Dodaj do ulubionych

Nieugotowane zupy

20.09.18, 23:04
te bardziej popularne.
Jakich zup, które zna każdy nigdy nie gotowałyście?
Krupnik, flaki, kapuśniak, cebulowa, jarzynowa, fasolowa, grochówka to nie moi faworyci, ale jak dają to zjem, ale sama nigdy nie robiłam.
W kategorii bardzo lubię, ale nigdy nie gotowałam mam szczawiową i kalafiorową.
Obserwuj wątek
    • same-old_mona Re: Nieugotowane zupy 20.09.18, 23:08
      Flaki. Nie gotowałam, nie ugotuję. Jadłam raz na ciężkim kacu 15 lat temu I nie sądzę że to powtórzę.
      Czernina. O nie nie nie. Nawet nie spróbowałam, sam zapach mnie odrzuca.
    • strasznymruk Re: Nieugotowane zupy 20.09.18, 23:09
      Przeczytałem tytuł wątku i pomyślałem że nastała jakaś nowa moda na zupy jedzone na surowo big_grin
      • joanna1982 Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 11:58
        To jesteśmy dwie. Już myslałam że jakieś przepisy będą żeby obiad szybciej mieć.
    • mysiulek08 Re: Nieugotowane zupy 20.09.18, 23:16
      Czerniny (babcia byla mistrzynia, tato uwielbial), szczawiowej, "nic" migdalowej, kartoflanki/zacierkowej (to te same zupy?), kminkowej. Raz zrobilam serowa, jakie to bylo ohydne.I od lat krupniku z powodu braku kaszy.
    • ginger.ale Re: Nieugotowane zupy 20.09.18, 23:16
      Flaki, żurek, zupa gulaszowa, zupa z brukselką w składzie...o czerninie nawet nie wspomnę.
    • taki-sobie-nick Re: Nieugotowane zupy 20.09.18, 23:17
      ze ślimaków, rzecz jasna. tongue_out
    • kota_marcowa Re: Nieugotowane zupy 20.09.18, 23:33
      Z wymienionych- cebulowej.

      Czerniny, ale ta jest dla mnie nie do przełknięcia. Tu gdzie mieszkam, to zupa absolutnie obecna na każdym stole od święta. Proponowano mi do spróbowania gotowaną przez różnych kucharzy, więc nie to, że się zraziłam, bo ktoś źle ugotował. I żeby nie było, kaszankę, flaki, czy podroby jem, nie chodzi o to z czego jest zrobiona.
      Tylko, po pierwsze, cuchnie przeokrutnie (rosół z kaczki ma ostry, nieprzyjemny zapach), po drugie, wygląd jak po gotowaniu brudnej, burej szmaty, po trzecie, rosół z kaczki z kaczą krwią i suszonymi owocami, czasem jabłkiem nie może smakować dobrze. I jest tłusta.
      Wyobraźcie sobie, że ktoś dał wam do jedzenia posłodzony rosół.
      • emilia.emm Re: Nieugotowane zupy 20.09.18, 23:39
        Czerniny też nigdy nie gotowałam, ale próbowałam. Smak dla mnie nie jest najgorszy, ale jakoś ta świadomość co jem mnie przerasta. Z kaszanką nie mam najmniejszego problemu, podrobów raczej nie jadam z pewnymi wyjątkami.
    • julita165 Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 08:37
      Pewnie bardzo wielu, z tych bardziej popularnych to flaków, kapuśniaku i grochówki. Czerniny śni bym nie ugotowała ani nie tknęła ale tu gdzie mieszkam to chyba zupa znana tylko z ludowych opowieści, nigdy w życiu nikt mnie nią nie poczęstował..
      • e-ness Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 08:45
        Flaki i czernina, te pierwsze jem tylko mojej mamy , ta druga wymuszona we mnie raz za dziecka wywołuje odruch wymiotny.
    • baba67 Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 08:40
      Zalewajka, zacierkowa -babcia robiła, mama nie, zjem chętnie ale nie zrobię.Z zagranicznych przymierzam się do solianki.
      • jasnoklarowna Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 23:40
        zalewajka jest cudowną zupą, szybką, smaczną, naprawdę polecam.
        I bardzo zdrową na brzuch, bo robi się ją na zakwasie najprostszym: mąka żytnia i woda na kilka dni do słoika ażsię zakwasi.. żadnych skórek chleba, żadnych czosnków. tylko woda i mąka. warto mieć taki zakwas w domu bo odrobiną można różne inne zupy zagęszczać.
        Tam skąd pochodzę je się ją często, bo najczęściej jest postna więc i dla wegetarian się nada.
        dla chętnych mogę przepis podać.
        • szarsz Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 06:22
          Podaj, proszę.
          • jasnoklarowna Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 15:43
            podałam niżej, zapomniałam dopisać, że na końcu ewentualnie można dosolić, jak jest za łagodna, to trochę zakwasu jeszcze dolać, to indywidualna sprawa ile, boi sam zakwas czasem mocniejszy czasem słabszy. Śmietany moja mama to nawet pół szklanki daje, choć ja wolę trochę mniej, musisz sama zobaczyć jaka ci bardziej podejdzie.
            czasem zamiast kurek mama daje pieczarki, ja nie bo dzieciaki nie lubią.
            Można jeszcze wymyślać, co dołożyć, pewnie ile domów tyle wersji tej zupy
    • jola-kotka Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 08:49
      Duzo prawie wszystkie
    • dziennik-niecodziennik Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 08:56
      Flaki. Never ever.
      i zupy owocowe. nie jadamy, to i nie gotujemy.
    • martaesz Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 09:48
      Czernina to jakiś kosmos.
      A poza tym wszystkie zupy gotuję bo jesteśmy zupożercami.
      A flaczki to specjalność mojego męża .
    • zuleyka.z.talgaru Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 12:00
      Zalewajka - to jakiś dziwny twór z zakwasu na żurek i ziemniaków. Teściowa z Łodzi pochodzi, ponoć to tam popularne. Dla mnie - niezjadliwe i niegotowalne. Tak samo czernina (którą gotuje moja baba i babcia) i flaki z prawdziwych flaków.
      • jasnoklarowna Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 23:44
        oj Zuleyka nie zgodzę się z Tobą. Jestem fanką tej zupy.
        Nie wiem jaką jadłaś, w sensie z jakimi dodatkami.
        u nas robimy albo z kurkami [po sezonie suszonymi]
        albo ze skwarkami/skwarkami z prażoną cebulką które wiele smaku dodają -to dla tych co nie na diecie.
        i dla jelit zbawienna, i na kaca dobra, i dzięki zakwasowi może kilka dni w lodówce postać
        i robi się ją 20 minut albo mniej - zależy jak ziemniaki zmiękną, czasem 15 wystarczy
        • szarsz Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 06:25
          I jak będziesz podawała, to wszystkie wersje, i z kurkami i że skwarkami. Zakwas żytni mam zawsze, bo piekę, a tak pięknie piszesz o tej zupie, że mi się zmarzyła smile
          • jasnoklarowna Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 15:37
            jak masz zakwas to już jesteś w domu.
            proporcje orientacyjne, na 2 litrowy garnek
            Pokroj obrane ziemniaki w kostkę jak do zupy, tak niecałe pół garnka, pół małej cebulki posiekaj.
            Zalej wodą na 3/4 garnka, po zagotowaniu można lekko posolić, potem jeszcze się na końcu dosoli.
            Ma się to gotować do miękkości ziemniaków, ok 12-15ninut, musisz próbować by się nie rozgotowały.
            jak już będą dobre to dolewasz zakwasu trochę, kilka dużych łyżek, musisz próbować, zupa nie może być kwaśna jak żurek, myślę że tak połowę tego co do żurku.
            I zaprawiasz to śmietaną, ok 1/4 lub 1/3 szklanki tej śmietany.
            i już.
            Wersja z kurkami: kurki umyte i pokrojone na mniejsze kawałki dodajesz na samym początku do zimnej wody, dlaej gotujesz normalnie.
            Wersja ze skwarkami polega na tym, że mam w słoiczku w lodówce skwarki z boczku lub słoninki, czasem z cebulką je prażę. I jak zupa jest już na talerzu to chętnym po łyżce tych skwarków do talerza smile

            więc proste, szybkie zdrowe.
            Nie wiem czy pamiętacie, ale już Franek Dolas w Egipcie o tej zalewajce wspominał. U mnie w Świętokrzyskim to częsta zupa.
            Smacznego życzę
            • howards_end Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 20:18
              Jkaie są proporcje wody i mąki na zakwas? Czy to się trzyma w lodówce czy w tem. pokojowej?
            • fajnedziewcze Re: Nieugotowane zupy 23.09.18, 08:59
              Jasnoklarowna skad jestes? Ja tez ze Swietokrzyskiego TLW.
              • jasnoklarowna Re: Nieugotowane zupy 23.09.18, 17:25
                Ja już nie, wyjechałam 16 lat temu bardziej na wschód
            • szarsz Re: Nieugotowane zupy 23.09.18, 23:48
              Dziękuję! Już zapisane, będę robić smile
        • zuleyka.z.talgaru Re: Nieugotowane zupy 23.09.18, 08:02
          Taką jak teściowa zrobiła. Już nie pamiętam ale skwarki byłysmile
    • kokoryczko Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 12:04
      Czernina, nie jadłam a jestem ciekawa smaku smile Krew w potrawach mnie nie odrzuca, lubię krupnioki czy salceson ozorkowy smile
      Cebulowa, wodzionka..
      • kota_marcowa Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 23:49
        Napisałam wyżej, jak smrodliwy, tłusty rosół z owocami, słodzony, zabielony śmietaną wink
        • monstroteratum.furiosum Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 02:27
          Moja mama gotuje czarnine na rosole z kury wiec nic nie smierdzi smile Mieso z kaczki sie piecze. Przez 40 lat dla mnie i taty odlewala rosol, bo czarniny nie tknelismy. Rok temu na wakacjach zjadlam pierwszy raz i wcale nie byla zla, taka slodko-kwasna i bez smietany, zageszczana maka chyba.
          • kota_marcowa Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 20:59
            Wybacz, ale to taka czernina, jak z bigosu z cukinii bigos smile
            • monstroteratum.furiosum Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 21:33
              Zaloze sie, ze jak na "tradycyjna" potrawe przystalo wariacji jest conajmniej kilka. W mojej okolicy smietany w czarninie nie uswiadczysz. Widzialam w necie przepisy z rodzynkami. Babcia gotowala czernine z krwii krolika czasami i zawsze dodawala czabru. Rosol z kaczki tez nie kazdemu bedzie smierdzial - osobiscie bardzo lubie smile
              • monstroteratum.furiosum Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 21:39
                Ty mowisz czernina, ja mowie czarnina - pewnie w gre wchodza rozne rejony Polski smile
    • kosmos_pierzasty Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 13:08
      Łatwiej by było napisać, które gotuję... Pomidorową, buraczkową, krupnik, ogórkową, dyniową, grzybową, kartoflankę, wzmacniający rosół (ale tylko jak ktoś chory). Raz zrobiłam z zielonego groszku i raz chińską na mięsie. Mąż robi cebulową.
    • konsta-is-me Re: Nieugotowane zupy 21.09.18, 23:50
      Umiem gotowac tylko pomidorowke, dyniowa, kalafiorowa i barszcz lub chlodnik
      Reszty nie umiem.
      Chociaz nie-kiedys zrobilam grochowke.
      Zreszta nie lubie zup.
      Moja mama umiala tylko krupnik zrobic dobry.
      W ogole uwazam ze zrobic smaczna zupe to sztuka.
      I niewielu to potrafi.
    • ania-z-lasu Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 07:46
      Z wymienionych wszystkie zaliczone, z faworytów cebulowa i flaki.
      Czego nie ugotuję? Zupy owocowej. Obrzydliwość.
    • mae224 Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 09:02
      Gotuję warzywną, krupnik, cebulową, kilka kremowych: cukiniowa, brokułowa, kalafiorowa... I żurek, rosół, sporadycznie ogórkową, czosnkową i pieczarkową, reszta to czarna magia.
    • kaka-llina Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 11:40
      Z wymienionych ugotowałam (i to kilka razy) cebulową bo uwielbiam. A w ogóle u mnie łatwiej powiedzieć jakie zupy gotowałam (bo ja nie zupna jestem) gotowałam rosół, wspomnianą cebulową, rożne zupy kremy i zupę z soczewicy i tyle, żadnych innych zup.
    • leyla76 Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 12:12
      Flaki, czernina nigdy nie gotowalam i nigdy w życiu nie jadlam. Juz same nazwy odrzucają. Blee
    • skarolina Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 12:25
      Flaki, szczawiowa, fasolowa, grochówka, rybna
    • tryggia Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 16:10
      Czernina jest poza skalą.
      A z tych normalnych, to nie robię nigdy kapuśniaku. Wszystkie inne tak, bo zupy uwielbiamy!
    • mrs.solis Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 19:41
      Nigdy nie ugotowalam chociaz lubie krupnika, flakow, grochowki. Jarzynowa zupe ostatni raz jadlam jako dziecko. Nie zabralabym sie za czernine (chociaz bym sprobowala , bo nigdy nie jadlam) ani za zupe owocowa ,bo jest paskudna.
      • damartyn Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 21:15
        Chłodnik, owocowa, czernina.
        • lalkaika Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 21:44
          Z ta czernina to przesadzacie,taka urban legend.
          Flaczki tak,z majerankiem z mojej Pragi..
    • capa_negra Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 22:11
      Nigdy nie gotowałam i nie jadłam czerniny, rybnej, dyniowej, nie ruszę i nie ugotuję chłodniku. Flaki i krupnik jadam tylko w domu.
    • princesswhitewolf Re: Nieugotowane zupy 22.09.18, 22:48
      Gazpachio i barszczu ukrainskiego hahahha bo sie ich nie gotuje
      • konsta-is-me Re: Nieugotowane zupy 23.09.18, 05:07
        Jak barszczu ukraińskiego sie nie gotuje??
        • princesswhitewolf Re: Nieugotowane zupy 23.09.18, 09:04
          A to nie chlodnik? U nas chlodnik tak nazywamy
          • konsta-is-me Re: Nieugotowane zupy 24.09.18, 01:39
            Nie, barszcz ukrainski jest na cieplo, z utartymi buraczkami i ziemniakami, czasem fasola.
            Chlodnik tez sie gotuje najpierw (botwine) potem schladza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka