robię krzywdę urządzeniu...
          • berdebul Re: Książki czy kindle 27.07.18, 01:04
            Są wodoodporne pokrowce. smile Mam i korzystam.
            • asia_i_p Re: Książki czy kindle 27.07.18, 11:03
              Ale to jest odporne na takie wprost utopienie, czy na wilgoć? I nie wiesz może, czy jest wersja na Oasis?
            • mid.week Re: Książki czy kindle 29.07.18, 11:26
              Masz na myśli coś takiego?
              https://d.allegroimg.com/original/01ab68/d41741f540c595f39accd78607cd
      • tairo Re: Książki czy kindle 26.07.18, 18:24
        Oasis jest wodoodporny!
        • asia_i_p Re: Książki czy kindle 27.07.18, 11:04
          Poważnie? Kurcze, no boję się sprawdzić. Ale w takim razie chyba się odważę w pokrowcu, bo wtedy mam podwójne zabepieczenie.
          • tairo Re: Książki czy kindle 27.07.18, 19:03
            Serio. Sprawdziłam w wannie, jak sobie niechcący prysznic włączyłam prosto na głowę smile
            Póki mokry, ekran dotykowy trochę głupieje, ale krzywdy mu to nie robi.
    • jollyvonne Re: Książki czy kindle 26.07.18, 13:23
      Odziedziczylam 6mb ksiazek, zabieram po kilka na wakacje i po przeczytaniu zostawiam w hotelach. Samolotem wyjezdzam na tydzien do dwoch, zawsze z bagazem dodatkowym, wiec daje rade zabrac wystarczajaca ilosc. Samochodem zdaza sie wyjechac na dluzej, ale wted nie ma limitu bagazu.
    • tairo Re: Książki czy kindle 26.07.18, 18:34
      "odpoczynek od wszelkiej elektroniki"? Windy ani klimatyzacji w hotelu też nie używasz, bo tam elektronika? Lodówki?

      Kindla, oczywiście.
    • marianna1960 Re: Książki czy kindle 27.07.18, 05:41
      Tylko Kindle wygoda waga podświetlenie. Jak mam wziąść zwykłą książkę to wydaję mi się strasznie niewygodna ciężka nie można trzymać w jednym ręku. A co do audiobooków dla mnie to nie książki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka