Dziewczyny, nie orientujecie się może jak wyglada od strony formalnej oparecja plastyczna (odbudowa piersi) po mastektomii, gdzie to można zrocić itd. Żona mojego znajomego miala raka, ma amputowane piersi chce je odbudować. Znajomy nie jest „internetowy”, jego żona ma jeszcze jakąś depresję, chyba nie ogarnia też wszystkiego, dlatego zwrócił sie do mnie. Mnie sie wydaje, że to jest refundowane ale zupełnie nie wiem, gdzie go skierować i co mu odpisać, a że ematki wiedza wszystko, to moze mnie jakoś pokierujecie

w ogole kiedyś widziałam, że nawet na takiej piersi robią tatuaż w kształcie sutków, ale oczywiście ie mam pojęcia gdzie szukać dobrych rozwiazań.