Dodaj do ulubionych

Ematki BLW

21.08.18, 15:20
Powiedzcie jak radzicie sobie ze stresem, że wam się dziecko udławi? Młoda obiektywnie rzecz biorąc radzi sobie z jedzeniem dobrze, ale ja jestem przy tym cała spięta a chłop ma prawie atak serca :p
Je też z łyżeczki ( ja nakładam, ona wsadza do buzi) ale nie chcę jej tak ograniczać skoro radzi sobie z dużymi kawałkami. Tylko ten stres.. to minie kiedyś?
Starszak był długo na papkach i potem długo miał problem z kawałkami uncertain
Obserwuj wątek
    • aerra Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:35
      Się po prostu nie stresowałam. No, może za pierwszym razem trochę, potem już nie. Czemu ma się udławić, skoro sobie dobrze radzi? Nad starszym nie stoisz i nie patrzysz, czy się udławi? Bo przecież też może, ba, dostaje pewnie dużo trudniejsze pod tym względem pokarmy, a jakoś sobie radzi wink
      • same-old_mona Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:38
        Starszy ma zęby i większe doświadczenie :p a jak widzę jak młoda sobie pakuje całego brokuła do buzi to mi serce staje 😁
        • aerra Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:48
          A młoda ma dziąsła i serio, nigdy Cię samymi dziąsłami przy karmieniu nie ugryzła? Przecież siła całkiem spora, a brokuł to nie stek dobrze wysmażony i twardawy wink
          A pierwsze zęby, jak już jej wyrosną, to też są do odrywania kęsów pożywienia stworzone, trzonowce (do miażdżenia) to jeszcze przecież ho ho wink A jakoś nikt się nie stresuje, dając 2-latkowi schabowego, nie?
          • same-old_mona Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:57
            Czasem potrafi użreć w obojczyk :p sutków nie gryzie, szanuje 😁
    • grrru Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:40
      Nie odczuwałam tego stresu i już. Jakby dzieci się tak łatwo dławiły to by ludzkość nie przetrwała.
    • aguar Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:41
      W związku z zawodem medycznym wiedziałam, co robić w razie czego - byłam szkolona. Ale i tak nie wiem, czy jak by mi się co chwilę krztusił, czy bym nie wymiękła. Ale mój się nie krztusił.
    • bei Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:45
      Miękki brokuł to nie to samo co twardy cukierek, a tych na pewno jej nie dajesz. Spokojnie, przecież sama napisałaś, ze sobie radzi😊
      • same-old_mona Re: Ematki BLW 21.08.18, 16:01
        Ona sobie radzi, ja mniej :p
    • leni6 Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:50
      Mnie to nigdy bardzo nie stresowalo. Obaj majac ok 6 miesiecy zaczęli dostawać kawałki, czasami się krztusili na początku, ale nie były to groźne sytuacje.
    • disco-ball Re: Ematki BLW 21.08.18, 15:59
      Nie miałam nigdy stresu. Zawsze byłam przy dziecku plus odświeżona pierwsza pomoc. Wszyscy przeżyli, najmłodsze startuje z Blw za pare miesięcy.
    • princy-mincy Re: Ematki BLW 21.08.18, 16:07
      Też miałam taki stres na początku, ale syn super sobie radził, nie zakrztusił się chyba nigdy, mimo, że nie miał zbyt wielu zębów.
    • thank_you Re: Ematki BLW 21.08.18, 16:28
      Moje dziecko zakrztusiło się moim mlekiem i nie oddychało kilkanaście sekund gdy miało 15 dni. BLW to przy tym pryszcz - przecież u dziecka miejsce, które wywołuje odruch wymiotny jest bliżej.
      Odśwież temat pierwszej pomocy a dziecko niech eksploruje na zdrowie.
    • mamtrzykoty Re: Ematki BLW 21.08.18, 17:12
      Ale przecież takiemu maluchowi dajesz chyba rzeczy miękkie, które się łatwo w buzi rozciapują, a nie jakieś suche, twarde kawałaki, którymi by sie mogła udławić, prawda? Więc to w zasadzie to samo, co łyżeczka papki.
      • leni6 Re: Ematki BLW 22.08.18, 05:42
        Nie, dajesz normalne jedzenie np. duży kawałek jabłka.
        • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 08:20
          Daję różne rzeczy. Makaron, ziemniaka, buraka, ogórka, jabłko, brzoskwinie itp.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ematki BLW 22.08.18, 08:34
            Z tych wymienionych, to ja bym się tylko z jabłkiem wstrzymała. Tzn. dawałabym, ale jednak starte - przy czym nie musi to być od razu papka. Mój się jabłkiem krztusił i wolałam nie ryzykować. Poczekałam trochę, wyrosły mu kolejne zęby i jedzenie jabłka stało się dla niego bezproblemowe, a dla mnie bezstresowe wink
            • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 08:36
              Ja jabłko daję całe obrane, młoda je sobie skrobie dziąsłami ale kawałków nie odgryza.
              • ela.dzi Re: Ematki BLW 22.08.18, 09:20
                I to jest najlepsza opcja z jabłkiem.
              • rulsanka Re: Ematki BLW 22.08.18, 14:42
                Jeśli nie ma w ogóle zębów, to może tak. Ale jak ma siekacze, to ich użyje.
                • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 15:01
                  Nie ma ani jednego póki co
    • kragina Re: Ematki BLW 21.08.18, 17:20
      My jesteśmy trochę BLW trochę łyżeczka.
      Już 4 miesiąc a nadal jest trochę strachu, oczywiście minimalizuje ryzyko krojąc na ćwiartki okrągłe rzeczy itd, pilnuję [rzy bardziej problematycznym jedzeniu.
      Ale grunt to zimna krew + podstawy pierwszej pomocy. Jak będziesz wiedziała co zrobić to stres zawsze mniejszy.
      Tak jak pisze thank_you syn mi się zakrztusił przy karmieniu piersią wieczorem, a już jadł od 3 miesięcy normalne jedzenie- także nigdy nie przewidzisz.
    • zabka141 Re: Ematki BLW 21.08.18, 17:31
      Ja tez sie nie stresowalam.

      Ale wiesz co zdecydowanie pomaga - nie tylko przy blw? Wiedza/ umiejetnosc postepowania w razie zadlawienia. To dotyczy obojga rodzicow.
      • semihora Re: Ematki BLW 22.08.18, 13:03
        Nieprawda. Ja wiem, co robić, a i tak mnie to stresuje.
        • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 13:04
          Ja teoretycznie też wiem. W praktyce nie miałam okazji na szczęście stosować.
    • yuka12 Re: Ematki BLW 21.08.18, 17:34
      Nie stresowalam sie, inaczej bym chyba padla na serce.😀 Syn dlugo nie mial zebow, wiec musialam mu dawac normalne jedzenie (nie papki), bo inaczej nie nauczylby sie gryzc i zuc. Nie pamietam epizodow z zakrztuszaniem sie.
    • ricemice Re: Ematki BLW 21.08.18, 17:37
      U mnie podobnie jak w innych wpisach, poczytałam o pierwszej pomocy w razie zadławienia żeby w razie czego zareagować. Stresowałam się tylko chwilę na początku, potem już poszło, trzeba zaufać naturze tym bardziej, że było widać jak mała dobrze sobie radzi i lubi żuć. Nie mieliśmy żadnego przypadku zadławienia. Teraz dwulatka sprawnie je łyżeczką i małym widelcem.
      • zabka141 Re: Ematki BLW 22.08.18, 08:45
        Nie chce cie martwic, ale poczytanie o pierwszej pomocy nie rowna sie umiejetnosci udzielenia pierwszej pomocy.
        • ricemice Re: Ematki BLW 22.08.18, 08:54
          No tak, ale zawsze jakies pojecie zostaje. Nie wiem czy sa jakies szkolenia dla rodziców pod tym wzgledem? Widzialam tylko filmiki na you tube z ratownikiem który pokazywał na lalce co i jak.
          • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 09:06
            Jasne że są. Byłam na kursie PP po urodzeniu starszaka, organizowanym przez szpital. Po urodzeniu młodszej w szpitalu przed wypisem zrobili ekspresowy pokaz.
          • zabka141 Re: Ematki BLW 22.08.18, 13:22
            Tak. Jest bardzo duzo kursow. Poszukaj w okolicy.
      • muchy_w_nosie Re: Ematki BLW 22.08.18, 14:55
        Ja nie tylko poczytałam ale mialam już wprawę po kilku zakrztuszeniach dziecka natomiast jak utknęła mu suszona morela w przełyku to myslalam że po akcji na zawał zejdę, morela mu się rozciągnęla do dlugosci 6-8 cm, syn zaczął się dlawić, ja go najpierw pochyliłam i oklepywałam, później siostra mi pomagala trzymać mu nogi w górze a ja waliłam midzy łopatki ruchem wypychajacym a na koniec włożyłam nie patrząc na zęby i wielkosć otworu wejściowego dłoń do ust i tylko końcami palców wyczułam morelę i udało się wyciągnąć powoli za pierwszym razem, syn miał wybroczyny z krwi pod oczami i na czole i wargę przeciętą zębem.
        • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 15:00
          Omg współczuję przeżyć sad( po czymś takim to bym chyba sondą karmiła do osiemnastki uncertain
    • kora.bez.loginu Re: Ematki BLW 21.08.18, 18:21
      Poczytałam o pierwszej pomocy i miałam krzesełko, z którego dało się szybko wyjąć dziecia. Raz mi się zdawało, że nie wiadomo co się dzieje, pochwyciłam, ratuję, wytrzepuję to jedzenie, a młoda tym szybciej zjadała, żeby nie oddać ☺️ no i dałam sobie spokój ze stresowaniem, a było ciężko bo dziadkowie panikujący a mąż domagający się żebym dała dziecku "normalnie" jeść 😋
      I też obserwuję że dzieci karmione papkami mają problem z innymi konsystencjami
    • 1matka-polka Re: Ematki BLW 21.08.18, 18:43
      Nauczylam sie pierwszej pomocy dla dzieci.
    • rulsanka Re: Ematki BLW 21.08.18, 19:06
      U mnie młodszy był blw, wyłącznie. To był jego wybór, po prostu papek nie tolerował. Nie stresowałam się raczej, ważne żeby dziecko siedziało pionowo, najlepiej na kolanach rodzica, albo w zwykłym krzesełku bez przypinania.
    • seaborgium Re: Ematki BLW 21.08.18, 22:45
      Poczytaj artykuły o blw bliss. Znajdziesz w nich informacje na jakie produkty trzeba zwracać szczególną uwagę w kontekście załatwienia. Zazdroszczę kobietom, które nie stresowały się rozszerzeniem diety. Ja bardzo długo przechodziłam mini zawał przy każdym posiłku, chociaż moje dziecko nigdy nie nawet nie zakrzusiło. Gdybym nie była pewna, że blw to najlepsza metoda dla mojego dziecka, to pewnie bym zrezygnowała. Nie wiem skąd jesteś, ale np. w Warszawie w szpitalu Orłowskiego raz w miesiącu w piątki jest 4-godzinny kurs pierwszej pomocy dla niemowląt i małych dzieci. Koszt 20 zl, zajecia prowadzą ratownicy medyczni.
    • tairo Re: Ematki BLW 22.08.18, 00:00
      Maluchy mają mocny odruch wymiotny, właśnie żeby się nie udławić.

      Dla własnego spokoju idź na kurs pierwszej pomocy dla niemowląt, żebyś wiedziała co robić, jakby coś poszło nie tak.
    • nunia01 Re: Ematki BLW 22.08.18, 00:49
      Zrobić szkolenie pierwszej pomocy. My zrobiliśmy dla siebie i okazjonalnych opiekunów dziecka. Ćwiczyliśmy na fantomach niemowlęcych i dziecięcych. Szkolenie obejmowało również inne niż zakrztuszenia problemy.

      Nigdy nam się dziecko nie zakrztusiło.

    • evee1 Re: Ematki BLW 22.08.18, 04:17
      Ja sie nie stresowalam tak przy normalnym karmieniu. Zestrasowalam sie tylko jak mi sie kilkuletni dzieciak zaczal dlawic jablkiem, ale wtedy po prostu ratowalam (Heimlich maneuver).
    • melancho_lia Re: Ematki BLW 22.08.18, 06:23
      Jakoś zero stresu było. Najmłodszy częściowo blw, częściowo łyżeczka. Najpierw dostawał miękkie rzeczy, ale szybko nauczył się jeść twardsze, które trzeba chwilę pogryźć.
      Co do zadlawienia- starszaki karmione łyżeczka częściej się ksztusily niż najmłodszy, który dostawał do łapy to co chciał z naszych talerzy.
    • agnieszka_kak Re: Ematki BLW 22.08.18, 08:26
      Oczywiscie, że może się zakrztusic. Moja się zakrztusila 3 razy i zrezygnowałam z durnego blw. My przeżyliśmy na papkach, to i mała przeżyje.
      Co z tego, że znałam pierwsza pomoc? To nie jest fajnie, gdy dziecko się dusi a potem odwrócone wymiotuje, choć według zwolenniczek blw to "normalne".
      • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 08:29
        Moja się nie krztusi. Zdarzy jej się odkaszlnąć czy wypluć jakiś kawałek ale nic poza tym. To nie ona ma problem tylko my :p
        • eukaliptusy Re: Ematki BLW 22.08.18, 11:15
          same-old_mona napisał(a):

          > To nie ona ma problem tylko my :p

          Pozytywne jest, że masz właściwy ogląd sytuacji smile
          • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 11:27
            Ostatnio jak sobie wpakowała do buzi za duży kawałek brokuła i cofnęła go sobie z wymownym grymasem na twarzy, chłop wystartował ją ratować a ona patrzyła jak na wariata czego ten ojciec chce :p
      • kragina Re: Ematki BLW 22.08.18, 11:26
        Durne jest karmienie dzieci papkami i kaszą z butli do 1 roku życia.
        Zakrztusić można się łyżeczką wody i na przykładzie mojego dziecka mlekiem przy karmieniu piersią- miałam przestać go karmić czy co?
      • grrru Re: Ematki BLW 22.08.18, 11:30
        A do kiedy te papki? Bo i kilkulatek może się zakrztusić.
        • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 11:36
          Ja nie chcę z młodą popełnic podobnego błędu jak ze starszakiem. Długo jadł papki i potem był duży problem z akceptacją innych konsystencji.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ematki BLW 22.08.18, 12:19
            Zawsze możesz podawać pół na pół - trochę papek, trochę w całości. Poza tym te papki to też nie muszą być takie przetarte na gładką masę, tylko żeby miały jakąś fakturę, z grudkami i większymi częściami.
            • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 12:51
              Tak mniej więcej robię. W całości daję jak chłop w pracy bo on stresuje młodą przy tym jedzeniu :p
        • rulsanka Re: Ematki BLW 22.08.18, 14:40
          Wbrew pozorom kilkulatki są bardziej zagrożone, bo mają tendencję do gadania z jedzeniem w paszczy, często się śmieją, wiercą.
    • ela.dzi Re: Ematki BLW 22.08.18, 09:17
      Wyluzuj i nie zostawiaj samego podczas jedzenia. A dorośli się nie dławią ?
      • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 09:32
        Przypomniałaś mi jak mój ex mało się nie udławił jedząc w pośpiechu twardawe żeberka od mamusi...
        • zabka141 Re: Ematki BLW 22.08.18, 13:24
          Dokladnie pospiech jest tutaj problemem. Wiec moze to glupio zabrzmi, ale nie karmic jak jest bardzo bardzo glodne, tylko w regularnych odstepach czasu jak troche glodne.
          • same-old_mona Re: Ematki BLW 22.08.18, 13:30
            Zawsze tak z godzinę przed jedzeniem właściwym dostaje cyca, bo głodna nie zje nic. Będzie się drzeć o pierś i wszystko wywali na podłogę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka