Dodaj do ulubionych

I znów o Polsce - coraz otwarciej.

05.09.18, 17:23
I coraz przykrzej.
"Projekt europejski jest w 'śmiertelnym niebezpieczeństwie' z powodu przeciwników zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz UE" - ocenił unijny komisarz do spraw budżetu Guenther Oettinger. Wśród krajów zagrażających Wspólnocie wymienił m.in. Polskę.

"Moim zdaniem projekt jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie" - cytuje niemieckiego komisarza Politico. "Niektórzy w Europie chcą go osłabić lub nawet zniszczyć - Polska, Węgry, Rumunia czy rząd Włoch" - dodał Oettinger.

Całość.
Obserwuj wątek
    • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:29
      Otwarciej olena? A nie nie lepiej zamknieciej?
      smile
      • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:33
        smile
        "Bardziej otwarcie" by się nie zmieściło w tytule.
        Miłej lektury.
      • mdro Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:41
        Jakieś kłopoty z językiem polskim, sofio?

        sjp.pwn.pl/so/otwarcie;4482724.html
        sjp.pwn.pl/doroszewski/otwarcie-I;5468579.html
        • princesswhitewolf Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 20:58
          po co sie zaraz tak przyczepiac mdro do drobiazgow?. Kobita sie stara zaklada watek informacyjny a teraz musi miec wypunktowany kazdy blad. Wlacz na luz mdro
          • mdro Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 23:54
            Wybacz, ale chyba nie zrozumiałaś (staram się delikatnie...). To właśnie założycielce wątku (olenie) sofia usiłowała zarzucić, że olena popełniła błąd w stopniowaniu, więc zalinkowałam słownik, by wykazać, że sofia nie ma racji. Mam nadzieję, że teraz już jest dla Ciebie jasne, że:
            - to nie ja czepiałam się drobiazgów
            - to nie ja wypunktowywałam domniemane błędy oleny
    • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:33
      Ano cóż.
      Mały satrapa i tak nie ma nic do stracenia. Nie poniesie żadnych konsekwencji.
      • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:35
        Masz racje, konsekwencje poniesiemy my.
        A w dluzszej perspektywie cala Europa
        • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:41
          Tak, dziubuś, poniesiemy my, jak zmienimy się w Białoruś. Przypominam, że żyjesz w kraju, w którym można dostać w twarz za słowo "konstytucja", a rasiol i antysemita Międlar ciągle nie może usłyszeć zarzutów, choć w tym samym czasie uczestników pokojowych protestów ciąga się po sądach.
          • sofia_87 [...] 05.09.18, 17:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:49
              Silna i bogata, owszem. Bez krajów, które najpierw błagały o przyjęcie, potem nachapały się forsy, a teraz pokazują jej środkowy oalect.
              DZIUBUŚ.
              • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:49
                *palec, oczywiście.
              • sofia_87 [...] 05.09.18, 17:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • nangaparbat3 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 22:13


                  > Przykro mi sumire, ale nawet w tej silnej i bogatejstarej Europie sa nasroje pr
                  > awicowe, rosnace wprost proporcjonalnie do napływu migrantow
                  >

                  Staruszek Freud się cieszy, nie?
                • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 06:17
                  To nie jest wątek o migrantach, więc się nimi nie masturbuj, zosiu.
                  A inwestycje w PL spadają, czego pewnie nie doczytałaś, siedząc na ndie.pl. Zwracamy się, owszem, ale wymiotnie.
      • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:42
        A, to zapewne.
        Niemniej fakty są jasne: postawa/cele/ruchy Polski sa oceniane już bez eufemizmów. Co mom zdaniem bardzo pogarsza nasze perspektywy zarówno w kontekście budżetu, jak i w innych obszarach.
        • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:47
          To już się odbija na inwestycjach.
          • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:52
            No wiem. W ogóle spojrzenie na rynki krajów rozwijających się robi się mocno kose - a opinia jak ta wyrażona w tekście wyżej, z pewnością nie pomaga.
      • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:42
        > Mały satrapa i tak nie ma nic do stracenia

        "satrapa (tyran) – despotyczny władca, tyran"

        Sugeruję parę łyków zimnej wody i przypominam, że betonowy elektorat już macie zaklepany, główna szansa opozycji to pozyskać kogokolwiek z elektoratu umiarkowanego, a jak będziecie gadać o satrapach i tyranach, to umiarkowani Wam uciekną do pisu
    • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:33
      Ale fakt, UE jest w niebezpieczeństwie, gdyż niektóre państwa zamiast wzmacniac struktury organizacji i jej sytuacje ekonomiczna bawia się w dzialanosc charytatywna i uparly się na sprowadzanie w jej granice osob, które licza wyłącznie na socjal. Skret w prawo spowodowany migrantami nie jest tylko problemem Polski czy Wegier, to naturalny bunt spoleczenstw przeciwko narzucaniu chorej politycznej poprawności i gościom, na których przyjmowanie nikt już w Europie nie ma ochoty
      • snakelilith Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:38
        Ziew. Dzień bez przypomnienia światu o swojej fobii, jest dla ciebie jak widać dniem straconym.
        • sofia_87 [...] 05.09.18, 17:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:45
            a jakbys tak casem mogła zażyć coś na uspokojenie i spróbować odnieść się to tematu BEZ twoich dryfów?
          • snakelilith Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 17:56
            Ziew. Wymyśl coś nowego.
            • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 18:01
              To ziewaj, to zdrowe, zwłaszcza u staruszkow smile
              • snakelilith Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 18:54
                O sobie mówisz? To 87 w twoim nicku to twój wiek? To by tłumaczyło twoją strachliwość i niechęć do obcych.
                • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 09:55
                  To rocznik smile, moja niechęć jest skierowana tylko do wybranych obcych. Strachliwa nie jestem, tylko ostrozna, ale ja w przeciwieństwie do Ciebie mam wiele do stracenia.
                  Ciebie za 20-30 lat już na tym swiecie nie będzie, wiec nie zależy Ci na tym jaka będzie wtedy Europa, mnie zależy, gdyż moje dzieci będą wtedy dorosle, może będą miały już swoje dzieci, wiec zależy mi na tym aby moja rodzina była bezpieczna i teraz i za 30 i za 50 lat. Jeśli moje dzieci będą chciały pomieszkać w Afryce to niech się tam wyprowadza, ale po coz miałyby mieć Afryke w Europie?
        • riki_i Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 00:18
          snakelilith napisała:

          > Ziew. Dzień bez przypomnienia światu o swojej fobii, jest dla ciebie jak widać
          > dniem straconym.

          Ta fobia jest w Twoim kraju niezwykle zaraźliwa. Wczoraj dosięgła nawet ministra spraw wewnętrznych.
          www.welt.de/politik/deutschland/article181434586/Seehofer-nach-Chemnitz-Mutter-aller-Probleme-ist-die-Migration.html
        • milka_milka Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 06:54
          Zaraz, ale ja ostatnio czytałam, ze w sondażach AfD wyprzedziła SPD. To prawda?
      • dating Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:30
        >UE jest w niebezpieczeństwie, gdyż niektóre państwa zamiast wzmacniac struktury organizacji i jej sytuacje ekonomiczna bawia się w dzialanosc charytatywna i uparly się na sprowadzanie w jej granice osob, które licza wyłącznie na socjal. <

        Sofia, czy Ty w ogole masz jakiekolwiek kontakty prywatne z mieszkancami Europy Zachodniej? Ja Ci powiem przykra prawde, po spedzeniu wielu lat w kilku krajach Europy Zachodniej - cala masa tamtejszej ludznosci jest zdania, ze przyjecie Europy Wschodniej (w tym Polski oczywiscie) bylo ogromnym bledem i "bawieniem sie w dzialalnosc charytatywna", zamiast "wzmocnic wlasne struktury". No tak to widza...
        Myslisz, ze to rzeczywiscie byl ich blad?
        • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:44
          To był przede wszystkim nasz błąd.
          • tanebo2.0 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 06:57
            Powinniśmy zostać w ZBiRze?
          • natalia.nat Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 12:29
            Jasne. A ktoś nas trzyma na siłę? Jakoś nie bardzo chcemy się wypisywać. Widać lubimy się umartwiać. big_grin
            Niestety. UE bez Polski sobie świetnie da radę, natomiast Polska bez UE już nie bardzo.
            • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 19:47
              Lewacka propaganda wyżarła Ci substancję szarą. Skoro Europa tak sobie doskonale radę daje bez Polski, to po co robiła trzy rozbiory? Jest dokładnie odwrotnie niż napisałaś - to Polska doskonale sobie poradzi bez Europy, jak dawała radę przez całe wieki. Byle się Europa od Polski odp...ła.
              • szaraiwka Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 22:03
                Jakoś to się kupy nie trzyma .. tak świetnie sobie dawała rade ta nasza Polska ze aż nas rozebrali ... substancja szara chyba i u szanownej nieobecna. Coś jak chłop był silny i zdrowy i mu wlali tak ze umarł. Bo z nikim w zgodzie nie żył a od środka żarł go rak
                • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 12:10
                  Założę się, że jeśli dobiorę sobie ze dwóch kumpli, to choć zapewne tak ogólnie dobrze sobie radzisz, bez problemu damy radę Cię rozebrać.
                  • szaraiwka Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 13:48
                    Dlatego warto mieć swoich kumpli a nie uważać się za samotnego debesciaka co to sobie poradzi i na co mubtaka UE
                    • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 18:22
                      Tylko, że EU nie jest wcale naszym kumplem i w razie czego nie kiwnie palcem w naszej obronie, np. przed Rosją. Francuzi tradycyjnie nie będą chcieli umierać za Gdańsk (czemu trudno się dziwić, skoro nie chcieli umierać nawet za Paryż), a Niemcy, odwieczny wróg Polski, pomogą raczej Rosji.
                      • szaraiwka Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 21:20
                        Czyli jednak samotny biały żagiel ... no cóż, póki jesteśmy w UE przynajmniej Niemcy powinny być zneutralizowane jako zagrożenie. Może nie pomogą ale przynajmniej nie rozbiorą ... ale skoro UE taka zła no to cóż drepczemy sami ze świadomością ze jak się paru kolesi zbierze to nam włoją (zgodnie z Twym własnym przykładem) jak widać jesteśmy skazani na nieuchronna klęske ... bo zewsząd wrogowie
        • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:56
          Mysle, ze otworzenie sie na nowe rynki zbytu z preferencyjnymi warunkami bylo dla nich zdecydowanie lepszym posunieciem niz sprowadzenie niekontrolowanej masy ludzi, ktora w duzej czesci wymaga socjalu i duzo czasu uplynie zanim cos wrzuci do wspolnej skarbonki.
          Ale zgdzam sie z toba, ze niestety kraje bylego bloku wschodniego sa uznawane za ubogich krewnych. No coz mentanosc kolonialistow 😉
          • nangaparbat3 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 22:19
            A - przepraszam - bylismy bogatymi wujaszkami?
            • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 22:42
              I to wedlug ciebie daje im prawo do traktowania nas jak ubogich krewnych bez prawa swojego zdania? Jak ktos ma nas szanowac jesli sami my takie niskie poczucie wlasnej wartosci?
            • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 09:50
              A to Twoim zdaniem daje komukolwiek prawo do traktowania nas z góry?
              • langsam Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 10:17
                O Jezus jak ja nie znoszę tych urazowo-emocjonalnych reakcji.... To jest akceptowalne w sypialni, na podwórku, ale nie w polityce międzynarodowej.
                Tak, kraj o mniejszej sile (demograficznej, gospodarczej, finansowej, militarnej) ma słabszą pozycję i tak, będzie to widoczne na wielu polach. Zwłaszcza, jeżeli ów kraj zatracił zdolnosc budowania koalicji i kompromisów i nie wychodzi poza rolę biorcy.
                • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 10:26
                  P.s. - dla nieuważnch. To znowu ja, poczta etc.
                • nangaparbat3 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 20:21
                  Tak, kraj o mniejszej sile (demograficznej, gospodarczej, finansowej, militarnej) ma słabszą pozycję i tak, będzie to widoczne na wielu polach. Zwłaszcza, jeżeli ów kraj zatracił zdolnosc budowania koalicji i kompromisów i nie wychodzi poza rolę biorcy.

                  Ano własnie.
        • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 09:45
          Mam kontakty i to jak widze z inteligentniejszymi osobami niż Ty, ja tez Ci powiem przykra prawde, otwarcie się krajów europejskich na nowe rynki zbytu było i jest lepsze z każdego punktu widzenia niz sprowadzenie niekontrolowanej masy ludzi, ktora w większości jest leniwa, roszczeniowa, wymaga socjalu i jak pokazuja wcześniejsze doświadczenia z osobami z tamtego kręgu kulturowego, ani się nie integruje ani nie staje się wartościowym czlonikem spoleczenstwa.
        • bywalec.hoteli Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 23:02
          Wy w to naprawdę wierzycie w to co piszecie - Ty, OlenaS i Sumire?
          • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 23:29
            Tak, ja piszę wtedy, kiedy mam poglad na jakiś temat.
      • nangaparbat3 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 22:18
        A wiesz, Sofio, od paru lat z ust ludzi zaangażowanych politycznie prawicowo, słyszałam: wziąć wszystkie dotacje i wystąpic.
        Jeśli nawet nie mowili tego oficjalnie, to we wlasnym gronie - owszem. A mlodzi i glupi upubliczniają.
        I taka to z nas inwestycja.
        "Afryka" nic do tego nie ma.
    • ingryd Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 18:21
      Powtorze sie :
      Polska chytra-baba-z-radomia Europy,
      • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:36
        Ojkofobia. W krajach postkolonialnych częsta przypadłość
    • maadzik3 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 18:37
      Z dzisiejszej "Polityki":
      Rosja stała za aferą taśmową z 2014 r. Afera ta pomogła PiS wygrać wybory parlamentarne w następnym roku. „Polityka” publikuje artykuł Grzegorza Rzeczkowskiego o rosyjskiej ośmiornicy, której zawdzięczamy „ośmiorniczki”.

      Biznesmen Marek Falenta, który potajemnie nagrywał polityków, miał potężny dług u Rosjan. Chciał uzyskać skasowanie tego długu. Dlatego ujawnił nagrania polityków PO. Jego rosyjscy wierzyciele ściśle współpracowali z Kremlem, który chciał obalić proeuropejski rząd w Warszawie.
      W niebezpieczne biznesy z Rosjanami pan Falenta został wprowadzony przez Roberta Szustkowskiego. Szustkowski to polski przedstawiciel mafii sołncewskiej (wielka rosyjska organizacja przestępcza, która współpracuje z kremlowskimi służbami). Jak również założyciel deweloperskiej Grupy Radius, gdzie przez 14 lat prezesował Jacek Kotas („rosyjski łącznik” Macierewicza).

      Jednym z menedżerów pana Szustkowskiego był niejaki Krzysztof Janiszewski. Z Grupą Radius miał też związki biznesowe Jarosław Babiński. Tak się składa, że obaj panowie kierowali restauracją Sowa & Przyjaciele, w której Falenta dokonywał podsłuchów.

      Marek Falenta kontaktował się równocześnie z Rosją i PiS. Ludzie Mariusza Kamińskiego, obecnego ministra ds. specsłużb, przyjęli prezent od Rosjan i Falenty w postaci nagrań. Zdecydowali o ich publikacji w tygodnikach „Wprost” i „Do Rzeczy”.

      Oba tygodniki są własnością firmy PMPG. Należy ona do Michała Lisieckiego, który przejął tę firmę w niejasnych okolicznościach od... Przemysłowego Związku Donbasu (wielka wschodnioukraińska korporacja, ściśle związana z Rosją; w 2010 r. jej współwłaścicielem został Aliszer Usmanow, oligarcha z... mafii sołncewskiej). Pan Lisiecki był również wspólnikiem Falenty w jednej z jego firm, inną wspierał swymi poradami.

      Po wybuchu afery taśmowej wiceszef ABW Jacek Gawryszewski powiedział, że nie widzi w niej rosyjskich tropów. Uznał ją za sprawę czysto kryminalną. W nagrodę nie stracił posady, gdy PiS doszedł do władzy. Zaś rok temu dostał atrakcyjne i niekłopotliwe stanowisko. Został ambasadorem RP w Chile.

      Zatem wojna, którą toczymy o europejską Polskę, nie jest wojną z PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego to tylko forpoczta, harcownicy, Targowica carycy. Wróg jest na Kremlu (nie mówmy: „w Rosji”, bo Putin gnębi Rosjan).

      Bokser z zawiązanymi oczyma nie ma szans na ringu. Musimy zrozumieć, z kim naprawdę walczymy. Inaczej będziemy skazani na przegraną.
      • maaria33 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 19:02
        Nie wiem kto w dzisiejszych czasach może mieć jeszcze jakiekolwiek wątpliwości.

        I przypominam - niedługo wybory i nie zdziwię się jeżeli tuż przed nie ukaże sie jakis "sensacyjny" materiał.

        p.s. a teraz czekamy na elkę , tisza i resztę.
      • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 19:11
        Tak, to się bardzo składa w tym kierunku, niestety.
        I między nami mówiąc - tym razem będziemy mieli tylko samych siebie do obwiniania.
        • lellapolella Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:43
          Olena, nawet tego nie będziemy mieli i to jest również tragiczne, bo przynajmniej moglibyśmy się kiedyś uczyć na błędach. Wyjdzie na to, że wstaliśmy z kolan, przestaliśmy być doją krową dla Europy i zła Europa złamała obietnice wyrzucając nas na pysk. Itepe. I lepiej być biednym ale honorowym.
          Raz w życiu bym chciała, by ktoś mi wyjaśnił, co takiego honorowego jest podcinaniu gałęzi, na której się siedzi.
      • kosmos_pierzasty Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 19:46
        Nie jest to zaskoczenie... Mało tego - w tym kontekście widać wyraźnie, po co PiS konsekwentnie demontuje państwo, demoluje... wszystko, za co się weźmie.
      • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:19
        > Z dzisiejszej "Polityki"

        "Polityka", oficjalny organ PZPR, zarzuca innym związki z Rosją? Jak przez dziesięciolecia podlegali narzuconemu radziecką przemocą reżimowi, to związki z Rosją im nie przeszkadzały. Może jeszcze coś o obronie demokracji?
      • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:56
        Dla mnie najciekawsza tu jest odpowiedź, na pytanie cui bono. Za Wyborczą:

        (...)"Tu sprawa jest poważniejsza. Afera wybuchła w samym środku wojny na Ukrainie. Rząd Tuska mocno wspierał Kijów w konflikcie z Rosją. A nagrania uderzały w szefów MSZ i MSW Radosława Sikorskiego i Bartłomieja Sienkiewicza – zwolenników twardego kursu wobec Rosji.

        W sprawie ukraińskiej polski głos, odmiennie niż dzisiaj, bardzo liczył się wtedy w Europie i USA. Przy decyzjach o sankcjach wobec Rosji i wspieraniu Kijowa nasi politycy odgrywali rolę ważnych doradców. Osłabienie polskiego rządu oznaczało więc dla Rosji wymierną korzyść na arenie międzynarodowej.

        Drugi powód, gospodarczy, wiązał się z pierwszym. Falenta miał nagranie rozmowy Jana Kulczyka z Sikorskim z marca 2014 r. Wspierany przez rząd Kulczyk mówił wówczas o swoich planach stworzenia mostu energetycznego między Europą a Ukrainą. Koncepcja ta eliminowała rosyjski węgiel z rynku europejskiego i zagrażała sprzedaży rosyjskiego gazu do Europy.

        Jeżeli więc za aferą podsłuchową stały służby rosyjskie, które zręcznie podsunęły ją ówczesnej opozycji, to dziś widać, że operacja odniosła sukces.

        Przy władzy jest partia, która Ukrainę sobie odpuściła. Traktuje ją z rezerwą, a w swoim obozie politycznym toleruje siły otwarcie wrogie naszemu wschodniemu sąsiadowi. Na arenie międzynarodowej polski głos – również w sprawach Rosja - Ukraina – przestał mieć znaczenie. A rosyjski węgiel płynie do nas strumieniem najszerszym od wielu lat.

        A zatem: Is fecit cui prodest.
    • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 19:04
      Trzeba sobie zadać pytanie, czym właściwie jest ten "projekt europejski". Dają się zauważyć dwa trendy - jeden to kontynuacja pokojowymi środkami "zjednoczenia Europy" pod niemieckim kierownictwem, zapoczątkowanego przez wybitnego, niemieckiego przywódcę socjalistycznego, Adolfa Hitlera. Drugi to rewolucja komunistyczna prowadzona według programu Antonia Gramsciego. Oba te projekty są diabła warte i należy się cieszyć, że są "w śmiertelnym niebezpieczeństwie". Niech sczezną na wieki.
      • maaria33 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 19:08
        Lepszy niż twój z bombą atomową.
    • kosmos_pierzasty Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 19:47
      Niestety już od dość dawna nie pisze się o Polsce dobrze - albo z troską, albo krytycznie, albo próbując wyjaśniać, skąd taka zmiana... Dobrze to już się pisało... parafrazując.
      • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:02
        Ale jako o wrogu wewnętrznym, stwarzającym zagrożenie dla Uni, jeszcze o nas nie mówiono.
        • kosmos_pierzasty Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:05
          Oj chyba już też. W bardzo podobnym tonie, to z całą pewnością. Może delikatniej.
      • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:27
        W wątkach osobistych z dumą piszecie, że nie dajecie się sterować cudzym opiniom. Skąd więc nagle taka wrażliwość na to, co napiszą inni? Serio tak tęsknicie za tym, żeby Niemiec Wam powiedział parę kurtuazyjnych komplementów? Poczujecie się lepiej, jak Was Francuz skomplementuje? Przecież byłoby to świadectwem mega kompleksów. Naprawdę do niedawna Zachód mógł u nas uzyskać co chciał niewiarygodnie tanio - za parę komplementów w gazetach, poklepanie po plecach i parę dobrze płatnych posad bez politycznego znaczenia

        Na tych kompleksach właśnie jechała Platforma, dlatego była wymarzonym partnerem dla Zachodu i do dzisiaj Zachód stawia na Platformę, tylko nikt nie wie, jak przywrócić ją do władzy
      • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:32
        Może od razu napisz, co powinniśmy zrobić, żeby spodobało się Niemcom i Francuzom, i żeby napisali o nas w gazecie, że jesteśmy fajnym państwem. A może powinniśmy się sami domyślić?

        Coś niewiarygodnego, jak pewna grupa społeczna daje się dyscyplinować za pomocą tak tandetnych i przede wszystkim tanich środków. Idźcie na jakiś kurs asertywności, może na terapię w celu podniesienia poczucia własnej wartości. Całe życie będziecie się starać przypodobać Niemcom?
        • kosmos_pierzasty Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:40
          Zwyczajnie byliśmy dla nich partnerami, ale już nie jesteśmy, bo się skompromitowaliśmy. Nie chodzi o potrzebę akceptacji, a o nieutrzymanie poziomu.

          Jak siedzisz przy stole z facetem, który do pewnego czasu zachowuje się kulturalnie, a potem nagle się upija i robi burdę, to też tracisz o nim dobre zdanie i dochodzisz do wniosku, że musiałeś źle go ocenić. Normalna reakcja. Natomiast jeśli ten pijus zaczyna drzeć się, że on nawalił się, bo ma prawo i samostanowi i należy mu się szacunek i niech go nie krytykują, a nawet jeśli, to on ma to gdzieś, bo właśnie "powstał z kolan" i zrzucił jarzmo dobrych manier, to... cóż... pokazuje wtedy wszystkim wokół, że nie dość, że pijany i niewychowany to jeszcze głupi.
          • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:54
            Niestety okazuje sie, ze nigdy nie bylismy partnerami tylko klakierami.
            Teraz kiedy osmielamy sie z czyms nie zgadzac, np. relokacja uchodzcow, stalismy sie chlopcem do bicia.
            I rzeczywoscie dlaczego mamy wciaz, nawet wbrew wlasnym interesom, robic tak zeby wiekim sie podobalo.
            A media, Politico jest obronca jedynej slusznej linii, specjalnie podgrzewaja sytuacje.
            • kosmos_pierzasty Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:02
              beaucouptrop napisał(a):

              > Niestety okazuje sie, ze nigdy nie bylismy partnerami tylko klakierami.
              Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Poproszę o przykłady z datami, osobami odpowiedzialnymi, wszystkimi szczegółami.

              > Teraz kiedy osmielamy sie z czyms nie zgadzac, np. relokacja uchodzcow, stalism
              > y sie chlopcem do bicia.
              Jesteśmy piętnowaniu za zniszczenie demokracji, nie za stanowisko w sprawie uchodźców. Tyle powinnaś wiedzieć, skoro tak dobrze orientujesz się, w tym, co i dlaczego o nas się pisze.

              > I rzeczywoscie dlaczego mamy wciaz, nawet wbrew wlasnym interesom, robic tak ze
              > by wiekim sie podobalo.
              Mnie się demokracja podoba i jest zgodna z moimi interesami. A czemuż miałabym przedkładać interes Kremla nad swój, to nie wiem. Wytłumaczysz?

              > A media, Politico jest obronca jedynej slusznej linii, specjalnie podgrzewaja s
              > ytuacje.
              Czyli "podgrzewały" ją także, gdy o Polsce pisano w samych superlatywach?
              • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:06
                Nie przypominam sobie, zeby Politico pisalo o Polsce w samych superlatywach. No ale moglo tak byc. Nie sledze kazdego numeru.
                • kosmos_pierzasty Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:10
                  Za to ja śledzę więcej portali niż tylko Politico.
            • maadzik3 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:08
              daj spokój, gdyby tylko o relokację chodziło, było to załatwiane spokojnie ale stanowczo, a przy tym NIE zdemolowano by państwa, NIE wprowadzono autorytarnych rządów jednego posła który mówi że UE to stajnia do kradzenia koni, NIE głosowano 27:1; NIE głoszono że Komisja Wenecka jest bez znaczenia; NIE atakowano UE non stop; NIE rozwalono TK i sądów; NIE mówiono o komunistach w SN (prof. Gersdorf jest działaczką Solidarności) i nie mówił tego prokurator stanu wojennego; NIE grożono mediom nie-rządowym; NIE robiono głosowań niewiadomej liczby posłów w sali kolumnowej ani reasumpcji głosowania tudzież (modne słowo wink) nie wyłączano mikrofonów posłom (przypominam: Korfanty jako poseł do Reichstagu w 1918 roku postulował przyłączenie Górnego Śląska do nieistniejącej wówczas Polski - co najmniej tak jakby dziś ukraiński poseł na Sejm Polski postulował przyłączenie Przemyśla do Ukrainy a jednak uszanowano jego immunitet i prawo głoszenia takich - zdaniem większości - herezji) to nic by się nie działo. Ale zdemolowana prawnie i edukacyjnie Polska z władzami ciągle narzekającymi na Unię, bez armii, po zerwanym kontrakcie z Francją (i nauczeniu jedzenia Francuzów widelcem), po wywaleniu wysokich oficerów NATO i włamaniu nocą do centrum dowodzenia nie jest dla NIKOGO w UE partnerem do niczego.
              • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:33
                nie jest dla NIKOGO w UE partnerem do niczego.

                Na szczescie nie jest tak jak to dramatycznie tutaj przedstawiasz. Nadal mamy europoslow. Nadal Polska uczestniczy w szczytach Rady, ma prawo glosu i jest czlonkiem UE.
                Przydaloby sie wiecej wiary we wlasna wartosc i mniej kompleksow.
                • gris_gris Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:46
                  Jaja sobie robisz? Mniej kompleksow? Rozumiem, ze ty ich nie masz, bo wstalas z kolan. Co to za pierdoly, ze mamy europoslow, i uczestniczymy w szczytach z prawem glosu? To ma kogos przekonac? A kto twierdzi, ze nam te prawa zabrano?

                  Swoja droga, jak Polska ma tak brac udzial w szczytach UE jak popisy pisowskich aparatczykow na GAC w czerwcu, gdzie przy pomocy Power Pointa probowali przekonac panstwa czlonkowskie, ze nie lamia prawa w Polsce niszczac sadownictwo, to ja dziekuje. Nikogo nie przekonali, a zrobili z siebie idiotow. Rosnie ci od tego poczucie wlasnej wartosci?
                  • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 22:00
                    Nie wstalam z kolan, bo nigdy nie bylam na kolanach.
                    A swoja droga kogo nie przekonali i jakie to ma konsekwencje dla kraju?
                    • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 06:21
                      No ma. Wiadomo, że po dumnej prawej stronie tego nie widać, bo tam to wszystko pięknie i jesteśmy mocarstwem, przed którym cały kontynent klęczy.
                      • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 07:09
                        Ja pytam jakie konkretne konsekwencje. Zabrano Polsce prawo glosu. Wydano jakis akt legislacyjny, ktory pociaga realne skutki. Pytam od wczoraj i w odpowiedzi mam bla, bla i rozrywanie szat, bo zachodnia prasa o nas zle pisze i juz nas nie kochaja. Brak natomiast wsrod tych dramatycznych forumowych glosow konkretow.
                        • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 07:17
                          Spadek zagranicznych inwestycji to nie jest dla ciebie realny konkret?

                          A w ogóle to nie sądzisz, że lepiej się przejąć, ZANIM nastąpią konsekwencje typu "dobra, przykręcamy ten kurek"? Wtedy będzie trochę za późno, ale oczywiście dla wyznawców dobrej zmiany wszystko, co się dzieje w kraju i wokół niego, to ciągle "nie straszcie pissem". Czyż nie?... wink
                          • nenia1 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 11:09
                            sumire napisała:

                            > Spadek zagranicznych inwestycji to nie jest dla ciebie realny konkret?

                            Totalnie na marginesie, celem doprecyzowania, bo temat się powtarza.
                            Spadek zagranicznych inwestycji nie tyle jest związany ze zmniejszeniem skali napływu inwestycji zagranicznych tylko wynika głównie z jednorazowej transakcji PZU i PFR, które zakupiły od włoskiego UniCredit akcje Banku Pekao za 10,6 mld zł.
                            Co jest traktowane jako "odpływ" kapitału zagranicznego wcześniej zainwestowanego w Polsce.
                            • iwles Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 12:38
                              nie, w stwierdzeniu "spadek zagranicznych inwestycji" chodzi o spadek nowych inwestycji, a nie "udział" istniejących już inwestycji.

                              • nenia1 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 14:49
                                A opierasz swoją opinię na czym? Bo ja na objaśnieniach NBP, które to jako bank centralny podaje dane o inwestycjach zagranicznych. W komentarzu można przeczytać dokładnie to: "nie mamy do czynienia ze stratami podmiotów, czy ze zmniejszeniem skali napływu inwestycji, tylko z pojedynczymi transakcjami, w których rezydenci nabyli od inwestorów bezpośrednich akcje polskich spółek".
                          • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 12:36
                            No i Nenia zdementowala ponizej twoja bajke propagandowa.
                            Dobrze byloby tez zrozumiec, ze nie kazda osoba probujaca udowodnic ze mijasz sie z prawda a w najlepszym przypadku wiesz, ze gdzies dzwoni, ale nie wiesz w ktorym kosciele, jest zwolennikiem dobrej zmiany i oredownikiem PiSu.
                            A co do przykrecania kurka to od jakiegos czasu juz wiadomo, ze dostaniemy mniej pieniedzy z funduszy spojnosciowych w przyszlej perspektywie finansowej. A wynika to z faktu, ze UK wychodzi z Unii i bedzie mniej pieniedzy w budzecie.
                            • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 12:44
                              Jak iwles napisała - nie zdementowała.
                              Oczywiście wiem dobrze, że zapaleni forumowi obrońcy dobrej zmiany i jej konsekwencji nie są orędownikami PiS, bardzo lubią to powtarzać big_grin
                              Brexit to jedna sprawa, ale nie Brexit mam na myśli. Dobrozmieńcy ochoczo bagatelizują fakt, że UE może się w końcu wkurzyć. W sumie nawet im życzę, by to zrobiła. Tyle że konsekwencje poniosą ich dzieci.
                            • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 14:21
                              Mylisz dwie rzeczy. O ile do brexitu dojdzie, a sądzę, że dojdzie, naturalnie spadnie wysokosc funduszy ze składek członkowskich. Ale drugą kwestią jest to, jak zostana one rozdysponowane - wiadomo, że interesy poszczegółch krajów są różne (węgiel - Oze, rolnictwo, infrastruktura kolwjowa/drogowa/lotniskowa itd itp.), czyli gdzie w efekcie wydatki spadną bardziej, gdzie -i na co - mniej, a gdzie zlecą do poziomu podłogi..
                              • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 14:36
                                Nie nie myle. Tak wplyw beda mialy te dwa czynniki o ktorych piszesz czyli Brexit uszczupli budzet i wplynie na wysokosc funduszy. I o tym wiadomo bylo juz od jakiegos czasu. Tutaj rzadko kto o tym mowi natomiast wciaz sie podkresla, ze utna nam subwencje za to ze jestesmy niesubordynowani 😉
                                • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 14:38
                                  A nie jesteśmy?
                                • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 15:33
                                  Bo nie ma co mówić o oczywistości - czyli odejście jednego z największych płatników naturalnie zmniejsza kwotę wpływającą w ramach składek do Unii i naturanie spowoduje skurczenie wypłat. To było omawiane przy okazji zarówno całej dyskusji przed referendum, jak i w kontekście negocjacji z UK. Ale że na doplaty dla Polski będzie miało analogiczny wpływ jak na dopłaty dla innych państw, nie jest tu (poki nie pojawia się konkretne pozycje budżetowe) specjalnie interesującym tematem do dyskusji.
                                  Natmiast jasne stwierdzenie, że nie należy płacic na podtrzymanie rządów populistów z Polski czy Węgier jest nową jakoscią. Podobnie jak określenie Polski jako wewnętrznego wroga UE.
                                  Budżetowo jestem ciekawa dopłat dla rolników i tego, jaką pozycję zajmie w negocjacjach Francja.
              • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:36
                Pewnie to właśnie dlatego, że Polska nie jest partnerem do niczego, Niemcy poprosiły o zgodę na udział w pracach Inicjatywy Trójmorza?
        • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:27
          Grunt, że wytężasz swoje całe tiszkowe siły, zeby spodobac sie Putinowi, nie?
      • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:23
        O USA czy RFN nie pisało się dobrze przez całe dziesięciolecia w całym bloku sowieckim, tylko albo krytycznie, albo bardzo krytycznie. A z jaką troską pisano o Węgrzech w 1956 albo o Czechosłowacji w 1968. Stolica sowietów przeniosła się do Brukseli, ale obyczaje prasowe pozostały bez zmian.
    • chyba.ze Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:39
      olena.s napisała:

      > "Moim zdaniem projekt jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie" - cytuje niemiecki
      > ego komisarza Politico. "Niektórzy w Europie chcą go osłabić lub nawet zniszczy
      > ć - Polska, Węgry, Rumunia czy rząd Włoch" - dodał Oettinger.

      ...jeszcze Szwecja wiadomosci.wp.pl/szwedzcy-demokraci-byli-faszystami-i-krzykaczami-teraz-sa-druga-sila-w-szwecji-6291319355590785a
    • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:42
      Sam się tego nie spodziewałem, ale nasze społeczeństwo w końcu dojrzało, przez co rozumiem normalną reakcję dorosłej, niezależnej jednostki - żadne naciski i próby sterowania nie przyniosą efektów, co więcej, naciski najprawdopodobniej okażą się kontrskuteczne: im bardziej Zachód będzie naciskał, co mamy robić, tym większe będzie poparcie dla PiS, bo dzięki naciskom Unii PiS z łatwością zaprezentuje się jako partia niezależna, nieulegająca wpływom i broniąca polskich interesów
      • princesswhitewolf Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 12:58
        no ale zdajesz sobie sprawe chyba z konsekwencji finansowych dla Polski jesli nie beda czescia UE? To sie nie oplaca Polsce.
    • bonzo21 [...] 05.09.18, 20:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nangaparbat3 do Adminek 05.09.18, 22:35
        proszę natychmiast wywalić ten kretyński trolowski wpis
        • bonzo21 Re: do Adminek 06.09.18, 14:47
          dlaczego chcesz wywalic dobra kobieto
          oglądając ten program o tym polskim obozie pokazane były w zbliżeniu różne rodzaje koczków, loczków, warkoczyków a nawet pejsów, byłem zdziwiony tym wielkim europejskim projektem kto go wymyslił w jakiej głowie sie zrodził ta skala ta fachowość - ilu ludzi musiało nad projektem pracowac politycy, prawnicy, inzynierowie, transport, lekarze
          O projekcie doktora Mengele i jego bliźnietach nie będę pisał

          co na to pan otinger i polskie zagrożenie
          • sofia_87 Re: do Adminek 06.09.18, 15:00
            Jak to dlaczego? Przeciez pisanie o zbrodniach Niemcow nie jest dobrze widziane na tym forum
            • iwles Re: do Adminek 06.09.18, 15:05

              prawomyślna Zofio, nawet nie zauważyłaś, że bonzo użył sformułowania "polskie obozy" ?

              • sofia_87 Re: do Adminek 06.09.18, 15:09
                Jak wynika z kontekstu w sensie ironicznym
            • nangaparbat3 Re: do Adminek 06.09.18, 20:28
              On pisze prowokacyjnie, niedorzecznie, bez szacunku dla ofiar.
              Nie wie, że projekt europejski był własnie odpowiedzią na to, co działo się wcześniej, mialo zapobiec powtórce.
              To wiedza elementarna.
              Zdawałoby sie.
              • sofia_87 Re: do Adminek 07.09.18, 09:26
                Nie, on pisze prowokacyjnie, ale wskazując na mordercow.
                Tak, projekt europejski miał zapobiec powtórce, ale jak sama przyznalas sa w nim rowni i równiejsi. A ci "równiejsi"swoimi decyzjami czynia bardzo prawdopodobna perspektywe wojny domowej. I jeszcze krytykują "rownych" ze się do nich radośnie nie przylaczaja.

                Wiedza elementarna, ale nie zwalniajaca z myslenia.
                Zdawaloby sie
                • olena.s Re: do Adminek 07.09.18, 09:42
                  Wskazywanie na mordercow jest tu absurdalne - rownie dobrze mozna by przypominac na kolonizacyjne zapędy Polski na wschodzie, albo na fakt ze jeszcze sto lat po fakcie w Europie zachodniej straszono naszymi rabusiami - najemnikami (Lisowczycy). Oba fakty prawdziwe, oba pozbawione znaczenia w dyskusji o współczesnej polityce europejskiej.
                  • snakelilith Re: do Adminek 07.09.18, 10:34
                    olena.s napisała:

                    Oba fakty prawdziwe, oba pozbawione znaczenia w dyskusji o współczesnej
                    > polityce europejskiej.

                    Przede wszystkim świadczącym o schizofrenii. Niemcy nie tylko od samego początku byli w Unii, ale są nawet jednym z jej inicjatorów. Ba, są nawet jednym z największych płatników netto. Teraz więc się wszystkim germanofobom przypomniało, że niemiecki pieniądz śmierdzi? Po 14 latach? O szczególnej inteligencji operujących obozowymi argumentami, to raczej nie mówi.
                    • sofia_87 Re: do Adminek 07.09.18, 11:19
                      Żaden pieniadz nie smierdzi, nie zauwazylas tego? smile
                      A Niemcy sa nam i tak sporo winni za II WS, za zniszczenia i pol wieku komunizmu,
                      chocby dziela sztuki ukradzione mojej rodzinie pewnie ozdabiają salony niemieckich zlodziei
                      • snakelilith Re: do Adminek 07.09.18, 12:31
                        sofia_87 napisał(a):

                        > Żaden pieniadz nie smierdzi, nie zauwazylas tego? smile

                        Zauważyłam. Chodziłam przecież do polskiej szkoły. Polecam temat "Targowica".
                        • sofia_87 Re: do Adminek 07.09.18, 12:43
                          Już go polecilas, ale sobie samej smile.
                          A w kwestii pecunia non olet nie powinna się wypowiadać przedstawicielka narodu, który nie gardzil wyrywaniem swoim ofiarom złotych zebow i przerabianiem ich na mydlo. W polskiej szkole nikt by takich umiejetnosci nie nabyl. W niemieckiej, jak najbardziej
                          • snakelilith Re: do Adminek 07.09.18, 13:28
                            sofia_87 napisał(a):

                            > Już go polecilas, ale sobie samej smile.
                            > A w kwestii pecunia non olet nie powinna się wypowiadać przedstawicielka narodu
                            > , który nie gardzil wyrywaniem swoim ofiarom złotych zebow i przerabianiem ich
                            > na mydlo. W polskiej szkole nikt by takich umiejetnosci nie nabyl. W niemieckie
                            > j, jak najbardziej

                            Ja w przeciwieństwie do ciebie nie celebruję żałości nacji, do której należała część moi przodków jako narodowej dumy, więc bądź łaskawa zaoszczędzić sobie przerabiania na mydło, bo w żaden sposób mnie nie to nie dotyczy.
                            • sofia_87 Re: do Adminek 07.09.18, 13:33
                              Ja nie mam powodu celebrować zalosci nacji do której należe, ja w przeciwieństwie do Ciebie mogę odczuwać jedynie dume z postawy i dokonan moich przodkow.
                              A przerabianie na mydlo podalam Ci jedynie jako przykład tego jak bardzo pieniadz nie smierdzi i nigdy nie smierdzial przedstawicielom Twojej nacji...
                              • sumire Re: do Adminek 07.09.18, 13:53
                                Z Jedwabnego też jesteś dumna?
                                • sofia_87 Re: do Adminek 07.09.18, 14:01
                                  A Ty jesteś? Taka w tym moja wina jak i Twoja.
                                  Napisalam, ze jestem dumna z dokonan MOICH przodkow.

                                  A Jedwabnego nigdy by nie było gdyby nie nacja snake, podobnie nie byłoby Wolynia.
                                  W tamtych latach Polska wiele wycierpiała, po coz wiec akurat wspominać o tym ułamku procenta zdarzeń, kiedy to my nie zachowaliśmy się wlasciwie?
                                  • sumire Re: do Adminek 07.09.18, 14:09
                                    Po to, żeby pamiętać.
                                    Jak powszechnie wiadomo, historia powtarza się, gdy ludzie o niej zapominają.

                                    A duma z samego faktu bycia takiej czy owakiej narodowości jest jak duma z bycia prawo- lub leworęcznym albo koloru oczu. Efekt takiej "dumy" widać u "narodowych" dzieciaków noszących symbol Polski Walczącej i nie zdających sobie sprawy, że go w sumie szargają.
                                    • sofia_87 Re: do Adminek 07.09.18, 14:17
                                      Ja nie miewam problemów z pamiecia. Ale tez nie widza powodu aby wciąż przypominać o nielicznych ofiarach Polakow, zwłaszcza gdy Niemcy maja ich na koncie miliony.
                                      Masz racje, historia może się powtórzyć, znow z winy niemcow, tylko ze tym razem to my będzie w tej stodole.
                                      No widzisz, może Ty nie masz z czego być dumna, ale ja mam, jestem dumna z mojego kraju i z moich przodkow, którzy przez kilka wiekow walczyli dla jego dobra.
                                      Z koloru oczu tez jestem dumna, sa w pięknym odcieniu koloru niebieskiego, nieczesto się takie widuje smile
                                      • sumire Re: do Adminek 07.09.18, 14:28
                                        Niemcy są tego świadomi i po wielokroć przepraszali.
                                        Nie będę oczekiwać od mojego trzydziestoletniego kolegi z pracy, żeby mnie znowu przepraszał za to, że jakieś świry przypadkiem dzielące z nim narodowość zamknęły mojego dziadka w obozie pracy na parę lat. To jest właśnie źle rozumiany patriotyzm - my kontra źli Niemcy, my kontra źli Francuzi, my kontra kto tam jeszcze ostatnio nam podpadł.

                                        A duma z czegoś, co w gruncie rzeczy jest dziełem czystego przypadku, jest nieco śmieszna - zwłaszcza gdy nie idzie za nią nic poza słowami. Zresztą z sytuacji w Polsce AD 2018 raczej trudno być dumnym, jeśli nie jest się wyznawcą PiSS.
                                        • sofia_87 Re: do Adminek 08.09.18, 10:04
                                          Nie wiem co z "swiadomosci" i "przeprosin" maja ofiary albo osoby, których zycie zostało zmarnowane przez wojne i porządek powojenny. Twój dziadek może był w obozie pracy, mój stracil pierwsza zone i dwoje małych dzieci, ze o siostrze, szwagrze i siostrzencach nie wspomnę. Za pewne rzeczy po prostu nie da się przeprosic
                                          Sumire, Polska to cos więcej niż rząd pis, który w końcu, oby jak najszybciej, przeminie.
                                          • sumire Re: do Adminek 08.09.18, 10:16
                                            Nie uważasz, że licytowanie się na to, kto bardziej wycierpiał w czasie wojny, jest nie tylko żenujące, ale głęboko niewłaściwe wobec tych cierpiących?
                                            Zresztą do kogo ta mowa.
                                            • sofia_87 Re: do Adminek 08.09.18, 10:28
                                              Nie sadze aby mój dziadek uznal to za niewlasciwe, a wycierpiał wiele, zbyt wiele.

                                              Raczej od kogo "ta mowa"....
                                  • piepe Re: do Adminek 07.09.18, 20:49
                                    sofia_87 napisał(a):


                                    > A Jedwabnego

                                    > W tamtych latach Polska wiele wycierpiała, po coz wiec akurat wspominać o tym u
                                    > łamku procenta zdarzeń, kiedy to my nie zachowaliśmy się wlasciwie?

                                    Sofia, nie dawaj sobie wmówić, że w Jedwabnem to byli Polacy. Tego nie wiemy, wyjasnić to może tylko ekshumacja.
                                    www.jedwabne-ekshumacja.org/
                                    • olena.s Re: do Adminek 07.09.18, 23:38
                                      Rozumiem, że przestudiowalas dokladnie cale te tomy IPNowskich dokumentów i wiesz,ze śledztwo stwierdzilo, iż zbrodni dokonali Polacy?
                                  • claudel6 Re: do Adminek 08.09.18, 00:45
                                    ale co ty pie...sz? Jedwabne zdarzyło się, bo był do tego mentalny materiał. w Polakach, a nie Niemcach. gdyby nie było II wojny św., w Polsce tak czy owak zdarzyłyby się pogromy Żydów, bo wszystko zmierzało w tym kierunku. masz serio zerowe pojęcie o polskiej historii? jesteś kolejnym ruskim trollem czy tylko skończoną ignorantką z wypranym przez prawicę mózgiem?
                              • snakelilith Re: do Adminek 07.09.18, 14:35
                                sofia_87 napisał(a):

                                > A przerabianie na mydlo podalam Ci jedynie jako przykład tego jak bardzo pienia
                                > dz nie smierdzi i nigdy nie smierdzial przedstawicielom Twojej nacji...

                                Ciekawe. Ze złodziejstwa to słynnie zupełnie inna nacja. Jak to było? Jedź do Polski? Twój samochód już tam jest?
                                • bonzo21 Re: do Adminek 07.09.18, 20:31
                                  Ty jesteś normalnym człowiekiem?
                                  Zgodnie z zeznaniami złożonymi po wojnie przez Geibla, Himmler ściśle określił, gdzie mają być wysyłane łupy wojenne z Warszawy. Tekstylia, futra i dywany należało więc wysyłać do obozu koncentracyjnego Ravensbrück; pieniądze, złote monety i złoto w sztabach do Banku Rzeszy w Berlinie; a wszelkie kosztowności – np. zegarki, bransoletki czy pierścionki – do Urzędu Lombardowego w Berlinie[47]. Skala grabieży była ogromna. Według wyliczeń Czesława Madajczyka od połowy sierpnia do połowy grudnia 1944 wywieziono z Warszawy 26 319 wagonów wypełnionych wyrobami, surowcami i urządzeniami przemysłowymi; 3240 wagonów z produktami rolnymi, jak również 850 ciężarówek ze zrabowanym mieniem[45][48]. Z kolei Marian Chlewski oceniał, że do wywozu zrabowanych w Warszawie dóbr Niemcy wykorzystali 1000 pociągów z 45 000 wagonów[45][49]. Szacunki Chlewskiego mogą pośrednio potwierdzać dokumenty Wehrmachtu mówiące, iż tylko od 11 sierpnia do 15 września wywieziono z Warszawy 23 300 wagonów wypełnionych „dobrami ewakuacyjnymi”. W tym samym źródle podkreślono także, że nie jest możliwe obliczenie „ilości dóbr ewakuowanych przez kolumny samochodowe oraz puste pociągi powrotne”[45]. Na sam koniec celem uzyskania surowca Niemcy wyrywali z ziemi nawet latarnie uliczne i kable telefoniczne[49].

                                  pl.wikipedia.org/wiki/Zburzenie_Warszawy

                                  Czego chcecie więciej ?
                                  Pisałem juz o 3 tonach włosów wwiesz gdzie to jest i kto to zrobił?

                                  na allacha chcecie mieć jeszcze drugi BIESŁAN tego wam brakuje?
                                  • snakelilith Re: do Adminek 07.09.18, 20:37
                                    bonzo21 napisał:

                                    >Czego chcecie więciej ?

                                    Walcz o polexit, to jedyne co cię przed kontaktem z Niemcami uratuje. Wepchniesz Polskę wprawdzie w ramiona wujka Wołodii, ale nawyraźniej jest ci to milsze.
                                    • piepe Re: do Adminek 07.09.18, 21:06
                                      snakelilith napisała:


                                      > Walcz o polexit, to jedyne co cię przed kontaktem z Niemcami uratuje.

                                      Skończcie już z tą bzdurą o polexicie, bo nikt w to i tak nie wierzy.
                                      Niemcy są obecnie krajem godnym szacunku, bo walczą o swoje interesy. To, że te interesy są czasami sprzeczne z interesami Polaków czy innych nacji niczego nie zmienia. A Niemcy bardzo dobrze walczą o swoje interesy - mają na przykład ogromny udział w polskim rynku mediów. Nie do pomyślenia byłoby, aby niemieckie media były w 90% zdominowane przez wpływy zagraniczne - a tak się dzieje w Polsce. Nie chodzi jednak o to, aby z Niemcami walczyć i ich nienawidzić, bo sączą nam tutaj swoją ideolo przez onety, newsweeki czy fakty - robią to, bo mogą i jest to w ich interesie. Chodzi o to, aby po prostu te wpływy ograniczyć, tak samo jak oni nie dopuszczają do tego, aby zagranica rządziła ich mediami.
                                      Na początek jednak trzeba sobie uświadomić, że jesteśmy takim samym narodem jak Niemcy w sensie prawa do obrony własnych interesów. Postawa poddańcza nie wzbudza szacunku i nie jest żadną kartą przetargową w walce o interesy narodowe. Należy walczyć o swoje i nie będzie to walka z konkretną nacją, tylko po prostu walka o własną suwerenność. Niemniej jeśli chodzi o media to będzie to niezmiernie trudne - afera z sądami i konstytucją to będzie przy tym pikuś.
                                      • claudel6 Re: do Adminek 08.09.18, 00:51
                                        wspólne interesy to ma Europa przeciwko światu, a nie Niemcy przeciw Polsce, Belgia przeciw Holandii, UK przeciw Irlandii itd. przeciez to jest śmieszne, nie widzicie tego? pierwszą wojnę światową planujecie rekonstruować? mamy XIX wiek, inne problemy, wyzwania i wrogów, wake up!
                                        • sofia_87 Re: do Adminek 08.09.18, 10:13
                                          Dokladnie, a wiadomo ze organizacja jest na tyle silna, na ile silny jest jej najsłabszy członek. A UE zamiast budowac porozumienie i wspolna potege bawi się w szkodlwia dzialalnosc charytatywna i krytykuje nowych czlonkow UE, ze sa jej przeciwni
                                    • bonzo21 Re: do Adminek 07.09.18, 21:07
                                      A film PORTRECISTA dostepny na jutube ogladalas tam jest jescze cos ciekawego o kontaktach z nuemcami choc dokument nie na wieczor
                                    • sofia_87 Re: do Adminek 08.09.18, 10:16
                                      Nic nie jest tak na reke wujkowi Wolodii jak destabilizacja i rozbicie UE. Pewnie wręcz nie może uwierzyć w glupote waszej kanclerz z koszmarna fryzurka, która tak chętnie przyjmuje niekontrolowane masy pasozytow z Afryki, oslabiajac i sklocajac przy okazji państwa europejskie
                                • sofia_87 Re: do Adminek 08.09.18, 10:10
                                  Może nich Niemcy najpierw się rozlicza z tego co ukradly z banków, prywatnych domow, palacow i muzeów, a potem mogą obrazac innych. Wykaz dziel sztuki zrabowanych z domu moich pradziadkow jest podany do wiadomości we wlasciwym miejscu. I co? Potomkowie niemieckiego złodzieja nie byli uprzejmi niczego oddac. Wiec nie wspominaj lepiej o tych starych niemickich gratach
    • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:45
      Projekt taki jaki wymyslily sobie Niemcy i Francja? A moze dobrze byloby zastanowic sie nad tym co inne kraje maja na ten temat do powiedzenia? I wreszcie przyjac do wiadomosci, ze rozszerzenie mialo miejsce ponad 10 lat temu i "nowe kraje" dosyc maja traktowani ich jak niedojrzalych czlonkow, ktorzy musza jeszcze wiele sie nauczyc.
      Dlaczego politycy europejscy nie zadadza sobie pytania skad ten wzrost nastrojow mocno prawicowych w coraz wiekszej ilosci krajow UE. Sytuacja w Europie mocno sie zmienila w przeciagu ostatnich 10 lat i nalezaloby w zwiazku z tym zastanowic sie nad priorytetami a nie narzucac nieadekwatnej jedynej slusznej linii.
      Zreszta media sa lase na takie newsy. Od srodka, z Bruskeli, nie wyglada to tak dramatycznie. Uwierz mi. Nikt Polakow palcami nie wytyka. Praktycznie kazdy kraj ma jakies duze problemy. Katalonia, Brexit, Wlochy, Grecja...
      • gris_gris Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:49
        O ciekawostka. Bo ja jestem w Brukseli i wyglada to owszem dramatycznie.
        • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 20:57
          Gdzie dokladnie? W Radzie, Parlamencie, Komisji? Juz przygotowuja dokumenty do Polxitu? Nie slyszalam, ale moze daleko jestem od wlasciwych zrodel.
          • gris_gris Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:01
            Tylko to wg ciebie byloby dramatyczne? Pracujesz dla ECR?
            • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:03
              Nie. Nie mam zadnych zwiazkow z grupami politycznymi ani w Parlamencie, ani gdziekolwiek indziej.
        • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:01
          I pytam powaznie, bo chcialabym o takich rzeczach wiedziec, zeby miec w miare obiektywny oglad sytuacji. Sa jakies dokumenty poza rezolucjami Parlamentu, ktore sa pogrozeniem paluszkiem, ale bez konsekwencji prawnych?
          • paszczakowna1 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 13:12
            Sprawę wniosków do TSUE polecam zauważyć. Takoż art 7.

            I owszem, kraje starej Unii mają Polski (i Węgier) zwyczajnie dość. Oczywiście nie ma żadnych "przygotowywanych dokumentów do Polexitu" i być nie może (nie istnieje taka procedura, UE można opuścić jedynie dobrowolnie), ale każdy, kto ma odrobinę rozumu umie przewidzieć, jaki skutek będzie miało nieuznawanie wyroków polskich sądów w Unii. Ot, choćby kwestia ekstradycji... A skoro tak, to może warto jednak przywrócić kontrole graniczne? A przy tak niestabilnym prawnie państwie, czy można ufać, że w ogóle jakichkolwiek norm unijnych przestrzegają? Może jednak nie kupować żywności z Polski? No i firmy trzeba poprzenosić.
            • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 14:54
              I po raz kolejny mamy propagandowa bajke zamiast konkretow.
              Jak na razie do TSUE zostaly skierowane pytania przez SN. Jeszcze nie wiadomo czy TSUE wogole sie ta sprawa zajmie a jesli nawet to jakie bedzie jego stanowisko.
              Po drugie ja nie pytam o papiery do Polexitu. Pytam o jakies akty legislacyjne, dyrektywy rozporzadzenia, planowane zmiany w traktatach ktore mialyby na celu ograniczenie lub zniesienie praw Polski jako czlonka w Unii.
              Troche, albo i bardzo tutaj poplynelas malujac te dramatyczne wizje zamykania granic i rynku. A ludzie, ktorzy w wiekszosci niestety maja mala wiedze na temat funkcjonowania UE i procesow decyzyjnych to lykaja. Ja nie.
              • gris_gris Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 15:41
                No kiepska masz jednak wiedze, albo, co raczej podejrzewam, trollujesz sobie tutaj. Pytanie o "jakies akty legislacyjne, dyrektywy rozporzadzenia, planowane zmiany w traktatach ktore mialyby na celu ograniczenie lub zniesienie praw Polski jako czlonka w Unii" to demagogia, nie ma sensu wchodzic z toba w dyskusje.

                Co do spraw a TSUE, to masz jakies watpliwosci, ze Komisja skieruje niedlugo pozew przeciwko Polsce w sprawie SN? No ja nie mam zadnych.
                • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 16:00
                  A na czym opierasz przekonanie, ze mam kiepska wiedze? Mozesz mi to wytlumaczyc?
                  Pytanie o konkretne akty legislacyjne to nie demagogia. Demagogia jest roztaczanie przez was dramatycznych wizji i unikanie konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania, bo albo falszujecie fakty, albo po prostu nie znacie odpowiedzi. Deprecjonowanie wypowiedzi innych bez argumentow a jedynie mowiac, ze to trollowanie.
                  • iwles Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 16:12
                    beaucouptrop napisał(a):

                    > Pytanie o konkretne akty legislacyjne to nie demagogia


                    naprawdę chciałbyś dożyć czasów, kiedy akty o wykluczeniu Polski z Unii staną się faktem ? surprised

                    • beaucouptrop Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 16:24
                      Ale co ma piernik do wiatraka.
                      Wypowiedzi powyzej sa manipulacja i to probuje udowodnic. Panie snuja jakies katastroficzne i niezgodne z prawda, albo w najlepszym wypadku wyolbrzymione wizje, a kiedy zapytasz o konkrety to zarzucaja ci demagogie. Jakos onego czasu kiedy Natasza pytala o statystyki 😉 nikt jej nie zarzucal demagogii.
                      • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 20:18
                        Wizje mają to do siebie, że są wizjami. Co nie zmienia faktu, że mogą któregoś dnia stać się faktami i wcale bym się nie zdziwiła, gdyby ten dzień był blisko.
                        Ale jak mówię, bon mot "nie straszcie PiSem" wiecznie żywy.
            • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 11:30
              Ja bym bardzo chciał, żeby wyroki niemieckich czy norweskich sądów nie były uznawane w Polsce. Zmniejszyłoby się porywanie polskich dzieci przez hitlerjugendamty w celu germanizacji.

              > No i firmy trzeba poprzenosić.

              Oj, tak, tak. Niech przenosiny zaczną od T-Mobile, Orange, Lidla, Kauflanda, Carrefoura, Auchan, Rossmanna itd.
              • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 11:41
                A kto zatrudni pracowników T-Mobile, Orange, Lidla, Kauflanda, Carrefoura, Auchan, Rossmanna itd.? Ty?
                • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 12:08
                  A czy te firmy wyniosą się z Polski razem ze swoimi klientami?
                  • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 12:16
                    Jeśli ci wstrętni Germanie i żabojady się wyniosą, zabiorą miejsca pracy i ludzie zostaną na lodzie. Kto ich zatrudni, konkretnie?
                    • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 13:16
                      Odpowiedz na pytanie - czy te firmy (nota bene które w żaden sposób nie budują dobrobytu Polski, bo niczego nie produkują, a wręcz odwrotnie - wysysają z Polski pieniądze) wyniosą się razem ze swoimi klientami?
                      Bo jeśli klienci tu zostaną, to w dalszym ciągu będą chcieli robić zakupy, rozmawiać przez komórki itd. A to znaczy, że w dalszym ciągu do obsługi tych klientów będą potrzebni pracownicy.
                      • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 13:25
                        O, poważnie? Usługi nie budują dobrobytu? Sprzedaż nie buduje dobrobytu? To bardzo... rewolucyjne podejście.
                        Tak czy inaczej. Te firmy płacą w Polsce podatki. Te firmy zatrudniają w Polsce polskich pracowników, którym płacą pensje, które ci pracownicy wydają - uwaga... - w Polsce. Nie za bardzo to pasuje do definicji wysysania pieniędzy.
                        Jeśli zagraniczny koncern zdecyduje się wyjść z Polski, to ludzie stracą pracę (oczywiście narodowa prawica ma to gdzieś), której nie znajdą magicznie z dnia na dzień w polskim koncernie działającym w tej samej lub podobnej branży, bo takowy może najzwyczajniej w świecie nie istnieć.

                        Jak ci kiedyś będą robić rezonans magnetyczny, zwróć uwagę, czy to przypadkiem nie Siemens. Wtedy będziesz mógł patriotycznie odmówić Niemcom, najwyżej ci nie zdiagnozują guza mózgu.
                        • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 18:53
                          Nie. Nie budują. Wbrew kłamstwom rozpowszechnianym od początku tzw. "transformacji ustrojowej", kapitał ma narodowość. Polski przedsiębiorca będzie płacił podatki w Polsce, swoje zyski będzie inwestował w Polsce i kupował polskie towary od innych przedsiębiorców. Niemiecki przedsiębiorca za zysk osiągnięty w Polsce "kupi" od firmy macierzystej w Niemczech "towar" niematerialny w postaci znaków handlowych, licencji itp. i w ten sposób wytransferuje zyski do Niemiec. Tam zapłaci od tego podatki i tam powiększy swój kapitał.
                          Jeśli zagraniczna sieć handlowa zdecyduje się wyjść z Polski i zwolnić ludzi, to nie znaczy, że ci ludzie nie znajdą już pracy. Bo klienci, robiący do tej pory zakupy w tej sieci, nie znikną, tylko dalej będą kupować. Pójdą więc kupować od kogoś innego. A ten ktoś, chcąc ich obsłużyć, będzie musiał do tego zatrudnić dodatkowych pracowników.
                          • szaraiwka Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 08.09.18, 00:54
                            Taaaa niemieccy przedsiębiorcy aż się palą do płacenia niemieckich podatków ... dlatego np produkcje przesuwają do polski albo do Chin, a gotówkę ukrywają w szwajcarskich bankach albo na innych kajmanach. To jest mega dziecinne uważać ze kapitał ma paszport i „interesy narodowe”. Wyłącznym interesem kapitału jest mieć go więcej i więcej. Biznes kieruje się zyskiem. Dlatego właściciel ikea mieszkal Szwajcarii a nie w Szwecji, a nie dlatego ze mu się Alpy podobały. Zakładam ze Ty nigdy nie pracowałaś w biznesie i znasz go tylko z opowieści
                          • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 08.09.18, 08:41
                            Obok ekonomii twoje teorie nie stały, ale najważniejsze, że jesteś patriota.
                        • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 07.09.18, 19:01
                          I jeszcze o tym rezonansie - Siemens wyprodukował urządzenie i sprzedał do Polski. Kto na tym zarobił? Oczywiście Siemens. Polski przedsiębiorca będzie oczywiście wykonywał na tym aparacie usługi i zarabiał, ale równie dobrze może go kupić od Philipsa albo Toshiby i będzie zarabiał tak samo, a pacjenci będą zbadani.
                          Siemens nie robi żadnej łaski i nie ma żadnej zasługi w stosunku do osób robiących sobie badania na jego aparacie. Dostał za aparat swoje pieniądze i to jest jego nagroda.
                          • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 08.09.18, 07:15
                            Nie odpowiadasz na pytanie, dynia. Czy odmówisz badania potencjalnie ratującego życie, jeśli sprzęt został wyprodukowany przez twoich wrogów Niemców? Bo zgodnie z prezentowaną logiką powinieneś.
                            No, ale oczywiście Niemcy są źli tylko w wybranych kontekstach dla takich jak ty i sofia.
    • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:27
      > "Moim zdaniem projekt jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie" - cytuje niemiecki
      > ego komisarza Politico. "Niektórzy w Europie chcą go osłabić lub nawet zniszczy
      > ć - Polska, Węgry, Rumunia czy rząd Włoch" - dodał Oettinger

      Wielka Brytania zachowała się bardzo ładnie - zamiast "niszczyć projekt", po prostu sobie wyszła. Z kolei kto by pomyślał, że Rumuni to taka potęga, która może zniszczyć Niemcom ich dochodowy projekt. W latach 40. Niemcy też mieli fajny projekt zjednoczenia Europy i też Polacy przeszkadzali
    • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:31
      Wyobrażacie sobie Niemca, który by desperował, co tam w Hiszpanii o Niemcach napisali? Przeżywanie czegoś takiego to demonstracja olbrzymich kompleksów. Człowiek wrażliwy na takie artykuły jest totalnie zewnątrzsterowny. Zachęcam do wyluzowania. Znacie to pisowskie hasło - "Słychać wycie? Znakomicie"
      • olena.s Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 21:43
        big_grin
        To nie jest kwestia testu w dzienniku - o braciach - kartoflach, albo o tym, że Polska staje się krajem autorytarnym, albo o tym, czy jadący po gopodarczej bandzie Morawiecki się prześlizgnie, czy przeciwnie, walnie w ścianę. To jest dość rokująca wypowiedź istotnego polityka, pokazująca, jak postrzegana jest postawa Polski.
    • nangaparbat3 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 22:32
      Od dawna uwazam, że nas rozbiorą. Wystarczy, że w Niemczech dojdą do wladzy podobni naszym rządzącym - co ich powstrzyma przed dogadaniem sie z Rosją?
      chyba że wszystkich nas zaskoczą Chińczycy. Bo my tu sie kopiemy po kostkach w naszym europejskim grajdołku, a świat jest wielki i bardzo intensywnie sie zmienia, czego zdajemy się - jako państwo - w ogole nie zauważać.
      chociaż nie. w tych nagranych rozmowach okazalo się, że niektórzy - pamietam w tym kontekscie Sienkiewicza, Belkę, Sikorskiego - cos czytają, nad czymś się zastanawiają, wykraczają poza horyzont wołomina i Pruszkowa. Ale zrobiono nam wodę z mozgów, jako naród widzieliśmy tylko ośmiorniczki.
      No to mamy.
      • sofia_87 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 09:49
        Oczywiście ze W Niemczech dojda do władzy podobni naszym rzadzacym; wyłącznie dzięki "madrym" decyzjom tamtejszej pani kanclerz
      • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 11:58
        > Od dawna uwazam, że nas rozbiorą.

        Rozbiorą? Niemcy? Tacy dobrzy wujkowie i przyjaciele Polski? Sypiący bezinteresownie eurasami?
        Ale skoro tak uważasz, to dlaczego głosowałaś za anschlussem? Ułatwić im chciałaś wielkie dzieło niemieckiej odbudowy?
        • claudel6 Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 08.09.18, 00:54
          nie przyjaciele Polski. niemiecki PIS. czyli parta w wojnie ze wszystkimi.
    • bywalec.hoteli Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 05.09.18, 23:59
      jak to się mówi : sraty tatysmile
      • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 06:59
        Taa, do momentu, gdy się obudzimy z rączką w nocniku, jak to już parę razy w historii się zdarzyło.
        • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 10:50
          Cała ta histeria jest wyłącznie o powrót do władzy poprzedniego obozu, któremu już się wydawało, że jest właścicielem Polski, a obecnie przebywa w tak głębokim szoku, że jak widzimy przez trzy lata nie zdążył się pozbierać

          Napiszę jeszcze raz - twardy elektorat nigdzie Wam nie ucieknie, jego możecie być pewni. Natomiast kiedy elektoratowi umiarkowanemu zaczniecie opowiadać o szykujących się rozbiorach, to ten elektorat chcąc nie chcąc przejdzie do pis, który na tle Waszych opowieści nagle zacznie się rysować jako całkiem poważna i odpowiedzialna partia. Dlatego też wydaje mi się, że regularne tego rodzaju wątki na ematce wcale nie mają na celu przyciągnięcia nowych wyborców, a jedynie emocjonalne odreagowanie, i to za wszelką cenę - nawet za cenę odstraszenia wyborców i zdradzenia własnej nie najlepszej dyspozycji psychicznej
          • iwles Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 11:00

            tiszantul napisała:

            > Cała ta histeria jest wyłącznie o powrót do władzy poprzedniego obozu,


            kłamiesz.
            I na tym należałoby zakończysz z tobą wszelkie rozmowy.


            • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 11:52
              Prawdę pisze. Niezależnie od tego, czy jacyś pożyteczni chcą o tym gadać.
              • natalia.nat Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 12:52
                Jasne. Od trzech lat, ten sam bzdurny przekaz dnia, nie na temat, w każdym możliwym wątku. Sama prawda. big_grin
                To że ktoś się interesuje, jak jest postrzegany jego kraj na arenie międzynarodowej, nie jest żadną histerią, a tym bardziej histerią o powrót do władzy.
                Manipulacja marnego trolla.
                • super_hetero_dyna Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 15:25
                  Ktoś, komu leży na sercu, jak jego kraj jest postrzegany za granicą, nie robi mu za granicą czarnego pijaru. A ponieważ opozycja to właśnie robi, dowodzi tym samym, że nie chodzi jej o dobro kraju, tylko o koryto, od którego jej ryj został odrąbany. "Jeśli nie my rządzim, niech wszystko jasny trafi szlag".
        • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 10:57
          > Taa, do momentu, gdy się obudzimy z rączką w nocniku

          "ręka w nocniku" już jest, brakuje jeszcze o "strzale w kolano" i "na kremlu otwierają szampana". Nie boisz się, że automat Cię zastąpi? Postaraj się trochę

          > jak to już parę razy w historii się zdarzyło

          premier Kopacz nigdy by do czegoś takiego nie dopuściła, za czasów premier Kopacz Polska z optymizmem patrzyła w przyszłość, no ale do tego potrzeba polityków wielkiego formatu, typu Kopacz, Komorowski, Schetyna czy Rysiek Petru. Jak Rysiek Petru wróci do władzy, będziemy mogli odetchnąć. Co sądzicie? Rysiek na premiera, Schetyna na prezydenta i będzie super
          • sumire Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 11:02
            Są skuteczne środki na biegunkę, tisz. Sugerowałabym zaaplikować, choć nie wiem, czy na tę słowną też tak dobrze działają.
    • iwles Re: do Adminek 06.09.18, 11:10

      a jaki interes Polska ma w tym, że stała się marginesem Unii Europejskiej ?
      • paszczakowna1 Re: do Adminek 06.09.18, 13:15
        Polska nie ma. Rosja oczywiście ma. I ślady rosyjskich działań w dojściu PiS do władzy widać coraz wyraźniej.
        • super_hetero_dyna Re: do Adminek 06.09.18, 15:29
          Ciekawe, jak pożyteczne zmienią swoją narrację, kiedy już całkiem otwarcie i bez skrępowania Unia Europejska zacznie kolaborować z Rosją? Bo po cichu współpracuje już od dawna, ale pożytecznym jeszcze nie kazano tego zauważyć.
        • 1elka26 Re: do Adminek 06.09.18, 16:28
          Można świadomie wypisywać takie brednie? Podobne bzdety trafnie skomentował A. Andruszkiewicz:

          "Tak, Rosji było na rękę, by władzę straciła partia, której lider przytulał się z Putinem i mówił o nim "nasz człowiek" - a wybory wygrała formacja, która dąży do zablokowania Nord Stream 2, przekopu Mierzei, dywersyfikacji energetycznej i promuje ideę Międzymorza. Czas odpocząć."
          twitter.com/Andruszkiewicz1/status/1037279800166174720

          Może warto zastanowić się nad tym komu zalezało na wyprowadzaniu ludzi na ulice, na "wygaszaniu rządu" instrukcjach typu "co musi się stać, żeby powstał Majdan" - oczywiście w Warszawie. Komu zależy na uporczywym wmawianiu zagranicy jak to Polska stacza się w kierunku dyktatury - przykłady można mnożyć w setki.

          • olena.s Re: do Adminek 06.09.18, 19:45
            Rosji zależy na rozchwianiu i osłabieniu Zachodu, tak jako całości i jako poszczególnych elementów/krajów/instytucji. Stąd te ruskie trolle maniakalnie pompujące dyskusję w USA o szczepionkach. Z obu stron - za i przeciw - podwiazując ja do innych dysput/konfliktów - klasowych,etnicznych, rasowych.
      • super_hetero_dyna Re: do Adminek 06.09.18, 15:39
        Polska ma żywotny interes w zachowaniu swojej suwerenności i tożsamości narodowej, co gwarantuje art. 4 Traktatu o Unii Europejskiej, a co Bruksela, metodą faktów dokonanych i uzurpacji, usiłuje zniweczyć. Kiedy "głównym nurtem" europejskim płynie wszelkie g..., lepiej trzymać się brzegu, żeby się nie usmarować za bardzo.
        • iwles Re: do Adminek 06.09.18, 15:52
          Ktoś ci każe zmienić godło, flagę? zakazuje posługiwania się językiem polskim ? a może UE zakazywała Słowackiego? Kochanowskiego czy Sienkiewicza czytać ?
          • super_hetero_dyna Re: do Adminek 06.09.18, 17:36
            Godło i flaga to tylko symbole, którymi tak samo dobrze mógłby się, dla dekoracji, posługiwać "naród" będący zbieraniną afrykańskich dzikusów. Nie o to chodzi. Tożsamość narodowa to cała budowla, na którą składa się język, historia, kultura, tradycja, religia, mentalność. Eurokomuna usiłuje wyciągać z tego gmachu po cegiełce - na dziś mamy się wyrzec religii, historii, tradycji i kultury. Sienkiewicza eurokomuchy czytać jeszcze nie zakazały, ale z listy lektur szkolnych miał zniknąć, bo "buduje postawy ksenofobiczne". Jeśli tego nie pojmujesz, to znaczy, że nie należysz do narodu polskiego, tylko, jak to określa Michalkiewicz, polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczej, przywiezionej na ruskich tankach, z którą historyczny naród polski musi dzielić terytorium państwowe.
            • olena.s Re: do Adminek 06.09.18, 20:12
              Nie dlatego, że 'buduje postawy ksenofobiczne', tylko dlatego, ze jest drugorzędnym pisarzem od mitologii. A przede wszystkim, skoro połowa licealistów nie czyta, tylko korzysta z bryków, no, to o czym mowa? O tym żeby nie czytali dalej koniecznie akurat Potopu czy Quo vadis?
              Nb., o ile wiem Potop wyleciał w swoim czasie z kanonu lektur licealnych, ale "wybrany utwor Sienkiewicza" pozostał w programie gimnazjum, więc nie masz co płakać.
              • super_hetero_dyna Re: do Adminek 06.09.18, 20:46
                Jak już dostaniesz Nagrodę Nobla z dziedziny literatury, to wówczas możesz w prywatnej rozmowie nazwać Sienkiewicza "drugorzędnym pisarzem od mitologii". Tymczasem jesteś jak mały chłopczyk w piaskownicy, nazywający złotego medalistę olimpijskiego, Władysława Komara, drugorzędnym lekkoatletą od pchania kulki.
                • olena.s Re: do Adminek 06.09.18, 21:20
                  big_grin To nie ja, to akurat Gombowicz. Konkretnie nazwal Henia "pierwszorzędnym pisarzem drugorzędnym". Nb też nie miał nobla, biedak. Ani Prus, który pojechał ostro po autorze 'Ogniem", nabjając się z bohaterów fikcyjnych, ale znacznie ostrzej piętnujący oszustwo pseudohistoryka (Jedynymi zaletami Wiśniowieckiego zdaniem Prusa były „nieustraszona odwaga i energia”; „nie wystarczają one jednak do rehabilitowania mordercy, anarchisty i buntownika. Trzeba wielkiej nieostrożności ażeby podobną figurę stawiać obok Chodkiewiczów, Żółkiewskich, Czarnieckich i apoteozować jako jednego z najlepszych synów ojczyzny człowieka, który był jednym z najgorszych jej pasierbów”.

                  Wiśniowiecki, ambitny i chciwy okrutnik palił i mordował Ukrainę, ale „nie wygrał żadnej poważnej bitwy… a tylko raz wstrzymał posuwającego się nieprzyjaciela”. Scena, w której ojczyzna walczy w sercu Wiśniowieckiego z ambicją, irytuje Prusa: „Co znaczy ta konfidencja cichego Boga cierpiących i maluczkich z rozhukanym magnatem – ukrzyżowanego z oprawcą?”.

                  Za to Chmielnicki należy, według Prusa, „do najtragiczniejszych postaci jakie wydała ludzkość. Jest to mąż buntu, członek tej wielkiej rodziny, w której skład wchodzą Lucyfer i Adam, buntownicy przeciw Bogu, bratobójca Kain – Mojżesz… gladiator Spartakus i patrycjusz Katylina, Luter i Wilhelm Tell, Cromwell, Robespierre aż do Waszyngtona i wielu a wielu innych”, podczas gdy Chmielnicki w ujęciu Sienkiewicza, to pijak i brutal, silny i gwałtowny charakter, ale nie wódz rewolucji. W rozprawie historiozoficznej ze Skrzetuskim Chmielnicki nie atakuje ale broni się i to kiepsko. Rzeczywisty Chmielnicki inaczej by rozmawiał.)
                  A Stanisław Brzozowski przyladował Heniowi okreslając go w tytule swojego szkicu "Sienkiewicz — pocieszyciel burżuazji".

                  A teraz sobie idź do piaskownicy, porzucaj kulkami. W przerwach możesz posnuć wniosek, że sienkiewiczowskie pokazywanie historii jest równie wiarygodne, co jego obraz 'drobniuchnego i rożowiuchnego' Hajduczka. Naprawdę zaś, mme Wołodyjowska była jejmością w średnim wieku, z radością najeżdżająca sąsiadów w celach rabunkowo-pieniaczych. I wdową po trzech mężach.
                  • olena.s Re: do Adminek 06.09.18, 22:11
                    Ps. Skoro jesteś takim admiratorem dzieł pana Henia, to zapewne ucieszy cię wariacja Waligórskiego:


                    Jagienka i orzechy

                    Żyła raz jedna panienka
                    Która zwała się Jagienka;
                    Wiele z niej było pociechy,
                    Bo tłukła pupą orzechy.
                    Opisał ją, że jest taka,
                    Sam pan Sienkiewicz w Krzyżakach
                    Wpierw żyła w cnocie jak mniszka,
                    A potem wyszła za Zbyszka.
                    I wiodło im się chędogo,
                    Chociaż, niestety, ubogo,
                    Bo się pokończyły wojny,
                    Zaczął się okres spokojny,
                    A rycerz - rzecz znana wszędzie -
                    Żyje z tego, co zdobędzie.
                    Ruszył więc Zbyszko konceptem
                    I wpadł na taką receptę:
                    Przywiesił na bramie druczek,
                    Że tu się orzechy tłucze
                    I od każdego orzecha
                    Zgarniał taryfę do miecha.
                    Laskowy orzech maleńki
                    To nie problem dla Jagienki;
                    Mogła za jednym przysiadem
                    Stłuc całe pół kilo zadem,
                    A gdy dorwała fistaszka
                    Zostawała z niego kaszka.
                    Niewiele też większej troski
                    Przysparzał jej orzech włoski.
                    Aż raz przybył jakiś młokos,
                    Przywożąc z Afryki kokos,
                    I zwrócił się do Jagusi,
                    Że mu tę rzecz roztłuc musi.
                    Spłoniła się żwawa młódka,
                    Wzięła dech, napięła udka,
                    Pomodliła się przelotnie
                    I w ten kokos jak nie grzmotnie!
                    Niestety twarda skorupa
                    Nawet przy tym nie zachrupa...
                    Wrzasła Jaguś wniebogłosy,
                    Podskoczyła pod niebiosy
                    I jak drugi raz przywali!
                    ...a ten bydlak jak ze stali!
                    Natomiast biedna dziewczyna
                    Zrobiła się całkiem sina,
                    Oddech jej się jakby urwał,
                    Wymamrotała: - O ku......
                    Potem się zaniosła wyciem
                    I się pożegnała z życiem!
                    Wniosek: Na ogół umiemy
                    Rozgryzać własne problemy,
                    Lecz zagraniczne nowości
                    Przysparzają nam trudności!
                    Morał: Tylko wzrost oświaty
                    Może zmniejszyć nasze straty.
                    I hasło bezwarunkowo:
                    Mniej d..pą, a więcej głową!!!
                    • super_hetero_dyna Re: do Adminek 07.09.18, 06:52
                      Argumentacja powala na kolana. Ze śmiechu. Ale w sumie niczego lepszego się nie spodziewałem.
                      • olena.s Re: do Adminek 07.09.18, 09:22
                        Jak ci nie wystarcza Gombrowicz, Prus i Brzozowski - to co ja ci poradzę?
                        • super_hetero_dyna Re: do Adminek 07.09.18, 11:13
                          Ja od Ciebie żadnej rady nie oczekuję. Tylko odrobiny pokory. Podałem warunki, pod jakimi krytyka nie sprawia wrażenia podyktowanej arogancją (jak u Ciebie) bądź zazdrością.
    • tiszantul Re: I znów o Polsce - coraz otwarciej. 06.09.18, 17:56
      "Coraz" w temacie ma podkreślać dynamikę procesu, szczególnie zainteresować powinno to osoby od trzech lat wierzące w dynamiczny proces i do tej pory niemogące się doczekać żadnych efektów. Nie traćcie nadziei, dynamiczny proces robi się coraz bardziej dynamiczny. Nie traćcie nadziei, przecież "ktoś coś powiedział"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka